p

Stawiam na siebie. Jak wygrać z ryzykiem - Angie Morgan, Courtney Lynch

Kup ebooka

42.00 zł
33.60 zł (33,60 zł najniższa cena z 30 dni)

-
Proszę czekać

Wstęp

PA­RA­DOKS UNI­KA­NIA RY­ZYKA

Od dzie­ciń­stwa uczy się nas, by nie scho­dzić z bez­piecz­nej ścieżki.

Od naj­wcze­śniej­szych chwil ży­cia na­sze za­cho­wa­nia są de­ter­mi­no­wane przez słowa "nie", "nie rób tego" i "trzy­maj się z da­leka od..." - te ko­mu­ni­katy mają nam za­pew­nić bez­pie­czeń­stwo.

Po­tem, w przed­szkolu i póź­niej, słu­chamy ba­jek i wier­szy­ków, które nas w tym po­dej­ściu utwier­dzają.

Pa­mię­ta­cie opo­wieść o Czer­wo­nym Kap­turku? To hi­sto­ria dziew­czynki, która zbo­czyła z drogi i po­roz­ma­wiała z nie­zna­jo­mym, czego omal nie przy­pła­ciła ży­ciem i przez co za­mor­do­wano jej bab­cię. Tak, mo­rał tej opo­wie­ści nie jest zbyt sub­telny.

Gdy za­koń­czy­li­śmy etap słu­cha­nia ba­jek, uczono nas po­wie­dzeń do­ty­czą­cych bez­pie­czeń­stwa, ta­kich jak "le­piej dmu­chać na zimne", oraz przy­słów ma­ją­cych nas uchro­nić przed pro­ble­mami, na przy­kład "cie­ka­wość to pierw­szy sto­pień do pie­kła". Słu­cha­li­śmy też życz­li­wych osób, które tłu­ma­czyły nam, by za­cho­wy­wać ostroż­ność, na przy­kład ro­dzi­ców ostrze­ga­ją­cych przed ró­wie­śni­kami sta­no­wią­cymi dla nas nie­od­po­wied­nie to­wa­rzy­stwo lub pe­da­go­gów za­chę­ca­ją­cych, by­śmy apli­ko­wali do "bez­piecz­nych szkół", gdyby na­sze uczel­nia­nie ma­rze­nia się nie zi­ściły.

Wtedy wszyst­kie te rady były dla nas bar­dzo war­to­ściowe. Je­śli ni­gdy nie do­tknę­li­ście go­rą­cego pal­nika, nie przy­ję­li­ście sło­dy­czy od nie­zna­jo­mego lub, nieco bar­dziej opty­mi­stycz­nie, prze­ży­li­ście cie­kawe do­świad­cze­nie zwią­zane z po­sia­da­niem awa­ryj­nego planu dzia­ła­nia, to zna­czy, że mie­li­ście szczę­ście otrzy­mać kilka wspa­nia­łych ży­cio­wych lek­cji.

Przy­cho­dzi jed­nak czas, kiedy cała ta wie­dza prze­staje być po­mocna. Kiedy roz­wi­nę­li­śmy już zdol­ność osądu, dzięki któ­rej po­tra­fimy uchro­nić się przed za­gro­że­niami, i prze­ję­li­śmy kon­trolę nad wła­snym ży­ciem, dłu­go­trwałe skutki uni­ka­nia ry­zyka mogą nas po­wstrzy­my­wać przed zdo­by­wa­niem do­świad­czeń pro­wa­dzą­cych ku do­bremu ży­ciu, któ­rego pra­gniemy dla sie­bie.

Pa­ra­dok­salne, prawda? Te same wska­zówki, które po­mo­gły nam od­no­sić suk­cesy w do­ro­słym ży­ciu, mogą nas po­wstrzy­my­wać przed speł­nie­niem ma­rzeń.

