Wstęp
WSTĘP
Droga czytelniczko, dzięki za wybranie tej książki. Jestem ciniezmiernie wdzięczna, że mi zaufałaś, by rozpocząć swój procesdetoksykacji. W moim życiu także przeczytałam książki, które zmieniłyjego bieg. Na większość z nich natrafiłam zupełnie przypadkowo: albo byłto podarunek od kogoś bliskiego, albo moja intuicja krzyknęła, że muszęto przeczytać, i z jakiegoś powodu skłoniła mnie do wybrania danejksiążki spośród wszystkich, które znajdowały się w księgarni na stole z nowościami. Pragnę, by również ta książka zmieniła bieg twojego życia.Cieszę się, że postanowiłaś pracować nad swoim osobistym rozwojem.Powodzenia!
Zapewniam cię, że urabiałam się po łokcie i włożyłam w nią cały czas i wysiłek, jakie mogłam - chciałabym, byś zrobiła to samo. Zawrzemy układ?Usłyszałam od ciebie zdecydowane: "Tak!". Znakomicie, układ zawarty!Zacznijmy razem podróż. Będzie ona pełna pasjonujących uczuciowychprzygód. Będę stale obok, wspierając cię we wszystkim, i po równobędziemy się śmiać i płakać. Chcę, byś zaczerpnęła powietrza i sięuspokoiła, wszystko się uda. Nie puszczę twojej dłoni w żadnej chwili.Choćby nie wiem jak skomplikowana była twoja sytuacja, nie opuszczę cię.Bez względu na to, co się stanie, pozostaniemy razem aż do końca.
Napisałam tę książkę z głębi serca dla ciebie i wszystkich moichpacjentek przechodzących terapię. Nie warto się poddawać. Wydobędziesznieznaną siłę, która w tobie drzemie, i dotrzesz do końca.
Jeśli utożsamiasz się z którąś z poniższych kategorii, masz w rękachdoskonałą lekturę!
Kobiety, które chcą przestać być emocjonalnie uzależnione od dupków. Kobiety, które boją się popełnić błąd i wrócić do swojego byłego. Kobiety, które więcej niż raz zostały porzucone przez toksycznegomężczyznę, jednak do niego wracają. Kobiety, które przechodzą od jednego typu dupka do drugiego. Kobiety samotne, które muszą zgłębić swoją wiedzę o emocjonalnymuzależnieniu, żeby nie nawiązać toksycznej relacji w przyszłości. Kobiety w związku, które zauważają u swojego mężczyzny zmiany.Początkowo był cudowny, lecz zaczyna robić się dupkiem (a w zasadziezawsze nim był). Kobiety o niskim poczuciu własnej wartości. Kobiety, które pragną spotkać zdrowego partnera. Kobiety, które chcą przestać tracić czas na niewłaściwego mężczyznę. Kobiety, które łakną poczucia, że są naprawdę kochane przezmężczyznę. Kobiety, które pragną spotkać prawdziwego życiowego towarzysza. Osoby, które mają przyjaciółkę, siostrę, córkę lub krewną tkwiącą w jakiegoś rodzaju gównianym związku i potrzebują narzędzi, żeby jejpomóc. Osoby, które chcą przeczytać tę książkę, gdyż temat budzi ichciekawość, a następnie polecić ją lub podarować jakiejśprzyjaciółce, która jej potrzebuje. Osoby, które chciałyby zidentyfikować toksyczne typy w związkachpartnerskich. Osoby, które chciałyby dowiedzieć się więcej z dziedzinypsychologii. Wy wszyscy! Ta książka została napisana dla ciebie!
Na tych stronach zwracam się do kobiet; używam form żeńskich, jako że 95procent osób, które przychodzą do mojego gabinetu i odwiedzają mojekonto na Instagramie (psicologa_laraferreiro), to kobiety. Niemniejjednak bycie dupkiem nie jest kwestią płci. Istnieją również kobiety,które bardzo podle poczynają sobie z mężczyznami. Jeśli to ty jesteśtoksyczna, proszę, przeczytaj tę książkę, żeby się zmienić. Nie róbtego, czego nie chcesz, by robiono tobie, a wtedy będziesz mogła sięrozwijać. Ostatecznie nigdy nie należy szkodzić bliźnim ani sobie.
Tytuł tej książki zawiera deklarację o jej celu. Uzależniona oddupków. Jasne jak słońce! Kiedy przyjaciółki do mnie dzwonią i mówią,że ugrzęzły w toksycznych związkach, które doprowadzają je do mdłości -jeśli widzę, że z danym mężczyzną nie ma przyszłości, jako pierwszewyrywa mi się z duszy to moje charakterystyczne: "On jest popaprany, a ty także, bo to znosisz". Stąd tytuł. Wypowiadam to hasło jako ekspertkaw dziedzinie, a potem przedstawiam im argumenty, stosowną teorię i kluczowe dane, by zastanowiły się, czy warto trwać w tym związku, czylepiej uciec, nie oglądając się wstecz. I dokładnie to zamierzam zrobićz tobą.
Owocem moich doświadczeń z ośrodka terapii uzależnień w Madrycie - gdziewidziałam wszelkiego typu osoby uzależnione - i mojej specjalizacji w terapii par jest rewolucyjny i pionierski pomysł połączenia obu tychświatów: uzależnień i relacji partnerskich, moich dwóch pasji.Zobaczysz, że w rozdziale 4 wypracujemy program radykalnej detoksykacjiw sześć tygodni, który stosuje się w sytuacji zażywania narkotyków, a tuodniesiemy go do uzależnienia od toksycznego mężczyzny. Mojewykształcenie i praktyka w poradni pozwoliły mi stworzyć nowatorskąmetodę, która pomoże ci się odtruć. Nie znajdziesz takiego programunigdzie indziej. Do tej pory nikt nie naświetlił problemu emocjonalnegouzależnienia od strony teoretycznej, co wyjaśnię w pierwszym rozdziale.
Jak czytać tę książkę
Ten podręcznik składa się z pięciu rozdziałów. Przeczytaj je z uwagą -są istotne dla przezwyciężenia uzależnienia emocjonalnego.
Uzależnienie emocjonalne. Kobiety uzależnione emocjonalnie. Profile toksycznych mężczyzn. Program detoksykacji z emocjonalnego uzależnienia. Operacja "poczucie własnej wartości".
Wszystkie dadzą ci tyle, ile zechcesz. Określ stopień zaangażowania i wysiłku, jakie temu poświęcisz. Ty ponosisz odpowiedzialność. Możeszto zrobić samodzielnie lub z przyjaciółką, która być może też wpadła w emocjonalne uzależnienie, wtedy będzie to coś w rodzaju tygodniowejterapii grupowej. Każda z was może mieć swoją książkę i zeszyt, nawypadek gdybyście chciały szerzej odpowiedzieć na pytania z ćwiczeń.Jeśli mieszkacie daleko, możecie utworzyć wirtualną grupę roboczą.Poczucie, że ktoś z twojego otoczenia towarzyszy ci w procesie detoksu,jest bardzo krzepiące. Znajdziesz też grupy wsparcia w naszejinternetowej społeczności. Szukaj mnie w sieciach społecznościowych,żeby o nie zapytać.
Instagram: @psicologa_laraferreiro
TikTok: @psicologa_laraferreiro
YouTube: @PsicólogaLaraFerreiro
W każdym rozdziale może pojawić się jedna bądź kilka z poniższychsekcji. Wyjaśniam ci szczegółowo, na czym polega każda z nich:
ŻELAZNA DAMA MÓWI...
