Wstęp
Stwórz najlepszy rok swojego życia
Co roku na całym świecie większość z nas odbywa ten sam noworoczny
rytuał. Nie chodzi tu o rytuał świętowania, picia, tańczenia czy bycia z najbliższymi osobami. Nie chodzi o zastanawianie się nad swoją
przeszłością, o bycie wdzięcznym za to, co nam życie dało. Ta noworoczna
tradycja polega na czynieniu postanowień zmiany, na obiecywaniu sobie,
że zrobimy coś innego. Bez względu na to, czy chcemy poprawić swoją
sytuację finansową, swoje związki, pracę czy wygląd, tym, co nas łączy,
jest wspólne pragnienie - sprawić, by ten rok był lepszy od
poprzedniego. Więc co się dzieje? Dlaczego nasz zapał tak szybko
słabnie? Dlaczego większości z nas nie udaje się osiągnąć upragnionych
celów? Dlaczego u progu lutego o niewielu z nich pamiętamy? Czyżby nie
zależało nam już na tym, co pierwszego stycznia wydawało się tak ważne?
Czy nasze cele i dążenia uległy zmianie? Poddaliśmy się? Czy też
ponosimy fiasko po prostu dlatego, że nigdy nie traktujemy swoich planów
wystarczająco poważnie i nie stosujemy metod potrzebnych do odniesienia
sukcesu?
A gdyby ten rok był inny? Gdyby tak przeżyć każdy dzień przyszłego roku
z żelaznym postanowieniem, że będzie to najlepszy rok naszego życia -
cokolwiek by się działo, wbrew wszelkim nieposkromionym mocom,
niezależnie od zmiennych okoliczności? Gdybyśmy odkryli, że przeżywanie
najlepszego roku życia jest czymś w pełni zależnym od nas, czymś, co
możemy kształtować, tworzyć i osiągnąć? Gdyby tak jeszcze dziś zdać
sobie sprawę, że wybór należy do nas?
W każdej chwili można sprawić, aby to był najlepszy rok życia, bo rzecz
nie zależy od jakiejś pomyślnej okoliczności, lecz od tego, czy zechcemy
dać najpełniejszy wyraz siebie. Przeżyć swój najlepszy rok to stać się
osobą, jaką zawsze chciało się być. To przyjąć najlepszą wizję siebie i rozwinąć cechy, które pozwolą ją zmaterializować.
Na podobieństwo artysty, który odsłania piękną rzeźbę skrytą w bryle
marmuru, musimy usunąć zewnętrzne warstwy, które nie pozwalają nam stać
się prawdziwym sobą. Z pasją godną wielkiego rzeźbiarza trzeba podjąć
się ciosania i pozbyć się ograniczeń, które na siebie nałożyliśmy.
Musimy znaleźć czas na sprawdzenie, jak ukryliśmy swoje talenty i najgłębsze pragnienia. Aby uczynić ten rok życia najlepszym, powinniśmy
stawić czoła zachowaniom daremnym i znaleźć nowe sposoby reakcji na
różne codzienne sprawy, które kształtują nasze doświadczenie. Najpierw
musimy "przetrawić" i zaakceptować wszelkie ograniczające wyobrażenia,
których sporo nazbierało się z biegiem lat, by potem wreszcie się pozbyć
się wszystkiego, co zakrywa nasze dzieło sztuki. Aby przeżyć swój
najlepszy rok, musimy poświęcić czas na zbadanie procesu myślowego,
który ukształtował naszą zdolność do odniesienia sukcesu bądź
poniesienia porażki, do wznoszenia się ku swemu najwyższemu ja bądź
popadania w przeciętność.
Większość z nas ustaliła jakieś granice tego, co możemy i czego nie
możemy mieć, co możemy i czego nie możemy zrobić, czym możemy i czym nie
możemy być. Godzimy się z faktem, że każdy rok będzie albo taki sam,
albo tylko trochę lepszy od poprzedniego, zamiast patrzeć z entuzjazmem
w przyszłość, która nie narzuca nam ograniczeń. Stawiamy bariery swoim
ambicjom, celom i wyobrażeniom. I pozbawiamy się pełnej swobody
wyrażania siebie, by dopasować się do mas. Gdy wchodziliśmy w dorosłość,
większość z nas zagłuszyła w sobie głos wewnętrznego dziecka, porzuciła
radosne figle i założyła niezmordowanej wyobraźni kaganiec. Zamieniliśmy
nasze rolki i zabawy na ulicy na poważniejsze zadania. Nasza ciekawość
ustąpiła miejsca "słusznemu" myśleniu, które ogranicza to, co słyszymy i co widzimy. Nasza otwarta i kochająca natura ustąpiła zamkniętemu w sobie i strzeżonemu sercu. I zamiast z radością zabiegać, by nasze życie
było wspaniałe, marzymy na jawie o życiu, jakie chcielibyśmy wieść.
