p
Wstęp. Silniejsza więź, więcej miłości o więcej radości
WSTĘP:
SILNIEJSZA WIĘŹ,
WIĘCEJ MIŁOŚCI I WIĘCEJ RADOŚCI
...............
JEŻELI sięgnęliście po tę książkę, to
prawdopodobnie potrzebujecie prostych narzędzi, które pozwolą wam poczuć
silniejszą więź, czułość i radość w związku. Dla nas jako terapeutów
najtrudniejsze jest to, że duża część par zwleka zbyt długo ze
zgłoszeniem się po pomoc. Ludzie zmagają się z kłopotami, kłócą się i osiągają etap, na którym popadają w rozpacz i łatwo tracą panowanie nad
sobą. Kiedy przychodzą do naszego gabinetu, problemy zatruwają każdy
obszar ich relacji. Dlaczego tak się dzieje? Większość ludzi, gdy utknie
w impasie, nie dostrzega i nie rozumie dynamiki związku, a także nie
potrafi wnieść do relacji więcej miłości.
A oto i sedno problemu: nie rodzimy się z umiejętnościami potrzebnymi
nam do funkcjonowania w związku. Musimy się ich uczyć i je rozwijać,
zupełnie jak w przypadku nauki nowego języka lub gry na instrumencie.
Solidny związek nie jest dziełem przypadku. Kultywowanie go musi być
uważną i zamierzoną praktyką. Dobra wiadomość jest taka, że istnieją
sposoby pozwalające na całkowitą transformację relacji.
W ciągu minionej dekady uczyliśmy tych sposobów tysiące par podczas
prywatnych terapii i warsztatów grupowych. Rezultaty są naprawdę
zdumiewające. Partnerzy przychodzą do nas zamknięci na siebie nawzajem i źli, a odchodzą pełni nadziei i inspiracji, często czując silniejszą
więź niż po swoim pierwszym spotkaniu.
Cieszy nas, że przez lata pomogliśmy tak wielu klientom, i teraz z ogromnym zaangażowaniem chcemy podzielić się z wami naszymi narzędziami.
Proponujemy, byście podeszli do nich w duchu radości i zabawy, bo taka
energia leczy związki.
Dla ułatwienia nawigacji w czasie tej podróży podzieliliśmy książkę na
trzy części. Są to: Poprawa komunikacji; Radzenie sobie z konfliktami;
Rozbudzenie intymności, seksu i romantyzmu.
POPRAWA KOMUNIKACJI
Większość par przychodzących do naszego gabinetu twierdzi, że potrzebuje
lepszych umiejętności komunikowania się, tych zaś, które są dla związku
najważniejsze, nie poznajemy ani w domu, ani w szkole. Na szczęście
łatwo się ich nauczyć, a kiedy się je przećwiczy, mogą uzdrowić,
przekształcić i wzmocnić relacje. Gdy opanujemy umiejętność
komunikowania się z innymi, staniemy się lepszymi partnerami, rodzicami,
pracownikami, szefami, przyjaciółmi i członkami rodziny. Nauczymy się,
jak odnaleźć więź tam, gdzie powstał podział, i co najważniejsze, jak
być obecnym i stworzyć świętą przestrzeń między dwiema osobami.
Opanowanie dobrej komunikacji jest podstawą wszystkich pozostałych porad
zawartych w tej książce, dlatego od tej umiejętności zaczniemy.
Jeden z największych uroków relacji miłosnej polega na tym, że kiedy się
skupiamy na stworzeniu wspaniałego związku, wkraczamy równocześnie na
drogę osobistego rozwoju. Aby stworzyć i utrzymać świetny związek,
musimy przyjąć nową postawę i otworzyć serce na drugą osobę. Relacje
pomagają nam dostrzec, jak bardzo bywamy pochłonięci sobą. Jeśli uznamy,
że nasz partner ma własne potrzeby i pragnienia, możemy wyjść poza swoje
ego, by troszczyć się o niego i go kochać. Zazwyczaj dzieje się to
stopniowo, a nasze porady mają na celu wspomóc was w tej drodze.
