Rozdział I ZARYS HISTORII
PIENIĄDZA
Pieniądz najczęściej definiuje się poprzez odwołanie do
jego funkcji: (1) transakcyjnej (środek wymiany); (2) rozrachunkowej
(miernik wartości towarów; (3) tezauryzacyjnej (środek przechowywania
wartości), przy czym za definicyjną na ogół uznaje się pierwszą
z nich. Na przykład Lipsey (1979, s. 578) definiuje pieniądz jako
powszechnie przyjęty i akceptowany środek wymiany, tak więc wszystko
to, co jest akceptowane przez człowieka w wymianie dóbr, może
pełnić funkcje pieniądza. Z kolei Begg, Fischer i Dornbusch (1996,
s. 95) w swojej definicji również faworyzują funkcję transakcyjną,
ale dodają do niej elementy funkcji rozrachunkowej i proponują, by
określić pieniądz jako powszechnie akceptowany towar, za którego
pomocą dokonuje się płatności za dostarczone dobra lub reguluje
zobowiązania (takie jak spłata długu).
Pieniądz trudno jednoznacznie zdefiniować, poza
funkcjami ekonomicznymi pełni bowiem funkcje społeczne, które
w różnych kulturach przybierały (i przybierają nadal) różne
formy. Współcześnie obecność pieniędzy w przestrzeni społecznej
jest zjawiskiem tak powszechnym, że trudno sobie wyobrazić świat,
w którym by ich nie było. Pieniądze jednak, tak jak każdy ludzki
wynalazek, mają swoją historię i były czasy, gdy ludzkość musiała
sobie bez nich radzić.
Zanim wynaleziono pieniądz, wymiana handlowa i gospodarka
opierały się na wymianie bezpośredniej, czyli na tak zwanym
barterze. Rozwiązanie to jest tylko odrobinę lepsze od całkowitej
samowystarczalności, w której wypadku trudno mówić o handlu, a tym
bardziej o funkcjonowaniu jakiejkolwiek gospodarki. Niska efektywność
barteru wynika z fizycznej niemożności rozłożenia większości
dóbr na czynniki pierwsze bez utraty ich wartości, a także z wymogu
podwójnej zbieżności potrzeb aby wymiana mogła zaistnieć (Rothbard,
1980). Ten drugi wymóg jest szczególnie ważny, ponieważ jednoznacznie
wskazuje na społeczne fundamenty wymiany handlowej oraz gospodarki
w ogóle. W gospodarce barterowej strony wymiany w jednej chwili muszą
wzajemnie pożądać oferowanych dóbr, a jeśli warunek ten nie jest
spełniony, wymiana staje się bardziej skomplikowana, wymaga bowiem
uczestnictwa osób trzecich, na przykład, jeżeli X oferuje kaczki,
a pożąda orzechów, Y oferuje króliki, a pożąda kaczek, to wymiana
będzie możliwa, jeśli znajdzie się Q, który oferuje orzechy,
a pożąda królików. Często więc taka wymiana jest po prostu
niemożliwa. Rozwiązanie tego problemu przyniósł dopiero wynalazek
gospodarki pośredniej.
Wymiana pośrednia polega na wymianie produktu oferowanego
nie bezpośrednio na produkt pożądany przez sprzedającego,
lecz na inny towar, który z kolei może on wymienić na produkt mu
potrzebny. Pojawienie się i rozpowszechnienie takiego rodzaju wymiany
jest równoznaczne z wynalezieniem pieniądza. Jeśli duża część
społeczności zaczyna używać jako medium wymiany pośredniej
tego samego towaru, towar ten staje się pieniądzem towarowym,
często nazywanym płacidłem. Mieszkańcy współczesnego świata
zachodniego mieliby spory problem z identyfikacją takich pieniędzy
jako pieniędzy, ale płacidła funkcjonalnie były i czasami nadal są
pieniędzmi.
Pieniędzmi towarowymi na ogół stają się towary, które
z łatwością można dzielić na mniejsze jednostki bez utraty
wartości, które mają wysoką trwałość i które bez trudu można
transportować. Uruchomienie elementarnych mechanizmów rynkowych powoduje
wzrost wartości płacidła wraz ze wzrostem jego użyteczności jako
środka wymiany. Z czasem rośnie popyt na płacidła, dzięki czemu
stają się one łatwiej zbywalne, co prowadzi do dalszego wzrostu ich
wartości. Ten samonapędzający się mechanizm sprawia, że ostatecznie
na rynku zostają jeden lub dwa towary powszechnie uznawane za środki
wymiany (Rothbard, 1980).
