p
Przedmowa
Terapia schematów to podejście do leczenia przewlekłych zaburzeń
związanych z czynnikami charakterologicznymi, które zyskuje coraz
większą popularność. Wynika to z kilku powodów. Przede wszystkim
założenie, że źródłem pojawiających się w dorosłości problemów ze
zdrowiem psychicznym jest długotrwała frustracja dziecięcych potrzeb
rozwojowych, brzmi sensownie i zgodnie z intuicją zarówno dla
terapeutów, jak i dla pacjentów. Poza tym terapia schematów zapewnia
normalizującą i współczującą ramę do określenia kontekstualnych i relacyjnych źródeł cierpienia psychicznego. Przyciąga też jej niezwykle
atrakcyjny charakter (połączenie pracy doświadczeniowej, poznawczej i behawioralnej), gdyż terapia ta otwiera wiele możliwych dróg do zmiany
klinicznej. Czynnikiem szczególnie istotnym dla jej skuteczności okazało
się wykorzystanie technik doświadczeniowych, bardzo cenionych, jeśli
chodzi o wspieranie osób, które doznały wczesnej i długotrwałej traumy.
Ponadto główny dogmat terapii schematów -?ograniczone powtórne
rodzicielstwo -?pozwala terapeutom dostroić się do podstawowych
niezaspokojonych potrzeb pacjentów i zapewnić im korektywne
doświadczenia uzdrawiające schematy. Pacjentom podoba się ów relacyjny
komponent terapii, jako że niektórzy z nich po raz pierwszy w życiu
doświadczają wrażliwej i bezpiecznej relacji. Terapeuci twierdzą, że
dawniej czuli się ograniczeni przymusem kierowania się przede wszystkim
logiką na "poziomie głowy" w nurtach poznawczobehawioralnych i psychoanalitycznych. Brakowało im poczucia więzi czy też zmiany na
"poziomie serca" -?w systemie przekonań i przywiązaniu pacjenta.
Koncepcja trybów schematów, która jest wykorzystywana do sformułowania
przypadku poprzez przygotowanie tak zwanej mapy trybów, pozwala
przedstawić pacjenta jako wewnętrznie złożoną osobę, a nie listę
objawów. W miarę postępu terapii mapa ta staje się dla nas ramą
ułatwiającą rozmowę o toczącym się procesie terapeutycznym, a także
wspierającą planowanie i monitorowanie jego celów. Z badań jakościowych
z udziałem pacjentów wynika, że model trybów schematów jest uważany za
jeden z najmocniejszych komponentów omawianego podejścia. Ostatni, lecz
nie mniej ważny powód rosnącej popularności terapii schematów to
obserwowane w badaniach jej pozytywne rezultaty. Dotychczas z powodzeniem przetestowano ją w przypadku niemal wszystkich zaburzeń
osobowości -?została dobrze przyjęta i okazała się bardzo skuteczna.
Zaadaptowano też zasady terapii schematów do leczenia przewlekłej
depresji, złożonych zaburzeń odżywiania i dysocjacyjnego zaburzenia
tożsamości. Część badań w tym zakresie już zakończono, a inne nadal
trwają.
Kolejny interesujący aspekt stanowią coraz częstsze przypadki
integrowania technik terapii schematów z innymi modelami
terapeutycznymi, takimi jak terapia poznawczobehawioralna, terapia par
oraz terapia dzieci i młodzieży, a także wykorzystywania ich jako
samodzielnych metod leczenia głównych objawów w przypadku wybranych
problemów klinicznych. Znacząco poszerza się baza dowodów naukowych
potwierdzających skuteczność jednej z podstawowych technik omawianego
podejścia, a mianowicie wyobrażeniowej zmiany skryptów czy też
reskrypcji wyobrażeniowej. Próby kliniczne potwierdzają jej dużą
efektywność w leczeniu wielu różnych zaburzeń, w tym (złożonego)
zaburzenia stresowego pourazowego, fobii społecznej, dysmorfofobii i depresji.
Obecnie dostępnych jest wiele książek, które zawierają wprowadzenie do
modelu terapii schematów lub omówienie jego konkretnych zastosowań. Ich
autorzy na ogół opisują podstawowe sposoby wykorzystania głównych metod.
Tymczasem metody te stale ewoluują, by coraz lepiej zaspokajać potrzeby
pacjentów, poprawiać rezultaty terapii osób z bardziej złożonymi
problemami i sprawdzać się w szerszym zakresie oddziaływań. Jest to
konieczne, by terapia schematów rozwijała się i mogła w pełni realizować
swój potencjał. Od czasu do czasu klinicyści stykają się z twórczymi
inicjatywami na specjalistycznych warsztatach czy szkoleniach,
dotychczas jednak brakowało książki, która zapoznawałaby z najnowszymi
innowacjami. Niniejsza publikacja wypełnia tę lukę. Zawiera kompleksowy
i pasjonujący przegląd rozwoju wielu różnych metod, w tym sformułowania
przypadku, ograniczonego powtórnego rodzicielstwa, pracy wyobrażeniowej,
dialogów między krzesłami czy wykorzystania relacji terapeutycznej na
rzecz zmiany. Każdą innowację przedstawiono w barwny sposób, najpierw
prezentując główne zasady, a następnie ilustrując je przykładem
klinicznym, co wychodzi naprzeciw potrzebom osób, które pragną
doskonalić swoje umiejętności i lepiej porozumiewać się z pacjentami,
aby wspierać zmianę kliniczną i dobrostan. Książka ta, której autorami
są wiodący terapeuci schematów, stanowi wszechstronny, doskonały
przegląd najnowszych osiągnięć w tym modelu terapii.
Arnoud Arntz
profesor psychologii klinicznej na University of Amsterdam
O autorach
Arnoud Arntz -?profesor psychologii klinicznej na University of
Amsterdam. Jako jeden z twórców i innowatorów terapii schematów
opublikował wiele prac na temat jej zastosowania w przypadku różnych
złożonych problemów.
Travis Atkinson -?dyrektor ośrodka Schema Therapy Training Center of
New York. Pomagał w założeniu Schema Therapy Institute w Nowym Jorku i przez wiele lat pracował w nowojorskim Cognitive Therapy Center z Jeffreyem Youngiem. Jest certyfikowanym terapeutą terapii schematów
(stopień zaawansowany w pracy z pacjentami indywidualnymi i parami),
superwizorem i dydaktykiem. W 2006 roku uzyskał certyfikat terapeuty par
pracującego metodą Gottmana, który jest przyznawany przez Gottman
Institute w Seattle. Szkolił się także w zakresie skoncentrowanej na
emocjach terapii par u twórczyni tej metody Sue Johnson, która była też
jego superwizorką. W 2010 roku uzyskał certyfikat terapeuty i superwizora skoncentrowanej na emocjach terapii par. Od 2014 roku pełni
funkcję koordynatora ds. kontaktów z mediami w zarządzie International
Society of Schema Therapy, przewodniczy też grupie roboczej i komisji
ds. terapii schematów dla par. Od lat szkoli terapeutów w różnych
krajach. Jest autorem rozdziału Schema therapy for couples: Healing
partners in a relationship w podręczniku The Wiley Blackwell handbook
of schema therapy.
Anna Balfour -?psycholożka, od 1997 roku pracuje w nurcie terapii
schematów. Szkoliła się w pierwszej brytyjskiej grupie terapeutów pod
okiem Jeffreya Younga. Uzyskała certyfikat (stopień zaawansowany)
terapeutki, trenerki i superwizorki terapii schematów. Pracowała w Liberii z osobami, które przeżyły traumę wojenną. W 2006 roku
przeprowadziła się do Stanów Zjednoczonych, gdzie wykładała psychologię
na Eastern University i otworzyła prywatny gabinet terapeutyczny.
Założyła Schema Therapy Pennsylvania -?rozrastającą się grupę terapeutów
schematów, którzy organizują dla siebie nawzajem superwizję koleżeńską i szkolenia. Lubi włączać "improwizację" w terapię schematów; na
konferencji International Society of Schema Therapy, która odbyła się w 2018 roku w Amsterdamie, poprowadziła warsztaty Building bridges to
imagery. Obecnie mieszka na Florydzie, gdzie prowadzi superwizję oraz
pracuje z terapeutami nad rozwojem osobistym i budowaniem praktyki.
Niedawno wróciła do dawnej fascynacji i na nowo rozważa, co to znaczy
być w pełni człowiekiem, włączając w terapię schematów ekologiczne,
zorientowane na duszę ujęcia psychiki oraz opartą na mocnych stronach
jednostki psychologię pozytywną.
Wendy Behary -?założycielka i dyrektorka Cognitive Therapy Center of
New Jersey, a także współdyrektorka (z Jeffreyem Youngiem) Schema
Therapy Institutes of NJ-NYC. Od ponad ćwierćwiecza prowadzi terapię i superwizję oraz szkoli specjalistów. Należała do kadry Cognitive Therapy
Center and Schema Therapy Institute of New York (do czasu połączenia się
z NJ Institute w 2012 roku), gdzie prowadziła szkolenia i pracowała z Youngiem od 1989 roku. Jest członkinią założycielką Academy of Cognitive
Therapy (Aaron T. Beck Institute) i tamtejszą superwizorką. W latach
2010-2014 była przewodniczącą zarządu International Society of Schema
Therapy, a obecnie jest przewodniczącą komisji ds. rozwoju programów
terapii schematów. Jest współautorką kilku rozdziałów i artykułów
poświęconych terapii schematów, a także autorką książki Rozbroić
narcyza, którą przetłumaczono na dwanaście języków.
David Bernstein -?psycholog kliniczny (obronił doktorat na New York
University w 1990 r.), profesor nadzwyczajny psychologii na Maastricht
University, gdzie w latach 2010-2018 wykładał również jako profesor
psychoterapii sądowej, a w latach 2010-2015 kierował wydziałem
psychologii sądowej. Był przewodniczącym Association for Research on
Personality Disorders (2001-2005), wiceprzewodniczącym International
Society for the Study of Personality Disorders (2003-2007), a także
wiceprzewodniczącym International Society of Schema Therapy (2010-2012).
Jest certyfikowanym terapeutą terapii schematów (stopień zaawansowany) i superwizorem, jak również autorem i współautorem przeszło stu dwudziestu
publikacji poświęconych psychoterapii, zaburzeniom osobowości,
psychologii sądowej, traumie dziecięcej i uzależnieniom. Wraz z Eshkolem
Rafaelim i Jeffreyem Youngiem napisał książkę Psychoterapia
skoncentrowana na schematach; z Remco van der Wijngaartem przygotował
serię płyt DVD Schema therapy: Working with modes. Opracował
kwestionariusz Childhood Trauma Questionnaire, używane na całym
świecie narzędzie samoopisowe o sprawdzonych właściwościach
psychometrycznych, dotyczące doświadczeń przemocy i zaniedbania w dzieciństwie. Jest również twórcą iModes -?opartego na komiksie
systemu pracy z trybami schematów, oraz SafePath Solutions -?grupowego
programu dla młodzieży i dorosłych, którzy zmagają się z zaburzeniami
osobowości, agresją i uzależnieniem. Był kierownikiem zespołu, który
prowadził w Holandii zakończone jakiś czas temu randomizowane badanie
kliniczne poświęcone terapii schematów w pracy ze sprawcami przestępstw
dotkniętymi zaburzeniem osobowości.
Benjamin Boecking -?obronił doktorat z psychologii klinicznej w londyńskim Institute of Psychiatry, Psychology and Neuroscience. Jest
psychologiem klinicznym i certyfikowanym terapeutą schematów z wieloletnim doświadczeniem w zakresie diagnozy i terapii zaburzeń
psychicznych, jak również prowadzenia badań naukowych. Obecnie pracuje w Tinnitus Centre at Charité Universitätsmedizin w Berlinie, gdzie
opracowuje, wdraża, realizuje i ocenia programy skutecznych terapii
psychologicznych, a także superwizuje prowadzących je terapeutów. Jego
zainteresowania badawcze obejmują weryfikację skuteczności interwencji
terapeutycznych nastawionych na łagodzenie dyskomfortu związanego z szumami usznymi oraz innymi zaburzeniami pod postacią somatyczną.
Obecnie bada w tym kontekście interwencje skoncentrowane na schematach.
Wcześniej prowadził badania nad psychobiologicznymi mechanizmami
skutecznej psychoterapii fobii społecznej i procesami poznawczymi
prowadzącymi do odczuwania interpersonalnego stresu w depresji. Poza tym
jest zaangażowany w szkolenie studentów i terapeutów w zakresie zaburzeń
osobowości, wywiadu klinicznego i zasad terapii poznawczobehawioralnej.
Katrina Boterhoven de Haan -?psycholożka kliniczna w trakcie studiów
doktoranckich. Jej zainteresowania badawcze obejmują tematykę traumy i złożonego PTSD. Pracowała w instytucjach państwowych, jak również w organizacjach non profit, prowadząc przede wszystkim terapię traumy
(zwłaszcza złożonej) dzieci, młodzieży i dorosłych. Odbyła szkolenie w zakresie terapii schematów. Badała różne procesy terapeutyczne w terapii
schematów, terapii poznawczobehawio-ralnej i terapii psychodynamicznej,
jak również wykorzystanie tej pierwszej w leczeniu zaburzenia stresowego
pourazowego.
Janis Briedis -?psycholog, prowadzi prywatną praktykę w Londynie.
Przez wiele lat pracował terapeutycznie z osobami ze złożoną
psychopatologią w ramach National Health Service. Jest certyfikowanym
(stopień zaawansowany) terapeutą, superwizorem i trenerem terapii
schematów. Pracuje w tym nurcie od ponad dekady. Jest współdyrektorem
Schema Therapy School, prowadzi szkolenia w Wielkiej Brytanii i poza jej
granicami. Jako wizytujący wykładowca współpracuje z wieloma brytyjskimi
uniwersytetami, prowadząc zajęcia dla studentów psychologii z terapii
schematów, terapii poznawczobehawioralnej i modeli skoncentrowanych na
traumie. Ukończył szkolenie z psychoterapii sensomotorycznej. Interesuje
się łączeniem różnych metod pracy terapeutycznej w celu pomagania
klientom ze złożonymi zespołami objawów.
Suzanne Byrne -?współdyrektorka studiów podyplomowych z terapii
poznawczo-behawioralnej w Kings College London. Ma bogate doświadczenie
w zakresie szkolenia z tego modelu terapeutycznego oraz pracy z osobami
o złożonych objawach zaburzeń lękowych i depresji. Przeszła szkolenie z terapii schematów. Interesuje się zastosowaniem technik tego podejścia w ramach ograniczonych czasowo terapii oferowanych przez publiczną służbę
zdrowia w Wielkiej Brytanii.
Tara Cutland Green -?psycholożka kliniczna; mieszka i pracuje w Londynie. Szkoliła się u Jeffreya Younga w New York Institute of Schema
Therapy. Uzyskała certyfikat (stopień zaawansowany) terapeutki,
superwizorki i trenerki terapii schematów. Obecnie prowadzi szkolenia z terapii schematów w Wielkiej Brytanii, Polsce i Bułgarii. Wraz z Gillian
Heath jest współdyrektorką Schema Therapy Associates Training, jak
również opracowała zestaw filmów szkoleniowych (bardzo dobrze przyjęty
przez terapeutów na całym świecie) Schema therapy toolkit i rozdział
poświęcony terapii schematów w podręczniku Handbook of adult clinical
psychology. Ma na swoim koncie pracę zarówno w placówkach publicznej
służby zdrowia, jak i w praktyce prywatnej. Przez jakiś czas mieszkała w Nowej Zelandii, gdzie należała do zespołu zajmującego się zaburzeniami
osobowości i była członkinią krajowej komisji ds. tychże zaburzeń.
Zajmuje się wieloma różnymi problemami psychicznymi, ale szczególnie
interesuje ją praca z wiarą w procesie terapeutycznym.
Joan Farrell -?doktorka psychologii, wykłada psychologię kliniczną
na Indiana University-Purdue University Indianapolis. Przez ćwierć wieku
była profesorką psychiatrii w Indiana University School of Medicine.
Dyrektorka ds. badań w tamtejszym Eskenazi Health Center for Borderline
Personality Disorder Treatment and Research. Jest współautorką trzech
książek poświęconych terapii schematów, które przetłumaczono na wiele
języków, jak również licznych rozdziałów w książkach i artykułów
badawczych. W toku swej czterdziestoletniej kariery skupiała się na
szkoleniu i prowadzeniu badań z zakresu psychoterapii. Jest
międzynarodową trenerką i superwizorką terapii schematów. Równolegle z Jeffreyem Youngiem zajmowała się wraz z Idą Shaw integracją interwencji
poznawczych i doświadczeniowych, by wypracować korektywne doświadczenia
emocjonalne w grupowej terapii zaburzenia osobowości typu borderline.
Rezultatem tych działań było opracowanie w latach dziewięćdziesiątych XX
wieku grupowej terapii schematów. Model ten przetestowano z powodzeniem
po raz pierwszy w badaniu wspieranym przez amerykański National
Institute of Mental Health, następnie zaś w badaniu z udziałem pięciuset
pacjentów, które odbywało się równolegle w pięciu krajach, a które
współprowadził Arnoud Arntz. Farrell jest certyfikowaną (stopień
zaawansowany) trenerką i superwizorką terapii schematów, jak również
współdyrektorką Schema Therapy Institute Midwest w Indianapolis. W latach 2012-2018 była koordynatorką ds. szkoleń i certyfikacji
International Society of Schema Therapy, a obecnie jest przewodniczącą
rady ds. szkoleń i certyfikacji.
Cathy Flanagan -?obroniła doktorat na University College Dublin, a następnie odbyła staż podoktorski u Richarda Lazarusa na University of
California w Berkeley i u Aarona Becka w Center for Cognitive Therapy na
University of Pennsylvania. Zanim przeniosła się do Stanów
Zjednoczonych, była dyrektorką ds. świadczeń psychologicznych w szpitalu
St. Patrick's w Dublinie, a także wykładała na University College Dublin
i w dublińskim Trinity College. Jako koordynatorka kliniczna i starsza
superwizorka w Schema Therapy Institute of New York, gdzie pracowała z Jeffreyem Youngiem, wniosła swój wkład w początkach rozwoju modelu
terapii schematów. Prowadzi szkolenia i superwizje w Stanach
Zjednoczonych oraz w Irlandii. Wydała książkę People and change, jest
też autorką wielu rozdziałów w książkach i artykułów; jej najnowsze
publikacje są poświęcone potrzebom psychicznym, trybom radzenia sobie i wewnętrznym modelom roboczym. Jest członkinią zespołu redakcyjnego
"Journal of Psychotherapy Integration", członkinią założycielką Academy
of Cognitive Therapy, członkinią komisji ds. rozwoju programów terapii
schematów International Society of Schema Therapy, a także honorową
przewodniczącą Schema Therapy Association of Ireland. Obecnie prowadzi
prywatną praktykę w Nowym Jorku.
Chris Hayes -?psycholog kliniczny, certyfikowany terapeuta (stopień
zaawansowany), trener i superwizor terapii schematów; mieszka i pracuje
w Perth. Certyfikat uzyskał w Schema Therapy Institute w Nowym Jorku po
ukończeniu szkolenia u Jeffreya Younga. Ma bogate doświadczenie w pracy
z osobami, które zmagają ze złożonymi problemami psychicznymi, zarówno w sektorze państwowym, jak i w sektorze prywatnym. Prowadził warsztaty w Europie, Azji i Australazji. Stoi na czele Schema Therapy Training
Australia. Oprócz prowadzenia szkoleń i superwizji w zakresie terapii
schematów pracuje także jako starszy psycholog kliniczny w Health
Department of Western Australia (z osobami, które w dzieciństwie lub w dorosłości doświadczyły traumy seksualnej). Jest współproducentem dwóch
szeroko polecanych filmów szkoleniowych wydanych na DVD: Fine tuning
imagery rescripting oraz Fine tuning chair work in schema therapy
(pierwszych materiałów tego rodzaju na skalę światową). Był sekretarzem
zarządu International Society of Schema Therapy.
Gillian Heath -?psycholożka kliniczna; mieszka i pracuje w Londynie.
Przeszła szkolenie z zakresu terapii schematów u Jeffreya Younga w New
York Institute of Schema Therapy. Uzyskała certyfikat terapeutki
(stopień zaawansowany), trenerki i superwizorki terapii schematów. Wraz
z Tarą Cutland Green jest dyrektorką Schema Therapy Associates Training,
programu zatwierdzonego w 2012 roku przez International Society of
Schema Therapy, jak również opracowała Schema therapy toolkit, zestaw
filmów szkoleniowych dotyczących podstawowych i zaawansowanych metod
terapii schematów, oraz rozdział poświęcony temu podejściu
terapeutycznemu w podręczniku Handbook of adult clinical psychology.
Ma na swoim koncie pracę zarówno w placówkach publicznej służby zdrowia,
jak i w praktyce prywatnej. Jej zainteresowania kliniczne obejmują
traumę złożoną, trudności na poziomie osobowości, zaburzenia odżywiania,
a także lęk i depresję.
Chris Irons -?psycholog kliniczny; mieszka i pracuje w Londynie.
