Bardzo ważna rzecz,
powiedziałbym, że konieczna przed rozpoczęciem tego rozdziału
jest wyjaśnienie jego celu. Nie podaję w nim dogłębnych i
wystarczających niepodważalnych argumentów, by podtrzymywać i
bronić mojej myśli, ale raczej zajmuję się nią powierzchownie,
oferując pojedyncze refleksje, które nie zawsze są ze sobą
powiązane.
Bardzo ważną rzeczą,
powiedziałbym, że fundamentalną dla tego rozdziału jest to, że
chciałbym pokazać różnice między mężczyzną i kobietą.
Zrozumienie tych różnic jest konieczne, aby stworzyć wewnętrzną
- zewnętrzną równowagę w relacji między nimi, co w konsekwencji
rozciąga się na rodzinę i społeczeństwo. Owoc tych różnic może
być dwojaki:
zbliżenie, w przypadku
heteroseksualizmu,
oddalenie, w przypadku
homoseksualizmu.
Aby zrozumieć to podwójne
działanie, możemy posłużyć się słynnym przykładem magnesów.
Wszystkie magnesy mają dwa przeciwległe bieguny, biegun północny
(N) i biegun południowy (S). Zbliżając do siebie dwa magnesy
obserwujemy, że o ładunku przeciwnym przyciągają się wzajemnie a
o tych samych biegunach się odpychają. To samo obserwujemy w
naturze między płciami. Są dwie, męska i żeńska. Nie ma
trzeciej płci, która promuje LGBT.
Mężczyzna + mężczyzna = te
same bieguny odpychają się nawzajem.
Kobieta + kobieta = te same
bieguny odpychają się nawzajem.
Homoseksualizm = te same bieguny
odpychają się nawzajem.
Mężczyzna + kobieta = bieguny
przeciwne przyciągają się wzajemnie.
Heteroseksualizm = bieguny
przeciwne przyciągają się wzajemnie.
Rzecz przedstawia się w sposób
bardzo prosty:
homoseksualizm - wbrew
naturze,
heteroseksualizm - zgodny z
naturą.
Społeczeństwo
i dzisiejsze trendy zdają się przekraczać prawo przyciągania
i
odpychania w naturze, ponieważ to, co powinno zostać
odrzucone jest
akceptowane, a to, co należałoby przyjąć, zostaje odrzucone.
To,
co jest oczywiste w naturze, stało się bardzo skomplikowane.
Wydaje
się, że coś lub ktoś chce podważyć prawo natury. To wyjaśnia
Jezusa w swoim nauczaniu:
"
37
Niech wasza mowa będzie: Tak, tak; nie, nie. A co nadto jest,
od
Złego pochodzi" (Mt 5,37)
.
W przypadku homoseksualizmu wkracza
Tak,
tak; nie, nie
w
tym samym momencie, co jest do niepogodzenia. Taki sposób
mówienia,
myślenia i działania
od
Złego pochodzi.
Wygląda
to mniej więcej tak, jakby ktoś chciał w tym samym momencie
iść
w lewo i prawo, albo powiedzieć tak i nie. Jest to
niemożliwe.
Dla nikogo nie jest to nowiną,
że różnice między płciami, męską i żeńską są wielkie. Nie
jest to jednak motywem do ich wzajemnego oddalenia, wręcz
przeciwnie, jest motywem do ich wzajemnego zbliżania się i
wzajemnego wzbogacania. Ich zbliżenie jest konieczne, aby uzupełnić
wzajemne braki i niedoskonałości, które indywidualnie posiadają.
Mężczyzna sam jest niekompletny, podobnie jak kobieta. Jeden
potrzebuje drugiego w uzupełnianiu braków w ich osobowościach. Ich
związek jest konieczny nie tylko w prokreacji, ale także w ich
osobistym rozwoju jako jednostek.
Aby
lepiej zrozumieć różnicę między nimi, kto to jest mężczyzna i
kto to jest kobieta, proponuję pogłębić znaczenie dwóch
planet
Marsa
7
i Wenus
8
jakie mają w mitologii. By lepiej to zrobić proponuję
wyzwolić
waszą wyobraźnię i fantazję.
Mars
(reprezentuje mężczyznę) - Bóg wojenny, pojedynków i rozlewu
krwi. Zgodnie z mitologią rzymską, najbardziej archaiczny, był
również bogiem grzmotów,
deszczu
i
płodności
.
