ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

Akademia piłkarska #2. Witaj, drużyno!

Większość książek sportowych dla dzieci idzie utartym schematem: od zera do bohatera, wielki mecz i puchar na koniec. Seria autorstwa T. Z. Laytona wyłamuje się z tego szablonu, oferując coś znacznie głębszego. To nie są biografie gwiazd z plakatów, ale historia chłopaka, który mógłby być kolegą z ławki Twojego dziecka. Moja córka uwielbia te książki. Trudno ją zapędzić do spania bo wieczorami ciągle prosi o chwile by przeczytać "jeszcze jeden rozdział". O czym opowiadają te dwa tomy? Głównym bohaterem jest Leo K. Doyle - dwunastolatek, który kocha futbol, ale jego świat nie kończy się na linii autu. W pierwszym tomie towarzyszymy mu w przełomowym momencie: wyjeździe na prestiżowy letni obóz, który ma być jego przepustką do wielkiej kariery. Drugi tom to naturalna kontynuacja tej drogi, pokazująca, że każdy szczebel wyżej w sportowej hierarchii to nowe wyzwania. W tej historii Leo nie jest maszyną do strzelania goli. To nastolatek, który: -> Ma swoje lęki i przyziemne marzenia. -> Opiekuje się jaszczurką o imieniu Messi (uroczy akcent!). -> Musi mierzyć się z presją wyników i własnymi ograniczeniami. Dlaczego warto podsunąć te książki dziecku? Autor wykonał kawał świetnej roboty, łącząc fachową wiedzę piłkarską z psychologią młodego człowieka. To rzadkie połączenie, w którym techniczne opisy zagrywek idą w parze z analizą tego, co czuje dziecko, gdy przegrywa lub gdy stres zżera je przed ważnym spotkaniem. Największe atuty serii: -> Książka uczy, że sport to nie tylko sukcesy, ale też radzenie sobie z porażką i budowanie relacji z rówieśnikami. -> Rodzice mogą być spokojni - to literatura pozbawiona szkodliwych wzorców, promująca ciężką pracę i empatię. -> Pokazuje, że dążenie do bycia „najlepszym” nie może odbywać się kosztem bycia dobrym człowiekiem. Jeśli szukasz dla swojego dziecka lektury, która nie tylko zainspiruje do wyjścia na trening, ale też pomoże zrozumieć własne emocje i znaczenie zdrowej rywalizacji - „Akademia Piłkarska” będzie strzałem w dziesiątkę.

bajkowa_mama Rychlik Sylwia

Do wesela się zagoi

Dinozaur i szarlotka 🦖🥧 Wspaniała, urocza i otulająca niczym kocyk w zimowy wieczór. Zabawna, pełna humoru, a następnie poważna i poruszająca trudne tematy. Styl autorki jest lekki i przyjemny, dzięki czemu powieść czyta się niezwykle szybko. Relacja między bohaterami rozwijała się prawidłowo i w swoim tempie. Może jednak brakowało mi więcej życiorysu Huhga, ale i tak jego postać pokochałam od razu ❤️. Polecam

Zaczytanapatka18 Wrona Patrycja

Do wesela się zagoi

🩵 ʀᴇᴄᴇɴᴢᴊᴀ ᴅᴏ ᴡᴇꜱᴇʟᴀ ꜱɪę ᴢᴀɢᴏɪ 🩵 ʜᴇᴊ ʙᴏᴏᴋꜱᴛᴀɢʀᴀᴍ. ᴅᴢɪś ᴘʀᴢʏᴄʜᴏᴅᴢę ᴅᴏ ᴡᴀꜱ ᴢ ʀᴇᴄᴇɴᴢᴊą " ᴅᴏ ᴡᴇꜱᴇʟᴀ ꜱɪę ᴢᴀɢᴏɪ" ᴀᴜᴛᴏʀꜱᴛᴡᴀ ʟᴜᴅᴋɪ ꜱᴋʀᴢʏᴅʟᴇᴡꜱᴋɪᴇᴊ. Moja ocena: ★★★ Byłam naprawdę pozytywnie nastawiona na tę historię, ponieważ lubię twórczość Ludki. Fragmenty wstawiane przez patronki jeszcze bardziej mnie zaciekawiły i gdy tylko dotarł do mnie mój egzemplarz, wzięłam się za czytanie. Niestety, z bólem serca muszę przyznać, że się zawiodłam i jestem rozczarowana tą pozycją. Nie zrozumcie mnie źle. Ta historia nie była zła, jednak jej nie polubiłam i nie jestem w stanie polecić jej z czystym sumieniem. Jak zawsze najlepiej wyrobić sobie własne zdanie, bo to, co mi się nie spodobało, Wam może przypaść do gustu. Jak zawsze styl pisania autorki był naprawdę przyjemny i łatwy w odbiorze. Nie męczyłam się podczas czytania ani trochę, co przy fakcie, że ta pozycja mi się nie spodobała, jest ogromnym plusem. Szybko udało mi się ją skończyć, co również wpływa na jej pozytywny odbiór. Niestety moim największym problemem w tej książce byli główni bohaterowie, z którymi nie udało mi się zżyć w żadnym stopniu. Częściej irytowali mnie swoim zachowaniem, niż sprawiali, że chciałam poznać ich dalsze losy. Naprawdę rzadko zdarza mi się nie polubić ani postaci damskiej, ani męskiej. W moich oczach sami nie wiedzieli, czego tak naprawdę chcieli od siebie wzajemnie. Rozumiałam, że mieli przeszłość, która nie była kolorowa, ale niestety nie sprawiło to, że chociaż trochę zyskali w moich oczach. Nie poczułam żadnych większych emocji i jest mi z tego powodu naprawdę przykro. Nie do końca przemówiła do mnie także ich relacja. Niby rozwijała się powoli, ale ani trochę nie poczułam tego „czegoś”. Nie czułam żadnej ekscytacji w związku z Sutton i Hugh. Tak naprawdę nie wiem, dlaczego właśnie tak się stało. Być może gdyby wszystko było inaczej napisane, moje odczucia byłyby pozytywne. Jednak nigdy się tego nie dowiem. Czy możemy przestać nazywać główne bohaterki na przykład „szarlotko”? Mnie osobiście to strasznie irytowało i sprawiało, że czułam cringe. Czy nie można wymyślić innych czułych zwrotów, nawet jeśli pasują do fabuły? Innym może to nie przeszkadzać, ale w moim przypadku uświadomiłam sobie, że po prostu mnie to żenuje i wybija z czytania. Jedynym elementem, który naprawdę mnie urzekł, była relacja głównej bohaterki i głównego bohatera z Susie. To ona sprawiała, że czułam ogromne szczęście, gdy się pojawiała, i że chciałam czytać dalej. Podobało mi się również to, że mogłam obserwować, jak dalej żyje się moim ulubionym bohaterom, czyli Marigold i Saintowi.