Wraz z Paulem Gilbertem i innymi osobami pracował nad doskonaleniem
teoretycznych i klinicznych aspektów oraz zastosowań terapii
skoncentrowanej na współczuciu, jako podejścia psychoterapeutycznego
opartego na dowodach naukowych. W swojej praktyce klinicznej
wykorzystuje to podejście w pracy z osobami zmagającymi się z różnymi
problemami psychicznymi, w tym z przewlekłą depresją, zaburzeniem
stresowym pourazowym, zaburzeniem obsesyjnokompulsyjnym, zaburzeniem
afektywnym dwubiegunowym, zaburzeniami odżywiania, schizofrenią i zaburzeniami osobowości. Jest członkiem zarządu Compassionate Mind
Foundation, organizacji dobroczynnej, której celem jest wspieranie
dobrostanu człowieka poprzez naukowe zrozumienie i stosowanie
współczucia. Regularnie wygłasza wykłady na temat terapii
skoncentrowanej na współczuciu i -?szerzej -?nauki o współczuciu dla
studentów i wykładowców, specjalistów i laików. Jego zainteresowania
dotyczą współczucia jako środka służącego poprawie dobrostanu jednostki
i zadowolenia z relacji oraz wspierającego pozytywne zmiany na poziomie
grup i organizacji. Obecnie skupia się w badaniach między innymi na roli
współczucia i ruminacji w depresji, na roli współczucia i wstydu w psychozie oraz na znaczeniu współczucia dla siebie i współczucia dla
innych w kontekście jakości relacji. Jakiś czas temu wydał książkę na
temat depresji, a teraz pracuje nad trzema książkami poświęconymi
terapii skoncentrowanej na współczuciu.
Anna Lavender -?główna psycholożka kliniczna w South London and
Maudsley NHS Foundation Trust. Ma ponad dwudziestoletnie doświadczenie w zakresie terapii i superwizji poznawczobehawioralnej. Jest również
wykwalifikowaną terapeutką i superwizorką terapii schematów. Prowadzi
szkolenia dla psychologów poświęcone procesom interpersonalnym w terapii. Ma duże doświadczenie w pracy z osobami dotkniętymi
zaburzeniami osobowości. Z ramienia Wielkiej Brytanii współprowadziła
międzynarodowe badanie dotyczące wykorzystania grupowej terapii
schematów w leczeniu zaburzenia osobowości typu borderline. Jest
współautorką książek The Oxford guide to metaphors in CBT oraz The
therapeutic relationship in CBT.
Christopher William Lee -?prowadzi prywatną praktykę i jest
adiunktem na University of Western Australia. Jest trenerem
certyfikowanym przez International Society of Schema Therapy i EMDR
International Association. Prowadzi warsztaty dla terapeutów z terapii
schematów i terapii traumy na całym świecie. Jest autorem artykułów
poświęconych badaniom nad zaburzeniami osobowości, oceną schematów i zaburzeniem stresowym pourazowym. Został uhonorowany dwiema nagrodami
przez International Society for Traumatic Stress Studies i trzema przez
International EMDR Association za wysokie standardy badawcze -?pierwszą
w 1999 roku, a ostatnią w 2019 roku. W 2011 roku otrzymał nagrodę Ian
Campbell Memorial Award przyznawaną przez Australian Psychological
Society za naukowo-praktyczny wkład w rozwój psychologii klinicznej w Australii. Obecnie jest głównym badaczem w dwóch międzynarodowych,
wieloośrodkowych randomizowanych badaniach z grupą kontrolną, jednym
poświęconym terapii złożonego PTSD, a drugim -?wykorzystaniu terapii
schematów w leczeniu zaburzenia borderline. Był koordynatorem ds. badań
naukowych w zarządzie International Society of Schema Therapy.
George Lockwood -?dyrektor Schema Therapy Institute Midwest w Kalamazoo, członek założyciel Academy of Cognitive Therapy. W 1982 roku
ukończył staż podoktorski z zakresu terapii poznawczej pod kierunkiem
Aarona Becka. Przeszedł szkolenie z psychoterapii psychoanalitycznej i podejścia opartego na teorii relacji z obiektem. Jest certyfikowanym
(stopień zaawansowany) terapeutą, trenerem i superwizorem terapii
schematów. Przez osiem lat był członkiem zarządu International Society
of Schema Therapy. Jest autorem wielu artykułów i rozdziałów w książkach
na temat terapii poznawczej i terapii schematów. Odegrał istotną rolę w opracowaniu i walidacji dwóch nowych konstruktów terapii schematów
(schematów pozytywnych oraz podstawowych negatywnych i pozytywnych
wzorców rodzicielskich), a także trzech dotyczących ich kwestionariuszy.
Przeszedł szkolenie u Jeffreya Younga, z którym współpracuje od 1981
roku (był zaangażowany w prace nad terapią schematów od wczesnego
etapu). Od ponad trzydziestu pięciu lat prowadzi prywatną praktykę
terapeutyczną.
Offer Maurer -?doktor psychologii, dyrektor The New Wave in
Psychotherapy Program w Hertzeliya Interdisciplinary Center,
współzałożyciel i współdyrektor Israeli Institute for Schema Therapy.
Był przewodniczącym Israeli Forum for Relational Psychoanalysis and
Psychotherapy. Wygłasza gościnnie wykłady w ramach różnych
międzynarodowych programów dotyczących tematyki LGBT i seksualności,
terapii schematów oraz integracji psychoterapii. Jest założycielem i dyrektorem Gay-Friendly Therapists Team, pierwszego przyjaznego osobom
homoseksualnym instytutu psychoterapii w Izraelu. Mieszka i pracuje w Nowym Jorku, gdzie prowadzi indywidualny i grupowy coaching oparty na
zasadach terapii schematów.
Tijana Mirović -?doktorka psychologii klinicznej, certyfikowana
(stopień zaawansowany) przez International Society of Schema Therapy
terapeutka i superwizorka terapii schematów, terapeutka systemowej
terapii rodzin i racjonalnoemotywnej terapii behawioralnej (Associate
Fellow of Albert Ellis Institute). Była profesorką nadzwyczajną na
uniwersytecie, obecnie prowadzi ośrodek terapeutyczny w Belgradzie.
Zarówno pracę magisterską, jak i pracę doktorską poświęciła terapii
schematów. Opublikowała szereg artykułów na temat wczesnych
nieadaptacyjnych schematów oraz ich związku z traumą społeczną,
funkcjonowaniem rodziny, przywiązaniem i różnymi objawami. Wielokrotnie
prezentowała terapię schematów na wykładach i konferencjach na terenie
byłej Jugosławii, napisała też pierwszą książkę na ten temat w języku
serbskim. Wzbudziło to zainteresowanie tym podejściem terapeutycznym i doprowadziło do otwarcia Schema Therapy Centre w Belgradzie, pierwszego
akredytowanego ośrodka szkoleniowego terapii schematów w regionie. W ramach działalności tego ośrodka Mirović prowadzi szkolenia i superwizję
z terapii schematów w Serbii, Chorwacji, Bośni i Hercegowinie,
Czarnogórze i Słowenii.
Stirling Moorey -?psychiatra w South London and Maudsley NHS Trust,
gdzie wcześniej kierował wydziałem psychoterapii; wizytujący starszy
wykładowca w Institute of Psychiatry, Psychology and Neuroscience.
Kierował wydziałami psychoterapii w szpitalach Barts i Maudsley. Ma
bogate doświadczenie w terapii osób o złożonych objawach depresji i lęku. Jest współtwórcą programu studiów podyplomowych z terapii
poznawczobehawioralnej w Institute of Psychiatry, Psychology and
Neuroscience. Ma również ponad trzydziestoletnie doświadczenie w szkoleniu i superwizji specjalistów terapii poznawczobehawioralnej.
Prowadzi szkolenia z terapii poznawczoanalitycznej, terapii schematów i terapii poznawczej opartej na uważności. Regularnie wygłasza wykłady na
temat zakłóceń przymierza terapeutycznego i na temat relacji
superwizyjnej. Jego zainteresowania badawcze obejmują psychoonkologię.
Jest współautorem książki The Oxford guide to CBT for people with
cancer. Do ważnych publikacji jego autorstwa należy też rozdział Is it
them or is it me? Transference and countertransference in CBT w książce
How to become a more effective CBT therapist.
Limor Navot -?ukończyła studia magisterskie z psychologii klinicznej
i wychowawczej na Hebrew University w Jerozolimie. Przez kilka lat
pracowała jako psycholożka w więziennictwie, gdzie zdobyła duże
doświadczenie w diagnozie i terapii sprawców poważnych, brutalnych
przestępstw, a także w terapii zaburzeń osobowości. Aktywnie działa w środowisku terapeutów schematów, prowadząc wykłady i warsztaty na
międzynarodowych konferencjach. Kieruje programem SafePath Israel, w ramach którego prowadzi szkolenia i superwizję z SafePath, metody pracy
z zespołami opartej na zasadach terapii schematów. Ma prywatną praktykę
w Maastricht.
Anna Oldershaw -?psycholożka kliniczna specjalizująca się w terapii
skoncentrowanej na emocjach. W tym nurcie prowadzi terapię i superwizję.
Jest członkinią International Society for Emotion Focused Therapy. Wraz
z Lesliem Greenbergiem i Robertem Elliottem organizuje szkolenia z zakresu terapii skoncentrowanej na emocjach w Emotion Focused Therapy
Institute w brytyjskim Salomons Institute for Applied Psychology.
Jeszcze przed ukończeniem szkolenia klinicznego obroniła doktorat
poświęcony tematyce jadłowstrętu psychicznego i emocji; ma na koncie
wiele publikacji na ten temat. Obecnie pracuje w NHS Eating Disorder
Service. W 2016 roku otrzymała stypendium National Institute of Health
Research na opracowanie i zweryfikowanie skuteczności skoncentrowanej na
emocjach terapii dla osób dorosłych z jadłowstrętem psychicznym
(SPEAKS), nad czym pracuje wspólnie z Helen Startup i Tonym Lavenderem.
Poul Perris -?lekarz, certyfikowany psychoterapeuta i superwizor,
dyrektor Swedish Institute for CBT and Schema Therapy w Sztokholmie.
Jest założycielem International Society of Schema Therapy, którego był
przewodniczącym w latach 2008-2010. Z kolei w latach 2010-2016 był
przewodniczącym Swedish Association for Cognitive Behavioural Therapies.
Szkolił się z terapii schematów u Jeffreya Younga, który był też jego
superwizorem. Jest certyfikowanym terapeutą, superwizorem i trenerem
terapii schematów. Prowadzi terapię indywidualną i terapię par.
Specjalizuje się w leczeniu zaburzeń osobowości oraz złożonych problemów
w związku. Jest autorem podręcznika terapii schematów w języku
szwedzkim, a także współautorem kilku rozdziałów w anglojęzycznych
podręcznikach z tej dziedziny. Od przeszło dziesięciu lat szkoli oraz
superwizuje terapeutów poznawczobehawioralnych i terapeutów schematów z całego świata.
Eshkol Rafaeli -?psycholog kliniczny (w Stanach Zjednoczonych i Izraelu), profesor na wydziale psychologii i w programie neurobiologii
na Bar-Ilan University w Ramat Ganie, a także badacz w Barnard College
na Columbia University. Jest dyrektorem laboratorium Affect and
Relationships, które bada procesy zachodzące w bliskich związkach oraz
procesy afektywne i interpersonalne w psychopatologii i psychoterapii.
Jest terapeutą schematów, odkąd w 2002 roku dołączył do Cognitive
Therapy Center of New York Jeffreya Younga; później został superwizorem
w nowojorskim programie, a po przeprowadzce do Izraela w 2009 roku
współzałożył Israeli Institute of Schema Therapy. Prowadzi superwizję, a także wygłasza wykłady i publikuje prace poświęcone terapii schematów.
Wraz z Davidem Bernsteinem i Jeffreyem Youngiem jest autorem książki
Psychoterapia skoncentrowana na schematach. Napisał też rozdziały do
książek Working with emotion in cognitive behavioral therapy oraz The
Self in understanding and treating psychological disorders. Jest
członkiem zespołów redakcyjnych kilku czasopism, między innymi
"Psychotherapy Research", "Behavior Therapy" i "Journal of Research in
Personality".
Dan Roberts -?terapeuta poznawczy i certyfikowany (stopień
zaawansowany) terapeuta schematów. Prowadzi prywatną praktykę w Londynie, gdzie pracuje z osobami dorosłymi z traumą rozwojową i ostrą
oraz innymi złożonymi problemami psychicznymi. Obok terapii schematów
przeszedł szkolenie z poradnictwa humanistycznego, psychoterapii
integracyjnej i terapii poznawczej. Jest założycielem Schema Therapy
Skills, gdzie organizuje szkolenia i warsztaty dla terapeutów z Wielkiej
Brytanii. Zanim został terapeutą, przez ponad dekadę był dziennikarzem
zajmującym się tematyką zdrowia i pisał dla wielu czołowych brytyjskich
gazet i czasopism. Nadal pisuje artykuły na temat psychologii i psychoterapii. Na swojej stronie internetowej oraz w innych mediach
stara się destygmatyzować problemy psychiczne.
Florian Ruths -?psychiatra w londyńskim szpitalu Maudsley oraz
trener i superwizor terapii poznawczobehawioralnej. Od 2014 roku
współprowadzi Maudsley Schema Therapy Service. Z ramienia Wielkiej
Brytanii jest zaangażowany w międzynarodowe, wieloośrodkowe
randomizowane badanie z grupą kontrolną, które dotyczy skuteczności
grupowej terapii schematów w leczeniu zaburzenia osobowości typu
borderline (badaczem głównym jest Arnoud Arntz). Interesuje go wpływ
cech osobowości z wiązki B na relację dziecko -?rodzic; opracował oparty
na schematach model osłabienia przywiązania. W Maudsley Mindfulness
Service przez piętnaście lat prowadził wraz ze Stirlingiem Mooreyem
grupy terapii poznawczej opartej na uważności dla osób z przewlekłą
depresją i zaburzeniami lękowymi. Opracował oparty na zasadach tejże
terapii program poprawy dobrostanu i odporności dla przedstawicieli
służby zdrowia. Prowadzi zajęcia z terapii poznawczobehawioralnej i terapii poznawczej opartej na uważności dla studentów studiów
magisterskich w Londynie i Kencie. Jest autorem publikacji poświęconych
terapii poznawczej opartej na uważności, lękowi i depresji.
Rachel Samson -?psycholożka kliniczna, współdyrektorka Centre for
Schema Therapy Australia. Ma duże doświadczenie w pracy z klientami
indywidualnymi, parami i rodzinami ze złożonymi problemami psychicznymi.
Interesuje się klinicznym zastosowaniem teorii przywiązania w ciągu
życia człowieka. Szkoliła się w różnych krajach w zakresie oceny
przywiązania rodzic -?dziecko oraz wrażliwości matczynej w duchu
podejścia Johna Bowlby'ego i Mary Ainsworth. Uzyskała międzynarodowy
certyfikat terapeutki schematów (stopień zaawansowany) International
Society of Schema Therapy. Prowadzi seminaria i warsztaty, publikuje
prace naukowe oraz występuje na krajowych i międzynarodowych
konferencjach z zakresu terapii schematów, przywiązania i wysokiej
wrażliwości. Na międzynarodowej konferencji International Society of
Schema Therapy, która odbyła się w 2018 roku w Amsterdamie,
zaprezentowała wraz z Jeffreyem Youngiem i George'em Lockwoodem
rozszerzony model terapii schematów dla pacjentów wysoko wrażliwych i reaktywnych emocjonalnie (w ramach warsztatów Sweeping life
transformations: The further reaches of schema therapy).
Ida Shaw -?certyfikowana przez International Society of Schema
Therapy (stopień zaawansowany) terapeutka, trenerka i superwizorka
indywidualnej oraz grupowej terapii schematów, a także terapii schematów
dzieci i młodzieży. Założycielka i współdyrektorka Indianapolis Center
of the Schema Therapy Institute Midwest, oferującego zatwierdzone przez
International Society of Schema Therapy programy certyfikacyjne w zakresie indywidualnej i grupowej terapii schematów dorosłych oraz
terapii schematów dzieci i młodzieży. Międzynarodowa trenerka i superwizorka terapii schematów. Jest współautorką trzech książek
poświęconych temu podejściu terapeutycznemu, które przetłumaczono na
wiele języków, a także licznych rozdziałów w książkach. Jest dyrektorką
ds. szkoleń w Center for Borderline Personality Disorder Treatment and
Research na Indiana University School of Medicine and Eskenazi Health.
Pełni tę samą funkcję w międzynarodowym programie badawczym (prowadzonym
w pięciu krajach), który ma na celu przetestowanie skuteczności grupowej
terapii schematów w leczeniu zaburzenia osobowości typu borderline, w holenderskich badaniach nad adaptacją grupowej terapii schematów do
leczenia unikowego zaburzenia osobowości i fobii społecznej oraz w badaniach nad indywidualną terapią schematów w leczeniu dysocjacyjnego
zaburzenia tożsamości. Przewodniczy grupie roboczej International
Society of Schema Therapy ds. terapii schematów dzieci i młodzieży,
która określiła standardy certyfikacji w tej dziedzinie. Wniosła ogromny
wkład w rozwój doświadczeniowych interwencji terapii schematów. Wraz z Joan Farrell opracowała i przetestowała model grupowej terapii
schematów, który jest obecnie stosowany na całym świecie.
Susan Simpson -?psycholożka kliniczna, dyrektorka Schema Therapy
Scotland, certyfikowana (stopień zaawansowany) terapeutka, trenerka i superwizorka terapii schematów. Prowadzi specjalistyczne szkolenia z terapii schematów w leczeniu zaburzeń osobowości, zaburzeń odżywiania i zaburzenia stresowego pourazowego w Wielkiej Brytanii oraz innych
krajach. W latach 2018-2020 piastowała stanowisko sekretarz zarządu
International Society of Schema Therapy. Jest autorką wielu prac na
temat zastosowania terapii schematów w przypadku złożonych zaburzeń
odżywiania. Jej nowsze publikacje są poświęcone roli wczesnych
nieadaptacyjnych schematów i trybów w wypaleniu zawodowym
psychoterapeutów. Jest też współredaktorką książki Schema therapy for
eating disorders. Obecnie pracuje na część etatu w szkockiej służbie
zdrowia, a także jest adiunktką na University of South Australia.
Helen Startup -?psycholożka kliniczna, współdyrektorka wydziału
psychologii Sussex Partnership NHS Eating Disorders Service. Pracuje
naukowo i pełni honorową funkcję starszej wykładowczyni na Sussex
University. Zanim przeszła szkolenie kliniczne, obroniła doktorat z psychologicznych mechanizmów lęku i zamartwiania się. Regularnie pisuje
artykuły do czasopism akademickich. Wspólnie z innymi badaczami zgłosiła
cztery wieloośrodkowe randomizowane badania z grupą kontrolną mające
przetestować interwencje dotyczące różnych aspektów psychopatologii
(psychoza, zaburzenia odżywiania, zaburzenia osobowości). Jest
współautorką książki Cognitive interpersonal therapy workbook for
treating anorexia nervosa, poświęconej interwencji psychologicznej
uznanej przez National Institute for Health and Care Excellence. Jest
certyfikowaną terapeutką i superwizorką poznawczobehawioralną oraz
certyfikowaną terapeutką schematów (stopień zaawansowany). Wraz z Janisem Briedisem kieruje ośrodkiem Schema Therapy School UK Ltd., który
oferuje specjalistyczne warsztaty i szkolenia certyfikujące z zakresu
terapii schematów na terenie Wielkiej Brytanii.
Olivia Thrift -?certyfikowana (stopień zaawansowany) terapeutka,
trenerka i superwizorka terapii schematów, doświadczona terapeutka
terapii skoncentrowanej na współczuciu oraz certyfikowana nauczycielka
uważności i jogi. Pochodzi z Wielkiej Brytanii, gdzie przez ponad
piętnaście lat pracowała jako psycholożka w publicznej służbie zdrowia i zakładach zamkniętych. Specjalizuje się w pracy z osobami zmagającymi
się z zaburzeniami osobowości i traumą złożoną. Obecnie mieszka w Kalifornii, gdzie pracuje jako superwizorka i instruktorka w California
Schema Therapy Training Program. Współpracuje również z San Francisco
DBT Center oraz prowadzi zdalnie psychoterapię i superwizję w ramach
założonej przez siebie w Wielkiej Brytanii praktyki The Psychology
Company. Jest autorką artykułów naukowych poświęconych zagadnieniom
tożsamości i traumy.
Christina Vallianatou -?ukończyła studia magisterskie z psychologii
na University of Wales w Cardiff, a doktorat z poradnictwa
psychologicznego obroniła na University of Surrey. Jest certyfikowaną
(stopień zaawansowany) terapeutką, superwizorką i trenerką terapii
schematów oraz terapeutką terapii odwrażliwiania za pomocą ruchu gałek
ocznych z ponownym przetwarzaniem. Pracowała w państwowej służbie
zdrowia w Wielkiej Brytanii, obecnie prowadzi prywatną praktykę w Atenach. Przez wiele lat prowadziła zajęcia ze studentami w różnych
ośrodkach akademickich, w tym zajęcia z terapii schematów w Serbii i Grecji. Ma doświadczenie w leczeniu traumy złożonej, dysocjacji,
zaburzeń osobowości i zaburzeń odżywiania. Jej zainteresowania badawcze
koncentrują się wokół terapii schematów, zaburzeń odżywiania i kwestii
wielokulturowości w psychoterapii, podobnie jak jej publikacje i wystąpienia na konferencjach.
Michiel van Vreeswijk -?psycholog kliniczny, certyfikowany przez
International Society of Schema Therapy terapeuta, superwizor i trener
terapii schematów, a także certyfikowany terapeuta i superwizor terapii
poznawczobehawioralnej. Dyrektor holenderskiego instytutu zdrowia
psychicznego G-kracht psychomedisch centrum BV. Prowadzi warsztaty i superwizje z terapii schematów w Holandii i poza jej granicami.
