Rozdział 1. Agresja rówieśnicza - definicje i analizy zjawiska
1.1. Przegląd definicji i podejść
Agresja (łac. agressio ), zjawisko powszechnie spotykane w wielu obszarach życia człowieka, jest złożone tak w swojej naturze, jak i specyfice [1] . Jak zauważa Danuta Rode, termin "agresja" jest mocno reprezentowany zarówno w języku potocznym, jak i w słowniku psychologicznym, ale mimo wielu badań poświęconych problematyce agresji nadal oczekiwana jest spójna, jedna, powszechna jej definicja [2] . Wokół pojęcia "agresja" narosło sporo przekonań, które nie zawsze znajdują potwierdzenie w teoriach i badaniach naukowych. Dotyczą one na przykład błędnego poglądu, że przejawy agresji w życiu człowieka zawsze mają swoje źródło w jego dzieciństwie. Wątpliwości budzi także jedno- czy wielowymiarowa perspektywa etiologiczna w powstawaniu agresji czy choćby różnice w występowaniu, etiologii i rozumieniu funkcji agresji u kobiet i u mężczyzn [3] .
Niniejszy rozdział jest próbą oglądu zjawiska agresji przez pryzmat najbardziej popularnych w literaturze przedmiotu ujęć, poszukiwania przyczyn zachowań agresywnych zarówno w czynnikach wrodzonych - dyspozycyjnych i nabytych - jak i warunkowanych sytuacyjnie. Prezentacja ogólnych założeń dotyczących agresji tworzy kanwę rozważań nad jej specyficzną formą, czyli agresją rówieśniczą. Wskazane zostaną zarówno źródła zachowań agresywnych dzieci i młodzieży, ze szczególnym uwzględnieniem przyczyn tkwiących w środowisku wychowawczym, jak i rozpatrywane z rozwojowego punktu widzenia (także jako swoiste eksperymenty rozwojowe) funkcje i cele manifestowania agresji przez młodych ludzi, a także rodzaje i formy agresji, ze szczególnym uwzględnieniem jej niebezpośrednich realizacji międzyrówieśniczych, takich jak cyberprzemoc, zwłaszcza w środowisku szkolnym.
1.1.1. Agresja jako zachowanie i cecha
Termin "agresja" w języku angielskim, datowany na XVII wiek, nadal sprawia trudności w próbie naukowego opracowania. Jedną z nich jest nierozwojowe (ang. nondevelopmental ) podejście do różnicowania przejawów agresji, w którym agresją nazywamy zachowanie dwulatka zabierającego innemu dziecku krzesełko, walki dziewięciolatków w szkole, ataki młodzieżowych gangów, jak również działania wojenne, na czystkach etnicznych kończąc.
Ze społecznego punktu widzenia można założyć, że trudności w definiowaniu agresji wiążą się z faktem, że zazwyczaj agresja dotyczy innych osób, co narzuca język nauk społecznych; jednak odnosząc się do postulatu naukowego opracowania problemu, napotykamy na podstawowe kłopoty przy opracowaniu indywidualnych motywów agresji, jej aktów, odpowiedzialności itp.
Następnym trudnym aspektem jest możliwość przypisania celowości agresywnych działań, co po pierwsze, jest bardzo złożone, a po drugie, spotyka się z zasadniczą trudnością w kontekście odpowiedzialności prawnej, w kwestii opinii sądu i wymiaru sprawiedliwości. Nadmiar aspektów włączonych w definicję agresji (ang. overinclusion ) w praktyce oznacza, że definicja agresji obejmuje całość agresywnych aktów, które mogą się wydawać od siebie odmienne pod względem jakości oraz ilości, szczególnie w zależności od wieku, płci, kontekstu, funkcji rozwojowej, wymiaru szkody będącej wynikiem agresji. Pod względem oceny, ewaluacji agresji istotny problem w oczach badacza stwarzają ocena i krytyka zachowania, jego negatywny odbiór i co może z tego wynikać - brak naukowego obiektywizmu. Wyrazem tego może być wszechobecna tendencja do opisywania przejawów agresji zarówno w kontekście indywidualnym, jak i społecznym jako formy psychopatologii.
Wynikiem agresji najczęściej jest powstała krzywda, która może mieć charakter fizyczny, występować w formie zranienia, fizycznego zagrożenia, naruszenia czyichś dóbr fizycznych, psychologicznych czy społecznych, naruszenia poczucia wartości obrazu siebie, obrazu skrzywdzonej osoby w przestrzeni społecznej [4] .
Stosując kryterium emocjonalno-motywacyjne, uznajemy, że agresor chce wyrządzić krzywdę i uczynić szkodę, i najczęściej przyjmujemy, że u podstaw takiego zachowania stoi negatywna emocja czy afekt, takie jak gniew, wściekłość, złość czy nienawiść. Nie sposób jednak uznać, że sam fakt wystąpienia negatywnej emocji czy afektu jest powodem agresji. Istotne jest odróżnienie zwykłej irytacji od gniewu, złości, ale także gniewu od agresji, szczególnie jeśli uwzględnimy rywalizację i współzawodnictwo, powszechne i potrzebne w codziennym funkcjonowaniu, w przeciwnym bowiem razie istnieje uzasadnione niebezpieczeństwo stygmatyzacji naturalnych przejawów złości, agresji służącej nam w naszej codziennej egzystencji [5] .
Neuropsycholodzy uważają, że występowanie gniewu związane jest z aktywacją kory czołowej lewej w naszym mózgu - takiej samej współzależności między gniewem i agresją a korą czołową prawą nie zaobserwowano. Zgodnie z motywacyjnym modelem kierunkowym asymetrii czołowej to właśnie lewa część kory naszego mózgu wpływa na wybuchy gniewu i agresji i przy odpowiedniej motywacji gniew czy gniewne pobudzenie może prowadzić do agresji [6] . Dominic Parrott i Peter Giancola zgodnie twierdzą, że istnieje wyraźny związek pomiędzy złością i agresją [7] . Jednak nie wszyscy badacze uważają, że złość musi prowadzić do agresji, ponieważ wpływ na to, czy złość przerodzi się w agresję lub agresywny atak, może mieć wiele czynników, przy czym trudno jednoznacznie ustalić, jakie to mogą być czynniki [8] . Nie ma wystarczających dowodów na to, że realna sytuacja w życiu jednostki wpływa na współwystępowanie złości z agresją [9] . Uważa się raczej, że złość, choć każdy człowiek jej doświadcza, nie musi prowadzić do agresji, natomiast może do niej prowadzić - na co wskazują badania - kiedy istnieje określony system motywacyjny lub inaczej to ujmując, złość występująca u określonej jednostki nakierowana jest na zewnątrz, w stronę innych osób [10] .
W naturalny sposób złość, a na pewno agresja, budzą w nas niechęć, lęk i niepokój, ponieważ każdy człowiek pragnie uniknąć nieprzyjemnych dla siebie sytuacji. Stąd uprawniony jest wniosek, że większość ludzi jest skłonna interpretować przejawy złości na niekorzyść osób je ujawniających i ma tendencję do tworzenia negatywnych etykiet, opinii i przekonań na ich temat oraz dąży do unikania kontaktu z takimi osobami. Jednak psycholodzy zajmujący się rozwojem dzieci twierdzą, że złość i agresja są nieodzownymi elementami naszego rozwoju, a nawet że złość i gniew stają się ważnymi czynnikami w procesie tworzenia się w dziecku empatii [11] . Dziecko w trakcie swojego rozwoju uczy się różnicować zachowanie agresywne - złość, gniew - od innych, pozytywnych, definiowanych jako prospołeczne, wzmacniające współpracę. Zatem złość i agresja, choć niewątpliwie mają emocjonalny, afektywnie negatywny ładunek, są częścią naszego doświadczenia, rozwoju i służą również uczeniu się, rywalizacji, osobniczemu różnicowaniu, psychologicznemu separowaniu i wielu innym istotnym aspektom naszego rozwoju oraz naszej egzystencji [12] . Ważne jest, aby, kiedy dziecko zaczyna edukację szkolną, poziom złości, jej ukierunkowanie, motywacje, jakie jej towarzyszą, były poddane kontroli, aby dzięki temu dziecko mogło w satysfakcjonujący dla siebie i otoczenia sposób funkcjonować w szkole i realizować wszystkie zadania rozwojowe, edukacyjne i wychowawcze, jakie przed nim stoją.
Z psychologicznego punktu widzenia agresja może być rozumiana jako szczególna aktywność ludzi, jak również jako pewien rodzaj właściwości czy cech ludziom przypisywanych [13] . W pierwszym przypadku mamy do czynienia z określonym procesem, motywacją lub funkcją agresywnego zachowania, natomiast w drugim - obserwujemy raczej skłonność do agresywnych zachowań, pewną tendencję, wewnętrzną cechę, strukturę, agresywnie reagującą. Z tego też powodu należy odróżniać czynności, akty agresywne, konkretne zachowanie od agresywności jako pewnej cechy, która jest widoczna w zwyczajowym funkcjonowaniu jednostki [14] .
Agresywne zachowanie generowane poprzez emocjonalne i motywacyjne aspekty funkcjonowania jednostki, takie jak choćby złość, irytacja, gniew, chęć uzyskania czegoś pożądanego lub próba uniknięcia czegoś nieprzyjemnego, należy traktować jako pojawiający się powód występującej agresji, w odróżnieniu od stałej skłonności do agresywnych reakcji, będących niejako cechą osobniczą agresywnie zachowujących się ludzi.
Nie zawsze będzie możliwe jasne rozstrzygnięcie, czy mamy do czynienia z czynem agresywnym, będącym egzemplifikacją agresywności jako osobniczej cechy, czy tylko z agresywnym zachowaniem, będącym reakcją na określoną sytuację, wynikiem jakiegoś konfliktu, motywu emocjonalnego czy afektywnego. Kryterium motywacyjne okazało się jednak niewystarczające do jednoznacznego definiowania agresji, głównie ze względu na niemożliwe obiektywne określenie czynnika wywołującego agresję, jak również z powodu różnorodności stanów emocjonalno-motywacyjnych, prowadzących do agresywnego zachowania, a także dlatego, że nie każdy gniew prowadzi jednostkę do przejawów i czynów agresywnych [15] .
Agresja jako aktywność skierowana przeciwko ludziom, zwierzętom, przedmiotom, grupom społecznym, różnego rodzaju instytucjom lub nawet ideom jest głównie skierowana na obiekt, jednak najczęściej dotyczy ona innych ludzi, realizowana jest w obszarze interpersonalnym i wynika z sytuacji, interakcji międzyludzkich albo wprost z osobowościowych tendencji i cech agresywnie zachowującego się człowieka [16] .
Wincenty Okoń definiuje agresję jako "działanie skierowane przeciwko ludziom lub przedmiotom wywołującym u osobnika niezadowolenie lub gniew", dodając, że celem agresji jest wyrządzenie szkody [17] . Z kolei Norbert Sillamy agresywność będącą cechą definiuje jako "skłonność do atakowania", sugerując różne powody występowania takiej skłonności [18] . Bronisław Urban proponuje odróżnienie agresywności od agresywnego zachowania, gdzie agresywność jest względnie stałą tendencją do agresji, gotowością, cechą lub nawykiem powtarzania wzoru agresywnego [19] .
