p

Skupiony i wolny. Sześć kroków do twojego sukcesu biznesowego - John Martin

Kup ebooka

38.00 zł
30.40 zł (30,40 zł najniższa cena z 30 dni)

-
Proszę czekać

SZE­ŚCIO­ETA­POWY SZYBKI START

1. Za­cznij­cie od wy­obra­że­nia so­bie, ja­kimi oso­bami chce­cie się stać, oraz od­no­szą­cej suk­cesy firmy, którą chce­cie pro­wa­dzić. Zo­bacz­cie to w wy­obraźni, a po­tem spisz­cie szcze­góły do­ty­czące tego, jak bę­dzie wy­glą­dał i dzia­łał wasz biz­nes oraz co osią­gnie­cie dzięki jego suk­ce­som.

Stwórz naj­lep­szą, moż­li­wie naj­po­tęż­niej­szą wi­zję wła­snego ży­cia, po­nie­waż sta­jesz się tym, w co wie­rzysz.

Oprah Win­frey, po­ten­tatka me­diowa

Wy­obraź­cie so­bie, jak bę­dzie­cie spę­dzać czas. Na­stęp­nie po­my­śl­cie o tym, jak bę­dzie­cie się za­cho­wy­wać i czuć jako osoby, które z po­wo­dze­niem pro­wa­dzą wła­sny biz­nes. Zwi­zu­ali­zuj­cie ten ideał i za­cznij­cie wie­rzyć, że wa­sza wi­zja się spełni. Wy­obraź­cie so­bie tak wiele szcze­gó­łów, jak to tylko moż­liwe - na­stęp­nie spisz­cie je i urze­czy­wist­nij­cie, ko­rzy­sta­jąc z kro­ków za­pre­zen­to­wa­nych w ni­niej­szej książce.

2. Or­ga­ni­zo­wa­nie i pla­no­wa­nie to ko­lejne ważne kroki, które na­leży pod­jąć. Ni­gdy nie jest za późno - ani za wcze­śnie - by za­cząć re­ali­zo­wać swoją wi­zję i pla­no­wać wła­sny suk­ces. Na­wyk pla­no­wa­nia to po­czą­tek sku­pie­nia. Na przy­kład Ray Kroc, za­ło­ży­ciel McDo­nald'sa, ku­pił pierw­szy lo­kal fran­czy­zowy sprze­da­jący bur­gery i shaki do­piero, gdy miał pięć­dzie­siąt dwa lata; Ju­lia Child wy­dała swoją pierw­szą książkę ku­char­ską w wieku pięć­dzie­się­ciu lat, a Har­land San­ders prze­kształ­cił KFC we fran­czyzę, ma­jąc sześć­dzie­siąt dwa lata. Nie­za­leż­nie od tego, czy dzia­ła­cie w branży spo­żyw­czej czy nie, mo­że­cie za­cząć pla­no­wać suk­ces w każ­dym przed­się­wzię­ciu i do­wol­nym wieku.

Upo­rząd­ko­wa­nie wła­snych my­śli i po­my­słów, a na­stęp­nie za­pla­no­wa­nie, jak tę wi­zję zre­ali­zo­wać, przy­bliża was do ko­lej­nych ce­lów, każ­dego dnia i na każ­dym eta­pie roz­wi­ja­nia biz­nesu - ale rów­nież cha­rak­teru - tak, by­ście sta­wali się naj­lep­szymi wer­sjami sa­mych sie­bie. Na tym eta­pie szu­kaj­cie wie­dzy, czy­taj­cie, spo­rzą­dzaj­cie li­sty i pro­ście o rady - jed­nak uwa­żaj­cie, by nie po­czy­nić pla­nów tak roz­le­głych, że osta­tecz­nie nie po­dej­mie­cie żad­nego dzia­ła­nia.

3. Czy­nie­nie co­dzien­nych po­stę­pów de­fi­niuje po czę­ści to, co osią­gnie­cie dzięki lep­szemu sku­pie­niu oraz na­wy­kom. Kiedy za­cznie­cie do­strze­gać re­zul­taty wła­snej pracy, za­pra­gnie­cie każ­dego dnia, ty­go­dnia, mie­siąca czy roku po­dej­mo­wać wię­cej kro­ków, by re­ali­zo­wać swe cele. Za­nim się zo­rien­tu­je­cie, okaże się, że wy­ro­bi­li­ście so­bie na­wyk po­dej­mo­wa­nia dzia­łań oraz prze­cho­dze­nia od wi­zji i fazy or­ga­ni­za­cyj­nej/pla­ni­stycz­nej do ope­ra­cyj­nej i wy­ko­naw­czej.

