p

Słownik Psycholingwistyczny języka polskiego z komentarzem - Tymoteusz Bojczuk

Kup ebooka

24.14 zł

-
Proszę czekać

M

Magnat - od łac. magnus (podobnie major), czyli wielki.

Majątek - od "imienie", czyli po staropol. majątek; a więc od imieć, czyli posiadać, trzymać; patrz: imię.

Majtki - spokr. z majtać, bo dawne majtki nie były zbyt dopasowane.

Makulatura - z łac. maculo (splamić), a maculosus to poplamiony, zanieczyszczony.

Maltretować - od ang. "mal-treat"; utworzone z francuskiego mal (źle) i ang. treat (potraktować), czyli: źle traktować; analogicznie malwersacja.

Małpa - po starop. małpa, która oznaczała dziewkę uliczną, wszetecznice, co sugerowało dzikość, zezwierzęcenie, odniesione później do małp.

Martwić się - od martwości: czyli martwić się to przypominać wyglądem osobę martwą (tak jak człowiek pełen radości jest jakby pełen życia; zaś martwienie - przeciwnie; stąd umartwianie, czyli męczenie, "zabijanie" ciała).

Marynarka - jako strój pochodzi z mody żeglarskiej.

Marynarz - od łac. mare (morze).

Mącić - spokr. z mąką; i w tym sensie mącić może znaczyło: dodawać mąki, i tym samym mącić (np. wodę); i tak mawia się, że ma się zmącone w głowie, lub mętlik w głowie.

Mdlić - oczywiście spokrewnione z mdleć.

Meliorować - z łac. melius - ulepszać.

Meritum - łac. (wartość, zasługa, znaczenie), co przeszło w istotę sprawy.

Miał - od mielić; jako efekt mielenia.

Miasto - od mieścić się, pomieścić; zakładane miasta były zwykle wydzielonym miejscem, gdzie ludzie musieli się pomieścić, i nawet jeśli nie były pierwotnie otoczone murem to grunt zamieszkały był ściśle oznaczony, albo... dopóki nie były otoczone wałem lub murem, były wsią, osadą, a dopiero po otoczeniu stawały się miastem (czyli miejscem wytyczonym przez mur), gdzie mieszczanie byli pomieszczeni (stąd małe miasto to mieścina); pokrewieństwo tych słów widać w terminie "zamiast" (dawniej "miast", "miasto"), który oznacza właśnie "w miejsce"... czegoś). Miejsce po staropol. to mieśce, mieśćce, miestce, pewnie od "mieść" czyli rzucać (stąd także miot), w tym sensie, że miasto jest rzucone (rozrzucone) na dany obszar, i zarazem można je pojąć jako odrośl, miot, kolonie.

Miednica - od miedzi (z której często wykonywano miednice). Miejsce - patrz: miasto.

Miska - od miesić (mieszać); mieszano w niej różne produkty.

Miesiąc (jako księżyc) - od mieszania; tradycyjnie przyjmowało się, że jego działanie wpływa na ludzkie sprawy, co wyraża się w opinii o księżycu (głównie w pełni) jako mieszającym, pobudzającym w tajemniczy sposób wszelkie żywe istoty i ich sprawy; miesiąc (księżyc) także jako miara czasu; spokr. z mieszką (czy czyli staropol. kłótnią, zwadą; stąd przydomek "mieszko" - skłonny do sporów).

Miernie - od mierzyć, miary; po staropol. "mierność" to umiarkowanie (tak jeszcze u Fredry w "Zrzędność i Przekora" - "niech umie cenić mierność i spokój domowy"); stąd może ilości mierne to ilości umiarkowane, czyli niewielkie, małe, drobne; stąd w przenośni słabo (czyli jakby mało). Toteż np. uczyć się miernie, to uczyć się tak słabo, że ciężko "wymierzyć" efekty tego uczenia; patrz godzina.

Milicja - od łac. militia, wojsko jako pospolite ruszenie; od miles - żołnierz, tysiącznik. Ogólnie militia - czyli służba wojskowa, wyprawa wojenna. Społeczeństwo rzymskie za republiki nie było podzielone na cywili i wydzieloną armię, leczo prawie wszyscy dorośli obywatele byli zarazem cywilami w czasie pokoju, i żołnierzami - w czasie wojny. Nawet podobieństwo między nazwą głównego zajęcia cywili, czyli rolnictwem a wojną jest uderzające: aro - znaczy orać, uprawiać rolę, zaś armo - przygotowywać do boju, zbroić. Tak też było w naszym średniowieczu, kiedy to na pospolite ruszenie, czyli milicję, składali się wszyscy dorośli mężczyźni (średniowieczni chłopi byli uzbrojeni), i dopiero później ograniczyło się tylko do szlachty. I to właśnie znaczy militia, czyli naród uzbrojony, albo wojsko społeczne. We współczesnych czasach komunizm zmieniając nazwę policja na milicja próbował zasugerować społeczny i ludowy charakter służb porządku publicznego, choć oczywiście owe służby będąc specjalistycznym zawodem nie stanowiły całego społeczeństwa. Powszechna służba wojskowa w krajach socjalistycznych lepiej przywoływała ów zwyczaj, jednak z drugiej strony istniał tam trzon w postaci armii zawodowej w średniowieczu nieznanej (pod koniec średniowiecza pojawiają się jej zaczątki).