Same do­strze­gamy trwałe efekty men­tal­no­ści uni­ka­nia ry­zyka u nie­mal wszyst­kich przy­wód­ców, któ­rych szko­limy. Jako za­ło­ży­cielki Lead Star, uzna­nej firmy kon­sul­tin­go­wej zaj­mu­ją­cej się roz­wo­jem li­de­rów, od pra­wie dwóch de­kad wspie­ramy pro­fe­sjo­na­li­stów w roz­wi­ja­niu wi­zji oraz umie­jęt­no­ści przy­wód­czych, by po­pra­wić osią­gane przez nich re­zul­taty. Na­sza mi­sja po­lega na po­ma­ga­niu in­nym w osią­ga­niu suk­ce­sów. Mia­ły­śmy szczę­ście współ­pra­co­wać ze wspa­nia­łymi fir­mami, ta­kimi jak Go­ogle, Fa­ce­book, Wal­mart czy Fe­dEx.

Po­dob­nie jak za­wo­dowi roz­gry­wa­jący w NFL, po­świę­ca­jący ty­siące go­dzin na oglą­da­nie na­grań, by udo­sko­na­lić swoje zdol­no­ści de­cy­zyjne w trak­cie gry, wi­dzia­ły­śmy ty­siące li­de­rów do­ko­nu­ją­cych licz­nych wy­bo­rów. Mia­ły­śmy rów­nież oka­zję wspie­rać ich w ra­dze­niu so­bie z wy­zwa­niami, po­raż­kami, nie­po­wo­dze­niami oraz po­mył­kami i wy­ty­czać im ścieżkę ku wspa­nial­szym suk­ce­som, na ja­kich im za­le­żało. Dzięki licz­nym po­dró­żom li­de­rów ku roz­wo­jowi, któ­rymi mia­ły­śmy za­szczyt po­kie­ro­wać, zda­ły­śmy so­bie sprawę, że na­wet naj­lepsi przy­wódcy czę­sto nie mają klu­czo­wego ze­stawu kwa­li­fi­ka­cji, który za­wsze pro­wa­dzi do prze­ło­mów.

Umie­jęt­no­ści, by kon­se­kwent­nie sta­wiać na sie­bie.

W Sta­wiam na sie­bie po­mo­żemy wam po­znać ele­ment, któ­rego naj­czę­ściej bra­kuje, by do­brze prze­żyć ży­cie, do­świad­czać mniej stresu, a wię­cej suk­cesu i ra­do­ści. Wi­dzia­ły­śmy zbyt wielu li­de­rów bo­ry­ka­ją­cych się z nie­po­trzeb­nymi dra­ma­tami, nie­po­ko­jami, fru­stra­cjami oraz utra­co­nym szczę­ściem. Wszystko dla­tego, że nie po­tra­fili oni roz­po­znać swo­ich praw­dzi­wych ta­len­tów i za­miast tego sto­so­wali za­sadę uni­ka­nia ry­zyka, którą im wpo­jono.

Do­bra wia­do­mość jest taka, że można prze­ciw­dzia­łać skłon­no­ści do wy­bie­ra­nia bez­pie­czeń­stwa i bu­do­wać most po­mię­dzy miej­scem, gdzie się znaj­du­je­cie, a tym, w któ­rym chce­cie być. Wszystko dzięki roz­wi­ja­niu umie­jęt­no­ści (i ko­rzy­sta­niu z nich), na które praw­do­po­dob­nie do­tych­czas zwra­ca­li­ście nie­wiele uwagi, ale które są obec­nie klu­czowe, po­nie­waż po­mogą wam prze­kształ­cić nie­pew­ność w szansę we wszyst­kich aspek­tach ży­cia.

Ten ze­staw umie­jęt­no­ści to wie­dza, jak po­dej­mo­wać ry­zyko.

