p
Jak na górze tak i na dole
Tak jak mamy ciało fizyczne
tak samo mamy eteryczne...
tak jak mamy fizyczne kryształy
tak samo mamy eteryczne...
kiedy rozwijasz ciało do formy
eteryczno-krystalicznej
będzie to czas wielkich mocowań światła w tobie
wielkich rozległych otwarć energetycznych portali
i otrzymasz wielką ilość informacji
od Wyższego Ja
coraz więcej ludzi zaczyna rozumieć ten proces
i pracuje, aby stworzyć ciało -
eteryczno-krystaliczne.
Jest to stopniowy proces, aż do poziomu DNA...
istnieją różne poziomy wzniesienia
czyli przesłania w nasze komórki
więcej światła różnego rodzaju.
Ludzkość weszła w czas
kiedy trzech wymiarowa świadomość opada
wznosimy się wyżej...
jest to proces liniowy lub wielowymiarowy
toteż więcej ludzi czuje ciasnotę w swoich ciałach
wyraźnie zaczynają nam mocniej doskwierać
- czyli zaczynamy mieć w sobie więcej światła...
nasze świetliste ciało się rozszerza...
nasza podstawa biologii
to struktura geometryczna światła
światło w naszej komórce
to taki hologram kwiatu miłości
i rozwijające się komórki
- niczym płatki kwiatów w grupach...
i wszyscy jesteśmy
połączeni ze sobą w jedność.
Im więcej takich kwiatów rozwiniemy
podnosimy swoje wibracje
kiedy nasze ciało jest nasycone światłem
pod wpływem elektro-magnetyzmu
zmienia się chemia mózgu.
Jakie są tego objawy?
Rozdzierający ból głowy
zaburzenia widzenia, drgawki
problemy ze słuchem, bóle w klatce piersiowej.
Dlaczego bóle w klatce piersiowej?
Otwieranie coraz głębszych poziomów serca
serce nie jest już fizycznym organem
wchodzi na wymiar miłości.
Zaczynamy postrzegać te same rzeczy inaczej
zaczynamy przyjmować szersze realia
i rozumieć swoje energetyczne ciało.
Nadchodzi czas wielkich zmian...
każde nasze doświadczenie coś znaczy
po coś musieliśmy je przeżyć
przez każde zdarzenie małe czy duże
Bóg chce nam coś przekazać...
że czas aby wracać do Źródła.
Vancouver
3 March 2015
Otwórz swoje serce
Życie nas karmi, ożywia ale może też nas załamać
...na początku życia jesteśmy pełni pomysłów
bierzemy udział w wyścigu szczurów
ale czujemy, że w głębi nas ktoś dzwoni
...czujemy jakiś niepokój
i są chwile kiedy budzi się w nas pustka
...wręcz bolesna
i dochodzimy do wniosku, że trzeba coś zmienić...
jedni próbują wejść na religijną ścieżkę
inni szukają guru i chcą go naśladować...
są to tylko idee, marzenia, tylko menu na życie
lecz niestety
czujemy się nadal osaczeni w pułapce...
nawet kiedy siedzimy u stóp wielkiego guru
i cudownych złoconych ołtarzy
to nasz umysł jest w chmurach
i jakiś cień przykrywa główną komorę wiedzy...
i chichocze z bocznych drzwi ignorancja...
i zadajesz sobie pytanie - kim jestem?
Żadne słowa nie są wystarczające
i takie różne między nimi informacje
i przychodzi dzień i spontanicznie budzisz się
masz nowe uszy, nowe oczy...
i ten wewnętrzny głos ciągle cię woła
- to twoja Wyższa Jaźń i informuje
że musisz skręcić o 180 stopni
dopiero wówczas poznasz prawdę o sobie...
poznasz swoją samotną muszlę własnego umysłu
i wspaniałość prawdziwego ja...
wówczas ujrzysz co jest
największym darem twojego życia...
kosmiczna świadomość stoi u twoich wrót
już wiesz... wracasz do domu
a życie to była tylko praktyka
masz uczynić z niego dzieło sztuki
i znaleźć ten wielki dar
nagrodę za wielkie starania...
i śpiewa twoja dusza:
jam niosę ci chleb życia
choć poobijany, rozdarty...
to jednak zaspokaja twoje łaknienie...
jam jest twoja woda żywa
która gasi wszystkie pragnienia
i oczyszcza cię z twojego bólu...
jam jest...
twoim światłem przewodnim
latarnią na twoje nogi...
jestem drzewem życia
ja karmię ciebie
ty zbierasz swoje owoce
już nie jesteś martwą istotą
bom ja życie wieczne...
ja mieszkam w Ojcu...
otwórz swoje serce
i wpuść do niego
promienie słoneczne
otwórz swoje serce
i wpuść do niego Boga.