Być może weszło ci w krew czekanie na dzień, w którym ziszczą się twoje
fantazje. Może żyjesz nadzieją, że nadejdzie dzień, kiedy będziesz mieć
więcej sukcesów, pieniędzy, miłości bądź szczęścia. Możliwe, że jak
wielu ludzi wyczekujesz, aby jutro stało się coś, co da ci większe
zadowolenie z obecnego życia. Tylko czy to wymarzone jutro kiedykolwiek
się pojawia?
Czas zerwać z iluzją, że najlepszy rok twojego życia jest gdzieś tam, w przyszłości, gdy w istocie jest tu i teraz. Nie oszukuj się ani minuty
dłużej, myśląc, że najlepszy rok życia nadejdzie... jeśli ci się
poszczęści. Nie myśl, że czegoś ci brakuje, by sprawić sobie wspaniały
rok, cokolwiek robisz i cokolwiek ci się przydarza. Nie czekaj, aż
wszystko będzie załatwione, aż twój grafik będzie mniej napięty, nie
czekaj na pojawienie się mężczyzny lub kobiety twoich marzeń, aby zacząć
urządzać sobie życie, jakiego pragniesz. Nie pozwól, żeby fantazja z cyklu "Pewnego dnia...", W przyszłym roku...", "Kiedy będę mieć więcej
czasu..." albo "Kiedy będę mieć więcej pieniędzy..." skłoniła cię do
myślenia, że twój najlepszy rok życia będzie w nieokreślonej
przyszłości.
Wszystko jest w twoich rękach, tu i teraz. Pomyśl tylko: to lepsze życie
jest osiągalne bez względu na sytuację - samotność, chorobę, trochę
kilogramów do zrzucenia, trudności finansowe, przepracowanie, depresję
czy nałóg. Może być twoje, nawet jeśli nie masz solidnego wykształcenia,
nawet jeśli w przeszłości zdarzało ci się robić złe rzeczy, jeśli nie
masz kryształowego charakteru, jeśli cię porzuciła kochana osoba albo
masz za sobą koszmarne dzieciństwo, jeśli nie czujesz wsparcia swoich
bliskich i wydaje ci się, że otaczający świat jest poza twoją kontrolą.
Najlepszy rok twojego życia nie oznacza, że dostaniesz wszystko, czego -
jak ci się zdaje - potrzebujesz do szczęścia. Nie oznacza, że skończysz
konkretny projekt, znajdziesz miłość swego życia albo schudniesz
dziesięć kilo. Nie oznacza, że wyjdziesz z długów albo zdobędziesz
pracę, na jakiej ci zależy. Może stać się i tak, że przeżyjesz rozstanie
albo stracisz pracę, że się rozwiedziesz albo twoja kariera zawiśnie na
włosku. Chcę jednak pokazać, że warunkiem przeżycia najlepszego roku nie
jest to, by każdy dzień był usłany różami, ani żeby wszystko szło po
naszej myśli. Trzeba rozwijać te cząstki siebie, które bardzo pragniemy
wyrazić. Chodzi o to, aby znajdować inspirację w nas samych, kochać to,
kim jesteśmy, i własne wybory. Trzeba godzić się ze swoją przeszłością,
by móc budować przyszłość niepodobną do niczego, co mamy za sobą. Każdy
dzień należy przeżyć, stąpając twardo po ziemi, z pasją i entuzjazmem
dla życia, i służyć za inspirację innym.
Możesz przeżyć najlepszy rok twojego życia, cokolwiek by się działo
dookoła. Jest na wyciągnięcie ręki. W tym roku masz wolny wybór swoich
czynów i zachowań. Od ciebie zależy, czy wobec pojawiających się
problemów zrezygnujesz z prawa do spełnienia wszystkich swoich pragnień
- decydując się na pozorną łatwiznę ślepego powielania przeszłości - czy
też podążysz nową drogą.
