Recenzje
Dziennik Babygirl
„Dziennik Babygirl” Katarzyny Mak to historia, która z pozoru może wydawać się klasycznym romansem, ale w rzeczywistości to głęboka opowieść o poszukiwaniu siebie, zrozumieniu własnych pragnień i mierzeniu się z przeszłością.Główna bohaterka, Maddie Foster, po rozwodzie postanawia wyjechać do Chicago, gdzie zamieszkuje u wdowy po swoim dziadku. Tam spotyka młodego sąsiada, Ryana, który zna mroczne sekrety rodziny Hyde'ów. Równolegle poznajemy historię z 1984 roku, gdzie młoda dziewczyna i przyjaciel jej brata, Marcus, muszą zmierzyć się z konsekwencjami błędów przeszłości. Autorka umiejętnie splata te dwie linie czasowe, tworząc historię pełną napięcia, emocji i niespodziewanych zwrotów akcji. Postacie są wielowymiarowe, a ich relacje skomplikowane, co sprawia, że trudno oderwać się od lektury. Katarzyna Mak porusza tematy takie jak trauma, miłość, zaufanie i wybaczenie, nie bojąc się ukazać ciemniejszych stron ludzkiej natury. Jej styl pisania jest przystępny, ale jednocześnie pełen głębi, co sprawia, że czytelnik czuje się zaangażowany w losy bohaterów. Jeśli szukasz książki, która nie tylko dostarczy Ci emocji, ale także skłoni do refleksji nad własnym życiem i wyborami, Dziennik Babygirl będzie idealnym wyborem.
Keep Me In
🫂ᴡąᴛᴋɪ: sztuka, friends to lovers, śledztwo, dziennikarstwo, miłość rodzeństwa, relacje rodzinne 🎫❤🩹ʀᴇᴄᴇɴᴢᴊᴀ: 💗! jak wszyscy wiedzą, ja uwielbiam sztuke a w wolnym czasie zajmuje się malarstwem więc ta książka była dla mnie jak miód! z Natalią Fromuth nigdy nie miałam wcześniej do czynienia, więc było to moje pierwsze podejście do jej twórczości, i nie żałuję! Autorka pięknie pisze, nie przynudza i sprawia że możecie poczuć odczucia bohaterów na własnej skórze. to opowieść zanurzona w sztuce, malarstwie i pięknie prostoty. Dwójka bohaterów wyrusza w drogę, by odnaleźć tajemniczego artystę ulicznego, ale ich podróż okazuje się czymś więcej - poszukiwaniem własnych marzeń i miejsca w świecie. Historia płynie spokojnie, a jej klimat tworzą sztuka, codzienność i ciche pragnienia. relacja między rodzicami Willow a nią i jej siostrą, jest czymś do czego nikt nie powinien doprowadzać. Jest to po prostu według mnie przykre☹💔. Willow to postać rozsądna, uparta i wyjątkowo wyrozumiała. Nie traci czasu na użalanie się nad sobą. Wychowana w poczuciu odpowiedzialności, dąży do zapewnienia młodszej siostrze życia, jakiego sama pragnie. Przeciwieństwem jej uporządkowanego świata staje się Evander - właściciel pracowni malarskiej, który dostrzega w niej inspirację i proponuje namalowanie jej portretu w zamian za odpowiedzi na kilka pytań. A później...? Zdecydowanie przypadła mi do gustu także przestodka siostra Willow eg .Czytajcie! relacja Willow i Evandera jest prosta, niespieszna i dlatego tak ujmująca. Wymowne spojrzenia, prywatne przezwiska i zwyczajna chęć przebywania obok sprawiają, że uczucie między nimi rozwija się naturalnie i subtelnie. Ich wzajemne dopełnianie się nadaje historii lekkość i ciepło, któr zostają z czytelnikiem na długo. podsumowując: jeśli szukacie czegoś lekkiego ale jednocześnie wciągającego i poruszającego oraz skłaniającego do refleksji, czytajcie!😍 OCENA: 4/5