Kolejnym istotnym, a często pomijanym czynnikiem jest to, że w relacje
nie wchodzimy tylko my sami. Jesteśmy dziećmi naszych rodziców,
rodzicami naszych dzieci, siostrami i braćmi, mamy też przyjaciół i krewnych. Wszystkie te relacje mogą generować nieoczekiwane napięcia i tarcia między partnerami. Odmienne wartości, zwyczaje i preferencje, z których wiele zostało zaprogramowanych we wczesnym dzieciństwie,
napędzają te napięcia i frustracje. Nadawanie na tej samej fali i komunikowanie się w tych kwestiach jest nie tylko ważne dla związku, ale
może mieć uzdrawiające działanie.
RADZENIE SOBIE Z KONFLIKTAMI
Konflikty są nieodłączną częścią związku, lecz gdy doświadczamy ich w relacji miłosnej, uważamy je za wyjątkowo groźne. Tęsknimy za więzią, a konflikty niestety często powodują oddzielenie. To zaś wydaje się
niebezpieczne, wzbudza poczucie osamotnienia i często rodzi smutek,
strach, frustrację i złość.
Oto dobra wiadomość: konflikt może was do siebie zbliżyć. Wiemy, że
zdaje się to przeczyć intuicji, ale u podstaw każdego konfliktu leżą
nasze pragnienia i niezaspokojone potrzeby. Odkrycie i zakomunikowanie
tych potrzeb oraz pragnień to podstawa zdrowej, czułej relacji. Nasze
porady umożliwią wam lepszy wgląd i dotarcie do tego, co się tak
naprawdę dzieje. Na tym poziomie da się już odbudowywać więź i rozwijać
miłość.
ROZBUDZENIE INTYMNOŚCI, SEKSU I ROMANTYZMU
Kiedy zaczynamy się z kimś spotykać, intymność, erotyzm i romantyzm
rozkwitają. Oksytocyna krąży w naszych ciałach jak szalona, więc
znajdujemy się na prawdziwym hormonalnym haju i żadne z partnerów nie
może zrobić nic złego. Wszystko jest doskonałe... do czasu, gdy nie jest.
Jak mamy utrzymać albo przywołać z powrotem intymność, seks i romantyzm,
gdy minie pierwsze zauroczenie? Z biegiem lat zyskujemy wspólne
doświadczenia, być może mamy dzieci oraz wspomnienia, i często zatracamy
to, co nas pierwotnie połączyło. Chcielibyśmy wrócić do tego magicznego
czasu. Nasze porady mają na celu pomóc wam odnaleźć drogę do innego, ale
często intensywniejszego punktu wyjścia.
Zamierzamy przedstawić wam pięćdziesiąt dwie podstawowe porady, których
udzielamy naszym klientom - po jednej na każdy tydzień roku. Wybierajcie
spośród nich, niekoniecznie zgodnie z kolejnością, w jakiej zostały
przedstawione (czytać również możecie je w ten sposób), lecz kierując
się tym, czego się musicie nauczyć lub co okaże się najważniejsze dla
was w danym tygodniu. Każda porada uwzględnia praktykę. Nie uczymy się
przez poznawanie, ale przez działanie. Ćwiczenia są krótkie, proste i łatwe do wykonania. Zachęcamy do wspólnego czytania porad, a przede
wszystkim do wspólnego wykonywania ćwiczeń.
Krótka uwaga na temat języka używanego w książce. Pracujemy z wszelkiego
rodzaju parami i dostrzegamy podobieństwa niezależne od płci.
Postanowiliśmy stosować męskie i żeńskie formy zamiennie, bo wiemy, że
większość, jeśli nie wszystkie, z opisanych tu problemów może dotyczyć
każdego.
Z wielką miłością przekazujemy wam te proste, acz prowadzące do wielkich
zmian porady i ćwiczenia.
Nade wszystko bawcie się dobrze!