RY­ZYKO: BRA­KU­JĄCY SKŁAD­NIK W PRZE­PI­SIE NA SUK­CES

Ry­zyko sta­nowi bra­ku­jący skład­nik w wa­szym prze­pi­sie na suk­ces nie­za­leż­nie od tego, jak suk­ces de­fi­niu­je­cie:

- In­we­sto­wa­nie w cią­głe kształ­ce­nie się

- Uru­cho­mie­nie do­dat­ko­wej dzia­łal­no­ści, nad którą się za­sta­na­wia­cie

- Prze­pro­wadzka z mia­sta na przed­mie­ścia, by wieść bar­dziej zrów­no­wa­żone ży­cie

- Zdo­by­cie awansu, który wy­daje się nie­osią­galny

- Prze­rwa w ka­rie­rze, aby za­miesz­kać za gra­nicą

- Za­an­ga­żo­wa­nie się w ak­tyw­ność na rzecz spo­łecz­no­ści

- Za­ło­że­nie ro­dziny u szczytu ka­riery za­wo­do­wej

Ro­zu­miemy, że praw­do­po­dob­nie ni­gdy od ni­kogo nie usły­sze­li­ście, że ry­zyko bę­dzie od­gry­wało tak ważną rolę w wa­szym ży­ciu. Uwierz­cie, że nam też nikt tego ni­gdy nie po­wie­dział.

Wy­cho­wano nas po­dob­nie jak was. Na­uczy­ły­śmy się uni­kać za­gro­żeń, a póź­niej prze­ka­zano nam, że do osią­gnię­cia suk­cesu ży­cio­wego wy­star­czą po­rządne wy­kształ­ce­nie, zna­jo­mo­ści i zdo­by­cie do­brej pracy. Nikt ni­gdy nie po­in­for­mo­wał nas, jak ważne jest ry­zyko.

Od­kry­ły­śmy to same, gdy obie do­łą­czy­li­śmy do kor­pusu ma­ri­nes, gdzie się za­przy­jaź­ni­ły­śmy. Co za­ska­ku­jące, do służby woj­sko­wej przy­cią­gnęło nas nie ry­zyko, lecz po­wo­ła­nie, aby być kimś wię­cej, słu­żyć kra­jowi, sta­wać się lep­szą wer­sją sa­mych sie­bie (i zdo­być tro­chę pie­nię­dzy na dal­szą edu­ka­cję). Gdy za­cią­ga­ły­śmy się do ar­mii, nie zda­wa­ły­śmy so­bie sprawy, że za­raz roz­pocz­niemy za­awan­so­wany kurs do­ty­czący wła­śnie ry­zyka.

Po odej­ściu z ma­ri­nes zde­cy­do­wa­ły­śmy się po­łą­czyć siły i wspól­nie pod­jąć jesz­cze więk­sze ry­zyko. Za­ło­ży­ły­śmy firmę Lead Star w 2004 roku, kiedy obie mia­ły­śmy po dwa­dzie­ścia kilka lat i zda­ły­śmy so­bie sprawę, że lek­cje przy­wódz­twa ode­brane w woj­sku mają ogromną war­tość dla wszyst­kich ob­sza­rów ży­cia. Wie­dzia­ły­śmy rów­nież, że więk­szość lu­dzi nie uczy się prze­wo­dzić w tak prak­tyczny spo­sób, jak my, co czę­sto jest bra­ku­ją­cym ogni­wem łą­czą­cym ich ta­lenty, edu­ka­cję oraz pra­gnie­nie awansu za­wo­do­wego. Chcia­ły­śmy dzia­łać w tym ob­sza­rze. Się­gnę­ły­śmy za­tem po część na­szych oszczęd­no­ści, a także po karty kre­dy­towe, by po­kryć braki w go­tówce, i za­czę­ły­śmy bu­do­wać firmę wspie­ra­jącą pro­fe­sjo­na­li­stów w roz­woju umie­jęt­no­ści przy­wód­czych.