Milionerka i barman
💛Czytaliście książki autorki❓️ Jeżeli nie- to warto nadrabiać 📚 nie pożałujecie Czy jestem usatysfakcjonowana po przeczytaniu książki? Hmm🤔Tak trochę...nie -no żartuje 😉 jestem,chociaż w stu% byłabym, gdyby było więcej stron,bo ta historia aż się prosi by jej nie kończyć. Autorko to była bardzo fajna i przyjemna podróż czytelnicza. A zderzenie dwóch " różnych światów " pochłonie niejednego czytelnika. Miła odmiana wejść w świat,w którym to kobieta ma wyższy status społeczny niż mężczyzna. Jest pewna siebie i dąży do zrealizowania swoich planów. 🥂🍾 Zaczęło się od wspólnego wyjścia z przyjaciółką do klubu ...a jak skończyło? Tak,że końcówka mnie zaskoczyła, nie spodziewałam się aż takiego zawirowania u głównych bohaterów...a po przeczytaniu ostniej strony mam niedosyt Tu szampan nie bedzie zawsze smakował,a przekonała się tym razem o tym Zoe,spotykając na swojej drodze przystojnego barmana. Zaiskrzyło od pierwszego spojrzenia. Ale to Olivier miał opory,by dać szanse tej znajomości. W przeszłości został zraniony,teraz najważniejsza jest dla niego córka,ale czy czy będzie potrafił otworzyć serce dla nowej kobiety? Kobiety sukcesu i pewnej siebie jak żadna inna,ale to co miał okazję zobaczyć barman- to ta delikatniejsza i wrażliwsza strona Zoe. Przy nim potrafiła zdjąć maskę i być sobą, a nie wykreowaną "lalunią" ,którą ludzie widzą i oceniają na bankietach. Status społeczny z początku nie przeszkadzał w relacji jaka się powoli rodziła między Zoe, a Olivierem...póki jedno przyjęcie i drwiny zadufanych i próżnych ludzi,nie zaburzyły pewności mężczyzny. Było mi jego żal. A jak dalej potoczyła się ich historia,przekonacie się-czytając Milionerkę i barmana💛 💰 🍸🥃 Ps. Minusem tej relacji według mnie,było zatajenie przed barmanem,że kobieta jest w związku. Brak szczerej rozmowy między nimi doprowadził do wielu nieporozumień, a szkoda. •milionerka •Samotny ojciec •barman •różnice społeczne •utracona ciąża •zakazana miłość
Podaj dalej
hejka! przychodzę dzisiaj do was z recenzją "𝐏𝐨𝐝𝐚𝐣 𝐃𝐚𝐥𝐞𝐣" autorstwa Isaac'a Fitzsimons'a. Zaczynając poznawać tą historię niekoniecznie wiedziałam, czego mogę się spodziewać, jednakże już od pierwszych stron, fabuła zaczęła przybierać na sile, a ja? Zakochiwać. Kiedy chcemy kogoś poznać, zazwyczaj liczymy na to, że znajomość uda nam się rozwinąć w szkole, parku, kawiarni a nawet w sklepie...cóż, tutaj to wszystko zaczęło się od przypadkowego "potrącenia" autem w pierwszy dzień nowej szkoły po przez rodzicielkę Spencer'a, nieznanego chłopaka na motorze - 𝐉𝐮𝐬𝐭𝐢𝐜𝐞'𝐚 𝐂𝐨𝐫𝐭𝐞𝐬'𝐚 który swoją miłość zawdzięcza piłce nożnej a całe jego życie oddane jest kościele. Natomiast 𝐒𝐩𝐞𝐧𝐜𝐞𝐫 𝐇𝐚𝐫𝐫𝐢𝐬 - utalentowany do gry w piłkę nożną, transpłociowy chłopak. Na pierwszy rzut oka, można by rzec że ta dwójka jest dla siebie stworzona.. i na początku tak było, jednakże niedopowiedziane słowa, tajemnice, strach a przedewszystkim ukrywanie się - było ich największym problemem. 