Amerykańskie Towarzystwo Psychologiczne (ang. American Psychological Association - dalej APA) definiuje agresję jako zachowanie, które ma na celu wyrządzenie innym krzywdy psychicznej lub/i fizycznej, ale różnicuje się ją od gniewu, który raczej jest traktowany jako chęć pokonania kogoś niż zniszczenia lub skrzywdzenia. Umyślne niszczenie lub ranienie kogoś nazywane jest wrogą agresją [20] . Robert i Beverly Cairns uważają agresję za niesprowokowane działania, mające na celu wyrządzenie komuś krzywdy lub zranienie kogoś [21] .
Zanim przedstawione zostaną rodzaje agresji, należy zdefiniować pojęcia związane z agresją, w naturalny sposób łączące się lub łączone z tym zjawiskiem, takie jak agresywność, wrogość, gniew czy przemoc.
Agresywność jest skłonnością, cechą, tendencją do reagowania agresją [22] . Jest więc cechą osobowości, która manifestuje się często występującymi aktami agresji. Sekwencje agresywnych zachowań, pewnego rodzaju stabilność takiej cechy, która obserwowana jest w dłuższym okresie u danego człowieka, wskazuje nie tyle na incydentalny akt agresji albo czasową agresywną aktywność, która nie jest normą w typie zachowania się danego człowieka, ile na wewnętrzną tendencję [23] . Można założyć, że agresywność jest rozumiana jako brak możliwości kontroli swoich agresywnych impulsów albo jako określony system motywacyjny, prowadzący jednostkę do szeregu agresywnych aktów, często celowych i raczej kontrolowanych [24] . Agresywność jest nawykową skłonnością do częstszych niż u innych osób agresywnych reakcji, do prezentowania agresywnego zachowania, częstszego wpadania w gniew czy doświadczenia gratyfikacji w wyniku agresywnego zachowania, społecznego wzmocnienia takiego zachowania, czasem mającego biologiczne podłoże [25] .
Wrogość jest stałą tendencją człowieka do negatywnego nastawienia wobec świata, wobec innych, to skłonność do wpadania w złość i gniew, do podejrzliwego postrzegania otaczającego świata, wskutek czego wrogie nastawienie ma charakter obronny. Często prowadzi ona do regulowania wewnętrznego napięcia, obniża wewnętrzny niepokój, pozwala mieć poczucie kontroli, kreować obraz siebie oraz otaczającego świata [26] .
Gniew jako silna reakcja emocjonalna staje się wyraźnym odzwierciedleniem agresywności czy wrogości, bardzo często pojawia się w stanach zagrożenia poczucia bezpieczeństwa jednostki, poczucia bycia niezrozumianym, kiedy odczuwana jest frustracja w związku z brakiem realizacji ważnych potrzeb, szczególnie kiedy narasta poczucie krzywdy [27] . Gniew jest niezwykle silnym afektywnym stanem i jednocześnie najczęściej współwystępującym z agresywnym zachowaniem, atakiem, a nawet motywującym do niego, zarazem jest jednym z sześciu poprawnie rozpoznawanych wyrazów mimicznych we wszystkich kulturach [28] .
Przemoc jest kategorią, która najczęściej w sposób zamienny z agresją jest stosowana w potocznym opisie zjawisk dotyczących wyrządzania i doświadczania krzywdy (w relacji sprawca - ofiara).
Należy wyraźnie zaznaczyć granicę między agresją jako określonym zachowaniem a przemocą, która raczej jest procesem, szeregiem agresywnych aktywności wymierzonych w osobę, nad którą sprawca ma przewagę, często fizyczną, psychiczną i bywa, że społeczną. Według APA przemoc jest ekstremalną formą agresji, taką jak napaść, rabunek, gwałt czy morderstwo [29] .
Definicja ta jest dość jednoznaczna, ale niekoniecznie w pełni opisuje zjawisko przemocy. Błędne rozróżnienie definicji agresji i przemocy w szkołach skutkować może nieadekwatnymi odpowiedziami naprawczymi, co często uniemożliwia skuteczne zapobieganie czy rozwiązanie problemu. Agresję zawsze traktujemy jako zachowanie incydentalne, natomiast przemoc jest procesem. Agresja z definicji jest aktywnością świadomą i zamierzoną, mającą na celu wyrządzenie komuś szkody, i jest z reguły kierowana wobec osób o takich samych lub zbliżonych możliwościach fizycznych i psychicznych. Oczywiście może ona prowadzić do przemocy, tworząc niejako wzór agresywnej aktywności wobec innych osób czy grup. Przemoc jest procesem długofalowym, raczej dotyczącym osób o niższych możliwościach psychicznych i fizycznych, słowem, mniejszych możliwościach obrony samego siebie, i agresywne akty są cyklicznie powtarzane, stając się w jakimś sensie wzorcem relacji między agresorem i ofiarą [30] .
W odróżnianiu agresji od przemocy istotne jest również uwzględnienie kryterium związanego z przewagą, jaką posiada osoba, czasem grupa osób, wobec ofiary czy grupy ofiar. Przewaga agresora w stosunku do ofiary lub ofiar może być rozpatrywana w kilku kategoriach:
przewaga liczebna, kiedy kilka osób atakuje kogoś, obraża, bije itp.; przewaga fizyczna w momencie, kiedy agresor jest zdecydowanie silniejszy fizycznie od osoby atakowanej; przewaga psychiczna, polegająca na różnych możliwościach intelektualnych, interpersonalnych, społecznych, na różnej popularności socjologicznej; przewaga związana z zapleczem społecznym, czyli sytuacja, gdzie za osobą atakującą stoi grupa społeczna, rozpoznawana w środowisku jako znacząca, a może również zachęcająca i dająca społeczne przyzwolenie na akty przemocy [31] .
Nie każde agresywne zachowanie jest przemocą, co można zaobserwować zwłaszcza u młodszych dzieci, mających skłonność do nazywania na przykład gnębieniem każdego agresywnego zachowania (kopnięcia, popchnięcia itp.) [32] . Sherry Hamby uważa, że w literaturze przedmiotu istnieje wiele niejednoznacznych definicji przemocy, często od siebie odległych, zatem proponuje, aby podzielić definicje przemocy na cztery podstawowe kategorie: podejście wzorcowe, podejście psychologii społecznej, podejście do zdrowia publicznego i podejście do badań nad zwierzętami [33] . Każde z tych podejść ma swoje zalety i wady, jednak aby w pełni odróżnić przemoc od innych zachowań, konieczne jest połączenie, zintegrowanie elementów wszystkich tych czterech podejść. Kompleksowa definicja przemocy z uwzględnieniem tych podejść obejmuje cztery zasadnicze elementy, które powinno cechować agresywne zachowanie, a są to:
umyślność agresywnego zachowania, jego intencjonalność; poziom niepożądania takiego zachowania; na ile to zachowanie wydaje się istotne, czy odwrotnie - nieistotne; jak bardzo zachowanie agresywne jest szkodliwe.
Włączenie tych czterech elementów, jakimi w wymiarze dymensjonalnym możemy opisać konkretne agresywne zachowania, pozwala uzyskać odpowiedź na pytanie, czy to jest przemoc, co pozwala na pełniejsze zrozumienie natury przemocowych zachowań, jak również daje możliwość przygotowania, zaproponowania i następnie zrealizowania programu przeciwdziałania i naprawy.
Do zdefiniowania przemocy można posłużyć się schematem siedmiu elementów Kena Rigby'ego, które, jeśli współwystępują, pozwalają stwierdzić, że obserwowany agresywny proceder spełnia kryteria przemocy (w tym przypadku przemocy szkolnej). Autor wyróżnia następujące sytuacje:
Chęć skrzywdzenia kogoś, która występuje bardzo często. Choć samo pragnienie nie jest przemocą, a większość osób stara się takie myśli kontrolować, odsuwać od siebie, to osoby stosujące przemoc najczęściej takich pragnień od siebie nie odsuwają. Aby przemoc nabrała realnego wymiaru, myśli i chęć skrzywdzenia drugiej osoby muszą zostać wyrażone w działaniu, a istotne są siła i upór, z jakimi agresor dąży do skrzywdzenia swojej ofiary, jak również wzorce agresywnych zachowań obserwowane w domu, bezkarność oraz przyzwolenie społeczne płynące z grupy rówieśniczej. Stwierdzenie, że stosowana jest przemoc, pozwala na doświadczanie przez ofiarę bólu i cierpienia. Co ważne dla samego procesu diagnostycznego, to ofiara określa poziom bólu i cierpienia, a nie agresor, co byłoby dalece niemiarodajne. Zazwyczaj przemoc jest sytuacją, kiedy agresywne zachowanie stosowane jest przez silniejszych wobec słabszych, a co za tym idzie, im większa nierówność w tym względzie, tym silniejsze poczucie bezsilności, lęku i cierpienia w przeżyciu ofiary, tym bardziej widoczny jest element przewagi, co tylko wzmacnia sposób postrzegania takiej sytuacji jako przemocowej. Przemoc zazwyczaj nie znajduje żadnego usprawiedliwienia, a nawet trudno znaleźć jakikolwiek powód postawy agresora wobec swojej ofiary, choć często tak agresywna postawa znajduje swoje wytłumaczenie w typowych racjonalizacjach, że ktoś na takie traktowanie zasłużył, że mu się należało; bywa również, że grupa, obserwatorzy przemocy podzielają ten typ uzasadnienia aktów przemocy. Przemoc jest procesem i nawet jeśli dochodzi do niej incydentalnie, to najczęściej rozpoznajemy ją z powodu powtarzalności, cyklicznego pojawiania się. W efekcie często prowadzi to do specyficznej relacji między agresorem i ofiarą, kiedy normą dla jednej i drugiej strony są powtarzające się ataki. Ofiara bowiem spodziewa się ataku i wie, że cała ta sytuacja będzie trwała bez końca, że stanie się powodem umacniającego się poczucia beznadziejności sytuacji, w jakiej się znajduje, a tym samym będzie zachętą dla agresora. Niewątpliwie agresora wykazującego się wobec swojej ofiary przemocą określa satysfakcja, której doświadcza, choćby poprzez uległość i posłuszeństwo swojej ofiary [34] .
Występowanie powyższych siedmiu elementów pozwala stwierdzić, że zaobserwowane zachowanie, postawa, aktywność uczniów spełniają kryteria przemocy szkolnej, powodując powstawanie zjawiska nakręcającej się spirali, wzmacniającej przemocowe aktywności. Redukcja napięcia, doświadczanie ulgi, podniesienie nastroju, poprawa samopoczucia sprawcy w trakcie aktu przemocy mogą stanowić niezwykle istotne powody przemocy i zdecydowanie nie przemawiają za tym, aby z nią skończyć [35] .
