ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

Każdy z nas gra w inną grę. 9 typów osobowości i ukryte schematy, które nami rządzą

Każdy posiada inny typ osobowości. Unikatowy zestaw cech, wpisujący się w pewien szablon, dzięki któremu jest nam łatwiej zrozumieć nie tylko nas samych, ale i otoczenie. To właśnie rozróżnianie tych sposobów funkcjonowania poszczególnych grup ułatwia zrozumienie jednostki oraz uniknięcie nieporozumień. Bo każdy z nich ma plusy i minusy. Te pierwsze możemy przekuć w nasze największe atuty, a drugie okiełznać tak, żeby nie przeszkadzały w codziennym życiu. Tutaj poznajemy 9 typów osobowości: perfekcjonistę, buntownika, dawcę, wieczne dziecko, zwycięzcę, marzyciela, obserwatora, mediatora i wojownika. Każdy z nich opisany jest w wyczerpujący, ciekawy sposób, pomagający w ich zrozumieniu. Jedynie brakuje mi tutaj testu pozwalającego na określenie typu osobowości czytelnika, bo w końcu nie zawsze potrafimy to zrobić samodzielnie.
Moon.jak.ksiezyc Niewiadomska Julia

Ciało wie lepiej. Przewodnik po nowoczesnej nauce o odporności

To jedna z tych książek, którą każdy człowiek powinien przeczytać. Bo dotyczy nas i naszego świata - tego, co dzieje się w naszym ciele każdego dnia, choć zupełnie tego nie widzimy. „Ciało wie lepiej. Przewodnik po nowoczesnej nauce o odporności” to książka o układzie odpornościowym, czyli o naszej wewnętrznej „armii”, która non stop nas chroni. Autor tłumaczy, jak komórki i białka rozpoznają zagrożenia, jak walczą z bakteriami, wirusami, a nawet komórkami nowotworowymi - i jak to możliwe, że ten system potrafi się uczyć i zapamiętywać. Pokazuje też drugą stronę medalu: sytuacje, w których odporność się myli i zaczyna atakować własne ciało, co prowadzi do chorób autoimmunologicznych. Całość jest mocno osadzona w nauce, ale jednocześnie pokazuje, jak bardzo to wszystko dotyczy codziennego życia, stresu, starzenia się czy stylu życia. Jest to bardzo solidna pozycja - fizycznie i merytorycznie. Zbyt duża, by przeczytać ją na raz, ale jednocześnie zbyt mała, by zamknąć w niej całą wiedzę o immunologii. Ale nie jest to wada, bo jak sam autor podkreśla - dopiero odkrywamy ten obszar ludzkiego organizmu, a to, co już wiemy, i tak robi ogromne wrażenie. Książka jest podzielona na rozdziały i krótsze podrozdziały, więc czyta się ją bardzo dobrze i „krok po kroku”. Towarzyszy też uczucie, że obcujemy z czymś ważnym - z wiedzą, która naprawdę może zmienić sposób, w jaki patrzymy na własne zdrowie. Bo ta wiedza powinna być wręcz obowiązkowa. Język nie jest najprostszy, ale też nie jest przesadnie trudny. Widać, że autor stara się maksymalnie ograniczyć naukowy żargon, choć nadal pozostajemy w świecie biologii i immunologii. Mimo to książka jest naprawdę przyjemna w odbiorze - szczególnie jeśli ktoś lubi rozumieć „jak działa ciało od środka”. Polecam ją każdemu - ze szczerym przekonaniem. Daje nie tylko solidną dawkę wiedzy, ale też pozwala lepiej zrozumieć własny organizm i to, jak bardzo jest on skomplikowany, a jednocześnie genialny… przynajmniej w jakimś stopniu ;)
literacki.kociołek Włodarska Patrycja

