ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

Biurowy tyran. Wredni szefowie z Chicago #1

Pełna emocji powieść o podłożu romantycznym z silnymi akcentami biurowego chaosu. Relacja która rodzi się między bohaterami jest pełna napięcia, zwrotów akcji, zaprzeczeń i niepewności. Sabrina ma zadziorny charakter co pozwala jej zawalczyć o siebie. Magnus natomiast pomimo łatki gbura stopniowo odsłania swoje słabsze strony i emocje. Autorka ma lekko styl pisania. Dialogi są błyskotliwe i nieprzewidywalne nacechowane humorem i zaczepkami. Natomiast sięgając po tę książkę trzeba być świadomym że fabuła jest przewidywana. Autorka korzysta z popularnych motywów: zakazany romans, slow Burn, gęsta atmosfera. Mocnymi stronami książki również są humor i lekkość, i dobrze wykreowane tło biurowe - praca, wymagający szef - tyran, granice. Natomiast minusami przynajmniej dla mnie było tempo, książka ma 470 stron i gdyby nie usilne przeciąganie fabuły książka mogła by zamknąć się w 300 stronach. Lekko irytowały mnie również okrężne opisy które można było zauważyć mniej więcej od połowy. "Biurowy tyran" to świetna propozycja na wieczór, kiedy chcecie zostać pochłonięci przez świat wymagań, humoru z nutką pikanterii. Napewno nie jest to powieść która skłoni was do jakichkolwiek refleksji czy zmieni wasze życie, ale napewno obrazy was dobra zabawa, lekkością, śmiechem i emocjami. Dlatego ogromnie polecam!!

Kafejka_lieracka Garwol Gabriela

Serce na wodzy. Ranczo Srebrzyste Sosny #1

"Serce na wodzy" Ranczo Srebrzyste Sosny tom 1 - Paisley Hope 4,5/5 ⭐ "- Każdego z nas czeka określona liczba okrążeń słońca, Nash, i nigdy nie wiesz, kiedy twoja okazja, by coś zrobić, przepadnie na dobre." Ona rozstaje się z narzeczonym i wraca na rodzinne ranczo.. A on zakończył karierę hokejową i jest wszędzie, gdzie tylko ona się obejrzy.. CeCe Rae i Nash 🤍 Dlaczego nikt mi wcześniej nie powiedział, że kowbojski romans to taka dobra zabawa?!  Mogłam już dawno otworzyć swoje serce na kowbojów - chociaż w tym przypadku to był kowboj na pół etatu - i podkochiwać się w tych seksownych mężczyznach! W każdym razie.. zakochałam się w tym klimacie. Małe miasteczko, gdzie każdy każdego zna, a plotki rozchodzą się z prędkością światła, o czym przekonałam się już w pierwszym rozdziale.. Do tego ranczo, rodzinna atmosfera i imprezy w barze.. A w tym wszystkim CeCe Rae, która wróciła do domu i zdała sobie sprawę, że to właśnie Laurel Creek jest jej miejscem. Po licznych zdradach swojego narzeczonego i śmierci swojego taty postanowiła porzucić życie, które.. tak naprawdę wcale jej nie satysfakcjonowało. W rodzinnym domu już czekał na nią Nash Carter - mężczyzna, który był częścią jej rodziny od lat. Mężczyzna, który dokuczał jej i wraz z jej braćmi odganiał od niej każdego chłopaka. Mężczyzna, którego jej rodzina przyjęła z otwartymi ramionami, gdy zawalił się jego nastoletni świat i postawiła go na nogi..  I chociaż Nash zawsze traktował ją trochę jak młodszą siostrę..  To teraz dostrzega, że mała CeCe jest kobietą.. Kobietą, która działa na niego jak nikt inny 😈 "Pieprzć gwiazdy, nie ma nic piękniejszego niż ona." To nie była idealna historia. Przez pierwsze pięćdziesiąt stron miałam trochę problem, żeby wkręcić się w styl autorki. Jednak kiedy już się wczułam.. przepadłam kompletnie!  Nash Carter to kolejny chodzący i oddychający ideał, którego chciałabym wyjąć z tej cholernej książki i mieć tylko dla siebie.  On zrobiłby dla CeCe dosłownie wszystko!  Wiecie co jest dla mnie największym dowodem miłości? Te drobne gesty. A wiecie co robił Nash? Zostawiał rankiem na jej ganku kawę bo wiedział, że bez niej nie funkcjonuje! 😭  Specjalnie jechał do kawiarni i kupował jej tą cholerną kawę! 😭 To jest dla mnie największy dowód miłości!  "Gdy jesteśmy tylko we dwoje, wszystko wydaje się tak naturalne, że zaczynam wierzyć, iż naprawdę jest tylko moja. Moja jedna jedyna, niepowtarzalna. Wierzę, że mogę zatrzymać ją przy sobie na zawsze. Że zawsze będzie do mnie wracać i nigdy jej nie stracę." A CeCe Rae? To taka osóbka.. pełna ciepła i radości, która chce szczęśliwego, rodzinnego życia. Taka zwykła, prosta dziewczyna, którą chciałabym mieć za przyjaciółkę.. Oni cholernie do siebie pasują 🤍 I chociaż ich relacja totalnie mnie kupiła.. tak sceny zbliżenia? Ojojoj.. Czasem było spoko. Czasem czytałam te spicy scenki i sama miałam wypieki na twarzy. Ale czasem padał taki tekst, że nie wiedziałam, czy mam umrzeć z zażenowania, czy zacząć się głośno śmiać.. Matko i córko, jakby mężczyzna tak do mnie powiedział - nawet Nash! - to chyba zapadłabym się pod ziemię, a moje libido spadłoby na poziom -100.. Ale wiecie.. pomijając te żenujące teksty, to było też mega gorąco! 🥵 Liczyłam też na trochę większą dramę, gdy ich związek wyszedł na jaw - głównie ze strony jej braci.. Ale to takie małe minusiki. I tak bawiłam się świetnie!  Nie wiem, o kim będzie kolejny tom.. ale w sumie to liczę na Wade'a i Ivy! Albo Ginger i Cole'a 😈 To było naprawdę dobre rozpoczęcie serii, a moje serce zdecydowanie zostało w Laurel Creek.. To co? Mam tu książkary, które kochają kowbojskie klimaty?  Jeśli tak, to zdecydowanie musicie poznać Nasha i CeCe 🤠 "Moim pierwszym błędem było zakochanie się w nim bez pamięci. Drugim zaś oczekiwanie, że będzie kimś, kim nie jest." 