Miotła - od mieść, wymiatać, stąd także Miecielica jako boginka-kurzawa śnieżna.

Mimowolnie - oczywiście jest zlepkiem, ale co ciekawe mimowolnie oznacza zwykle niezależnie od woli, abstrahując od woli, czyli niechcący, podczas gdy słowo mimo, albo pomimo, oznacza wbrew czemuś. Jest różnica między zrobieniem czegoś niezależnie i obojętnie względem woli, a wbrew niej.

Mir - w Rosji oznacza wspólnotę wiejska, oraz pokój, wymiar; podobnie w Polsce pokój to pomieszczenie i pokój (jako spokój-bezpieczeństwo, czas wolny od konfliktu).

Młócić - spokrewnione z młotem, jest formą uderzania, walenia.

Moczary - spokr. z moczem, mokro; bo moczary są mokre (stąd podobne mokradła).

Moda i modła (na modłę czegoś) - z łac. modus, czyli prawidło.

Moneta - z łac. moneta; podobno od przydomku jednej z bogiń, ku czci której ustawiona była świątynia sąsiadująca z mennicą państwową w Rzymie. (angielskie "money" jest pewnie zniekształconą wersją z średniowiecznej łaciny).

Morowy - czyli odporny na mór, czyli na śmierć.

Morze - od moru, w sensie pomoru, śmierci? Czyżby morze jako żywioł niepewny kojarzyło się z śmiercią (tak u nas, jak i w łacinie)?

Most - od mościć, wymościć; J.Ch. Pasek pisał: "Ległoż tedy pogaństwo mostem", czyli pokotem, a więc jakby swoimi ciałami wymościło pole bitwy. Pierwotnie przejściem przez rzekę był bród (od brodzenia w wodzie) w określonym, płytkim miejscu na rzece. Następnie to lub inne przejście rzeczne moszczono kamieniami, piaskiem, gruzem, przy czym pewnie wybierano duże głazy, które gdzieniegdzie wyrastały ponad poziom wody, by w końcu na ich grzbietach wystających co pewien odcinek, tych jakby filarów, położyć bele i kładki łączące poszczególnie odcinki (stąd też inna nazwa "kładka", pokladzona). Rozumiem, że w zamierzchłych czasach takie niefrasobliwe metody budowy mostów były podobne u wielu ludów, i także dzisiaj w biedniejszych krajach daje się zauważyć tego rodzaju wymoszczone przejścia przez rzeki i strumienie. Na wzór owego spontanicznego procesu powstawania budowano później planowe mosty z filarami. Podobnie w j. angielskim: most czyli "bridge" pokrewne ridge (grań, łańcuch grzbiet, skiba) i jako czasownik "ridge", co oznacza - wymarszczyć grzbiety oranego pola, co przez analogię, mogło być wymoszczeniem grzbietu, usypaniem go w wodzie.

Mość - np. "Wasza mość", "mocium Panie", "mocen", i wszystkie podobne, określają, że ktoś jest w mocy, ma moc (czyli tutaj jako komplementy).

Motłoch - skojarzone z motać, poprzez widok splątanego tłumu.

Motyl - może spokr. z motyką (przez podobny, rozwidlony kształt).

Moździerz - bo jego częścią składową jest oczywiście dzieża (pojemnik).

Może - stąd możnowładca - oczywiście ten w możności, w mocy, więc słowo "może" występujące względem czegoś oznacza, że coś (o czym mowa) jest warunkowo w mocy, czyli tylko możliwe.

Mózg - dawniej to słowo oznaczało szpik kostny, a więc jak dzisiaj coś wewnętrznego, będącego samym "jądrem", środkiem czegoś.

Mrzonka - od umrzeć, czyli coś nie żyjącego, złudnego.

Msza - z pewnością wtórnie kojarzy się z ciszą, skupieniem (mawia się "sza sza"), oraz z delikatnością (przez kojarzenie z "omszały", mech).

Mucha - podobnie w łacinie: musca, muscae.

Muchomor - czyli mór dla much.

Musztra - spokrewniona z musem, zmuszaniem (sama musztra jest niejako przymuszaniem do pewnych czynności).

Murzyn - od starop. "murzyć", czyli brudzić, czernić, plamić (co tutaj oznacza ciemny kolor przedstawicieli tej rasy).

Mydło - pochodzi od myć; ale końcówka "-dło" kojarzy się z mdleniem (takie skojarzenie może z powodu smaku mydła).

Mysz - podobnie w grece: myos, i w łacinie: mus, muris.

Myśliwy - od myśli, bowiem umiejętność polowania na zwierzynę wymagała (i wymaga) odpowiedniej strategii.