Przepracowanie lęku do podchodzenia do kobiet
Sam bardzo dobrze zdaję sobie sprawę, że wykonywanie wszystkich przeze mnie proponowanych ćwiczeń albo prób zagadania kobiety może być trudne. Dlatego chciałbym, abyśmy się trochę zastanowili nad lękiem do poznania obcej kobiety. Na początku zastanówmy się nad tym logicznie, jak prawdziwi faceci.
Zanim przedstawię swój punkt widzenia, chciałbym, abyś zastanowił się i odpowiedział na poniższe pytania:
Dlaczego boję się podejść do obcej kobiety?
Co utrudnia mi zrobienie takiego kroku?
Dlaczego odczuwam lęk przed nieznaną kobietą?
Co ułatwiłoby mi zrobienie kroku w kierunku poznania nowej osoby płci pięknej?
Świadomość problemu z jakim się spotykamy, może znacznie ułatwić Ci dalsze działanie w trudnym dla Ciebie aspekcie.
Poza tym może Ci w tym pomóc zrozumienie na logicznym poziomie, że zagrożenie i lęk związany z zagadaniem do obcej kobiety jest normalny, ale w dużym stopniu też irracjonalny.
Wielu specjalistów w dziedzinie uwodzenia zauważa, że nasz lęk może wiązać się w tym wypadku z faktem, że idziemy w kierunku czegoś czego nie znamy, czyli obcej osoby. Powinniśmy zauważyć, że nie musimy przecież bać się obcej kobiety. Dziewczyny są przeważnie od nas słabsze fizycznie i z reguły są miłe dla obcych ludzi. Nie mają złych intencji. Mała jest szansa, że piękna studentka wyrządzi nam krzywdę. Dlatego nie powinniśmy się bać podejścia do niej.
Strach może wynikać też z tego, że nie chcemy stracić dobrej reputacji i opinii w swoich oczach i innych kobiet na temat własnej osoby. Ale czy powinniśmy się przejmować co myślą obcy ludzie o nas? Myślę, że nie.
Nawet jak nie podejmujemy żadnego działania to i tak kobiety i ludzie w naszym otoczeniu mają jakieś przemyślenia na temat naszej osoby. Są to często obcy ludzie, którzy nas nie znają. Nie powinniśmy się nimi przejmować. Tylko Ty sam wiesz jaka jest twoja sytaucja i czego pragniesz w życiu. Jeżeli pragniesz pięknych kobiet, naturalne będzie to, jeśli wyrazisz siebie podchodząc do atrakcyjnych przedstawicielek płci pięknej.
Kolejnym powodem, który może sprawić, że nie decydujemy się na zagadawanie do obcych kobiet jest uznanie, że podejście do obcej dziewczyny jest czymś złym albo społeczenie nieakceptowanym. To, że bardzo mało facetów podchodzi do kobiet na ulicy albo w galerii nie znaczy, że jest to coś haniebnego albo złego. Chęć poznania atrakcyjnej, pociągającej osoby powinna być czymś kompletnie normalnym i akceptowanym. Większość facetów podbija do kobiet na imprezach. Po alkoholu robią to często w bardzo odważny sposób. Kobiety w klubach są kompletnie przyzwyczajone i nastawione na to, że ktoś do nich zagada w klubie. Dlaczego, więc nie miałbyś spróbować tego zrobić także w dzień?
W ciągu dnia niejednokrotnie może być łatwiej, ponieważ bardziej możesz wyróżnić się spośród tłumu facetów i zaskoczyć pozytywnie swoją odwagą potencjalną wybrankę.
Lęk mogą dodatkowo nakręcać wymówki, które pojawiają się w naszej głowie typu: nie jestem dobrze ubrany, mam dzisiaj gorszą energię, nie mam humoru po pracy, nie mam czasu itp. Te wymówki próbują nas odciągnąć od właściwego działania, czyli zagadania do dziewczyny. Zrozum, że świat nie jest idealny i rzadko będziesz miał idealny dzień, w którym będziesz miał super humor i niesamowitą energię, która sama będzie przyciągać do Ciebie kobiety. Następnym razem, kiedy takie myśli pojawią się po prostu je olej. Zapytaj siebie sam: "Co sprawi, że rozwinę się bardziej w relacjach z kobietami, próba zagadania, nawet nieudana czy rezygnacja?" Odpowiedź będzie bardzo prosta. I według tej zasady staraj się działać w każdych okolicznościach.
Na jakimś poziomie logicznym jest możliwe wytłumaczenie sobie, że nie mamy czym się przejmować w podchodzeniu do kobiet i możemy spróbować zaakceptować problemy, które wiążą się z podejściem do nieznanej dziewczyny. W pewnym stopniu to Ci pomoże. Mimo wszystko lęk nadal pozostaje lękiem. Jak go zminimalizować na poziomie najważniejszym dla nas, czyli emocjonalnym?