Bardzo wiele towarów w przeszłości pełniło funkcję środków
wymiany. Przegląd ich rodzajów daje wgląd w społeczne i sytuacyjne
uwarunkowania pieniądza. Bardzo często jako pieniądz służyły surowce
roślinne (Sédillot, 2002), na przykład Koreańczycy posługiwali się
w tym celu ryżem, a mieszkańcy Tybetu używali herbaty sprasowanej w małe
kostki. Z kolei w Indiach aż do XVIII wieku w królestwie Gudżaratu
i w imperium Wielkiego Mogoła migdały noszące nazwę padan
służyły jako drobna moneta. W Etiopii
płacidłem był pieprz. W przedkolumbijskiej Ameryce, w państwie
Azteków, handlowano, używając jako pieniądza ziarna kakao i skrawków
tkaniny bawełnianej. W Afryce natomiast w powszechnym użyciu były
gwine - sprowadzane przez Europejczyków z Indii,
kawałki białej tkaniny, ozdobione niebieskimi paskami o długości,
4,16 i szerokości 0,79 metra (Sédillot, 2002).
Inną grupę płacideł stanowią minerały, na przykład
w rejonie Sahary sól kamienna była dobrem na tyle rzadkim, że wszyscy
jej pożądali i poddawali tezauryzacji. Sól była środkiem płatniczym
na obszarze od Czadu po tereny dzisiejszej południowej Libii aż do
końca XIX wieku. W Etiopii zaś najpierw posługiwano się dzielonymi
zależnie od potrzeb bryłkami soli kamiennej, a następnie sztabkami
białej soli o wadze około 700 gramów i długości 20-25 centymetrów
(Sédillot, 2002).
Minerałem-pieniądzem, który zrobił bardzo wielką karierę
były muszle. Plemiona Indian Ameryki Północnej tworzyły z ciętych
morskich muszli sznury wapum. Początkowo używano
ich w symbolicznej wymianie między plemionami jako dowodu pokojowych
intencji, od początku XVII do końca XVIII wieku zaś pełniły funkcję
pieniędzy w wymianie między Indianami a kolonistami (Sédillot,
2002).
Kauri, muszla porcelanki z rodzaju
cypraea, przez pewien czas była pieniądzem na
niemal połowie obszaru Ziemi. Początkowo wyławiana tylko na Malediwach
i tam używana w handlu, z czasem rozprzestrzeniła się na cały Stary
Świat i zaczęła pełnić funkcję waluty międzynarodowej. W Chinach
używano jej już w XV wieku p.n.e. Była w użyciu także w Indiach,
skąd do Afryki sprowadzili ją kupcy arabscy. W XVIII stuleciu za
porcelanki kupowano niewolników, których później sprzedawano w Ameryce
- proceder ten przynosił ogromne zyski trudniącym się nim Anglikom
i Holendrom. Kariera kauri zakończyła się dopiero
na początku XX wieku, za sprawą Europejczyków, którzy wprowadzili
przemysłowe pozyskiwanie muszli, co ogromnie zwiększyło ich podaż,
a tym samym doprowadziło do spadku ich wartości (Sédillot, 2002).
Jeszcze inną kategorią płacideł były pieniądze pochodzenia
zwierzęcego, na przykład w średniowiecznej Islandii wykorzystywano
w tym celu suszone ryby; w Rosji funkcję tę pełniły skórki
wiewiórcze, a na leśnych i preriowych obszarach Ameryki Północnej
- skóry niedźwiedzi, bizonów, łosi i bobrów. W indoeuropejskich
społecznościach rolników i hodowców liczba posiadanych wołów była
wyznacznikiem pozycji społeczno-ekonomicznej. Wskazówki dotyczące
używania bydła jako środka płatniczego można znaleźć w Starym
Testamencie. Podobnie było w starożytnej Grecji i Rzymie przed V
wiekiem p.n.e., przed pojawieniem się pieniądza metalowego. Na rolę
bydła jako pieniądza wskazuje etymologia wielu współczesnych
słów związanych z finansami, na przykład francuskie słowo
pécuniaire (pieniężny, finansowy) wywodzi się od
starofrancuskiego pecune, które z kolei pochodzi od
łacińskiego pecunia (od pecus
oznaczającego bydło), początkowo oznaczającego majątek w bydle,
a później po prostu majątek. Ten sam rdzeń ma hiszpańskie
i włoskie słowo pecunia, czyli pieniądz. Podobne
ślady etymologiczne można odnaleźć w nazwie indyjskiej jednostki
monetarnej, rupii - w sanskrycie rupa oznacza
bydło (Sédillot, 2002).