Niektóre z moich pacjentek nazywają mnie Żelazną Damą, stąd ten tytuł. W sekcji o tej nazwie chcę pogłębić idee, które nie podlegają dyskusjimiędzy tobą a mną. Tutaj robię się poważna i wychodzi na jaw mojanajbardziej racjonalna i radykalna strona.
KLUCZOWE IDEE
Ten symbol wskazuje kluczowe idee, które chcę podkreślić, byś je dobrzezapamiętała i zastosowała.
AKTYWNE ZADANIA
To najbardziej praktyczna sekcja książki, w której proponuję cićwiczenia w terapeutycznym pisaniu jako narzędzia emocjonalnego wyrazu.Są łatwe do zastosowania w praktyce, a zarazem bardzo skuteczne.
Siedem kroków do przezwyciężenia twojego uzależnienia
Każda przeprawa rozpoczyna się od zrobienia pierwszego kroku do przodu.Oto niektóre z wielkich kroków, które będziesz musiała postawić w swoimprocesie odzyskiwania sił:
Określenie problemu. Uzależnienie od jakiejś toksycznej relacji.
Przyznanie, że go masz. Bycie świadomą faktu, że jesteśemocjonalną narkomanką.
Szukanie pomocy. W książce lub w terapii z psychologiemmającym doświadczenie w emocjonalnym uzależnieniu, jak ta, którąotrzymali moi pacjenci.
Zaangażowanie się w proces w stu procentach. Ustalenie twego profilu uzależnionej emocjonalnie. Wiedza, z jakiego typu toksycznym facetem jesteś. Wdrożenie programu radykalnej detoksykacji w sześć tygodni.Przepisz te kroki do jakiegoś zeszytu, a jeśli nie mieszkasz ze swoimdupkiem, przymocuj je do drzwi lodówki w swoim domu. Możesz je równieżsfotografować i umieścić jako tapetę na ekranie twojej komórki lubkomputera. Musisz je dobrze zapamiętać - ty wybierz metodę.
By pomóc ci ustalić, czy jesteś uzależniona, proponuję test dla ćpunki.Tak go nazywam, ponieważ ćpunka to osoba uzależniona od narkotyków, a moim zamiarem jest sprawienie, byś miała świadomość swojego poziomuuzależnienia. To pierwszy krok do wyzdrowienia.
Test dla ćpunki: Czy jestem uzależniona od dupka?
Zanim zaczniesz czytać tę książkę, wypij aperitif. Zrobiłaś minitest dlaćpunek składający się z siedmiu pytań. Teraz będziesz mieć do czynieniaz jego starszym bratem. Ważne jest, byś dała sobie czas na udzielenieodpowiedzi i uczyniła to z całkowitą szczerością. Okłamywanie sięniczemu nie służy. Obiecujesz mi? Dobrze, do dzieła! Po udzieleniuwszystkich odpowiedzi podam ci wyniki. Postaw ×, jeśli utożsamiaszsię z którąś z dwudziestu sytuacji, które ci przedstawiam.
Za tobą długa historia związków z dupkami, odkąd byłaś nastolatką. Odlat masz obsesję na tym punkcie. Nie robisz przerw między zerwaniem a nowym złudzeniem. Płynnie przechodzisz od jednego palanta donastępnego. Kiedy kończysz jakiś związek, próbujesz wrócić do byłegolub ściągasz jakąś aplikację randkową, żeby szukać następnego. Twój partner mówił ci coś takiego: "Muszę samotnie praktykować tensport", "Tłamsisz mnie", "Potrzebuję przestrzeni", "Jesteś nieznośna"albo "Nie pisz tyle do mnie". Stopniowo się unicestwiasz. Porzucasz swoje zamiłowania - jakchodzenie na siłownię, spotykanie się z przyjaciółkami alboodwiedzanie swojej rodziny - żeby mieć więcej czasu dla niego. Nie utrzymujesz zdrowego związku ze sobą. Wiesz, że jesteś finansowoniezależna i że osiągnęłaś wiele celów w życiu, lecz w to niewierzysz. W głębi duszy masz niską samoocenę, krytykujesz swój wygląd. Jesteś kobietą niezależną. Możesz samotnie udać się w podróż, nazakupy, prowadzić działalność lub przyjmujesz na siebie wielkąodpowiedzialność w pracy, lecz na poziomie emocjonalnym zawsze musiszmieć partnera lub dupka, chociaż rzuca ci jedynie okruchy miłości. Byłabyś w stanie zaryzykować, może nawet życie, żeby zachować jego"miłość". Tolerujesz jego przejawy lekceważenia, byle tylko cię nieopuścił. Od dzieciństwa jesteś "zakochana w miłości". Uważasz, że twoje życietylko wówczas nabierze sensu, gdy będziesz w związku lub z jakimśmężczyzną. Dogłębnie przyswoiłaś sobie fantazję z bajek. Przejawiasz zachowania mające "potwierdzić miłość". Prosisz go naprzykład o pocałunek lub uścisk, by utwierdzić się, że cię kocha.Kilkakrotnie czytasz jego wiadomości na WhatsAppie, żeby policzyćliczbę czułych słów, które ci wysłał, albo niczym chronometr odliczaszczas, jaki upłynie, zanim ci odpowie. Ponadto potrzebujesz ciągłychdowodów, by upewnić się, że cię kocha. Jeśli dochodzisz do wniosku, żejest chłodniejszy, rzucasz mu to w twarz lub karzesz go milczeniem,zamiast z nim o tym porozmawiać. Prosisz o zewnętrzną ocenę. Przykładasz większą wagę do tego, co o tobie myśli twój partner, niż do własnej opinii. Jeśli on ci mówi, żeprzybrałaś na wadze, natychmiast przechodzisz na dietę lub idziesz nasiłownię, chociaż nie masz na to ochoty. Albo jeśli nie podoba mu siętwój strój, przebierasz się. Wychodzisz ze skóry, by go zadowolić. Onjednak nie robi tego wobec ciebie. Byłabyś zdolna, lub byłaś zdolna, stawić czoło swoim przyjaciołom lubkrewnym, by bronić swojego dupka, chociaż wiesz, że mają rację w tym,co mówią. Możesz odczuwać zazdrość lub brak zaufania bądź też popaść w nadmiernekontrolowanie. Czynisz mu zarzuty w rodzaju: "Nie jestem dla ciebiewystarczająco ważna. Gdybym była, zrobiłbyś to dla mnie". Niczym zawodowa detektywka przeszukujesz jego sieci społecznościowe,żeby sprawdzić, czy obserwuje go jakaś nowa użytkowniczka. Patrzyszrównież na to, komu daje lajki lub u kogo coś komentuje. Jeśli toktoś, kogo nie znasz (a tym bardziej jeśli to kobieta), pytasz go, kimona jest, lub zaczynasz porównywać się z nią pod względem fizycznym. Odczuwasz panikę i niepokój na myśl, że cię zostawi, odrzuci lubopuści. Zawsze czujesz się zdruzgotana przez zły wybór partnera. W końcu to onz tobą zrywa, chociaż to ty już dawno powinnaś była zakończyć tenzwiązek. Twoi partnerzy wywołują u ciebie wysoki stopień cierpienia i niestabilności. Po zerwaniach doświadczasz słynnego "zespołu odstawiennego". Odczuwaszpotrzebę ponownego nawiązania relacji. Kontaktujesz się z nim podjakimkolwiek pretekstem. Jeśli to on kontaktuje się z tobą, niepokójznika. Na przykład płakałaś, lecz kiedy on do ciebie dzwoni, odczuwaszspokój, nawet radość. Przeraża cię myśl, że nie będziesz matką, gdyż nie znajdujesz nikogo,z kim mogłabyś założyć rodzinę (w przypadku gdy nią nie jesteś, a tegopragniesz). Jeśli masz dzieci, schodzą one na drugi plan, bo partnerjest twoim priorytetem. Zostawiłaś jakiegoś palanta, lecz raz za razem do niego wracasz. Niejesteś w stanie wszystkiego przeciąć. Pozwalałaś lub zgadzałaś się na przejawy niewierności lub brakszacunku ze strony twojego partnera, byle tylko cię nie opuścił. Pozwoliłaś nawet na fizyczne lub psychiczne maltretowanie. Onobiecuje, że nigdy więcej tego nie zrobi, że się zmieni, a ty muwierzysz. Trwasz w tym perwersyjnym kręgu przemocy.