Po­strze­ga­ły­śmy dzia­łal­ność na­szej firmy jako oka­zję, by dzie­lić się lek­cjami przy­wódz­twa in­spi­ro­wa­nymi na­szą ka­rierą woj­skową z jak naj­więk­szą liczbą lu­dzi i po­móc im zro­zu­mieć, że przy­wódz­two to nie miej­sce w struk­tu­rze or­ga­ni­za­cji, ale spo­sób za­cho­wa­nia. To zdol­ność wpły­wa­nia na wy­niki in­nych oraz ich in­spi­ro­wa­nia. Każdy, na do­wol­nym szcze­blu za­wo­do­wym, może być li­de­rem. Tacy lu­dzie do­świad­czają po­zy­tyw­nych zda­rzeń - bu­dują za­ufa­nie, zdo­by­wają sza­cu­nek i po­tra­fią prze­kształ­cić grupę jed­no­stek w ze­spół.

Na­pi­sa­ły­śmy rów­nież dwie inne książki po­świę­cone przy­wódz­twu: Le­ading from the Front i Spark. Mo­że­cie nam wie­rzyć, że je­śli ist­nieje me­dium, które mo­żemy za­sto­so­wać, by sze­rzyć na­szą wie­dzę - wy­ko­rzy­stamy je. Na­szą pa­sją za­wsze było wspie­ra­nie in­nych w tym, by mo­gli roz­wi­jać się w spo­sób, który do­tych­czas nie przy­szedł im do głowy.

Sta­wiam na sie­bie na­pi­sa­ły­śmy w tym sa­mym du­chu. Chcemy wam po­móc od­nieść suk­ces, i to nie tylko dzięki roz­wo­jowi umie­jęt­no­ści przy­wód­czych. Cho­dzi nam o to, by­ście udo­sko­na­lili po­dej­ście do po­dej­mo­wa­nia ry­zyka i od­po­wia­da­jące mu umie­jęt­no­ści, a dzięki temu zy­skali od­wagę i za­brali się za to, co od dłuż­szego czasu pra­gnie­cie zro­bić, ale się wa­ha­cie.

POD­JE­MO­WA­NIE RY­ZYKA DO­TY­CZY NIE TYLKO WIE­KO­POM­NYCH CHWIL

Kiedy mó­wimy o ry­zyku, nie mamy na my­śli tego ogrom­nego, prze­ra­ża­ją­cego, he­ro­icz­nego, czę­sto ko­ja­rzo­nego z kam­pa­nią re­kla­mową ma­ri­nes - tych krót­kich fil­mów, w któ­rych ktoś bie­gnie w kie­runku ka­ko­fo­nii dźwięku, w peł­nym ekwi­punku bo­jo­wym, go­towy wal­czyć i na­ra­żać się na fi­zyczne nie­bez­pie­czeń­stwo. Wręcz prze­ciw­nie, uczy­ły­śmy się o sys­te­ma­tycz­nym po­dej­mo­wa­niu drob­nego ry­zyka, co po­ma­gało nam zro­zu­mieć, jak co­dzien­nie nieco wy­kra­czać poza strefę kom­fortu. Jak nie­moż­liwe staje się praw­do­po­dobne przy od­po­wied­nim sku­pie­niu i nie­ustan­nym za­an­ga­żo­wa­niu oraz jak wy­ko­rzy­stać nie­sa­mo­witą i wszech­ogar­nia­jącą moc współ­pracy, aby osią­gnąć to, co jest w na­szych ser­cach i umy­słach. (Bę­dziemy nie­ustan­nie pod­kre­ślać, że chcąc do­ko­nać wiel­kich rze­czy, po­trze­bu­je­cie wspa­nia­łej sieci wspar­cia!)

