Spis treści
Wstęp
CZĘŚĆ I
Definicja zjawiska
Przewidywanie i zapobieganie morderstwom w literaturze naukowej i w praktyce
CZĘŚĆ II
Analiza statystyczna
Wiek
Płeć
Relacje z rówieśnikami
Status rodzinny
Patologia rodziców
Psychopatologia szkolnych strzelców
Relacje z ofiarami i ich wybór
Charakter czynu
Miejsce zbrodni
Podsumowanie
Analiza kryminologiczna
Podstawowe wskazówki premordercze
Bezpośrednie wskazówki werbalne
Pośrednie wskazówki werbalne
Wskazówki niewerbalne (behawioralne i mentalne)
Dopełniające wskazówki premordercze
Synteza
Literatura cytowana
CZĘŚĆ III
Billy Ray Prevatte (14 lat)
Robert Benjamin Smith (18 lat)
Anthony F. Barbaro (17 lat)
Robert Poulin (18 lat)
Michael Slobodian (16 lat)
Brenda Spencer (15 lat)
James William Wilson (19 lat)
Wayne Lo (18 lat)
Eric Borel (16 lat)
Barry Loukaitis (14 lat)
Evan Ramsey (16 lat)
Michael Carneal (14 lat)
Luke Woodham (16 lat)
Mitchell Johnson (13 lat) i 15. Andrew Golden (11 lat)
Andrew Wurst (14 lat)
Kipland Kinkel (15 lat)
Eric Harris (18 lat) i 19. Dylan Klebold (17 lat)
Seth Trickey (13 lat)
Charles Andrew Williams (15 lat)
Robert Steinhäuser (19 lat)
Jeffrey Weise (16 lat)
Alvaro Rafael Castillo (19 lat)
Sebastian Bosse (18 lat)
Pekka-Eric Auvinen (18 lat)
Asa H. Coon (14 lat)
Tim Kretschmer (17 lat)
Ciekawostka
CZĘŚĆ I
Definicja zjawiska
"Szkolny strzelec" to bardzo szeroka kategoria znaczeniowa, opisująca zwykle sprawcę dokonującego czynu przestępczego, który zawsze odwołuje się do miejsca – szkoły. Można powiedzieć, że jest to każda napaść z bronią w ręku, mająca miejsce w szkole lub na uczelni. W takim przypadku, przestępstwa tego typu należałoby liczyć w tysiącach. Niniejsza praca nie jest jednak poświęcona im wszystkim. Szkolnego strzelca traktuje się tutaj, jako egzemplifikację masowego mordercy.
W takim ujęciu, zgodnie z większością definicji, szkolny strzelec to osoba, która dokonuje napaści z bronią w ręku i zabija trzech ludzi lub więcej, w jednym akcie agresji, w szkole lub na uczelni wyższej (patrz: "Masowi mordercy"). Pierwsze dwa czynniki: pojedynczy akt i liczba ofiar większa lub równa trzem, charakteryzują każdego masowego mordercę. Szkolnego strzelca różnicuje się więc od pozostałych sprawców jedynie poprzez miejsce zbrodni.
Definicja tego typu nie wydaje się słuszna, bowiem znane są przypadki masowych morderstw w szkołach, których nie dokonali ich uczniowie. Aczkolwiek nie rozpatrując każdego za i przeciw, można najogólniej powiedzieć, że dotąd, definicja szkolnego strzelca – masowego mordercy – była zbyt ogólna. Uznaje się tutaj, że opisane w pierwszej części książki kryteria definiujące autogennego masowego mordercę, mają pełne zastosowanie również w przypadku szkolnego strzelca. Należy je pokrótce opisać, nie tylko w omawianym kontekście:
sprawca uczestniczy w czynie – musi być obecny na miejscu zbrodni,
sprawca kieruje się chęcią zabicia – nieodzowny czynnik, różnicujący zabójstwa celowe, od przypadkowych, których konsekwencją jest większa liczba ofiar,
sprawca nie musi zabijać 3 lub 4 osób – nie musi pozbawić życia nawet jednej, lecz zdecydowanie, musi to być jego celem (wyklucza się tu czynniki przypadkowe, które przerywają jego działania w trakcie napaści: zacięcie się broni, powstrzymanie przez potencjalne ofiary, przez policję itd., a podkreśla się intencję, która jest dla definicji decydująca),
intencja zabicia musi dotyczyć wielu osób – kolejny czynnik, który wyklucza niezamierzone masowe morderstwo (jeśli ktoś chciał pozbawić życia jednego człowieka, a pozostałe ofiary są przypadkowe, np. uciekając w panice znalazły się na linii ognia, nie jest on masowym mordercą),
istnieje prekontemplacja miejsca zbrodni – nigdy nie jest ono przypadkowe, sprawca zawsze działa z premedytacją (przynosi broń do szkoły w określonym celu, a nie, co wydaje się oczywiste, szczególnie w przypadku dzieci, otwiera ogień spontanicznie, na skutek jakiegoś impulsu, mając przy sobie rutynowo noszoną broń),
Przechodząc do meritum, którym w dotychczasowych definicjach było miejsce zbrodni – szkoła lub uczelnia, należy dodać, że:
sprawca jest niepełnoletni – poprzez mimowolne łączenie, w definicjach, masowych morderstw dokonywanych przez dzieci i młodzież w szkołach podstawowych, gimnazjach i średnich, z tymi, które dokonywane są na uczelniach wyższych, odchodzi się od zrozumienia populacji szkolnych strzelców; jest to oczywiście wynikiem skrajnie odmiennej sytuacji życiowej, a także zupełnie innych motywów, jakie kierują kilkunastoletnimi dziećmi, w przeciwieństwie do, często dorosłych, sprawców, dokonujących zamachów na uczelniach – nie można więc tych grup analizować łącznie; stąd też uznano, że szkolnym strzelcem może być wyłącznie nastolatek (dodatkowo, nie taki, który nie ukończył 18 lat, lecz 21 – wiek uznany w psychologii i psychiatrii za umownie "dojrzały", zanim się go nie osiągnie, nie diagnozuje się wielu zaburzeń, np. osobowości); nie uznaje się tutaj, by miejsce ataku, jako jedyne, definiujące dotychczas pojęcie "szkolnego strzelca" w pracach wielu naukowców, było decydujące względem skrajnie różnego tła zbrodni, jakie ma miejsce, gdy dokonuje jej w szkole 13-latek, a na uczelni 25-latek,
sprawca nie musi uderzać w szkole – podkreślenie znaczenia wieku sprawcy, dla definicji szkolnego strzelca, pozwala rozpatrywać masowe morderstwa dokonywane przez dzieci i młodzież w separacji od miejsca zbrodni; "szkolny" nie oznacza zatem, w rozumieniu autora, iż czyn został dokonany w szkole, lecz że dokonany został przez nastolatka (zazwyczaj w szkole) – nie zawsze zbrodnia musi być jednak skojarzona z miejscem pobierania nauki, choć zazwyczaj tak jest (w niniejszej książce został opisany sprawca, dla którego szkoła była jednym z prekontemplowanych miejsc ataku, ale wybrał inne).
Podsumowując powyższe dane, definicja szkolnego strzelca, będącego masowym mordercą – co należy zaznaczyć, ma następujące, przyjęte tu brzmienie: jest to nastolatek, który z premedytacją próbuje odebrać życie co najmniej kilku ludziom, w jednostkowym akcie agresji, najczęściej w szkole.