Komunikacji można się nauczyć - Piotr Kwiatek, Anna Maria Pudełko
42.00 zł

p
Reflow text when sidebars are open.
Żyjemy w czasach, w których słowa jak nigdy dotąd odgrywają istotną rolę w życiu społecznym i indywidualnym. W epoce cyfryzacji i powszechnego dostępu do Internetu, gdy wszystko jest w zasięgu ręki, zmieniają się sposoby i szybkość przekazu informacji, ale nie sama funkcja komunikacji. Oprócz przekazywania treści istotnym celem porozumiewania się jest budowanie więzi i wspólnoty oraz odpowiedzenie na fundamentalne potrzeby egzystencjalne jak: miłość, przyjaźń, poczucie przynależności czy autonomia. Bez dialogu trudno mówić o możliwości tworzenia wspólnego świata wartości, w którym wszyscy mają szansę na dobre życie. Bez odpowiedniej komunikacji trudno także rozwiązywać konflikty, napięcia międzyludzkie oraz funkcjonować w przypadku różnicy zdań. Choć słowo pisane i mówione codziennie nas otacza i wypełnia przestrzeń naszego umysłu, to jednak nie zawsze pochylamy się nad jego znaczeniem i funkcją. Niniejsza książka jest zaproszeniem do wspólnej refleksji nad najbardziej fundamentalnym wymiarem naszego życia.
Od wielu lat z siostrą Anną Marią Pudełko AP prowadzimy warsztaty z komunikacji w całej Polsce. Nasze niezależne obserwacje potwierdzają, że problem w porozumiewaniu się jest najczęstszą przyczyną cierpienia w relacjach małżeńskich, rodzinnych i zawodowych. Konflikty występują nie tylko w kulturowo czy światopoglądowo różnych środowiskach, ale również tam, gdzie ludzie starają się żyć tymi samymi wartościami. W naszej diagnozie rzeczywistości z jednej strony odsłania się smutny obraz braku umiejętności porozumiewania się, który nie wynika ze złej woli, ale przeważnie z ubogiej formacji w tym zakresie. Z drugiej strony pojawia się nadzieja, że komunikacji można się nauczyć, a na pewno ją udoskonalić. Nigdy nie jest za późno, aby podnieść poziom kompetencji porozumiewania się tak, aby przyczyniał się do lepszego funkcjonowania. Wtedy życie nasze i ludzi z naszego otoczenia stanie się nie tylko łatwiejsze, ale i radośniejsze. Kto tego w istocie nie pragnie?
Drogi Czytelniku, zapraszamy Cię do wyjątkowej podróży intelektualnej i duchowej, podczas której zapoznasz się nie tylko z kompetentną wiedzą z zakresu psychologii komunikacji, ale także z propozycjami zastosowania jej w życiu. Nowością tej książki jest odniesienie klasycznych teorii komunikacji do słowa Bożego: zwrócenie uwagi na związek przekazywanej prawdy z jakością życia i dobrostanem. Zamieszczone treści staraliśmy się przedstawić w formie krótkiej i przystępnej dla współczesnego odbiorcy. Omawiając ważne elementy teorii komunikacji, szukaliśmy sposobu przełożenia ich na codzienność, w której duchowość odgrywa ważną rolę. Punktem wyjścia do rozważań w każdym rozdziale jest konkretna sytuacja życiowa. Po wziętym z życia przykładzie następuje esencjonalnie omówiony wybrany aspekt komunikacji, zilustrowany fragmentem zaczerpniętym z Pisma Świętego. Każdy rozdział kończy się pytaniami egzystencjalnymi lub propozycją ćwiczeń umożliwiających wejście w głąb własnego doświadczenia.
Forma książki (czyli układ rozdziałów, grafika, wybrane zagadnienia) ma pomóc Czytelnikowi przejść wewnętrzny proces integracji teorii z praktyką i ich wzajemnej asymilacji, czyli ułatwić zbudowanie trwałego pomostu między codziennością a życiem duchowym. Nade wszystko pragniemy jednak, aby zaprezentowane treści miały również wymiar formacyjny, który szczególnie jest nam bliski, ponieważ na co dzień pracujemy w różnych środowiskach, troszcząc się o pedagogikę wzrostu w świętości i szczęściu.