Wyniki:
Policz, ile razy zaznaczyłaś w kwestionariuszu ×, i wpisz wyniktutaj: _____.
Od jednego do pięciu ×: przyzwalająca. Profil kobietyprzywalającej wykazuje mniejszy stopień tolerancji na toksycznezachowania, jesteś jednak uzależniona od jakiegoś palanta. Ten wynikostrzega cię, że z czasem, gdy przywyknie do przemocy, w końcu cięzniszczy. Sugeruję, by każda kobieta, która utożsami się z którymkolwiek z dwudziestu przedstawionych objawów, wykorzystała tęksiążkę do przyjrzenia się swojej samoocenie, ustanowienia granic i pracy nad poczuciem własnej wartości. Jeśli zaznaczyłaś któryś z dwóchostatnich punktów, potwierdzam: jesteś emocjonalną narkomanką.
Więcej niż pięć ×: jesteś ćpunką emocjonalną. Zacznijsobie uświadamiać swój stopień uzależnienia i to, że musisz wziąć siędo roboty, by się sobą zająć. Twój stopnień uzależnienia jest bardzowysoki i szkodliwy. Jeśli to twój profil, pozwalasz komuś na to, byfatalnie cię traktował i nie dawał tego, na co zasługujesz. Te dupkiwydobywają z kobiety to, co najgorsze: zaczynasz podejmowaćdestrukcyjne zachowania, których później żałujesz. I płaczesz,zaniepokojona lub rozbita z powodu związania się z mężczyzną, którysprawia, że cierpisz. Jeśli tego nie rozwiążesz i nie wyleczysz się zeswojego emocjonalnego uzależnienia raz na zawsze, będziesz powtarzałaten błąd raz za razem.
Zarówno jeśli masz profil kobiety przyzwalającej, jak i profiluzależnionej w różnym stopniu, możesz znosić sytuacje, których niepowinnaś tolerować. Zalecam ci, byś rozpoczynając związek z jakimśmężczyzną - lub co pewien określony czas, jeśli jesteś w związku -ponownie wykonywała test dla ćpunki, żeby sprawdzić, czy zlikwidowałaśktóryś punkt. Ten kwestionariusz będzie twoją mapą marszruty - wskazujeobiektywne kryteria, które pomogą ci stanąć twardo na ziemi i ujrzeć,czy twój związek jest zdrowy czy nie. Ponadto uświadomisz sobie, czypozwalasz na coś, na co nie powinnaś.
Chcę zakończyć ten wstęp moją historią, żebyś zrozumiała powodynapisania tej książki.
ŻELAZNA DAMA MÓWI:"Ja także mam jakąś przeszłość"
Już od małego wskazywałam sposoby. Popołudniami moje przyjaciółki zeszkoły dzwoniły na mój domowy numer (była to inna epoka), by prosić o poradę. One były moimi pierwszymi "pacjentkami". Od bardzo wczesnegowieku czułam, że drzemie we mnie potencjalna psycholożka. W szkole byłydzieci, które cierpiały z powodu przemocy szkolnej, a ja ich broniłam.Zachęcałam je, by się do nas przyłączyły, i utworzyliśmy coś w rodzajumojej pierwszej grupowej terapii. Byliśmy "Klubem smarkaczy. Przyłączsię, bo jest nas mało". W jakimś sensie stworzyliśmy razem rodzinnąbańkę. Wspominam tamten okres jako jeden z najszczęśliwszych w moimżyciu.
Mając osiemnaście lat, rozpoczęłam studia na inżynierii przemysłowej,tak jak to zaleciła doradczyni w szkole. Wytrzymałam cztery długie lata,chociaż tego nie znosiłam. 3 czerwca 2010 roku (pamiętam, jakby to byłowczoraj) natknęłam się na kwestionariusz na pierwszej stronie pewnegoporadnika, a udzielenie odpowiedzi na pytania zmieniło mnie na zawsze.Wynik testu był fatalny i przygnębiający. W zasadzie mówił mi, że jeślinadal będę tak postępować, skończę między innymi z chroniczną depresją i zaburzeniami lękowymi.
Byłam w szoku - nie mogłam się ruszyć, wyobrażając sobie takąprzyszłość. Poczułam coś, czego nie potrafię ująć słowami, potężnekliknięcie w głowie i w sercu. W tamtej chwili wszystko się zmieniło. Z oczu spadła mi przepaska. Jakbym przeszła z życia w uśpieniu doprzebudzenia! Byłam zbyt młoda, by skazać się za życia. Będę psycholożką- uznałam, wszak to moja pasja od najmłodszych lat.
Przysięgłam sobie, że od tej chwili moje życie będzie miało cel: pomagaćinnym w ramach psychologii. Na poziomie akademickim i zawodowym nie będęwięcej robić niczego, co mnie nie o-l-ś-n-i.Nie podejmę projektu zawodowego, który nie napełni mnie pozytywnąenergią i satysfakcją. I robię tak do dzisiaj.
Dlaczego wyspecjalizowałam się w uzależnieniu emocjonalnym?
Taką książkę jak ta chciałabym mieć w wieku dwudziestu dwóch lat -trwałam wówczas pogrążona w ciemności. Byłam wtedy w związku z Samuelem.Tak, wyznaję to: ja także byłam emocjonalną ćpunką. Był to pierwszy i ostatni toksyczny związek, jaki miałam w życiu. Równocześnie z porzuceniem inżynierii zerwałam z Samuelem. Wcześniej kurczowo trzymałamsię mojego partnera z powodu braku życiowego ukierunkowania, lecz z nimnie mogłam rozpocząć nowego życia, pełnego światła. Jak by powiedziałamoja galicyjska rodzina: nunca mais - nigdy więcej nie dałam sięzłapać w pułapkę takiego związku. Obietnica została spełniona.
Pamiętam, że w tamtej epoce czułam, że nie mam narzędzi: nie widziałam,co mi się przydarza, do czego lub do kogo się zwrócić ani gdzie zacząć.Musiałam zrobić to sama i bez pomocy, jako że nie znano wówczas problemuuzależnienia emocjonalnego i niewiele było prac naukowych na ten temat.