Szczególnie interesują go grupowa terapia schematów oraz predyktory
skuteczności grupowej i indywidualnej pracy w tym podejściu. Jest
współautorem kilku ograniczonych w czasie protokołów grupowej terapii
schematów, jak również redaktorem i autorem książek, rozdziałów w książkach i artykułów poświęconych temu modelowi terapii, między innymi
The Wiley Blackwell handbook of schema therapy: Theory, research, and
practice oraz Mindfulness and schema therapy: A practical guide.
Tünde Vanko -?obroniła doktorat z dziedziny psychologii klinicznej i rozwojowej; jest akredytowaną terapeutką poznawczobehawioralną i certyfikowaną (stopień zaawansowany) terapeutką, superwizorką oraz
trenerką terapii schematów. W zakresie terapii poznawczobehawioralnej
kształciła się na University of Pennsylvania, gdzie w 2007 roku
otrzymała stypendium Fulbrighta. W tym samym czasie rozpoczęła szkolenie
z terapii schematów u Jeffreya Younga. Jest współzałożycielką i dyrektorką kliniczną Hungarian Schema Therapy Association, które
oferowało pierwszy program certyfikacyjny z terapii schematów na
Węgrzech. Przez kilka lat pracowała w szpitalu Priory w Londynie.
Obecnie dzieli czas między prywatną praktykę w Londynie i kierowanie
programami szkoleniowymi Hungarian Schema Therapy Association w Budapeszcie.
Remco van der Wijngaart -?psychoterapeuta, terapeuta schematów i superwizor kliniczny akredytowany przez International Society of Schema
Therapy, którego był wiceprzewodniczącym w latach 2016-2018. Prowadzi
prywatną praktykę psychoterapeutyczną w Maastricht. Jako terapeuta
poznawczobehawioralny w latach 1996-2000 szkolił się u Jeffreya Younga i korzystał z jego superwizji. Specjalizuje się w pracy z osobami
dotkniętymi zaburzeniem osobowości typu borderline, zaburzeniami
osobowości z wiązki C, a także zaburzeniami lękowymi i depresją. Od 2000
roku prowadzi szkolenia z terapii schematów na całym świecie. Jest
współproducentem i reżyserem Schema therapy, working with modes,
materiałów DVD uważanych za jedną z podstawowych pomocy w nauce terapii
schematów. W 2016 roku wydał kolejne zestawy: Fine tuning imagery
rescripting oraz Schema therapy for the avoidant, dependent and
obsessivecompulsive personality disorder, a w 2018 roku Schema
therapy, step by step.
Jeffrey Young -?twórca terapii schematów i dyrektor Schema Therapy
and Cognitive Therapy Institutes of New York. Jest pracownikiem wydziału
psychiatrii Columbia University, członkiem założycielem Academy of
Cognitive Therapy, a także współzałożycielem International Society of
Schema Therapy. Przez ponad dwadzieścia lat prowadził warsztaty dla
specjalistów z różnych zakątków świata: Stanów Zjednoczonych, Kanady,
Wielkiej Brytanii, Europy, Australii, Chin, Korei Południowej, Japonii,
Nowej Zelandii, Singapuru i Ameryki Południowej. Jego talent
pedagogiczny jest niezmiennie bardzo wysoko oceniany na całym świecie, o czym świadczy choćby prestiżowa nagroda NEEI Mental Health Educator of
the Year. Prowadził warsztaty i wykłady dla tysięcy specjalistów z dziedziny zdrowia psychicznego, co zaowocowało dużym zapotrzebowaniem na
dalsze dogłębne szkolenia i superwizje w zakresie terapii schematów.
Jest współautorem dwóch międzynarodowych bestsellerów: przeznaczonej dla
terapeutów książki Terapia schematów. Przewodnik praktyka oraz
poradnika dla pacjentów i laików Program zmiany sposobu życia. Obie
publikacje zostały przetłumaczone na wiele języków.
Wprowadzenie do terapii schematów. Źródła, ogólny zarys, status badań naukowych oraz kierunki przyszłego rozwoju
Cathy Flanagan, Travis Atkinson i Jeffrey Young
Terapia schematów to podejście terapeutyczne, które "integruje elementy
terapii poznawczobehawioralnej, teorii przywiązania, Gestalt, relacji z obiektem, konstruktywizmu oraz terapii psychoanalitycznej, tworząc
wyczerpujący i unifikujący model pojęciowy i terapeutyczny" (Young,
Klosko i Weishaar, 2018, s. 19). Należy do tak zwanej drugiej fali
terapii poznawczobehawioralnych, ponieważ skupia się przede wszystkim
na treści, a nie na kontekście czy procesie reprezentacji
psychicznych (zob. Luyten, Blatt i Fonagy, 2013; Roediger, Stevens i Brockman, 2021). Wcześniejsze modele poznawczobehawioralne bazowały na
wielu kluczowych założeniach, to jest zakładano w nich, że pacjenci są w stanie: stosować się do protokołu terapeutycznego, zyskać dostęp do
własnych procesów poznawczych i emocji, sformułować jasne cele terapii,
zmienić problematyczne myśli i zachowania na drodze logicznego dyskursu
oraz stosunkowo łatwo zaangażować się w opartą na współpracy relację z terapeutą. Jeffrey Young, sam wyszkolony w tradycji
poznawczobehawioralnej, doszedł do wniosku, że istniejący model terapii
jest niewystarczający do pracy z osobami, które zmagają się z zaburzeniami charakterologicznymi. Osoby te często zamykały się w samoutrwalającym, autodestrukcyjnym błędnym kole sztywnego działania i albo w ogóle nie reagowały na interwencje krótkoterminowe, albo wkrótce
po terapii wracały do dawnego sposobu funkcjonowania. Z tego względu
Young skupił się na charakterystyce takich pacjentów i na identyfikacji
strategii leczenia, które mogłyby lepiej odpowiadać ich specyficznym
potrzebom.
Podstawowe pojęcia
Przyglądając się innym modelom terapii, Young znalazł teoretyczną
inspirację w ogólniejszej perspektywie relacyjnej (Salter Ainsworth,
Blehar, Waters i Wall, 2014; Bowlby, 1990) oraz dostrzegł możliwość
rozbudowania warsztatu klinicznego
o techniki doświadczeniowe takie jak praca wyobrażeniowa i praca z krzesłami. W latach osiemdziesiątych XX wieku także inni terapeuci
poznawczy napotykali podobne trudności w terapii pacjentów o bardziej
złożonych problemach i sięgali po teorie interpersonalne oraz relacyjne,
by się z tymi problemami zmierzyć (zob. Safran, 1984). Oczywiście całe
pokolenia praktyków i teoretyków zmagały się z tym samym wyzwaniem: jak
pomóc ludziom uporać się z długofalowymi następstwami trudnych
doświadczeń z okresu dzieciństwa i dorastania, by mogli zdrowo
funkcjonować (Baer i Martinez, 2006; Bakermans-Kranenburg i van
IJzendoorn, 2009; Mikulincer i Shaver, 2012). Innymi słowy, pytania
stawiane przez Younga nie były nowe.
Nowatorskie w jego sposobie myślenia było pojęcie wczesnych
nieadaptacyjnych (nieprzystosowawczych) schematów. Young postulował
istnienie pięciu podstawowych potrzeb: (1) bezpiecznego przywiązania,
(2) autonomii, (3) wolności wyrażania ważnych potrzeb i emocji, (4)
spontaniczności i zabawy oraz (5) realistycznych granic i samokontroli.
Twierdził, że gdy owe potrzeby stale nie znajdują zaspokojenia,
wówczas u dziecka wykształcają się wczesne nieadaptacyjne schematy, czy
też nadwrażliwość na pewne rodzaje doświadczeń, takie jak deprywacja,
opuszczenie czy nieufność (Young, Klosko i Weishaar, 2018; Flanagan,
2010). Wczesny nieadaptacyjny schemat pierwotnie zdefiniowano jako
"ogólny, wszechogarniający motyw lub wzorzec, składający się ze
wspomnień, emocji, przekonań oraz doznań cielesnych, dotyczący jednostki
oraz jej relacji z innymi, wykształcony w dzieciństwie lub w okresie
dojrzewania, rozwijany przez całe życie, w znacznym stopniu dysfunkcyjny
(Young, Klosko i Weishaar, 2018, s. 26). W kolejnych latach proponowano
wiele sprzecznych ze sobą definicji (Eurelings-Bontekoe, Luyten,
IJssennagger, van Vreeswijk i Koelen, 2010; van Genderen, Rijkeboer i Arntz, 2012; Roediger, 2012).
Każde dziecko stara się zrozumieć otaczający je świat i przystosować do
niego, nawet w obliczu wyraźnych i długotrwałych przeciwności. W efekcie
starań mających na celu zrozumienie i przetworzenie takich doświadczeń
obraz siebie oraz innych ludzi w głowie dziecka ulega systematycznemu
zniekształceniu (Young, Klosko i Weishaar, 2018). Young okazał się
niezwykle przewidujący, podkreślając również rolę temperamentu w kształtowaniu się schematów. Badania nad tak zwaną wrażliwością
dyferencyjną pokazują, że nawet w okresie niemowlęcym niektóre dzieci
w większym stopniu ulegają wpływowi doświadczeń związanych z opieką
rodzicielską (Boyce i Ellis, 2005; Belsky, Bakermans-Kranenburg i van
IJzendoorn, 2007), co z kolei wpływa na zachowanie opiekuna, prowadząc
do powstania samonapędzającego się cyklu. Niekorzystne wczesne
doświadczenia silniej oddziałują zatem na dzieci temperamentalnie
wrażliwe w porównaniu z ich mniej wrażliwymi rówieśnikami (zob. Lockwood
i Perris, 2012).
Przy użyciu Kwestionariusza Schematów Younga wyodrębniono osiemnaście
podstawowych schematów, które zostały pogrupowane w pięć ogólnych
kategorii niezaspokojonych potrzeb emocjonalnych, nazywanych obszarami
schematów. Obszary te to: (1) osłabiona autonomia i brak dokonań, (2)
rozłączenie i odrzucenie, (3) uszkodzone granice, (4) nakierowanie na
innych, (5) nadmierna czujność i zahamowanie. Następnie wyodrębniono
trzy procesy podtrzymujące czy też utrwalające wczesne
nieadaptacyjne schematy: nadmierną kompensację, unikanie i poddanie się,
które -?mówiąc ogólnie -?pokrywają się z trzema podstawowymi rodzajami
reakcji na zagrożenie, to jest walką, ucieczką i zamieraniem.
Nadmierna kompensacja polega na walczeniu ze schematem poprzez
myślenie, odczuwanie, zachowywanie się i odnoszenie do innych ludzi tak,
jakby prawdą było jego przeciwieństwo. Jeżeli więc ktoś jako dziecko
czuł się bezwartościowy, to jako osoba dorosła stara się być doskonały,
a jeśli był zniewalany i ograniczany -?w życiu dorosłym buntuje się i prowokuje. Z kolei unikanie schematu polega na takiej organizacji
otoczenia, aby schemat nigdy nie został uruchomiony. Osoba blokuje myśli
i obrazy, które mogłyby go aktywować. Unika również dopuszczania do
siebie związanych z nim odczuć poprzez sięganie po narkotyki lub
alkohol, przejadanie się czy popadanie w pracoholizm, byle nie dopuścić
do uruchomienia schematu. Radzenie sobie poprzez poddanie się
schematowi polega zaś na uleganiu mu po to, by podtrzymać wewnętrzną
spójność i przewidywalność. Osoba nie stara się ani walczyć ze
schematem, ani go unikać. W zamian akceptuje go jako prawdę,
bezpośrednio dopuszcza do siebie związany z nim ból psychiczny i zachowuje się w sposób, który go potwierdza i dodatkowo utrwala.
Podstawowym celem terapii stało się zatem wspieranie zdrowienia
pacjentów poprzez przezwyciężanie ich wczesnych nieadaptacyjnych
schematów oraz wypracowywanie nowych strategii radzenia sobie, aby mogli
zaspokajać własne potrzeby w bardziej przystosowawczy sposób. Relacja
terapeutyczna od zawsze była postrzegana jako kluczowa, ponieważ to ona
zapewniała środowisko pozwalające terapeucie na dostrojenie się do
podstawowych potrzeb pacjenta, a następnie podjęcie prób zaspokojenia
części z nich w ramach procesu ograniczonego powtórnego rodzicielstwa
(Young, Klosko i Weishaar, 2018). Zagadnienie to zostanie szerzej
omówione w dalszej części wprowadzenia.
Terapia schematów od początku bazowała więc na innym zestawie założeń i oczekiwań niż standardowa terapia poznawczobehawioralna. Wyraźnie
skupiono się w niej na rozwojowych źródłach problemów pacjenta, kładąc
szczególny nacisk na relację pacjent -?terapeuta i szerokie stosowanie
technik doświadczeniowych, co miało sprzyjać korektywnym doświadczeniom
emocjonalnym. Ponadto terapia schematów wyraźnie różniła się od
klasycznych modeli analitycznych, w których terapeuta kieruje się przede
wszystkim zasadą neutralności i anonimowości, a także do minimum
ogranicza stosowanie technik wspierających takich jak zaspokajanie
potrzeb czy ujawnianie siebie.
Model trybów schematów
W miarę rozwoju terapii schematów widać było coraz wyraźniej, że
pacjenci o złożonym zestawie objawów i licznych schematach wymagają
skuteczniejszego podejścia. W związku z tym Young opracował pojęcie
trybu, które miało uprościć model, a jednocześnie rozbudować opcje
terapii. Konstrukt ten początkowo posłużył do konceptualizacji
zaburzenia osobowości typu borderline, a następnie narcystycznego
zaburzenia osobowości (Young i Flanagan, 1998). Pierwotnie Young
zdefiniował tryby jako "te schematy lub mechanizmy działania schematów -
adaptacyjne bądź nieadaptacyjne -?które w danym momencie są aktywne u jednostki", a także jako "pewien aspekt Ja obejmujący konkretne schematy
lub działania schematów, który nie został w pełni zintegrowany z pozostałymi aspektami Ja" (Young, Klosko i Weishaar, 2018, s. 64).
Podobnie jak w przypadku wczesnych nieadaptacyjnych schematów w kolejnych latach powstało wiele nowych definicji (Lobbestael, van
Vreeswijk i Arntz, 2007; Edwards i Arntz, 2012; van Genderen, Rijkeboer
i Arntz, 2012; Roediger, 2012).
W pierwszej wersji modelu trybów schematów Jeffrey Young, Janet Klosko i Marjorie Weishaar (2018, s. 65) zaproponowali podział trybów na cztery
ogólne kategorie: tryby dziecięce, nieadaptacyjne tryby radzenia sobie,
nieadaptacyjne tryby rodzicielskie oraz tryb Zdrowego Dorosłego. Tryby
dziecięce uważa się za wrodzone konstrukty obejmujące uniwersalne
podstawowe potrzeby i emocje. Young wyróżnił cztery główne rodzaje tych
trybów: Wrażliwe Dziecko, Złoszczące się Dziecko, Impulsywne Dziecko i Szczęśliwe Dziecko (Young, Klosko i Weishaar, 2018, s. 310),
stwierdzając przy tym, że środowisko życia we wczesnym dzieciństwie
sprzyja ich ekspresji bądź ją hamuje.
Nieadaptacyjne tryby radzenia sobie reprezentują wczesne próby
zaspokojenia przez dziecko sfrustrowanych podstawowych potrzeb w otoczeniu, które było emocjonalnie ubogie, opresyjne lub destrukcyjne.
Niestety nawet jeśli tryby te miały walor przystosowawczy, gdy pacjent
był dzieckiem, to w wieku dorosłym stają się nieadaptacyjne i nieskuteczne. Trzy style radzenia sobie obejmują poddanie się, unikanie
i nadmierną kompensację. W przybliżeniu odpowiadają one wspomnianym
wcześniej procesom radzenia sobie. Podobnie jak w przypadku
wczesnych nieadaptacyjnych schematów rozwój takiego bądź innego stylu
zależy od wielu różnych czynników, w tym od specyficznych
niezaspokojonych potrzeb danego dziecka, wrażliwości dyferencyjnej na
modele rodzicielstwa czy niezdrowych zależności wzmacniających w obrębie
systemu rodzinnego (Cutland Green i Heath, 2016).
Nieadaptacyjne tryby rodzicielskie można uznać za uwewnętrznione
reprezentacje negatywnych aspektów opieki rodzicielskiej, jakich pacjent
doświadczył jako dziecko. Na ogół przybierają one postać
samokrytycznych, złowieszczych, wymagających "głosów" wewnętrznych czy
też monologu wewnętrznego. Innymi słowy, pacjent chwilowo staje się
własnym rodzicem i traktuje siebie w taki sposób, w jaki był w dzieciństwie traktowany przez tegoż rodzica (Young, Klosko i Weishaar,
2018, s. 313).
Zdrowy Dorosły pełni funkcję kierowniczą w stosunku do pozostałych
trybów (Young, Klosko i Weishaar, 2018, s. 314), moderując i integrując
je tak, by podstawowe potrzeby pacjenta zostały zaspokojone. Jest to
konstrukt podobny do Ja obserwującego w terapii akceptacji i zaangażowania (Hayes, Strosahl i Wilson, 1999) oraz współczującego
umysłu w jego nacisku na pogłębienie świadomości i lepszą regulację
stanów Ja (Gilbert, 2010). Nadrzędnym celem pracy z trybami w terapii
schematów jest budowanie i wzmacnianie Zdrowego Dorosłego pacjenta, aby
skuteczniej pracować z pozostałymi trybami. Dzięki temu pacjent
stopniowo buduje świadomość uczuć i niezaspokojonych potrzeb odczuwanych
w trybach dziecięcych, jak również umiejętność dostrajania się do nich,
uprawomocniania ich oraz reagowania na nie w troskliwy i wyważony
sposób. Uczy się też rozpoznawać nieadaptacyjne tryby rodzicielskie i tryby radzenia sobie, negocjować z nimi oraz stopniowo dystansować się
od nich.
Konceptualizacja trybów schematów
Young trzyma się swej pierwotnej konceptualizacji obejmującej dziesięć
trybów: Wrażliwe Dziecko (ang. Vulnerable Child), Złoszczące się
Dziecko (ang. Angry Child), Impulsywne/Niezdyscyplinowane Dziecko
(ang. Impulsive/Undisciplined Child) i Szczęśliwe Dziecko (ang. Happy
Child; tryby dziecięce); Uległy Poddany (ang. Compliant Surrenderer),
Odłączony Obrońca (ang. Detached Protector) i Nadmierny Kompensator
(ang. Overcompensator; tryby radzenia sobie); Karzący Rodzic (ang.
Punitive Parent) i Wymagający Rodzic (ang. Demanding Parent; tryby
rodzicielskie) oraz Zdrowy Dorosły (ang. Healthy Adult). Jednakże w kolejnych latach duże zainteresowanie koncepcją trybów sprawiło, że
badacze dopisywali do tej listy nowe pozycje. Do dziś zaproponowano aż
dwadzieścia dwa tryby (Bernstein, Arntz i de Vos, 2007), przy czym uważa
się, że "terapeuci i badacze nadal będą "zapraszali" kolejne -?w ich
przekonaniu niezbędne, by zrozumieć konkretne typy osobowości"
(Lobbestael, van Vreeswijk i Arntz, 2007, s. 82). Ponieważ pojęcie
trybów rozwinęło się na bazie doświadczeń klinicznych, wzrost ich liczby
wydaje się wręcz konieczny, by możliwe było przedstawienie różnych
kombinacji objawów (Young i in., 2007). Na przykład tryb Samouwielbiacza
(ang. Self-Aggrandizer) zdawał się kluczowy dla wyjaśnienia cech
osobowości narcystycznej. Na tej samej zasadzie Jill Lobbestael z zespołem (Lobbestael, van Vreeswijk i Arntz, 2007) dodała tryby Oszusta
i Manipulatora (ang. Conning and Manipulative), Złoszczącego się
Obrońcy (ang. Angry Protector) oraz Drapieżnika (ang. Predator)
rozpoznane w trakcie pracy ze sprawcami przestępstw (Bernstein, Arntz i de Vos, 2007). Z kolei David Edwards zaproponował tryby Poddania się
Uszkodzonemu Dziecku (ang. Surrender to Damaged Child) i Odklejonego
Obrońcy (ang. Spaced Out Protector), a Martin Bamber (2006),
postrzegając menedżerów i przełożonych jako postaci rodzicielskie, dodał
tryb Opiekuńczego Rodzica (ang. Nurturing Parent). W praktyce
klinicznej terapeuta i pacjent często nadają trybom dziecięcym i rodzicielskim własne charakterystyczne nazwy, związane z przeżyciami i osobą pacjenta. Stanowią one nierzadko warianty prototypowych kategorii.
Prace nad modelem trybów coraz bardziej zmierzały w kierunku
identyfikowania trybów występujących w poszczególnych zaburzeniach.
