Recenzje
Ciało pod kontrolą. Jak zdrowo się ruszać, mniej męczyć i dbać o swój dobrostan
„Ciało pod kontrolą” dr Dariusza Harmacińskiego to lekki i przystępny poradnik o zdrowiu, ruchu i codziennym funkcjonowaniu organizmu. Autor porusza bardzo dużo tematów - od bólu kręgosłupa, postawy i treningu, po dietę, regenerację czy współpracę z fizjoterapeutą. Książka jest napisana prostym językiem, więc dobrze sprawdzi się dla osób, które dopiero zaczynają interesować się swoim zdrowiem i chcą zrozumieć podstawy działania ciała. Autork porusza w książce wiele tematów. Poszczególne części dotyczą m.in.: podstaw funkcjonowania organizmu i bólu, ruchu w terapii i treningu, odżywiania oraz regeneracji, obrzęków i układu limfatycznego, strategii treningowych i terapeutycznych, świadomego podejścia pacjenta do leczenia i badań. Przybliżone mamy również zagadnienia, jak ból kręgosłupa, ergonomia, oddech, stabilizacja, psychologia bólu czy interpretacja rezonansu i USG. Jak widać wiele elementów, przy których 200 stron to byłby dopiero start, a tutaj mamy całą pozycję. Przez to dla mnie była to książka dobra, ale na start. Może jak chcecie się zacząć interesować tematem, ale nie wiecie od czego zacząć to ta książka popchnie Was ku pewne my początków i wyznaczy start. Przez ilość jaką autor chciał nam zaserwować w jednej, nie oszukujmy się, cienkiej, książce tematy zostały po prostu liźnięte. W kategorii zdrowia przykłady i badania się nie kończą, a tutaj niestety mi ich trochę brakowało. Jeśli ktoś już trochę interesuje się fizjoterapią, treningiem albo zdrowiem, może czuć niedosyt.
Każdy z nas gra w inną grę. 9 typów osobowości i ukryte schematy, które nami rządzą
Książka Emilii Nadratowskiej-Cząby i Marcina Cząby to fascynujący przewodnik po ludzkiej psychice, który pozwala spojrzeć na codzienne zachowania z zupełnie nowej perspektywy. Autorzy opierają swoją opowieść na koncepcji Enneagramu, czyli dziewięciu typach osobowości, pokazując, że każdy z nas patrzy na świat przez własny, unikalny filtr. Tytułowa metafora „gry” idealnie oddaje to, jak często nieświadomie powtarzamy te same schematy w relacjach, pracy i życiu osobistym. To, co wyróżnia tę pozycję na tle innych poradników psychologicznych, to niezwykle przystępny i obrazowy język. Autorzy unikają suchej, akademickiej teorii, zamiast tego serwując czytelnikowi mnóstwo życiowych przykładów, w których bez trudu można odnaleźć samego siebie, swoich bliskich czy współpracowników. Analiza poszczególnych typów osobowości jest głęboka, ale jednocześnie podana z ogromnym wyczuciem, empatią i bez zbędnego oceniania. Wielkim atutem książki jest jej silny akcent na praktykę i samorozwój. Nie kończy się ona na samym „zaszufladkowaniu” czytelnika. Wręcz przeciwnie, autorzy dają konkretne wskazówki, jak wyjść z automatycznych, często niszczących nas schematów. To doskonałe narzędzie do budowania lepszej komunikacji i zrozumienia motywacji innych ludzi, co czyni tę lekturę niezwykle wartościową zarówno dla menedżerów, jak i każdego, kto chce poprawić jakość swoich prywatnych relacji. „Każdy z nas gra w inną grę” to książka, która zmusza do refleksji i zostaje w głowie na długo po przewróceniu ostatniej strony. To idealna lektura dla tych, którzy szukają instrukcji obsługi do własnych emocji i chcą zacząć grać w życiu na własnych, w pełni świadomych zasadach. Zdecydowanie polecam - ta pozycja potrafi otworzyć oczy!
