p

Umysł milionera. Droga do wolności finansowej - Dawid Piątkowski

Kup ebooka

39.90 zł
28.14 zł (27,74 zł najniższa cena z 30 dni)

-
Proszę czekać

O czym jest ta książka?

"Istnieje tyle sposobów na samodzielne dojście do miliona, że jest to prawie niemożliwe, by nie osiągnąć tego celu, jeśli myślisz o nim naprawdę poważnie."

Brian Tracy 

 

Książka jest praktycznym poradnikiem dla osób, które - nie mając grosza przy duszy - chcą szybko stać się milionerami. Możliwości zarobienia pierwszego miliona jest wiele, jednak w tej książce poznasz sposób, który jest oparty na doświadczeniach autora i który można powielić. Wiedza w niej zawarta jest swoistym know-how, jak zdobyć ogromne pieniądze na realizację dowolnych projektów, wizji i marzeń. Autor opowiada, jak zaczynając bez oszczędności i z zerem na koncie, pozyskał pieniądze z banków, które później zainwestował w swoje marzenia. Stworzył osiedle pięćdziesięciu czterech domów jednorodzinnych, własną siłownię, firmę szkoleniową, biuro podróży oraz wydawnictwo. Dzięki tym projektom łączy pasje ze sposobem na życie. Po trzech latach pracy, zaczynając z niczym, w wieku trzydziestu lat stał się niezależny finansowo. Wszystkie projekty, które stworzył, zawdzięcza wiedzy, którą postanowił podzielić się w tej książce. Wartość jego firm wyceniana jest na kilkanaście milionów złotych.

Czego się nauczysz?

Jak pozyskać setki tysięcy złotych na rozwój pasji lub stworzenie firmy W co najlepiej inwestować Jak zminimalizować ryzyko swoich inwestycji Jak zbudować zdolność kredytową Jak zaoszczędzić na kredytach Jakie są podstawy funkcjonowania firmy Kiedy najlepiej inwestować Jak stać się niezależnym finansowo 

 

Większość ludzi chciałaby móc pozwolić sobie na egzotyczne wakacje kilka razy do roku, luksusowe samochody zaparkowane pod zaprojektowanym przez siebie domem oraz tworzenie ekscytujących projektów naszych marzeń. Problem leży w tym, że bez gotówki na start to niemożliwe. Żeby zrealizować jakąkolwiek ambitną wizję, musisz pozyskać ogromne pieniądze, które pozwolą Ci osiągnąć cele. Nie zagwarantuję, że postępując zgodnie z moimi wskazówkami, ostatecznie staniesz się milionerem, ale przynajmniej będziesz mógł obracać setkami tysięcy złotych, inwestując te środki w wybraną przez siebie pasję lub biznes. Wiedza ta jest bezcenna zarówno dla laików, jak i aktywnych biznesmenów. Otworzą się przed Tobą drzwi do realizacji najambitniejszych marzeń.

1

Wszystkim wiecznie mało

"Kupujemy rzeczy, których nie potrzebujemy, za pieniądze, których nie mamy, żeby zaimponować ludziom, na których nam nie zależy."

Will Smith 

 

Większość ludzi napędza żądza. Chcemy więcej zarabiać, mieć lepsze gadżety, droższy samochód i większy dom. Niezależnie od zasobności portfela ciągle nam mało. Niesamowity jest fakt, że dotyczy to zarówno żebraków, ludzi z średniej klasy społecznej oraz najbogatszych.

Patrząc na zachowanie żebraków, którzy terroryzują ludzi o kilka złotych na piwo lub papierosy, kiedyś nie mieściło mi się to w głowie. Powstał już niejeden dokument na temat ich zarobków. Potrafią wyciągać nawet kilka tysięcy miesięcznie. Co w przypadku braku jakichkolwiek kosztów stałych, jak utrzymanie samochodu, domu czy rodziny, to sporo kasy. Mimo to są niezadbani i wiecznie brakuje im pieniędzy. Jak to możliwe, skoro wystarczyłoby, żeby przestali trwonić pieniądze na fajki i alkohol? Sporą część żebraków po kilku latach byłoby stać na zakup mieszkania za gotówkę.