Nie chcę, byś poczuła się równie osamotniona jak ja. Oprzyj się na tejksiążce, na mnie, na naszej społeczności w sieciach społecznościowych i,jeśli będziesz tego potrzebowała, zacznij psychologiczną terapię u wykwalifikowanego zawodowca. W mojej przychodni mam pacjentów online z obszarów od Wielkiej Brytanii po Sydney w Australii, a zatem ty teżwykorzystaj wszystkie możliwe narzędzia, żeby ruszyć do przodu.
Twoja chwila jest teraz!
Moim ulubionym słowem jest "teraz". Nie zostawiaj na jutro tego, comożesz zrobić dzisiaj. Zaczniemy podróż do ciebie, do twojego wnętrza.Obecnie jesteś smutna, obolała, zagubiona i pozbawiona drogowskazu w życiu, lecz już uczyniłaś pierwszy krok, kupując tę książkę. Jestemdumna z ciebie i z tego, co zrobiłaś! Wiem, że to niełatwe. Myślisz, żebez niego będziesz samotna i pusta, lecz to nieprawda. Kiedy pokonaszswoje emocjonalne uzależnienie, czeka na ciebie nowe życie. Wymyśliszsiebie na nowo i poczujesz się wolniejsza, silniejsza, potężniejsza i żywsza niż kiedykolwiek.
Z moim wsparciem, ze wsparciem ludzi, którzy cię kochają, i z twoją siłąujmiesz ster swojej łodzi, by popłynąć w stronę bardziej stałego portuniż ten, w którym teraz przebywasz. Ten port nazywa się Wolność. Jegopierwszym hasłem jest "poczucie własnej wartości", a drugim "szacunek dosiebie". Kiedy pokonasz to uzależnienie, nikomu nie pozwolisz już więcejźle się traktować, nikomu! Dupki przestaną wydawać ci sięatrakcyjni, będziesz bowiem wiedzieć, że mężczyźni o takim profilupsychologicznym wywołują jedynie ból i cierpienie.
Wszystko dzieje się po coś, z jakiegoś powodu, którego w danym momencienie znamy. Lecz z czasem wszelkie punkty historii się łączą i krąg sięzamyka. Nagle wszystko nabiera sensu.
Każdy krok, jaki postawiłam w życiu, doprowadził mnie do dzisiaj, doteraz, do ciebie.
Uzależnienie emocjonalne to toksyczne sprzężenie, dysfunkcyjne i niebezpieczne, które powstaje między dwiema osobami. W tej książceskupię się na takim, jakie nawiązuje się między uzależnioną kobietą i toksycznym mężczyzną (czy będzie to partner, czy poderwany facet),wywołującym, przede wszystkim u niej, ból, cierpienie, niestabilnośćemocjonalną, frustrację i psychiczną udrękę.
Jak zobaczymy, uzależnienie emocjonalne jest podobne do uzależnienia odróżnych substancji, takich jak alkohol czy narkotyki. Moje doświadczeniew ośrodku leczenia uzależnień skłoniło mnie do ustalenia powtarzającychsię wzorów wśród uzależnionych od różnych substancji i kobietuzależnionych od toksycznych związków. Uzależnienie emocjonalnecharakteryzuje się obsesyjnym stanem umysłu, nieodpartą potrzebąprzebywania z tym mężczyzną, utratą kontroli nad impulsami, skupieniemżycia na toksycznym mężczyźnie i doświadczaniem intensywnych pragnieńkonsumowania tego emocjonalnego narkotyku: jego (potrzeba, by wiedzieć,co robi w każdej chwili, sprawdzanie jego profilu w sieciachspołecznościowych etc.).
Kobiety uzależnione emocjonalnie są ponadto bardziej skłonne nawiązywaćrelacje potencjalnie szkodliwe z innymi osobami w różnych dziedzinachżycia - z przyjacielem, krewnym, kolegą z pracy, szefem. Wiele z nichnie jest tego świadomych lub minimalizują negatywny wpływ swojegotoksycznego związku jako mechanizmu oszukiwania siebie. By stworzyć takbezwzględny związek, trzeba wcześniej przejść pięć etapów, któreszczegółowo opiszę poniżej.
Proces psychiczny, jaki często przechodzi kobieta emocjonalnieuzależniona
Idealizacja. Uważasz, wbrew faktom albo obok nich, że każdymężczyzna, którego poznajesz, jest tym ostatecznym, osobą, o którejzawsze marzyłaś. Przypisujesz mu cechy, których nie ma, czujesz sięgorsza i w końcu zaczynasz się nienawidzić.
Uzależnienie. Kiedy dochodzisz do przekonania, że twoja nowazdobycz jest wcieleniem jakiegoś boga na ziemi, zaczyna sięuzależnienie emocjonalne. Zaczynasz czuć, że życie bez niego nie masensu, i robisz wszystko, co możliwe, żeby został przy tobie.
Unicestwienie. Stopniowo tracisz swoją tożsamość i się rozmywasz.Stawiasz go ponad każdym innym aspektem lub osobą ze swojego życia i skupiasz się tylko na nim, oddalając się od swojego otoczenia.
Żądanie. Odczuwasz ciągłą potrzebę uczuć i domagasz się go, jeślinie jest dostępny dla ciebie wtedy, kiedy chcesz. Czujesz niepokój i niezadowolenie w sytuacji czasowej nieobecności swojego partnera.Pragniesz jego uwagi, by zyskać pewność, że cię nie opuści.
Strach przed zerwaniem. Obawiasz się, że wasz związek się skończy.Jeśli on rzeczywiście cię zostawia, a ty tego nie akceptujesz, zewszystkich sił starasz się do niego wrócić, robiąc, co tylko możliwe.Jeśli on się nie zgadza, szybko szukasz innego mężczyzny, by uniknąćsamotności.
W toksycznym związku dwóch osób nic nie odnosi się do zdrowej i rzeczywistej miłości. To emocjonalne uzależnienie, chorobliwa obsesja.Spróbuj dostrzec różnice, które przedstawiam ci poniżej, są one bowiembardzo jasne:
Zdrowa miłość w związkuEmocjonalne uzależnienie od partneraCzujesz się wesoła, szczęśliwa i zrównoważona.Czujesz się smutna, samotna, niestabilna i przygnębiona.Wygrywacie oboje, to rodzaj emocjonalnej symbiozy.Tylko on odnosi korzyści. Kasuje twoje potrzeby.Nikt tobą nie manipuluje i nikogo nie idealizujesz.Kieruje tobą i mówi ci, że zwariowałaś.Spotykasz się ze swoimi przyjaciółmi i krewnymi.Każdego dnia jesteś coraz bardziej odizolowana od swojego otoczenia.Jeśli źle cię traktuje, zrywasz z nim.Nie potrafisz zakończyć toksycznego związku z nim.Twój partner nie stanowi centrum twojego życia.Czujesz, że bez niego jesteś nikim.Swobodnie podejmujesz decyzje.Nie kontrolujesz swoich decyzji.Myślisz: "Lepiej samej niż w złym towarzystwie".Przeraża cię myśl, że będziesz sama i bez partnera.Jesteś rozsądna, widzisz rzeczywistość taką, jaka jest.Jesteś uczuciowa. Nie postrzegasz rzeczy takimi, jakie są.Macie takie same cele życiowe.Tracisz czas. Nie macie wspólnych celów.Ufa ci i jest ci wierny. Zobowiązanie jest realne.Jest zazdrosny i niewierny.Każde z was przyjmuje odpowiedzialność za swoje błędy i dogadujecie się.Obwinia cię o wszystko.