To część re­cepty na po­dej­mo­wa­nie ry­zyka, o któ­rej pi­szemy w Sta­wiam na sie­bie - tej sa­mej, którą za­sto­so­wa­ły­śmy w na­szych przed­się­wzię­ciach i która po­zwo­liła nam od­no­to­wać nie­zwy­kłe suk­cesy, ta­kie jak zbu­do­wa­nie war­tej wiele mi­lio­nów do­la­rów firmy kon­sul­tin­go­wej, do­ra­dza­nie li­de­rom z naj­lep­szych przed­się­biorstw na świe­cie i, co waż­niej­sze, za­pro­jek­to­wa­nie ak­tyw­no­ści za­wo­do­wej tak, aby wspie­rała na­sze ży­cie w ogóle. Je­ste­śmy dumne, że obo­wiązki za­wo­dowe ni­gdy nas nie ogra­ni­czały. Na­sza firma za­wsze była geo­gra­ficz­nie neu­tralna, po­zwa­la­jąc na­szym ro­dzi­nom miesz­kać w wielu fan­ta­stycz­nych miej­scach. Czu­jemy eks­cy­ta­cję, mo­gąc po­dzie­lić się z wami wie­dzą o tym, jak - po­dej­mu­jąc ry­zyko - od­kryć ra­dość, sa­tys­fak­cjo­nu­jące wy­zwa­nia oraz du­cha przy­gody, a wszystko dzięki peł­nemu prze­ży­wa­niu ży­cia.

Wiemy, że nie mo­żemy mó­wić o ry­zyku, kon­cen­tru­jąc się je­dy­nie na po­zy­tyw­nych aspek­tach.

Cho­ciaż z pa­sją pod­kre­ślamy war­to­ści, które po­dej­mo­wa­nie ry­zyka może wnieść w wa­sze ży­cie, zda­jemy so­bie sprawę, że nie każdy wy­bór po­zwala uzy­skać po­żą­dane skutki. (Bądźmy re­ali­stami - dzieje się tak bar­dzo rzadko.) Są mo­menty, kiedy po­dej­mo­wa­nie ry­zyka spro­wa­dzi was na ma­nowce lub za­koń­czy się spek­ta­ku­larną po­rażką. W Sta­wiam na sie­bie przed­sta­wimy wiele na­szych błę­dów i po­my­łek, do któ­rych nie wsty­dzimy się przy­znać. Opi­su­jemy je szcze­rze, by­ście mo­gli sko­rzy­stać z na­szego do­świad­cze­nia, po­czuć się bar­dziej kom­for­towo i za­ak­cep­to­wać wła­sne po­tknię­cia. Wiemy, że po­rażka ni­gdy nie jest osta­teczna, a prze­szłe złe de­cy­zje nie po­winny spra­wiać, że ogar­nia was lęk, gdy roz­wa­ża­cie ko­lejne dzia­ła­nia. Prze­szkody to nie­zwy­kle istotne lek­cje po­ma­ga­jące zdo­być mą­drość i do­świad­cze­nie, któ­rych mo­że­cie użyć, aby przy­spie­szyć roz­wój.

Wiemy rów­nież, że na­wet przy naj­szczer­szych wy­sił­kach i naj­lep­szych in­ten­cjach prak­tycz­nie nie da się unik­nąć po­rażki. To jedna z tych rze­czy w ży­ciu, które się zda­rzają, czy nam się to po­doba czy nie. Twier­dzimy, że le­piej po­nieść klę­skę, sta­ra­jąc się do­ko­nać cze­goś waż­nego, co po­zwoli nam się roz­wi­jać, niż do­świad­czyć jej, w ogóle nie pró­bu­jąc. In­nymi słowy, je­śli ma­cie ją po­nieść - a na pewno tak się sta­nie - niech prze­łoży się ona na coś war­to­ścio­wego. Chcemy też, by­ście mieli stra­te­gię, która po­zwoli wam się pod­nieść i dzięki temu do­świad­cze­niu stać się sil­niej­szymi i bar­dziej od­por­nymi.

STA­WIAM NA SIE­BIE: WY­MÓG ŻY­CIA I BIZ­NESU

Może się zda­rzyć, że obec­nie nie roz­wa­ża­cie wiel­kich dzia­łań wpły­wa­ją­cych na was i wa­sze ży­cie. W po­rządku. Zmiana dla sa­mej zmiany jest bez­ce­lowa. Je­śli je­ste­ście za­do­wo­leni, nie mu­si­cie nic zmie­niać. Sta­wiam na sie­bie wciąż jed­nak może wam się przy­dać.