Zarazem jednak uwidaczniały się trudności związane z realizacją takiego
zadania, stąd stawiane dziś pytanie o ostateczny cel konceptualizacji
trybów: czy chodzi o dalsze próby wychwytywania trybów
charakterystycznych dla poszczególnych zaburzeń osobowości, czy też o opracowanie ograniczonego zestawu podstawowych trybów, by wyjaśniać
zaburzenia osobowości w bardziej ogólnych kategoriach (Lobbestael, van
Vreeswijk i Arntz, 2007; van Genderen, Rijkeboer i Arntz, 2012). Drugi
cel wydaje się bardziej zgodny z pierwotnym dążeniem do upraszczania
(zob. Flanagan, 2014). Niezależnie od tego model trybów, pierwotnie
opracowany do pracy z zaburzeniem osobowości typu borderline i narcystycznym zaburzeniem osobowości, zaczął być stosowany w przypadku
wielu różnych zaburzeń osobowości, co z kolei przełożyło się na wzrost
liczby badań empirycznych (o czym dalej).
Co raczej nie jest zaskoczeniem, wraz ze wzrostem zainteresowania
identyfikacją różnych trybów coraz więcej uwagi poświęcano też wzorcom
przywiązania i roli terapeuty jako powtórnego rodzica. W rezultacie
terapia schematów utrwaliła dwie podstawowe i komplementarne względem
siebie postawy terapeutyczne mające sprzyjać korektywnym doświadczeniom
emocjonalnym: ograniczone powtórne rodzicielstwo i empatyczną
konfrontację. Oba pojęcia przyjęto z istniejących wcześniej szkół
terapii i obie te postawy stanowią obecnie podstawę praktyki w duchu
terapii schematów (Edwards i Arntz, 2012). Mówiąc w skrócie, terapeuci
tego nurtu wchodzą w rolę zdrowej wersji postaci rodzicielskiej, która
podchodzi do dziecięcych potrzeb z empatią i zachęca do ich zdrowej
ekspresji, a jednocześnie jest stanowcza, choć nie karząca ani
nadmiernie pobłażliwa.
Jak wyjaśniliśmy, w toku rozwoju terapii schematów model trybów pojawił
się później, a w ostatnich latach cała koncepcja ewoluuje głównie w jego
kierunku.
Należy jednak pamiętać, że w zależności od indywidualnych potrzeb i profilu schematów pacjenta terapeuta nadal pracuje zarówno z wczesnymi nieadaptacyjnymi schematami, jak i z trybami.
Przedstawimy teraz pokrótce główne techniki terapii schematów.
Dokładniejsze omówienie każdej z nich zawierają poszczególne rozdziały
książki.
Techniki terapii schematów
W badaniach jakościowych prowadzonych z udziałem zarówno pacjentów, jak
i terapeutów wyłoniono elementy terapii schematów uznawane przez jednych
i drugich za najbardziej pomocne. Są to: przejrzystość modelu
teoretycznego, zaangażowana relacja terapeutyczna i charakterystyczne
techniki terapeutyczne (de Klerk, Abma, Bamelis i Artnz, 2016).
Opisaliśmy już pokrótce elementy składające się na model, teraz zaś
skupimy się na charakterze relacji terapeuta -?pacjent oraz twórczym
zastosowaniu narzędzi terapeutycznych terapii schematów.
Relacja terapeutyczna w terapii schematów
Większość badań nad skutecznością psychoterapii koncentruje się na
porównywaniu różnych teoretycznych i praktycznych aspektów badanych
metod, zarazem starając się kontrolować czynniki związane z wpływem
osoby prowadzącej terapię. Tymczasem problemy pacjentów dotkniętych
zaburzeniem osobowości ujawniają się szczególnie wyraźnie w sferze
interpersonalnej, dlatego relacja pacjent -?terapeuta ma zasadnicze
znaczenie dla uzyskania dobrych efektów leczenia. Do tego badania
pokazują, że przymierze terapeutyczne oraz konkretne techniki wchodzą
ze sobą w interakcje i wzajemnie na siebie oddziałują, co sprzyja
procesom zmiany, od których zależy poprawa kliniczna (zob. Spinhoven,
Giesen-Bloo, van Dyck, Kooiman i Arntz, 2007).
Ograniczone powtórne rodzicielstwo
Ograniczone powtórne rodzicielstwo wynika bezpośrednio z założenia, że
schematy i tryby powstają wtedy, gdy podstawowe potrzeby osoby nie
zostają zaspokojone. Stanowi analogię do zdrowego rodzicielstwa w tym
sensie, że działając w granicach etyki i profesjonalizmu, terapeuta
odnosi się do pacjenta jak "prawdziwa osoba", sprzyjając w ten sposób
tworzeniu bezpiecznego przywiązania (Arntz i Jacob, 2021). Podstawowym
celem terapii schematów jest zapewnienie pacjentom korektywnych
doświadczeń związanych z potrzebami, których zdrowego zaspokojenia
zabrakło w ich dzieciństwie. Można to osiągnąć poprzez zaspokojenie
potrzeby więzi, autonomii, bycia potrzebnym, stabilności i wielu innych
(Flanagan, 2010). Interwencje terapeuty mają sprzyjać doświadczeniu
przez pacjenta autentycznego ciepła, zrozumienia, empatii, poczucia
bezpieczeństwa i ochrony, uprawomocnienia, swobodnej ekspresji, a także
adekwatnych ograniczeń i granic.
Niezależnie od rodzaju niezaspokojonych potrzeb i rodzaju schematów
terapeuta dąży do nawiązania wspierającej, szczerej więzi, która pozwoli
mu dotrzeć do Wrażliwego Dziecka i wzmacniać tryb Zdrowego Dorosłego.
Skuteczna terapia koncentruje się zarówno na relacji z Wrażliwym
Dzieckiem, jak i na wzmacnianiu Zdrowego Dorosłego. Pacjenci uczą
się mierzyć z trybami radzenia sobie poprzez unikanie i kompensację oraz
je przezwyciężać, a także zwalczać niezdrowe tryby rodzicielskie. W miarę postępu terapii zwracają się do swojego Zdrowego Dorosłego, by
zaspokoić własne potrzeby, oraz odnoszą interpersonalne korzyści z podejmowania przemyślanego ryzyka i zwracania się do innych ludzi
(Farrell, Shaw i Webber, 2009). Przymierze między pacjentem a terapeutą
jest siłą wiążącą, bez której nie byłaby możliwa żadna z tych
późniejszych zmian (Young, Klosko i Weishaar, 2018; Spinhoven,
Giesen-Bloo, van Dyck, Kooiman i Arntz, 2007).
W przeciwieństwie do innych modeli terapeutycznych terapia schematów
zachęca terapeutę do bezpośredniego zaspokajania niektórych potrzeb
emocjonalnych pacjentów, w przekonaniu, że okazywana im troska i opieka
zostaną uwewnętrznione, kształtując cząstkę ich trybu Zdrowego
Dorosłego. Bezpieczna relacja przygotowuje grunt pod podjęcie ryzyka
obdarzenia terapeuty zaufaniem, w miarę jak pacjent odkrywa niezmiernie
bolesne uczucia, kwestionuje szkodliwe przekonania na temat własnego
stylu interpersonalnego, zaczyna rozumieć wpływ tego ostatniego na
relacje z ludźmi i wypróbowywać nowe zachowania. Co nie dziwi, terapeuci
schematów, którzy zapewniają pacjentom troskę, uwagę, uznanie i pochwały, są skuteczniejsi (zob. de Klerk, Abma, Bamelis i Artnz, 2016),
aczkolwiek dla efektywnego powtórnego rodzicielstwa równie ważna jest
empatyczna konfrontacja.
Empatyczna konfrontacja
Empatyczna konfrontacja stanowi naturalne przedłużenie ograniczonego
powtórnego rodzicielstwa i sama w sobie jest strategią zmiany trybów.
Tak jak zwykłe dobre rodzicielstwo przybiera formę jednoczesnej czułości
i stanowczości. Empatia łączy się tu z pomaganiem pacjentowi w tolerowaniu frustracji. Ustanowione wcześniej silne przymierze pozwala
terapeucie odnosić się do nieadaptacyjnych trybów radzenia sobie
pacjenta ze współczuciem, jeśli chodzi o okoliczności ich powstania, a jednocześnie poddawać konfrontacji zarówno je same, jak i powiązane z nimi niezdrowe zachowania. Terapeuta i pacjent wspólnie zgłębiają
historię rozwoju trybów radzenia sobie, sprawdzają, jakie sfrustrowane
potrzeby one mają zaspokoić, a także rozpatrują postrzegane korzyści i koszty dalszego działania zgodnie z nimi.
Tryby radzenia sobie takie jak Odłączony Obrońca czy Samouwielbiacz mogą
stanowić poważne wyzwanie w terapii, ale często odzwierciedlają także
stosunkowo zaradne aspekty charakteru pacjenta. W ostatecznym
rozrachunku są autodestrukcyjne, lecz reprezentują usilne dążenie do
zaspokojenia podstawowych potrzeb. Dlatego istotny aspekt empatycznej
konfrontacji stanowi podzielenie się przez terapeutę własnym
doświadczeniem z danym nieadaptacyjnym trybem. Oczywiście trzeba to
robić umiejętnie, tak aby pacjent uwierzył w tę informację zwrotną i tolerował ją w wystarczającym stopniu, żeby obserwować tryb z pewnego
dystansu i zyskać nieco obiektywizmu. To pozwoli mu wraz z terapeutą
zrozumieć funkcję, jaką tryb pełnił z punktu widzenia jego przetrwania,
a następnie badać, jak zaspokoić własne potrzeby w sposób bardziej
wyważony i przystosowawczy. W trakcie tego procesu terapeuta musi uważać
na swoje reakcje na tryby radzenia sobie pacjenta, aby niechcący nie
wzmacniać skłonności tego ostatniego do nadmiernej kompensacji czy
unikania.
Podsumowując: terapeuta stara się śledzić potrzeby pacjenta i okoliczności uruchamiające dany tryb oraz dostroić do nich, jak również
dostosować w taki sposób, by móc aktywnie się do nich odnosić, w razie
potrzeby przerywając pacjentowi i na przykład wskazując właśnie
działający problematyczny tryb albo dzieląc się własnym doświadczeniem
dotyczącym interpersonalnego oddziaływania tegoż trybu. Tryby nadmiernej
kompensacji wymagają kwestionowana i stawiania granic, z kolei w przypadku trybów poddania się i unikania skuteczniejsze okazuje się
podejście bardziej badawcze, dociekliwe, mniej asertywne. Na przykład
terapeuta może badać, jak Odłączony Obrońca stara się chronić pacjenta
przed poczuciem przytłoczenia, lub stopniowo zmierzać do zmiany poprzez
omówienie korzyści płynących z pewnego odłączenia w konkretnych
sytuacjach. Z trybami Karzącego Rodzica i Wymagającego Rodzica
empatycznie się konfrontuje, jednocześnie wspierając i wzmacniając
pacjenta bez okazywania mu krytycyzmu czy agresji (Arntz i Jacob, 2021).
Z ograniczonym powtórnym rodzicielstwem i empatyczną konfrontacją wiążą
się pewne niebezpieczeństwa, które mogą ograniczać skuteczność terapii
schematów. Jeżeli terapeuta jest przekonany, że empatia wystarczy,
będzie unikał stawiania adekwatnych granic. Zdarza się też, że terapeuta
jest zbyt ostrożny w kwestii frustrowania pacjenta czy otwartej
konfrontacji z nim i/lub mimowolnie pozwala dysfunkcyjnym trybom
radzenia sobie kontrolować przebieg terapii. Terapeuci, którzy okazują
ciepło i troskę, a jednocześnie pozwalają pacjentom na odczuwanie
frustracji, osiągają lepsze rezultaty. Inaczej mówiąc, pacjentów należy
zachęcać do pracy z poczuciem dyskomfortu, aby poprzez korektywne
doświadczenia emocjonalne spowodować zmianę (de Klerk, Abma, Bamelis i Artnz, 2016).
Techniki doświadczeniowe
Terapeuci schematów, którzy potrafią się skupiać raczej na praktycznych
interwencjach niż na teorii, osiągają lepsze wyniki, w tym mniej ich
pacjentów porzuca terapię (Giesen-Bloo i in., 2006; Bamelis, Evers,
Spinhoven i Arntz, 2014). Najważniejsze narzędzia doświadczeniowe
terapii schematów to wyobrażeniowa zmiana skryptów i transformacyjna
praca z krzesłami. Podobnie jak ograniczone powtórne rodzicielstwo i empatyczna konfrontacja techniki te zaadaptowano z istniejących
wcześniej szkół terapii, jednakże zostały one rozbudowane w ramach
modelu schematów i obecnie stanowią kluczowe elementy pracy terapeuty
schematów (zob. Edwards i Arntz, 2012).
Wyobrażeniowa zmiana skryptów
Wyobrażeniowa zmiana skryptów, inaczej reskrypcja wyobrażeniowa,
wykorzystuje moc wizualizacji i wyobraźni w celu identyfikacji i zmiany
emocjonalnie znaczących przeżyć z przeszłości, co owocuje transformacją
w teraźniejszości (zob. Arntz, 2015). Pacjenci na ogół potrafią
"przypomnieć" sobie różne zdarzenia i opowiedzieć o nich podczas rozmowy
na temat wspomnień z dzieciństwa, ważne jest jednak, by pomóc im przejść
od przypominania sobie do doświadczania. Niektórzy pracują na obrazach,
które są raczej skojarzeniami niż wspomnieniami konkretnych zdarzeń. W ramach wyobrażeniowej zmiany skryptów terapeuta uruchamia schematy i tryby poprzez zwiększanie intensywności emocji oraz wiązanie ich z biograficznymi wspomnieniami (Arntz i Jacob, 2021). Ów proces łączenia
bieżących zdarzeń wyzwalających z kluczowymi obrazami z dzieciństwa
(poprzez tworzenie tzw. mostu emocjonalnego) może wyzwalać silne
uczucia, dlatego istotne jest, by terapeuta rozumiał pacjenta
wystarczająco dobrze, żeby dostroić się do znaczenia jego doświadczenia.
Lepsze dostrojenie pozwala tworzyć wyraźniejsze powiązania z przeszłymi
zdarzeniami (zob. de Klerk, Abma, Bamelis i Artnz, 2016). Nie będzie
zaskoczeniem fakt, że zmiana skryptów to podstawowa interwencja w pracy
z traumatycznymi przeżyciami z dzieciństwa (Arntz i Jacob, 2021).
Reskrypcja wyobrażeniowa zwykle jest stosowana w pracy nad
doświadczeniami z wczesnego dzieciństwa, ale można ją wykorzystywać
również w odniesieniu do emocjonalnie istotnych wspomnień z dorosłego
życia pacjenta. W obydwu przypadkach nie modyfikujemy szczegółów
wspomnienia, lecz odtwarzamy scenę w wyobraźni w taki sposób, by
potrzeby tegoż pacjenta zostały zaspokojone. Innymi słowy, poprzez
konfrontację ze schematami i nieadaptacyjnymi trybami zmienione zostaje
znaczenie wspomnienia (Arntz i Jacob, 2021; Roediger, Stevens i Brockman, 2021). W trakcie wizualizacji mogą pojawić się takie emocje,
jak lęk, wstyd, poczucie bezradności czy smutek. Terapeuta (i/lub Zdrowy
Dorosły pacjenta) stara się do nich dostroić, a także zapewnić antidotum
czy też alternatywną wersję, w której podstawowe potrzeby pacjenta
zostają zaspokojone. Część pracy wyobrażeniowej jest nastawiona właśnie
na wypracowanie zdrowych wersji alternatywnych, takich jak doświadczanie
poczucia bezpieczeństwa, pewności siebie i nadziei.
Na ogół wyobrażeniową zmianę skryptów da się podzielić na kilka części
zarówno w ramach jednej sesji, jak i całego cyklu terapii. Terapeuta
zaczyna od zachęcenia pacjenta, by stworzył w wyobraźni i opisał na głos
swoje bezpieczne miejsce. Następnie przenosi go do stresującej sytuacji
z obecnego życia. Łączy bieżącą sytuację z najwcześniejszym
dostępnym pacjentowi wspomnieniem oraz prosi o opisanie sytuacji z uwzględnieniem emocji i potrzeb Wrażliwego Dziecka. Następnie
przedstawia postać Zdrowego Dorosłego, którego w początkowych fazach
terapii reprezentuje on sam, a później pałeczkę przejmuje Zdrowy Dorosły
pacjenta. Zdrowy Dorosły zaspokaja dziecięce potrzeby, zaczynając od
fizycznego bezpieczeństwa, a następnie przechodząc do głębszych potrzeb
emocjonalnych dziecka. Później pacjent może wrócić do stresującej
sytuacji, która była punktem wyjścia, a terapeuta modeluje takie samo
podejście Zdrowego Dorosłego, odnosząc się do bieżących potrzeb pacjenta
(Arntz, 2011).
Podstawowym celem reskrypcji wyobrażeniowej jest to, by terapeuta i Zdrowy Dorosły empatycznie wczuli się w emocje i potrzeby Wrażliwego
Dziecka oraz je uprawomocnili, dzięki czemu pacjent ma okazję
doświadczyć, jak to jest, gdy jego potrzeby zostają zaspokojone.
Technikę tę można wykorzystać również do konfrontacji z trybami
Wymagającego Rodzica i Karzącego Rodzica. Powtarzanie tego procesu
pozwala zastąpić lub choćby złagodzić negatywne komunikaty utrwalane
przez dysfunkcyjne tryby (Arntz i Jacob, 2021; Roediger, Stevens i Brockman, 2021). Z badań wynika, że większa liczba sesji, podczas
których stosuje się wyobrażeniową zmianę skryptów, przekłada się na
lepsze rezultaty terapii (Morina, Lancee i Arntz, 2017).
Transformacyjna praca z krzesłami
Pracę z krzesłami, którą jako pierwszy docenił Fritz Perls, ojciec
terapii Gestalt, wykorzystuje się w terapii schematów w coraz większym
stopniu (Kellogg, 2007, 2012). Technika ta bazuje na przekonaniu o uzdrawiającej i transformacyjnej mocy dwóch działań: (1) udzielania
głosu wewnętrznym częściom osoby, czyli jej różnym Ja, czy też trybom;
(2) odgrywania lub odtwarzania na nowo scen z przeszłości,
teraźniejszości bądź przyszłości.
Praca z krzesłami stanowi dodatkowe narzędzie doświadczeniowe dla
pacjentów, którzy nie chcą lub nie są w stanie prowadzić dialogów między
trybami bądź czują opór przed ćwiczeniami takimi jak reskrypcja
wyobrażeniowa. Ponieważ techniką tą można pracować eksploracyjnie lub w sposób otwarty, toteż bywa ona dla pacjentów mniej zagrażająca niż
bardziej ukierunkowane interwencje. Można też jednak stosować ją w bezpośredniej pracy ze sztywnymi trybami radzenia sobie, w pracy z negatywnymi trybami rodzicielskimi czy do wzmacniania pozytywnych
skutków ograniczonego powtórnego rodzicielstwa. Innymi słowy, pracę z krzesłami da się twórczo wykorzystać na różnych etapach terapii.
Terapeutyczne dialogi przybierają dwie główne formy. Pierwsza (tzw.
puste krzesło) polega na tym, że pacjent siada na jednym krześle, a drugie, ustawione naprzeciwko niego, pozostaje puste. Prosimy pacjenta,
by wyobraził sobie, że na pustym krześle siedzi osoba, w relacji z którą
ma on jakieś nierozwiązane problemy emocjonalne. Druga forma (tzw. dwa
krzesła) często służy do pracy nad konfliktami wewnętrznymi. Obecnie
formy te częściej określa się jako "dialogi zewnętrzne" i "dialogi
wewnętrzne". Scott Kellogg (2007) opracował matrycę czterech typów
dialogów, w której skrzyżował wymiar liczby krzeseł (jedno lub dwa) z wymiarem dialogu wewnętrznego lub zewnętrznego.
W terapii schematów korzystamy z wielu krzeseł, gdy chcemy pomóc
pacjentowi wyrazić różne skonfliktowane ze sobą tryby, co pod względem
koncepcyjnym przypomina wzajemne interakcje między różnymi osobowościami
(Roediger, Stevens i Brockman, 2021). Każdemu trybowi zostaje przypisane
krzesło. Pacjent przesiada się między krzesłami, które są ustawione w kręgu. Wypowiada się w imieniu każdego krzesła/trybu, wyrażając ich
poglądy i uczucia -?w ten sposób ujawnia punkty widzenia i emocje
pozostające ze sobą w konflikcie. Terapeuta może pracować z pacjentem w trybie Zdrowego Dorosłego, aby uprawomocnić uczucia Wrażliwego Dziecka i pocieszyć ten tryb, zachęcić Złoszczące się Dziecko do wyrażenia złości
i uwiarygodnienia własnego doświadczenia albo wyrazić empatię dla
Impulsywnego Dziecka, jednocześnie stawiając mu granice. Wymagający
Rodzic może zostać zrównoważony przez Zdrowego Dorosłego dzięki
przyjmowaniu perspektywy i stawianiu granic. Karzący Rodzic zostaje
poddany konfrontacji i albo udaje się go całkowicie opanować, albo
przynajmniej zostaje odsunięty, tak by Wrażliwe Dziecko pacjenta poczuło
się chronione.
Z pomocą terapeuty pacjent uczy się oceniać wady swoich nieadaptacyjnych
trybów rodzicielskich i trybów radzenia sobie. W dialogach z wieloma
krzesłami Zdrowy Dorosły może pełnić funkcję dyrygenta, podkreślając
naturalne mocne strony trybów pacjenta (np. determinację Nadmiernego
Kontrolera czy energię Impulsywnego Dziecka), a zarazem pilnując, by
żaden z trybów ani zanadto nie dominował, ani nie utrudniał pacjentowi
zaspokojenia potrzeb.