CRAIG I DEBBIE
1. Nauka współodczuwania
1
NAUKA WSPÓŁODCZUWANIA
...............
Ludzi nie obchodzi, ile wiesz,
póki nie zobaczą, jak bardzo się starasz.
Theodore Roosevelt
...............
DEBBIE miała dziesięcioletnią klientkę,
która powiedziała kiedyś: "Gdy robię się smutna, mamusia sprawia, że się
złoszczę".
Debbie zapytała, jakie działania matki budzą w jej klientce złość.
Dziewczynka odparła: "Mama zawsze coś robi i próbuje mi pomóc, a ja po
prostu chcę, żeby pobyła z moim smutkiem. Chciałabym, żeby się posmuciła
ze mną... Tylko tyle". To dziecko miało silną potrzebę doświadczenia
empatii, podczas gdy jego matka potrafiła pomagać wyłącznie poprzez
naprawianie czegoś. W relacjach stale obserwujemy coś takiego.
Próba naprawienia czegoś to gest wynikający z dobrych intencji. Problem
polega na tym, że nie jest pomocny. Wtedy, kiedy jest potrzebna empatia,
tylko ona się sprawdzi. Dlaczego w związkach tak często wchodzimy w tryb
naprawiania, zamiast w tryb współodczuwania? Prawdopodobnie przez to, że
nie potrafimy współodczuwać, sięgamy po narzędzia, które znamy
najlepiej.
Jak zatem współodczuwać? Po pierwsze, trzeba zrozumieć, czym jest
empatia. W związku polega ona na wyobrażeniu sobie i do pewnego stopnia
doznawaniu tych samych emocji co partner. Jest to umiejętność
prawdziwego dostrzeżenia, zrozumienia i połączenia się z uczuciami
drugiej osoby. Empatia rodzi życzliwość, współczucie, poczucie
bezpieczeństwa, wrażliwość i rodzaj więzi, która może działać
uzdrawiająco na partnera i wasz związek.
PRAKTYKUJCIE ODCZUWANIE
Język uczuć może nie być wam bliski. Ćwiczenie "Rozpoznaj swoje
uczucia" zamieszczone na końcu książki podsuwa obszerną listę emocji,
która może wspomóc empatyczną rozmowę na ich temat. Proponujemy również
obejrzenie nagrania Brené Brown o empatii na YouTube (patrz rozdział
"Literatura i inne źródła"). Wypróbujcie też poniższą technikę:
1. Poproś drugą osobę o opowiedzenie ci czegoś, co budzi w niej strach,
gniew, frustrację, urazę, poczucie winy, smutek lub ból.
2. Gdy druga osoba mówi, słuchaj uważnie i staraj się odkryć
nieprzyjemne emocje. Zwracaj uwagę także na mimikę. Po wysłuchaniu
partnera sprawdź, czy potrafisz zidentyfikować jego uczucia. Wypróbuj
sformułowania w rodzaju: "Na podstawie tego, co mówisz o... wyobrażam
sobie, że czujesz...; Czy tak jest?".
3. Jeżeli druga strona potwierdzi, możesz powiedzieć na przykład: "To
musi być dla ciebie niezwykle trudne".
4. Jeśli druga strona zaprzeczy, poproś: "Możesz mi powiedzieć, co
czujesz?", a potem to powtórz.
5. Zamieńcie się rolami.
6. Kiedy już każde z was wcieli się w obie role, omówcie dwie kwestie:
- Jak się czułaś, współodczuwając?
- Jak się czułeś wobec empatycznej reakcji ze strony partnerki?
2. Komunikuj miłość pozawerbalnie
2
KOMUNIKUJ MIŁOŚĆ
POZAWERBALNIE
...............
Piękno kobiety jest widoczne w jej oczach,
ponieważ są to otwarte drzwi do jej serca, źródła jej miłości.
Audrey Hepburn
...............
KOMUNIKACJA pozawerbalna odbywa się
nieustannie za pośrednictwem tonu głosu, mimiki, dotyku, kontaktu
wzrokowego i tak dalej. Nasi partnerzy zwykle dostrzegają komunikację
niewerbalną - i wierzą w nią - ponieważ trudno ukryć, co się czuje.
