ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

Jak ginąć to razem (ebook)(audiobook)(audiobook)

Wydawnictwo:
self publisher
Ocena:
6.0/6  Opinie: 5
Stron:
244
3w1 w pakiecie:
     PDF
     ePub
     Mobi

Ebook

30,00 zł

Dodaj do koszyka lub Kup na prezent Kup 1-kliknięciem

Przenieś na półkę

Do przechowalni

Być kobietą… niezależną kobietą!

Przyciąganą przez niebezpiecznego mężczyznę w świecie mutantów. Tylko metalowe brzmienia pomogą w tej walce o własne przetrwanie. Nie szukaj dalej, tu znajdziesz rollercoaster emocji! Jeśli tylko będziesz czytać dalej…

Czeka Cię podróż do innego świata

Dzięki pierwszoosobowej narracji w czasie teraźniejszym Ty stajesz się Elizą Falami, spętaną więzami rodzinnymi i zbyt intensywną, pikantną miłością. Uwolniona Eli inspiruje do odważnej podróży przez życie w przyjaźni i miłości do zwierząt, otoczona futurystycznymi realiami.

Szalonej, niemądrej, gorącej miłości…

nie kupisz, ale możesz poczuć żar uczuć Lizzy, która postanowiła kierować się w życiu sercem. Czy to mądre podejście? Czy to zaprowadzi ją w dobre miejsce? To wie tylko ten, kto przeczytał tę powieść… lub znał ją osobiście.

Twój wybór, Twoja ocena

Nie gwarantuję, że pokochasz Elizę, jak ja. Może wyda Ci się głupia i naiwna? A może docenisz jej starania i niezwykły charakter. Czytając, zjednoczysz się z nią w cierpieniu, uśmiejesz z przygód i pokochasz jej przyjaciół. Może znasz kogoś jak ona, ze złamanym sercem? 

Czy nie byłoby ciekawiej…

gdyby ludzie mogli mieć dwie pary oczu, algi zamiast włosów albo silne łapy orangutana do pracy? Jeśli rok 2020 już Cię znudził albo masz dość ciągłych informacji o koronawirusie… zamknij się w pokoju z nową powieścią osadzoną w ekscytującej przyszłości.

Nie popełnisz błędu, gdy staniesz się jak ona

Eliza to młoda kobieta, która zaczyna dorosłe życie i szuka swojej drogi. Zauważa niebezpieczeństwo czające się w nowej modzie na mutacje ciała i postanawia przeprowadzić dochodzenie. Kto umrze, kto odejdzie i co do tego wszystkiego ma australijska zielarka?

„Gdy słońce chowa się za wzgórzem – u podnóża, którego wisi teraz reklama Bonda – wspinamy się na jego szczyt. Chcę poczuć się jak gwiazda kina akcji, więc ubrałam skórzane, obcisłe spodnie, wygodne conversy, nerkę (chroniącą telefon i gotówkę) oraz czarną bluzę z kapturem. Oli nie wczuł się w rolę, bo ubrał standardową koszulę i jeansy. No cóż. W miarę jak zbliżamy się do wierzchołka, rośnie moja adrenalina. Nie wiem, czego się spodziewam. Gangu harleyowców z karabinami maszynowymi, czy zombiaków? Lekko podskakuję na liściasto-drewniany dźwięk…”  

Zamknij

Wybierz metodę płatności