Przewidujemy, że kolejne badania kliniczne wraz z dowodami płynącymi z praktyki klinicznej będą potwierdzać terapeutyczną skuteczność
wyobrażeniowej zmiany skryptów i pracy z krzesłami, jak również innych
technik doświadczeniowych.
Kierunki przyszłego rozwoju
David Edwards i Arnoud Arntz (2012) wyróżnili trzy fazy w rozwoju
terapii schematów. W fazie pierwszej Young opracował główne założenia i kluczowe koncepcje, które zostały zaprezentowane w książce Terapia
schematów. Przewodnik praktyka (Young, Klosko i Weishaar 2018). Na
drugą fazę złożyły się holenderskie badania dotyczące rezultatów terapii
schematów i starania mające na celu rozbudowanie empirycznych podstaw
modelu. Pierwszy przełom stanowiło randomizowane badanie z grupą
kontrolną, w którym terapia schematów okazała się skuteczniejsza od
specjalistycznej, wysoko cenionej psychodynamicznej terapii zaburzenia
osobowości typu borderline (Giesen-Bloo i in., 2006). W wielu kolejnych
badaniach testowano model trybów w leczeniu niemal wszystkich zaburzeń
osobowości, w tym zaburzeń z wiązki C oraz zaburzeń: paranoicznego,
narcystycznego, histrionicznego i antyspołecznego (Bernstein, Arntz i de
Vos, 2007; Bamelis, Renner, Heidkamp i Arntz, 2011; Arntz i Jacob, 2021;
Jacob i Arntz, 2013). Wreszcie, terapię schematów z powodzeniem
zastosowano w pracy z grupami. Połączenie zasad terapii grupowej z zasadami terapii schematów dodało kolejny wymiar do terapeutycznych
opcji tej ostatniej. Co więcej, wartość tego rozwiązania wykazano w randomizowanym badaniu z grupą kontrolną, które przeprowadzono w populacji pacjentów z zaburzeniem osobowości typu borderline (Farrell,
Shaw i Webber, 2009). W ostatnich latach Eckhard Roediger, Bruce Stevens
i Robert Brockman (2021), w ramach tak zwanej trzeciej fali terapii
schematów, rozwinęli kontekstualną terapię schematów. Zapewne z biegiem lat będą się pojawiać kolejne propozycje rozwoju omawianego
modelu.
Mimo tak obiecujących ścieżek rozwoju powinniśmy jednak zachować
ostrożność. Rezultaty niedawnego systematycznego przeglądu badań nad
zastosowaniem terapii schematów w przypadku różnych zaburzeń
psychicznych są niejednoznaczne (Taylor, Bee i Haddock, 2017). Zakres
przeglądu był ograniczony, między innymi ze względu na niewielką liczbę
badań, które spełniały rygorystyczne kryteria eliminacji. Poza tym
autorzy skupili się konkretnie na dowodach potwierdzających zmianę w zakresie schematów i objawów, ponieważ model terapii schematów wskazuje,
że zmiana na poziomie objawów powinna "wynikać ze zmiany wczesnych
nieadaptacyjnych schematów" (s. 458). Stwierdzili, że terapia schematów
okazała się skuteczna, jeśli chodzi o ograniczenie wczesnych
nieadaptacyjnych schematów i poprawę objawów zaburzeń osobowości (np.
Nordahl i Nys?ter, 2005; Nadort i in., 2009; Renner i in., 2013;
Dickhaut i Arntz, 2014; Videler, Rossi, Schoevaars, van der
Feltz-Cornelis i van Alphen, 2014). Ich zdaniem, mimo wzrostu
zainteresowania stosowaniem jej w leczeniu zaburzeń osi I takich jak
przewlekła depresja (Malogiannis i in., 2014), zaburzenia odżywiania
(Simpson, Morrow, van Vreeswijk i Reid, 2010), agorafobia (Gude i Hoffart, 2008) czy zaburzenie stresowe pourazowe (Cockram, Drummond i Lee, 2010), niewiele dowodów z bieżących badań potwierdza zmianę
schematów w tych zaburzeniach. Oczywiście autorzy przeglądu wskazują na
potrzebę prowadzenia dalszych badań, które potwierdziłyby, że za
skuteczność terapii schematów odpowiada mechanizm zmiany schematów. Z kolei wnioski innych autorów napawają większym optymizmem. Przykładowo
Fritz Renner i jego współpracownicy (Renner, Arntz, Peeters, Lobbestael
i Huibers, 2016) wskazują na wzrost liczby dowodów potwierdzających, że
terapia schematów stanowi obiecującą metodę leczenia przewlekłej
depresji. Przy czym podkreślają konieczność lepszego zrozumienia
mechanizmu zmiany w tym podejściu.
Innymi słowy, terapia schematów to model, który ewoluuje i nadal będzie
wymagał dokładniejszego dostrojenia tak z technicznego, jak z koncepcyjnego punktu widzenia. Jeśli chodzi o to pierwsze, Gitta Jacob i Arnoud Arntz (2013) podkreślają istotność bezpośrednich porównań
terapii schematów z innymi powszechnie uznanymi modelami
terapeutycznymi, takimi jak terapia dialektycznobehawioralna czy terapia
oparta na uważności, a także analiz porównawczych skuteczności
terapii grupowej w zestawieniu z indywidualną. Co więcej, ponieważ
zdarza nam się skupiać na technikach kosztem zgłębiania mechanizmów
zmiany (Sempértegui i in., 2013; Byrne i Egan, 2018), warto
przeprowadzić również dodatkowe badania z kontrolą poszczególnych
komponentów terapii, które pozwolą wyłonić najważniejsze składniki
terapii schematów (zob. np. Nadort i in., 2009). Inaczej mówiąc,
powinniśmy wiedzieć, które techniki oraz w jakich populacjach okazują
się kluczowe dla zmiany. Tego rodzaju badania pozwolą dopasować
interwencje w taki sposób, by skupić się na owych kluczowych elementach,
co zwiększy ogólną skuteczność i opłacalność terapii (Jacob i Arntz,
2013; Bamelis, Evers, Spinhoven i Arntz, 2014; Bamelis, Arntz,
Wetzelaer, Verdoorn i Evers, 2015). Jeśli chodzi o integralność
koncepcyjną, to ponieważ spójna koncepcja teoretyczna i spójne zasady
mają zasadnicze znaczenie w każdym planie terapii (zob. Chapman, Turner
i Dixon-Gordon, 2011; Byrne i Egan, 2018), obok doskonalenia aspektów
technicznych terapii schematów równie ważna jest ocena kluczowych
teoretycznych konstruktów modelu. W tym kontekście naszą czujność
powinny wzbudzić wnioski z przeglądu Gabrieli Sempértegui i jej
współpracowników (Sempértegui, Karreman, Arntz i Bekker, 2013). Autorzy
ci zwracają uwagę na fakt, że mimo dowodów potwierdzających wartość
wielu elementów terapii schematów "w niektórych przypadkach podstawy nie
są zbyt solidne, nie zawsze są spójne, a w teorii wciąż istnieją
empiryczne luki" (s. 443). Inaczej mówiąc, obok naukowych dowodów na
poparcie modelu terapii schematów nadal istnieją też znaczące luki w teorii i niejednoznaczne wyniki badań, w których brak wyszczególnienia
elementów składowych modelu.
Co zaskakujące w tym kontekście, mimo iż teoria przywiązania odgrywa
kluczową rolę w terapii schematów, to związek między konkretnymi
wczesnymi nieadaptacyjnymi schematami a stylami przywiązania dotychczas
nie był głównym tematem żadnych badań. Przy czym istnieją badania
nastawione na zgłębienie tego rodzaju kwestii teoretycznych. Ich wyniki
wskazują na wyraźne, choć złożone wzajemne zależności, jak również na
fakt, że terapia schematów skupia się na Ja, a nie na innym (Platts,
Mason i Tyson, 2005; Bosmans, Braet i Van Vlierberghe, 2010; Simard,
Moss i Pascuzzo, 2011). Ta ostatnia kwestia wiąże się z kolejną wyraźną
luką. W teorii schematów bardzo rzadko znajdujemy odwołania do pojęcia
wewnętrznych modeli roboczych, mimo że wedle teorii takie modele Ja i innego znajdują odzwierciedlenie w różnych stylach przywiązania. Na
koniec warto podkreślić, że wszystkie te niedawne badania przeprowadzono
bez odniesienia do pojęcia trybu. Zdaje się, że najwyższy czas w bardziej ukierunkowany sposób przebadać wszystkie wzajemnie powiązane
konstrukty teoretyczne (Flanagan, w przygotowaniu). Zgodnie z sugestiami
cytowanej już Sempértegui z zespołem (Sempértegui, Karreman, Arntz i Bekker, 2013), terapia schematów musi pilnie udoskonalić i poszerzyć
swoje teoretyczne fundamenty, by zachować integralność.
Terapię schematów od samego początku określano jako model integracyjny,
zapożyczający wiele pojęć i narzędzi klinicznych z innych szkół terapii,
w tym z terapii poznawczobehawioralnej, terapii Gestalt, teorii relacji
z obiektem i podejścia psychoanalitycznego. Istnieją cztery główne
modele integracji, to jest integracja: teoretyczna, eklektyczna
techniczna, elementów wspólnych i asymilacyjna. Terapia schematów
przynależy do kategorii integracji asymilacyjnej, co oznacza, że
"pozostajemy zakotwiczeni w pierwotnej orientacji teoretycznej, a jednocześnie uważnie łączymy techniki i zasady z innych orientacji"
(Castonguay, Eubanks, Goldfried, Muran i Lutz, 2015, s. 366). Trend
integracji asymilacyjnej pociąga zarówno praktyków, jak i badaczy.
Praktykom pozwala zwłaszcza poszerzać repertuar kliniczny bez naruszania
nadmiernie fundamentów ich zwyczajowego sposobu pracy terapeutycznej.
Jednakże to właśnie z tego powodu należy bezwzględnie doskonalić
teoretyczne podstawy modelu, dotrzymując kroku badaniom empirycznym,
których celem jest rozwój narzędzi i technik klinicznych.
Podsumowując: w terapii schematów, jak w każdym rozwijającym się
podejściu terapeutycznym, nieuchronnie będą się pojawiały zarówno ciągłe
innowacje techniczne, jak i postępy na poziomie teorii. Poszerzanie się
zakresu stosowania technik terapii schematów oraz ich rosnąca
skuteczność to niezwykle obiecujące zjawisko, które będziemy zgłębiać w kolejnych rozdziałach niniejszej książki. Musimy jednak dopilnować, by
terapia ta utrzymała swój status jako przykład integracji asymilacyjnej.
Innymi słowy, oprócz prowadzenia badań porównawczych i badań komponentów
terapii musimy pamiętać, że jednocześnie spoczywa na nas obowiązek
umacniania fundamentów teoretycznych. Osiągniemy to poprzez uściślenie
definicji podstawowych terminów, takich jak "wczesne nieadaptacyjne
schematy" i "tryby", podążając za bieżącymi badaniami i literaturą,
które zgłębiają zagadnienia wewnętrznych modeli roboczych i stylów
przywiązania, a także zachowując otwartość na idee i techniki pochodzące
z innych szkół terapeutycznych -?bez rozmywania lub zniekształcania po
drodze głównych elementów modelu terapii schematów (Flanagan, w przygotowaniu).
Jak piszą Louis Castonguay i jego współpracownicy (Castonguay, Eubanks,
Goldfried, Muran i Lutz, 2015, s. 369), "[...] owocny sposób na
poprawę skuteczności psychoterapii polega na budowaniu na własnych
fundamentach koncepcyjnych, empirycznych i klinicznych przy jednoczesnej
otwartości na potencjalny wkład badaczy i praktyków skupionych w innych
społecznościach poszukiwaczy wiedzy". Jako odpowiedzialni klinicyści
powinniśmy stale aktualizować wiedzę na tematy powiązane z praktyką
terapii schematów. Jakie techniki należy wykorzystać, by jak najlepiej
zadbać o potrzeby konkretnego pacjenta -?i dlaczego takie? Ile
dodatkowych szkoleń powinni przejść terapeuci, zanim spróbują wdrożyć
interwencje obce ich preferowanej, czy też pierwotnej, orientacji
terapeutycznej? Winniśmy także dbać o czas na pełną współczucia
autorefleksję, pozwalającą nam zachować świadomość własnych słabych
punktów i ograniczeń. Innymi słowy, powinniśmy starać się być na bieżąco
z praktyką opartą na dowodach naukowych, troszczyć się o siebie i traktować relację terapeutyczną jako priorytet. To bowiem pozwoli nam
pracować z odpowiednią dozą zdrowego optymizmu i pełną szacunku rozwagą,
które są jak najbardziej stosowne i potrzebne, by zajmować się
powierzoną nam jakże cenną materią -?życiem naszych pacjentów. Właśnie
do tego teraz przejdziemy.
Bibliografia
Arntz, A. (2011). Imagery rescripting for personality disorders.
Cognitive and Behavioral Practice, 18(4), 466-481.
Arntz, A. (2015). Imagery rescripting for personality disorders: Healing
early maladaptive schemas. W: N. C. Thoma, D. McKay (red.), Working
with emotion in cognitivebehavioral therapy: Techniques for clinical
practice (s. 175-202). New York: Guilford Press.
Arntz, A., Jacob, G. (2021). Terapia schematów w praktyce. Praca z trybami schematów. Przeł. A. Pałynyczko-Ćwiklińska. Sopot: Gdańskie Wydawnictwo
Psychologiczne.
Baer, J. C., Martinez, C. D. (2006). Child maltreatment
and insecure attachment: A metaanalysis. Journal of Reproductive and
Infant Psychology, 24(3), 187-197.
Bakermans-Kranenburg, M. J., IJzendoorn, M. H. van (2009). The first
10.000 adult attachment interviews: Distributions of adult attachment
representations in clinical and nonclinical groups. Attachment and
Human Development, 11(3), 223-263.
Bamber, M. R. (2006). CBT for occupational stress in health
professionals: Introducing a schemafocused approach. London -?New York:
Routledge, Taylor & Francis Group.
Bamelis, L. L. M., Arntz, A., Wetzelaer, P., Verdoorn, R., Evers, S. M.
A. A. (2015). Economic evaluation of schema therapy and
clarificationoriented psychotherapy for personality disorders: A multicenter, randomized controlled trial. Journal of Clinical
Psychiatry, 76(11), e1432-e1440.
Bamelis, L. L. M., Evers, S. M. A. A., Spinhoven, P., Arntz, A. (2014).
Results of a multicenter randomized controlled trial of the clinical
effectiveness of schema therapy for personality disorders. American
Journal of Psychiatry, 171(3), 305-322.
Bamelis, L. L. M., Renner, F., Heidkamp, D., Arntz, A. (2011). Extended
schema mode conceptualizations for specific personality disorders: An
empirical study. Journal of Personality Disorders, 25(1), 41-58.
Belsky, J., Bakermans-Kranenburg, M. J., IJzendoorn, M. H. van (2007).
For better and for worse. Differential susceptibility to environmental
influences. Current Directions in Psychological Science, 16(6),
300-304.
Bernstein, D. P., Arntz, A., Vos, M. de (2007). Schemafocused therapy in
forensic settings: Theoretical model and recommendations for best
clinical practice. International Journal of Forensic Mental Health,
6(2), 169-183.
Bosmans, G., Braet, C., Van Vlierberghe, L. (2010). Attachment and
symptoms of psychopathology: Early maladaptive schemas as a cognitive
link? Clinical Psychology and Psychotherapy, 17(5), 374-385.
Bowlby, J. (1990). A secure base: Parent-child attachment and healthy
human development. New York: Basic Books.
Boyce, W. T., Ellis, B. J. (2005). Biological sensitivity to context: I.
An evolutionaryde-velopmental theory of the origins and functions of
stress reactivity. Development and Psychopathology, 17(2), 271-301.
Byrne, G., Egan, J. (2018). A review of the effectiveness and mechanisms
of change for three psychological interventions for borderline
personality disorder. Clinical Social Work Journal, 46(3), 174-186.
Castonguay, L. G., Eubanks, C. F., Goldfried, M. R., Muran, J. Ch. W.,
Lutz, W. (2015). Research on psychotherapy integration: Building on the
past, looking to the future. Psychotherapy Research, 25(3), 365-382.
Chapman, A. L., Turner, B. J., Dixon-Gordon, K. L. (2011). To integrate
or not to integrate dialectical behaviour therapy with other therapy
approaches? Clinical Social Work Journal, 39(2), 170-179.
Cockram, D. M., Drummond, P. D., Lee, Ch. (2010). Role and treatment of
early maladaptive schemas in Vietnam veterans with PTSD. Clinical
Psychology & Psychotherapy, 17(3), 165-182.
Cutland Green, T., Heath, G. (2016). Schema therapy. W: A. Carr, M.
McNulty (red.), The handbook of adult clinical psychology (s.
1032-1073). London -?New York: Routledge, Taylor & Francis Group.
Dickhaut, V., Arntz, A. (2014). Combined group and individual schema
therapy for borderline personality disorder: A pilot study. Journal of
Behavior Therapy and Experimental Psychiatry, 45(2), 242-251.
Edwards, D.,Arntz,A. (2012). Schema therapy in historical perspective. W:
M. van Vreeswijk,
J. Broersen, M. Nadort (red.), The Wiley Blackwell handbook of schema
therapy: Theory, research, and practice (s. 3-26). Chichester: John
Wiley & Sons.
Eurelings-Bontekoe, E. H. M., Luyten, P., IJssennagger, M., Vreeswijk,
M. van, Koelen, J. (2010). Relationship between personality organization
and Young's cognitive model of personality pathology. Personality and
Individual Differences, 49(3), 198-203.
Farrell, J. M., Shaw, I. A., Webber, M. A. (2009). A schemafocused
approach to group psychotherapy for outpatients with borderline
personality disorder: A randomized controlled trial. Journal of
Behavior Therapy and Experimental Psychiatry, 40(2), 317-328.
Flanagan, C. M. (2010). The case for needs in psychotherapy. Journal of
Psychotherapy Integration, 20(1), 1-36.
Flanagan, C. M. (2014). Unmet needs and maladaptive modes: A new way to
approach longerterm problems. Journal of Psychotherapy Integration,
24(3), 208-222.
Flanagan, C. M. (w przygotowaniu). Internal working models: Missing
link or hidden in plain sight?
Genderen, H. van, Rijkeboer, M., Arntz, A. (2012). Theoretical model:
Schemas, coping styles, and modes. W: M. van Vreeswijk, J. Broersen, M.
Nadort (red.), The Wiley Blackwell handbook of schema therapy: Theory, research, and practice
(s. 27-40). Chichester: John Wiley & Sons.
Giesen-Bloo, J. i in. (2006). Outpatient psychotherapy for borderline
personality disorder: Randomized trial of schemafocused therapy versus
transferencefo-cused psychotherapy. Archives of General Psychiatry,
63(6), 649-658.
Gilbert, P. (2010). Compassionfocused therapy: Distinctive features.
London -?New York: Routledge, Taylor & Francis Group.
Gude, T., Hoffart, A. (2008). Change in interpersonal problems after
cognitive agoraphobia and schemafocused therapy versus psychodynamic
treatment as usual of inpatients with agoraphobia and cluster C
personality disorders. Scandinavian Journal of Psychology, 49(2),
195-199.
Hayes, S. C., Strosahl, K. D., Wilson, K. G. (1999). Acceptance and
commitment therapy: An experiential approach to behaviour change. New
York: Guilford Press.
Jacob, G., Arntz, A. (2013). Schema therapy for personality disorders -
A review. International Journal of Cognitive Therapy, 6(2), 171-185.
Kellogg, S. H. (2007). Transformational chairwork: Five ways of using
therapeutic dialogues. NYSPA Notebook, 19(4), 8-9.
Kellogg, S. H. (2012). On speaking one's mind: Using chairwork dialogues
in schema therapy. W: M. van Vreeswijk, J. Broersen, M. Nadort (red.),
The Wiley Blackwell handbook of schema therapy: Theory, research, and
practice (s. 197-207). Chichester: John Wiley & Sons.
Klerk, N. de, Abma, T. A., Bamelis, L. L. M., Artnz, A. (2016). Schema
therapy for personality disorders: A qualitative study of patients' and
therapists' perspectives. Behavioural and Cognitive Psychotherapy,
45(1), 31-45.
Lobbestael, J., Vreeswijk, M. van, Arntz, A. (2007). Shedding light on
schema modes: A clarification of the mode concept and its current
research status. Netherlands Journal of Psychology, 63(3), 76-85.
Lockwood, G., Perris, P. (2012). A new look at core emotional needs.W:
M. van Vreeswijk, J. Broersen, M. Nadort (red.), The Wiley Blackwell handbook of schema
therapy: Theory, research, and practice (s. 41-66). Chichester: John
Wiley & Sons.
Luyten, P., Blatt, S. J., Fonagy, P. (2013). Impairments in
selfstructures in depression and suicide in psychodynamic and cognitive
behavioral approaches: Implications for clinical practice and research.
International Journal of Cognitive Therapy, 6(3), 265-279.
Malogiannis, I. A. i in. (2014). Schema therapy for patients with
chronic depression: A single case series study. Journal of Behavior
Therapy and Experimental Psychiatry, 45(3), 319-329.
Mikulincer, M., Shaver, P. R. (2012). An attachment perspective on
psychopathology. World Psychiatry, 11(1), 11-15.
Morina, N., Lancee, J., Arntz, A. (2017). Imagery rescripting as a clinical intervention for aversive memories: A metaanalysis. Journal of
Behavior Therapy and Experimental Psychiatry, 55, 6-15.
