p
O autorze
O autorze
TJ Power jest neuronaukowcem, znanym na świecie mówcą i współzałożycielem Neurify, firmy zajmującej się szkoleniami w obszarze
zdrowia psychicznego i wydajności. Na studiach licencjackich i magisterskich zgłębiał on psychologię, nauki o zdrowiu oraz neuronaukę i dostrzegł poważną lukę w dziedzinie zdrowia psychicznego w środowiskach
oświatowych i korporacyjnych. Tak zrodziła się koncepcja podejścia DOSE
(ang. the DOSE effect), czyli opartej na badaniach naukowych formuły
pomagającej ludziom w podejmowaniu prozdrowotnych działań wpływających
na cztery ważne substancje chemiczne: dopaminę, oksytocynę, serotoninę i endorfiny. Pomysł ten doprowadził do powstania firmy Neurify oraz
ośrodka badawczego The DOSE Lab, gdzie opracowane zostały podstawy
badań, na których opiera się koncepcja tej książki. We wczesnych latach
istnienia Neurify TJ prowadził liczne warsztaty na żywo z podejścia DOSE
i w ciągu dwóch lat ze znakomitym skutkiem przeszkolił ponad 50 000
osób.
Od tamtej pory praca TJ została doceniona na całym świecie za
innowacyjne podejście do zdrowia psychicznego, zwłaszcza jeśli chodzi o rozwiązywanie problemów dotyczących współczesnego, cyfrowego życia.
Współpracował z takimi organizacjami jak Amazon, Coca-Cola, National
Health Service (NHS) i University of Oxford. Prowadząc regularne wykłady
w Wielkiej Brytanii i w innych krajach świata -?wygłosił ich już ponad
500 -?TJ konsekwentnie dowodzi swojego zaangażowania w pracę nad poprawą
zdrowia psychicznego społeczeństw dzięki zastosowaniu przystępnych i udowodnionych naukowo zaleceń.
Jeśli chcesz osobiście wziąć udział w warsztatach DOSE Live,
prowadzonych przez TJ, zapoznaj się z informacjami podanymi na stronie
www.tjpower.co.uk.
@tjpower
@tjpower
@tjpower
Poczucie szczęścia jest silnie związane z oczekiwaniami. Wyobraź sobie,
że zbliżają się twoje urodziny i chcesz, aby był to dzień absolutnie
wyjątkowy. Jeśli urodziny nie przebiegną tak, jak sobie wymarzyłeś,
będziesz niezadowolony i rozczarowany. Jednakże gdy powściągniesz swoje
oczekiwania, może się okazać, że rocznica wypadnie nadspodziewanie
fajnie, a w takich przypadkach jesteśmy najszczęśliwsi. Dzieje się tak,
ponieważ rzeczywistość przewyższa to, czego się spodziewamy. W rozdziale
dotyczącym wdzięczności przedstawię ci praktyczną metodę zmiany
nastawienia do porównywania się z innymi, dzięki której bardziej
skoncentrujesz się na własnym życiu oraz na życiu bliskich ci osób.
Czwartą i ostatnią przyczyną niskiego poziomu oksytocyny jest
samokrytycyzm20. We
współczesnym, skupionym na wizerunku świecie, warto zwrócić
szczególną uwagę na kwestię własnego wyglądu oraz jej wpływ na
samoocenę i zdrowie psychiczne21. Dla wielu z nas jest to szalenie
ważne. Świat, w którym żyjemy, jest wręcz obsesyjnie zaabsorbowany
wyglądem. Niezależnie od tego, czy podchodzisz krytycznie do swojego
ciała, włosów, twarzy lub dowolnej innej cechy, ten negatywny
wewnętrzny dialog jest bardzo szkodliwy dla umysłu i relacji z samym
sobą. Metoda DOSE oferuje dwa rozwiązania tego problemu. Pierwszy
polega na tym, by nauczyć się kochać siebie takiego, jakim się jest,
drugi zaś -?by czuć się naprawdę zdrowo we własnym ciele.
Jakie odczucia budzi wysoki poziom oksytocyny
Gdy poziom oksytocyny jest wysoki, czujesz znacznie bliższą więź z ważnymi ludźmi w twoim życiu, a przy tym masz wyższe poczucie własnej
wartości i pewności siebie22.
