ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

Ptaki, które śpiewają nocą

★★★★★ [4,5/5] Cześć misie ! Przychodzę do was z recenzją cudownej i wyjątkowej historii , mowa tutaj o „Ptaki, śpiewają nocą”. Ta książka okazała się dla mnie naprawdę bardzo miłym zaskoczeniem. Głównym motywem fabuły jest podróżowanie camperem po Stanach Zjednoczonych i muszę przyznać, że jeszcze nigdy wcześniej nie spotkałam się z taką historią. Sam pomysł był niezwykle oryginalny i świeży, a poznawanie kolejnych miejsc oraz bohaterów sprawiało mi ogromną przyjemność. Momentami to ciągłe podróżowanie bywało dla mnie delikatnie irytujące, ponieważ miałam wrażenie, że bardziej skupiamy się na przemieszczaniu niż na samym pogłębianiu fabuły. Mimo to poznawanie świata przedstawionego było bardzo ciekawe, a bohaterowie szybko stali mi się bliscy. Naprawdę polubiłam ten klimat i często z przyjemnością wracałam do lektury. Książka była wciągająca i interesująca, a przy okazji dowiedziałam się z niej kilku ciekawych rzeczy. Całość czytało się lekko, a jednocześnie z zaangażowaniem. Dawno nie trafiłam na tak fajną i nietypową fabułę, dlatego tym bardziej doceniam ten tytuł. Największym zaskoczeniem była dla mnie końcówka ,zupełnie się jej nie spodziewałam. Finał zrobił na mnie duże wrażenie i sprawił, że z jeszcze większym zainteresowaniem śledziłam historię aż do ostatniej strony. Zdecydowanie zachęciło mnie to do sięgnięcia po kolejny tom, jak najszybciej po jego wydaniu🩵! 💕

booktook_kari Wasiewicz Karolina

Serce na wodzy. Ranczo Srebrzyste Sosny #1

To mój pierwszy romans w kowbojskim klimacie… i zdecydowanie nie ostatni. Choć uczciwie trzeba przyznać, że to nie jest stuprocentowy kowbojski romans. Mamy tu bowiem emerytowanego hokeistę, który aktualnie bawi się w dorywczego kowboja, barmana, szefa głównej bohaterki i - wisienka na torcie - najlepszego przyjaciela jej brata. Brzmi jak przepis na katastrofę? No cóż… wiadomo 🤭 Cecilia „CeCe” Ashby po zerwanych zaręczynach z bogatym, przystojnym, ale narcystycznym dupkiem wraca do rodzinnego Laurel Creek w Kentucky. Szuka spokoju, ukojenia i chwili tylko dla siebie. Rodzinne ranczo Srebrzyste Sosny daje jej dokładnie to, czego potrzebuje… przynajmniej do momentu, gdy na jej drodze ponownie staje Nash „Rakieta” Carter. Dawniej chłopak od psikusów i słodyczy podkradanych ze spiżarni, dziś lokalny bohater, były gwiazdor hokeja i mężczyzna, który nie potrafi oderwać od CeCe ani wzroku, ani myśli. Nie jest to książka odkrywcza ani idealna, ale… bawiłam się przy niej świetnie. Urzekł mnie ten małomiasteczkowy, ranczerski klimat - taki bardzo amerykański, ciepły, swojski. Styl autorki jest lekki, przez historię dosłownie się płynie. Bohaterowie mają swoje charaktery i przeszłość: CeCe to zadziorna dziewczyna, która potrafi postawić na swoim, a Nash? Typowy jaskiniowiec - gdy już zdobędzie kobietę, nikt nie ma prawa nawet na nią spojrzeć 😂 I choć momentami przewracałam oczami, to śmiałam się naprawdę często. Jedyny minus? Zbyt wiele scen erotycznych. A to mówi ktoś, kto ich nie unika, a wręcz lubi. Tutaj jednak momentami było ich za dużo i bywało… crindżowo. Gdyby nie to, oceniłabym tę książkę wyżej. Mimo wszystko uważam, że „Serce na wodzy” to idealna lektura na totalne rozluźnienie, poprawę humoru i chwilę oderwania od rzeczywistości. I dokładnie tego od niej dostałam.