Nadort, M. i in. (2009). Implementation of outpatient schema therapy for
borderline personality disorder with versus without crisis support by
the therapist outside office hours: A randomized trial. Behaviour
Research and Therapy, 47(11), 961-973.
Nordahl, H. M., Nys?ter, T. E. (2005). Schema therapy for patients with
borderline personality disorder: A single case series. Journal of
Behavior Therapy and Experimental Psychiatry, 36(3), 254-264.
Platts, H., Mason, O., Tyson, M. (2005). Early maladaptive schemas and
adult attachment in a UK clinical population. Psychology and
Psychotherapy, 78(4), 549-564. Renner, F., Arntz, A., Peeters, F. P.
M. L., Lobbestael, J., Huibers, M. J. H. (2016). Schema therapy for
chronic depression: Results of a multiple single case series. Journal
of Behavior Therapy and Experimental Psychiatry, 51(6), 66-73.
Renner, F., Goor, M. van, Huibers, M. J. H., Arntz, A., Butz, B.,
Bernstein, D. (2013). Shortterm group schema cognitivebehavioral therapy
for young adults with personality disorders and personality disorder
features: Associations with changes in symptomatic distress, schemas,
schema modes and coping styles. Behaviour Research and Therapy,
51(8), 487-492.
Roediger, E. (2012). Why are mindfulness and acceptance central elements
for therapeutic change in schema therapy too? An integrative
perspective. W: M. van Vreeswijk, J. Broersen, M. Nadort (red.), The Wiley Blackwell handbook of schema
therapy: Theory, research, and practice (s. 239-247). Chichester: John
Wiley & Sons.
Roediger, E., Stevens, B. A., Brockman, R. (2021). Kontekstualna
terapia schematów. Integracyjne podejście do zaburzeń osobowości,
dysregulacji emocjonalnej i funkcjonowania w relacjach. Przeł. A.
Pałynyczko-Ćwiklińska. Sopot: Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne.
Safran, J. D. (1984). Assessing the cognitiveinterpersonal cycle.
Cognitive Therapy and Research, 8(4), 333-348.
Salter Ainsworth, M. D., Blehar, M. C., Waters, E., Wall, S. (2014).
Patterns of attachment: A psychological study of the Strange
Situation. New York: Psychology Press.
Sempértegui, G. A., Karreman, A., Arntz, A., Bekker, M. H. J. (2013). Schema therapy for borderline
personality disorder: A comprehensive review of its empirical
foundations, effectiveness and implementation possibilities. Clinical
Psychology Review, 33(3), 426-447.
Simard, V., Moss, E., Pascuzzo, K. (2011). Early maladaptive schemas and
child and adult attachment: A 15-year longitudinal study. Psychology
and Psychotherapy: Theory, Research and Practice, 84(4), 349-366.
Simpson, S. G., Morrow, E., Vreeswijk, M. van, Reid, C. (2010). Group
schema therapy for eating disorders: A pilot study. Frontiers in
Psychology, 1, 182.
Spinhoven, P., Giesen-Bloo, J., Dyck, R. van, Kooiman, K., Arntz, A.
(2007). The therapeutic alliance in schemafocused therapy and
transferencefocused psychotherapy for borderline personality disorder.
Journal of Consulting and Clinical Psychology, 75(1), 104-115.
Taylor, C. D. J., Bee, P., Haddock, G. (2017). Does schema therapy
change schemas and symptoms? A systematic review across mental health
disorders. Psychology and Psychotherapy: Theory, Research, and
Practice, 90(3), 456-479.
Videler, A. C., Rossi, G., Schoevaars, M., Feltz-Cornelis, C. M. van
der, Alphen, S. P. J. van (2014). Effects of schema group therapy in
older outpatients: A proof of concept study. International
Psychogeriatrics, 26(10), 1709-1717.
Young, J. E., Arntz, A., Atkinson, T., Lobbestael, J., Weishaar, M. E.,
Vreeswijk, M. van (2007). The Schema Mode Inventory (SMI). New York:
Schema Therapy Institute.
Young, J. E., Flanagan, C. M. (1998). Schemafocused therapy for
narcissistic patients. W: E. Ronningstam (red.), Disorders of
narcissism: Diagnostic, clinical, and empirical implications (s.
239-268). Washington: American Psychiatric Press.
Young, J. E., Klosko, J. S., Weishaar, M. E. (2018). Terapia schematów.
Przewodnik praktyka. Przeł. O. Waśkiewicz. Sopot: Gdańskie Wydawnictwo
Psychologiczne.
Rozdział 1. Diagnoza i sformułowanie przypadku w terapii schematów
Rozdział 1
Diagnoza i sformułowanie przypadku w terapii schematów
Tara Cutland Green i Anna Balfour
Wprowadzenie
Umiejętnie przeprowadzona ocena diagnostyczna i trafna, opracowana w duchu współpracy konceptualizacja przypadku1 stanowią
podstawę skutecznej terapii schematów. W tej początkowej fazie zaczynamy
budować znaczącą relację z pacjentem2, angażujemy go w terapię i wyjaśniamy, w jaki sposób terapia schematów prowadzi do
zmiany.
W terapii schematów problemy pacjenta pojmuje się w kategoriach
niezaspokojonych potrzeb emocjonalnych (przeszłych i bieżących)3, powiązanych z nimi schematów4, stylów
radzenia sobie oraz nieadaptacyjnych trybów radzenia sobie (nazywanych
dalej trybami radzenia sobie, stronami albo częściami osoby). Terapeuta
i pacjent są niczym detektywi, którzy starają się rozpoznać i złożyć w całość elementy układanki, by stworzyć obraz wzorców funkcjonowania
pozwalający wyznaczyć drogę naprzód. Służy temu zadawanie pytań czy
życzliwe odkrywanie i kwestionowanie różnych prawidłowości
wykorzystywane w standardowym procesie diagnozy psychologicznej. Równocześnie terapeuta
obserwuje, w jaki sposób pacjent opowiada swoją historię, jak odnosi się
do terapeuty i co w efekcie wzbudza się między nimi. Cenne sposoby
zbierania informacji obejmują także obserwację wszelkich aspektów
doświadczenia pacjenta, stosowanie metod takich jak praca wyobrażeniowa
i praca z krzesłami oraz użycie kwestionariuszy.
Ten nacechowany skupieniem okres zgłębiania wczesnych doświadczeń i bieżących wzorców życiowych sam w sobie sprzyja kształtowaniu się
metaświadomości, która zaczyna uwalniać pacjenta do nieadaptacyjnych
nawyków w myśleniu czy działaniu. Zapewnienie pacjentom ram pojęciowych,
w których mogą zrozumieć siebie i równocześnie poczuć się dobrze,
głęboko zrozumiani, sprzyja pojawieniu się nadziei, ufności w zdolność
terapeuty do udzielenia im pomocy i motywacji do zaangażowania się w terapię.
W niniejszym rozdziale omówimy proces diagnozy i konceptualizacji
przypadku oraz twórcze podejście do nich na przykładzie pracy Jima z terapeutką Mirą.
Funkcja diagnozy i sformułowania przypadku
Kwalifikacja do terapii schematów
Terapia schematów powstała z myślą o osobach, które zmagają się z długotrwałymi problemami mającymi źródło w dzieciństwie lub w okresie
dojrzewania (Young, Klosko i Weishaar, 2018). Dobrym punktem odniesienia
i zarazem potwierdzeniem tego celu są wyniki randomizowanych badań
klinicznych, które wykazały dużą skuteczność terapii schematów w leczeniu zaburzeń osobowości (Giesen-Bloo i in., 2006; Bamelis, Evers,
Spinhoven i Arntz, 2014). Ponadto wielu autorów dostarcza teoretycznych
podwalin pod stosowanie jej również w odniesieniu do mniej złożonych
problemów, wymagających krótszej terapii, podając opisy konkretnych
przypadków (np. Renner, Arntz, Leeuw i Huibers, 2013; Reusch, 2015; van
Vreeswijk, Broersen i Nadort, 2012). Coraz więcej dowodów potwierdza
skuteczność terapii schematów w leczeniu takich problemów (np. Carter i in., 2013; Renner, Arntz, Peeters, Lobbestael i Huibers, 2016; Tapia i in., 2018), chociaż zdecydowanie potrzebne są dalsze badania w tym
zakresie.
Choć w przypadku zaburzeń osi I za metodę pierwszego wyboru uznaje się
interwencje rekomendowane przez brytyjski National Institute for Health
and Care Excellence, takie jak terapia poznawczobehawioralna, to terapię
schematów można rozważać w pracy z pacjentami, którzy nie wykazują
postępów w standardowej terapii. Z badania przeprowadzonego w ostatnich
latach w Wielkiej Brytanii (Hepgul i in., 2016) wynika, że około dwóch
trzecich osób poszukujących terapii poprzez serwis IAPT -?oferujący ograniczone czasowo, głównie
poznawczobe-hawioralne terapie zaburzeń lękowych i depresji -?wykazuje
wyraźne cechy zaburzenia osobowości, które idą w parze z gorszymi
wynikami leczenia (Goddard, Wingrove i Moran, 2015). Właśnie w tego
rodzaju skomplikowanych przypadkach warto rozważyć skorzystanie z terapii schematów jako podejścia potencjalnie bardziej korzystnego.
Należy jednak podkreślić, że terapia schematów nie jest odpowiednia dla
wszystkich pacjentów. Pierwotne przeciwwskazania obejmują aktywną
psychozę i przewlekłe używanie alkoholu lub narkotyków bądź ich
nadużywanie na poziomie od umiarkowanego do poważnego (zob. Young,
Klosko i Weishaar, 2018). Przy czym doniesienia z praktyki wskazują, że
przedstawienie doświadczeń psychotycznych jako manifestacji toksycznego
rodzica lub nieadaptacyjnych trybów radzenia sobie pomaga zwrócić uwagę
na leżące głębiej sfrustrowane potrzeby, co z kolei skutecznie
ukierunkowuje interwencję. Ponadto terapię schematów badano również w pracy z pacjentami uzależnionymi od substancji odurzających, a wstępne
wyniki tych prób są obiecujące5.
Rozpoczęcie procesu zdrowienia
Proces diagnozy i tworzenia konceptualizacji przypadku pozwala zapewnić
pacjentom ograniczone powtórne rodzicielstwo. Podobnie jak zdrowy rodzic
opiekujący się małym dzieckiem okazujemy pacjentowi zainteresowanie i troszczymy się o niego, uprawomocniamy jego unikalny świat wewnętrzny, a także proponujemy język i pojęcia, które pomogą mu nazwać i zrozumieć
różne zagadnienia. Dla tych pacjentów, którzy nie doświadczyli tego
rodzaju opieki ze strony rodziców, wstępne sesje terapii same w sobie
mają walor uzdrawiający.
Opracowanie planu działania
Pełne sformułowanie przypadku pozwala nam zrozumieć pacjenta jako osobę,
a nie tylko jego objawy. Staje się dla nas mapą wytyczającą kierunek
wszelkich dalszych działań, dzięki której pozostajemy wrażliwi na
potrzeby pacjenta w każdym momencie terapii i możemy korzystać z wielu
metod zmiany w ramach spójnej teoretycznie koncepcji.
Zawsze uważałem, że jeśli zabraknie konceptualizacji przypadku, to terapia nie
zadziała, że jest to najważniejsza wytyczna, która nas prowadzi. [...] Jeśli nie zrozumiesz,
co się działo w życiu pacjenta w dzieciństwie i w okresie dojrzewania, to jego
stan się nie poprawi; nie pomożesz mu tylko przez znajomość jego schematów i trybów
-?musisz zrozumieć źródło jego problemów.
Jeffrey Young
Diagnoza
Opis przypadku: Jim
Trzydziestosześcioletni Jim jest pracownikiem budowlanym. Został
skierowany na terapię przez lekarza pierwszego kontaktu z powodu
depresji. Wspomniał również o swym niedawnym agresywnym wybuchu, który
go mocno zaniepokoił.
Jim zdawał się obojętny i wycofany. Kiedy wszedł do gabinetu na pierwszą
sesję z Mirą, unikał kontaktu wzrokowego. Terapeutka zauważyła, że czuje
się nieco spięta. Kiedy zapytała pacjenta, co skłoniło go do wizyty u lekarza pierwszego kontaktu, ten -?patrząc w podłogę -?odpowiedział
poirytowanym tonem, że coś się stało z jego partnerką Sarah, i dodał:
"Wiem, że ona zamierza mnie rzucić, po prostu to wiem. Jeśli do tego
dojdzie, to równie dobrze mogę skończyć z tym wszystkim". Jim
powiedział, że nie wie, dlaczego się tu znalazł, bo "rozmowa z panią nie
sprawi przecież, że Sarah ze mną zostanie". Mira odparła na to:
"Ma pan poczucie beznadziei", na co pacjent odburknął: "Nie, to jest
beznadziejna sytuacja". Terapeutka poczuła lekkie ukłucie, jakby była atakowana, lecz
podtrzymała empatyczne nastawienie wobec pacjenta i zapytała: "To jaki
jest sens bycia tutaj?". Jim odparł na to: "No właśnie".
Następnie Mira spytała: "Jak to jest dla pana być ze mną tutaj, w tym gabinecie?". Jim odpowiedział: "Niewygodnie" i zaczął się kręcić w fotelu."Nigdy nie widziałem sensu w rozmowach na takie tematy" -
wyjaśnił. Na jego twarzy pojawiły się rumieńce sugerujące wstyd. "Czuję
wtedy, że jestem żałosny, słaby" -?dodał. Mira odparła: "Cóż, ja nie
uważam, że jest pan żałosny czy słaby. Przyjście tutaj na pewno wymagało
wiele odwagi".
Mira wyczuła, że pacjent potrzebuje nieco pomocy w odzyskaniu poczucia
kontroli i własnej wartości. Niepokoiła się, że wyraźny dyskomfort może
go skutecznie zniechęcić do przyjścia na drugą sesję. Powiedziała, że
Jimowi wyraźnie bardzo zależy na Sarah, i wyraziła przypuszczenie, że
pacjent żałuje kłótni z partnerką. Jim zaczął się powoli otwierać.
Stwierdził, że Sarah ma coraz bardziej dość jego przygnębienia i że trudno ją za to winić. Wyznał, że jego zdaniem
partnerka spotyka się z kimś innym. Powiedział, że zawsze był dumny z tego, iż nie pozwala emocjom sobą rządzić, ale w ubiegłym tygodniu
zupełnie zawalił sprawę. W drodze z pracy do domu zauważył auto Sarah
stojące przed pubem, choć wcześniej partnerka powiedziała, że tego
popołudnia wybiera się do matki. Kiedy wróciła do domu, Jim oskarżył ją
o romans, chwycił jej telefon i go roztrzaskał. Gdy mówił o tym podczas
sesji, ujął głowę w dłonie. Mira powiedziała: "Widzę, że to bardzo
wytrąciło pana z równowagi. Zastanawiam się, co pan w tej chwili czuje".
Jim odparł: "Muszę wydać przeszło pięćset funtów, żeby odkupić ten
cholerny telefon!". Terapeutka poczuła się odepchnięta taką zmianą sensu
pytania i rozdrażnionym tonem pacjenta. Po chwili milczenia zauważyła,
że złość Jima jest wymierzona w niego samego, i powiedziała: "Wygląda na
to, że jest pan na siebie zły po tym, co zrobił". Jim odpowiedział: "Jak
mogłem zrobić coś tak głupiego? Co jest ze mną nie tak? Ona wpadła do
tego pubu tylko po to, żeby wręczyć przyjaciółce kartkę z życzeniami
urodzinowymi".
Mira zadała kilka kolejnych pytań dotyczących relacji Jima z Sarah.
Dowiedziała się, że partnerka narzeka na emocjonalne odcięcie pacjenta i że choć jest miła, to Jim nie zdziwiłby się, gdyby wystawiła go do
wiatru, tak jak zrobiły to jego poprzednie partnerki i była żona.
Mężczyzna dodał też, że to właśnie po tej kłótni usłyszał od Sarah, iż
musi poszukać pomocy, bo inaczej ona od niego odejdzie. Na razie jednak
nie wyprowadziła się z ich wspólnego mieszkania, a ostatnio nawet
powiedziała, że go kocha.
Mira zapytała, co Jim miał na myśli wcześniej, kiedy powiedział, że
równie dobrze może skończyć z tym wszystkim, jeśli Sarah od niego
odejdzie. Pacjent odparł, że nie zniósłby kolejnej porażki, kolejnego
odrzucenia i powrotu do samotności. Nie miał jeszcze konkretnych planów
i nie zrobiłby "tego", dopóki żyje jego matka, ale myślał już o położonym niedaleko wysokim moście zwanym w okolicy mostem samobójców.
Przed zakończeniem sesji Mira powiedziała: "Widzę, że czuje się pan
okropnie z tym, co zrobił, wciąż się pan za to krytykuje, a jednocześnie
obawia, że Sarah od pana odejdzie. Rozumiem, że bardzo krępuje pana
rozmowa na ten temat, chciałabym jednak pomóc panu poczuć się nieco
lepiej i zrozumieć, co doprowadziło do tego wybuchu. Chciałabym pomóc
panu spojrzeć na siebie łagodniejszym okiem i wypracować inne sposoby
radzenia sobie z takimi trudnymi sytuacjami. Wyraźnie widzę, że bardzo
panu zależy na Sarah, ale czuje się pan niepewnie, jeśli chodzi o waszą
relację. Wiem, że w tej chwili pan widzi to inaczej, ale mnie się
wydaje, że Sarah również na panu zależy i chce naprawić to, co jest
między wami. Sądzę, że mogę w tym pomóc. Co pan myśli o tym, żeby
spróbować i przyjść na kolejną sesję?".
Jim zgodził się spróbować.
Podczas początkowych sesji praca terapeutyczna odbywa się na wielu
poziomach. Na przykład Mira starała się stworzyć Jimowi bezpieczne
warunki do tego, by się otworzył i mógł dokonać autorefleksji, oraz
próbowała wzbudzić w nim nadzieję, a jednocześnie radzić sobie z własnymi odczuciami i określić trudności pacjenta na bardziej poznawczym
poziomie.
Co wyróżnia proces diagnozy w terapii schematów?
Wywiad diagnostyczny w terapii schematów jest pod wieloma względami
podobny do standardowego wywiadu klinicznego. Główna różnica polega na
tym, że o cokolwiek pytamy pacjenta -?czy będą to cele terapii, historia
jego życia, czy wcześniejsze terapie -?dążymy do odkrycia
niezaspokojonych potrzeb emocjonalnych i związanych z relacjami, a także
staramy się poznać źródła oraz obecne przejawy schematów i trybów.
Następnie wspólnie z pacjentem badamy, czego potrzeba, by wprowadzić
pożądane zmiany. Rozpoznanie niezaspokojonych potrzeb od razu wskaże,
jakie konkretnie aspekty ograniczonego powtórnego rodzicielstwa
umożliwią pacjentowi zdrowienie.
Pomaganie pacjentowi w poskładaniu w całość jego "układanki" jest
łatwiejsze, gdy dobrze rozumiemy podstawowe potrzeby oraz jesteśmy
solidnie zaznajomieni z osiemnastoma nieadaptacyjnymi schematami (Young,
Klosko i Weishaar, 2018, s. 33-37) i typowymi trybami schematów (zob.
pomocne opisy w: van den Broek, Keulende Vos i Bernstein, 2011; Jacob,
van Genderen i Seebauer, 2019).
Podczas rozmowy z pacjentem zwracaj szczególną uwagę na emocje, o których wspomina (np. strach, osamotnienie, frustracja) lub które
ujawnia poprzez wyraz twarzy czy mowę ciała (np. spuszczając wzrok czy
nerwowo machając stopą), ponieważ to one często stanowią "okno", przez
które można ujrzeć tryb Wrażliwego Dziecka. Wychwytuj jego wyrażone
jawnie i zawoalowane negatywne komunikaty adresowane do samego siebie, w tym żądania czy słowa krytyki, które mogą stanowić ekspresję komunikatów
wewnętrznego trybu toksycznego rodzica. Zwracaj też uwagę na różne
aspekty interakcji pacjenta z tobą i na to, jak wpływają one na twoje
odczucia, ponieważ to pomoże ci wychwycić ewentualne tryby radzenia
sobie, choćby samouwielbienie, nadmierną uległość czy odłączenie
emocjonalne. Wreszcie, szukaj oznak działania Zdrowego Dorosłego, w tym
mocnych stron6 takich jak kreatywność czy odwaga oraz
zainteresowań i dążeń, co podsunie ci znaczące metafory i zapoczątkuje
przyjemne interakcje z pacjentem.
Praca wyobrażeniowa w fazie diagnozy to potężne doświadczeniowe
narzędzie terapii schematów, które służy pogłębieniu wiedzy terapeuty i pacjenta na temat oddziaływania kluczowych doświadczeń z dzieciństwa,
natury niezaspokojonych potrzeb oraz powiązanych z nimi schematów i trybów wraz z ich źródłami. Metoda ta zostanie szczegółowo omówiona w rozdziale 2, dlatego nie będziemy opisywać jej w tym miejscu.
Rozmyślając nad pierwszą sesją Jima, Mira sformułowała wstępne hipotezy
dotyczące schematów i trybów, a tym samym już na tak wczesnym etapie
pracy zaczęła tworzyć konceptualizację przypadku.