Rola ofiary oraz rola agresora w procesie przemocy stają się w jakimś stopniu rolami pełnionymi na stałe, a cały proces wzmacniają obserwatorzy, nawet większość klasy, poprzez swoją pasywność, bierność, przyglądanie się atakom i brak reakcji; w pewnym momencie przemoc dla całej klasy staje się normą, codziennością, prowadząc do zaniku empatii wobec ofiary, do zmniejszania się krytyki wobec agresywnych ataków. Cały proces znajduje zatem szereg powodów, dla których może się toczyć, a nawet rozwijać, a sam poziom lęku i niepokoju w grupie niwelowany jest poprzez konformistyczne postawy całej grupy, satysfakcję uzyskiwaną przez agresora oraz pasywny, zależny i uległy styl bycia ofiary. Przemoc może ustać albo z powodu zewnętrznej ingerencji, albo z powodu opuszczenia przez ofiarę swojej grupy.
Skandynawskie tradycje językowe w opisie powyższych aktywności nakazują używać terminu mobbing [36] . W Longman Dictionary of Contemporary English termin mobbing definiowany jest jako silny nacisk większości ze szczególnym akcentem na złość i przemoc [37] . W tym samym słowniku termin bullying definiowany jest jako użycie swojej siły czy władzy do zastraszania, przestraszenia lub skrzywdzenia kogoś mniejszego i słabszego [38] . W związku z powyższym możemy założyć, że w języku angielskim osoba dręcząca, prześladowca to bully ( bullies ), czyli jej aktywność traktowana jest jako dręczenie słabszych, mniejszych, choć realizowana jest przez osoby posiadające podobny status środowiskowy i społeczny. Jednak uznaje się, że miejscem występowania tej formy przemocy/dręczenia jest szkoła, a zatem jej głównymi sprawcami są uczniowie, czyli dzieci i młodzież.
Natomiast dręczenie w miejscu pracy, podejmowane przez osoby dorosłe, ze szczególnym naciskiem na różnice interpersonalne i społeczne wynikające z tytułu zależności służbowej będziemy traktować jako mobbing [39] .
Jak sugeruje Jacek Pyżalski, bullying jako forma przemocy zawsze charakteryzuje się triadą specyficznych atrybutów, takich jak:
powtarzalność polegająca na wielokrotnym atakowaniu jakiejś osoby; nierównowaga sił, czyli fizyczna lub psychiczna przewaga sprawcy lub sprawców przemocy; intencjonalność sprowadzająca się do celowego działania sprawcy nastawionego na wyrządzenie krzywdy swojej ofierze.
Te trzy cechy pozwalają rozpoznać w agresywnej aktywności znamiona przemocy [40] .
Ofiara jest raczej wybierana przez agresora (agresorów) i atakowana przez niego, co w efekcie może powodować różne jej reakcje, w tym również takie, które szczególnie, jeśli spojrzeć wybiórczo na daną sytuację, a nie na cały proces, mogą przypominać prowokację do agresywnego ataku [41] . Często to określona reakcja ofiary, intencja zabawy, wyrządzenia komuś krzywdy gratyfikuje agresorów i tym samym staje się dodatkową motywacją do czynienia przemocy. Statystyki wskazują jednak na specyficzne cechy, jakimi charakteryzują się uczniowie atakowani, u których można rozpoznać syndrom ofiary przemocy rówieśniczej. Są to:
zależność, uległość, przyzwolenie na ośmieszanie, poniżanie, zastraszanie, popychanie, zmuszanie do wykonywania poleceń kolegów; często jest to dziecko, które ma nieprzyjemne przezwisko; jego rzeczy bywają chowane, rozrzucane albo niszczone; ma wyraźne ślady fizyczne - zadrapania, sińce, także podarte lub zniszczone ubranie; często płacze lub wygląda na osobę smutną, nieszczęśliwą; może przejawiać nieoczekiwane zmiany nastroju - od smutku do irytacji lub nagłych wybuchów złości; jest izolowane, nie jest zapraszane do wspólnych działań, w czasie podziału na grupy zostaje samo, jako ostatnie wybierane jest do grupy, na przykład na zajęciach z wychowania fizycznego; często ma problemy z głośnym wypowiadaniem się na lekcji; spóźnia się do szkoły lub zaczyna chodzić do niej i wracać dziwną, okrężną trasą albo zaczyna unikać szkoły, wagaruje; traci zainteresowanie nauką, pogarszają się jego stopnie; nie bierze udziału w imprezach i wyjazdach klasowych lub trzyma się podczas nich blisko dorosłych; przerwy spędza samo lub stara się trzymać w pobliżu nauczyciela; nie ma kolegów, nikt nie przychodzi do niego do jego domu i sam nikogo nie odwiedza; skarży się na częste bóle głowy, brzucha, ma kłopoty ze snem, krzyczy lub płacze w nocy; domaga się od rodziców dodatkowych pieniędzy [42] .
Agresor jest zazwyczaj silny, aktywny w działaniu prześmiewczym, szydzącym, można założyć, że posiada określony zestaw cech, typowych dla osób z łatwością wchodzących w rolę prześladowcy. Są to:
wiek starszy od ofiary; większa siła i sprawność fizyczna od swoich ofiar; aktywność i energiczny oraz dominujący styl funkcjonowania w otoczeniu; chęć podporządkowana sobie innych; impulsywność, łatwość we wpadaniu w gniew; często wysoki poziom napięcia i frustracji; nieprzestrzeganie norm i reguł; częste wpadanie w tzw. złe towarzystwo; dość wczesny kontakt z alkoholem, popełnianie kradzieży, wchodzenie w konflikty z prawem; częste buntowanie się, występowanie przeciw dorosłym, chociaż może też występować strach przed silniejszymi od siebie; opinia twardego, nieprzejawianie wstydu, poczucia winy i empatii wobec innych; pewność i zadowolenie z siebie; wraz z wiekiem coraz bardziej negatywny stosunek do szkoły i coraz gorsze oceny; zazwyczaj funkcjonowanie w grupie osób, wśród których agresor cieszy się popularnością [43] .
Jeżeli w klasie lub w szkole jest agresor czy grupa agresorów, dręcząca jakiegoś ucznia albo małą grupkę osób, wówczas poza tymi dwiema stronami w tej przykrej sytuacji jest jeszcze trzecia - obserwatorzy. Poniższy schemat (rysunek 1.1) pozwala określić role i miejsce osób uczestniczących w procesie przemocy.
Rysunek 1.1. Schemat zależności między sprawcą przemocy, jego ofiarą a obserwatorem
Źródło: opracowanie własne na podstawie S. Chadwick (2014) [44] .
W bullyingu , podobnie jak w agresji, wyróżnia się:
bullying fizyczny, który polega głównie na fizycznej przemocy realizowanej wprost wobec drugiej osoby lub nie wprost w stosunku do jego własności;
bullying werbalny, który polega na obraźliwym odnoszeniu się do drugiej osoby; najczęściej są to: wyzywanie, przezywanie, wymyślanie niechcianych przezwisk (zwłaszcza takich, które jednoznacznie upokarzają, mają pejoratywny charakter, nawiązują do wyglądu, nazwiska);
bullying relacyjny, który polega na dążeniu do wykluczenia danej osoby z grupy, paczki, na ignorowaniu, pomijaniu, traktowaniu jej jako kogoś nieistotnego, bez znaczenia dla grupy, ale także na nastawianiu pozostałych członków grupy, klasy przeciwko tej osobie;
cyberbullying , który realizowany jest za pomocą Internetu, telefonów komórkowych, komputerów, wszelkiego rodzaju komunikatorów społecznościowych [45] .
W wielu państwach różnie podchodzi się do definicji przemocy, na przykład w Wielkiej Brytanii częściej używane jest określenie bullying , natomiast w USA bardziej popularne jest określenie "nękanie", "prześladowanie" (ang. harassment ). Jak twierdzi Ken Rigby, często (tak, dla porównania, jest w Australii) obydwa terminy używane są zamiennie [46] . Autor uważa jednak, że pomimo iż termin harassment opisuje zachowania i akty agresji dużo mocniejsze, przykre, bardziej bolesne i tym samym wiążące się z większą krzywdą oraz cierpieniem ofiary, to opisuje on mniej przemocowe i nadużywające zachowania. Można uznać, że harassment jest rodzajem bullyingu , zazwyczaj niefizycznej natury, kiedy ofiara jest źle traktowana przez jedną osobę lub część czy całą grupę z powodu jej przynależności społecznej, etnicznej, rasowej, religijnej czy seksualnej [47] . Różnicowanie takie ma znaczenie w procesie diagnostycznym, w próbie zrozumienia natury agresywnych ataków, ale także w badaniach i statystykach, pozwalających lepiej zrozumieć naturę oraz istotę przemocy rówieśniczej w szkołach.
Dręczenie werbalne, bullying werbalny, może przypominać nieco droczenie się, co szczególnie z punktu widzenia osoby aktywnej może zacierać granice między tymi pojęciami i skłaniać do traktowania ich wymiennie. Należy zaznaczyć, że nie są to pojęcia tożsame, stąd powinno się je rozróżniać. Droczenie się, mające co prawda wymiar złośliwości, ironii, drażnienia się z kimś, cechuje się:
wymiennością wyśmiewanych ról; brakiem chęci wzajemnego skrzywdzenia; ironizowaniem i złośliwościami jako formami zabawy, która nie prowadzi do pozbawianie kogokolwiek jego godności osobistej; raczej delikatnymi, lekkimi i zwykle mądrymi żartami; celem droczenia jest wzajemna zabawa, rozśmieszanie obydwu stron zaangażowanych w zabawę; samo droczenie jest mniejszą lub większą częścią interakcji, jakie mają miejsce między zaangażowanymi w nie osobami; sama motywacja do droczenia jest raczej niewinna, brak w niej złośliwości; czasem zabawa może wymknąć się spod kontroli i zaczyna być wtedy nieprzyjemna, a nawet przykra dla jednej ze stron, ale jest w takiej sytuacji natychmiast przerywana, aby poziom przykrości i ewentualnej krzywdy został zminimalizowany.
Dręczenie werbalne, naśmiewanie się ma nieco inny charakter, choć z pozoru może przypominać droczenie się; typowymi cechami dręczenia werbalnego są:
dręczenie zawsze będzie procesem jednostronnym, czyli mamy osobę dręczoną przez dręczącego; takiemu zachowaniu z reguły towarzyszy nierównowaga sił, pozycji społecznej; sprawianie przykrości w trakcie dręczenia jest motywacją samą w sobie; jeśli nawet dręczenie odbywa się w konwencji żartu, z reguły śmiesznego jedynie dla dręczącego lub obserwatorów, to dla osoby dręczonej wiąże się głównie z byciem upokorzonym, zranionym, a poziom okrucieństwa pomimo zabawowej i żartobliwej formuły jest trudny do ukrycia; celem takiego żartu jest wyśmianie drugiej osoby, a nie wspólna zabawa; wyśmiewanie ma prowadzić do pomniejszania wartości innej osoby w oczach klasy, grupy, a także jej własnego poczucia wartości; zazwyczaj dręczenie jest wstępem, sugestią do dalszego agresywnego traktowania ofiary; motywacja strony dręczącej jest wroga, złośliwa i jeśli skutkuje występowaniem krzywdy, poczucia zranienia, przykrości u osoby dręczonej, to zazwyczaj nie jest to powód, aby całą sytuację przerwać, a wręcz staje się zachętą do jej kontynuowania, a nawet wzmocnienia procederu [48] .