zaczytana_nana_ Kowalewska Olga

Nie randkuj z młodszym facetem. Nie pasujemy do siebie #4

„Nie randkuj z młodszym facetem” to czwarty tom cyklu Nie pasujemy do siebie. Poprzednie części bardzo mi się podobały, więc wyczekiwałam losów kolejnej pary bohaterów. Najnowsza powieść spodobała mi się już od początku. Czym dalej się w nią zagłębiałam tym trudniej było mi książkę odłożyć. Główni bohaterowie to dwie interesujące postaci między, którymi od początku iskrzy. Czuć między nimi chemię i przyciąganie. Ich rozmowy są pełne pasji, ale i zrozumienia i tego, że wzajemnie się słuchają. Jedyne co mi przeszkadzało to ciągłe nawiązywanie bohaterki do tego, że jest starsza. Z czasem zaczęło mnie to drażnić i przez to, to ona wychodziła na młodszą i bardziej dziecinną. Poza tym bardzo polubiłam postaci i mocno im kibicowałam. „Nie randkuj z młodszym facetem” to bardzo dobra książka, która zaskakuje, wzrusza i wywołuje uśmiech. Historia o rodzinie, przyjaźni, miłości. O poszukiwaniu siebie, stawianiu na własne szczęście i podejmowaniu ryzyka. Powieść, która pokazuje jak trudno pogodzić się z niektórymi rzeczami i ruszyć dalej. Jak ciężko opierać się uczuciom jakie wyzwala w nas druga osoba. Jak ważna jest wiara w samego siebie i swoje decyzje. Lektura, z którą niezwykle przyjemnie spędziłam czas. Utwierdziłam się w przekonaniu, że uwielbiam duet Vi&Penelope. Polecam!

Instagram.com/zaczytana_opisana Aleksandra Kuszczak

Mały człowiek, wielka sprawa. Odpowiedzi na 100 pytań, które zadaje sobie każdy rodzic

Jako mama ciągle poszukuje nowych narzędzi i podpowiedzi, by mądrze towarzyszyć swoim dzieciom i dobrze ich wychować. Dużo poradników przeczytałam i ciężko mnie czymś naprawdę zaskoczyć.. jednak tym razem autorce to się udało! Przede wszystkim pomysł na to, by garść mega ważnych tematów tak dobrze streścić - nazwać, pomóc rodzicowi to przetrawić pisząc konkretnie, z przykładami i tak bardzo „po ludzku”😉, oraz odpowiadając na pytania, które serio nurtują w niejednej głowie rodzica ( dobrze o tym wiem, bo sama zadaje te pytania i mam znajomych, którzy również te pytania sobie zadają 😉). Tutaj nie ma górnolotnych frazesów, nie ma lania wody- tutaj jest jedenaście „pigułek”- tematów, nad którymi warto się pochylić, zgłębić, uzyskać narzędzia i dostać odpowiedzi na swoje pytania, by najzwyczajniej sięgać po dobre i wspierające komunikaty i narzędzia , a nie po groźby czy kary. Z omówionych przez @psychologia_domowa tematów chciałabym Wam powiedzieć słów kilka o temacie granic. Temat ważny i powiedzmy sobie szczerze nie łatwy, ponieważ się składa z jednej strony z wonności , a z innej strony z asertywności, roztropności i zasad. No i jak tu rodzicowi się nie pogubić? Jak nie „poluzować” za bardzo lub nie być tym zawsze „złym policjantem”? Jak te granice wyznaczać i je przestrzegać? Moim zdaniem akurat w tej książce temat granic (i nie tylko)przepięknie jest napisany i wyjaśniony!: „Ustalanie granic nie oznacza braku empatii ani troski o innych. Wręcz przeciwnie- pozwala na budowanie autentycznych relacji opartych na wzajemnym szacunku. Gdy jasno określamy, co jest dla nas akceptowalne, a co nie, inni nie muszą zgadywać, jak się czujemy i czego potrzebujemy.” Oprócz granic znajdziecie tutaj również cenne wskazówki o: temperamentach dzieci, ich emocjach, zachowaniu, o poczuciu własnej wartości dziecka, o ekranach, snu i placówkach edukacyjnych. Cześć książki autorka poświęca rodzicom i ich emocjom za co przeogromnie dziękuję! Bo nie możemy wychowywać zintegrowanych ludzi, skoro sami jesteśmy nie zintegrowani! To piękny i bardzo potrzebny przewodnik dla każdego rodzica! Bardzo dziękuję za tak wartościowe narzędzie @psychologia_domowa 💜 Polecam gorąco! 

@rozgadana_jana Kostecka Jana

Wioska zagubionych serc. Riverside Lane #2

To już druga książka autorki za mną i ponownie świetnie się bawiłam. Autorka ma lekkie, komfortowe pióro, dzięki któremu wraca się do urokliwego Cranbridge jak do utęsknionego domu 🤎 W tej części poznajemy Lucy, która jedzie pomóc swojemu wujkowi. Sytuacja zaczyna się układać, bo od samego początku dziewczyna dostaje szansę by pomóc lokalnej gazecie uciec z rąk bankructwa. Uwielbiam czasami sięgać po takie sielskie obyczajówki. Wtedy zaczynam przypominać sobie, że są rzeczy, o które warto walczyć, bo są ważne dla nas 😍 Zwłaszcza uwielbiam te w klimacie small town romance 😍 Polecam sobie przeczytać książki z tej serii! Ja czekam na kolejne! 🤎

readingpartyy Plicha Karolina