Pod­czas glo­bal­nej pan­de­mii wielu z nas zdało so­bie sprawę, że to, co długo uwa­ża­li­śmy za na­szą siatkę bez­pie­czeń­stwa - pra­co­dawca, fun­dusz eme­ry­talny czy na­wet czło­nek ro­dziny - nie uchroni nas przed każ­dym za­gro­że­niem, które na­po­tkamy. Je­dy­nym praw­dzi­wym za­bez­pie­cze­niem jest to, co zbu­do­wa­li­śmy w trak­cie roz­woju za­wo­do­wego - na­sze ta­lenty to jedna z naj­waż­niej­szych skła­do­wych siatki bez­pie­czeń­stwa. Wiemy o was coś, czym czu­jemy się zo­bo­wią­zane po­dzie­lić. Gdy po­łą­czy­cie wła­sne ta­lenty z umie­jęt­no­ścią po­dej­mo­wa­nia ry­zyka, bę­dzie­cie przy­go­to­wani, by po­ra­dzić so­bie z wszel­kimi wy­zwa­niami, które staną wam na dro­dze.

I jesz­cze jedno - roz­wi­ja­nie zdol­no­ści po­dej­mo­wa­nia ry­zyka po­zwoli wam ak­tyw­niej peł­nić role za­wo­dowe. Sta­nowi ona prze­cież nie­zwy­kle cenną i po­szu­ki­waną kom­pe­ten­cję, którą firmy pra­gną roz­wi­jać wśród pra­cow­ni­ków. Świa­towe Fo­rum Eko­no­miczne re­gu­lar­nie prze­pro­wa­dza wśród li­de­rów biz­nesu ba­da­nia, py­ta­jąc, co jest dla nich ważne u przy­szłych pra­cow­ni­ków. Co­raz czę­ściej jako umie­jęt­no­ści nie­zbędne dla glo­bal­nej siły ro­bo­czej - za­równo te­raz, jak i w przy­szło­ści - wy­mie­nia się kre­atyw­ność, in­no­wa­cyj­ność i zdol­ność kom­plek­so­wego roz­wią­zy­wa­nia pro­ble­mów, a to wy­maga umie­jęt­no­ści po­dej­mo­wa­nia ry­zyka i za­rzą­dza­nia nim. Dla­tego je­śli zda­rza się wam, że sie­dząc na spo­tka­niu, ma­cie do­sko­nały po­mysł, któ­rym bo­icie się po­dzie­lić, chcemy, aby­ście zy­skali od­wagę, by to zro­bić, pew­ność, że mo­że­cie po­kie­ro­wać wy­sił­kami, oraz do­dat­kową dys­cy­plinę, by pod­jąć dzia­ła­nie.

NA­SZA WSPÓLNA PO­DRÓŻ

Sta­wiam na sie­bie jest po­dzie­lone na trzy czę­ści, za­wie­ra­jące prak­tyczne wska­zówki po­ma­ga­jące po­kie­ro­wać ży­ciem tak, by zy­skać suk­ces i sa­tys­fak­cję:

Część pierw­sza: nowe spoj­rze­nie na ry­zyko

Od­cza­ru­jemy po­dej­mo­wa­nie ry­zyka, aby zmie­nić wa­sze ro­zu­mie­nie tego po­ję­cia i jego na­tury. Ry­zyko czę­sto błęd­nie przed­sta­wia się jako prze­ci­wień­stwo na­grody, jakby ist­niały tylko dwie opcje, gdy de­cy­du­jemy się za­ry­zy­ko­wać. Tego ro­dzaju dy­cho­to­miczne ze­sta­wie­nie zwy­cię­stwo-prze­grana istot­nie za­węża na­sze spoj­rze­nie na to, czym na­prawdę jest po­dej­mo­wa­nie ry­zyka. Może także unie­moż­li­wiać do­strze­ga­nie wła­snej zdol­no­ści do tego, by zmie­rzyć się z wy­zwa­niem i umie­jęt­nie so­bie z nim po­ra­dzić.

