Wstęp
PARADOKS UNIKANIA RYZYKA
Od dzieciństwa uczy się nas, by nie schodzić z bezpiecznej ścieżki.
Od najwcześniejszych chwil życia nasze zachowania są determinowane przez słowa "nie", "nie rób tego" i "trzymaj się z daleka od..." - te komunikaty mają nam zapewnić bezpieczeństwo.
Potem, w przedszkolu i później, słuchamy bajek i wierszyków, które nas w tym podejściu utwierdzają.
Pamiętacie opowieść o Czerwonym Kapturku? To historia dziewczynki, która zboczyła z drogi i porozmawiała z nieznajomym, czego omal nie przypłaciła życiem i przez co zamordowano jej babcię. Tak, morał tej opowieści nie jest zbyt subtelny.
Gdy zakończyliśmy etap słuchania bajek, uczono nas powiedzeń dotyczących bezpieczeństwa, takich jak "lepiej dmuchać na zimne", oraz przysłów mających nas uchronić przed problemami, na przykład "ciekawość to pierwszy stopień do piekła". Słuchaliśmy też życzliwych osób, które tłumaczyły nam, by zachowywać ostrożność, na przykład rodziców ostrzegających przed rówieśnikami stanowiącymi dla nas nieodpowiednie towarzystwo lub pedagogów zachęcających, byśmy aplikowali do "bezpiecznych szkół", gdyby nasze uczelnianie marzenia się nie ziściły.
Wtedy wszystkie te rady były dla nas bardzo wartościowe. Jeśli nigdy nie dotknęliście gorącego palnika, nie przyjęliście słodyczy od nieznajomego lub, nieco bardziej optymistycznie, przeżyliście ciekawe doświadczenie związane z posiadaniem awaryjnego planu działania, to znaczy, że mieliście szczęście otrzymać kilka wspaniałych życiowych lekcji.
Przychodzi jednak czas, kiedy cała ta wiedza przestaje być pomocna. Kiedy rozwinęliśmy już zdolność osądu, dzięki której potrafimy uchronić się przed zagrożeniami, i przejęliśmy kontrolę nad własnym życiem, długotrwałe skutki unikania ryzyka mogą nas powstrzymywać przed zdobywaniem doświadczeń prowadzących ku dobremu życiu, którego pragniemy dla siebie.
Paradoksalne, prawda? Te same wskazówki, które pomogły nam odnosić sukcesy w dorosłym życiu, mogą nas powstrzymywać przed spełnieniem marzeń.
Same dostrzegamy trwałe efekty mentalności unikania ryzyka u niemal wszystkich przywódców, których szkolimy. Jako założycielki Lead Star, uznanej firmy konsultingowej zajmującej się rozwojem liderów, od prawie dwóch dekad wspieramy profesjonalistów w rozwijaniu wizji oraz umiejętności przywódczych, by poprawić osiągane przez nich rezultaty. Nasza misja polega na pomaganiu innym w osiąganiu sukcesów. Miałyśmy szczęście współpracować ze wspaniałymi firmami, takimi jak Google, Facebook, Walmart czy FedEx.
Podobnie jak zawodowi rozgrywający w NFL, poświęcający tysiące godzin na oglądanie nagrań, by udoskonalić swoje zdolności decyzyjne w trakcie gry, widziałyśmy tysiące liderów dokonujących licznych wyborów. Miałyśmy również okazję wspierać ich w radzeniu sobie z wyzwaniami, porażkami, niepowodzeniami oraz pomyłkami i wytyczać im ścieżkę ku wspanialszym sukcesom, na jakich im zależało. Dzięki licznym podróżom liderów ku rozwojowi, którymi miałyśmy zaszczyt pokierować, zdałyśmy sobie sprawę, że nawet najlepsi przywódcy często nie mają kluczowego zestawu kwalifikacji, który zawsze prowadzi do przełomów.
Umiejętności, by konsekwentnie stawiać na siebie.
W Stawiam na siebie pomożemy wam poznać element, którego najczęściej brakuje, by dobrze przeżyć życie, doświadczać mniej stresu, a więcej sukcesu i radości. Widziałyśmy zbyt wielu liderów borykających się z niepotrzebnymi dramatami, niepokojami, frustracjami oraz utraconym szczęściem. Wszystko dlatego, że nie potrafili oni rozpoznać swoich prawdziwych talentów i zamiast tego stosowali zasadę unikania ryzyka, którą im wpojono.