Z wyjątkiem muszli kauri żadne z wymienionych
płacideł nie cieszyło się dłuższą popularnością na dużych
obszarach naszego globu. I wszystkie w swoim czasie zostały wyparte
przez pieniądz z metalu.
NARODZINY PIENIĄDZA
METALOWEGO
Pierwsze monety wybito w Lidii w zhellenizowanej Anatolii
(dzisiejsza Turcja) za panowania Gygesa (około 680-652
r. p.n.e.). Okrągłe i płaskie monety były wytwarzane z elektrum,
stanowiącego naturalną mieszaninę złota i srebra. Wynalazek Gygesa
bardzo szybko przejęły Milet i Efez, które biły monety z elektrum,
umieszczając na nich emblematy państwowe: lwa z odwróconą głową,
pszczołę lub jelenia. Fokaja, Chios i Samos poszły w ich ślady,
przy czym dwie ostatnie biły też monety z samego srebra (Sédillot,
2002).
Pierwszy system monetarny, oparty na srebrze, powstał
w mieście-państwie Argos za panowania Fejdona w VII wieku p.n.e. Na
podporządkowanej Argosowi wyspie Eginie założono mennicę monet
srebrnych, stanowiących kopię monet lidyjskich. Przez przeszło
dwa stulecia pozostawały one pieniądzem używanym na całym
Peloponezie. Grecki system monetarny oparty na srebrze funkcjonował aż
do czasów Filipa Macedońskiego (ur. 382 p.n.e. - zm. 336 p.n.e.),
który dzięki bogatym złożom złota w górach Pangajonu bił złote
statery, które wraz z podbojem Grecji stały się obowiązującą na
jej terenie jednostką monetarną. Złote monety emitowali później
Ptolemeusze w Egipcie oraz Kartagina (Sédillot, 2002).
W Rzymie podstawową jednostką monetarną był brązowy as,
bity od około IV wieku p.n.e. Kolejne podboje militarne zwiększały
zamożność imperium i jakość jego monet: zwycięstwo nad Pyrrusem
w III wieku p.n.e. umożliwiło emisję srebrnej monety, natomiast
zwycięstwo nad Kartaginą w 240 roku p.n.e. - złotej (Sédillot,
2002). Tym samym na przełomie I wieku p.n.e. i I wieku n.e., za panowania
Oktawiana Augusta, Rzym dysponował złożonym systemem monetarnym,
w którym funkcjonowały: aureus - moneta złota, ważąca 7,85 grama,
stanowiąca równowartość 25 denarów; denar - moneta srebrna o wadze
3,8 grama, równowartość 2 quinariusów; quinarius - moneta srebrna
o wadze 2 gramów, równowartość 2 sestertiusów; sestertius - moneta
brązowa o wadze 25-30 gramów, równowartość 2 dupondiusów; dupondius
- moneta brązowa o wadze 12 gramów, równowartość 2 asów;
as- moneta miedziana o wadze 11 gramów, równowartość 2 semisów;
semis - moneta brązowa o wadze 3-4 gramów, równowartość dwóch
quadransów; quadrans - moneta miedziana o wadze 3 gramów.
Wraz ze stopniowym podupadaniem siły imperium słabła jego
waluta - w czasach Nerona, w I wieku n.e., ze względu na olbrzymi
deficyt mennice coraz częściej zastępowały złoto i srebro innymi
metalami (Sédillot, 2002). Obniżenie realnej wartości monet sprawiło,
że ceny dóbr i usług zaczęły rosnąć, pojawiło się zjawisko
inflacji, czyli spadku siły nabywczej pieniądza, ale nie zostało ono
rozpoznane przez współczesnych. Bardziej stabilny wschodniorzymski
solid, wprowadzony przez Konstantyna Wielkiego w IV wieku n.e., zachował
pierwotną wagę i zawartość metalu szlachetnego aż do połowy XI
wieku, zyskując reputację, która pozwoliła mu pełnić funkcję
najważniejszej monety w handlu międzynarodowym przez pięć stuleci
(Sédillot, 2002).