Widzisz różnice? Są bardzo wyraźne!
Kiedy już uświadomiłaś sobie, co sprawia, że tak się czujesz, i jakpowinnaś żyć w związku ze swoim popaprańcem, musisz zrozumieć, żebiochemia mózgu jest jedną z głównych przyczyn podtrzymywaniaemocjonalnego uzależnienia - dlatego tak trudno przerwać ten rodzajzwiązków.
Chemiczne laboratorium uzależnienia emocjonalnego
Niestety w naszym społeczeństwie wiele osób jest uzależnionych. Istniejądwa rodzaje uzależnień, które mają wspólne cechy:
Uzależnienie od substancji. Między innymi alkoholu, nikotyny,kokainy, marihuany, kofeiny, leków psychotropowych i opiatów.
Uzależnienie behawioralne albo czynnościowe. Między innymi odpornografii, seksu, hazardu, jedzenia, telefonu komórkowego, siecispołecznościowych, zakupów i pracy. Uzależnienie emocjonalne należy dotej kategorii.
W przypadku uzależnienia emocjonalnego sprzężenie z twoim "ukochanymdilerem" - tym, który dostarcza ci twój emocjonalny narkotyk - jest takmocne, że niezwykle trudno uwolnić ci się od tego typu związków z uwagina wielką ilość substancji chemicznych i hormonów, jakie wydziela twójmózg, gdy jesteś ze swoim mężczyzną. Ta chemiczna baza jest fundamentem,na którym wznosi się emocjonalne szaleństwo, jakie przeżywasz.Uzależnienie emocjonalne charakteryzuje się efektem "kolejki górskiej":przechodzisz od jednej atrakcji do innej, jakby chodziło o wesołemiasteczko. Jesteś niczym wulkan emocji, który zaraz wybuchnie. Powybuchu pozostaną tylko popioły relacji, której nigdy nie powinnaś byłanawiązać.
Musisz nauczyć się żyć bez "narkotyków miłości", których dostarcza citwój palant. Nauczysz się je segregować, żeby nie musieć się ich domagaćani od niego, ani od nikogo innego.
Twój mózg, uzależniony emocjonalnie w wyniku sprzężenia, prosi cię o swoją dzienną dawkę, jak przedstawię ci to poniżej.
Mózgowa chemia uzależnienia emocjonalnego
Przyjrzymy się niektórym hormonalnym substancjom i biochemicznymwzorcom, które uczestniczą w jakimkolwiek uzależnieniu:
Adrenalina. Hormon "maksymalnej czujności" jest jedną z substancji,jakie ciało wytwarza, byś mogła walczyć lub uciekać w sytuacjachzagrożenia życia. Kiedy czujesz, że twój związek jest w niebezpieczeństwie (na przykład on na ciebie krzyczy i grozi ci, że cięopuści), aktywuje się wewnętrzny system ostrzegawczy. Odczuwasz stres i niepokój, a twój mózg doprowadza do silnego wyrzutu adrenaliny, któraprzygotowuje twoje mięśnie do ucieczki. Serce wali ci jak młotem i dostajesz tachykardii. Kiedy "zagrożenie" mija, odprężasz się i uspokajasz, lecz jest to odczucie chwilowe. Wracasz do swojegonormalnego stanu aż do następnego epizodu, w którym ponownie uruchamiasię w tobie system ostrzegawczy, kiedy z nim jesteś.
Adrenalina jest również odpowiedzialna za "motylki w brzuchu", chociaż w rzeczywistości jest to nerwica żołądka. Dochodzi do niej z powodukurczów układu trawiennego biegnącego od żołądka do odbytu. To coś, cowszyscy odczuwają, gdy się denerwują, na przykład przemawiającpublicznie lub przed jakimś zabiegiem chirurgicznym.
Noradrenalina. Jest odpowiedzialna za uwagę, koncentrację, humor i sen. Bierze udział w stresujących sytuacjach, gdyż zwiększa potliwość i ciśnienie krwi. Może również wywoływać wrażenie ekscytacji i euforii,kiedy jakaś emocjonalna ćpunka przebywa z obiektem swoich pragnień,panem Dupkiem. Noradrenalina powoduje, że tęsknisz za partnerem, kiedygo nie ma.
Endorfiny. Znane są jako hormony szczęścia. To substancje chemiczne,które wywołują uczucia radości i dobrostanu. W zdrowy sposób wydzielamyje, kiedy uprawiamy sport, śmiejemy się, uprawiamy seks, opalamy się lubsłuchamy muzyki, co wywołuje efekt antydepresyjny działający jak lekprzeciwbólowy i naturalny środek uspokajający redukujący w cielewrażenie stresu.
Kiedy ty i twój partner godzicie się po sprzeczce i "macie się dobrze",wydzielasz endorfiny i odczuwasz niewątpliwy spokój. W ten sam sposóbnarkomani wydzielają te hormony, kiedy przyjmują heroinę, co ichodpręża.
Dopamina. Nazywana również hormonem przyjemności. Jest kluczowa w jakimkolwiek rodzaju uzależnienia i kojarzona z nadaktywnością i wrażeniem euforii. Kiedy przyjmujesz to, od czego jesteś uzależniona(czy będzie to taka substancja jak kokaina, czy sieci społecznościowe,czy związek z toksycznym mężczyzną), mózg ci to wynagradza (wydzielamnóstwo dopaminy), co sprawia, że na krótką metę odczuwasz wielkąprzyjemność. To właśnie wrażenie, jakiego cały czas poszukuje twój umysł- dlatego znowu konsumujesz i za każdym razem potrzebujesz więcej, byosiągnąć ten poziom przyjemności.
Dawkowana w zdrowotnych celach, dopamina pomaga ci odczuwać entuzjazm i polepsza pamięć oraz przyswajanie wiedzy, byś osiągnęła swoje marzenia i cele. Niemniej jednak źle skanalizowana generuje nadmierną motywację(niewyczerpaną), byś była ze swoim dupkiem, chciała ułożyć toksycznąrelację z nim i nie zerwała jej w żadnych okolicznościach, choćbyświedziała, że powinnaś to zrobić. Kiedy on da ci lajka w jakimś poście,także uwalniasz dopaminę. Jej niedobór może wywołać depresję, brakseksualnego pragnienia, rozczarowanie i słabość.
Oksytocyna. Znana jako hormon miłości. Uwalniasz oksytocynę, kiedytwój partner cię pieści, całuje, przytula lub uprawiacie seks. Dlategowiele kobiet uzależnia się po nawiązaniu relacji seksualnych z jakimśmężczyzną: wydzielają ten hormon i czują się kochane (chociażby tylkoprzez chwilę), jako że oksytocyna jest bardzo uzależniająca. Jejzadaniem jest stworzenie i umacnianie więzi z innymi osobami orazwywoływanie u ciebie wrażenia spokoju, ochrony i poczuciabezpieczeństwa. Uwalniamy ją również wtedy, gdy głaszczemy naszegodomowego zwierzaka lub tulimy nasze niemowlę i kiedy śmiejemy się lubspędzamy czas z naszymi bliskimi.