Dobra wiadomość jest taka, że można przeciwdziałać skłonności do wybierania bezpieczeństwa i budować most pomiędzy miejscem, gdzie się znajdujecie, a tym, w którym chcecie być. Wszystko dzięki rozwijaniu umiejętności (i korzystaniu z nich), na które prawdopodobnie dotychczas zwracaliście niewiele uwagi, ale które są obecnie kluczowe, ponieważ pomogą wam przekształcić niepewność w szansę we wszystkich aspektach życia.
Ten zestaw umiejętności to wiedza, jak podejmować ryzyko.
RYZYKO: BRAKUJĄCY SKŁADNIK W PRZEPISIE NA SUKCES
Ryzyko stanowi brakujący składnik w waszym przepisie na sukces niezależnie od tego, jak sukces definiujecie:
- Inwestowanie w ciągłe kształcenie się
- Uruchomienie dodatkowej działalności, nad którą się zastanawiacie
- Przeprowadzka z miasta na przedmieścia, by wieść bardziej zrównoważone życie
- Zdobycie awansu, który wydaje się nieosiągalny
- Przerwa w karierze, aby zamieszkać za granicą
- Zaangażowanie się w aktywność na rzecz społeczności
- Założenie rodziny u szczytu kariery zawodowej
Rozumiemy, że prawdopodobnie nigdy od nikogo nie usłyszeliście, że ryzyko będzie odgrywało tak ważną rolę w waszym życiu. Uwierzcie, że nam też nikt tego nigdy nie powiedział.
Wychowano nas podobnie jak was. Nauczyłyśmy się unikać zagrożeń, a później przekazano nam, że do osiągnięcia sukcesu życiowego wystarczą porządne wykształcenie, znajomości i zdobycie dobrej pracy. Nikt nigdy nie poinformował nas, jak ważne jest ryzyko.
Odkryłyśmy to same, gdy obie dołączyliśmy do korpusu marines, gdzie się zaprzyjaźniłyśmy. Co zaskakujące, do służby wojskowej przyciągnęło nas nie ryzyko, lecz powołanie, aby być kimś więcej, służyć krajowi, stawać się lepszą wersją samych siebie (i zdobyć trochę pieniędzy na dalszą edukację). Gdy zaciągałyśmy się do armii, nie zdawałyśmy sobie sprawy, że zaraz rozpoczniemy zaawansowany kurs dotyczący właśnie ryzyka.
Po odejściu z marines zdecydowałyśmy się połączyć siły i wspólnie podjąć jeszcze większe ryzyko. Założyłyśmy firmę Lead Star w 2004 roku, kiedy obie miałyśmy po dwadzieścia kilka lat i zdałyśmy sobie sprawę, że lekcje przywództwa odebrane w wojsku mają ogromną wartość dla wszystkich obszarów życia. Wiedziałyśmy również, że większość ludzi nie uczy się przewodzić w tak praktyczny sposób, jak my, co często jest brakującym ogniwem łączącym ich talenty, edukację oraz pragnienie awansu zawodowego. Chciałyśmy działać w tym obszarze. Sięgnęłyśmy zatem po część naszych oszczędności, a także po karty kredytowe, by pokryć braki w gotówce, i zaczęłyśmy budować firmę wspierającą profesjonalistów w rozwoju umiejętności przywódczych.
Postrzegałyśmy działalność naszej firmy jako okazję, by dzielić się lekcjami przywództwa inspirowanymi naszą karierą wojskową z jak największą liczbą ludzi i pomóc im zrozumieć, że przywództwo to nie miejsce w strukturze organizacji, ale sposób zachowania. To zdolność wpływania na wyniki innych oraz ich inspirowania. Każdy, na dowolnym szczeblu zawodowym, może być liderem. Tacy ludzie doświadczają pozytywnych zdarzeń - budują zaufanie, zdobywają szacunek i potrafią przekształcić grupę jednostek w zespół.
Napisałyśmy również dwie inne książki poświęcone przywództwu: Leading from the Front i Spark. Możecie nam wierzyć, że jeśli istnieje medium, które możemy zastosować, by szerzyć naszą wiedzę - wykorzystamy je. Naszą pasją zawsze było wspieranie innych w tym, by mogli rozwijać się w sposób, który dotychczas nie przyszedł im do głowy.