Ludzie w większym stopniu rejestrują to, co robimy, niż to, co mówimy.
Kontakt wzrokowy jest szczególnie istotny w przypadku komunikacji w związku. Może dostarczać ważnych informacji o emocjach. Być może
nieświadomie wypatrujemy w oczach drugiej osoby oznak dobrego lub złego
nastroju - a w wielu przypadkach spotkanie spojrzeń rodzi silne uczucia.
Po oczach łatwo poznać, czy ktoś jest zmęczony, boi się, gniewa, jest
szczęśliwy, zainteresowany, smutny albo sfrustrowany. Im lepiej sobie
radzimy z odczytywaniem mimiki partnera, tym bardziej jesteśmy go
świadomi i tym lepszą więzią się cieszymy.
Któregoś dnia Debbie zauważyła, że twarz Craiga zdradza gniew lub złość.
Craig postanowił z większą uwagą i świadomością złagodzić swoje
spojrzenie i przydać mu ciepła podczas rozmów z Debbie. Poprosił ją o informację zwrotną, a ona powiedziała mu, że jego wzrok jest czulszy - a co ważniejsze, odczuwała większą miłość do niego.
Ton głosu to kolejny potężny kanał nieświadomej komunikacji uczuć.
Ojciec Debbie często podnosił głos w chwilach zdenerwowania. Matka
mówiła wtedy: "Abe, przestań krzyczeć!". On na to odpowiadał: "Ja nie
krzyczę! Tylko głośno mówię!". To, jak oceniamy nasze zachowanie, może
się często znacząco różnić od tego, jak jest ono postrzegane przez
innych, zwłaszcza jeśli nauczyliśmy się go w okresie dorastania. Czy
twój ton głosu komunikuje miłość, czy może służy akcentowaniu złości?
Jak często dotykasz partnera, żeby powiedzieć mu tylko: "Kocham cię,
widzę, jestem tu dla ciebie"? Dotyk jest pozawerbalnym sposobem
komunikowania miłości i więzi. Czy korzystacie z dotyku, by informować
się wzajemnie o swojej miłości? Moglibyście to robić częściej?
PRZEĆWICZCIE KOMUNIKOWANIE SIĘ BEZ SŁÓW
Oto kilka miłych zachowań, które pomogą zwiększyć świadomość komunikacji
pozawerbalnej:
1. Ćwiczcie mimikę, zwłaszcza okolicy oczu. Gdy rozmawiasz z partnerem,
niech twoje spojrzenie będzie łagodne, serdeczne i czułe. Róbcie tak
przez cały tydzień, aż stanie się to naturalniejsze, a potem zapytajcie
się nawzajem, czy dostrzegacie jakąś różnicę.
2. Bawcie się razem. Wyrażajcie jakąś emocję (na przykład smutek,
radość, zakłopotanie) wyłącznie poprzez mimikę, a druga strona niech
zgadnie, co staracie się zakomunikować. Jeżeli partner oceni to
poprawnie, dostaje punkt. I wtedy to on wyraża coś pozawerbalnie.
Wygrywa ta osoba, która jako pierwsza zdobędzie pięć punktów. Dla
podniesienia poprzeczki korzystajcie wyłącznie z oczu, zakrywając resztę
twarzy.
3. Zagrajcie w "Serio". Na zmianę mówcie słowo "serio". Mówcie sobie, co
słyszycie w tonie głosu. Gniew? Pogardę? Zaskoczenie? Zakłopotanie?
Niedowierzanie? Radość? Ciekawość? A potem mówcie na zmianę "serio", ale
z intencją przekazania miłości. Oceniajcie się nawzajem w skali od 1 do
5 pod kątem tego, jak dużo miłości czujecie, gdzie 1 oznacza "w ogóle
nie czuję miłości"; 3 - "na pewno czuję miłość", a 5 - "o rety, ależ to
przyjemne". Sprawdźcie, czy dojdziecie do 5. Praktykujcie zmianę tonu,
aż się wam to uda. Bawcie się przy tym dobrze i cieszcie udzielaniem
informacji zwrotnej, jak też otrzymywaniem jej!