Venus
(reprezentuje
kobietę) - Jest jedną z największych
rzymskich
bogiń, przede wszystkim utożsamiana z miłością, pięknem i
p
łodnością
.
Widzimy,
że charakterystyki tych dwóch bóstw są bardzo różne,
powiedziałbym, wręcz przeciwne. Ciekawe, że pomimo wielkich
różnic, łączy ich jedna bardzo ważna rzecz:
płodność
i prokreacja!
Płodność daje im siłę do
przezwyciężenia różnic między nimi!
Płodność ich jednoczy!
Płodność jest siłą ich
prokreacji!
Płodność to siła życia,
która wypływa z ich zjednoczenia!
Różnica i odległość między
tymi dwoma bóstwami dobrze oddają odległość między dwiema
planetami. Mars i Wenus to dwie planety najbliższe Ziemi. Jedna
znajduje się po prawej stronie od Ziemi (Mars) i druga po lewej
stronie od Ziemi (Wenus). One są jak dwa przeciwne bieguny.
Odległość między Marsem a Wenus wynosi mniej więcej 190 milionów
kilometrów, jest ogromna, trudna do pomyślenia i wyobrażenia
sobie. Jednak, mimo tak ogromnej odległości między nimi, będącej
symbolem różnic ich osobowości, nie jest to w stanie powstrzymać
ich we wzajemnym zbliżeniu i zjednoczeniu. Dlaczego?
Ponieważ czują siłę
wzajemnego przyciągania się!
Ponieważ czują siłę do
wzajemnego ofiarowania się!
Ponieważ czują, że są
stworzone jedna dla drugiej!
Ponieważ czują, że ich
związek może zaowocować życiem!
Ponieważ czują wzajemną
atrakcję!
Ponieważ czują, że się
uzupełniają!
Ponieważ czują, że nie mogą
żyć bez siebie!
Ponieważ czują, że sensem ich
życia jest ofiarowanie życia!
W
Mitologia znajdujemy wiadomość, że z miłości Wenus i Marsa
narodził się Eros (zwany także Kupidynem), największy bóg
miłości. Mars uzupełnia Wenus! Wenus uzupełnia Marsa!
Krótko
mówiąc! Jedno potrzebuje drugiego! Na środku, pomiędzy tymi
dwiema planetami znajduje się Ziemia. Wydaje się, oczywiście w
symbolicznym znaczeniu, że Ziemia jest punktem ich wzajemnego
odniesienia i spotkaniem, gdzie Mars i Wenus łączą się w jedno
we
wzajemnym oddaniu, które zaowocuje życiem: Mars + Venus =
Życie!
Jestem pewny, że
zrozumieliście, te dwie planety reprezentują istoty ludzkie i to
wszystko, co napisałem wcześniej, nie dotyczy planet, ale relacji
między mężczyzną i kobietą:
Mars - mężczyznę.
Wenus - kobietę.
Między mężczyzną a kobietą
tak jak między Marsem i Wenus są wielkie różnice osobowościowe
(fizyczne, psychiczne i duchowe), które pomimo wszystko, nie
oddalają ich ale przyciągają. Związek między kobietą i
mężczyzną jest jedynym w naturze, który może dać życie.
Mężczyzna da kobiecie to, czego jej brakuje, a kobieta da
mężczyźnie to, czego jemu brakuje. Ich związek jest wzajemnym
wzbogaceniem zgodnym z naturą! Inny prokreacyjny związek w naturze
jest niemożliwy i nie istnieje.
Jak zaznaczyłem to już
wcześniej, wydaje się, że coś lub ktoś chce podważyć prawo
natury i sieje zamęt. Obserwujemy to ze strony homoseksualistów.
Próbują nas przekonać, że ich związki są zgodne z prawem
naturalnym i mają tę samą wartość dla społeczeństwa, co
małżeństwo między mężczyzną a kobietą. Ich żądania, na
pewno z punktu widzenia prawa naturalnego są niemożliwe do
zaakceptowania. Kolejna podstawowa rzecz, która obniża ich wartość
jest to, że ich związki są niepłodne:
mężczyzna + mężczyzna =
niepłodność,
kobieta + kobieta = niepłodność.