Dobrym sposobem, który już opisałem co nieco w poprzednim rozdziale jest taktyka małych kroków lub po prostu rozgrzewka. Na przykład zaczynamy wyjście na miasto od miłej, kulturalnej rozmowy z ekspedientką w sklepie. Poźniej zapytanie się obcej osoby na mieście o opinię na jakiś temat (np. jaki poleca Pan/Pani pub na mieście, nie musi być to rozmowa z potencjalnym "celem"). Uśmiechnij się do przechodzącej kobiety. Podejdź i powiedz komplement do ładnie ubranej dziewczyny. Każde z tych przykładowych działań rozgrzeje Ciebie socjalnie.
Można to porównać do sytuacji wyjścia do klubu lub na domówkę do znajomych. Na początku czujesz się nieswojo w towarzystwie nieznanych Ci ludzi. Jednak po kilku zamienionych zdaniach z jednym z uczestników imprezy zaczynasz się czuć raźniej, a nawet bardziej pewnie siebie w towarzystwie.
Tak samo wychodząc na miasto. Po miłej rozmowie ze sprzedawczynią, w której nawet trochę flirtowałeś, będzie Ci duuużo łatwiej przełamać się i zagadać do interesującej Ciebie kobiety. Nie musisz stosować takiej zasady rozgrzewki, ale może Ci się przydać i łatwiej zacząć.
Kolejną ważną rzeczą, która najskuteczniej niweluje lęk przy podchodzeniu do kobiet jest ilość działania. Tym więcej razy podejdziesz w krótkim czasie do różnych kobiet, tym mniejszy lęk będziesz odczuwał przed podejściem kolejny raz. Nawet nieudane podejścia, przy odpowiednim do nich nastawieniu sprawią, że te trudne uczucia będą stopniowo maleć.
Wielu początkujących PUA odczuwa nawet ulgę kiedy podejdą i dziewczyna powie im, że się śpieszy. Pomimo, że nie osiągneli pozytywnego rezultatu to i tak odczuwają satysfakcję, bo mimo wszystko się przełamali. Podchodząc i dostając odmowną reakcję zauważysz, że nie dzieje się nic strasznego przy takim scenariuszu. Dziewczyna była niezainteresowana rozmową i odchodzi. Nie umarłeś, nie straciłeś pieniędzy czy zdrowia. Życie toczy się dalej. Możesz zacząć od nowa i na przykład następnego dnia podejść do następnej osoby.
Z czasem, zdobywając doświadczenie zauważysz, że pomimo pewnej ilości podejść nieudanych, jest też sporo takich, które są przyjemne i pozytywne. Wychodzi z nich fajna rozmowa z ciekawą dziewczyną. Statystyka i tak działa na twoją korzyść.
Kolejną ważną rzeczą, która ułatwi Ci przełamywanie się jest pozytywne nastawienie do tematu poznawania kobiet. Oglądaj materiały video na Youtube w tematyce uwodzenia, czytaj interesujące ebooki. Zacznij "jarać się tematem" podrywu. Uwierz w to, że rozwój osobisty w temacie realacji damsko-męskich jest możliwy i że Ty też możesz osiągnąć sukces jak ci uwodziciele, których widziałeś na internecie.
Wychodząc na miasto w celu poznania dziewczyn, pomyśl sobie, że lubisz chodzić po mieście albo galerii i obserwować otoczenie. Postaraj się zaprogramować w głowie dobre przekonania na temat poznawania obcych kobiet. Powtarzaj sobie w głowie zdania typu: "chęć poznania atrakcyjnej, fajnej kobiety jest w zupełności normalna, mogę to zrobić" "wielu osobom to się udało więc, także mi się to uda", "uwodzenie kobiet to fajna zabawa i niesamowita nowa przygoda w moim życiu".
Pozytywne myślenie powinno dotyczyć także Ciebie, jako osoby. Przyda Ci się w tym wypadku dobry mindset, o którym pisałem w pierwszym rozdziale. Musisz uwierzyć w to, że pomimo swoich wad i nieidealnej urody możesz być atrakcyjnym facetem na rynku relacji damsko-męskich. Bez tego daleko nie zajedziesz próbując podchodzić do obcych kobiet.
Ta twoja atrakcyjność może wynikać z wielu powodów: twój oryginalny styl ubierania, dobra praca, świetny humor. Uwierz w to, że możesz dać coś dobrego każdej kobiecie. Pomyśl tylko o ile łatwiej będzie Ci zagadać do obcej dziewczyny, kiedy będziesz o sobie myślał jako o fajnym i pewnym siebie mężczyźnie. Lęk w znacznym stopniu spadnie. W pracy nad tym aspektem pomoże Ci kolejny rozdział.