3. Stwórzcie wizję związku
3
STWÓRZCIE
WIZJĘ ZWIĄZKU
...............
Jeśli nie wiesz, dokąd zmierzasz,
dotrzesz gdzie indziej.
Yogi Berra
...............
JESTEŚMY twórcami swojej rzeczywistości.
Umiejętność wizualizowania pożądanej przyszłości jest cechą wyłącznie
ludzką i ma zasadnicze znaczenie w stworzeniu takiego życia, jakiego
pragniemy. Wielu z nas rozumie intuicyjnie, że mózg interpretuje wizję
wyobrażoną jako ekwiwalent rzeczywistego działania. Gdy wizualizujemy
realizację celów i odczuwamy emocje temu towarzyszące, tworzymy ścieżki
neuronalne, które przygotowują umysł i ciało do przeprowadzenia działań
zgodnych z wyobrażeniem.
Jak by to było, gdybyście postanowili być razem, ale nigdy nie
przedyskutowali tego, czy chcecie mieć dzieci (i ile), jak wyrażacie
wartości duchowe, gdzie chcecie mieszkać, dokąd i jak często chcecie
podróżować, jaki macie stosunek do pieniędzy, jak również co chcecie
robić dla przyjemności i zachowania zdrowia? Kiedy postanawiamy być z kimś, zakładamy, że nadajemy na tych samych falach, a potem odkrywamy
najczęściej, że tak nie jest. Tak często mamy niewyrażone, a mimo to
jasne wizje tego, czego oczekujemy w przyszłości. Jedna strona może
sobie wyobrażać emeryturę w małej wiejskiej społeczności, druga zaś
chciałaby spędzać ten czas na nadmorskiej plaży. Jedno może cenić
spędzanie wspólnego czasu z partnerem w tygodniu i oczekiwać tego,
drugie natomiast może uważać, że pasuje to raczej do weekendów.
W swojej praktyce przeprowadzamy większość par przez proces
wizualizacji, która ma na celu stworzenie wspólnej wizji związku. Taka
wizja dostarcza mapę dla wspólnego życia i nadaje kierunek każdej waszej
decyzji i działaniu. Ćwiczenie opiera się na idei, że wizualizacja i formułowanie intencji to dwie najcenniejsze umiejętności pozwalające
dokonać zmiany. Proces wizualizacji pomaga parom zidentyfikować cele i dążyć do nich, jak też doświadczać pożądanej rzeczywistości. Bez jasnej
wizji związku każdy z nas jest skazany na trudności.
PRZEĆWICZCIE WSPÓŁTWORZENIE WIZJI ZWIĄZKU
Zapiszcie następujące kategorie: bycie razem, miłość i bliskość,
duchowość, praca, finanse, komunikacja, przyjaciele i rodzina, zdrowie.
A potem wypróbujcie coś takiego:
1. Niech każde z was wyobrazi sobie coś odpowiadającego powyższym
kategoriom, co chcielibyście urzeczywistnić w waszym związku. Zapiszcie
po jednej takiej wizji dla każdej kategorii, w czasie teraźniejszym,
jakby to się już działo. Na przykład: "Spędzamy czas osobno co najmniej
sześć razy w roku".
2. Podzielcie się ze sobą swoimi wizjami. Czy druga strona podziela
każdą z nich? Jeśli nie, zanotujcie to, a potem poświęćcie czas na
przedyskutowanie kwestii, w których się nie zgadzacie. Jeżeli jedna
strona podziela wizję drugiej, porozmawiajcie o tym, jak by to było,
gdyby udało się ją urzeczywistnić.
3. Dla dalszego rozwinięcia tej praktyki, wypróbujcie "Współtworzenie
wizji związku" z części tej książki poświęconej ćwiczeniom.
