Recenzje
Bloody Sin
RECENZJA 📚 „Blondyna Sin” autorstwa Veronica Eternal ⚠️ Mafia. Władza. Zakazane uczucie. „To, co przebaczone, nigdy nie zostało zapomniane.” Życie Anthei Persefony Lancoletti zmienia się w jednej chwili, gdy dziewczyna traci najważniejszą osobę w swoim życiu. Beztroska dziewiętnastolatka musi dorosnąć szybciej, niż powinna — i przejąć stery mafijnego imperium swojej rodziny. Problem w tym, że wrogowie tylko na to czekają. Kiedy jej życie jest zagrożone, ojciec chrzestny zatrudnia ochroniarza. I wtedy pojawia się Nicholas Velardi — irytująco profesjonalny, niebezpiecznie przystojny i absolutnie nie do zignorowania. On ma ją chronić. Ona ma przejąć władzę. Ale w świecie mafii uczucia potrafią być równie niebezpieczne jak broń. „Blondyna Sin” to historia pełna emocji, napięcia i trudnych wyborów. Autorka pokazuje przemianę młodej dziewczyny w kobietę, która musi odnaleźć się w brutalnym świecie mafii. To książka wciągająca, dynamiczna i momentami bardzo intensywna, w której nie brakuje zarówno akcji, jak i romantycznego napięcia między bohaterami. Jeśli lubicie mafijne romanse z silną bohaterką i historią, która potrafi wciągnąć od pierwszych stron - ta książka zdecydowanie jest warta uwagi. 📖 Książka dla czytelników 18+
Dziewczyna na jedną noc. Nie pasujemy do siebie #3
Owen nie zdawał sobie sprawy z tego, że jedno wyjście do knajpy tak odmieni jego życie. Pomógł pewnej kobiecie, jednak nie usłyszał słowa 'dziękuję'. A jeden drink przerodził się w kilka następnych, a potem w namiętne i niezapomniane chwile w łóżku. To była najlepsza noc w jego życiu. Jednak rano po dziewczynie nie został żaden ślad. A w głowie kotłowało się od natłoku myśli. I kiedy doszedł do wniosku, że już wszystko stracone i nigdy więcej jej nie spotka, podczas pracy zapukał do pewnych drzwi i.. otworzyła mu właśnie ona. Czy to dopiero początek ich historii? Czy Devyn da mu szansę, czy może ponownie ucieknie? Czy będzie w stanie zaufać? Miło było wrócić do tej serii, sprawdzić co u poprzednich bohaterów i zagłębić się w losach Owena i Devyn. I muszę przyznać, że podobał mi się pomysł na tych bohaterów. Oboje nigdy dotąd nie chcieli wiązać się na stałe, być w związku, jednak razem- coś kliknęło. Obawy powoli ustępowaly, pojawiały się uczucia i pragnienia. Jednak los nie był dla nich łaskawy i wystawił ich świeżą relację na wielką próbę. A pewien jeden wynik mógł zmienić ich życie lub wszystko przekreślić. Bardzo spodobała mi się postawa Owena, który przede wszystkim zdobył jej zaufanie i poczucie bezpieczeństwa. Myślę, że to takie jedne z solidnych potrzebnych fundamentów w stworzeniu czegoś trwałego. Czy rozumiałam jego obawy? Oczywiście! Ale moim zdaniem zachował się wzorowo. Devyn nie maila łatwo. Spadły na nią obowiązki, których nie powinna dźwigać, to nie była jej rola. Musiała wejść w rolę matki i zrobić wszystko, aby jej rodzeństwo było bezpieczne. W swoim życiu nie miała dobrego wzorca. Wiedziała jednak, jakich błędów nie popełniać. Czy dobrze to wykorzystała? Mocno im kibicowałam. Czy będzie happy end? Koniecznie sprawdźcie ! Ja z chęcią sięgnę po następną część.