Stawiam na siebie napisałyśmy w tym samym duchu. Chcemy wam pomóc odnieść sukces, i to nie tylko dzięki rozwojowi umiejętności przywódczych. Chodzi nam o to, byście udoskonalili podejście do podejmowania ryzyka i odpowiadające mu umiejętności, a dzięki temu zyskali odwagę i zabrali się za to, co od dłuższego czasu pragniecie zrobić, ale się wahacie.
PODJEMOWANIE RYZYKA DOTYCZY NIE TYLKO WIEKOPOMNYCH CHWIL
Kiedy mówimy o ryzyku, nie mamy na myśli tego ogromnego, przerażającego, heroicznego, często kojarzonego z kampanią reklamową marines - tych krótkich filmów, w których ktoś biegnie w kierunku kakofonii dźwięku, w pełnym ekwipunku bojowym, gotowy walczyć i narażać się na fizyczne niebezpieczeństwo. Wręcz przeciwnie, uczyłyśmy się o systematycznym podejmowaniu drobnego ryzyka, co pomagało nam zrozumieć, jak codziennie nieco wykraczać poza strefę komfortu. Jak niemożliwe staje się prawdopodobne przy odpowiednim skupieniu i nieustannym zaangażowaniu oraz jak wykorzystać niesamowitą i wszechogarniającą moc współpracy, aby osiągnąć to, co jest w naszych sercach i umysłach. (Będziemy nieustannie podkreślać, że chcąc dokonać wielkich rzeczy, potrzebujecie wspaniałej sieci wsparcia!)
To część recepty na podejmowanie ryzyka, o której piszemy w Stawiam na siebie - tej samej, którą zastosowałyśmy w naszych przedsięwzięciach i która pozwoliła nam odnotować niezwykłe sukcesy, takie jak zbudowanie wartej wiele milionów dolarów firmy konsultingowej, doradzanie liderom z najlepszych przedsiębiorstw na świecie i, co ważniejsze, zaprojektowanie aktywności zawodowej tak, aby wspierała nasze życie w ogóle. Jesteśmy dumne, że obowiązki zawodowe nigdy nas nie ograniczały. Nasza firma zawsze była geograficznie neutralna, pozwalając naszym rodzinom mieszkać w wielu fantastycznych miejscach. Czujemy ekscytację, mogąc podzielić się z wami wiedzą o tym, jak - podejmując ryzyko - odkryć radość, satysfakcjonujące wyzwania oraz ducha przygody, a wszystko dzięki pełnemu przeżywaniu życia.
Wiemy, że nie możemy mówić o ryzyku, koncentrując się jedynie na pozytywnych aspektach.
Chociaż z pasją podkreślamy wartości, które podejmowanie ryzyka może wnieść w wasze życie, zdajemy sobie sprawę, że nie każdy wybór pozwala uzyskać pożądane skutki. (Bądźmy realistami - dzieje się tak bardzo rzadko.) Są momenty, kiedy podejmowanie ryzyka sprowadzi was na manowce lub zakończy się spektakularną porażką. W Stawiam na siebie przedstawimy wiele naszych błędów i pomyłek, do których nie wstydzimy się przyznać. Opisujemy je szczerze, byście mogli skorzystać z naszego doświadczenia, poczuć się bardziej komfortowo i zaakceptować własne potknięcia. Wiemy, że porażka nigdy nie jest ostateczna, a przeszłe złe decyzje nie powinny sprawiać, że ogarnia was lęk, gdy rozważacie kolejne działania. Przeszkody to niezwykle istotne lekcje pomagające zdobyć mądrość i doświadczenie, których możecie użyć, aby przyspieszyć rozwój.
Wiemy również, że nawet przy najszczerszych wysiłkach i najlepszych intencjach praktycznie nie da się uniknąć porażki. To jedna z tych rzeczy w życiu, które się zdarzają, czy nam się to podoba czy nie. Twierdzimy, że lepiej ponieść klęskę, starając się dokonać czegoś ważnego, co pozwoli nam się rozwijać, niż doświadczyć jej, w ogóle nie próbując. Innymi słowy, jeśli macie ją ponieść - a na pewno tak się stanie - niech przełoży się ona na coś wartościowego. Chcemy też, byście mieli strategię, która pozwoli wam się podnieść i dzięki temu doświadczeniu stać się silniejszymi i bardziej odpornymi.