Część druga: De­fi­nio­wa­nie suk­cesu i wy­ko­ny­wa­nie pracy

W tej czę­ści do­star­czymy wam krok po kroku rad, jak wpro­wa­dzać zmiany dzięki bar­dzo prze­my­śla­nemu, stop­nio­wemu po­dej­mo­wa­niu ry­zyka. Wy­maga to snu­cia od­waż­nych ma­rzeń i po­mo­żemy wam w tym, po­nie­waż wiemy, że błahe ma­rze­nia za­wie­rają nie­wiele wska­zó­wek do­ty­czą­cych dzia­ła­nia.

Pa­mię­taj­cie, że nie na­ma­wiamy do nie­fra­so­bli­wego po­dej­mo­wa­nia ry­zyka; chcemy, by­ście po­su­wali się w ży­ciu na­przód z po­sza­no­wa­niem wa­szych ce­lów i aspi­ra­cji. Pra­gniemy rów­nież, aby działo się to w spo­sób prze­my­ślany. Trwała, zrów­no­wa­żona zmiana wy­maga czasu i dys­cy­pliny, a po­winny jej to­wa­rzy­szyć ra­dość oraz sa­tys­fak­cja. Praw­do­po­do­bień­stwo, że zre­ali­zu­je­cie ma­rze­nia, jest więk­sze, je­śli po dro­dze bę­dzie­cie się do­brze ba­wić. Po­mo­żemy wam uświa­do­mić so­bie wa­sze wie­lo­wy­mia­rowe pra­gnie­nia, aby ta ciężka praca przy­nio­sła re­alne skutki. Z nami okre­śli­cie, czyje wspar­cie bę­dzie wam po­trzebne. Dzięki wła­ści­wym wska­zów­kom w od­po­wied­nim mo­men­cie mo­że­cie szyb­ciej osią­gnąć suk­ces.

Część trze­cia: Bez­pieczne dzia­ła­nie i roz­po­zna­wa­nie zwy­cięstw

Stwo­rze­nie so­lid­nej siatki bez­pie­czeń­stwa sta­nowi klu­czowy czyn­nik bu­do­wa­nia pew­no­ści sie­bie, by móc kon­se­kwent­nie wy­ko­rzy­sty­wać ry­zyko. Po­ka­żemy wam, jak to zro­bić i jak roz­po­zna­wać swoje zwy­cię­stwa. Wi­dzia­ły­śmy zbyt wielu spe­cja­li­stów wpa­da­ją­cych w pu­łapkę osią­gnięć, nie­ustan­nie go­nią­cych za suk­ce­sami. Same rów­nież w nią wpa­dły­śmy. Choć może się to wy­da­wać nie­lo­giczne, mu­simy na­uczyć się iden­ty­fi­ko­wać czy­nione po­stępy, aby móc cie­szyć się sma­kiem zwy­cię­stwa i wy­ko­rzy­sty­wać to do­świad­cze­nie do roz­woju i po­sze­rza­nia moż­li­wo­ści. Je­śli nie do­strze­gamy na­szych praw­dzi­wych ta­len­tów, mo­żemy uwie­rzyć, że brak nam wy­star­cza­ją­cych umie­jęt­no­ści, by zre­ali­zo­wać ży­ciowe za­miary.