Są to związki pozbawione
prokreacji, życia i nadziei, ponieważ gdzie nie ma życia nie ma
nadziei. W języku polskim o kobiecie w ciąży się mówi, jest przy
nadziei, jest to określenie logiczne i prawdziwe, bo życie jest
nadzieją. Dzieci są przyszłością i nadzieją rodziny i
społeczeństwa. Niestety społeczeństwo zbudowane z kopii
gejowskich i lesbijskich jest pozbawione nadziei i przyszłości i z
góry skazane na wymarcie cywilizacji. Im więcej homoseksualistów w
społeczeństwie, tym mniej nadziei na przyszłość.
Wyobraźcie sobie eksperyment.
Kraj zamieszkany wyłącznie przez gejów albo lesbijki. Co myślicie?
Co może się zdarzyć w tym i z tym krajem? Jaka jest jego
przyszłość? Byłby to interesujący eksperyment. Jednak już na
początku znamy jego końcowy wynik. Tam nie może się wydarzyć nic
zadziwiającego. Wiemy, że społeczeństwo zbudowane w ten sposób
nie ma żadnej przyszłości. Jest niestety skazane na wymarcie. Ich
przyszłością jest śmierć! Żyć w społeczeństwie bez
przyszłości, a może lepiej powiedzieć, z przyszłością, która
nazywa się śmiercią i grobowcem, byłoby czymś strasznym.
Proponuję odpowiedzieć na pytanie bardzo interesujące: Ile lat
mógłby przetrwać taki kraj? Odpowiedź jest bardzo prosta: od
momentu założenia aż do śmierci jego ostatniego członka. Sto
lat, może kilka lat więcej.
Co
wy na to? Z tego przykładu możemy zrozumieć, że związki dwóch
mężczyzn i dwóch kobiet nie mogą mieć dla społeczeństwa takiej
samej wartości jak małżeństwo między mężczyzną i kobietą.
Nie mogą być uznani jako rodzina, bo są przeciw rozwojowi
społeczeństwa i ludzkości. Uznać związki homoseksualne jako
małżeństwo i rodzina byłoby równoznaczne z "wyrokiem
śmierci"
!
Dzisiaj
w Europie i na całym świecie widzimy sprzeciw wobec kary
śmierci
9
,
co jest słuszne. Jednak w tym samym momencie akceptuje się
prawa i
rzeczy, które prowadzą do zniszczenia społeczeństwa jak to jest
w
przypadku homoseksualizmu i wszystkich idei LGBT.
Społeczeństwo, w którym się
uznaje związki gejowskie i lesbijskie jako rodzina i małżeństwo,
gdzie umożliwia się im adopcje dzieci, jest
społeczeństwem:
chorym,
przeciw naturze,
skazanym na zniszczenie,
przeciwko Bogu,
diaboliczne.
Społeczeństwo i rodzina, by
rozwijały się i funkcjonowały prawidłowo i w sposób zdrowy,
potrzebują obecności obojga płci - męskiej i żeńskiej.
Powiedziałbym, że jest to bezwarunkowy czynnik właściwego rozwoju
społeczeństwa i rodziny.
1.1. Różnice między mężczyzną
i kobietą.
Często słyszymy albo czytamy
porównania dotyczące cech osobowości, charakteru, psychicznych,
fizycznych, umysłowych, emocjonalnych, mężczyzn i kobiet. Te cechy
są bardzo różne! Jednak, potwierdza to również psychologia, że
nie ma czystych typów. Oznacza to, że kobiety również mają
męskie cechy, i mężczyźni mają cechy kobiece, oczywiście w
innym nasileniu. Powszechnie przyjmuje się jednak, że zdolności i
dyspozycje mężczyzn i kobiet różnią się od siebie nie tylko
fizycznie, ale również psychicznie, emocjonalnie i
duchowo.
1.1.1. Cechy mężczyzny.
Mężczyźni pracują lepiej.
Mają tendencję do myślenia w
sposób abstrakcyjny, ogólny, teoretyczny, czyli przyczynowo
-
skutkowy, bez wchodzenia w niepotrzebne szczegóły.
Mają oni lepsze wyczucie
perspektywy, co jest ważne na przykład w sytuacjach
kryzysowych.
Posiadają lepiej rozwiniętą
wyobraźnię przestrzenną, która pomaga im w orientacji w
nowym
miejscu.