Moi znajomi, którzy chodzą do pracy i harują, biorą nadgodziny, też narzekają na brak kasy, chociaż zarabiają cztery, sześć, osiem, a nawet dziesięć tysięcy miesięcznie. Jak dostaną awans i więcej zarabiają, to od razu pozwalają sobie na lepszy samochód, większe mieszkanie i nowszy telefon. Zamiast zaoszczędzić, lawirują na granicy, bo nieustannie wydają wszystkie pieniądze.

Osoby z potężnymi dochodami również często mają ten sam problem. Nie zapomnę sytuacji, gdy bardzo zamożny znajomy podwoził mnie swoim świeżo zakupionym Porsche Panemerą Turbo o wartości nieco ponad miliona złotych. Pełny wypas, wpakował do niego wszystkie możliwe bajery. Podczas luźnej rozmowy, kiwając głową, kilka razy powiedział: "Nie mam pieniędzy". Najzabawniej to wyglądało, gdy co dwieście pięćdziesiąt kilometrów musiał tankować do pełna swój bolid. Mówił, że benzyna podrożała itp. Gdy słuchałem jego narzekania, że ma za mało kasy, przychodziło mi na myśl: "To czemu nie kupisz sobie nowego BMW 5 z ratą miesięczną 3-4 tysiące zamiast Panamery, za którą płacisz piętnaście tysięcy na miesiąc? Miałbyś wolną głowę i luźne kilkanaście tysięcy na inne przyjemności". Jak się okazuje, problem u większości ludzi nie leży w zbyt niskich zarobkach. Zwyczajnie cały czas chcemy mieć więcej, niż w danym momencie posiadamy. Niezależnie czy mowa o żebrakach, czy milionerach, problem jest ten sam.

Myśląc, że jak zaczniesz więcej zarabiać, to będziesz dzięki temu szczęśliwszy, grubo się mylisz. Do posiadanej kasy tak czy siak się przyzwyczaisz i zawsze będzie Ci mało. Wiem to doskonale, bo sam zaczynałem od zarobków rzędu kilku tysięcy, kończąc na rekordowych miesiącach z kwotą ponad stu tysięcy złotych. W dalszym ciągu towarzyszy mi takie samo poczucie, że mam za mało kasy, jak w chwili, gdy w miesiącu zarabiałem niemal sto razy mniej. Kiedyś miałem mniej kosztów stałych, dziś mam ich krocie. Paradoksalnie im mniej pieniędzy miałem, tym mniej problemów. Kiedyś nie zatrudniałem pracowników, sam wszystko ogarniałem. Dziś mam pod swoimi skrzydłami kilkadziesiąt osób, których pracę muszę koordynować. Kiedyś od tego, ile zarabiałem, zależał los mojej rodziny. Gdybym dziś zamknął firmę, sporo rodzin byłoby w niemałym kryzysie finansowym.

Wchodząc w świat biznesu, musisz wiedzieć, że samo zarabianie coraz to więcej pieniędzy, nie rozwiąże Twoich problemów. Będziesz ich miał znacznie więcej niż obecnie. Tak, będziesz jeździł lepszym samochodem, kupisz większy dom, zobaczysz więcej świata. Jednak koszt, jaki przychodzi zapłacić zamożnym biznesmenom za te dogodności, jest często niewspółmierny. Masa stresów, nieprzespane noce, tysiące problemów w pracy, pogorszenie relacji w domu, pracoholizm, alkoholizm itp. Wszystko fajnie wygląda na Instagramie, gdy bogatsi znajomi lub celebryci chwalą się swoim życiem. Jednak to, czego nie widać, to brutalna prawda. Ciężka praca i brak czasu dla rodziny. Zapłaciłbyś taką cenę? Ja dziś stanowczo mówię, że nie! Ale czy dorabianie się wielkich pieniędzy musi być gehenną? Wszystko może dla nas być świetną przygodą lub traumą. Przeciwności możemy traktować jako wyzwania lub problemy. Życie może być rajem lub piekłem. Sekret prawdziwego sukcesu w życiu tkwi w mentalności. Zaczniemy od aspektu mentalnego, który powstał na fundamencie rozwoju osobistego i duchowego. Wiedza ta pomogła mi pokonać wszystkie przeciwności i nie zatracić się w pogoni za utopijnym, lepszym jutrem.