zapiski_mola Hućko Nikola

Titek chce jeszcze jedną bajkę

Ta książka to ciepła, mądra opowieść o emocjach, które pojawiają się, gdy coś przyjemnego się kończy. Titek ogląda bajki, prosi o „jeszcze jedną”, a gdy mama odmawia — złość bierze górę. Brzmi jak codzienność wielu rodziców, prawda? Autorki świetnie pokazują, że złość i frustracja są naturalne, a jednocześnie uczą, jak rozmawiać z dzieckiem w trudnych chwilach. To nie książka o zakazach, tylko o rozumieniu emocji - zarówno dziecka, jak i dorosłego. Ogromny plus za wskazówki dla rodziców na końcu - krótkie, konkretne, napisane w duchu rodzicielstwa bliskości. To historia, która naprawdę pomaga — nie tylko maluchom, ale i dorosłym, którzy dzięki Titkowi uczą się spokoju i empatii.

lobuziaki.w.domu Cymbor Dominika

Titek i sposób na zasypianie

Zasypianie to temat, który w wielu domach potrafi zamienić się w prawdziwe wyzwanie. I właśnie o tym opowiada ta książeczka — spokojnie, empatycznie, z ogromnym zrozumieniem dla dziecka i jego emocji. „Titek i sposób na zasypianie” to historia małego żółtego stworka, który wcale nie ma ochoty iść spać. Brzmi znajomo? 😅 Wraz z mamą szuka jednak sposobu, by zamienić ten moment w coś przyjemnego — i udowadnia, że sen może stać się ciepłym, bezpiecznym rytuałem. Uwielbiam w tej książce to, że nie moralizuje, tylko pokazuje emocje dziecka z jego perspektywy. A rodzic znajdzie tu garść praktycznych wskazówek, jak wspierać malucha z cierpliwością i spokojem. To prosta, ale bardzo potrzebna historia — szczególnie dla rodziców trzylatków, którzy co wieczór słyszą „jeszcze chwilkę!”.

lobuziaki.w.domu Cymbor Dominika

Gdy emocje ranią ciało. O psychosomatycznych źródłach chorób

„Gdy emocje ranią ciało” to książka tak naprawdę dla każdego, bo każdy z nas mierzy się z innym bólem. Dzięki tej książce poznacie mapę emocji w ciele, dowiecie się co jest główną przyczyną dolegliwości psychosomatycznych oraz jakie choroby mogą się wyłonić ze stresu. Dowiecie się jak rozpoznać symptomy, gdy wasze ciało „mówi nie”, poznacie mgłe umysłową i wiele przydatnych ćwiczeń. 

kkaa_mila Bichajło Kamila