Zapoznasz się teraz z pięcioma głównymi działaniami, jakie możesz podjąć
w celu zoptymalizowania poziomu oksytocyny, a przy okazji zyskasz
sposobność, by spojrzeć na siebie przez pryzmat badań neuronaukowych.
Przed tobą życie szczęśliwsze i bogatsze w znaczące więzi.
Na następnej stronie znajdziesz podsumowanie najważniejszych funkcji,
praw, odczuć i zachowań mających związek z optymalizacją poziomu
oksytocyny.
Zapraszam do lektury Zdrowej dawki DOSE
Przedstawienie substancji chemicznych
Część 1. Dopamina
Rozdział 1. Przepływ
Dopamina i ADHD
Zastanawiając się nad zdolnością do osiągania stanów głębokiego
skupienia, warto wziąć pod uwagę występującą obecnie coraz częściej
przypadłość, jaką jest ADHD (zespół nadpobudliwości psychoruchowej z deficytem uwagi). Liczba przypadków tego zaburzenia rośnie. Po części
można to oczywiście przypisać coraz skuteczniejszym metodom
diagnostycznym, powinniśmy jednak przyjrzeć się temu, jak aktywności
dające szybki zastrzyk dopaminy wpływają na powszechność ADHD oraz
związanych z nim problemów31.
Osoba cierpiąca na ADHD doświadcza dwóch zjawisk; pierwszym jest
nieuważność, czyli niezdolność do utrzymania koncentracji, drugim zaś
impulsywność, rozumiana tu jako zwiększone zapotrzebowanie na stymulację
i przyjemność32. U osób z ADHD
bazowy poziom dopaminy jest obniżony33. Przypomnij sobie umieszczone w podrozdziale Czy masz niski poziom dopaminy? wykresy przedstawiające zmiany poziomu dopaminy, a potem przyjrzyj
się poniższemu diagramowi, który ilustruje jej poziom bazowy u takiej
osoby.
Z wykresu wynika, że "haj" osiągany dzięki zachowaniom szybkodopaminowym
może być u takich osób mocniejszy, a tym samym bardziej kuszący. Oznacza
to też, że są one bardziej podatne na objawy obniżonego poziomu
dopaminy, prokrastynację i dekoncentrację34. Ponieważ o bezpośrednich związkach
między ADHD a dopaminą wiemy od kilkudziesięciu lat, do leczenia tego
zespołu używa się obecnie farmaceutyków, takich jak Adderall i Ritalin,
które mają na celu podwyższenie poziomu bazowego dopaminy35.
ADHD zawsze może też oczywiście mieć silne podłoże genetyczne,
polegające na wrodzonej predyspozycji do niższego bazowego poziomu
dopaminy. Jednakże ze względu na rosnącą popularność i dostępność
zachowań dających "dopaminowy strzał", mamy dziś bezprecedensowe
możliwości fundowania organizmowi częstych i gwałtownych wahań w poziomie tego neuroprzekaźnika. U wielu z nas skutkuje to objawami
niskiego poziomu dopaminy, co z kolei przekłada się na niektóre symptomy
ADHD, zwłaszcza na niezdolność do koncentracji i impulsywność.
Przede wszystkim należy tu podkreślić, że jeśli zmagasz się z ADHD albo
dostrzegasz u siebie niektóre symptomy, powinieneś mieć świadomość tego,
jak ważne jest skuteczniejsze panowanie nad poziomem dopaminy. Z myślą o tym powinieneś uwzględnić w planie dnia więcej aktywności, które
pomagają podnieść bazowy poziom dopaminy.
Ważne wskazówki dla osób z ADHD:
Przestrzeganie porannego rytuału, który obejmuje słanie łóżka i wychodzenie na słońce.
Uprawianie aktywności fizycznej najczęściej jak się da, zwłaszcza przed
próbą skupienia się na trudnym zadaniu.
Ograniczenie spożycia słodkich przekąsek, raptownie zwiększających
poziom dopaminy (szczególnie rano).
Ograniczenie czasu spędzanego na przewijaniu krótkich filmów w mediach
społecznościowych.