Vancouver
15 Jan. 2015
Moje bogactwo
Jeśli twoje tętno dopasuje się
do rytmu Wszechświata
zjednoczysz się z całą Naturą
i będziesz żyć w harmonii z samym sobą
wówczas usłyszysz śpiew twojej duszy
który jest unikalny...
stworzony z twojej własnej tkaniny
przyobleczony w moc Wszechświata...
biegasz po tej Ziemi,
szukasz bez przerwy bogactwa
zmagasz się z tym światem
trwonisz swoje życie, zdrowie
aby wyrwać światu te jego bogactwa
i nimi zaimponować innym,
podobnym tobie ziemianom
burzysz góry, budujesz nowe mosty...
a to wszystko co najcenniejsze jest w tobie
to Wszechświat jest tym bogactwem
pełen cudownych rzeczy
i czeka na ciebie cierpliwie
kiedy twój rozum stanie się ostrzejszy...
kiedy wczoraj po przebudzeniu
ponownie ujrzałam w sobie to potężne Słońce
a w jego centrum symbol Boskiej Prawdy
wyszeptałam tylko:
Dziękuję Ci Boże
spichlerzu wszystkich moich bogactw
żyję, a Ty jesteś cały czas ze mną
chociaż czasami Twoje Słonko
bywa zakryte we mnie
przez te wielkie ciemne chmury
które się zbierają nade mną
jednak Ty czuwasz i dobrze znasz moje położenie
bez względu na to jakimi ciężkimi chmurami
jestem obleczona na planecie Ziemi
Ty zawsze jesteś niczym ta latarnia w ciemną noc
na brzegu ciemnego wzburzonego morza...
Vancouver
26 April 2015
Mądrość i współczucie
Jeśli człowiek żyje czystym życiem
nic nie może go zniszczyć
kiedy jest jeszcze dla siebie samego lampą
trzyma się własnej prawdy
i jest to dla niego najlepsze schronienie
to wewnętrzna lampka
jest kluczem do naszego szczęścia...
wewnętrznego pokoju.
Wewnętrzny spokój jest korzyścią człowieka
ścieżką po skarby mądrości zawieszone
we wszystkich zakątkach Wszechświata...
wszyscy mamy do nich dostęp...
to czy je osiągniemy zależy tylko od nas samych.
Spokojni ludzie rozwijają w sobie szczęśliwe życie
zmieniają swoje drogi
wypełniają spokojem swoje dni
budują własny umysł
i poziom miłosierdzia własnego serca.
Aby uzyskać oświecenie
człowiek musi rozwijać dwie cechy
mądrość i współczucie...
to są dwa skrzydła, które pracują razem
aby umożliwić człowiekowi latanie.
Prawdziwe współczucie nie oczekuje nagrody
nawet najprostszego "dziękuję"...
współczucie wynika z mądrości
tak jak mądrość ze współczucia...
i obie te cechy wspierają wszystkie inne cnoty
na naszej najwyższej drodze.
W drodze do oświecenia jest ważne
aby nie uciekać od odpowiedzialności
nie obciążać swoją osobą innych
umieć dbać o siebie i bliźnich...
tylko takie działania wprowadzają nas
w większe widzenie rzeczywistości.
Ten większy widok
uzyskujemy już przez dwoje oczu
mądrości i współczucia.
Vancouver
1 May 2015
Im więcej wybacza
Im więcej człowiek wie, tym więcej wybacza...
kochające serce otwiera się na mądrość.
Lepiej jest milczeć
niż prowadzić dyskusje z głupkiem
i nie daj się takiemu człowiekowi
ściągnąć do jego poziomu...
tak nisko aby go nienawidzić
bez względu na to
jaką będzie stosował prowokację.