Wskutek działania oksytocyny masz skłonność relatywizować zło, którewyrządza ci dupek. Uczucie znieczulenia wywołuje u ciebie "miłosnąślepotę": zakładasz różowe okulary, kiedy patrzysz na swój związek.Pamiętasz tylko to, co przeżyłaś przy nim dobrego, i wymazujesz złechwile ze swojej pamięci emocjonalnej. Ma to wielkie znaczenie wśródczynników, które utrzymują uzależnienie emocjonalne i wywołują jegonawroty.
Serotonina. Zadaniem tego hormonu jest regulowanie snu, apetytu,humoru, temperatury ciała, stanu ducha i funkcji intelektualnych. Z uwagi na to, kiedy nam go brakuje, mamy trudności ze spaniem, jesteśmyrozdrażnieni, w złym humorze, pełni niepokoju, a nawet wpadamy w stanydepresyjne.
Jeśli nasza samoocena jest wysoka, poziom hormonu zwiększa się, gdyżczujemy się cenne. Jeśli jesteś w zdrowym związku, a więź emocjonalnamiędzy wami jest silna, organizm produkuje dużo serotoniny, ty zaśodczuwasz wielką stabilność emocjonalną i spokój. Z kolei osobyuwięzione w uzależnieniu emocjonalnym mają niższe poziomy tego hormonu,co wywołuje u nich wrażenie niepokoju i obsesję na punkcie partnera -coś podobnego do nieprzyjemnych doznań, jakich doświadcza ktoś, ktocierpi na zaburzenie obsesyjno-kompulsyjne.
Fenyloetyloamina. Ten hormon wkracza podczas zakochania, wywołującefekt "miłości od pierwszego wejrzenia". Kiedy się zakochujesz lubwiążesz z jakimś mężczyzną, obojętnie: toksycznym czy nie, pojawiają sięodczucia uniesienia, nadaktywności i euforii, zwiększa się energiaseksualna, masz mniejszy apetyt i trudności ze snem. Gdy kogoś przeszywastrzała Amora, traci on poczucie czasu. Z powodu skutkówfenyloetyloaminy dni mijają, a ty ciągle jesteś w siódmym niebie. Jeśliz kolei związek się rozpada lub dupek cię zostawia, przestajeszprodukować ten hormon i czujesz się smutniejsza. Z tego powodu wielekobiet zajada się czekoladą po zerwaniach, ona bowiem również zawiera tęsubstancję.
Wazopresyna. To tak zwany hormon wierności, który wspiera kontaktspołeczny. Ta substancja chemiczna wydzielana w związkach monogamicznychi funkcjonalnych par tworzy u obu osób głęboką więź umacniającą się z biegiem lat. Osoba wierna swojemu partnerowi ma wyższe poziomywazopresyny niż niewierna. Dupki, z których wielu jest niewiernych,produkują jej mniej.
Testosteron. To "hormon rozpusty". Ta substancja zajmuje sięregulowaniem agresywności, pociągiem seksualnym i pragnieniem. Poziomtestosteronu zwykle wzrasta zarówno u mężczyzn, jak i kobiet na początkuzwiązku, dlatego odczuwa się większą ochotę na seks. Błędnie uważa się,że jedynie mężczyźni wydzielają testosteron, gdyż produkujemy go takżemy, kobiety. Z kolei oni również produkują dawki estrogenów, hormonów,które są odpowiedzialne za kobiecą reprodukcję, regulację cyklumenstruacyjnego i pragnienie seksualne.
Teraz już znasz całą wybuchową mieszankę substancji chemicznych, któresprawiają, że czujesz się "pijana z miłości". Powinnaś wiedzieć, jak tosię dzieje i które partie mózgu uczestniczą w procesie uzależnienia.Badania naukowe wykazały, że powodują podobne zmiany w systemieregeneracyjnym mózgu.
Mózg narkomanki emocjonalnej
W zainicjowaniu i podtrzymywaniu jakiegokolwiek uzależnienia uczestnicząróżne partie mózgu. Oto te najważniejsze:
Pole brzuszne nakrywki (VTA). To mózgowy ośrodek przyjemności, w którym rozpoczyna się emocjonalne uzależnienie. Kiedy robisz coś, cosprawia ci zadowolenie, aktywujesz "ośrodek nagrody" mający początek w VTA, pierwotnym miejscu procesu gratyfikacji. Tam znajdują się neurony,które sięgają do innych rejonów mózgu i odgrywają kluczową rolę w motywacji, pożądaniu seksualnym i afektywnej ocenie. Pole brzuszne jestpołączone z układem limbicznym, najbardziej podstawowym, wspomagającymprzeżycie i biorącym udział w regulacji zachowań emocjonalnych.
Jądro półleżące. Kiedy neurony pola brzusznego nakrywki, VTA,wysyłają sygnał podniecenia w przyjemnych sytuacjach (jak jedzenie,uprawianie seksu, wykonywanie czynności, którą lubisz, przebywanie z bliskimi, pójście na jakąś wystawę lub aktywność fizyczna), działająjako zdrowe i wynagradzające naturalne wzmacniacze. Jądro półleżące,połączone z polem brzusznym nakrywki, uwalnia dopaminę i wzmacniawrażenie przyjemności. Dopamina "rozpala" pozostałe obszary mózgu, abykierowały się w stronę tej przyczyny lub potrzeby. Mózg rozumie(niewłaściwie), że "zażywanie faceta" jest kwestią życia lub śmierci dlaprzetrwania emocjonalnej ćpunki, i skupia się na tym obiekcie.Niebezpieczeństwo polega na tym, że kontynuując związek z nim,wydzielasz dużo dopaminy, która powoduje, że jesteś uzależniona. W tymtkwi problem.
Kora przedczołowa. Ten obszar mózgu pomaga nam myśleć, podejmowaćdecyzje oraz kontrolować nasze działania i impulsy. Uczestniczy w procesach uczenia się i w powtarzaniu ważnych dla naszego przeżyciaczynności (jedzenia, picia wody, spania etc.). Podczas tych działań mózgwydziela dopaminę - sygnał, jakiego ten potrzebuje, by wiedzieć, że danezachowanie jest ważne - zapamiętuje je i powtarza w przyszłości,ponieważ chce ponowie poczuć to pozytywne wzmocnienie, tę przyjemność.Kora przedczołowa ułatwia uczenie się i wspiera to powtarzanie. W każdego rodzaju uzależnieniu ten obszar zajmuje się kompulsywnymzachowaniem, by znaleźć narkotyk. Jako że zostałaś uprowadzona i mentalnie zmanipulowana przez twojego dupka, nie będziesz mogłapodejmować dobrych decyzji ani kontrolować swoich impulsów.
Ośrodek nagrody emocjonalnej ćpunki
U uzależnionych emocjonalnie przy wejściu do VTA - ośrodka przyjemności- znajduje się twój dupek, jakby był bramkarzem w dyskotece i niechciał, żeby twój mózg wyśledzał inne przyjemne bodźce. Zawładnął twoimumysłem.
Ten palant staje u wejścia do ośrodka nagrody w twoim mózgu. Nie chce,byś produkowała dopaminę pod wpływem jakiegokolwiek naturalnegowzmacniacza. Chce być jedynym, który zarządza twoim mózgowym ośrodkiemnagrody. Zawładnął twoim umysłem.