ZNAJDŹ COŚ, CO POKOCHASZ
W osobach zmagających się z ADHD niezwykłe jest to, że jeśli znajdą coś,
co kochają robić, okazuje się, że mają w tej dziedzinie ponadprzeciętny
potencjał, pozwalający na wybitne osiągnięcia. Wynika to przede
wszystkim z tego, że cechują się one niższym bazowym poziomem dopaminy,
przez co w trakcie wykonywania ulubionej czynności doświadczają
silniejszego wzrostu stężenia tego neuroprzekaźnika. W rezultacie
czynność ta okazuje się wyjątkowo satysfakcjonująca i przyjemna, a osoby
z ADHD mogą niekiedy zdumiewająco skutecznie skupiać się na zajęciach,
które uwielbiają.
Mając to na uwadze, zdecydowanie powinieneś eksperymentować z różnymi
działaniami i znaleźć coś, co uwielbiasz robić. Jako ktoś, kto w dzieciństwie przejawiał wiele cech typowych dla ADHD, przez lata
borykałem się ze skłonnościami do uzależniających pokus, jakich we
współczesnym świecie nie brakuje. Od czasu, gdy opracowałem koncepcję
DOSE i odkryłem, że mogę wygłaszać prelekcje, pisać i nagrywać filmy,
zapewniłem umysłowi coś, na czym mogę się głęboko skupić, aby znacząco
zwiększyć poziom dopaminy i dzięki temu wchodzić w stan przepływu.
Zastanów się przez moment, co najbardziej lubisz robić; jakie zajęcie
daje ci najwięcej satysfakcji. Oddawanie się wybranej aktywności jest
dla mózgu z ADHD bardzo ważnym warunkiem prawidłowego funkcjonowania. W poniższej tabeli zebrałem kilka przykładów takich działań.
ARTYSTYCZNE
KSZTAŁCĄCE
SPORTOWE
rysowanie
pisanie
malowanie
muzykowanie
filmowanie
rzemiosło
tworzenie kolaży
uczenie się
rozwiązywanie
problemów
łamigłówki
słuchanie podcastów
czytanie
opanowywanie nowej
umiejętności
piłka nożna
pływanie
siłownia
taniec
golf
joga
kolarstwo
W trakcie dalszej lektury Zdrowej dawki DOSE spostrzeżenia te
stopniowo będą się stawały coraz bardziej oczywiste. Twój mózg już
wkrótce będzie bardziej zdyscyplinowany i skoncentrowany, a ty będziesz
czerpać z życia więcej satysfakcji.
Rozdział 2. Dyscyplina
Rozdział 3. Post telefoniczny
POST TELEFONICZNY -
omówienie
Gratuluję dotarcia do trzeciego działania DOSE. Nie bagatelizuj potęgi
tego, co już udało ci się osiągnąć. Jesteś na dobrej drodze do
zoptymalizowania chemii mózgu! Przyszedł czas na omówienie twojego
nastawienia do telefonu.
Skupiłem się na telefonie, ponieważ jest to najdostępniejsze narzędzie
umożliwiające korzystanie z internetu. Ale jeśli używasz w tym celu
głównie tabletu, to poniższe wskazówki odnoszą się także do tego
urządzenia.
W tym rozdziale omówiłem jeden z najistotniejszych aspektów podejścia
DOSE, który wywrze wielki wpływ na twoje samopoczucie. W pierwszej
kolejności powinieneś sobie uświadomić, że uzależnienie od telefonu jest
niezwykle powszechne; nie ma nic dziwnego w tym, że bez przerwy po niego
sięgasz, że uwielbiasz scrollować i co chwila masz chęć zerknąć do
serwisów społecznościowych. Czytając tę książkę, zdobyłeś już całkiem
sporą wiedzę na temat działania dopaminy i zapewne zdajesz sobie sprawę
z tego, że korzystanie z telefonu -?a zwłaszcza z serwisów
społecznościowych -?daje wyjątkowo szybki "dopaminowy strzał"39. Owe strzały są niesamowicie przyjemne
i stanowią sposób na błyskawiczne zaspokojenie dopaminowego głodu;
wystarczy sięgnąć po telefon i zanurzyć się w świecie mediów
społecznościowych. Wiesz jednak także, że raptowny wzrost stężenia
dopaminy, na który nie zapracowałeś wysiłkiem, szybko przemija i prowadzi do krachu w systemie dopaminergicznym: czujemy się pozbawieni
motywacji, apatyczni i przygnębieni40.