Suma wszystkich strat. Jak ukształtowało cię dzieciństwo
„Suma wszystkich strat. Jak ukształtowało cię dzieciństwo” autorstwa Anny Paluszak nie jest typowym poradnikiem. Nie znajdziesz w niej złotych środków na to, jak poradzić sobie ze sobą, swoimi reakcjami i sposobem bycia, ale znajdziesz w niej ogrom informacji o tym, co sprawiło, że jesteś dziś takim człowiekiem, a nie innym. Kiedyś również wydawało mi się, że mogę być kimkolwiek zechcę. Że mogę ot tak zmieniać swoje zachowanie, reakcje czy cechy charakteru. Z biegiem czasu zrozumiałam jednak, że nie do końca tak jest. Ta książka jeszcze dobitniej pokazała mi, że na to, jak dziś funkcjonuję w społeczeństwie, wpłynęło wiele różnych czynników. Anna Paluszak nie zanudza sztywnymi regułkami ani nie zarzuca czytelnika medycznym, trudnym żargonem. O stylach charakteru i o tym, co miało na nie wpływ, pisze prostym, przystępnym językiem, przedstawiając historie zwykłych ludzi. Na końcu książki znajdują się ciekawe ćwiczenia, które pozwalają czytelnikowi zajrzeć w głąb siebie, odpowiedzieć na ważne pytania i być może zrobić pierwszy krok w stronę istotnej zmiany. Polecam tę lekturę każdemu — nie po to, by rozdrapywać przeszłość, lecz po to, by lepiej zrozumieć siebie i… zacząć bardziej siebie kochać oraz akceptować.
Zaborczy tatuażysta
Cassandra to młoda dziewczyna, bardzo sk(rzyw)dzona przez byłego chłopaka. Pamiątką po tych wydarzeniach są blizny na plecach. Straumatyzowana dziewczyna ucieka do innego miasta. Po namowach przyjaciółki, dziewczyna udaje się do Brandona, tatuażysty zamującego się tatuowaniem blizn. Ich spotkanie jest elektryzujące, a młody mężczyzna postanawia przekonać dziewczynę do siebie. Nie wie jednak, z jakim niebezpieczeństwem to się wiąże - zwłaszcza że dziewczynie grozi ś(mier)telnet niebezpieczeństwo. "Zaborczy tatuażysta" od @Kamila Wiśniewska to świetny romans, który porusza kilka ważnych tematów. I być może czasem wydarzenia, które spadają na bohaterów, są niczym splot nieszczęśliwych wydarzeń i dzieją się bardzo szybko, to rozumiem intencję autorki. Ten zabieg uwiarygodnił historię Cass. I niech was nie zmyli okładka - w środku czeka na Was dobra, ciekawa historia. ❤️🔥🫦
Recenzownik. Mój książkowy journal
! Dzisiaj post troszkę w innej odsłonie, ale równie kreatywnej - moja opinia po kilku miesiącach używania Recenzownika🤍 Zazwyczaj jestem fanką adnotowania w wersji cyfrowej, bo jest mi w taki sposób dużo łatwiej, aczkolwiek ten Recenzownik na pewno jest miłą odmianą i czymś wyjątkowym. W moim odczuciu jest on bardziej skierowany do młodszych odbiorców, którzy mogą mieć większą zabawę z uzupełniania stron, bo ja osobiście wielu z nich nie dotknęłam, co nie zmienia faktu, że jest on fajnym dodatkiem - tym bardziej, jeśli ktoś lubi działać bardziej kreatywnie 🤍 Czy jest to niezbędna rzecz w mojej biblioteczce? Absolutnie nie. Czy mimo wszystko jest fajnym dodatkiem i umila czas? Jak najbardziej. Tak jak wspomniałam - raczej jest on skierowany do młodzieży, ale nie jest to reguła bo w każdym wieku można znaleźć coś dla siebie🤍