Recenzje
Medytacja. Odkryj swój sposób na uspokojenie umysłu i ciała
Praktykowaliście kiedyś medytowanie? Może robicie to regularnie, a może to dla Was "czarna magia" i nawet nie próbowaliście? Ja osobiście dawniej robiłam to codziennie, obecnie chyba najbardziej lubię medytację w ruchu, podczas spacerowania po lesie, kiedy jestem "tu i teraz" i kontempluję piękno otaczającej mnie przyrody. Ostatnio dzięki uprzejmości Wydawnictwo Sensus z zaciekawieniem sięgnęłam po książkę "Medytacja" Agnieszki Passendorfer aby przypomnieć sobie co nieco nie tylko z teorii ale i praktycznych podpowiedzi autorki. To lektura, która porządkuje wiedzę, uspokaja i co dla mnie szczególnie ważne odczarowuje temat medytacji, zdejmując z niej aurę niedostępnej, "tajemnej" praktyki tylko dla wybranych. Bo medytować może każdy! A tak naprawdę robimy często nie zdając sobie z tego sprawy. Autorka w bardzo prosty i przystępny sposób, co spodobało mi się już od pierwszych zdań wprowadzenia wyjaśnia, czym właściwie jest medytacja, skąd się wywodzi i jaki ma sens we współczesnym świecie. Teoretyczna część książki nie przytłacza, a raczej stanowi solidny fundament do dalszej pracy z samą sobą. Agnieszka Passendorfer jasno podkreśla, że wiedza to zaledwie początek, prawdziwa zmiana przychodzi poprzez doświadczenie, regularność i uważność. Ogromnym atutem tej publikacji jest jej praktyczny charakter. Czytelnik krok po kroku prowadzony jest przez kwestie, które często budzą wątpliwości: jak zacząć, gdzie medytować, w jakiej pozycji, jak często i jak długo. Autorka pokazuje różne formy medytacji, dzięki czemu łatwo znaleźć taką, która będzie dopasowana do naszych aktualnych potrzeb i możliwości. Najważniejsze to się nie oceniać, nie porównywać i nie zniechęcać. Książka "Medytacja" jest napisana spokojnym, wspierającym językiem, który zachęca do zatrzymania się i wsłuchania w siebie. To dobra propozycja zarówno dla osób, które dopiero myślą o rozpoczęciu praktyki medytacyjnej, jak i dla tych, którzy już medytują ale chcą uporządkować wiedzę lub spojrzeć na swoją praktykę z nowej perspektywy. Dla mnie była to wartościowa lektura, taka trochę "przypominajka" tego co już wiedziałam ale też impuls do tego, aby wrócić do praktykowania.
Milionerka i barman
💚 Znacie już twórczość @roksana_zalewska_pisarka ? Macie swoją ulubioną książkę ? Ja owszem i jest to debiut autorki. Uwielbiam wszystkie książki, ale ta ma szczególne miejsce w moim serduszku bo była pod moimi skrzydełkami 🥹 Milionerka i barman to emocjonalny romans z wątkami obyczajowymi, kontrastujący świat luksusu z trudną codziennością samotnego ojca. Historia skupia się na budowaniu relacji między Zoe a Oliverem, oferując refleksyjną historię o przemianie, odpowiedzialności i sile przyciągania, mimo fundamentalnych różnic między bohaterami. Ja jestem zaskoczona tą historią. Oczywiście pozytywnie. Autorka potrafi zaskoczyć swoich czytelników. Od samego początku nie mogłam znieść głównej bohaterki. Ona była dla mnie taką troszkę rozpuszczoną bogatą córeczką tatusia. Nie lubię takich ludzi. Irytowała mnie swoim zachowaniem. Czułam rozgoryczenie i żal do niej. Miałam mnóstwo negatywnych emocji jak czytałam tą historię. Wiele razy myślałam, że tą książką rzucę 🤭🙈 i skopie jej ten rozpieszczony tyłek. Ale z drugiej strony, gdybym była na jej miejscu ciekawa jaka ja bym była. 🤔 Roksana i tym razem mnie nie zawiodła. Styl autorki jest lekki i przyjemny. Ta historia jest na jeden wieczór przy lampce wina, aby się odprężyć i troszkę się podenerwować na główną bohaterkę 🤣 Tutaj nic nie jest oczywiste. Czy dwa światy mają prawo się ze sobą połączyć? Ja jestem tego zdania że TAK, ale czy tutaj też tak będzie ? Sami się przekonajcie i czytajcie
Niechciany współlokator