Choć na pierwszy rzut oka ten proces może budzić lęk, w rzeczywistości
jest o wiele łatwiejszy, niż się zdaje, jest bowiem drogą poddania.
Polega na oderwaniu się od swych osobistych historii, wymówek i samoograniczeń. Chcąc przeżyć najlepszy rok życia, trzeba wyzbyć się
starych przekonań o tym, co jesteśmy zdolni robić lub czym być, i zastąpić je przeświadczeniem, iż nasza praca jest najwyższą formą wyrazu
nas samych - ze świadomością, że nie ma lepszego sposobu na przysłużenie
się temu światu niż pełne wykorzystywanie swego potencjału.
To będzie najlepszy rok twojego życia jest wezwaniem do czynu.
Pokazuję krok po kroku, co zrobić, aby ten rok okazał się tak wyjątkowy,
że rano będziesz budzić się jak skowronek, nie mogąc się doczekać nowego
dnia. Ta książka ma inspirować, dopingować i wspierać cię w osiągnięciu
zadowolenia, o jakim może nawet nie śnisz, i sprawić, że pod koniec tego
roku będziesz pragnąć więcej, niż udało ci się już osiągnąć. To będzie
najlepszy rok twojego życia jest twoim osobistym przewodnikiem ku
wspaniałemu życiu w każdych okolicznościach. Jego zadaniem jest pomóc ci
określić, co oznacza "najlepszy rok życia" dla ciebie - jaki będzie i jak się będziesz czuć - i pomóc ci go przeżyć. Gdy już wkroczysz w swój
najlepszy rok, ta książka podsunie ci skuteczną receptę na sukces i pokaże, jakie umiejętności potrzebne są do spełnienia twoich długo
odkładanych marzeń.
Zaczniemy od części "Marzenie", w której obudzimy w sobie na nowo
najgłębsze tęsknoty i dzięki nim odkryjemy osoby, jakimi zawsze
chcieliśmy być. Nauczymy się, co znaczy mieć zamiar przeżycia swego
najlepszego roku i otworzyć się na możliwość spełnienia najśmielszych
marzeń. Będziemy tworzyć przyszłość osadzoną na rzeczywistości zamiast
na fantazji i dawać sobie prawo do wszystkiego, o co zabiegamy,
niezależnie od tego, czy będzie to sukces, prestiż, uznanie, miłość czy
szczęście. Dojdziemy do zaskakującego i przełomowego wniosku, że to,
czego szukaliśmy w świecie zewnętrznym, możemy wykrzesać z siebie, by
zyskać natychmiastowy dostęp do tego, czego pragniemy. Otworzymy się na
najlepszą wizję nas samych, która da nam impuls do życia, za jakim
tęsknimy.
W części "Plan" zaczniemy z czystym kontem, od zera, przygotowując glebę
pod nową pasjonującą przyszłość. Podzielimy wizje swego najlepszego roku
na osiągalne zadania i rozrysujemy szczegółowy plan gry, który, jeśli
podążymy za nim krok po kroku, zapewni nam dotarcie do celu.
Na koniec, w części "Spełnienie", zdobywamy odwagę, by cieszyć się
każdym dniem tego roku, który sami stworzymy, i w każdym z nich widzieć
najlepszy dzień swojego życia. Nauczymy się specjalnej techniki
chwytania bezcennych momentów, które nadają sens naszemu istnieniu, i upajania się tym, co już mamy. Nauczymy się pasjonującej sztuki życia z zachowaniem osobistej integralności, dzięki której wytrwamy w tym roku
na drodze sukcesu. Nasza osobista integralność pomoże nam dokonywać
wyborów odpowiednich dla takiej osoby, jaką chcemy być, i będzie nam
służyła za wewnętrzny kompas - innymi słowy: za przewodnika - pilnując,
byśmy pozostali wierni samym sobie i zyskali wgląd w swe najgłębsze
pragnienia. Zrozumiemy, że najlepszy rok życia buduje się na zadowoleniu
z tego, kim jesteśmy, co robimy i jak to robimy. To zrozumienie będzie
nas zachęcać do przeżywania każdego dnia w poczuciu dumy i pewności
siebie.