W średniowieczu dominującym środkiem płatniczym były bite
lokalnie monety złote, srebrne i miedziane. W 793 roku n.e. Karol
Wielki zreformował frankoński system pieniężny, wprowadzając jako
standard frankoński srebrny funt (408 gramów), który dzielił się
na 20 solidów lub 240 denarów. W późnym średniowieczu w Europie
nasiliła się rywalizacja pomiędzy srebrem a złotem, która skończyła
się dopiero w roku 1921 (Sédillot, 2002).
RYWALIZACJA SREBRA ZE
ZŁOTEM
Ważnym elementem historii pieniądza jest rywalizacja srebra ze
złotem. Dominacja któregoś z tych kruszców jako środka płatniczego
zmieniała się w zależności od uwarunkowań lokalnych. Wartość
tych metali oraz ich wzajemny stosunek zależały od ich podaży. Złoto
jest w przyrodzie znacznie rzadsze, toteż rynek uczynił je droższym
i używano go do większych transakcji. Do dziś od zarania dziejów
wydobyto nie więcej niż 165 000 ton złota, ilość ta z powodzeniem
zmieściłaby się w 260 standardowych dwudziestostopowych kontenerach
lub w 29 tysiącach bagażników przeciętnego samochodu osobowego
(oznaczałoby to jednak całkowite zniszczenie tych aut, bo wypełniony
złotem po brzegi bagażnik ważyłby blisko sześć ton). We wczesnym
średniowieczu jednak w Europie złota prawie nie było, dopiero odkrycie
Ameryki spowodowało jego napływ do Starego Świata.
Ze srebra bito zazwyczaj pieniądze codziennego użytku. Aż
do XIX wieku w większości państw zachodnich funkcjonował system
dwukruszcowy - bimetalizm (Friedman, 1994). Dynamiczny rozwój
systemów bankowych i stopniowa akceptacja pieniędzy papierowych
sprawiły, że w roku 1816 jako pierwsza srebro zdemonetaryzowała
Wielka Brytania, a w 1854 w jej ślady poszła Portugalia. Reakcją
w obronie bimetalizmu było zawiązanie w 1865 roku Łacińskiej Unii
Monetarnej pod przewodnictwem Francji. W skład Unii wchodziły Belgia,
Francja, Szwajcaria i Włochy, a od 1869 - Grecja. Gdy odrodzone po
1871 roku Niemcy zawiesiły bicie srebrnych monet na swoim terenie,
system bimetaliczny praktycznie przestał funkcjonować. Formalnie
rywalizacja złota ze srebrem zakończyła się w roku 1921, wraz
z rozwiązaniem Łacińskiej Unii Monetarnej (Sédillot, 2002).
Kres monetarnej funkcji srebra położył program wykupu
srebra w Stanach Zjednoczonych, wprowadzony w 1933 roku przez
prezydenta Franklina Delano Roosevelta na mocy poprawki Thomasa do
Ustawy o Pomocy Rolnictwu. Amerykańskie Ministerstwo Skarbu, skupując
srebro po cenach zawyżonych w stosunku do rynkowych, spowodowało, że
Meksyk, Indie i Chiny - ostanie kraje, które w owym czasie używały
srebrnych pieniędzy - zostały zmuszone do ich wymiany na pieniądze
papierowe, bo w naturalny sposób ich srebrne monety były legalnie
i nielegalnie transferowane jako srebrny złom do Stanów Zjednoczonych
i tam sprzedawane po cenach wyższych niż wartość nominalna (Friedman,
1994). Friedman (1994) spekuluje, że interwencyjny skup srebra w Stanach
Zjednoczonych był jedną z przyczyn ostrego kryzysu ekonomicznego
w Chinach, co w konsekwencji pozwoliło przejąć władzę komunistom,
z Mao Tse Tungiem na czele. Jeśli wierzyć estymacjom Friedmana, zabiegi
wokół monetarnej funkcji srebra legły u podstaw współczesnego
podziału politycznego świata - świata rządzonego przez pieniądz
papierowy, którego wartość wyznaczana jest siłą gospodarek
posługujących się daną walutą.
POCZĄTKI PIENIĄDZA
PAPIEROWEGO
Największy przełom w historii pieniądza dokonał się w XVIII
wieku w Europie, kiedy do obiegu wprowadzono pieniądz papierowy, który
w drugiej połowie XX stulecia całkowicie wyeliminował złoto jako
środek płatniczy (Sédillot, 2002).