Wyobraź sobie, że istnieją dwa światy: racjonalny i emocjonalny. Żyjeszw tym drugim, naćpana hormonami, co czyni cię niezdolną do przejścia dodrugiego świata, w którym mogłabyś ujrzeć rzeczywistość. Z drugiejstrony ludzie, którzy cię kochają, mogą być rozsądni, jako że nie mająwięzi emocjonalnej z twoim dupkiem i są świadomi destrukcyjnościprzebywania i kontynuowania związku z toksycznym mężczyzną, dlategozawsze powinnaś ich słuchać.
A) Uzależniona emocjonalnie, kiedy je. Wyzwala bardzo niewiele dopaminy,robiąc coś, co lubi, na przykład jedząc.
B) Uzależniona emocjonalnie, kiedy "zażywa" swojego toksyka (przebywaniez nim lub wszystko, co jest z nim związane). Wyzwala ogromnie wysokiepoziomy dopaminy, co wywołuje nadaktywność dopaminenergiczną.
Kiedy jakaś kobieta jest zaangażowana w toksyczny związek, modyfikujefunkcjonowanie swojego mózgu, a nawet jego strukturę, i podtrzymujeniebezpieczne zachowanie w celu kontynuowania tego związku. Wyobraźsobie, że autostrada łącząca świat emocjonalny z racjonalnym nie działa,toteż nie może dojść do komunikacji między oboma. Rozsądek nie możeobjąć dowództwa nad okrętem ani zaprowadzić porządku pośród zamętu, jakiwywołuje tyle emocji będących wynikiem uzależnienia. Przyjrzyj sięrysunkom na poprzedniej stronie i znajdź różnice między nimi.
Różnica w poziomach dopaminy, jaką wydziela uzależniona emocjonalnie,jedząc (naturalna przyjemność) i "zażywając" toksycznego mężczyznę, jestogromna. Twój uzależniony mózg przyzwyczaja się do otrzymywania bardzowysokich poziomów dopaminy i za każdym razem będzie chciał więcej. Umysłnawykowo traktuje ogromne dawki, jakie powstają przy "zażywaniu" dupka,gdyż jest ona niczym narkotyk. Wpadając w emocjonalny nałóg, niemal niewydzielasz dopaminy, kiedy wykonujesz czynności, które wcześniejsprawiały ci przyjemność - jak zjedzenie czegoś, co lubisz.
W celu określenia, czy doszło do uzależnienia, należy wziąć pod uwagęnastępujące kryteria.
Syndrom tolerancji. Za każdym razem potrzebuje się więcejnarkotyku, żeby osiągnąć te same skutki i mieć identyczne wrażenia.Będziesz musiała zwiększać dawkę.
Łaknienie. Intensywne i nieodparte pragnienie przyjmowanianarkotyku.
Zespół odstawienny. Zespół bardzo negatywnych reakcji umysłowychi fizycznych, których się doświadcza, zaprzestawszy przyjmowanianarkotyku.
Skutek, jaki powoduje przyjmowanie jakiegokolwiek narkotyku, jestpotwornie szkodliwy i bardzo uzależniający.
Czy można zmienić mózg uzależnionej emocjonalnie?
Tak! To niezwykle dobra wiadomość dla ciebie. Mózg ma pewną funkcjęzwaną neuroplastycznością, czyli wyjątkową zdolność leczenia się. Totak, jakby był zrobiony z plasteliny i moglibyśmy go kształtować, gdyżjest przygotowany do tworzenia nowych połączeń neuronowych, oduczaniasię i nabywania nowej wiedzy, sposobu postępowania i umiejętności. Gdybymózg nie miał tej cechy, bylibyśmy tacy sami rok po roku, niezmienialibyśmy się.
Dzięki tej neuroplastyczności można modyfikować wzorzec relacji, jakienawiązujesz z mężczyznami, chociaż w ciągu życia zawsze będziesz musiałauważać, by ponownie nie wpaść w emocjonalne uzależnienie od toksycznegomężczyzny. Jesteś jak diabetyczka emocjonalna, która przez całe życiemusi kontrolować poziomy insuliny. Na szczęście możesz uwolnić się odtoksycznego związku, podobnie jak każdego dnia tysiące osób uwalniająsię od uzależnienia od różnych substancji. Byłam tego świadkiem, kiedypracowałam jako szkoląca się psycholożka w pewnym ośrodku leczeniauzależnień w Madrycie.
Jaki jest związek między neuroplastycznością mózgową a mózgiemuzależnionej emocjonalnie? Przy wielkim wysiłku i pracy możesz wyjść z tej ślepej uliczki, w którą się wpakowałaś. Znam przypadki ludziuzależnionych od kokainy, którzy nigdy więcej nie zaczęli ponownie jejbrać (postanowili porzucić nędzne życie będące następstwemuzależnienia). Przeszli program detoksykacji dla swego rodzajuuzależnienia. Ty także będziesz mogła to uczynić w rozdziale 4 tejksiążki.
Jest dla ciebie nadzieja. Jeśli to postanowisz i będziesz podążać zawskazówkami, jakich ci udzielę, wyjdziesz z tej bolesnej sytuacji, w jakiej jesteś pogrążona. Możesz to zrobić, otwórz drzwi prowadzące w tym kierunku!
Jeśli już wiesz, że możesz przekształcić się w taką osobę, jakąpostanowisz być, ważne, byś określiła, w której fazie ze swoim dupkiemsię znajdujesz, aby ujrzeć, że możesz z nim zerwać.
Sześć etapów związku będącego uzależnieniem emocjonalnym
Toksyczne związki toczą się według cyklu sześciu bardzocharakterystycznych etapów:
1. Miodowy miesiąc: euforiaIdealizujesz go. On nosi maskę "najcudowniejszego mężczyzny", jakiegokiedykolwiek znałaś. W rzeczywistości jest emocjonalnym drapieżnikiem.
2. PodporządkowanieUlegasz mu i unicestwiasz się jako osoba i kobieta, byle tylko go niestracić.
3. Etap sprzeczek lub przemocy wobec ciebie z jegostronyOn ukazuje swoje prawdziwe oblicze. Na tym etapie niektóre emocjonalnećpunki wysuwają nadmierne żądania względem partnera.
4. ZerwanieChcesz do niego wrócić, choć wiesz, że to bez sensu.
5. Przejściowe związkiUsiłujesz związać się z innymi palantami, skoro jednak to nie działa.wracasz do swojego.
6. Ponowny początekWracacie do siebie, ty wierzysz, że on się zmieni (naiwnie). I ponownierozpoczyna się toksyczny cykl! Tak może to trwać latami.
Twój problem zwykle uwidacznia się na czwartym etapie, przy zerwaniu.Inicjatywę przejmuje toksyczny mężczyzna, a uzależniona emocjonalnie niechce pogodzić się z końcem. Jako że nie potrafi być sama, zamiast z godnością przeżywać żałobę, przelotnie wiąże się z innymi mężczyznami,bez powodzenia. Nie dotarłszy do dobrego portu z tymi "przejściowymi"osobnikami, ćpunka miłości ponownie wiąże się z panem Dupkiem (jedno z dwojga szuka drugiego) i wraca do punktu wyjścia, etapu 1. Ponownie w blokach startowych, z tak samo fatalnym finałem jak poprzednimi razy. Tobłędne koło, po którym cały czas poruszają się emocjonalna ćpunka i toksyczny mężczyzna, uniemożliwiające odwyk. Jakie to przykre, jakiewyczerpujące!
ŻELAZNA DAMA MÓWI...