Walentynki coraz bliżej, kto ma ochotę na taki trochę niegrzeczny romansik? Ta książka spodoba się miłośniczkom romansów. Należy raczej do lekkich książek, takich też na wieczór góra dwa, bo objętościowo to raczej jest z tych krótszych biorąc pod uwagę też wielkość czcionki. Ja spędziłam z nią miło czas, ale przyznaję, że troszkę spodziewałam się odrobinkę innej książki. Sydney jest początkującą malarką i mieszka z chłopakiem w Nowym Jorku. Młodzi zaręczyli się i w sumie wszystko pozornie się układa do momentu, kiedy Colin oznajmia Sydney, że chce pomóc przyjacielowi, który potrzebuje chwilę u nich pomieszkać. Logan, bo o nim mowa to młody lekarz pediatra i ciężko wskazać jego wady, może poza tym, że w przeszłości nie tak odległej między nim a Sydney do czegoś doszło, o czym ona chce zapomnieć. Nie będzie to łatwe mieszkając pod jednym dachem, ale jak to się tam wszystko potoczy musicie przekonać się sami. Z zaciekawieniem poznawałam tą historię i szczerze kibicowałam głównej parze bohaterów. Nie ukrywam, że jednak patrząc na opis książki, na okładkę, na tytuł w końcu, spodziewałam się tu takiej wiecie typowej komedii romantycznej z wątkiem hate love. On tu pewnie był, ale w wydaniu troszkę innym niż chyba się spodziewałam. Główna bohaterka głównie stosowała uniki i obrażanie się, i tak naprawdę w pewnym momencie miałam ochotę zapytać o co jej chodzi, bo dyskomfort z powodu obecności Logana to jednak miała na własne życzenie. To są oczywiście moje prywatne odczucia. Nie zaskoczyło mnie w sumie jak to się potoczyło, bo łatwo można było się zorientować, a i wiadome było, że coś wydarzyć się musi co diametralnie sytuację zmieni i wybieli trochę jednak i głównych bohaterów. Podobała mi się ta książka, bardzo podobała mi się chemia między bohaterami, ale gdyby tak trochę było tu więcej "wojny", droczenia się i pikanterii właściwie też, to bym była zachwycona. Uważam, że książka na pewno spodoba się wielu z Was, bo z całą pewnością Logan zasługuje na ochy i achy!
Przewodnik po uważności dla dzieci. Jak wspierać dziecko w radzeniu sobie z emocjami i budowaniu odporności psychicznej
Jeśli Twoje dziecko potrzebuje pomocy w radzeniu sobie z emocjami, a Ty chcesz mu pomóc, lecz nie do końca wiesz jak… Lub jeśli po prostu chcesz zdobyć odpowiednią wiedzę i umiejętności „na przyszłość”, „Przewodnik po uważności dla dzieci” jest stworzony dla Ciebie! To książka, która nie zawiera pustych frazesów i rozwiązań, które dobrze wyglądają tylko w teorii. Znajdziesz w niej to, co z powodzeniem wykorzystasz w codziennym życiu. Lektura w przystępny i taki „ludzki” sposób pokazuje, jak można wspierać dzieci w radzeniu sobie z własnymi uczuciami, rozterkami i trudnościami. I to z uważnością, spokojem i delikatnością, bez napięcia, oceniania i presji. Przewodnik zawiera praktyczne wskazówki, krótkie i proste ćwiczenia, konkretne przykłady z życia. Pomaga dzieciom lepiej zrozumieć siebie i to, co czują. A dorosłym pokazuje, jak w mądry i bezpieczny sposób wspierać małych ludzi. Podoba mi się, że siła i odporność psychiczna przedstawiona jest tu nie jako umiejętność bycia zawsze twardym oraz chowania uczuć i rozterek. Lecz jako zdolność do dostrzegania swych emocji, nazywania ich i prób radzenia sobie z nimi. To książka z tych, których nie odkładasz na półkę po przeczytaniu, lecz regularnie do niej wracasz. Ciepła, pokrzepiająca, wspierająca.
Sekrety udanych relacji pokoleniowych. Tom 1
Jeśli myślisz, że relacje międzypokoleniowe to „temat rzeka” to Paweł Piotr Nowak w „Sekretach udanych relacji pokoleniowych. Tom 1” pokazuje, że można po tej rzece płynąć świadomie bez chaosu, napięć i niepotrzebnych konfliktów. Ta książka nie moralizuje i nie teoretyzuje dla samej teorii. Ona konkretnie tłumaczy, dlaczego między pokoleniami bywa trudno i jak to zmienić. Autor opierając się na ogromnym doświadczeniu w obszarze sukcesji, biznesu rodzinnego i psychobiologii, prowadzi czytelnika przez świat różnic pokoleniowych w sposób klarowny, momentami zaskakujący, a przede wszystkim praktyczny. Tu nie chodzi o to, kto ma rację - senior czy junior, lecz o zrozumienie mechanizmów, które stoją za decyzjami, emocjami i stylem działania każdej ze stron. Największą siłą tej publikacji jest umiejętne połączenie wiedzy naukowej z realnymi sytuacjami z życia rodzinnego i zawodowego. Czytając, łatwo złapać się na myśli: „to dokładnie o nas”. Autor pokazuje, że sukcesja, komunikacja i współpraca międzypokoleniowa nie są jednorazowym wydarzeniem, lecz procesem, który wymaga uważności, dojrzałości i… odwagi do rozmowy. To książka, która nie daje prostych recept, ale daje coś znacznie cenniejszego, bo świadomość i narzędzia. Polecamy ją nie tylko właścicielom firm rodzinnych czy menedżerom, lecz każdemu, kto chce budować relacje oparte na szacunku, zrozumieniu i długofalowej jakości. Tom 1 to solidny fundament pod coś naprawdę ważnego.