p

Siła Życiowa. Cztery sposoby dokonywania wewnętrznej transformacji i rozpalania swojego potencjału - Barry Michels, Phil Stutz

Kup książkę

49.90 zł
29.94 zł (29,94 zł najniższa cena z 30 dni)

-
Proszę czekać

Wstęp

Większość ludzi w głębi duszy podejrzewa, że mogłaby wieść zupełnie inne życie od tego, które wiedzie teraz. W tym innym życiu ich dni byłyby radosne. Mieliby więcej pewności siebie, chętniej podejmowaliby ryzyko, a to, co by robili, miałoby znaczenie. Byłoby tak, jakby (w tym wyimaginowanym życiu) ktoś ich podłączył do źródła jakiejś innej energii, dzięki której wszystko wydaje się możliwe.

Ich podejrzenia są prawdziwe. Ta energia jest prawdziwa i ma moc odmienienia życia.

Nazywamy ją Siłą Życiową. To wielki skarb wszechświata - nieśmiertelna, niepowstrzymana, nieskończenie kreatywna.

Większość z nas doświadczyła w jakiś sposób Siły Życiowej. Mogłeś ją poczuć podczas narodzin dziecka. Mogła ci się objawić jako chęć zagrania na instrumencie, z którego opanowania zrezygnowałeś w dzieciństwie. Może czułeś blokadę twórczą w trakcie pisania i nagle ni stąd, ni zowąd pojawiło się rozwiązanie. A może gdy się rozczulałeś, widząc, jak członkowie twojej rodziny okazują sobie miłość.

Istnieje nieskończona liczba przykładów na to, jak twórcza i nieskończenie łaskawa jest Siła Życiowa, jak prowadzi nas przez życie.

Najbardziej charakterystycznym zastosowaniem Siły Życiowej jest to, że pozwala każdemu z nas odcisnąć swój ślad na świecie, pozostawić na nim coś charakterystycznego. Nieważne, czy to będzie coś wielkiego, co zobaczą wszyscy, czy też coś skromniejszego, co pozostanie odczuwalne dla niewielu, o ile to coś będzie miało znaczenie dla ciebie. Siła Życiowa w tym zastosowaniu sprawia, że czujesz, że naprawdę żyjesz.

Większość z nas jednak może zakosztować tylko odrobiny takiego życia, zanim kurtyna opada i tracimy z nim kontakt - zastanawiając się, czy w ogóle było prawdziwe. Znajdujemy się z powrotem w swoim męczącym "normalnym" życiu - pozbawieni perspektyw, skupieni na tym, czego nie możemy robić, zamiast na tym, co możemy. Jesteśmy przekonani, że źródłem naszej bezsilności jest jakiś bolesny osobisty problem, którego nie możemy przezwyciężyć. Nieważne, co to za problem - liczy się to, że nie możesz go pokonać.

Oto kilka przykładów tego, jak nasi pacjenci opisują nam problemy nie do przezwyciężenia. Czy któryś z tych opisów nie wydaje ci się znajomy? Czy nie mógłbyś przypisać go sobie lub komuś bliskiemu?

Nie panuję nad myślami. Roztrząsam swoje życie, szukając powodów do zmartwień. To tak, jakbym sam się torturował.

Wydaje mi się, że istnieje ekskluzywna grupa, której częścią nigdy nie zostanę. Tak jakby coś było ze mną nie w porządku. Gdy spotykam się z ludźmi, zaczynam myśleć źle o samym sobie.

Nie potrafię przeciwstawić się mojemu chłopakowi, bo za bardzo boję się go stracić. W te wieczory, których nie spędzamy razem, specjalnie przejeżdżam koło jego domu, by się upewnić, że nie jest wtedy z kim innym.

Czuję się przytłoczony ilością rzeczy do zrobienia, a mimo to przesiaduję przed telewizorem jak zombie. Nie mam pojęcia, na co czekam.

Świat nie jest sprawiedliwy. Ludzie nie traktują mnie tak, jak na to zasługuję. Gdy coś zrani moje uczucia, użalam się nad sobą całymi dniami.

Natura problemu każdej z tych osób jest inna. Mają jednak jedną cechę wspólną - te problemy wydają się nie do przezwyciężenia. Pójście na terapię i odkrycie "źródła" problemu nie daje żadnej gwarancji jego rozwiązania - odkryliśmy (mając wspólnie siedemdziesiąt lat praktyki jako psychoterapeuci), że "zrozumienie" wcale nie jest kluczem do pokonania problemów emocjonalnych.

Co zatem nim jest? Za każdym problemem czai się złowroga siła, starająca się, żebyś go nie rozwiązał. Gdy nie możesz pokonać problemu emocjonalnego, czujesz się bezsilny i otrzymanie od życia tego, czego pragniesz, wydaje się niemożliwe. To poczucie bezsilności tylko przenosi się dalej - jak trucizna dla duszy. W końcu rezygnujesz z wyrażania siebie i takiego życia, na jakie byłoby cię stać.

Bycie niezdolnym do rozwiązania swoich problemów osobistych nie oznacza wcale braku potencjału. To znak, że potężny przeciwnik blokuje twój dostęp do Siły Życiowej.

Ale puste koncepcje i teorie nie dadzą ci do niej dostępu. Nie możesz myśleniem przywrócić się do życia. Aby się wyzwolić, musisz poczuć siły życiowe przepływające przez twoje ciało.

W jaki zatem sposób uzyskać dostęp do Siły Życiowej? Potrzebujesz do tego narzędzi. Wyobraź sobie puszkę zupy. Jeśli chciałbyś się dowiedzieć, jak smakuje ta zupa, przeczytanie napisu na puszce by nie wystarczyło. Musisz jej spróbować. O ile nie jesteś silny jak superbohater, nie dokonasz tego bez otwieracza.

Myśl o tej książce jak o otwieraczu dla twojej duszy. Znajdziesz w niej metody, dzięki którym uzyskasz dostęp do Siły Życiowej i pokonasz swojego wewnętrznego wroga. Tylko wtedy odkryjesz, do czego tak naprawdę jesteś zdolny, i wrócisz do życia w sposób, w jaki nigdy dotąd nie ożywałeś.