Lepiej rozwinęli oni pamięć
informacji konkretnych. Zbyt wiele szczegółów rozprasza ich
koncentrację i osłabia zapamiętywanie.
Zwykle reagują agresywnie,
potrzebują rywalizacji i rewaloryzacji.
Mają dobrze rozwiniętą
samoocenę, poczucie własnej wartości i pewności
siebie.
1.1.2. Cechy kobiety.
Kobiety lepiej się organizują.
Zwracają uwagę i zapamiętują
więcej szczegółów oraz informacji nieistotnych.
Lepiej pamiętają wydarzenia z
przeszłości.
Mają lepszą pamięć słuchową
i wizualną (wszystko to, co widzą, wszystko, co
słyszą).
Są bardziej wrażliwe na bodźce
zmysłowe.
Są bardziej precyzyjne i
zadbane.
Mają intuicję w postrzeganiu
subtelnych zmian w środowisku i wyciągania właściwych
wniosków.
Mają zdolność do współczucia.
Są cierpliwe, czułe.
Posiadają umiejętność
szybkiego rozpoznawania charakteru drugiej
osoby.
Są bardziej empatyczne, tzn. są
w stanie wczuć się w sytuację drugiego
człowieka.
1.2. Różne punkty widzenia.
Słyszałem
powiedzenie:
Punkt
widzenia zmienia się od miejsca siedzenia.
Przysłowie to jest prawdą, ponieważ podkreśla coś bardzo
ważnego:
Każda osoba jest
niepowtarzalna.
Każdy człowiek jest wolny.
Każdy człowiek widzi rzeczy
inaczej.
Każdy ma swoje własne myśli i
przekonania.
Każdy człowiek zmienia się,
jest w ciągłym ruchu i transformacji, nie tylko fizycznym,
ale
także psychologicznym i duchowym.
Może manipulować prawdą,
dostosowując ją do swoich potrzeb i przekonań.
Widzi rzeczy z własnego punktu
widzenia.
Widzi rzeczy przez pryzmat
sposobu wychowania, kultury i religii.
My, którzy twierdzimy, że
jesteśmy chrześcijanami, to znaczy mężczyźni i kobiety Pisma
Świętego, musimy być świadomi, że nasz punkt widzenia, byśmy
byli prawdziwymi uczniami Boga, musi być zbudowany na Objawieniu
Bożym. Dlaczego tak powinno być?
Chrześcijanin jest przekonany,
że Biblia jest źródłem prawdy moralnej.
Biblia jest Słowem Bożym,
które jest Prawdą.
Jesteśmy stworzeni przez Słowo
Boże.
Biblia jest fundamentem życia
chrześcijańskiego.
Kościół interpretuje Słowo
Boże.
Dzisiaj niestety obserwujemy
relatywizm w interpretacji nie tylko życia w ogólności, ale także
Słowa Bożego i wiary w sposób odpowiadający człowiekowi, według
jego potrzeb. Dzisiaj istnieje la Biblia moja i twoja, wiara moja i
twoja. Jednak prawda jest taka, że istnieje tylko jedna Biblia i
jedna prawda, która z niej pochodzi.
Bóg jest tylko jeden i jedyny!
Jest tylko jedna Biblia!
Jest tylko jedna prawda!
Jest tylko jedno Prawo
naturalne!
Ta tendencja jest bardzo
niebezpieczna, ponieważ potrzeby każdego człowieka mogą być
różne. Człowiek manipuluje Biblią, życiem i Prawem Naturalnym,
aby wspierać swoje własne idee, swój punkt widzenia, i w tym samym
czasie dusząc idee i myśli innych. Dotyczy to również idei LGBT,
która ukazuje "prawdę" z własnego punktu widzenia, który z
punktu widzenia wiary chrześcijańskiej nie jest do przyjęcia, nie
dlatego, że chrześcijanom się nie podoba, ale dlatego, że przeczy
objawieniu Bożemu.
Dzisiaj niestety nie istnieje
tylko jeden Bóg i jedna Prawda. Istnieje mój bóg i twój bóg.
Istnieje moje Prawo Naturale i twoje. Bóg i prawda stworzone na
obraz człowieka. Bóg i prawda manipulowana do potrzeb człowieka.
Człowiek chce obalić naturalny porządek rzeczy i nadać nowe
znaczenie życiu, naturze, wierze i wszystkiemu, co jest związane z
jego egzystencją.