𝑩𝒐 𝒘 𝒋𝒂𝒌𝒊 𝒔𝒑𝒐𝒔ó𝒃, 𝑺𝒑𝒆𝒏𝒄𝒆𝒓 𝒎ó𝒈ł 𝒑𝒓𝒛𝒚𝒛𝒏𝒂ć 𝒔𝒊ę, ż𝒆 𝒕𝒂𝒌 𝒏𝒂𝒑𝒓𝒂𝒘𝒅ę 𝒏𝒊𝒆 𝒋𝒆𝒔𝒕 𝒓𝒐𝒅𝒛𝒐𝒏𝒚𝒎 𝒎ęż𝒄𝒛𝒚𝒛𝒏ą, 𝒂 𝑱𝒖𝒔𝒕𝒊𝒄𝒆 𝒎𝒊𝒎𝒐 𝒐𝒈𝒓𝒐𝒎𝒏𝒆𝒋 𝒘𝒊𝒂𝒓𝒚 𝒘 𝒃𝒐𝒈𝒂 𝒘𝒐𝒍𝒊 𝒎ęż𝒄𝒛𝒚𝒛𝒏? To jakie Spencer dostaję wsparcie od rodziców myślę, że nie jedna osoba mogłaby mu pozazdrościć, gdyż po mimo ujawnienia się przed nimi, dalej okazywali mu swe wsparcie a przedewszystkim miłość. A Aiden? myślę, że każdy z nas, zasługuje na taką przyjaźń, jaką mieli Aiden wraz z Spencer'em. Natomiast Justice? Cóż.., tak bardzo jest mi go żal, mój biedny.., on z swoją orientacją musiał się ukrywać, a jego rodzice pod żadnym pozorem nie potrafili przyjąć tej wiadomości do głowy. Motyw piłki nożnej zdecydowanie był odczuwany i coś czuję, że poznałam swój nowy, ulubiony motyw. Pamiętam momenty jak cieszyłam się jak nienormalna gdy finalnie, udało im się wygrać finał, a ligia dopuściła i wysłuchała Spencer'a.
Puck Off
Po prostu świadomość, że jest to ostatnia część tego uniwersum nie pozwalała mi szybko jej skończyć. Przedłużałam jak mogłam, ale wkońcu musiałam ją skończyć. Jest mi bardzo przykro z tego powodu, bo ja potrzebuję więcej!!! Jak mam funkcjonować bez dalszych losów moich ukochanych hokeistów z Edmonton! 😭 Kocham książki Ludki to już wiecie, ale nigdy aż tak nie płakałam na jej książce. Były tematy które tak poruszyły mnie za serce, a jednocześnie była masa momentów gdzie wybuchałam śmiechem. Rollercoaster emocjonalny gwarantowany. Książka wciągająca, mimo mojego zwlekania z zakończeniem. Tym razem mamy historię usłaną różami. Choć trzeba pamiętać, że róże też mają kolce. Najbardziej niespodziany akcent to gumkowy fetysz Matta. Kocham te detale w grafikach. Róża jako przerywnik rozdziału i na początku rozdziału kije do hokeja z scrunchie. Czy to nie jest rozczulające?!🌹🥀🏒⛸️ Coś co nie wiem jak jest możliwe, ale jeśli to wróżba na przyszłość to ją przyjmuje. Rosie Gallagher jest bardzo podobna do mnie. Musiałam dać osobne znaczniki do tego. Tutaj parę faktów o mnie. Też mam rude włosy, studiuje na kierunku Nowe Media, a Rosie jest specjalistka od spraw PR, obiecuje sobie coś a potem się tego nie trzymam i wiele więcej, ale nie chcę wam zdradzać wszystkiego. Jeśli chcecie poznać więcej szczegółów to zapraszam do czytania😁👭🤳📱 Najlepszą zachętą do przeczytania książki jest fakt, że były momenty które były tak genialne, że aż moja przyjaciółka się wkręciła w nie mimo, że nie czytała całej książki. Potem oczywiście musiałam jej streszczać co było dalej. Każdy kto lubi romanse hokejowe ma obowiązek przeczytania tej trylogi, obiecuje Wam, że nie pożałujecie! 📚🏒⛸️ 5/5 ✨