Przemoc w szkole, dręczenie, agresja, bullying mają swoje konsekwencje, które najbardziej dotykają ofiary agresywnego zachowania. Nie zmienia to faktu, że również sprawcy przemocy mają problemy natury emocjonalnej, przystosowawczej. Być może są one przyczyną, a może skutkiem agresywnego zachowania - to sprawa indywidualnego przypadku. Dla ofiary oraz sprawcy przemocy skutki mogą być długofalowe, a cały proces dręczenia zostawia ślady w psychice na całe życie [49] . Ofiara może doświadczać trudności emocjonalnych, psychologicznych, psychicznych, na psychiatrycznych skończywszy, ale również agresor może wykazywać trudności w procesie socjalizacji. Ponadto obserwatorzy, gapie, osoby wspierające agresora i pasywne, czy również obrońcy ofiary - wszyscy ponoszą konsekwencje i płacą większą lub mniejszą cenę, ponieważ każda przemoc jest zła.
Powszechność występowania problemu dręczenia szkolnego wśród rówieśników i wiele negatywnych następstw z nim związanych zmuszają specjalistów do walki z tym zjawiskiem, do przeciwdziałania mu i przygotowywania odpowiednich strategii i procedur profilaktycznych oraz zaradczych, w tym również do wykorzystywania ich w socjoterapii.
Agresja, agresywność, wrogość, gniew czy przemoc są ze sobą połączone szeregiem różnych zależności i współzależności, co wskazuje, jak głębokim i skomplikowanym zagadnieniem jest zjawisko szeroko rozumianej agresji.
1.1.2. Rodzaje agresji
Elliot Aronson dzieli agresję na dwie kategorie. Są to: agresja wroga, która w jednoznaczny sposób wynika z wrogich i nienawistnych uczuć wobec podmiotu agresywnych działań, oraz agresja instrumentalna, która ma służyć osiągnięciu określonego dla agresora celu [50] . Część psychologów społecznych opisuje agresję instrumentalną, czyli poznawczą i świadomą, polegającą na dążeniu do osiągnięcia jakiegoś celu, gdzie element planowania istnieje i staje się ważnym kryterium różnicującym, oraz agresję afektywną, czyli emocjonalną reakcję skierowaną zazwyczaj na źródło niepokoju, której często towarzyszy bardzo silne afektywne pobudzenie [51] .
Psychologowie społeczni twierdzą, że agresja jest intencjonalnym ranieniem człowieka, który nie ma agresywnych intencji. Jednocześnie uważa się, że atakujący może mieć subiektywny powód agresywnego zachowania, czego atakowany nie będzie tak spostrzegał [52] . Nie zmienia to jednak faktu, że agresję należy traktować jako określone zachowanie wymierzone na przykład w drugą osobę. Najczęściej jest to raczej zachowanie incydentalne, a celem agresywnego zachowania jest zazwyczaj osoba o podobnej sile fizycznej, psychicznej czy możliwościach. Raczej rzadko spotykamy przejawy agresji kierowanej wobec kogoś silniejszego, większego od agresora, a gdy takie zachowanie się pojawia, można zastanawiać się nad brakiem kontroli w afektywnym pobudzeniu agresywnej jednostki. Może to nas prowadzić do szeregu refleksji nad stanem funkcjonowania i kontroli człowieka, począwszy od jego temperamentalnego usposobienia, sugerując, że jest to człowiek impulsywny, szybko wpadający w gniew, czasem niepotrafiący się zatrzymać w swoim afektywnym pobudzeniu.
Socjologowie twierdzą, że agresywne zachowania obserwujemy częściej u mężczyzn niż u kobiet oraz że częściej występują one u osób młodszych niż starszych, a poziom agresywności jest zazwyczaj niższy w stosunku do bliższych niż obcych osób [53] . Bez względu na to, czy zachowanie agresywne zdefiniujemy jako impulsywne, intencjonalne, instrumentalne czy niezamierzone, wynikające z afektywnego i emocjonalnego pobudzenia, prowadzi ono do doświadczenia szkody i krzywdy w obszarze psychicznym, społecznym, fizycznym, a także materialnym.
Agresją może być niszczenie rzeczy, przedmiotów osobistych, ale i mienia społecznego, dewastowanie otoczenia, jak również tworzenie i propagowanie negatywnych, często nieprawdziwych opinii na czyjś temat [54] . I nie ma w tym względzie znaczenia, czy przykrość wynika z aktywności zaplanowanej, czy ma charakter impulsywny; raczej uwzględnimy fakt, że druga osoba doświadcza szkody, cierpienia, upokorzenia, strachu czy przykrości z powodu aktywności tego drugiego.
Z kolei Bogdan Wojciszke wymienia agresję jawną lub relacyjną oraz bezpośrednią lub pośrednią [55] . Rozróżnienie agresji jawnej i relacyjnej wynika z rodzaju szkody wyrządzonej ofierze. Agresja jawna obejmuje uszkodzenie ciała lub własności (agresja fizyczna) lub jest wymierzona w poczucie własnej wartości ofiary (agresja słowna). Jest wyraźnym i jednoznacznym atakiem na osobę pokrzywdzoną. Warto zaznaczyć, że obrzucanie kogoś obelgami może być dla tej osoby tak samo raniące jak atak fizyczny, zatem nie można jednoznacznie uznać, że agresja fizyczna bardziej rani niż agresja werbalna. Możemy przyjąć, że agresja fizyczna to fizyczne wyrządzanie komuś krzywdy, na przykład bicie, kopanie, szturchanie, strzelanie, plucie, jak również niszczenie czyichś rzeczy osobistych. Wówczas agresją niefizyczną będą zachowania niewiążące się z fizyczną krzywdą i w takim przypadku możemy mówić o agresji werbalnej, jak choćby o krzyczeniu, przeklinaniu, przezywaniu kogoś [56] .
Innym rodzajem agresji, która nie jest wyrządzana fizycznie, może być agresja relacyjna, dotycząca krzywd w obszarze relacji społecznych, która obejmuje wykluczenie społeczne, umyślne mówienie innym, żeby się z kimś nie przyjaźnili, przy jednoczesnym grożeniu wycofaniem własnej przyjaźni [57] . Słowem, pomijanie, postponowanie, zalegająca przy kimś nagle cisza, żarty, epitety na podłożu rasowym, religijnym, seksualnym czy homofobicznym stają się agresją nie tylko werbalną, ale i relacyjną.
John Archer i Sarah M. Coyne zestawili kilka rodzajów niefizycznej agresji, zaobserwowanej u dzieci i dorosłych [58] . Uważają oni, że ludzie często unikają agresji fizycznej, w pewnym sensie wybierając tę niefizyczną, ponieważ jest ona bardziej subtelna. Być może pozwala to na uniknięcie poczucia winy, wstydu za swoje agresywne i przykre dla innych zachowanie. Zatem autorzy sugerują, że dziesięć poniższych przejawów niefizycznej agresji przekłada się na bycie agresywnym. Są to:
Plotkowanie i rozsiewanie plotek. Krytykowanie innych ludzi za ich plecami. Znęcanie się psychiczne, społeczne, towarzyskie nad innymi. Wykluczanie innych z grupy, jak również inne formy wykluczenia. Nastawianie ludzi przeciwko sobie, skłócanie ich ze sobą. Celowe odrzucanie opinii innych osób, zwłaszcza w zauważalny postponujący sposób. "Kradzież" chłopaka, dziewczyny, partnera, partnerki. Grożenie rozbiciem czyjegoś związku. Grożenie rozbiciem swojego związku, jeśli partner lub partnerka nie dostosują się do wymagań osoby stosującej groźby. Flirtowanie z inną osobą (podobnie udawanie przyjaźni), aby ktoś poczuł się zazdrosny.
Powyższe zestawienie wskazuje na bogaty wachlarz aktywności, które w świetle współcześnie definiowanej agresji powinniśmy uznać za jej przejaw, nawet jeśli jest ona subtelna. Jest to istotne również z tego powodu, że jak wskazują badania, agresja fizyczna wcale nie musi wyrządzać więcej szkody niż ta niefizyczna, wywołująca niepokój, poczucie samotności, depresję i zamykanie się w sobie [59] .
W Wielkiej Brytanii aż 20% nastolatków twierdzi, że są nękane przez innych, że rozpowszechniane są na ich temat bolesne plotki [60] . Zarówno dziewczęta, jak i chłopcy twierdzą w badaniach, że agresja relacyjna powoduje u nich silne obniżenie nastroju, czują się smutni i źli, a, co bardzo istotne, uważają, że skutki agresji jawnej, fizycznej są mniej dotkliwe, wiążą się z wyraźnie mniejszymi kosztami emocjonalnymi i społecznymi [61] . Jednak to dziewczęta częściej stają się ofiarami agresji niefizycznej, często właśnie relacyjnej, w efekcie czego bardziej narażone są na wykluczenie z grupy, osamotnienie, a tym samym zagrożenie płynące z wycofania, depresyjnych nastrojów, choćby w postaci uzależnień czy nawet prób samobójczych [62] .
Innym kryterium podziału agresywnych zachowań może być poziom bezpośredniości zachowania; według tego kryterium mamy agresję bezpośrednią, która dotyczy szkodliwych czynów skierowanych bezpośrednio w stronę ofiary, i agresję pośrednią, której istotą jest podejmowanie szkodliwych działań w celu unikania bezpośredniej konfrontacji z ofiarą [63] . Możemy także rozumieć agresję pośrednią jako zachowanie, polegające na dowartościowaniu się lub pozbawianiu wartości innych osób poprzez pozbawianie drugiej osoby wielu ważnych dla niej z osobistego i społecznego punktu widzenia aspektów, na przykład społecznej aprobaty lub dezaprobaty [64] . Danuta Rode podkreśla, że agresję można klasyfikować pod względem modalności, na podstawie wymiaru, w którym jest ona manifestowana. I tak:
uwzględniając modalność reakcji, można wyróżnić agresję fizyczną i werbalną; z uwagi na jakość reakcji można mówić o działaniu lub jego braku; w aspekcie bezpośredniości wyróżnia się agresję pośrednią i bezpośrednią; widoczność agresywnego zachowania pozwala podzielić je na jawne lub ukryte; z uwagi na sposób wzbudzenia agresji dzieli się ją na sprowokowaną i niesprowokowaną; ze względu na ukierunkowanie na cel wymienimy agresję wrogą lub instrumentalną; biorąc pod uwagę typ wyrządzonej szkody, mamy agresję fizyczną i psychiczną; pod względem trwałości konsekwencji dzieli się agresję na przejściową lub długotrwałą; ze względu na zaangażowanie innych osób można podzielić agresję na indywidualną i grupową [65] .