Jim unikał kontaktu wzrokowego, czerwienił się, czuł się słaby i uważał,
że trudno winić Sarah za to, iż ma go dosyć. Zdaniem Miry wszystko to
wskazywało na schemat Wadliwości/Wstydu. Terapeutka założyła również
istnienie trybu Karzącego Rodzica, wiedząc, że na ogół towarzyszy on
wspomnianemu schematowi i wysyła zawstydzające komunikaty. Hipoteza ta
zgadzała się z komunikatami nie wprost w monologu wewnętrznym Jima:
"Jesteś żałosny i słaby", "Nic dziwnego, że Sarah nie chce z tobą być",
"Co jest z tobą nie tak?". Mira zauważyła też, że dziecięca część Jima
daje się łatwo zawstydzić i zapewne wierzy w te wszystkie przekazy,
podobnie jak dziecko wierzyłoby w to, co powtarza mu rodzic.
Zakładanie przez Jima, że Sarah go zostawi, zasugerowało terapeutce
możliwy schemat Opuszczenia/Niestabilności Więzi. Z kolei podejrzenie,
że podobnie jak poprzednie partnerki Sarah go zdradza, wraz z ogólnym
przekonaniem, że generalnie wszyscy chcą "wystawić go do wiatru", Mira
uznała za wskazujące na schemat Nieufności/Skrzywdzenia. Schematy te
wywołują u Małego Jima lęk, poczucie opuszczenia i skrzywdzenia. Mira
zanotowała w pamięci, że Jim może podchodzić do niej z nieufnością i zapewne będzie bał się przywiązać z uwagi na lęk przed opuszczeniem.
Surowe nastawienie i irytacja Jima, wraz z poczuciem Miry, że pacjent
usiłuje odepchnąć ją od siebie, również pasowały do tego obrazu i wskazywały na tryb Złoszczącego się Obrońcy. Mira doszła do wniosku, że
jej poczucie, iż jest atakowana, także było uzasadnione, zważywszy na
biernoagresywny charakter tego trybu. Jim otwarcie stwierdził, że
przyjście do terapeutki nie miało sensu; Sarah narzekała, że jest
emocjonalnie odcięty, on sam zaś był dumny z tego, że nie pozwala
emocjom sobą rządzić -?według Miry to wskazywało na schematy Deprywacji
Emocjonalnej i Zahamowania Emocjonalnego oraz na tryb Odłączonego
Obrońcy, podobnie jak ogólne unikanie przez pacjenta emocji w trakcie
sesji. Jeżeli Jim nawykowo tłumił swoje lęki i inne uczucia, to zdaniem
terapeutki narażało go to na emocjonalne wybuchy.
Pesymistyczne podejście do relacji z Sarah i ewentualnych korzyści
związanych z terapią, a także myśli samobójcze wskazywały na schemat
Negatywizmu/Pesymizmu i tryb typu Zrezygnowany Poddany. Terapeutka
pamiętała jednak o tym, że mogą to być objawy depresji i bieżącej sytuacji życiowej
pacjenta, a nie jego trwałe cechy.
Wreszcie, Mira zauważyła, że mimo wszystko to Zdrowy Dorosły Jima
przejął dowodzenie i przywiódł go na pierwszą sesję, co wskazywało, że
ta część jego osoby żywiła pewną dozę nadziei.
Emocje w trakcie sesji
Chwile, w których pacjent wyraża emocje, są szczególnie ważne. Często
jest to przejaw jego Małego Ja lub emocjonalnych aspektów trybu radzenia
sobie. Możesz na przykład zauważyć, że pacjentowi zbiera się na płacz,
że się czerwieni, że drży mu głos, że bezgłośnie się śmieje, wzdycha lub
zakłada ręce za głowę. Jeśli w twojej ocenie nie jest na to zbyt
wcześnie (niektórzy pacjenci mogą to odebrać jako zbyt zagrażające lub
natarczywe, gdy jeszcze nie nabrali odpowiedniego zaufania do
terapeuty), odłóż wtedy treść bieżącej rozmowy na bok. Zwolnij i daj
sobie trochę czasu na dostrojenie się do tego, co w danej chwili
przeżywa pacjent. Jeżeli intuicja podpowiada ci, co może dziać się w jego wnętrzu, powiedz na przykład:"To było bolesne" lub"Słyszę, że
tęskni pan za nimi". Ewentualnie możesz podzielić się swoją obserwacją,
a następnie zapytać pacjenta o jego odczucia, na przykład: "Zauważyłam,
że położył pan rękę na sercu i odwrócił wzrok. Co pan teraz czuje?" lub
"Zastanawiam się, co w tej chwili dzieje się w pani wnętrzu. Wygląda
pani na smutną". Odpowiedzi pacjentów stanowią bogate źródło wiedzy,
które można dalej eksplorować.
Przyjrzyjmy się poniższym odpowiedziom na słowa terapeuty: "Zastanawiam
się, co pani/pan w tej chwili czuje" i rozważmy, jakie schematy i tryby
mogą się za nimi kryć.
"Nie jestem pewna. Właściwie to jest tak: ja płaczę, ale nic nie
czuję".
Te słowa wskazują na tryb Odłączonej Obrończyni i schemat Deprywacji
Emocjonalnej, ponieważ pacjentka nie odczuwa emocji, których
istnienie sugeruje ich fizyczny przejaw, czyli płacz.
"Przepraszam [robi wdech, prostuje się w fotelu i uśmiecha]. Już
wszystko w porządku".
Przepraszanie i zapewnianie terapeuty, że dobrze się czuje, mogą
wskazywać na obawę pacjenta, iż jego emocje będą zbyt dużym ciężarem dla
klinicysty, który mógłby sobie z nimi nie poradzić, dlatego pacjent
zmienia swoją pozycję. To sugeruje działanie schematów Samopoświęcenia,
Deprywacji Emocjonalnej i/lub Podporządkowania się, które na ogół
napędzają tego rodzaju manifestację trybu Uległego Poddanego.
[Płacząc] "Jeszcze nigdy nikt mi czegoś takiego nie powiedział, do tej pory nikt
nie rozumiał, jak mi było źle".
Można tu wyczuć tryb Wrażliwego Dziecka, które mówi o braku uprawomocnienia
(co jest formą Deprywacji Emocjonalnej) jako doświadczanej normie.
Kwestionariusz Schematów Younga
Na ogół pod koniec pierwszej sesji prosimy pacjentów, by wypełnili
Kwestionariusz Schematów Younga (Young Schema Questionnaire,
YSQ)7 i zwrócili go przed kolejnym spotkaniem, abyśmy mieli czas
na podliczenie i interpretację wyników8. Najnowsze wersje
kwestionariusza to składający się z 90 stwierdzeń YSQ-S3 i złożony z 232
stwierdzeń YSQ-L3. Obie pozwalają ocenić występowanie osiemnastu
schematów wyszczególnionych przez Younga (Young, Klosko i Weishaar,
2018), przy czym dają wgląd przede wszystkim w komponenty poznawcze, a nie afektywne. Dostępne są normy do wersji YSQ-S3 (Calvete, Orue i Gonzalez-Diez, 2013), a wersja YSQ-L3 ma dołączoną siatkę
interpretacyjną, co pozwala oszacować wyniki podskal dla poszczególnych
schematów jako niskie, średnie, wysokie lub bardzo wysokie. Dłuższa
wersja dostarcza nam oczywiście więcej informacji, jednakże wersja
skrócona jest wystarczającą i bardziej realistyczną opcją dla pacjentów.
Na bazie wyników sumarycznych (lub średnich) dla poszczególnych podskal
rozpoznajemy występowanie i siłę schematów (jak zalecają: Waller, Shah,
Ohanian i Elliott, 2001), oprócz tego warto jednak zwrócić uwagę na
poszczególne stwierdzenia, przy których pacjent zaznaczył 5 lub 6 (6 to
wartość maksymalna). Jak piszą Young, Klosko i Weishaar (2018, s. 104):
"Z naszych obserwacji klinicznych wynika, że jeśli pacjent ma co
najmniej trzy wysokie wyniki (5 lub 6) w danym schemacie, to schemat ten
jest istotny i warty bliższego zbadania".
Interpretacja i omówienie wyników Kwestionariusza Schematów Younga
Zanim przejdziesz do omówienia wyników z pacjentem, zapytaj go, jak mu
się wypełniało kwestionariusz, i przyjrzyj się jego reakcjom, ponieważ
możesz dzięki temu uzyskać istotne informacje. Oto przykład informacji
zwrotnej dotyczącej wyników kwestionariusza:
Kwestionariusz wskazuje, że do pańskich najsilniejszych schematów
należą Samopoświęcenie i Nadmierne Wymagania/Nadmierny Krytycyzm. Jestem
ciekawa, czy w jakiś sposób może się pan odnieść do tych pojęć, czy
brzmią dla pana znajomo.
Osoba ze schematem Samopoświęcenia na ogół dostraja się i dopasowuje do
uczuć i preferencji innych ludzi, a jednocześnie lekceważy własne. Czy
to brzmi dla pana znajomo?
Może to chronić pana przed czuciem się winnym lub samolubnym. Może też
ma pan silnie rozwiniętą empatię. Może uważa pan, że musi zadowalać
innych ludzi, żeby zyskać ich sympatię. Czy coś z tego brzmi znajomo? A może ma pan jakieś inne pomysły, czemu tak postępuje?
Jeśli nawykowo dajemy więcej niż dostajemy, to normalne, że zaczynamy
czuć się sfrustrowani. Czy czasem zauważa pan coś takiego u siebie?
Oprócz tego uzyskał pan również wysoki wynik dla schematu Nadmiernych
Wymagań/Nadmiernego Krytycyzmu. Schemat ten przybiera trzy różne formy.
Są to: (1) perfekcjonizm, (2) wysokie standardy moralne, którym nie
sposób sprostać, (3) nieustanne skupienie na wydajności i możliwie najwyższych
osiągnięciach. Która z tych rzeczy brzmi znajomo?
Jak według pana wpływa to na pańskie relacje z ludźmi?
Co pan myśli o odprężaniu się i robieniu czegoś po prostu dla zabawy?
Jak wskazuje powyższy przykład, warto znać różne cechy poszczególnych
schematów, gdyż to pozwala ukierunkować pytania do pacjenta i dobrze
poznać jego schematy oraz ich przejawy. Zwrócenie uwagi na rozbieżności
w obrębie podskal również może być istotne dla trafnej interpretacji.
Na przykład Sophia zaznaczyła 6 przy dwóch pozycjach w skali schematu
Podatności na Zranienie lub Zachorowanie: "Czuję, że coś strasznego
(klęska żywiołowa, finansowa, napaść lub choroba) może się zdarzyć w każdej chwili" oraz "Martwię się, że stracę wszystkie pieniądze, zostanę
biedny(-na) i bez środków do życia". Pozostałe stwierdzenia w tej
podskali oceniła na 1. W rozmowie z terapeutką okazało się, że firma
Sophii przechodzi poważne trudności, a dach jej domu wymaga gruntownego
remontu. Udało się wyjaśnić, że wysokie oceny dwóch przytoczonych
stwierdzeń nie wskazują na istnienie schematu, lecz na bieżący,
sytuacyjny lęk.
Beth zaznaczyła 5 wyłącznie przy następujących stwierdzeniach w podskali
schematu Roszczeniowości/Wielkościowości: "Nie znoszę być
ograniczany(-na) ani powstrzymywany(-na) przed robieniem tego, co chcę"
oraz "Dużym problemem jest dla mnie akceptacja odmowy ze strony innych
ludzi, kiedy ich o coś proszę". W tym przypadku jednak stwierdzenia te
nie wskazywały na wspomniany schemat, lecz przypominały pacjentce okres,
kiedy pracowała w organizacji humanitarnej w Syrii i musiała mierzyć się
z wieloma ograniczeniami i przepisami, aby zapewnić zaopatrzenie dla
uchodźców.
Podobnie jak Beth Adi zaznaczył najwyższe oceny w przypadku stwierdzeń
na skali schematu Roszczeniowości/Wielkościowości, które wyrażały
niechęć wobec narzucanych z zewnątrz ograniczeń, a niskie oceny w przypadku stwierdzeń odnoszących się do poczucia wyższości. W rozmowie
okazało się, że wysokie wyniki świadczyły o nadmiernej kompensacji
schematu Podporządkowania się, a nie o istnieniu schematu
Roszczeniowości/Wielkościowości.
Niskie wyniki w Kwestionariuszu Schematów Younga
Watro odnotować, że niski wynik w podskali kwestionariusza niekoniecznie
oznacza brak przypisanego do niej schematu. Taki wynik może mieć szereg
przyczyn:
Schemat pacjenta znajduje się poza zasięgiem jego"wzroku", ponieważ w bieżącej sytuacji życiowej brak bodźców, które by go uruchamiały, być
może za sprawą radzenia sobie przez unikanie.
Pacjent stale nadmiernie kompensuje schemat, przez co nie zdaje sobie
sprawy, że to właśnie on napędza jego zachowanie. Przykłady obejmują
dominację w relacjach międzyludzkich wynikającą z lęku przed
podporządkowaniem się czy częste zapraszanie gości na kolację, by
znajdować się w centrum spotkań towarzyskich i tym samym unikać dopuszczania do siebie schematu
Izolacji Społecznej/Wyobcowania.
Jeżeli postawy i przekonania pacjenta związane ze schematem są
społecznie niepożądane (jak w przypadku przekonań powiązanych z samouwielbieniem, poszukiwaniem akceptacji i uznania oraz
uprzywilejowaniem), może on podczas wypełniania kwestionariusza
zaprzeczać, jakoby je posiadał.
Pacjent może funkcjonować w stanie silnego odłączenia i tym samym nie
mieć kontaktu ze swymi prawdziwymi odczuciami.
Schemat wpływa na samoopis pacjenta. Jest to szczególnie częste w przypadku Deprywacji Emocjonalnej. Zazwyczaj schemat ten kształtuje się
w kontekście, z którego pacjent może wywnioskować, że jego emocjonalnie
deprywujące doświadczenia są czymś normalnym, a brak odpowiedniego dostrojenia czy pochwał jest normą. W efekcie nie zdaje sobie sprawy, jak dalece jego potrzeby,
do których odnoszą się stwierdzenia kwestionariusza dotyczące Deprywacji
Emocjonalnej, pozostawały niezaspokojone.
Kiedy Mira zapytała Jima, jak mu się wypełniało Kwestionariusz Schematów
Younga, pacjent odparł, że zrobił to szybko i starał się przy tym jak
najmniej myśleć, co wskazuje na radzenie sobie przez unikanie. Jim
uzyskał bardzo wysokie wyniki w skali Nieufności/Skrzywdzenia, wysokie w skalach Zahamowania Emocjonalnego oraz Negatywizmu/Pesymizmu i niskie w pozostałych skalach. Mira omówiła z nim obszary, w których wyniki były
najwyższe, i pacjent przyznał, że istotnie brzmią one znajomo.
Terapeutka nadal sądziła, że w grę mogą wchodzić także schematy
Wadliwości/Wstydu, Deprywacji Emocjonalnej i Opuszczenia/Niestabilności Więzi, uznając lekceważący stosunek pacjenta do emocji
za wyjaśnienie niskich wyników w tych skalach kwestionariusza. Zachęciła
go do lektury książki Program zmiany sposobu życia. Uwalnianie się z pułapek psychologicznych (Young i Klosko, 2012) w nadziei, że
zapoznając się z opisem przykładowych przejawów tych schematów, Jim
rozpozna je u siebie.
Inwentarz Trybów Schematów
Wraz z Kwestionariuszem Schematów Younga można dać pacjentowi do
wypełnienia także Inwentarz Trybów Schematów (Schema Mode Inventory,
SMI; Young i in., 2007). Składa się on ze 118 stwierdzeń i bada
działanie 14 trybów schematów. Bywa pomocnym narzędziem dla osób, które
jeszcze uczą się rozpoznawania trybów, nie należy jednak na nim polegać,
jeśli chodzi o rozpoznanie wszystkich trybów pacjenta, ponieważ bada
jedynie ograniczoną ich liczbę. Jak już wspomniałyśmy, David Bernstein z zespołem opracował obszerną listę trybów wraz z opisami (van den Broek,
Keulende Vos i Bernstein, 2011), którą polecamy jako dobre źródło do
poszerzenia wiedzy na ten temat. Z kolei książka Emocjonalne pułapki
przeszłości. Jak przełamać negatywne wzorce zachowań? (Jacob, van
Genderen i Seebauer, 2019) zawiera jeszcze pełniejszy zakres
prototypowych trybów niż Inwentarz Trybów Schematów, a ponieważ została
napisana z myślą o pacjentach, może lepiej im pomóc w wychwyceniu i zrozumieniu własnych trybów niż wspomniane narzędzie.
Jak w przypadku innych narzędzi kwestionariuszowych najcenniejszy jest
proces analizowania odpowiedzi wspólnie z pacjentem. Pytaj o konkretne
historie ilustrujące jego tryby, by zrozumieć, w jaki sposób te ostatnie
się przejawiają. Gdy tylko to możliwe, używaj języka samego pacjenta, nazywając jego tryby.
Jeśli na przykład pacjent często wspomina, że musi się strzec czy
chronić, zastanówcie się wspólnie, czy jego tryb Odłączonego Obrońcy
można nazwać Strażnikiem.
Jim uzyskał w Inwentarzu Trybów Schematów wysokie wyniki dla Wrażliwego
Dziecka, Odłączonego Obrońcy i Karzącego Rodzica, średnie dla
Złoszczącego się Dziecka, Impulsywnego Dziecka i Zdrowego Dorosłego oraz
niskie dla pozostałych trybów, co generalnie potwierdziło hipotezy
postawione przez Mirę.
Historia rodziny i wychowanie
Pytając o wychowanie, w tym omawiając wyniki Kwestionariusza Postaw
Rodzicielskich Younga (Young Parenting Inventory, YPI; zob. dalej),
nie ograniczaj się do zbierania suchych faktów, lecz staraj się wejść w doświadczenie pacjenta, wczuć w to, co on przeżywał jako dziecko.
Spróbuj sobie wyobrazić, jak to było być nim, i staraj się zrozumieć,
jaki wpływ wywarły na niego jego wyjątkowe przeżycia. Poproś, by pacjent
przyniósł swoje zdjęcie z dzieciństwa, i miej je pod ręką, by pomagać
zarówno jemu, jak i sobie nawiązać kontakt z jego Małym Ja.
Wsłuchuj się w dziecięce potrzeby, które znalazły zaspokojenie, jak
również w te, które pozostawały sfrustrowane. Odkryj, dlaczego pacjent
wypracował swoje strategie i tryby radzenia sobie. Weź przy tym pod
uwagę jego temperament (zob. dalej), a także zbadaj, jakie postawy
modelowali albo nagradzali jego rodzice. Może na przykład pacjenta
chwalono za to, że w szkole odpłacał agresorom pięknym za nadobne, albo
wręcz przeciwnie -?za to, że siedział cicho i schodził dręczycielom z drogi.
Aby dotrzeć do wczesnych, emocjonalnie istotnych wspomnień, warto pytać
o wspomnienie najwcześniejsze. Pytania typu: "Jak to było, gdy...?" czy
"Wyobrażam sobie, że to było trudne -?jak się pani z tym czuła? Jak to
na panią wpłynęło?" pomagają pacjentom przeanalizować własne
doświadczenia, a nam dają okazję do nazwania czy potwierdzenia skutków
tych doświadczeń. Ponadto możesz podkreślać różne pozytywne aspekty
osoby pacjenta, jakie ujawnia jego opowieść. To pokaże twój szacunek dla
niego i jednocześnie stanie się przeciwwagą dla różnych uwewnętrznionych
głosów rodzicielskich -?w końcu wyłapujesz mocne strony, a nie błędy.
Zwróć też uwagę, czy odpowiedzi pacjenta na twoje pytania koncentrują
się głównie na informacjach zewnętrznych, na przykład na tym, jak daną
rzecz odbierali inni ludzie, czy też na jego doświadczeniu wewnętrznym.
To ci pokaże, w jakim stopniu pacjent jest dostrojony do swojego
doświadczenia wewnętrznego lub czy jego odpowiedzi stanowią wyraz
niezaspokojonej potrzeby, zapewne z obszaru Deprywacji Emocjonalnej.
Badanie źródeł trybu radzenia sobie, który ujawnia się podczas sesji,
pozwala zgłębić kształtujące osobowość doświadczenia z dzieciństwa.
Kiedy Jim przyszedł na czwartą sesję, Mira skomentowała, że wygląda na
szczególnie przygnębionego. Pacjent odburknął, że ten tydzień jest "jak
zwykle do chrzanu". Sarah często wychodziła, niby na spotkania z koleżankami. Jim jednak uważał, że partnerka szuka sobie kogoś innego, a on był głupi, mając nadzieję, iż zostanie z nim. Mira odparła: "Wydaje
mi się, że zazwyczaj spodziewa się pan najgorszego, a gdy tylko pozwoli
sobie na odrobinę nadziei, pana krytyczna część wkracza do akcji, rzuca
się na pana i z powrotem spycha na pozycję, w której spodziewa się pan
najgorszego -?jak gdyby to miało być na swój sposób mniej bolesne".
Jim przytaknął i dodał: "Kto nie robi sobie nadziei, ten się nie
rozczaruje". Mira zapytała: "Jak pan sądzi, kiedy zaczął pan myśleć w ten sposób? Ile mógł pan mieć wtedy lat?". Jim milczał przez chwilę, po
czym odparł: "Jedna rzecz zapadła mi w pamięć, pewnie to nic takiego.
Miałem wtedy około siedmiu lat. Zbudowałem zamek z klocków Lego, z wieżyczkami, sztandarem i komnatami. Byłem z niego niezwykle dumny.