Papieru jako zastępnika pieniądza pierwsi użyli Chińczycy już
w VII wieku n.e. Rządząca dynastia Tang wyemitowała obowiązujące na
terytorium całego kraju bony, których nazwa brzmiała Ta-tang
pang-hing pao-tch'ao ("kwity wartościowe emitowane do
powszechnego obiegu przez wielkich Tangów"; Sédillot, 1989). W 1023
roku dynastia Song wyemitowała własne papierowe pieniądze - jiaozi,
przez wielu numizmatyków uznawane za pierwsze papierowe pieniądze
sensu stricto (chinaculture.org).
W Europie pierwsze papierowe pieniądze pojawiły się
w holenderskiej Lejdzie podczas oblężenia hiszpańskiego w 1574 roku.
W wyniku głodu zjadano nawet zwierzęce skóry, które w XVI wieku
w wyjątkowych sytuacjach pełniły funkcję płacidła. W odpowiedzi na
potrzebę chwili lejdeńczycy zaczęli wytwarzać pieniądze z papieru
z psałterzy oraz dokumentacji kościelnej. Papier przerabiali na krążki,
na których odciskali wzory jak na pieniądzach metalowych. Po ustąpieniu
oblężenia jednak natychmiast powrócono do pieniędzy metalowych, tak
więc trudno uznać płacidło lejdeńczyków za pieniądz o istotnym
znaczeniu. Na większą skalę papieru jako pieniądza używano
w XVII i XVIII wieku w Nowej Francji (dzisiejsza Kanada). W związku
z cyklicznymi opóźnieniami dostaw monet potrzebnych do pokrycia wydatków
administracyjnych i związanych z utrzymaniem wojska, postanowiono
wykorzystać w tym celu karty do gry. Rewers ówczesnych kart był
czysty, więc urzędnicy oznaczali na nim wartość wypłaty, przybijali
oficjalną pieczęć i opatrywali odpowiednimi podpisami. Mimo to, gdy
tylko napłynęły środki finansowe z kontynentalnej Francji, karty
wymieniano na monety. Proceder ten powtarzano wielokrotnie. Ostatecznie
pieniądz ten wycofano z obiegu w 1763 roku wraz z upadkiem francuskiej
Kanady (Sédillot, 2002).
Inny eksperyment z papierowym pieniądzem przeprowadzono
w XVIII wieku we Francji za regencji Ludwika Orleańskiego, sprawującego
władzę w imieniu niepełnoletniego Ludwika XV. Jego autorem był
John Law, Szkot, który, jak się zdawało, znalazł prosty sposób
na podreperowanie znajdujących się w katastrofalnym stanie finansów
publicznych. Law otrzymał zgodę regenta na otwarcie Banku Generalnego,
wraz z pozwoleniem na emisję własnych banknotów. Banknoty te szybko
zdobyły zaufanie publiczne, a popyt na nie okazał się większy
niż na pieniądz metalowy. Po pewnym czasie jednak podaż banknotów
stała się większa niż dostępna na rynku ilość towarów i dóbr
konsumpcyjnych. W obliczu groźby spadku wartości papierowych pieniędzy
Law założył Kompanię Missisipi, przemianowaną następnie na Kompanię
Zachodnią, zajmującą się handlem z francuskimi koloniami w Ameryce
Północnej. Akcje kompanii można było kupować tylko za banknoty
emitowane przez bank Lawa. W szczytowym momencie popularności za jedną
akcję o nominalnej wartości 500 liwrów płacono aż 18 tysięcy.
W 1721 roku jednak system Lawa załamał się. Francję ogarnęła fala
bankructw, a psychologiczną konsekwencją tych wydarzeń była niezwykle
silna niechęć społeczna do banków emisyjnych, papierowych pieniędzy
i spekulacji giełdowych (Sédillot, 2002).
Papierowe pieniądze pojawiły się we Francji po raz kolejny
w roku 1790, w trakcie Wielkiej Rewolucji. Z powodu rosnących problemów
finansowych Konstytuanta wyemitowała asygnaty hipoteczne, których
zastawem były skonfiskowane dobra kościelne. Początkowo miały one
charakter obligacji, ale szybko stały się pieniądzem obiegowym. Ilość
drukowanych asygnat rychło przekroczyła wartość pokrycia materialnego,
a w konsekwencji nastąpiła hiperinflacja, tak że w roku 1792 asygnaty
nie miały już praktycznie żadnej siły nabywczej. Ostatecznie zostały
wycofane z użycia w 1803 roku, wraz z ustanowieniem nowej oficjalnej
waluty, franka, którego wartość została ustalona na "pięć
gramów srebra, przy zawartości 9/10 czystego kruszcu" (Sédillot,
2002).