Bez względu na to, ile razy będziecie zrywać i wracać do siebie,toksyczny związek między wami nigdy nie będzie funkcjonował, gdyż waszadynamika jest dysfunkcyjna. To tak, jakby mieć dom z problemami w fundamentach, który zapada się raz za razem i nie ma sposobu, by gowyremontować. Lepiej, żebyś odeszła i zaczęła budować w innym miejscu,gdzie nie będzie ruchomych piasków, najdalej od niego, jak się da.
Przyczyny: Dlaczego jestem uzależniona od dupka?
By zrozumieć twoje uzależnienie uczuciowe, powinnaś być świadomaprzyczyny problemu.
Przyczyny emocjonalnego uzależnienia
Traumatyczne doświadczenia w dzieciństwie Rodzina Zależność emocjonalna Mity romantycznej miłości Niska ocena własnej wartości Inne okoliczności w wieku dorosłym
Traumatyczne doświadczenia w dzieciństwie
Emocjonalne uzależnienie zaczyna się od maleńkości. Dzieciństwo to placzabaw, na którym bawimy się przez resztę naszego życia. Jak mawiałFredrick Douglas, "Łatwiej jest stworzyć silne dzieci, niż naprawićzepsutych dorosłych". Przeżycie skomplikowanego dzieciństwa stwarzawiększe ryzyko, że wpadniesz w ręce toksycznej osoby. Oto niektóre z sytuacji z dzieciństwa uważanych za traumatyczne:
Przeżycie przemocy słownej, emocjonalnej, fizycznej lub seksualnej. Rodzice z jakiegoś rodzaju uzależnieniem (narkotyki, alkohol etc.) lubz jakąś chorobą umysłową (schizofrenia, zaburzenie osobowości,depresja lub zaburzenia lękowe). Bycie ofiarą gwałtu lub prześladowania w szkole. Przeżycie kolejnych zgonów, życie w środowisku przemocy ze względu napłeć lub skomplikowany rozwód rodziców.
Wspomniane sytuacje są druzgocące dla życia człowieka i sprzyjają temu,by wpadł on w toksyczną dynamikę. Chociaż nie są jedyne, jak następniezobaczymy.
Rodzice
Zgodnie z tym, jak zachowują się najważniejsze dla nas bliskieosoby1 - zwykle są to nasi rodzice - rozwijamy konkretnąosobowość, lepsze lub gorsze zdrowie umysłowe i sposób wiązania się z innymi osobami, to znaczy taki czy inny system uczuciowego przywiązania.Istnieje pięć typów rodziców - pierwszy to zdrowi rodzice. Czterypozostałe są toksyczne z różnych względów2.
1. Rodzice demokratyczni. Ich edukacyjnym mottem jest: "Czegopotrzebujesz? Jak możemy ci pomóc?". Zwykle są zdrowymi rodzicami,zrównoważonymi, z jasnymi zasadami, stanowczymi, lecz dostępnymi,którzy obdarzają swoje dzieci wielką miłością.
Wynikiem tego wychowawczego stylu jest kobieta pewna siebie w wiekudorosłym, uczuciowa, stabilna emocjonalnie, o silnym poczuciu własnejwartości. Te kobiety mają swoje życie i nie usiłują nikogo kontrolować.Zwykle nie wpadają w emocjonalne uzależnienie. Jeśli w dorosłym wiekułączą się mężczyzna i kobieta funkcjonalni i pewni siebie, tworzą zdrowyzwiązek współzależnej pary. W formie wizualnej można to przedstawićza pomocą dwóch kół ze wspólnym polem. Każde z nich ma swoją przestrzeńi drugą, wspólną, dzieloną z partnerem. To idealny model, jaki wszyscypowinniśmy mieć.
2. Nieobecni rodzice. Ich edukacyjne motto brzmi: "Nie przeszkadzajnam. Jesteśmy bardzo zajęci". To zwykle egoistyczni rodzice, bezograniczeń czy zasad w domu, mający niski poziom wymagań i niewieleuczucia dla swoich dzieci.
Wynikiem tego wzorca wychowawczego w dzieciństwie jest kobietastroniąca od ludzi w dorosłości. W uczuciach jest zimna, niezdolna dozaangażowania się, nie czuje potrzeby związania się. Ten typ kobietyucieka przed bliskością i intymnością. Jeśli łączą się dwie osobyunikające przywiązania, powstaje para wysp. Tylko oni mogą byćszczęśliwi w takim związku. Każde wiedzie swoje życie, nie licząc się z drugim.
3. Nadopiekuńczy rodzice. Ich edukacyjnym mottem jest: "Ogromniesię boimy, że coś ci się stanie" albo "Jestem twoją przyjaciółką,nie twoją matką". To mili, czuli rodzice, którzy niczego nieodmawiają swoim dzieciom i mało od nich wymagają.
Wynik tego wychowawczego wzorca w dzieciństwie może być dwojakiegorodzaju. Pierwszy to niespokojna kobieta, niepewna siebie,obsesyjna, która potrzebuje stałych dowodów miłości ze strony swojegochłopaka. Jeśli połączą się dwie osoby, które żyją miłością z lęku,tworzą toksyczną parę zwaną "stopieniem". Oboje są tym samymkręgiem. Wszystko robią razem i nie ma miejsca na indywidualność.Kobieta uzależniona emocjonalnie tworzy ten rodzaj związków z partneremlub będzie tego próbować, stapiając wszystko, co on jej zostawi.
Drugim jest kobieta ambiwalentna: jednego dnia chce być ze swoimpartnerem, a drugiego go zostawić. Boi się porzucenia, dlatego musi sięz partnerem stopić, lecz domaga się swojej przestrzeni i ucieka przypierwszej zmianie. Przeskakuje od stopionej pary do wyspiarskiej.
4. Władczy rodzice. Ich edukacyjne motto brzmi: "Tutaj my rządzimy.Ty milczysz". To zimni rodzice, surowi i sztywni, o niskim poziomieuczucia i wysokich wymaganiach względem swoich dzieci.
Wynikiem tego wychowawczego wzorca w dzieciństwie jest uległakobieta w dorosłości. Zgadza się na wszystko, co jej proponujepartner, i nie umie wyznaczyć mu granic. Akceptuje wszystko, byle tylkoten dupek jej nie zostawił. Jeśli uległa kobieta połączy się z palantem,tworzą toksyczną wchłoniętą parę: on jest wielkim kręgiem, a onamałym, wchłoniętym przez niego. To jeszcze jeden przykład związku dwóchosób z emocjonalnym uzależnieniem.
5. Rodzice stosujący przemoc. Ich edukacyjne motto brzmi:"Maltretuję cię, ponieważ jesteś moją własnością. Mogę zrobić z tobą, co chcę". To zwykle rodzice, którzy biją, krzyczą i wyzywająswoje dzieci, a te rosną bez miłości.
Wynikiem jest kobieta zdezorganizowana w dorosłości. W związkupartnerskim zachowuje się w sposób lękliwy, a w następnym stroni oduczuć. Jej zachowania są sprzeczne i nieodpowiednie, nie ufa swojemuchłopakowi, unika wyjawiania swoich uczuć i może być impulsywna lubwybuchowa. Może wpaść w związki bazujące na emocjonalnym uzależnieniu,takie jak para toksycznie współuzależniona. W takim związku obojepartnerów jest uzależnionych. Klasycznym przykładem jest kobietazbawicielka i mężczyzna kokainista/alkoholik.
Zapraszamy do zakupu pełnej wersji książki