Już od tej chwili masz wybór. Możesz uczynić ten rok, ten dzień, ten
moment punktem wyjścia i postanowić, że będzie to najlepszy rok twego
życia, albo trzymać się nadal starej udeptanej drogi. Ta książka podsuwa
prostą, radykalną i sprawdzoną metodę postępowania, która pozwoli ci
tworzyć, poczynając od dziś, najlepszy rok twojego życia. Jeśli ją
zastosujesz, wybierając nową drogę, przekonasz się, że przeżywanie
najlepszego roku będzie czymś więcej niż mrzonką - stanie się twoim
przeznaczeniem.
W którykolwiek dzień zaczynasz tę podróż: pierwszego stycznia, w swoje
urodziny czy którejś październikowej niedzieli, dziś możesz sprawić, aby
to był początek wspaniałego przełomu. To oczywiste - żywię taką nadzieję
- że posiadasz taką moc. Masz prawo - prawo przyrodzone - przeżyć
najlepszy rok swojego życia i masz siłę, by tego dopiąć. Jeśli obrzydła
ci przeciętność, jeśli nie wyobrażasz sobie kolejnego roku identycznego
z poprzednim, namawiam cię do wysiłku, do podjęcia wyzwania, abyś z moim
udziałem stworzyła lub stworzył najlepszy rok swojego życia.
1. Wyznacz sobie konkretny cel
1
Wyznacz sobie konkretny cel
Wyobraź sobie, że jak nigdy od lat budzisz się co rano z entuzjazmem i pasją. I że przeżywasz dzień za dniem, ciesząc się każdą chwilą, z poczuciem celowości i spełnienia. Tak może być naprawdę, jeżeli każdy
dzień, tydzień i miesiąc tego roku przeżyjesz najintensywniej, jak się
da - jeśli w każdym momencie zechcesz użyć wszelkich swoich darów,
talentów oraz inteligencji. Naprawdę tak będzie, jeśli postanowisz, że
masz przed sobą najlepszy rok życia.
Jak wszystkie wielkie dokonania, ta przełomowa podróż powinna się zacząć
od prostego kroku: musisz wyznaczyć sobie konkretny cel, żeby ten rok
był najlepszym w twoim życiu. Cel jest zobowiązaniem wobec siebie, że
osiągniesz oczekiwany rezultat. Jest siłą napędową, wewnętrznym
kompasem, który kieruje twoim codziennym postępowaniem. Konkretny cel
działa jak naczelna zasada, zgodnie z którą podejmujesz znaczące
decyzje. Daje ci i pewność, że jesteś kapitanem własnego statku, i władzę wyboru portu przeznaczenia. Obranie celu poprzedza jego
manifestację. Mając znaczący, konkretny cel, możesz jasno wytyczać trasę
swojej podróży przez życie i tworzyć rzeczywistość zgodnie z własnymi
wyborami.
Cel jest dla ludzi tym, czym oprogramowanie dla komputera. Zainstalowany
w umyśle cel udostępnia opcje, które otwierają nową rzeczywistość. Nagle
jesteśmy zdolni spojrzeć na własne życie nowymi oczami. Kiedy
wprowadzisz do swej świadomości zamiar przeżycia najlepszego roku -
załadujesz go, inaczej mówiąc, na swój twardy dysk - zobaczysz swoje
życie w całkiem innym świetle. Natychmiast uzyskasz zdolność
wprowadzania zmian, zamiast na próżno o nich mówić. "Instalując" cel,
którym jest urzeczywistnienie marzenia o najlepszym roku, wybierasz
życie pełne miłości, śmiechu, sukcesów i spełnienia. Podam teraz
przykład wspaniale ilustrujący potęgę celu.