Przez wiele lat analizowałem możliwości wypracowania zdrowszego
podejścia do telefonu. Jak wszystkie wskazówki zamieszczone w Zdrowej
dawce DOSE, tak i te porady mają dla mnie głęboko osobisty wymiar. Aż
trudno uwierzyć, jak uzależniające jest dla mnie korzystanie z telefonu.
Uwielbiam to urządzenie, a od najmłodszych lat jestem bez reszty
zakochany w technologicznych gadżetach. Kochałem gry wideo, iPady,
komputery i właściwie każde urządzenie elektroniczne, jakie wpadło mi w ręce. Pamiętam, jak w wieku dwunastu lat dostałem pierwszego iPhone'a,
model 3GS. Był genialny. W tym samym czasie założyłem pierwsze konta w serwisach społecznościowych i odkryłem, jaką frajdę sprawia korzystanie
z nich, komunikowanie się z ludźmi i opowiadanie o swoim życiu. Moje
uzależnienie od tych platform stopniowo rosło. Udawało mi się jednak nad
nim panować, dopóki nie powstał TikTok, którego popularność wystrzeliła
w górę w czasach pandemii COVID. Ten serwis społecznościowy
spopularyzował koncepcję krótkich wideoklipów ("rolek"), które można
szybko przewijać. Jeśli zastanowisz się nad swoim podejściem do
telefonu, być może dojdziesz do wniosku, że w ciągu trzech czy czterech
ostatnich lat korzystasz z niego znacząco dłużej i częściej niż
wcześniej. Model wykorzystany w TikToku został obecnie powielony we
wszystkich serwisach społecznościowych i dziś możemy korzystać z takich
usług jak Instagram Reels czy YouTube Shorts. Oglądanie krótkich
materiałów wideo na tych platformach skutkuje potężnym wzrostem stężenia
dopaminy41 -?znacznie większym niż
przeglądanie wpisów i zdjęć. Biorąc pod uwagę siłę i szybkość tych
wzrostów w poziomie dopaminy, jest to ten aspekt użytkowania telefonu,
który może w szczególności sprzyjać powstawaniu dopaminowych dołków. Być
może zauważyłeś już wcześniej -?a jeśli nie, z pewnością zwrócisz na to
uwagę teraz -?że podczas przewijania tych filmów czujesz się świetnie,
ale gdy w końcu odłożysz telefon, ogarnia cię apatia i przygnębienie. To
twój mózg został zaatakowany i pozbawiony cennej substancji, jaką jest
dopamina.
Oprócz krótkich wideoklipów szybkie zastrzyki dopaminy dają także
nieustannie napływające powiadomienia, e-maile, wiadomości na chatach,
przewijanie wpisów tekstowych i czytanie katastroficznych nagłówków w wiadomościach42. Aby uzdrowić twoją
relację z telefonem, skupimy się na dwóch ważnych kwestiach. Wdrożenie
związanych z nimi zmian będzie miało istotny wpływ na twój codzienny
poziom motywacji.
Plan działania
Zaczniemy od postu telefonicznego, czyli robienia sobie przerw od
posługiwania się telefonem. Być może słyszałeś o poście jako praktyce
religijnej, w ramach której wierzący przez dłuższy czas odmawiają sobie
jedzenia. Tego rodzaju duchowe rytuały są czymś, co ludzie robili
instynktownie już tysiące lat temu. Co ciekawe, współczesna nauka
dowodzi korzyści takich praktyk dla zdrowia fizycznego i psychicznego
(więcej na ten temat napiszę w rozdziale 13, Zdrowie jelit). Tak jak
staramy się nie przejadać, powinniśmy unikać przesady w konsumowaniu
treści na telefonie. Post telefoniczny przeszczepia opisaną wyżej
koncepcję na grunt relacji ze smartfonem. Jako społeczeństwo
osiągnęliśmy taki etap, w którym musimy wypracować prostą, codzienną
praktykę odmawiania sobie telefonu. Pomoże ci ona zregenerować zasoby
dopaminy i zwiększy szanse na umocnienie osobistych relacji
międzyludzkich oraz życiową odnowę.
Następny krok polega na skonfigurowaniu telefonu. W tym celu powinieneś
wykorzystać różne funkcje, które umożliwiają śledzenie sposobu
użytkowania urządzenia i pomagają regularnie robić sobie przerwy w posługiwaniu się nim.
Faza 1.