Współcześnie następuje wzrost agresji, która spełnia kryteria agresji niefizycznej i niebezpośredniej; jest to m.in. cyberprzemoc - inaczej cyberbullying - związana z używaniem komputerów, Internetu, telefonów komórkowych czy innych urządzeń elektronicznych [66] . Młodzi ludzie doświadczający cyberprzemocy przeżywają stres, zaburzenia emocjonalne, mają skłonności do nadużywania alkoholu i papierosów, a w skrajnych przypadkach podejmują próby samobójcze [67] . Jak wykazują badania, osobami, które szczególnie są narażone na cyberprzemoc, są osoby homoseksualne, biseksualne, LGBT [68] . Badania Warrena Blumenfelda i Robyn Cooper stwierdzają, że aż 54% młodzieży LGBT zgłosiło przypadki cyberprzemocy stosowane wobec nich w ciągu trzech ostatnich miesięcy do daty badania [69] .
Wszystkie agresywne zachowania mogą być bardziej lub mniej intencjonalne, bardziej lub mnie bezpośrednie, z bardziej lub mniej fizyczną ich dominantą.
Do wymienionych powyżej rodzajów agresywnych zachowań można dodać jeszcze takie, które związane są z terroryzmem, choć często motywy tych działań są polityczne lub mają podłoże religijne lub psychopatologiczne [70] . Część badaczy procesów związanych z terroryzmem sugeruje, że istnieje znaczące prawdopodobieństwo, iż wśród terrorystów można wyróżnić dużą grupę osób z poważnymi zaburzeniami osobowości, jednak bardziej szczegółowe badania nie wskazują na statystycznie istotną korelację udziału osób zaburzonych psychicznie w aktach terrorystycznych [71] .
Badania nie wykazują istotnego związku między terrorystyczną agresją i przemocą a ubóstwem czy choćby brakiem edukacji lub pracy. Uważa się raczej, że akty terroryzmu są formą agresji instrumentalnej, prowadzącej do osiągnięcia pewnych celów, czyli w jakimś sensie jest to forma wojny. Prowadzona może być przez osoby z różną osobowością, którymi mogą kierować różne pobudki, jednak istotne jest to, że akt terrorystyczny jest w pewnym sensie narzędziem, taktyką używaną do osiągnięcia określonych celów [72] .
Terroryzm jako rodzaj agresji i przemocy ma wymiar społeczny, kulturowy, finansowy i polityczny, jednak dla tematyki niniejszej pracy nie jest istotny; dlatego zostaje jedynie wymieniony wśród innych rodzajów aktów agresji i przemocy.
1.1.3. Źródła agresji
Eliot Aronson wymienia szereg przyczyn występowania agresji u ludzi, począwszy od powodów biologicznych, temperamentalnych, związanych z poziomem testosteronu, funkcjonowaniem systemu nerwowego, poprzez aktywizację agresywnych zachowań na poziomie biochemicznym, na przykład podczas spożywania alkoholu i zażywania szeregu innych środków psychoaktywnych, ból fizyczny i psychiczny, dyskomfort i frustrację - jako znaczące powody występowania agresywnych aktywności u ludzi, a skończywszy na społecznym uczeniu się agresywnych zachowań, a w zasadzie społecznym przyzwoleniu w mediach, popkulturze, Internecie itd. na agresję w naszym codziennym życiu [73] .
Z kolei Janusz Reykowski opisuje cztery poziomy odpowiedzialne za powstawanie agresywnych zachowań. Są to:
Poziom biologiczny odwołujący się do mechanizmów neurologicznych, hormonalnych, genetycznych, wzmacniających agresywne zachowanie lub stymulujących jego występowanie. Poziom psychologiczny odnoszący się do interpretacji motywów agresywnego zachowania, które jest wtedy rozumiane jako obronne (obronna odpowiedź jednostki na atak płynący z zewnątrz), instrumentalne (agresja ma służyć realizacji jakiegoś celu) i realizowane dla przyjemności (agresja sprawia agresorowi jednoznaczną satysfakcję, co jest motywem jej realizacji). Poziom społeczny opisujący socjologię małych grup, wpływ małych grup na powstawanie i wzmacnianie zachowań agresywnych. Poziom makrospołeczny koncentrujący się na narodowych, społecznościowych czy politycznych aspektach agresji [74] .
Oto przyczyny zachowań agresywnych według poziomów analizy Reykowskiego.
Po pierwsze, poziom biologiczny , który odnosi się do mechanizmów neurologicznych oraz genetycznych i endokrynologicznych. Koncepcje neuroanatomiczne opisują zjawisko agresji, koncentrując się na emocjonalnych mechanizmach leżących u podstaw jej powstawania, wiążąc je z emocjami, afektami i myślami. Emocje, a zwłaszcza ich siła, związane są z długością drogi, jaką przebywa impuls nerwowy do ośrodków podkorowych i korowych prawej lub lewej półkuli mózgowej. Ośrodki podkorowe, związane z układem limbicznym i z ciałem migdałowatym, aktywizują stany afektywne [75] .
Afekt stanowiący o sile emocji, myśli i postrzegania oraz przeżywania otaczającej rzeczywistości, będący wynikiem powstającego impulsu nerwowego, zasadniczo wzbudzany jest na dwa sposoby. Pierwszy to tzw. górna droga, kiedy impuls nerwowy dociera do ciała migdałowatego i do kory mózgowej, co powoduje, że emocjonalna reakcja, pojawiająca się w następstwie tego procesu, zostaje opracowana na świadomym poziomie przy użyciu myślenia, racjonalnego poznania; istnieje dzięki temu możliwość nabrania dystansu, uzyskania w większym stopniu kontroli nad afektywnym pobudzeniem, co w konsekwencji umożliwia bardziej adekwatne i mniej agresywne zachowanie.
Drugi sposób to tzw. dolna droga, w której impuls podąża synapsą wprost do ciała migdałowatego, omijając ośrodki korowe, co w efekcie powoduje automatyczną i natychmiastową reakcję, która w dodatku, w związku z pominięciem ośrodków korowych, nie ma możliwości być opracowana i zreflektowana. Konsekwencją tego staje się szybka, afektywna, silna emocjonalnie reakcja, z jednoczesnym przeżyciem otaczającej rzeczywistości, które podporządkowane jest silnemu wzbudzeniu, czyniąc wtedy osobę bardziej podatną na agresywne reakcje [76] .
Można zatem założyć, że stany emocjonalne, bardziej podatne na procesy kontroli, poddane intelektualnemu opracowaniu, w odróżnieniu od silnego afektywnego pobudzenia, w zdecydowanej większości związane będą z aktywnością ośrodków korowych mózgu. Asymetria funkcji prawej i lewej półkuli mózgowej powoduje, że wartościowanie pobudzenia może być poddane procesowi bardziej afektywnemu lub intelektualnemu, które będą lokalizowane w odrębnych obszarach mózgu. Prawa półkula mózgu odpowiada za bardziej całościowe i emocjonalne funkcjonowanie człowieka, natomiast lewa półkula mózgu związana jest z racjonalnym, analitycznym, rozumowym aspektem funkcjonowania [77] .
Również rozdział emocji, uwzględniając ich znak, będzie lokowany w dwóch różnych półkulach, ponieważ za negatywne emocje odpowiada półkula prawa, natomiast za pozytywne emocje - półkula lewa. Zatem działanie lewej półkuli mózgowej pozwala na intelektualne opracowanie emocji, afektywnego pobudzenia, co tworzy możliwość racjonalnej reakcji, kontroli swojego zachowania, a aktywizacja prawej półkuli zdecydowanie te możliwości pomniejsza na rzecz bardziej automatycznych, nawykowych reakcji, z mniejszym poziomem kontroli zachowania [78] .
Uszkodzenia korowych obszarów czołowych mózgu, w świetle badań i doświadczeń klinicystów, bardzo często skutkują ograniczoną zdolnością do kontroli swoich reakcji, wybuchów gniewu i złości, zwiększoną impulsywnością w zachowaniu, tendencją do agresywnych wypowiedzi i zachowania, mniejszym poziomem samokrytyki, a nawet rozumienia swojego zachowania wraz z jego konsekwencjami [79] .
Z biologicznego punktu widzenia najbardziej istotnym obszarem funkcjonowania człowieka, wpływającym na występowanie agresji, są przyczyny neurofizjologiczne i neuropsychologiczne. Neuroanatomowie i neurofizjolodzy zgodnie twierdzą, że możemy różnicować dwa typy agresji, afektywną oraz łowczą, jednak dla potrzeb niniejszych rozważań należy skoncentrować się na tym pierwszym typie agresji [80] .
Szereg prac badawczych na przestrzeni ostatniego stulecia wskazuje na silny związek agresji, zwłaszcza tej obronnej, z układem limbicznym, przede wszystkim z ciałem migdałowatym, podwzgórzem i śródmózgowiem. Rola ciała migdałowatego opisywana jest w postaci modulatora, regulatora agresji [81] . Zaburzenia funkcjonowania ciała migdałowatego, szczególnie z jego tendencją do szybkiego i silnego wzbudzenia, mogą powodować w konsekwencji zaburzenia w poziomie agresji u człowieka, wraz z mniejszą możliwością uzyskiwania kontroli nad przejawami agresji. Obecna wiedza na temat funkcjonowania mózgu i jego związku z występowaniem agresji u człowieka wskazuje, że struktury mózgu wyzwalające agresję znajdują się w pniu mózgu i podwzgórzu, a ciało migdałowate odpowiedzialne jest raczej za hamowanie agresji. Ponadto poziom agresji kontrolowany jest również zarówno przez korę czołową, jak i szereg złożonych interakcji między neurotransmiterami i hormonami [82] .
Zatem pod względem psychofizjologicznym problem powstawania agresji wydaje się dość skomplikowany i trudny do jednoznacznego opisu niedomagań którejś części mózgu. Podobnie ma się kwestia zaburzenia harmonii między jego częściami czy opisanie, jak znaczący wpływ na te struktury w powstawaniu agresywnego zachowania mają dodatkowo czynniki społeczne. Ponadto z perspektywy neurofizjologicznej w zachowaniach agresywnych istotną rolę odgrywają zaburzenia neuromodulatorów takich jak dopamina, noradrenalina i serotonina [83] , ponieważ u osób agresywnych w badaniach wskazuje się na nieco zaburzony poziom funkcjonowania receptorów tych substancji w organizmie; ponadto niski poziom monoaminooksydazy (MAO) powoduje, że neuromodulatory działają w organizmie dłużej i tym samym przyczyniają się do większego poziomu agresji [84] .