Pa­mię­taj­cie o - trą­cą­cych tru­izmem - sło­wach po­li­tyka Fre­de­ricka Do­uglassa: "Tam, gdzie nie ma walki, nie ma po­stępu".

4. Szyb­kie po­dej­mo­wa­nie de­cy­zji może nie przy­cho­dzić ła­two, zwłasz­cza gdy je­ste­ście po­dobni do mnie, osoby z na­tury skłon­nej do nad­mier­nych roz­my­ślań i ana­liz. Jed­nak dzięki świa­do­mym pró­bom mo­że­cie zmie­nić się w czło­wieka biz­nesu, który po­dej­muje de­cy­zje szybko i trzyma się ich tak długo, jak długo oka­zują się wła­ściwe. Krótko mó­wiąc, sta­nie­cie się oso­bami zde­cy­do­wa­nymi, a w re­zul­ta­cie pew­nymi sie­bie.

5. Świę­tuj­cie zwy­cię­stwa - na­wet je­śli są nie­wiel­kie. Świę­to­wa­nie mo­ty­wuje was wtedy, gdy naj­bar­dziej tego po­trze­bu­je­cie, i po­zwala bar­dziej sku­pić się na bu­do­wa­niu pew­no­ści sie­bie przez liczne zwy­cię­stwa, które od­no­si­cie w ciągu dnia. Ce­le­bruj­cie je.

Przyj­muj­cie wy­zwa­nia, aby po­czuć ra­dość wy­gra­nej.

ge­ne­rał ar­mii ame­ry­kań­skiej Geo­rge S. Pat­ton Jr

6. Nie­pod­da­wa­nie się wy­maga au­to­tre­ningu, by po­zo­sta­wać na kur­sie, kiedy naj­mniej tego chcemy - jed­nak to na­wy­kowe sku­pie­nie może oka­zać się naj­cen­niej­szą umie­jęt­no­ścią, jaką zdo­bę­dzie­cie w cza­sie po­dróży. Jak po­wie­dział Win­ston Chur­chill: "Ni­gdy się nie pod­da­waj, ni­gdy się nie pod­da­waj, ni­gdy, ni­gdy, ni­gdy - w ni­czym, wiel­kim lub ma­łym, waż­nym czy bła­hym - ni­gdy się nie pod­da­waj z wy­jąt­kiem spraw do­ty­czą­cych ho­noru i zdro­wego roz­sądku". Słowa te spraw­dzają się za­równo w biz­ne­sie, re­la­cjach, jak i ży­ciu w ogóle.

Kiedy sprawy idą do­brze i do­świad­cza­cie suk­cesu, wy­ko­rzy­stuj­cie oka­zje, by się roz­wi­jać i kon­ty­nu­ować dzia­ła­nia, które stały się wa­szym ży­cio­wym ce­lem.

Tyle wy­star­czy.

Je­śli roz­wi­nie­cie i wdro­ży­cie sześć kro­ków szcze­gó­łowo opi­sa­nych na ko­lej­nych stro­nach tej książki, ukształ­tu­je­cie swój cha­rak­ter oraz dzia­łal­ność biz­ne­sową zgod­nie z wi­zją, którą stwo­rzy­li­ście w swo­jej gło­wie.

To pro­sty, ale pre­cy­zyjny prze­pis, który nie wy­maga ni­czego wię­cej niż wy­trwa­ło­ści umy­sło­wej, by się go trzy­mać, oraz czasu, który mija z każdą mi­nutą nie­za­leż­nie od tego, co ro­bi­cie.

Za­pra­szamy do za­kupu peł­nej wer­sji książki

WSTĘP

Nie­za­leż­nie od tego, czego nie chce­cie zmie­niać,do­ko­nu­je­cie wy­boru.

Lau­rie Bu­cha­nan, au­torka, mów­czyni

Ła­two stwier­dzić, że mamy cel, ma­rze­nie czy wi­zję suk­cesu w na­szym ży­ciu za­wo­do­wym lub oso­bi­stym - ale ja­kie kroki tak wła­ści­wie po­dej­mu­jemy, by je zre­ali­zo­wać?

Od­kry­łem, że gdy za­wę­zimy swoje wy­bory i cele do kon­kret­nych kro­ków - sze­ściu omó­wio­nych w tej książce - mo­żemy zre­ali­zo­wać każdy cel, każde ma­rze­nie i zi­ścić każdą wi­zję.