STAWIAM NA SIEBIE: WYMÓG ŻYCIA I BIZNESU
Może się zdarzyć, że obecnie nie rozważacie wielkich działań wpływających na was i wasze życie. W porządku. Zmiana dla samej zmiany jest bezcelowa. Jeśli jesteście zadowoleni, nie musicie nic zmieniać. Stawiam na siebie wciąż jednak może wam się przydać.
Podczas globalnej pandemii wielu z nas zdało sobie sprawę, że to, co długo uważaliśmy za naszą siatkę bezpieczeństwa - pracodawca, fundusz emerytalny czy nawet członek rodziny - nie uchroni nas przed każdym zagrożeniem, które napotkamy. Jedynym prawdziwym zabezpieczeniem jest to, co zbudowaliśmy w trakcie rozwoju zawodowego - nasze talenty to jedna z najważniejszych składowych siatki bezpieczeństwa. Wiemy o was coś, czym czujemy się zobowiązane podzielić. Gdy połączycie własne talenty z umiejętnością podejmowania ryzyka, będziecie przygotowani, by poradzić sobie z wszelkimi wyzwaniami, które staną wam na drodze.
I jeszcze jedno - rozwijanie zdolności podejmowania ryzyka pozwoli wam aktywniej pełnić role zawodowe. Stanowi ona przecież niezwykle cenną i poszukiwaną kompetencję, którą firmy pragną rozwijać wśród pracowników. Światowe Forum Ekonomiczne regularnie przeprowadza wśród liderów biznesu badania, pytając, co jest dla nich ważne u przyszłych pracowników. Coraz częściej jako umiejętności niezbędne dla globalnej siły roboczej - zarówno teraz, jak i w przyszłości - wymienia się kreatywność, innowacyjność i zdolność kompleksowego rozwiązywania problemów, a to wymaga umiejętności podejmowania ryzyka i zarządzania nim. Dlatego jeśli zdarza się wam, że siedząc na spotkaniu, macie doskonały pomysł, którym boicie się podzielić, chcemy, abyście zyskali odwagę, by to zrobić, pewność, że możecie pokierować wysiłkami, oraz dodatkową dyscyplinę, by podjąć działanie.
NASZA WSPÓLNA PODRÓŻ
Stawiam na siebie jest podzielone na trzy części, zawierające praktyczne wskazówki pomagające pokierować życiem tak, by zyskać sukces i satysfakcję:
Część pierwsza: nowe spojrzenie na ryzyko
Odczarujemy podejmowanie ryzyka, aby zmienić wasze rozumienie tego pojęcia i jego natury. Ryzyko często błędnie przedstawia się jako przeciwieństwo nagrody, jakby istniały tylko dwie opcje, gdy decydujemy się zaryzykować. Tego rodzaju dychotomiczne zestawienie zwycięstwo-przegrana istotnie zawęża nasze spojrzenie na to, czym naprawdę jest podejmowanie ryzyka. Może także uniemożliwiać dostrzeganie własnej zdolności do tego, by zmierzyć się z wyzwaniem i umiejętnie sobie z nim poradzić.
Część druga: Definiowanie sukcesu i wykonywanie pracy
W tej części dostarczymy wam krok po kroku rad, jak wprowadzać zmiany dzięki bardzo przemyślanemu, stopniowemu podejmowaniu ryzyka. Wymaga to snucia odważnych marzeń i pomożemy wam w tym, ponieważ wiemy, że błahe marzenia zawierają niewiele wskazówek dotyczących działania.
Pamiętajcie, że nie namawiamy do niefrasobliwego podejmowania ryzyka; chcemy, byście posuwali się w życiu naprzód z poszanowaniem waszych celów i aspiracji. Pragniemy również, aby działo się to w sposób przemyślany. Trwała, zrównoważona zmiana wymaga czasu i dyscypliny, a powinny jej towarzyszyć radość oraz satysfakcja. Prawdopodobieństwo, że zrealizujecie marzenia, jest większe, jeśli po drodze będziecie się dobrze bawić. Pomożemy wam uświadomić sobie wasze wielowymiarowe pragnienia, aby ta ciężka praca przyniosła realne skutki. Z nami określicie, czyje wsparcie będzie wam potrzebne. Dzięki właściwym wskazówkom w odpowiednim momencie możecie szybciej osiągnąć sukces.