Warto podkreślić, iż badania dowodzą, że przykre doświadczenia w dzieciństwie czy otoczeniu rodzinnym nie muszą wywoływać agresywnych zachowań, a osobami podatnymi w takich sytuacjach na rozwój agresji są raczej jednostki z niskim poziomem monoaminooksydazy. Noradrenalina w większym stopniu odpowiada za wzrost agresji oraz wpływa na obwodowe, wegetatywne komponenty agresji, aktywizując układ autonomiczny, natomiast adrenalina bardziej związana jest z reakcjami ucieczki [85] .
Serotonina, jako istotny neuroprzekaźnik, ma zadanie hamowania, blokowania przejawów agresji, wpływając na ciało migdałowate, co oznacza, że zmniejszenie jej poziomu w przestrzeni międzysynaptycznej zwiększa możliwość agresywnych reakcji [86] . Nie można również wykluczyć osób, które bywają agresywne wobec silniejszych od siebie z powodu zaburzeń neurobiologicznych, jak choćby w gospodarce katecholaminowej [87] , regulacji serotoniny [88] , zaburzeniach związanych z peptydami, zwłaszcza wazopresyną [89] , czy wreszcie posiadających inne uwarunkowania genetyczne [90] .
Ciekawe badania przeprowadzili Ernest Barratt i Matthew Stanford wraz ze współpracownikami, szukając neurobiologicznych, psychofizjologicznych, poznawczych i osobowościowych czynników powodujących występowanie agresji ze szczególnym naciskiem na różnicowanie tych impulsywnych od tych nieimpulsywnych. Badanie więźniów wykazało, że agresja nie jest zjawiskiem homogenicznym, występującym w podobnym wymiarze, z podobnych powodów w tak jednorodnej grupie, jaką są antysocjalni osadzeni więźniowie, a za impulsywność zachowań w dużej mierze odpowiadają neuro- i psychofizjologiczne czynniki, oczywiście z uwzględnieniem tych kryminogennych [91] . Właśnie badania prowadzone na więźniach, osobach z definicji czy z powodu swojej natury agresywnych, mających wskutek agresywnych zachowań kłopoty z prawem, wskazują na znaczący związek między agresją i genetyką [92] . Genetyka jako nauka opisuje biologicznie uwarunkowane przejawy agresji, wymuszające aktywizację różnych układów w ciele człowieka, zmuszonych do reakcji w stanie emocjonalnego i afektywnego pobudzenia, co prowadzi do szybkiej i silnej mobilizacji, obserwowanej następnie jako agresywne zachowanie [93] .
Czynniki genetyczne stanowią o pewnej tendencji, gotowości i możliwości do określonych reakcji, choćby reakcji na zagrożenie, ból czy takich jak szybkość i intensywność pobudzenia układu wegetatywnego, siła i szybkość wzbudzenia określonych reakcji albo wycofania się i ucieczki. Początkowo genetycy koncentrowali się na różnicach chromosomalnych u mężczyzn i kobiet, czyli uznaniu, że w jądrze komórkowym mężczyzn istnieją chromosomy X i Y, natomiast u kobiet dwa chromosomy X, czyli XX. Chromosom X jest większy od chromosomu Y, a tym samym zawiera więcej genów, natomiast chromosom Y zawiera w sobie SRY (ang. Sex Determining Region Y ), czyli gen kodujący białko regulatorowe, wpływający na tworzenie się jąder i wytwarzanie testosteronu [94] .
Badania wskazują na wyższy poziom agresji u mężczyzn o wyższym poziomie testosteronu, przy jednoczesnym niższym poziomie intelektualnym, a co za tym idzie, mniejszych możliwościach kontroli swojego zachowania, dostosowania do wymogów otoczenia itp. Agresywność, skłonność do agresywnych zachowań może być związana z wpływem chromosomu Y, stając się cechą wrodzoną, ale kontrolowana jest prawdopodobnie przez wiele genów [95] . Późniejsze badania genetyczne więźniów, jako standardowej grupy agresywnych osób, zwłaszcza mężczyzn, pozwoliły stwierdzić brak wystarczających dowodów na wykazanie wyraźnej zależności między kariotypem XYY a agresywnością i przestępczością, tłumacząc agresywne zachowania tendencyjnością, niskimi możliwościami uczenia się społecznego, wpływami środowiskowymi czy obniżonymi zdolnościami intelektualnymi czy adaptacyjnymi [96] .
Elliot Aronson twierdzi, że zaburzenia w gospodarce hormonalnej, przede wszystkim zwiększona ilość testosteronu, mają znaczny wpływ na zwiększone występowanie agresywnych zachowań, co potwierdzają badania przestępców, a wśród nich odsetek kobiet jest zdecydowanie mniejszy. To prowadzi do refleksji, iż mężczyźni zdecydowanie częściej są agresywni lub są bardziej agresywni od kobiet, co wyraźnie koreluje z poziomem testosteronu w organizmie [97] . Uważa się, że mężczyźni z wysokim poziomem testosteronu to tzw. nadmężczyźni, czyli mężczyźni więksi, z reguły bardziej agresywni, częściej występuje u nich trądzik, mają statystycznie niższy poziom IQ oraz są nadreprezentowani w więzieniach. Główny Urząd Statystyczny podaje, że w 2019 roku na 74 130 osadzonych w polskich zakładach karnych 3200 to były kobiety a 70 930 - mężczyźni, co oznacza, że ponad 95% osadzonych w polskich więzieniach w 2019 roku to mężczyźni [98] . Nie zmienia to faktu, że endokrynolodzy twierdzą, że na zwiększony poziom irytacji i złości mogą wpływać poza testosteronem również zaburzenia w gospodarce progesteronu oraz zaburzenia w funkcjonowaniu tarczycy [99] .
Jak pisał Jerzy Vetulani, testosteron jest głównie hormonem męskim, choć u kobiet również występuje, przyczyniając się zatem do zwiększonej skłonności reagowania złością i przejawiania agresji w zachowaniu. Zarówno u mężczyzn, jak i u kobiet testosteron wzmacnia agresję dominacyjną, zaangażowaną w zachowania normalne i patologiczne, tak więc będącą typem agresji chłodnej, przemyślanej i skalkulowanej [100] .
Jednocześnie niezwykle istotnym hormonem, przyczyniającym się do zwiększonej skłonności do agresywnych i impulsywnych zachowań, jest serotonina, a szczególnie istotne są zaburzenia w poziomie tej substancji w organizmie [101] . Związek pomiędzy testosteronem i serotoniną, tworzący wypadkową do poziomu impulsywnego wzbudzenia, z większą lub mniejszą podatnością i możliwością hamowania oraz kontroli impulsu, stanowi o większej lub mniejszej skłonności do bycia agresywnym. Oczywiście nie przesądza to z całą stanowczością o tym, że osoba, u której taka hormonalna konfiguracja wystąpi, w rzeczywistości będzie zachowywać się agresywnie [102] .
Drugim zaproponowanym przez Reykowskiego poziomem analizy zachowań agresywnych jest poziom psychologiczny . Z psychologicznego punktu widzenia agresja występująca w zachowaniu człowieka może wynikać z jego konstytucji temperamentalnej, poziomu organizacji osobowości, sposobu interpretacji rzeczywistości. W wymiarze interpersonalnym należy również uwzględnić wpływ patologicznie funkcjonującej osobowości człowieka, rozumiejąc etiologię agresywnego zachowania w silnym związku z psychopatologią. Poniżej zaprezentowana zostanie krótka charakterystyka wybranych ujęć psychologicznych.
Pierwszym z nich jest silnie związana z podejściem psychoanalitycznym teoria agresji jako popędu. Zygmunt Freud uważał, że człowiek przychodzi na świat wyposażony w wewnętrzne popędy, które związane są z podstawowymi funkcjami życiowymi, dbającymi o przetrwanie, ale również o realizację szeregu istotnych dla człowieka potrzeb, począwszy od tych biologicznych, poprzez psychiczne, a na społecznych kończąc [103] . W koncepcji psychoanalitycznej, zapoczątkowanej przez Freuda, naturę człowieka zdominowały dwa podstawowe instynkty, zwane popędami: były to Eros i Thanatos, czyli popęd życia i śmierci. Pierwszy odpowiedzialny jest za aktywność miłosną, erotyczną i seksualną, a ten drugi - za agresję, wrogość oraz niszczące tendencje [104] . O ile Eros dąży do życia, miłości, o tyle Thanatos jest jego przeciwieństwem i zmierza do zniszczenia, nie tylko w osobniczym, indywidualnym sposobie funkcjonowania, ale również w wymiarze społecznym, socjologicznym, co autor tłumaczył na przykładzie istnienia wojen i szeregu nieprawości mających swoje miejsce w świecie [105] . W człowieku toczy się zatem stały konflikt pomiędzy dwoma instynktami, życia i śmierci, a czasem ten drugi zagraża jednostce, co sprawia, że broniąc się przed samozagładą, zniszczeniem, człowiek kieruje swoje agresywne tendencje na zewnątrz, na otoczenie, na inne osoby, z którymi pozostaje w kontakcie. Ta agresywna, destrukcyjna, czasem sadystyczna i masochistyczna natura człowieka jest stałą cechą i tendencją każdego człowieka, zmuszając go balansowania między dobrem a złem, między miłością a agresją. Ten wewnętrzny dylemat prowadzi do wzrostu wewnętrznego napięcia, które z czasem staje się nie do utrzymania i zostaje uzewnętrznione w postaci agresywnego aktu, wybuchu złości, ataku na otoczenie [106] . Wyrzucenie na zewnątrz agresji chroni człowieka przed jego własną agresywnością, obniża poziom lęku, niepokoju, utrzymując poczucie homeostazy i wewnętrznego bezpieczeństwa.
Drugie podejście to teoria frustracji-agresji opracowana przez Johna Dollarda i jego współpracowników [107] . Opisywali oni mechanizm powstawania agresji na skutek frustracji, która zawsze wzbudza złość i agresję poprzez dyskomfort i niepokój, jaki powoduje w człowieku; co za tym idzie, im większa frustracja, tym większa wzbudzona agresywna odpowiedź. Jednak poziom agresji ulega znaczącemu zwiększeniu, jeśli frustracja dotyczy potrzeb człowieka, zwłaszcza tych bardzo dla niego znaczących, to dążenie człowieka do ich zrealizowania poprzez uruchomienie agresywnego zachowania ma charakter zarówno obronny, jak i operacyjny, dążący do zaspokojenia tychże potrzeb [108] . Jeśli jednostka nie jest w stanie zaspokoić swoich potrzeb, poziom frustracji się zwiększa i powoduje jednocześnie silniejszą agresywną odpowiedź. Pojawienie się agresji, a także moc agresywnej reakcji zależą zatem od kilku czynników:
siły, poziomu frustracji, jaka spotyka człowieka; ewentualnej wizji kary z powodu agresywnego zachowania, co może powodować zahamowanie agresywnej reakcji; przemieszczenia samego agresywnego ataku w inne miejsce, na inną osobę, rzecz, co w ten sposób powoduje uniknięcie bezpośredniej kary; szybszego i skuteczniejszego niwelowania poziomu frustracji (co przynosi ulgę) przez otwarcie realizowaną agresję niż przez agresję ukrytą czy w jakiś sposób zamaskowaną [109] .