Julia jest utalentowaną kobietą pełną życia, która przez ponad dwa lata
pracowała w mojej organizacji coachingowej. Lubiła swoją pracę i była
dobra w tym, co robiła. Cieszyła się szczęściem i zdrowiem, miała
wspaniałych przyjaciół. Wedle wszelkich standardów Julii wiodło się
fantastycznie. I oto półtora roku temu zaproponowałam swoim
współpracownikom kurs treningowy pod hasłem "Najlepszy rok twojego
życia". Podczas kursu Julia, tak jak inni, wyznaczyła sobie cel, że
przeżyje najlepszy rok swego życia. Wizualizując najbliższy rok jako ten
absolutnie wyjątkowy, Julia zrozumiała, że będzie musiała dokonać kilku
natychmiastowych zmian. Po pierwsze, ku zaskoczeniu nas obu, zdała sobie
sprawę, że będzie zmuszona rzucić pracę i zająć się tym, co najbardziej
chce robić: coachingiem i grą w golfa. Doszła przy tym do wniosku, że
jeśli ma przeżyć najlepszy rok swojego życia, musi się przeprowadzić w miejsce, które by ją inspirowało i uskrzydlało. Wystarczyła godzina
zastanowienia, jak ma wyglądać ten najlepszy rok, by Julia sobie
uświadomiła, że musi dokonać zmian w dwóch głównych sferach swojego
życia. Nowy cel uzmysłowił jej coś, czego nie dostrzegała wcześniej. Z wielkim entuzjazmem Julia wyjaśniła: "Czuję się, jakbym żyła dotąd w pudełku, i nagle ktoś otworzył wieko, mówiąc: Hej, tam na zewnątrz jest
cały wielki świat i mnóstwo możliwości, których nigdy nie brałaś pod
uwagę".
Pół roku później życie Julii, we wszystkich swoich przejawach, było nie
do poznania. Z planami na najwspanialszy rok życia przeniosła się do
miasteczka nad oceanem, które uwielbia i gdzie do woli może się oddawać
pasji, czyli grze w golfa. Jest założycielką i prezeską Championship
Inner Golf i właśnie w tym środowisku wykorzystuje swoje umiejętności
coacha, pomagając ludziom rozwijać cały potencjał, zarówno w grze w golfa, jak i w życiu jako takim. Codziennie pracuje na którymś z najpiękniejszych pól golfowych w Południowej Kalifornii, robiąc to, co
kocha. Obie zmiany wynikły stąd, że "zainstalowała" w świadomości
zamiar, by przeżyć najlepszy rok swojego życia. Teraz na te zmiany,
które nastąpiły tak szybko i bez wysiłku, spogląda z mieszaniną
niedowierzania i ogromnej wdzięczności.
Jeśli zrobisz ten jeden krok, nic więcej, uwolnisz siłę zdolną zmienić
twoje życie. Cel, którym jest przeżycie najlepszego roku pod słońcem, da
ci niesamowity zapał, dzięki któremu osiągniesz to, czego chcesz. Ten
cel niesie w sobie moc przemiany jałowej, bezładnej energii w żyzną
glebę, na której zasiejesz ziarna swych pragnień - i zobaczysz, jak
kiełkuje z nich rzeczywistość.
Aby stworzyć najlepszy rok w życiu, musisz zrozumieć, czy kieruje tobą
świadomy cel, który stawiasz sobie co dnia, czy raczej nieświadomy cel z twojej przeszłości. Zawsze jest jakiś cel ukryty za kulisami - czy
zdajesz sobie z tego sprawę, czy nie. Jeśli jesteś jak większość ludzi,
możesz nie mieć jasności celu kierującego twoimi wyborami, postępowaniem
i zachowaniami. Możliwe, że twoim nieuświadomionym celem jest przeżyć
kolejny dzień, udowodnić swoim rodzicom, że jesteś dobrym dzieckiem,
uchronić się przed zranieniem, nie narazić się w pracy i tym podobne.
Może to być jedna z milionów wersji każdej z tych rzeczy. Ale nie miej
złudzeń: twoim obecnym życiem kieruje jakiś podskórny cel - coś, co
uformowało się prawdopodobnie we wczesnych latach życia, zanim zacząłeś
lub zaczęłaś podejmować świadome decyzje. Dobrą wiadomością jest to, że
aby stworzyć cel świadomy, wcale nie musisz wiedzieć, co do tej pory
kierowało twoim życiem. Musisz tylko zdać sobie sprawę, że jeśli nie
żyjesz tak, jak chcesz, jeśli nie podejmujesz na co dzień najlepszych
dla siebie decyzji, jeśli się nudzisz, męczysz albo poddajesz bez walki,
jeśli ciągle popełniasz te same błędy - jest więcej niż prawdopodobne,
że twój cel jest stary, nieaktualny albo ci po prostu nie służy. Jeśli
pozwolisz, by jakiś nieuświadomiony cel nadal kierował twoim życiem,
jedyne, czego możesz się spodziewać po nadchodzącym roku, to nowa wersja
minionego.