Mama, przechodząc obok, rzuciła na niego okiem i poszła dalej. Zawołałem
wtedy: "Mamo, chodź zobaczyć mój zamek!". Ona jednak odwarknęła:
"Nie zawracaj mi głowy!". Wściekłem się -?zacząłem krzyczeć i rozwaliłem
zamek. Przez jakiś czas w ogóle nie budowałem z klocków Lego i obiecałem
sobie, że nigdy już nie pokażę mamie niczego, co zrobiłem".
Mira powiedziała, że jej zdaniem to nie było nic takiego i że każdy
chłopiec chciałby, żeby mama zachwycała się jego dziełem -?żeby
doceniła, ile pracy wymagała dbałość o detale budowli, i pochwaliła
mądrość dziecka, które potrafiło samo zbudować wieżyczki, a być może
nawet pomogła w budowie. W oczach Jima pojawiły się łzy, kiedy słuchał
terapeutki emanującej upragnioną przez niego miłością i uwagą,
uprawomocniającej jego odczucia poprzez postawę ograniczonego powtórnego
rodzicielstwa. "Zważywszy na to, jak bolesna była ta sytuacja, nie ma
nic dziwnego w tym, że na jakiś czas zarzucił pan zabawę klockami Lego i porzucił nadzieję na wzbudzenie zainteresowania matki. W ten sposób
chronił pan siebie przed dalszym bólem". Następnie terapeutka i pacjent
rozmawiali o tym, jak poddawanie się i wyzbycie nadziei przerodziły się
w ogólniejszą strategię samoobrony, którą nazwali trybem Rezygnacji.
Kwestionariusz Postaw Rodzicielskich Younga
Kwestionariusz Postaw Rodzicielskich Younga (Young Parenting
Inventory, YPI; Young, 1994) składa się z 72 pytań mających
zidentyfikować styl opieki rodzicielskiej, którą otaczano pacjenta jako
dziecko, a która mogła się przyczynić do rozwoju schematów9. Pacjent udziela odpowiedzi dla każdego z rodziców z osobna; jeżeli w dzieciństwie były obecne także inne postacie
rodzicielskie, takie jak dziadkowie, ojczym czy macocha, to może
dodatkowo lub alternatywnie odpowiedzieć na pytania również w odniesieniu do nich. O wypełnienie Kwestionariusza Postaw Rodzicielskich
Younga zazwyczaj prosimy po drugiej sesji, by na samym wstępie terapii
nie przytłoczyć pacjenta zbyt wieloma narzędziami. Kwestionariusz ten
został zaprojektowany jako narzędzie kliniczne, dlatego nie należy
sumować podskal ani wyliczać średnich. Zamiast tego zwracamy uwagę na
pozycje, które pacjent ocenił wysoko (5 lub 6), i prosimy o przykłady.
Podobnie jak w przypadku Kwestionariusza Schematów Younga przed
przejściem do pytań o treść narzędzia spytaj pacjenta, jak wypełniało mu
się kwestionariusz. Na przykład: czy przywoływaniu złych wspomnień
towarzyszył ból albo złość? A może pojawiło się poczucie winy w związku
z przedstawieniem rodziców jako nieidealnych?
Kwestionariusz Postaw Rodzicielskich Younga skłania do podzielenia się
wspomnieniami z dzieciństwa, o których pacjentowi nie przyszłoby do
głowy wspomnieć lub o których wolałby nie wspominać. Rozmowa na ich
temat stanowi okazję do badania podstawowych potrzeb, które mogły
pozostawać niezaspokojone i niezauważone.
Ojciec Jima odszedł od jego matki, gdy pacjent był niemowlęciem, a matka
miała kolejnych partnerów, którzy pojawiali się i znikali. Ostatni z nich, Tony, zamieszkał z Jimem i jego matką, gdy Jim miał sześć lat. W związku z tym pacjent wypełnił kwestionariusz w odniesieniu do matki i Tony'ego. Na pytania dotyczące dzieciństwa Mira otrzymywała wcześniej
ogólnikowe i niejasne odpowiedzi, a rozmowa na temat odpowiedzi z Kwestionariusza Postaw Rodzicielskich Younga nieco rozjaśniła obraz
sytuacji.
Jim opisał matkę jako dobrą matkę, która zaspokajała praktyczne potrzeby
syna, lecz jego oceny w kwestionariuszu wskazywały na Deprywację
Emocjonalną. Pamiętał ją jako bardzo zestresowaną i drażliwą, pijaną i głośną, ewentualnie zajętą zadowalaniem obecnego partnera. Miał
trudności z przypomnieniem sobie sytuacji, gdy matka okazywała mu
zainteresowanie lub fizyczną czułość albo go chwaliła. W dzieciństwie
wycofywał się, na ogół w samotną zabawę klockami Lego. Powtórzył
przytoczoną już wcześniej historię o braku zainteresowania matki jego
budowlą z klocków. Przypomniał też sobie, jak płakał i było mu smutno,
gdy siedział sam w swoim pokoju.
Dopytywany przez Mirę o swoje odpowiedzi na pytania dotyczące schematu
Nieufności/Skrzywdzenia pacjent ujawnił, że między siódmym a jedenastym
rokiem życia był wykorzystywany seksualnie przez Tony'ego. Stwierdził,
że w przeciwieństwie do innych osób z jego ówczesnego otoczenia Tony
zdawał się troszczyć o niego, dlatego Jim sądził, że matka by mu nie
uwierzyła, gdyby powiedział jej prawdę.
Przedstawienie pacjentowi terapii schematów
Gdy stwierdzimy, że terapia schematów będzie odpowiednia dla danego
pacjenta, warto przedstawić ten model w ogólnym zarysie, by sprawdzić,
czy odpowiada pacjentowi. Można także polecić temu ostatniemu lekturę
następujących książek, które pomagają zorientować się w podejściu
terapii schematów: (1) Program zmiany sposobu życia. Uwalnianie się z pułapek psychologicznych (Young i Klosko, 2012) -?pomaga zrozumieć
schematy, czy też "życiowe pułapki", oraz strategie radzenia sobie z nimi; (2) Emocjonalne pułapki przeszłości. Jak przełamać negatywne
wzorce zachowań? (Jacob, van Genderen i Seebauer, 2019) -?poradnik
oparty na koncepcji trybów schematów.
Oto jak Mira przedstawiła terapię schematów Jimowi:
Jako dzieci wszyscy mamy podstawowe potrzeby wykraczające poza potrzebę
jedzenia i ubrania. Wszyscy potrzebujemy czuć się bezpieczni, kochani i kompetentni. Jeśli potrzeby te nie znajdują zaspokojenia, to nasze
odczucia i przekonania dotyczące nas samych oraz innych ludzi ulegają
zniekształceniu. Można to porównać do noszenia przyciemnionych okularów,
które zmieniają sposób postrzegania rzeczy i reagowania na nie. Takie
okulary nazywamy schematem.
Kiedy myślę o tym, jak potraktował pana Tony, jest dla mnie jasne, że
pańskie potrzeby bezpieczeństwa i docenienia nie zostały zaspokojone.
Przypuszczam, że nauczył się pan czegoś w rodzaju: "Nie można ufać
innym" oraz "Jestem bezwartościowy".
Gdy w dzieciństwie nasze potrzeby nie znajdują zaspokojenia, próbujemy
radzić sobie najlepiej, jak potrafimy. Nie miał pan wokół siebie nikogo,
kto pomógłby panu poradzić sobie z uczuciami, a nawet był pan karany za
to, że w ogóle coś czuje, zatem jeden z wyuczonych przez pana sposobów
radzenia sobie polegał na tłumieniu emocji.
Na ogół w dalszym życiu korzystamy z tych samych strategii radzenia
sobie, które stosowaliśmy w dzieciństwie. Nie zmieniamy się tylko
dlatego, że skończyliśmy piętnaście, dwadzieścia pięć czy nawet
czterdzieści lat. Często jednak nasze strategie radzenia sobie przestają
być skuteczne, a zdarza się, że wręcz powodują więcej problemów, niż
rozwiązują.
Na przykład emocjonalne odłączenie pozwala panu unikać zbliżania się do
ludzi, więc oni nie mogą pana skrzywdzić. Potem jednak w głębi duszy
czuje się pan samotny, a Sarah skarży się, że jest pan emocjonalnie
odcięty. Nie chce jej pan stracić, ale zarazem trudno panu się otworzyć,
ponieważ pańskie schematy nie pozwalają panu uwierzyć, że partnerka pana
kocha i chce z panem być. Wygląda na to, że dusi pan w sobie obawy o to,
iż Sarah pana zdradzi i odejdzie, ale te uczucia nie znikają. Dlatego
gdy pojawiło się kilka oznak, na podstawie których doszedł pan do
wniosku, że ona pana zdradza, wybuchł pan. A teraz atakuje pan sam
siebie za to, że stracił panowanie nad sobą.
Chciałabym pomóc panu uciszyć głos, który pana krytykuje, wybaczyć
samemu sobie, nauczyć się lepiej wyrażać, co pan czuje, i poczuć się
bezpieczniej w związku z Sarah. Celem terapii schematów jest osłabienie
pańskich schematów i wzmocnienie zdrowej części pana osoby, tak aby mógł
pan poczuć się bezpiecznie, cieszyć się satysfakcjonującymi, czułymi
relacjami i ogólnie odczuwać większe zadowolenie.
Temperament
Kiedy chce się zrozumieć pacjenta, ważne jest wzięcie pod uwagę jego
temperamentu. Temperament wpływa bowiem między innymi na preferencje
osoby, jej wartości, sposoby radzenia sobie czy intensywność
przeżywanych przez nią emocji. W celu zbadania temperamentu pacjenta
możesz poprosić, by spytał on członka rodziny, któremu ufa, lub
przyjaciela rodziny, jak ta osoba zapamiętała go z czasów, gdy był
dzieckiem.
Jeffrey Young, Janet Klosko i Marjorie Weishaar (2018, s. 31) proponują
następujące wymiary temperamentu jako potencjalnie istotne w procesie
nabywania schematów:
labilny stabilny
dystymiczny optymistyczny
niespokojny spokojny
obsesyjny roztargniony
pasywny agresywny
drażliwy pogodny
nieśmiały towarzyski
Badania wskazują, że ludzie różnią się między sobą pod względem
wrażliwości na jakość opieki rodzicielskiej (np. Belsky i Pluess, 2009).
Osoby wrażliwsze rozwijają się lepiej od swoich mniej wrażliwych
rówieśników, gdy są otoczone wyjątkową opieką rodzicielską, a cierpią bardziej, gdy ta opieka jest
kiepska. Prawdopodobnie właśnie dlatego u niektórych pacjentów z mniej
traumatyczną historią rozwijają się dotkliwe schematy (Lockwood i Perris, 2012). Takie osoby są bardziej skłonne do krytykowania siebie za
intensywność własnych reakcji i poważne objawy, zwłaszcza gdy ich
rodzeństwo wydaje się mniej dotknięte przez bardzo podobne doświadczenia
z okresu dzieciństwa. W ich przypadku szczególnie istotne okazuje się
wyjaśnienie wpływu różnic temperamentalnych oraz pomaganie w docenianiu
mocnych stron i zalet ich wrażliwej natury, takich jak na przykład
witalność czy umiejętność nawiązywania relacji z ludźmi.
Temperament zdaje się wpływać na styl i metody radzenia sobie. Na
przykład dziecko optymistyczne i towarzyskie może szukać zaspokojenia
swoich potrzeb i zaspokajać je poza rodziną nuklearną w sposób
niedostępny dla dziecka dystymicznego i nieśmiałego. Dziecko o bardziej
pasywnym temperamencie może próbować udobruchać rozzłoszczonego rodzica
i rozwinie się u niego tryb Uległego Poddanego, tymczasem dziecko z temperamentem bardziej agresywnym będzie raczej wdawało się w kłótnie, a rozwinie się u niego tryb Zastraszania i Ataku.
Duchowość, kultura i różnorodność
Wyznanie, klasa społeczna, kultura, pochodzenie etniczne, seksualność i inne wymiary naszej tożsamości oraz naszego doświadczenia wpływają na
rozwój i treść schematów i trybów. Na przykład orientacja homoseksualna
w pewnych kulturach zaostrza schematy Izolacji Społecznej/Wyobcowania i Wadliwości/Wstydu; katolicka praktyka spowiedzi może nasilać cykliczne
przełączanie się między trybami Rodzica Wywołującego Poczucie Winy i Kompulsywnego Wyznawania; odczuwanie obecności Boga jako silnego,
współczującego i mądrego rodzica oraz praktyki medytacyjne mogą umacniać
tryb Zdrowego Dorosłego.
Niektórzy pacjenci mogą czuć się niezręcznie, gdy wspominają o takim
aspekcie swojej osoby, który jest lekceważony czy ośmieszany w dominującej narracji danej kultury, albo gdy terapeuta jawi się jako
osoba odmienna od nich pod tym względem (co może wynikać z przekonania,
że nie będzie w stanie ich zrozumieć). Dlatego jest istotne, by czasem
zapobiegawczo pytać o takie kwestie, na przykład o światopogląd duchowy
bądź kulturowy. Aby nie formułować błędnych założeń, kiedy pracujesz z osobą, która przejawia nowe dla ciebie cechy bądź wywodzi się z nieznanej ci kultury, staraj się podejść do niej z jeszcze większą
otwartością i większym zaciekawieniem. W niektórych przypadkach warto
się z kimś skonsultować, żeby się upewnić, jak podejść w sposób zdrowy
pod względem emocjonalnym i relacyjnym do pewnych różnic czy ekspresji
duchowości lub odmiennej kultury.
Schematy terapeuty a relacja terapeutyczna
W towarzystwie pacjenta zwracaj uwagę również na własne uczucia i reakcje wewnętrzne. Zastanów się, co wobec niego czujesz. Czy jest
między wami jakaś więź? Czy pacjent cię drażni? Czy odczuwasz smutek,
gdy słuchasz historii jego cierpienia, czy też ta zupełnie cię nie
porusza? Czy elementy jego historii trącają w tobie czułe struny i budzą
w tobie ból? Jaki sposób bycia wyzwala w tobie pacjent: czy czujesz
impuls do rozmowy o rozwiązaniach, do teoretyzowania, flirtowania,
wykazania się...?
Zastanów się, co mówią twoje reakcje. Jeżeli na przykład nie porusza cię
historia cierpienia pacjenta, może to wskazywać, że występuje u niego
tryb Narzekającego Obrońcy. Ponadto ujęcie swoich reakcji wewnętrznych w kategoriach własnych schematów i trybów pomoże ci odkryć, czego
potrzebuje twoje Małe Ja, aby twój Zdrowy Dorosły mógł pozostać obecny.
Pomoże ci to również określić, jakie reakcje pacjent wyzwala w innych
ludziach, kiedy wyraża siebie, będąc w danym trybie, co pozwala
sformułować hipotezy na temat cykli trybów w jego relacjach z ludźmi. Na
przykład pacjent w trybie Narzekającego Obrońcy może sprawiać, że jego
partnerka się wyłącza (czyli uruchamia się u niej tryb Odłączonej
Obrończyni), pozostawiając go w poczuciu, że jest nieważny i nierozumiany. To z kolei może skłaniać Narzekającego Obrońcę do
działania ze zdwojoną mocą, by zmusić partnerkę do jakiejkolwiek
reakcji.
Superwizja i terapia własna stanowią nieocenioną pomoc, gdy uruchamiają
się nasze schematy, ponieważ wtedy nasz zwyczajowy poziom wglądu i elastyczności znacznie się obniża. Terapeuta, który pogłębia świadomość
własnych schematów, uczy się radzić sobie z nimi, a w sytuacji idealnej
uzdrawia je, jest w stanie zachować zdrową postawę powtórnego
rodzicielstwa i skutecznie pracować z wieloma pacjentami. Rozmowy
prowadzone podczas superwizji lub terapii własnej mogą też doprowadzić
do równie zasadnego wniosku, że należy przerwać pracę z danym pacjentem,
jeśli na przykład jego tryby radzenia sobie uruchamiają schematy
terapeuty zbyt silnie na obecnym etapie osobistego rozwoju tego
ostatniego.
W rozmowie z superwizorką Mira zbadała swoje poczucie bycia atakowaną i odpychaną przez Jima. Doszła do wniosku, że po części wiąże się ono z jej własnymi schematami Podporządkowania się i Deprywacji Emocjonalnej.
Stwierdziła, że za każdym razem z początku czuła się nieco
przestraszona, a następnie, gdy uruchamiał się jej tryb Uległej
Poddanej, starała się pracować jeszcze ciężej, by zadowolić pacjenta i na nowo nawiązać z nim kontakt. Wspólnie z superwizorką rozważyła, czego
potrzebuje, by zachować siłę i pozostać w trybie Zdrowej Dużej Miry.
Omówiła z nią również, co mogło być bodźcem uruchamiającym dla Jima,
zważywszy na to, że w każdym przypadku irytacja w jego głosie pojawiała się po tym, jak Mira skupiała się na uczuciach. Terapeutka i jej
superwizorka sformułowały hipotezę, że był to sposób trzymania przez
pacjenta ludzi na dystans, by czuć się bezpiecznie, ponieważ poczucie
wrażliwości uruchomiłoby jego schematy Nieufności/Skrzywdzenia,
Wadliwości/Wstydu lub Deprywacji Emocjonalnej. Terapeutka i superwizorka
uznały, że sposób radzenia sobie Jima pasuje do trybu Złoszczącego się
Obrońcy. Mira doszła do wniosku, że właśnie coś takiego może przeżywać
Sarah, kiedy stwierdza, że Jim jest emocjonalnie odcięty. Na podstawie
tego, co usłyszała od pacjenta na temat jego partnerki, przypuszczała,
że ta może reagować w takiej sytuacji krytyką. Krytyka zaś uruchamia u Jima schemat Wadliwości/Wstydu, dodatkowo wzmacniając potrzebę trzymania
innych na dystans pod względem emocjonalnym, co oznacza uruchomienie
cyklu schemat -?reakcja.
Zapraszamy do zakupu pełnej wersji książki
Zapraszamy do zakupu pełnej wersji książki
W tym rozdziale używamy zamiennie określeń "sformułowanie przypadku" i "konceptualizacja przypadku", mając na myśli wyjaśnienie objawów pacjenta w ramach określonego modelu teoretycznego, czyli tutaj -?modelu terapii schematów. [wróć]
Używamy określenia "pacjent", a nie "klient" ze względu na spójność z pozostałymi rozdziałami książki. Nie oznacza to odwołania do modelu medycznego, którego nie zamierzamy tu propagować. [wróć]
W terapii schematów wyróżnia się pięć głównych obszarów potrzeb, których zaspokojenie w dzieciństwie sprzyja zdrowemu rozwojowi psychicznemu. Są to: (1) bezpieczne przywiązanie do innych, (2) autonomia, kompetencja i poczucie tożsamości, (3) wolność wyrażania prawdziwych potrzeb i emocji, (4) spontaniczność i zabawa, (5) realistyczne granice i samokontrola (Young, Klosko i Weishaar, 2018, s. 29). [wróć]
Kiedy co najmniej jedna z podstawowych potrzeb stale nie znajduje zaspokojenia w dzieciństwie, może to doprowadzić -?w interakcji z temperamentem i innymi czynnikami, takimi jak kultura -?do powstania wczesnych nieadaptacyjnych schematów (zwanych dalej schematami), które definiujemy jako "szkodliwe dla jednostki wzorce emocjonalne i poznawcze" (Young, Klosko i Weishaar, 2018, s. 26). [wróć]
Wstępne, niewielkie randomizowane próby przyniosły obiecujące rezultaty, jeśli chodzi o połączenie terapii schematów z terapią uzależnień (zob. Ball, 2007; Ball, Cobb-Richardson, Connolly, Bujosa i O'Neall, 2005; Linehan i in., 1999, 2002). Natomiast z badania Samuela Balla i współpracowników (Ball, Maccarelli, LaPaglia i Ostrowski, 2011) wynika, że terapia skoncentrowana na jednym obszarze może być skuteczniejsza, co wskazuje na potrzebę wyraźnego uzasadnienia włączenia komponentu terapii schematów do pracy z pacjentami uzależnionymi od środków odurzających. [wróć]
Odwołanie się w tym miejscu do listy mocnych stron charakteru Values in action (zob. Peterson i Seligman, 2004) pomoże wychwycić, nazwać i afirmować pozytywne cechy pacjenta, których on sam nie dostrzega lub które minimalizuje. [wróć]
Kwestionariusze przywoływane w tym rozdziale można zamówić na stronie: www.schematherapy.org. Kompletny przegląd kwestionariuszy terapii schematów czytelnik znajdzie w: Sheffield i Waller, 2012. [wróć]
Jeżeli zachodzi podejrzenie, że pacjent spełnia kryteria zaburzenia osobowości typu borderline, nie należy prosić go o wypełnienie Kwestionariusza Schematów Younga, ponieważ prawdopodobnie uzyska wysokie wyniki w zakresie większości schematów (Bach, Simonsen, Christoffersen i Kriston, 2015). W takiej sytuacji wypełnienie kwestionariusza nic nam nie da, poza ewentualnym zniechęceniem i zestresowaniem pacjenta. [wróć]
Dostępna jest również krótsza, poprawiona wersja o lepszych parametrach psychometrycznych: Kwestionariusz Postaw Rodzicielskich Younga -?wersja poprawiona (ang. Young Parenting Inventory -?Revised, YPI-R2; Louis, Wood i Lockwood, 2018a). [wróć]