Krytyka tej teorii prowadziła do jej poszerzenia, czego efektem była opinia, że nie wszyscy ludzie reagują na frustrację agresywnym zachowaniem. W repertuarze reakcji na stres i frustrację wymieniano również apatię, wycofanie się z kontaktu, regresję, a także chęć przeciwdziałania. Odpowiedzialne za różne formy reakcji miały być procesy poznawcze i emocjonalne. Według kontynuatora prac Dollarda i jego współpracowników, Leonarda Berkovitza, prowadziło to do postrzegania, interpretowania sygnałów płynących z zewnątrz i oceniania poziomu zagrożenia, również w zakresie zaspokojenia potrzeb, i dopiero w oparciu o złożone procesy oceny sytuacji, szczególnie w kontekście niezaspokojenia potrzeb, wypracowywana była odpowiednia reakcja. Jedną z nich mogła być agresja i agresywne zachowanie [110] .
Kontrola agresywnej reakcji, podatność na nią, poziom kontroli agresywnego impulsu zależeć mogą od wielu czynników, takich jak temperament, szybkość wzbudzenia, poziom hamowania impulsu, i są wynikiem socjalizacji, uczenia się kontroli określonych zachowań. Mogą również wynikać z wczesnodziecięcych doświadczeń, choćby porzucenia emocjonalnego, skutkującego brakiem poczucia bezpieczeństwa, ale także i nadopiekuńczości, która w efekcie uniemożliwia wytworzenie się mechanizmów tolerowania negatywnych emocji, uczuć i stanów afektywnych, prowadząc tym samym do potrzeby natychmiastowego pozbycia się ich [111] .
Jednocześnie Bożena Adamczewska zwraca uwagę, że poziom frustracji w kontekście zaspokojenia potrzeb wzrasta wprost proporcjonalnie nie tylko w obliczu niezaspokojenia potrzeb, ale także wraz z tym, im bliżej zrealizowania tych potrzeb jednostka się znajduje. Jednym słowem, wizja prawie już osiągniętych potrzeb, nagle sfrustrowanych, zdecydowanie zwiększa poziom złości i agresywnej reakcji [112] .
Na trzecim społecznym poziomem mającym znaczący wpływ na rozumienie etiologii agresji sytuują się - tym razem w obszarze psychologii społecznej - klasyczne teorie uczenia się, w tym teoria uczenia się społecznego . W świetle tej teorii, według Alberta Bandury oraz Richarda H. Waltersa, człowiek, obserwując innych ludzi w trakcie procesu socjalizacji, uczy się różnych zachowań i ról społecznych (model roli) [113] . Oczywiście uczymy się ról i zachowań prospołecznych, korzystnych dla otaczającego nas świata społecznego, ale i uczymy się zachowań agresywnych, bywa również że i dewiacyjnych, niewątpliwie mających charakter antyspołeczny. W procesie uczenia się wyróżniamy dwa jego typy:
warunkowanie sprawcze, które odbywa się za pomocą systemu kar i nagród, poprzez kary hamujące zachowanie negatywne, a poprzez nagrody wzmacniające te pozytywne; modelowanie odbywające się na zasadzie obserwacji innych osób ze szczególnym naciskiem na obserwowanie i naśladowanie osób znaczących. Jeżeli zatem następuje nagradzanie agresywnego zachowania, przy jednoczesnym niskim poziomie kary za nie, wówczas ulega ono wzmocnieniu, a tym samym jednostka uczy się tego zachowania i w konsekwencji staje się ono zwyczajowym, stałym typem aktywności [114] .
Systematycznie wzmacniana agresja staje się również narzędziem uzyskiwania prestiżu, władzy, podnoszenia swojej wartości zarówno w oczach innych osób, jak i swoich własnych, takim instrumentalnie i z wyrachowaniem używanym wzorcem zachowania [115] . Siła modelowania określonego agresywnego zachowania zależy również od nagród lub kar, jakie otrzymuje obserwowany model, co w efekcie może wzmacniać lub hamować agresywne zachowanie u obserwatora. Co ważne, to system wartości obserwowanego modela może wpływać na system wartości obserwatora i w efekcie znacząco wpływać na proces uczenia się określonych zachowań i przyswajania ich jako swoje [116] .
Ludzie uczą się od swoich rodziców, nauczycieli, innych dorosłych, kiedy są dziećmi; od swoich idoli, rówieśników, przyjaciół, kiedy są nastolatkami, a kiedy są dorośli, uczą się od swoich dorosłych autorytetów. Jednak jak twierdzą socjolodzy, agresji najczęściej uczymy się, obserwując takie zachowania oraz w efekcie własnego doświadczenia agresji, słowem, wtedy kiedy jesteśmy jej obiektem [117] .
Poznanie siebie i postrzeganie społeczne są jednym z obszarów psychologii społecznej, który stara się zrozumieć i opisać agresywne zachowanie jednostki, traktując je jako wynik błędnego postrzegania oraz interpretowania motywów funkcjonowania innych ludzi, w efekcie czego w odpowiedzi na tę błędną interpretację może następować agresywna reakcja. Interpretacja zachowania innych osób możliwa jest w oparciu o dostępne struktury wiedzy, które pozwalają w mniej lub bardziej adekwatny sposób dostosować swoją reakcję do aktualnej sytuacji [118] . Wiedza ta budowana jest na bazie procesów atrybucji, czyli umiejętności rozeznawania się w intencjach i motywach zachowania innych osób, jak również możliwości samooceny, rozeznania we własnych motywach, potrzebach i tendencjach [119] . Postrzeganie siebie i innych odbywa się w pewnym kontinuum, od bardzo adekwatnego, zgodnego z realnością do nieadekwatnego i niezgodnego z realnością [120] . Im bardziej jest ono niezgodne z realnością, tym większe prawdopodobieństwo zniekształcenia kontekstu sytuacyjnego, nieprawidłowej oceny sytuacji, przypisywania innym niekoniecznie słusznych motywacji i intencji działania, a wobec powyższych - uruchomienia nieadekwatnej w stosunku do realności, ale zgodnej z postrzeganiem i przeżyciem, agresywnej reakcji [121] .
Poznanie społeczne, które w swojej naturze polega na uruchomieniu pewnych stereotypów w myśleniu o innych, o otoczeniu, a tym samym dopisywaniu im określonych motywów i tendencji, może zniekształcać postrzeganie i przeżywanie otoczenia, choćby na skutek projektowania na nie swoich subiektywnych wyobrażeń. Może to prowadzić do kreacji obrazu otoczenia i innych, często zagrażającego człowiekowi, w efekcie czego wobec sytuacji zewnętrznego zagrożenia uruchamiana jest agresywna reakcja, która w przekonaniu jednostki jest uzasadniona postrzeganym obrazem motywów i intencji otoczenia [122] . Sposób postrzegania motywów działania otoczenia, struktury poznawczo-afektywne zależą od kontekstu społecznego [123] . Agresywne zachowanie może zatem być wynikiem chęci zaatakowania kogoś, wynikać z zabiegów obronnych, z chęci ochrony przed agresją innych, jak również może być sposobem na poradzenie sobie z lękiem, niepewnością i poczuciem bezradności, jakie mogą pojawiać się w obliczu nieadekwatnego postrzegania rzeczywistości oraz przypisywania otoczeniu agresywnych intencji. Często może to przypominać wymiar paranoicznych reakcji, które wymuszają określony nierealistyczny sposób zachowania wobec eksternalizowanych na zewnętrzne otoczenie, agresywnych i zagrażających treści [124] .
Adam Frączek stwierdził z kolei, że część agresywnych zachowań ma określoną funkcję prospołeczną, ponieważ choć wstępnie agresja jest przykrym doświadczeniem, to po jakimś czasie może wzmacniać jednostkę albo przynosić określoną korzyść społeczną czy dla określonego środowiska, choć zapewne ten punkt widzenia zawsze będzie budził wątpliwości [125] .
W społecznym wymiarze można również rozpatrywać agresję jako wynik uczenia się takich postaw na skutek środowiskowego przyzwolenia na agresywne zachowanie [126] . Proces uczenia się agresji, jak również przyzwolenia na jej stosowanie jest zależny od środowiska, jego cech, cech jednostki, subkultury, w jakiej może funkcjonować jednostka i jej otoczenie, poziomu prezentowanych agresywnych postaw, nawet w znaczeniu prowokowania taką postawą, przemocą, agresywnej odpowiedzi [127] . Bardzo często środowisko domowe, najbliższe otoczenie, przyzwala na agresywne zachowanie przez brak stawianych granic, niekonsekwencje wychowawcze rodziców i opiekunów, a nawet wzmacnia je, czasem poprzez przykład, jaki dzieciom dają sami rodzice i opiekunowie.
Starając się zrozumieć zjawisko agresji w perspektywie społecznej, należy uwzględnić złożoność i interdyscyplinarność problematyki, która jest wynikiem łączących się ze sobą wielu różnych perspektyw teoretycznych, ponieważ poza warstwą psychologiczną będziemy spotykać się z socjologią, filozofią, historią, antropologią kulturową i zapewne jeszcze innymi warstwami [128] . Wiele koncepcji psychologicznych koncentruje się na społecznym uwarunkowaniu agresji, sugerując jej istnienie jako egzemplifikację w pewnym sensie natury człowieka, co w przełożeniu na kontakty społeczne oznaczałoby różne potrzeby społeczne i wynikające z nich w naturalny sposób konflikty społeczne.
Erich Fromm uważał, że ludzka natura zdominowana jest przez wrodzoną agresję, z czego mogą wynikać agresywne i destrukcyjne tendencje i akty w społeczeństwie, bowiem są one tak samo jak agresja wrodzone [129] . Agresja i destrukcja wywodzą się z popędów, ludzkich dążeń związanych z szeregiem potrzeb, zarówno biologicznych, jak i egzystencjalnych, i podporządkowane są ich realizacji, co jest istotne z punktu widzenia życia, egzystencji, rozwoju człowieka, jego potrzeb, pragnień, również w obszarze psychicznym.
Jeśli więc istnieje jakiekolwiek zagrożenie życia jednostki, jej zdrowia, egzystencji, możliwości zaspokajania potrzeb, to można się liczyć z występowaniem agresji jako formy obrony swoich granic, swoich potrzeb, a nawet istotnych aspektów egzystencji. Fromm nazywał to adaptacyjno-obronnym mechanizmem, który uruchamia agresję, chroniąc żywotne interesy jednostki [130] .