Post telefoniczny
Jest to prosta i skuteczna metoda, którą opracowałem na własny użytek,
gdy starałem się ukrócić swoje uzależnienie od telefonu. To podejście do
zmiany twojego nastawienia do tego gadżetu wybrałem z bardzo konkretnego
powodu. Być może zauważyłeś, że jeśli masz telefon pod ręką, wcześniej
czy później sięgasz po niego odruchowo, choć bardzo starasz się tego nie
robić. Przypuśćmy, że chcesz obejrzeć w telewizji jakiś program, a telefon leży obok ciebie na kanapie. Choćbyś się opierał, gdy tylko
poczujesz najlżejszy powiew znudzenia, urządzenie samo znajdzie się w twojej ręce. Aby znacząco ograniczyć czas korzystania z telefonu, musisz
wyznaczać sobie pory dnia, w których nie będziesz mieć go w pobliżu.
Pierwszy element postu telefonicznego jest nie lada wyzwaniem i polega
na niesięganiu po telefon z samego rana, gdy tylko się przebudzisz.
Zdaję sobie sprawę, jakie to trudne. Ale na podstawie doświadczeń
wyniesionych z kontaktów z 50 000 osób, które osobiście uczyłem metod
pracy nad zdrowiem psychicznym, wiem, że jest to bez wątpienia jedna z najczęstszych i mających największe znaczenie zmian, jakie ludzie
wprowadzają.
Podczas procesów regeneracyjnych zachodzących nocą w czasie snu, mózg
odbudowuje między innymi zasoby dopaminy. To logiczne, chcemy wszak
budzić się z pełnym bakiem dopaminy, aby mieć chęć na rozpoczęcie nowego
dnia43 (dalsze wskazówki dotyczące
optymalizowania snu głębokiego znajdziesz w części trzeciej, dotyczącej
serotoniny -?głównej substancji chemicznej biorącej udział w regulowaniu
wzorców snu). Po przebudzeniu, gdy dopaminy w mózgu jest pod dostatkiem,
sprawy mogą się potoczyć dwojako. Możesz zabrać się za coś, co wymaga
wysiłku umysłowego lub fizycznego, a wtedy poziom dopaminy jeszcze
wzrośnie. Możesz też jednak sięgnąć po telefon, zanurzyć się w świecie
powiadomień, serwisów społecznościowych i wiadomości, wówczas zaś
zafundujesz sobie błyskawiczny wzrost stężenia dopaminy i przeciążysz
układ dopaminergiczny. Pamiętaj, że substancja ta jest odpowiedzialna za
skupienie i zaangażowanie w ciągu całego dnia, powinniśmy więc od
początku dbać o to, by wspomniany układ działał właściwie.
Faza 2.
Konfigurowanie telefonu
1. Czas użytkowania
Skonfiguruj widżet czasu użytkowania telefonu tak, aby znajdował się on
na ekranie głównym lub na drugim, abyś mógł wygodnie sprawdzać, jak
długo posługujesz się urządzeniem każdego dnia. Rysunek na następnej
stronie w prosty sposób pokazuje, co można uznać za zdrowe, a co już za
niezdrowe korzystanie ze smartfona. Jeśli mieścisz się w godzinie
dziennie, to znakomicie. Twój mózg będzie mógł funkcjonować na pełnych
obrotach. Dwie godziny dziennie też ci nie zaszkodzą. Trzy godziny
stanowią w przybliżeniu graniczną wartość, jakiej mózg jest jeszcze w stanie sprostać. Wszystko powyżej tej granicy -?cztery, pięć czy sześć
godzin -?będzie stanowiło dla mózgu spore obciążenie. Przypominam, że
długi czas użytkowania telefonu nie jest niczym niezwykłym. Post
telefoniczny pomoże ci go ograniczyć, wywrze na ciebie wielki wpływ i znacząco poprawi samopoczucie.
2. Powiadomienia
Wyłącz prawie wszystkie powiadomienia. Początkowo może się to wydawać
dziwne, lecz bardzo przywykliśmy do poczucia, że powinniśmy być bez
przerwy "poszturchiwani". Powiadomienia powodują szybki wzrost poziomu
dopaminy i wzmagają nałogową chęć posługiwania się telefonem. Wyłącz
powiadomienia ze wszystkich aplikacji oprócz tych, które umożliwiają
kontakt z tobą w sytuacjach awaryjnych. (Wyłącz też plakietki z liczbą
powiadomień na ikonach aplikacji). Dzięki temu zyskasz poczucie
panowania nad sytuacją: będziesz uruchamiał aplikacje wtedy, kiedy
rzeczywiście chcesz się nimi posłużyć, a nie za każdym razem, gdy
usłyszysz sygnał powiadomienia.