4. Spotykajcie się co tydzień
4
SPOTYKAJCIE SIĘ CO TYDZIEŃ
...............
Brak komunikacji sprawi,
że rozsypie się każdy udany związek.
Pepa
...............
BĄDŹMY szczerzy. Jesteśmy bardzo zajęci.
Życie każe nam podejmować masę działań i stawia przed nami wiele żądań,
przez co często nie dogadujemy się w ważnych szczegółach i kwestiach. Z biegiem czasu zaczynamy się od siebie oddalać. A przecież to, co nas
dzieli - praca, dzieci, treningi, spotkania z przyjaciółmi i rodziną -
powinno być przedmiotem naszej komunikacji. Brak rozmowy staje się
przyczyną frustracji i nieporozumień. Zdarza się niekiedy, że pary
całymi tygodniami nie rozmawiają o swoich codziennych działaniach, a nawet istotniejszych sprawach, takich jak radzenie sobie w związku.
Nasza rada sprowadza się do tego, żebyście wygospodarowali godzinę w tygodniu na rozmowę, podczas której poczujecie więź i nadrobicie
zaległości. Zarezerwujcie sobie co tydzień ten święty czas na rozmowę o związku i o tym, co się wydarzyło w ciągu minionych siedmiu dni. Takie
cotygodniowe sesje pomagają partnerom utrzymać więź, być na bieżąco w najważniejszych sprawach i wydarzeniach, a także wyrazić wzajemne
uznanie. Ta czynność jest jedną z najistotniejszych w zdrowym związku i jedną z najrzadziej podejmowanych.
Możemy powiedzieć tylko jedno: wypróbujcie ją!
PRZEĆWICZCIE COTYGODNIOWE SPOTKANIA
1. Wybierzcie czas i miejsce, w którym oboje czujecie się rozluźnieni i swobodni. Jeżeli macie dzieci, możecie się zdecydować na wieczór, po
położeniu dzieci spać, albo weekend, kiedy dzieci mają jakieś zajęcia.
Niech to będzie czas, w którym istnieje najmniejsze ryzyko, że ktoś wam
przeszkodzi.
2. W miarę możliwości postarajcie się o to, żeby było miło. Niektóre
nasze pary postanawiają spotkać się przy kolacji w dniu roboczym. Zdarza
się, że zaczynamy spotkanie podczas weekendowej wycieczki i kończymy je
w domu, stojąc przed kalendarzem. Niektórym parom sprawę może ułatwić
brak bodźców rozpraszających, więc rozważcie spokojny czas w domu.
Najważniejsze jest, byście określili okoliczności sprzyjające wam obojgu
i trzymali się ich.
Poniżej przedstawiamy przykładową propozycję tematów. Za każdym razem
wybierajcie kwestie, które wam obojgu wydają się najważniejsze w danym
tygodniu. Jeżeli dysponujecie wystarczającą ilością czasu, weźcie pod
uwagę omówienie wszystkich tych punktów:
1. WDZIĘCZNOŚĆ. Okażcie sobie wzajemnie wdzięczność (patrz porada 11).
2. SZCZĘŚLIWY / DO BANI. Na zmianę opowiedzcie sobie, co w tym tygodniu
najbardziej was uszczęśliwiło, a co było najbardziej do bani.
3. PRZEGLĄD KALENDARZA. Z kalendarzem przed sobą zanalizujcie następny
tydzień; przypomnijcie sobie o spotkaniach, obowiązkach, działaniach i wydarzeniach.
4. KOLACJE W TYGODNIU PRACY. Porozmawiajcie o harmonogramie pracy,
żebyście wiedzieli, w które wieczory macie się spodziewać wspólnych
kolacji, i zaplanujcie je.
5. SPOTKANIA TOWARZYSKIE. Zaplanujcie spotkania w tygodniu, wakacje,
wypady rodzinne i z przyjaciółmi.