WASZ OSO­BI­STY MA­NI­FEST RY­ZYKA

Więk­szość spe­cja­li­stów zdaje so­bie sprawę, że re­ali­za­cja ma­rzeń wy­maga cięż­kiej pracy i po­świę­ce­nia. Ra­cja. Na pewno nie wy­maga jed­nak lat zwle­ka­nia, nim zbie­rzemy się na od­wagę, by wieść ży­cie na­sy­cone po­czu­ciem sensu i speł­nie­nia. W tej książce sku­pimy się na was i wska­żemy, dla­czego nad­szedł czas, aby­ście za­częli po­dą­żać za swoją wi­zją. Po­mo­żemy wam od­po­wied­nio oce­nić ry­zyko, dzie­ląc się prawdą, że to wła­śnie de­cy­zja - pod wa­run­kiem, że po niej na­stę­puje dzia­ła­nie - wpro­wa­dza na ścieżkę roz­woju i do­sko­na­le­nia.

Chcemy, aby­ście od­nie­śli suk­ces, po­nie­waż wiemy, że mo­że­cie. W tym celu stwo­rzymy plan po­dej­mo­wa­nia ry­zyka, krok po kroku. W trak­cie lek­tury bę­dzie­cie mo­gli wy­ko­ny­wać krót­kie ćwi­cze­nia on­line. Za­chę­camy, by ro­bić to na bie­żąco, w miarę czy­ta­nia ko­lej­nych roz­dzia­łów. Dzięki temu, koń­cząc tę książkę, bę­dzie­cie mieli oso­bi­sty ma­ni­fest ry­zyka - szcze­gó­łowy plan po­zwa­la­jący wy­grać dzięki po­dej­mo­wa­niu ry­zyka. Czy­ta­nie jest war­to­ściowe, ale re­flek­sja i dzia­ła­nie są o wiele waż­niej­sze. Chcemy, aby­ście wy­ko­nu­jąc ćwi­cze­nia na stro­nie in­ter­ne­to­wej, zy­skali pew­ność, że nie mar­nu­je­cie żad­nej oka­zji, by wy­ko­rzy­stać ry­zyko do osią­gnię­cia suk­cesu ży­cio­wego.

SEDNO SPRAWY

Wiele ksią­żek opo­wiada świetne hi­sto­rie. Na­sza jest inna. Oczy­wi­ście mamy na­dzieję, że także tu tra­fi­cie na wspa­niałe opo­wie­ści, za­równo na­sze, jak i zna­nych oraz mniej zna­nych li­de­rów, któ­rych ży­ciowe do­świad­cze­nia mogą stać się źró­dłem waż­nych lek­cji i do­wo­dzić zna­cze­nia ry­zyka.

Ale na­sza książka jest bar­dziej ni­czym mi­sja.

Go­rąco pod­kre­ślamy, że ry­zyko jest cenne. Do­świad­czy­ły­śmy jego war­to­ści na wielu płasz­czy­znach. Nie do­ra­sta­ły­śmy jako uprzy­wi­le­jo­wane dzie­ciaki dys­po­nu­jące ro­dzin­nym ma­jąt­kiem, który po­mógłby nam dojść do cze­goś w ży­ciu. Cho­dzi­ły­śmy do pań­stwo­wych szkół, w któ­rych wlano w nas wy­star­cza­jąco dużo za­pału, by­śmy chciały wstą­pić do ma­ri­nes. To trans­for­ma­cyjne do­świad­cze­nie za­owo­co­wało umie­jęt­no­ściami, które stały się ka­ta­li­za­to­rem wszel­kich wspa­nia­łych wy­da­rzeń w na­szym ży­ciu. Nie chcemy za­cho­wy­wać wie­dzy o ry­zyku dla sie­bie. Chcemy, by­ście się z nią za­po­znali i do­świad­czyli jej, aby do­sko­na­lić wła­sne ży­cie - zy­skać lep­szą ka­rierę, rów­no­wagę mię­dzy pracą a ży­ciem, bar­dziej war­to­ściowe re­la­cje i przy­szłość. Wiemy, że to wszystko można osią­gnąć, je­śli kon­se­kwent­nie re­ali­zuje się jedną pro­stą za­sadę: Sta­wiam na sie­bie.

Za­pra­szamy do za­kupu peł­nej wer­sji książki