Regret Me Not
Dwa lata po szalonym ślubie w Las Vegas i całkowitej ciszy w eterze, gburowaty on wraca, by zabrać swoją żonę na mroźną Alaskę. 📝 O CO CHODZI Cove po spontanicznej decyzji orientuje się, że jej życie właśnie mocno się skomplikowało. Bo przypadkowy ślub w Vegas brzmi zabawnie tylko do momentu, aż trzeba zmierzyć się z konsekwencjami. Szczególnie kiedy po drugiej stronie stoi Cal — facet, który jest kompletnym przeciwieństwem jej chaosu. 👥BOHATEROWIE & RELACJE Cove: Głośna, spontaniczna, trochę nieogarnięta, ale w taki uroczy sposób, że trudno jej nie lubić. Najpierw działa, później myśli, a jeszcze później panikuje Calloway: Ten typ bohatera, który wzdycha ciężko, patrzy z rezygnacją na kolejne decyzje bohaterki i mimo wszystko dalej przy niej stoi. I bardzo dobrze działał mi jego balans między grumpy a troską. Nie był przerysowanym mrukiem z syndromem „jestem niemiły, bo tak” Naprawdę kupiłam ich jako duet. Okoliczności ich relacji są absurdalne w najlepszy możliwy sposób, a chemia między nimi działa od początku. On był wystarczająco grumpy dla jej sunshine i to dawało bardzo fajną dynamikę. Dodatkowy plus za końcowe rozdziały z perspektywy Cala, bo dzięki nim relacja wypadała pełniej i łatwiej było zrozumieć jego emocje. ✨KLIMAT & EMOCJE Największą siłą tej książki jest dla mnie styl pisania. Lekki, dowcipny, bardzo płynny — to jeden z tych romansów, które czyta się błyskawicznie i bez poczucia zmęczenia. Dialogi wypadały naturalnie, humor nie był cringowy, a całość miała taki bardzo komfortowy vibe. Niestety, pod koniec zabrakło wcześniejszego napięcia. Dodatkowo część problemów wyglądała bardziej jak „trzeba coś jeszcze wrzucić”, niż naturalny rozwój fabuły. Na szczęście świetny styl broni tę pozycję do samego końca. 🎯DLA KOGO Dla miłośniczek motywu fake relationship i Alaski, które szukają zabawnej lektury na dwa wieczory z genialnym duetem przeciwieństw. ⚖️WERDYKT Pierwsze dwie trzecie to czysty, błyskotliwy fun. Szkoda, że końcówka dostała lekkiej zadyszki, a intryga została rozwiązana nieco kolanem, ale urok Cove i Cala nadrabia te potknięcia.
Victor. Tylko moja
To jedna z tych książek, które wciągają od pierwszych stron i nie pozwalają o sobie zapomnieć jeszcze długo po zakończeniu. Historia jest intensywna, momentami mroczna, ale właśnie dzięki temu czyta się ją z ogromnym zaangażowaniem. Najmocniej poruszył mnie sam Victor — bohater niejednoznaczny, trudny do ocenienia, a przez to fascynujący. Uwielbiam takie postacie, które zmuszają do myślenia i pokazują, jak skomplikowana potrafi być ludzka natura. Styl autorki jest dynamiczny i bardzo obrazowy. Przez książkę się płynie, ale jednocześnie zostawia po sobie emocje, ciężar i refleksje. To zdecydowanie nie jest lekka historia — i właśnie dlatego tak działa. Polecam ogromnie 😁
Bunt komórek. O faktach, mitach i zagadkach raka
Bunt komórek. Fakty i mity o raku to bardzo ciekawa i potrzebna książka, która w prosty sposób tłumaczy skomplikowany temat nowotworów. Autorzy świetnie oddzielają fakty od internetowych mitów i straszenia. Książkę czyta się lekko, mimo że porusza trudne zagadnienia medyczne. Duży plus za przystępny język i konkretne przykłady z życia. Można z niej wynieść sporo wiedzy bez poczucia, że czyta się podręcznik akademicki. Daje też trochę spokoju i pomaga lepiej zrozumieć, jak naprawdę działa choroba nowotworowa. To wartościowa lektura dla każdego, kto chce świadomie podchodzić do zdrowia.