Pierwsza rzeczywiście udana emisja papierowych pieniędzy odbyła
się w Szwecji. W wyniku katastrofalnego zadłużenia spowodowanego
prowadzonymi w XVII wieku wojnami Szwecja dodała do obowiązującego
systemu monetarnego, opartego na bimetalizmie, trzeci kruszec -
miedź. W Skandynawii są jednak bogate złoża miedzi, co sprawiło,
że metal ten był tani, a ponieważ wartość kruszcu, z którego bito
monety - nazwane platmytami - musiała odpowiadać jego nominałowi,
były one ogromne i ważyły około 20 kg. Trudno z taką walutą wybrać
się na targ po zakupy. Z tego powodu w 1668 roku powstał Szwedzki
Bank Państwowy, w którym Szwedzi mogli deponować swoje platmyty,
a w zamian bank wydawał im pokwitowania, które w dowolnym momencie
mogli na powrót wymienić na miedź. Co ważne, były to pokwitowania
na okaziciela, więc można było się nimi wymieniać oraz dokonywać
płatności (Sédillot, 2002).
Podobny do szwedzkiego system ćwierć wieku później wprowadzili
Brytyjczycy - w 1694 roku powstał Bank Anglii, który emitował
banknoty wymienialne na złoto. W każdej chwili posiadacz takiego
banknotu-pokwitowania mógł zażądać jego wymiany na kruszec
(nbportal.pl).
ODEJŚCIE OD SYSTEMU
WALUTY ZŁOTEJ. UPŁYNNIENIE KURSU WALUT
Kurs walutowy to cena jednej waluty krajowej wyrażona w jednostkach
innej waluty. Obecny międzynarodowy system walutowy jest zjawiskiem
stosunkowo nowym. Jego powstanie poprzedziło kilka etapów, które można
podzielić na dziewięć faz (Rothbard, 1980; Ferguson, 2010).
Faza I. Klasyczny standard złota, 1815-1914. W tym okresie
światowy system monetarny opierał się na standardzie złota, to znaczy
każda narodowa waluta była jedynie nazwą dla określonej porcji wagowej
złota. Kursy, po jakich wymieniano waluty, były sztywne, ponieważ
odnosiły się do wspólnego mianownika, którym było złoto, które
z kolei wyłoniło się jako standard pieniężny w wyniku wielowiekowej
wolnorynkowej gry podaży i popytu.
Faza II. I wojna światowa i okres po zakończeniu wojny.
W trakcie przygotowań do wojny rządy państw, które później wzięły
w niej udział, zwiększyły podaż własnego pieniądza papierowego,
czeków oraz obligacji. Konsekwencją była inflacja, z którą
poradzono sobie poprzez zawieszenie wymienialności waluty papierowej
na złoto. Stan ten niektórzy współcześni ekonomiści określają
"nirwaną swobodnie wahających się kursów wymiany" (Rothbard, 1980,
s. 109). Była to zapowiedź mającego nadejść w drugiej połowie XX
wieku systemu w pełni płynnych kursów walutowych.
Faza III. System waluty dewizowo-złotej, 1926-1931. Standard
waluty dewizowo-złotej został ustanowiony na konferencji w Genui
w 1922 roku. W ramach tego systemu Stany Zjednoczone, które jako jedyne
w trakcie Wielkiej Wojny nie zwiększyły podaży waluty do tego stopnia,
żeby zagroziło to jej wymienialności na złoto, pozostały przy
klasycznym standardzie wymiany dolara na złoto. Wielka Brytania oraz inne
kraje zachodnie powróciły do zmodyfikowanego standardu złota - za
funty i inne waluty nie wypłacano już złotych monet, lecz duże sztaby
złota, używane tylko w transakcjach międzynarodowych. W codziennych
transakcjach posługiwano się jedynie pieniędzmi papierowymi i czekami
bankowymi. W Wielkiej Brytanii oprócz złota wypłacano również dolary
za funty, inne kraje zaś płaciły za swoje waluty w funtach. Takie
praktyki ukonstytuowały system, w którym dolary i funty odgrywały rolę
kluczowych walut opartych na złocie: na złocie opierały się dolary,
na dolarach - funty, a na funtach - pozostałe waluty (Rothbard,
1980).