6. ŹRÓDŁA STRESU. Wybierzcie źródła stresu, z którymi się aktualnie
zmagacie i o których chcielibyście porozmawiać. To może mieć związek z chwilą najbardziej "do bani", o której opowiedzieliście, albo z czymś
innym. Jeżeli temat może doprowadzić do konfliktu między wami, stosujcie
technikę odzwierciedlania (patrz: "Odzwierciedlanie" w części
poświęconej ćwiczeniom). Nie opierajcie się nigdy chęci spowolnienia
rozmowy. Możecie powiedzieć: "Wydaje mi się, że powinniśmy zwolnić
trochę tempo. Myślę, że dobrze by było sięgnąć po technikę
odzwierciedlania".
7. DECYZJE. Wyznaczcie i podejmijcie wspólnie decyzje, które być może
musicie podjąć. W razie konieczności umówcie się na oddzielne spotkanie
w tej sprawie.
5. Budujcie zaufanie
5
BUDUJCIE ZAUFANIE
...............
Zaufanie buduje się w bardzo krótkich chwilach.
Brené Brown
...............
CZYM jest zaufanie w związku? Większość z nas patrzy na nie z perspektywy wierności, a tymczasem obejmuje ono
znacznie więcej. Zaufanie jest najważniejszą wartością i głównym
składnikiem intymnej relacji. Oznacza, że dla partnera najważniejsze
jest twoje dobro i nie zrobi on nic, by cię umyślnie skrzywdzić.
Zaufanie to wiedza, że partner:
- będzie przy tobie, jeśli go o to poprosisz,
- będzie przy tobie, gdy w życiu zapanuje chaos,
- będzie przy tobie w twoich gorszych chwilach,
- dotrzyma obietnicy, którą ci dał.
Zaufanie przejawia się na wiele sposobów, ale najczęściej wiąże się z konsekwentnym zaspokajaniem określonych potrzeb. Jeżeli partnerka jest
emocjonalnie niedostępna, krytyczna, przyjmuje postawę obronną albo cię
odrzuca, pojawia się brak zaufania, co w rezultacie prowadzi do strachu
i przekonania, że wasz związek nie jest przestrzenią, w której możesz
się odsłonić. Aby czuć się bezpiecznie w relacji, musimy wiedzieć, że
możemy zaufać drugiej stronie.
Jak dużo zaufania istnieje między tobą a twoim partnerem? Jak
moglibyście zwiększyć to zaufanie? W przypadku większości z nas bliskość
fizyczna i emocjonalna jest podstawą do zbudowania zaufania i bezpieczeństwa.
ĆWICZCIE ZAUFANIE
Wypróbujcie te ćwiczenia, by budować wzajemne zaufanie:
1. Poświęćcie czas na to, by każde z was udzieliło odpowiedzi na
poniższe pytania; podzielcie się swoimi odpowiedziami i omówcie je.
- W skali od 1 do 10 jak oceniłabyś poziom zaufania w waszym związku?
- Jakie twoje postępowanie może podkopywać zaufanie partnera do ciebie?
- Jakie postępowanie partnera podkopuje twoje zaufanie do niego?
- W jaki sposób możesz zwiększyć zaufanie do partnera?
- Jak partner może zwiększyć twoje zaufanie do niego?
- Jakie działanie drugiej osoby pomaga ci czuć się bezpiecznie i dostrzegać, że jej na tobie zależy?
2. Złóżcie sobie deklarację: "Wiem, że robiłam rzeczy, które podkopywały
nasze zaufanie w związku. Pragnę, abyś wiedział, że będę się starała
zwiększyć twoje zaufanie. W związku z tym staraniem obiecuję, że...".
3. Pobawcie się dotykiem. Z uwagi na to, że dotyk fizyczny również
zwiększa zaufanie, wypróbujcie przynajmniej jedną z "pozycji zaufania",
które dają poczucie fizycznego bezpieczeństwa i więzi:
- Usiądź wygodnie, a partner niech położy głowę na twoich kolanach.
Głaszcz go po włosach.
- Leżcie obok siebie, trzymając się za ręce i rozmawiając.
Zapraszamy do zakupu pełnej wersji książki