Część trzecia: Bezpieczne działanie i rozpoznawanie zwycięstw
Stworzenie solidnej siatki bezpieczeństwa stanowi kluczowy czynnik budowania pewności siebie, by móc konsekwentnie wykorzystywać ryzyko. Pokażemy wam, jak to zrobić i jak rozpoznawać swoje zwycięstwa. Widziałyśmy zbyt wielu specjalistów wpadających w pułapkę osiągnięć, nieustannie goniących za sukcesami. Same również w nią wpadłyśmy. Choć może się to wydawać nielogiczne, musimy nauczyć się identyfikować czynione postępy, aby móc cieszyć się smakiem zwycięstwa i wykorzystywać to doświadczenie do rozwoju i poszerzania możliwości. Jeśli nie dostrzegamy naszych prawdziwych talentów, możemy uwierzyć, że brak nam wystarczających umiejętności, by zrealizować życiowe zamiary.
WASZ OSOBISTY MANIFEST RYZYKA
Większość specjalistów zdaje sobie sprawę, że realizacja marzeń wymaga ciężkiej pracy i poświęcenia. Racja. Na pewno nie wymaga jednak lat zwlekania, nim zbierzemy się na odwagę, by wieść życie nasycone poczuciem sensu i spełnienia. W tej książce skupimy się na was i wskażemy, dlaczego nadszedł czas, abyście zaczęli podążać za swoją wizją. Pomożemy wam odpowiednio ocenić ryzyko, dzieląc się prawdą, że to właśnie decyzja - pod warunkiem, że po niej następuje działanie - wprowadza na ścieżkę rozwoju i doskonalenia.
Chcemy, abyście odnieśli sukces, ponieważ wiemy, że możecie. W tym celu stworzymy plan podejmowania ryzyka, krok po kroku. W trakcie lektury będziecie mogli wykonywać krótkie ćwiczenia online. Zachęcamy, by robić to na bieżąco, w miarę czytania kolejnych rozdziałów. Dzięki temu, kończąc tę książkę, będziecie mieli osobisty manifest ryzyka - szczegółowy plan pozwalający wygrać dzięki podejmowaniu ryzyka. Czytanie jest wartościowe, ale refleksja i działanie są o wiele ważniejsze. Chcemy, abyście wykonując ćwiczenia na stronie internetowej, zyskali pewność, że nie marnujecie żadnej okazji, by wykorzystać ryzyko do osiągnięcia sukcesu życiowego.
SEDNO SPRAWY
Wiele książek opowiada świetne historie. Nasza jest inna. Oczywiście mamy nadzieję, że także tu traficie na wspaniałe opowieści, zarówno nasze, jak i znanych oraz mniej znanych liderów, których życiowe doświadczenia mogą stać się źródłem ważnych lekcji i dowodzić znaczenia ryzyka.
Ale nasza książka jest bardziej niczym misja.
Gorąco podkreślamy, że ryzyko jest cenne. Doświadczyłyśmy jego wartości na wielu płaszczyznach. Nie dorastałyśmy jako uprzywilejowane dzieciaki dysponujące rodzinnym majątkiem, który pomógłby nam dojść do czegoś w życiu. Chodziłyśmy do państwowych szkół, w których wlano w nas wystarczająco dużo zapału, byśmy chciały wstąpić do marines. To transformacyjne doświadczenie zaowocowało umiejętnościami, które stały się katalizatorem wszelkich wspaniałych wydarzeń w naszym życiu. Nie chcemy zachowywać wiedzy o ryzyku dla siebie. Chcemy, byście się z nią zapoznali i doświadczyli jej, aby doskonalić własne życie - zyskać lepszą karierę, równowagę między pracą a życiem, bardziej wartościowe relacje i przyszłość. Wiemy, że to wszystko można osiągnąć, jeśli konsekwentnie realizuje się jedną prostą zasadę: Stawiam na siebie.
Zapraszamy do zakupu pełnej wersji książki