Sku­pie­nie się na tym, by w każ­dym kroku ukoń­czyć i po­wtó­rzyć ko­nieczne za­da­nia, wy­do­bę­dzie z was naj­lep­sze wer­sje was sa­mych na spo­soby, które ni­gdy nie przy­szły wam do głowy. Prze­kształ­ce­nie każ­dego z tych kro­ków w co­dzienne do­bre na­wyki uwolni nas tak samo, jak obecne złe na­wyki nas więżą, po­wstrzy­mu­jąc od do­ko­ny­wa­nia ży­cio­wych po­stę­pów.

Aby osią­gnąć cele, któ­rych ni­gdy wcze­śniej nie udało się wam osią­gnąć, mu­si­cie za­cząć ro­bić rze­czy, któ­rych ni­gdy wcze­śniej nie ro­bi­li­ście.

Ste­phen Co­vey, au­tor be­st­sel­le­rów

Po­my­śl­cie o moż­li­wo­ściach, ja­kie otwo­rzy przed wami pre­cy­zyj­nie za­ry­so­wany ze­staw kro­ków, które staną się na­wy­kami:

- Wyż­sza wy­daj­ność w pracy i biz­ne­sie

- Głęb­sze re­la­cje w domu

- Lep­sze zro­zu­mie­nie sa­mych sie­bie

- Nowe spo­soby po­prawy wła­snego ży­cia

- Po­więk­sze­nie za­so­bów fi­nan­so­wych

- Nie­skoń­czona liczba eks­cy­tu­ją­cych oka­zji, które cze­kają, aż je od­kry­je­cie

Co mo­gli­by­ście osią­gnąć, gdy­by­ście oczy­ścili my­śli, które nie­ustan­nie błą­dzą wam po gło­wie, czę­sto bez­u­ży­teczne, tak by stały się ści­śle okre­ślo­nymi po­zba­wio­nymi emo­cji dzia­ła­niami, au­to­ma­tycz­nie wy­ko­ny­wa­nymi każ­dego ranka oraz przez resztę dnia - zmie­nia­jąc je w my­śli i dzia­ła­nia sku­pione, nad­zwy­czajne? Taki po­ziom na­wy­ko­wych dzia­łań mógłby cał­ko­wi­cie od­mie­nić wa­sze ży­cie na lep­sze.

Za­sta­nów­cie się nad swoim obec­nym ży­ciem:

- Jak ono wy­gląda?

- Cha­otyczne? Bez­pro­duk­tywne? Nudne?

- Po­ukła­dane? Pro­duk­tywne? Eks­cy­tu­jące?

- Z ja­kim na­sta­wie­niem wi­ta­cie po­ra­nek?

- Ma­rudni i wzdra­ga­jący się przed no­wym dniem?

- Szczę­śliwi, że mo­że­cie po­wi­tać nowy dzień?

- Jak bar­dzo je­ste­ście kon­se­kwentni w re­ali­zo­wa­niu swo­ich co­dzien­nych/co­ty­go­dnio­wych/co­mie­sięcz­nych za­dań i/lub ce­lów

- Bar­dzo kon­se­kwentni

- W pew­nym stop­niu kon­se­kwentni

- Nie­kon­se­kwentni

Ni­niej­sza książka ofe­ruje sześć kro­ków, które da­dzą wam wol­ność, zmie­nią ży­cie tak, że ła­twiej osią­gnie­cie suk­ces biz­ne­sowy i oso­bi­sty - je­śli je­ste­ście do­sta­tecz­nie od­dani spra­wie, by zre­ali­zo­wać pra­gnie­nia serca i nie paść ofiarą chwi­lo­wych uczuć czy emo­cji.

Oto wy­zwa­nie: czy je­ste­ście go­towi, by uczy­nić wszyst­kie sześć kro­ków czę­ścią swo­jej co­dzien­nej ru­tyny tak, aby móc przy­glą­dać się, jak wa­sza dzia­łal­ność biz­ne­sowa oraz ży­cie stają się lep­sze w spo­sób, ja­kiego na­wet nie po­tra­fi­li­ście so­bie wy­obra­zić?

Je­śli po­waż­nie pod­cho­dzi­cie do tego, by być czło­wie­kiem sku­pio­nym i wol­nym, kroki te staną się czę­ścią wa­szego stylu ży­cia i ukształ­tują wasz cha­rak­ter, czy­niąc was ta­kimi, jacy chcie­li­ście być.

Kiedy de­cy­du­je­cie się do­ko­ny­wać co­dzien­nie lep­szych wy­bo­rów, wa­sze sku­pie­nie wzra­sta, a nowo od­na­le­ziona wol­ność po­zwala wznieść się wy­żej, niż mo­gli­ście to so­bie wy­obra­zić w naj­śmiel­szych ma­rze­niach.