ksiazkowamagda Ostrowska Magdalena

Milionerka i barman

Witajcie kochani 🙋‍♀️ Niedziela to u mnie rodzinny czas, jednak muszę się z wami podzielić świetną książką. Zatem zaczynamy 😘 Zoe to córka bogatego człowieka, wychowana w luksusie, skutecznie omijająca wszelkie przejawy uczuć. Wiedzie poukładane i wygodne życie z chłopakiem, który ma takie samo podejście do życia jak ona. Pewnego dnia jednak jej poukładany świat zaczyna pękać. Poznanie Oliviera, wywołuje coraz większe szczeliny w jej życiu. Czy to w co całe życie wierzyła naprawdę jest jedyną słuszną drogą? Czy można mieć w życiu więcej? Pierwsze co ciśnie mi się na usta, to stwierdzenie, autorka umie w romanse. Tym samym dołącza do listy autorek, których całą twórczość muszę koniecznie nadrobić. Książka jest lekka a dialogi bardzo naturalne. Daje to uczucie płynięcia przez kolejne strony. Uwielbiam takie pozycje. Dają mi mnóstwo satysfakcji i relaksu podczas czytania. Bohaterowie…. Cóż kochani mogę wam powiedzieć. Mam nowego książkowego męża. Uwaga, nie dzielę się 😈 Olivier swoją aparycją przyciąga i hipnotyzuje, jednocześnie jest niezwykle uczuciowy i opiekuńczy. Czy można chcieć więcej? Zoe to kobieta znająca swoje mocne strony, jednak po poznaniu naszego przystojniaka, mamy okazję poznać jej bardziej emocjonalną stronę. Powiem wam, że bardzo mi się to podobało, bo mogłam bardziej zżyć się z tą bohaterką. Fabuła mimo, że typowa dla romansu, daje się mocno porwać w swoje objęcia. Kluczowym elementem jest podejście do szczerości. To co ukryjemy, może spowodować wyrzuty sumienia, a dla drugiej strony ranę, którą ciężko zasklepić. Czytając tą książkę bawiłam się naprawdę dobrze, to było świetne zakończenie miesiąca. Będę sięgała po kolejne propozycje autorki. Czuję, że się bardzo polubimy. Wam serdecznie polecam, a jeśli kochacie romanse, to tego przegapić nie wolno.

czytajaca_monia Wybraniak Monika

Przewodnik po uważności dla dzieci. Jak wspierać dziecko w radzeniu sobie z emocjami i budowaniu odporności psychicznej

Życie pędzi jak szalone. Często czujemy się przeciążeni, przebodźcowani, z nadmiarem emocji. Jeszcze częściej nie mamy czasu na zatrzymanie się, być tu i teraz. Książka Jowity Wowczak to idealne narzędzie do pracy nie tylko z dziećmi ale również z samym sobą. Zajęcia zaproponowane odbywają się poprzez ruch i zabawę co jest ogromnie ważne i bardzo mnie cieszy. Autorka w swoim przewodniku przedstawia krok po kroku jak pracować z dziećmi i uważnością. Zwraca uwagę na to, że rozwijanie uważności to proces, na który często potrzeba czasu. Poprzez ćwiczenia i zabawy skierowane na emocje, dzieci mogą się uczyć zauważania, rozpoznawania, odczuwania ich w ciele, w konsekwencji regulowania. Bardzo podoba mi się ilość ćwiczeń z jakich można skorzystać w pracy z najmłodszymi. Ten poradnik to nie tylko sucha wiedza ale i ogrom propozycji na trening. Przewodnik po uważności dla dzieci uczy samoregulacji i samoświadomości, dokładnie tego co jest nam aktualnie w dzisiejszym czasie najbardziej potrzebne. Ode mnie leci polecajka.

anka_brycka Brycka Anna