Faza IV. Płynne kursy pustych walut, 1931-1945. W wyniku
wielkiego kryzysu gospodarczego Stany Zjednoczone początkowo odeszły
na krótko od standardu złota, po czym w 1934 roku przywróciły go
w nieco zmodyfikowanej formie. Dolar został zdefiniowany jako 1/35 uncji
(0,81 grama) złota, ale wymieniać go na złoto mogły jedynie rządy
i banki innych krajów.
Faza V. Bretton Woods i nowy standard dewizowo-złoty (USA),
1945-1965. System ten został ustanowiony w wyniku konferencji w Bretton
Woods w stanie New Hampshire w 1944 roku. Przypominał on system z lat
dwudziestych, z tą różnicą, że jedyną kluczową walutą stał się
dolar, którego zwykli obywatele nie mogli wymieniać na złoto. Dolar
był oparty na złocie, a inne waluty - oparte na dolarze. Bretton Woods
był pierwszym w pełni negocjowanym system monetarnym zaprojektowanym
przez rządy państw, na które nakładał obowiązek stosowania polityki
monetarnej utrzymującej kursy wymiany w wąskich, jednoprocentowych
widełkach wahań. Co ważne, z powodu historii, która miała się
wydarzyć za czterdzieści pięć lat, konsekwencją Bretton Woods
było powstanie Międzynarodowego Banku Odbudowy i Rozwoju oraz
Międzynarodowego Funduszu Walutowego (Rothbard, 1980).
Faza VI. Rozpad Systemu Bretton Woods, 1968-1971. W odpowiedzi
na coraz szybciej rosnące zagraniczne, a zwłaszcza europejskie
rezerwy dolarów oraz zmniejszanie się amerykańskich rezerw złota
administracja Nixona zawiesiła w 1971 roku wymienialność dolara na
złoto, co doprowadziło do załamania systemu Bretton Woods.
Krótkotrwały stan załamania światowego systemu walutowego
traktowany jest jako faza VII, w której wartość dolara po raz pierwszy
w historii nie była związana z amerykańskimi rezerwami złota.
Faza VIII. Umowa Waszyngtońska, grudzień 1971 - luty 1973. Po
zawieszeniu decyzją prezydenta Nixona wymienialności dolara na złoto
Umowa Waszyngtońska była próbą powrotu do Systemu Bretton Woods. Cenę
złota podwyższono z 35 USD do 38 USD za uncję i zezwolono na wahania
kursów do +/- 2,25%.
Faza IX. Płynne kursy pustych walut, marzec 1973 do dziś. W marcu
1973 nastąpiła dewaluacja dolara, przez co ostatecznie i bezpowrotnie
rozpadł się system z Bretton Woods. Na jego miejsce powołano nowy
system wielodewizowy, którego fundamentem są Porozumienia Jamajskie
z 1976 i 1978 roku. Zniosły one regułę dotyczącą stałych kursów
walutowych, a wartość poszczególnych walut ustalana była poprzez
zwykłą grę wolnorynkową. Nałożono również obowiązek notyfikacji
przez MFW zmian polityki kursowej przyjętej przez dany kraj. Zniesiono
także zasadę określania parytetów walut w złocie oraz ustalania
urzędowej ceny złota, co w praktyce oznacza, że złoto ostatecznie
przestało pełnić funkcję pieniądza międzynarodowego, jego miejsce
początkowo zajął dolar amerykański, który obecnie dzieli tę funkcję
z euro.
Rozpad zinstytucjonalizowanej kontroli nad światowym systemem
walutowym jest poważnym źródłem niepewności w ekonomii i zapewne
przyczynił się istotnie do kryzysów ekonomicznych w XXI wieku. Problem
ten jednak dalece wykracza poza zakres tematyki niniejszej monografii -
a także poza zakres moich kompetencji. Ważnym wnioskiem z przedstawionej
tu bardzo skrótowo historii pieniędzy jest konstatacja, że wartość
pieniędzy stanowi pochodną pożądania i zaufania, jakim darzą
je ludzie. Konstatacja ta jest szczególnie prawdziwa w dzisiejszych
czasach.