Jeśli czasem trudno dostrzec obronną naturę agresji, można założyć, że ma ona charakter bardziej instrumentalny i jej funkcją jest dążenie do osiągnięcia ważnych egzystencjalnych potrzeb. Bywa również, że mamy do czynienia z agresją, która nie sprawia wrażenia, że ma służyć zdobywaniu jakichś znaczących celów, mając raczej charakter zabawowy lub przypominający tzw. pseudoagresję, czyli wiele różnych zachowań, które można określić mianem asertywności, stanowczości i konsekwencji. Nie zmienia to faktu, że we wszystkich tych aktywnościach agresywność ma większe lub mniejsze znaczenie, wraz z destrukcją widoczną w jednoznacznie agresywnych aktach. Dlatego analiza społeczeństwa oraz tworzących je jednostek pozwala lepiej zrozumieć wzajemne zależności i ich wzajemny wpływ, zwłaszcza w próbie definiowania natury, charakteru i etiologii agresji w relacjach interpersonalnych i w szeroko pojętym życiu społecznym [131] .
Nieco podobnie opisuje pochodzenie agresji Konrad Lorenz, wiążąc ją z ewolucją człowieka. Uważa on, że agresja jest formą adaptacji, przystosowania, wyuczoną formą walki o przetrwanie [132] . W opozycji do powyższych powstają normy społeczne, reguły i zasady tworzone przez rozwijające się społeczności, cywilizacje, wymuszając niejako ograniczanie agresywnych aktów, kontrolę agresywnych impulsów w celu budowania wspólnie przyjętych zasad społecznego funkcjonowania. Jak sugerował Bronisław Malinowski, powstawanie społeczeństw, zasad ich funkcjonowania tworzy ich specyficzne kultury, definiowane poprzez gospodarkę, prawo, politykę, magię i religię, wiedzę, rzemiosła, sztukę i rozrywkę, a także wojnę [133] . Kultury te można podzielić na wojownicze i pokojowe i w zasadzie różnią się one w wielu sferach, ale - co najważniejsze dla naszych rozważań - różnią się stosunkiem do wojen, agresywności, poziomem tolerancji agresywnego zachowania związanego z przyzwoleniem na nie, a co za tym idzie, prawnym i politycznym przyzwoleniem na określone typy agresji w życiu społecznym, politycznym danej społeczności [134] .
Funkcjonowanie w określonej społeczności wiąże się z byciem częścią grupy społecznej w obrębie tejże społeczności. Członkostwo w danej grupie społecznej powoduje przyjmowanie jej zasad i norm funkcjonowania. Pozycja jednostki w grupie społecznej wynika ze świadomości jej członków, symbolicznego miejsca w grupie, jakie w świadomości grupy ona zajmuje, a tzw. obiektywne czynniki mają tu mniejsze znaczenie. Zasada symbolicznego interakcjonizmu tłumaczy proces stygmatyzacji jednostki w grupie, czyli proces labelingu , tym, że agresorem w grupie nie jest ktoś z natury agresywny, ale ktoś, kto zostaje w taki sposób przez grupę naznaczony [135] . Grupa zazwyczaj naznacza kogoś wybijającego się i w pewnym sensie odpowiedniego do pełnienia określonych ról, co w przypadku zachowań agresywnych wiąże się najczęściej z tendencją do łamania zasad i norm społecznego funkcjonowania, niskim krytycyzmem wobec łamania tychże zasad i norm, jak również wysoką pozycją społeczną, co sprzyja założeniu, że łamanie norm nie zostanie ukarane. Ponadto można wymienić wiele cech w wyglądzie, zachowaniu, funkcjonowaniu indywidualnym i społecznym, które ułatwiają grupie nakładanie na jednostkę określonych stygmatów, w tym również wpisywanie jej w rolę osoby agresywnej [136] .
Z czasem, jak tłumaczy to teoria dryfu, może dojść do tego, że agresywnie funkcjonująca osoba zaczyna racjonalizować swoje zachowanie, znajduje wytłumaczenia pozwalające jej na stwierdzenie, że jej agresja była uzasadniona [137] . Pomagają w tym przekonaniu techniki neutralizacji opisane przez Greshama Sykesa i Davida Matzę, którzy wymienili pięć głównych technik neutralizacji poczucia winy i swojego agresywnego czynu:
Technika kwestionowania odpowiedzialności poprzez czynniki zewnętrzne, niezależne od sprawcy, tzw. siła wyższa. Technika kwestionowania szkody poprzez koncentrację na fakcie braku cierpienia, niskiej szkodliwości społecznej czynu. Technika kwestionowania ofiary poprzez podkreślanie faktu, że nawet jeśli ktoś został skrzywdzony, to na to zasłużył, więc nie do końca jest ofiarą. Technika potępienia potępiających poprzez podkreślanie faktu, że i osoby osądzające bywają agresywne lub złe, słowem, wszyscy są czemuś winni. Technika odwoływania się do wyższych racji poprzez podkreślanie pozytywnego, może nawet oczekiwanego wpływu na grupę społeczną jednostkowego aktu agresji, co miałoby go usprawiedliwiać i legitymizować, zmazując tym samym winę [138] .
Czwartym wyróżnionym przez Reykowskiego poziomem jest poziom makrospołeczny , który koncentruje się na narodowych, społecznościowych czy politycznych aspektach agresji.
Biorąc pod uwagę dzisiejszy rozwój mediów społecznościowych, głównie Internetu, obserwujemy proces przyzwyczajenia się członków społeczeństwa, już od najmłodszych lat, do różnych form agresji, ponieważ w kinie, telewizji, Internecie jesteśmy bombardowani agresywnymi treściami. W jakimś stopniu świadczy to o kulturowym i społecznym przyzwoleniu na takie zachowanie. Brad Bushman, Mario Gollwitzer i Carlos Cruz przebadali łącznie 731 rodziców/dzieci pod kątem wpływu mediów na ich agresywne zachowanie, w tym 371 dzieci psychologów i specjalistów zajmujących się mediami, 92 pediatrów oraz 268 rodziców, i w wyniku tych badań ustalili, że większość badanych osób stwierdza wyraźny wpływ filmów, komiksów, reklam itp. na poziom agresji u dzieci. W badaniu nie uzyskano jedynie konsensusu w kwestii tego, czy poziom agresji istniejącej w mediach, na którą narażone są dzieci, był głównym czynnikiem wywołującym agresywne zachowanie w domu [139] .
Wpływ mediów na agresywne zachowanie związany jest z uczeniem się na poziomie świadomym i nieświadomym, jednak większość psychologów twierdzi, że dla agresywnego zachowania znaczący jest wpływ uczenia mimowolnego poprzez wpływ na podświadomość dzieci i młodzieży, kiedy narażone są na kontakt z agresywnymi i przemocowymi treściami w bajkach, filmach czy innych mediach [140] . Proces ten opisywany jest jako bazujący na efektownym i łatwym w odbiorze przekazie, który oferują współczesne media, co wzmacnia efekt długotrwałej pamięci oglądanych treści, w wyniku czego łatwiej jest te treści internalizować i bez świadomości tego procesu według nich postępować [141] . Aronson wraz ze współpracownikami opracował badania, których celem było znalezienie odpowiedzi na pytanie: dlaczego ludzie reagują agresją na pokazywanie aktów agresji i przemocy w mediach masowych? Wnioski z tych badań są następujące:
Media masowe dają przyzwolenie dla aktów przemocy, oferują w pewnym sensie instruktaż, wyposażają w wiedzę, jak należy taki akt zrealizować, słowem, uczą takiego zachowania, a na dodatek instruktaż ten można wielokrotnie odtwarzać w celu przypomnienia, utrwalenia. Media masowe stale dostarczają nowych pomysłów na akty agresji, są kopalnią wiedzy na ten temat; jeśli tylko ktoś jest zainteresowany i ma potrzebę lub ochotę, aby znaleźć jakiś film, zdjęcie, materiał na ten temat, ma niczym nieograniczony do nich dostęp. Wielokrotne oglądanie materiałów zawierających agresję i akty przemocy stanowi nie tylko o uczeniu się takich zachowań, ale również przyspiesza proces uruchamiania własnej agresji, daje szybszy do niej dostęp, ośmiela, zmniejsza poziom dyskomfortu wynikającego z faktu, że robi się coś nieodpowiedniego. Stałe obcowanie z agresywnymi treściami w mediach obniża poziom wstrętu i niechęci do nich, człowiek się do tychże treści przyzwyczaja, jednocześnie maleje element współczucia dla ofiar przemocy, ponieważ przyzwyczajenie się do przemocy i agresji czyni je powszechnym doświadczeniem, które nie jest poddawane ostracyzmowi społecznemu i w zasadzie prawie na nikim już nie robi żadnego wrażenia [142] .
Powszechność agresji w mediach, dostępność takich treści, niski poziom ich cenzury, czego w telewizji dowodzi to, jak klasyfikowane są filmy i programy telewizyjne z uwzględnieniem wieku ich odbiorców, popularyzuje te treści i pozwala ludziom na agresywne zachowania. Wystarczy chwila, jakieś nieporozumienie, mała scysja, a w dość automatyczny sposób pojawiają się reakcje, które szczególnie u małych dzieci i nastolatków jednoznacznie kojarzą się z sytuacjami oglądanymi w mediach masowych, zwłaszcza telewizji, Internecie. Stają się ich odwzorowaniem, imitacją, repliką, bywa również, że niepoddaną żadnej refleksji aktywnością, a co za tym idzie, sytuacją niekontrolowaną i trudną do egodystonicznego opracowania intelektualno-emocjonalnego [143] .
Kolejnymi czynnikami stanowiącymi potencjalne źródło zachowań agresywnych, które mogą być analizowane na poziomie makrospołecznym, są substancje odurzające, jak alkohol czy narkotyki. Alkohol jest jednym z czynników wyzwalających agresywne zachowania, co bardzo często związane jest z obniżeniem poziomu społecznych blokad i prowadzi do większej skłonności do agresji [144] . Badania wykazują, że ponad 80% zabójców i prawie 40% sprawców napaści to osoby po spożyciu alkoholu, co oznacza, że sprzyja on agresywnym zachowaniom i może być ich wyzwolicielem [145] . Badania Brada J. Bushmana wykazały, że osoby pod wpływem alkoholu zdecydowanie częściej były agresywne, jak również, co miało miejsce w eksperymencie polegającym na podawaniu dawki prądu, były bardziej agresywne, na przykład podając wyższe napięcie prądu niż osoby trzeźwe [146] . Alkohol zmienia osąd sytuacji, obniża krytycyzm, osłabia poznanie i różnicowanie sytuacji, przez co staje się czynnikiem zmieniającym możliwości naturalnego funkcjonowania człowieka i tym samym w sytuacjach konfliktowych może prowadzić do występowania agresji [147] .
Jak zauważa Lidia Cierpiałkowska, alkohol poprzez zatrucie ośrodkowego układu nerwowego może powodować zaburzenia płatów czołowych i skroniowych mózgu, a przez to obniżać poziom samokontroli, upośledzać funkcje uczuć wyższych, powodować niestałość w dążeniu do celu, z czasem aktywizować działanie odruchowo-warunkowe i instynktowne, wzmacniając ogólne pobudzenie, osłabiając samokontrolę, realistyczną ocenę sytuacji swoich działań, co przyczynia się do zwiększonej tendencji do agresywnych i przemocowych reakcji [148] .