Śmiertelna królowa

Dziewczyna nienawidząca wampirów i wampirzy książę, którego ma poślubić ~ To wystarczyło, bym miała pewność, że mi się to spodoba. „Śmiertelna królowa” nie tylko sprostała moim oczekiwaniom, ale także je przerosła. Jest wiele rzeczy, które mogę powiedzieć o tej książce, jednak zacznę od tego, że jest to naprawdę DOBRY debiut. Nie zliczę, ile razy w trakcie czytania tej historii powtarzałam sobie: „Jeszcze tylko jeden rozdział”, a skończyło się na tym, że pochłonęłam ją całą w jeden wieczór. Największym plusem tej książki jest przedstawienie wampirów w nietypowej, nieznanej mi dotychczas formie. Do tego dochodzi matriarchat, z którym również spotkałam się po raz pierwszy - i muszę przyznać, że ciekawie czytało się o państwie, w którym to kobiety stoją u szczytu władzy. Doceniam także wymyślone przez autorkę pojęcia, dokładnie opisane na ostaniej stronie. Wszystkie postacie zostały naprawdę dobrze wykreowane, a Dymitr szczególnie skradł moje serce. Nie mogę nie wspomnieć także o naszej głównej parze bohaterów - Natanie i Calvii - ponieważ przez ich relację, wymiany zdań i interakcje po prostu się płynie. W dodatku cięty język bohaterki nie raz wywołał uśmiech na mojej twarzy. A ta końcówka… BRAK MI SŁÓW. Co za tym idzie, z pewnością sięgnę po drugi tom (który mam nadzieję, ukaże się już niebawem)!

lin._.books Sobolewska Kalina

Śmiertelna królowa

Czarująca i magiczna historia z romantasy! Bardzo nowoczesna i dopracowana. Świat wampirów i ludzi jakiego jeszcze nie poznaliście.

coquettelovelybook Pawłowska Joanna

Włoskie komplikacje

„Włoskie komplikacje” autorstwa Zuzanny Kulik to moje pierwsze spotkanie z piórem tej autorki i muszę przyznać, że było ono wyjątkowo udane. Sięgając po tę książkę, liczyłam na lekką historię z romantycznym klimatem, ale dostałam coś znacznie więcej niż tylko prosty romans. Już od pierwszych stron urzekł mnie styl autorki, niezwykle lekki, ciepły i naturalny. To jedna z tych książek, które czyta się niemal bezwiednie, bo historia sama niesie czytelnika dalej. Strony uciekają w zaskakującym tempie, a każda kolejna scena sprawia, że chce się zostać w tym świecie jeszcze trochę dłużej. Ogromnym atutem tej powieści jest chemia między bohaterami, subtelna, ale wyczuwalna od samego początku. Autorka pięknie buduje napięcie poprzez spojrzenia, drobne gesty i niedopowiedziane myśli. To taka relacja, która rozwija się powoli, naturalnie, bez pośpiechu, dzięki czemu emocje są autentyczne i bardzo łatwo się w nie zaangażować. Całość dopełnia magiczny klimat Włoch, pełen słońca, ciepłych wieczorów, wspólnych posiłków i rozmów przy stole. W tle nieustannie obecna jest rodzina, która wnosi do historii ogrom serca, ciepła i lekkiego chaosu. Uwielbiam ten motyw, kiedy bliscy, z troski i miłości, próbują delikatnie (albo mniej delikatnie) pchnąć bohaterów ku sobie. Tutaj zostało to pokazane w cudowny, zarazem bardzo uroczy sposób. Jako czytelniczka kocham motywy forced proximity i one bed, więc ich obecność była dla mnie czystą przyjemnością. Takie sceny zawsze budują wyjątkową bliskość, napięcie i intymność i dokładnie to dostałam. Do tego dochodzi motyw rodziny, która próbuje wyswatać bohaterów, co tylko potęguje romantyczny klimat i sprawia, że serce bije trochę szybciej. Pod tą ciepłą, romantyczną historią kryje się jednak ważne przesłanie. „Włoskie komplikacje” pięknie pokazują, jak niedopowiedzenia potrafią ranić, niszczyć przyjaźnie, miłość i poczucie własnej wartości. Jak łatwo jest coś sobie dopowiedzieć, zamiast po prostu zapytać. To książka, która przypomina, że rozmowa i uważne słuchanie partnera są fundamentem każdej relacji, a pochopne wnioski potrafią odebrać szansę na szczęście. Podsumowując, jest to ciepły, romantyczny romans, który otula jak włoskie słońce i zostawia po sobie bardzo dobre emocje. To historia o bliskości, miłości, rodzinie i tym, jak ważne jest, by mówić i słuchać zanim będzie za późno. Dla mnie było to niezwykle udane pierwsze spotkanie z twórczością Zuzanny Kulik i mam ogromną ochotę od razu sięgnąć po kolejne książki autorki.

Zaczytanamadziasta Stanilewicz Magdalena