Po pierwsze, żeby ci się powiodło na nowej drodze, musisz wtłoczyć sobie
do głowy świadomy cel, a potem na co dzień o nim pamiętać.
"Zainstalowanie" nowego celu, który sterowałby każdym twoim krokiem,
wymaga silnego postanowienia i wytrwałości. Zbadano, że by na zawsze
zmienić jakieś zachowanie czy zwyczaj, potrzeba dwudziestu ośmiu dni, i myślę, że tak samo jest z przyjęciem do świadomości nowego przekonania.
Nie wystarczy powiedzieć: "to będzie najlepszy rok mojego życia" i liczyć, że to postanowienie utrzyma się samo z siebie. Trzeba się zdobyć
na świadomy wysiłek, by stało się częścią naszego wewnętrznego systemu
przekonań. Pomyśl, ile razy twoja matka czy ojciec przypominali o codziennym myciu zębów, nim weszło ci to w krew. Na początku tego
procesu konieczna jest gorliwa konsekwencja: codziennie podejmuj
świadome zobowiązanie - tak często, jak myjesz zęby - że stworzysz
najlepszy rok w swoim życiu. Nie ma mowy, żeby ten nowy cel przyjął się
sam, niestety. Teraz, jeśli łączy nas jakieś podobieństwo, pomyślisz, że
wspaniałe życie nie powinno wymagać aż takiego wysiłku.
Kiedy zdałam sobie sprawę, że to cudowne życie nie przyjdzie do mnie ot
tak, wściekałam się jak diabli. Z jakiegoś powodu wierzyłam, że luksus
takiego życia zwyczajnie mi się należy, i byłam chora na myśl, że muszę
na to zapracować. Tak więc zamiast przyznać, że życie wygląda inaczej,
niż według mnie powinno wyglądać, zaparłam się i - wstyd przyznać, jak
długo - żyłam jak ofiara. Nieświadomym celem, który kierował mną przez
większość życia, było tworzyć tak dramatyczny wizerunek, jak to możliwe,
po to, żeby wszyscy zwracali na mnie uwagę. Ten cel nie tylko przestał
być atrakcyjny, ale nie prowadził mnie tam, dokąd chciałam. Wreszcie
pewnego dnia, po tym jak kolejny raz mi się dostało przez okoliczności,
które sama stworzyłam, zrozumiałam, że nikt nie przyjdzie mi na ratunek.
Stało się oczywiste, że całe moje istnienie kręci się wokół własnych
zawodów i niepowodzeń. Nawet przyjaciół wybierałam z powodu ich
zdolności dzielenia moich cierpień. Stanęłam więc w owym punkcie
zwrotnym, zdając sobie sprawę, że muszę się zdecydować, w jaki sposób
chcę przeżyć swoje życie. Mogłam się dalej obrażać na to, jak został
pomyślany wszechświat i ludzka egzystencja, trzymając się drogi, która
wiodła mnie donikąd, albo świadomie stworzyć sobie najlepsze życie,
jakie było w zasięgu moich możliwości. Z radością powiem, że wybrałam
drugie wyjście.
Świadomy zamiar, by stworzyć sobie najlepszy rok życia i pójść dalej,
niż zdawało mi się możliwe, kieruje każdym moim krokiem do dzisiaj.
Motywuje mnie, wznosi ponad małość własnego ludzkiego doświadczenia i popycha do decyzji, które dają mi siłę. Mój cel pomaga mi nieustannie
szukać sposobów na to, by moje życie i życie tych, którzy mnie otaczają,
było lepsze. Zamiast się buntować i użalać ("O, ja biedna! Dlaczego
wszystko przychodzi mi z takim trudem?"), przypominam sobie dzień w dzień, co jest moim świadomym celem, i pozwalam, żeby to on mnie
prowadził. Czy to mnie męczy? Już nie, bo ten obrany cel odpłacił mi się
mnóstwo razy. Umożliwił mi życie, o jakim nie śniłam. I wiem, że jeśli
podejmiesz wysiłek, by zamiar przeżycia najlepszego roku zakorzenił się
w twojej świadomości, osiągniesz nie mniej niż ja.
Zapraszamy do zakupu pełnej wersji książki