p

Wystarczająco dobra. O czułym podejściu do życia i drodze do samoakceptacji - Małgorzata Mostowska

Kup ebooka

38.00 zł
29.64 zł (29,64 zł najniższa cena z 30 dni)

-
Proszę czekać

Cze­ść,

tu­taj Go­sia. Je­śli czy­tasz tę ksi­ążkę, to być może wiesz, kim je­stem, i ca­łkiem do­brze mnie znasz.

Być może wiesz, że je­stem na­uczy­ciel­ką jogi, a swo­ją wie­dzą, pa­sją i do­świad­cze­niem dzie­lę się na ró­żne spo­so­by. Na YouTu­be mo­żesz ze mną prak­ty­ko­wać o ka­żdej po­rze dnia i nocy, je­śli tyl­ko je­steś go­to­wa, aby spo­tkać się ze sobą na nie­co głęb­szym po­zio­mie. Może ob­ser­wu­jesz moje kon­to na In­sta­gra­mie i za­uwa­ży­łaś, że pry­wat­nie je­stem mamą dwóch dziew­czy­nek: Ani - mo­jej naj­wi­ęk­szej na­uczy­ciel­ki ży­cia, i Asi - ra­do­ści w czy­stej po­sta­ci, a w opie­ce nad nimi wspie­ra mnie ich dziel­ny i ko­cha­jący tata, Ja­cek. Może na­wet po­zna­łaś mnie oso­bi­ście - na za­jęciach, warsz­ta­tach wy­jaz­do­wych albo w jesz­cze in­nych oko­licz­no­ściach. A może to spo­tka­nie jesz­cze przed nami?

Ale jest też wie­le rze­czy, któ­rych o mnie nie wiesz. Chcia­ła­bym po­wie­dzieć Ci, że je­stem taka jak Ty. Cza­sem nie­pew­na, czy ro­bię do­brze, a cza­sem prze­ko­na­na o swo­jej ra­cji. Cza­sem za­ko­cha­na w ży­ciu i w so­bie, a cza­sem pa­trząca na sie­bie i in­nych z wa­ha­niem. Chcia­łam tym sa­mym po­wie­dzieć Ci, że je­stem zwy­kłą, nor­mal­ną dziew­czy­ną, któ­ra pew­ne­go dnia za­pra­gnęła zmie­nić swo­je ży­cie i wzi­ąć za nie od­po­wie­dzial­no­ść. Nie sta­ło się to jed­nak od razu. Zmia­na na­sze­go ży­cia na ta­kie, któ­re będzie z nami spój­ne i pe­łne war­to­ści, ja­kie wy­zna­je­my, nie do­ko­nu­je się w jed­ną noc. To pro­ces. Zwłasz­cza je­śli wcze­śniej przede wszyst­kim sku­pia­łaś się na tym, żeby za­do­wa­lać in­nych, ale nie sie­bie. Skąd bie­rze się w nas prze­ko­na­nie, że to inni są wa­żniej­si od nas? Co byś po­wie­dzia­ła na to, że to Ty je­steś naj­wa­żniej­sza? Co byś po­wie­dzia­ła na to, że źró­dłem Two­je­go po­czu­cia szczęścia jest to, jak trak­tu­jesz sie­bie, czy je­steś dla sie­bie naj­lep­szą przy­ja­ció­łką, czy wręcz prze­ciw­nie - naj­gor­szym wro­giem i kry­ty­kiem? Ja­kie sło­wa co­dzien­nie do sie­bie wy­po­wia­dasz - na głos lub tyl­ko w gło­wie? Co czu­jesz? Tam w środ­ku, w Two­im wnętrzu?

Ta ksi­ążka jest re­la­cją z mo­jej dro­gi w głąb sie­bie. Jest spi­sem mo­ich re­flek­sji, prze­my­śleń, nie­pew­no­ści, smut­ków i suk­ce­sów. Jest wy­ni­kiem za­da­wa­nia so­bie py­tań - ta­kich, ja­kie wy­pi­sa­łam wy­żej. Ta ksi­ążka to pra­ca, jaką wy­ko­na­łam na prze­strze­ni ostat­nich kil­ku lat. Ni­g­dy nie sądzi­łam, że przy­bie­rze taką for­mę, ale też ni­g­dy nie wy­obra­ża­łam jej so­bie w ja­ki­kol­wiek inny spo­sób. Wie­dzia­łam jed­no - ona kie­dyś po­wsta­nie. A dzi­siaj, Dro­ga Czy­tel­nicz­ko, chcia­ła­bym po­wie­dzieć Ci, że bez względu na to, jak się te­raz czu­jesz, znaj­dziesz tu krót­szy bądź dłu­ższy wpis, w któ­rym się od­naj­dziesz. Bo ka­żdy z tych wpi­sów był moc­no in­spi­ro­wa­ny uczu­ciem. Raz były to mi­ło­ść, szczęście i wdzi­ęcz­no­ść, a in­nym ra­zem smu­tek, żal czy zło­ść. Jed­na z cech, któ­rą ogrom­nie ce­nię za­rów­no u in­nych lu­dzi, jak i u sie­bie, to au­ten­tycz­no­ść. Ka­żde zda­nie i ka­żde sło­wo, któ­re pu­bli­ko­wa­łam w sie­ci, jest moje, ale tak bar­dzo moje. Dla mnie to ozna­cza, że "je czu­ję". Bo z na­tu­ry je­stem wła­śnie "czu­ciow­cem". Nie wi­dzę i nie sły­szę tak do­głęb­nie, jak czu­ję. I tę ksi­ążkę po­czu­łam bar­dzo moc­no.

Chcia­łam, aby była pew­ne­go ro­dza­ju zbio­rem lu­źnych my­śli. Abyś, Dro­ga Czy­tel­nicz­ko, mo­gła si­ęgnąć po nią w ka­żdym mo­men­cie, otwo­rzyć w do­wol­nym miej­scu i prze­czy­tać kil­ka słów, być może ku po­krze­pie­niu, a może ku re­flek­sji. Cie­szę się, że je­steś tu­taj ze mną i dzi­ęku­ję Ci, że ze­chcia­łaś do mnie zaj­rzeć. Za­pra­szam do środ­ka.

Za­pra­sza­my do za­ku­pu pe­łnej wer­sji ksi­ążki