3. Aplikacje społecznościowe
Przenieś ikony wszystkich aplikacji społecznościowych do osobnego
foldera na drugim ekranie. Łatwy dostęp do tych ikon zwiększa
częstotliwość korzystania z serwisów społecznościowych.
Chwile dla mediów społecznościowych
Prosta zasada dla nałogowych użytkowników mediów społecznościowych
Zdając sobie sprawę z tego, jak potężne mam problemy z zapanowaniem nad
nałogiem korzystania z serwisów społecznościowych, opracowałem prostą
zasadę, dzięki której wiele się u mnie pod tym względem zmieniło.
Nazwałem ją Social Media Moments (SMM), czyli "chwile dla mediów
społecznościowych". Określa ona trzy pory w ciągu całego dnia, które
zarezerwowałem na korzystanie z mediów społecznościowych bez poczucia
winy.
Z podanych wcześniej informacji o dopaminie wiesz już, że gdy korzystamy
z mediów społecznościowych za każdym razem, gdy się nudzimy, stopniowo
wyczerpujemy możliwości układu dopaminergicznego, to zaś stanowi poważny
problem. Mając to na uwadze, możemy wyznaczyć w ciągu dnia tylko trzy
pory przeznaczone na scrollowanie, dzięki czemu w przerwach między nimi
układ ten zdąży się zregenerować.
Zastanów się, od której aplikacji jesteś
uzależniony najmocniej. Znając odpowiedź,
wybierz trzy pory dnia. Moje
pory to 10.00, 15.00 i 20.00. Wybrałem
je, aby...
Uniknąć rozpoczynania poranka
od aplikacji społecznościowych,
dzięki czemu u progu nowego dnia
mam większą motywację do działania.
Nie spędzać całej przerwy na
lunch z nosem w ekranie.
Zrobić trening, zanim zacznę scrollować
i odkładać go na potem.
Dodatkowa zasada dotycząca
ostatniej z wymienionych pór
(20.00) polega na tym, że muszę
zjeść kolację i po niej posprzątać,
zanim pozwolę sobie na skorzystanie
z mediów społecznościowych.
Rozdział 4. Zimna woda
Rozdział 5. Mój cel
Część 2. Oksytocyna
Czy masz niski poziom oksytocyny?
Są dwa objawy, które mogą sugerować, że poziom oksytocyny jest u ciebie zbyt niski.
Pierwszym jest poczucie izolacji i osamotnienia14. Ze zjawiskiem tym miałem do czynienia
u siebie w różnych okresach mojego życia, w szczególności zaś
uwidoczniło się ono w ciągu kilku ostatnich lat. Jako
dwudziestokilkulatek zdałem sobie sprawę z tego, że życie, jakie pragnę
wieść, nieco się różni od podejścia moich najbliższych przyjaciół. Gwoli
wyjaśnienia, dorastałem w miasteczku niedaleko Londynu i zawsze
należałem do paczki przyjaciół, których życie towarzyskie koncentrowało
się wokół alkoholu. Przez wiele lat kochałem imprezować, do tego
stopnia, że wytworzyłem w sobie poczucie tożsamości osoby, która potrafi
"ostro" się zabawić. W miarę pogłębiania wiedzy na temat neuronauki i zdrowia psychicznego doszedłem do wniosku, że chcę innego życia.
Spokojniejszego i zdrowszego, dzięki czemu będę bardziej energiczny i skłonny do realizowania najważniejszych dla mnie celów. Gdy moje
pragnienia i oczekiwania się zmieniły, uciekłem od Londynu oraz
imprezowania, przez co początkowo czułem się wyalienowany. Nie
szczędziłem jednak czasu na naprawę tego stanu rzeczy i przeszedłem
niesamowitą przemianę dzięki odbudowaniu silnych więzi z rodziną,
przyjaciółmi i społecznością. Poprowadzę cię tą samą drogą, sugerując
podjęcie kilku bardzo przydatnych wyzwań.