Często spotykasz w życiu
osobę głośną, nieznośną
która mocno zakreśla swoje terytorium
gdzie tylko postawi swoją stopę...
to jest model człowieka - drapieżnika.
Drapieżnik poluje na łagodność
spokój, dobro, słodycz
które węszy jako słabość...
uderzać w słabość
uznaje jako swoją doskonałość
moment triumfu...
a jednak biedne jest ich życie.
Człowiek jest tajemnicą
ale jeśli chce być człowiekiem
musi poznać tą tajemnicę
czyli samego siebie
wystrzegać się cynizmu
udającego mądrość...
to dopiero ślepota
i wielki paradoks mądrości i głupoty...
I wielka to prawda aby znaleźć mądrość
wprzódy trzeba zanurzyć się w błocie
bez tego nie uzyskasz dobrego rozeznania.
I jedno jest pewne
głupiec zawsze będzie sobie obcierał
mądrzejszym od siebie gębę...
nie umie ani wybaczyć
ani zapomnieć...
będzie ranił drugiego człowieka
z premedytacją przez całą wieczność.
I naprawdę trzeba mieć w życiu dużo szczęścia
aby spotkać na swojej drodze życia
mądrego człowieka...
i poszanuj go
drugiego takiego możesz już nie spotkać.
Vancouver
3 May 2015
Twoje światło
Boże, to Twojego światła
rozpaczliwie potrzebuje świat
to dzięki niemu i nasze lampy palą się jasno
i nie możemy się zagubić...
to Twoje światło
rozpala miłość w naszych sercach
przegania ciemność i pokazuje
- kim jesteśmy...
i gdziekolwiek jestem
Twoje światło
mówiące przeze mnie przenika ciemność
i penetruje głęboko
w moich codziennych wydarzeniach...
dzięki Twojemu światłu
budzę głębokie pragnienia
i ma Bóg wobec mnie plan... od pierwszego dnia
i o tobie również nie zapomina...
i cierpliwości przyjacielu
i ty otrzymasz światło życia
Bóg stworzył cię w idealny sposób
i chociaż Bóg wydaje ci się poza twoim zasięgiem
a ty się czujesz jak rozbite naczynie...
i chociaż jeszcze w twoich żyłach
płynie strach i chaos
i chociaż twój głos krzyczy z bólu
to nadejdzie taki czas
że światło Boże przywróci twoje szczęście
da ci lepsze życie, zbudowane z miłości...
ponieważ to Bóg podnosi cię
i podtrzymuje Swoją siłą
nie odwrócił się od ciebie
pozostał z tobą w tych czarnych chwilach
kiedy wszyscy odwrócili się i poszli sobie...
to Bóg wypełnił twoje samotne serce
swoim echem
pokazywał jak zburzyć mur
zbudowany z ciemności
i jak budować nowy, z pokory i miłości.
Dzięki Ci Boże
za wszystko co dla mnie czynisz
nawet wtedy
gdy moje serce odbiega daleko od Ciebie...
jednak moje serce należy do Ciebie na zawsze
moja wiara jest silna
bo wiem, że w tym świecie
dostanę wskazówki właśnie od Ciebie.
Vancouver
22 June 2015
Tylko w kolorze tęczy
Pytasz, jaka jest moja religia...
jest mniej skomplikowana niż myślisz
moją świątynią jest serce
które wydaje polecenie rozumowi
moją filozofią jest pomagać potrzebującym
a wszystkim innym okazywać życzliwość...
jeśli zamieszkasz w takiej świątyni
uwolnisz się od własnej nędzy
i Bóg odbije swój wizerunek w twoim sercu
wyznawanie takiej wiary jest i trudne... i łatwe...
bo największą rzeczą w życiu człowieka
jest właściwe zrozumienie
że wszyscy niezależnie od religii
są jednym wielkim Wszechświatem
a ten żyje w każdym z nas
i manifestuje swoją wielkość w naszym życiu.
Zrozumiesz tą prawdę
jak przekroczysz granicę własnego umysłu...
wówczas osiągniesz znacznie więcej
niż strzegąc tylko granic własnego ogrodu...
wówczas rozszerzysz swój ogród
i posiejesz tam więcej nasion
które będą w nim wzrastać
i pogłębiać twoje bogactwo.