Drugim potencjalnym objawem zbyt niskiego poziomu oksytocyny jest brak
pewności i wiary w siebie15. Ze
względu na wszechobecność mediów społecznościowych żyjemy w bardzo
szczególnych czasach, a brak pewności siebie dostrzegam u ludzi
codziennie i pomagam im z nim walczyć. Może się on objawiać krytycznym,
powątpiewającym wewnętrznym głosem, który nie wierzy, że jesteś w stanie
osiągnąć swoje cele, bądź negatywną oceną swojego wyglądu i niepewnością
w sytuacjach społecznych. Podobnie jak proces, dzięki któremu
odbudowałem poczucie miłości i więzi, zbudowanie pewności i wiary w siebie wymagało ciężkiej pracy. Przedstawię ci techniki, którymi możesz
się posłużyć, aby osiągnąć to samo. W rozdziale 9 (Wdzięczność) oraz 10 (Osiągnięcia) będziesz eksperymentować z kilkoma
znakomitymi, prostymi podejściami, dzięki którym nabrałem wiary w siebie
i zmieniłem styl wewnętrznego dialogu -?tobie także się to uda.
CZTERY POWODY
niskiego poziomu oksytocyny
Dla uproszczenia podzieliłem główne powody niskiego poziomu oksytocyny
na cztery kategorie. Na powody niskiego poziomu dopaminy patrzyliśmy z nieco innej perspektywy. Ludzkość stworzyła wyrafinowane metody
"oszukiwania" systemu dopaminergicznego, takie jak media
społecznościowe, śmieciowe jedzenie, alkohol itd.16, które skutkują gwałtownym wzrostem, a potem równie raptownym spadkiem poziomu dopaminy. W przypadku
oksytocyny, serotoniny i endorfin nie opracowaliśmy takich metod. Musimy
się więc przyjrzeć, w jaki sposób nasze typowe zachowania prowadzą do
zmniejszenia produkcji tych substancji.
Pierwszą z czterech przyczyn niskiego poziomu oksytocyny jest brak
więzi społecznych17. Sprawa
wydaje się prosta, lecz stanowi sedno problemu. W miarę cyfryzacji
społeczeństwa jakość kontaktów osobistych szybko spada. W rozdziale
8 (
Towarzyskość) przyjrzymy się temu,
jak nawiązujesz kontakty z ludźmi.
Drugą przyczyną jest korzystanie z telefonu w sytuacjach
towarzyskich. Ciągłe odwracanie uwagi od rozmówcy, żeby sprawdzić
powiadomienia, znacznie pogarsza jakość relacji, jaką moglibyśmy z tą osobą nawiązać. Zdarzyło ci się kiedyś, że opowiadałeś komuś o jakimś zdarzeniu albo o tym, jak ci minął dzień, on jednak był
wpatrzony w ekran telefonu, a na koniec zapytał, o czym mówiłeś? To
bardzo frustrujące i dołujące, a z czasem osłabia nasze więzi
emocjonalne z ludźmi. Stanowi to kolejny ważny argument
przemawiający za praktykowaniem wieczornego telefonicznego postu.
Dzięki temu nie tylko zregenerujesz zapasy dopaminy, ale będziesz
mógł także pełniej komunikować się z innymi ludźmi i uwolnisz więcej
oksytocyny18.
Trzecia i czwarta przyczyna mają związek z drugim ważnym aspektem
oksytocyny, który teraz poznajesz: relacją z samym sobą. Jeśli
chodzi o trzeci powód, jest nim szkodliwy wpływ porównywania się do
osób oglądanych w internecie, który skutkuje pojawianiem się
krytycznych wewnętrznych podszeptów19. Porównywanie się do innych jest
bez wątpienia jednym z największych wyzwań współczesnego świata.
Odbiera nam szacunek dla własnych osiągnięć i wdzięczność za życie,
jakie mamy. Media społecznościowe mogą być wspaniałe, pomagają nam
bowiem w snuciu dalekosiężnych marzeń, musimy jednak być szalenie
ostrożni w kwestii oczekiwań, jakie stawiamy swojemu życiu,
relacjom, wyglądowi zewnętrznemu, karierze zawodowej i wielu innym
rzeczom, oczekiwania te mogą bowiem być rozbuchane w wyniku
oglądania starannie wyselekcjonowanych i dopracowanych treści
publikowanych w internecie.