Od wczesnego dzieciństwa uczymy się liter, zasad gramatyki, poznajemy nowe słowa i ich znaczenia. Jednak wchodząc w dorosłe życie, relacje małżeńskie czy koleżeńskie, możemy uświadomić sobie bolesną prawdę, że nie potrafimy się porozumiewać. Chociaż umiemy mówić i słyszymy komunikaty innych, wciąż doświadczamy problemu w budowaniu trwałych i szczęśliwych więzi. Odkrycie to może pomóc wyruszyć w pasjonującą, choć niełatwą podróż zmian lub wpędzić w marazm życia i frustrację. Od nas zależy, co zrobimy z wiedzą o braku wiedzy z zakresu sztuki komunikacji.
Przed laty z ogromnym zainteresowaniem obejrzałem film "Poza światem" (Cast Away), który doskonale obrazuje prawdę, że człowiek nie jest samotną wyspą, a gdyby nawet znalazł się w sytuacji osamotnienia, wciąż będzie miał potrzebę rozmawiania. Aby przetrwać w trudnych warunkach, główny bohater (Tom Hanks) musiał zaspokoić potrzebę komunikacji, do normalnego funkcjonowania oprócz jedzenia i spania potrzebujemy bowiem obecności drugiej osoby. Rozbitek na samotnej wyspie "stworzył" więc sobie kompana - Wilsona. Choć była nim zwyczajna piłka do gry w siatkówkę, która zachowała się na wyspie, wystarczyła bohaterowi do tego, aby mówić o swoich przeżyciach i wypowiadać na głos własne myśli. Uratowało go to od obłędu i dehumanizacji, czyli utraty człowieczeństwa.
Nasze codzienne życie opiera się na komunikacji. Nie można nie komunikować. Ważne jest, jak to czynimy. Badacz Paul Rankin już na początku dwudziestego wieku stwierdził, że ludzie dorośli poświęcają około siedemdziesiąt procent czasu na komunikację. Wszystko, co robimy, jest formą komunikacji z innymi, otoczeniem, samym sobą oraz Bogiem.
Dlatego zadaniem każdego z nas jest nie tylko przyjrzeć się własnym stylom komunikacji, ale zaangażować się w rozwój tej umiejętności. Jakość naszego życia i poczucie szczęścia w dużej mierze zależy od opanowania tej sztuki. I choć większość z nas doświadcza trudności w tej materii, warto pamiętać, że komunikację można udoskonalać. Inwestycja ta może przynosić nie tylko korzyści indywidualne, ale również pomagać w budowaniu trwalszych więzi między ludźmi.
Większość konfliktów nie rodzi się bowiem z intencjonalnego działania, ale raczej z braku jasnej komunikacji. Choć każdy z nas spędził wiele lat w szkole, być może nigdy nie usłyszał wykładu na temat efektywnej komunikacji, sposobów rozpoznania manipulacji społecznej, radzenia sobie z konfliktami, znaczenia przekazu niewerbalnego, najczęściej popełnianych błędów czy sposobów wzmacniających umiejętność słuchania.
Od Stwórcy otrzymaliśmy narząd słuchu i mowy oraz zdolność myślenia i odczuwania, ale umiejętności porozumiewania musimy nauczyć się sami. Warto wspomnieć, że na przestrzeni dziejów komunikacja przybierała bardzo różne formy. Jeszcze nie tak dawno posługiwaliśmy się listami i kartkami pocztowymi, dziś raczej
Komunikacja to aktywny i twórczy proces nadawania i dekodowania znaczeń. Nie wystarczy znać alfabet, zasady gramatyki, posługiwać się tym samym językiem czy mieszkać na jednym osiedlu, aby dobrze się porozumiewać. W złożony proces komunikacji wchodzi nie tylko treść przekazu - słowa, ale również charakter relacji międzyludzkiej, konteksty, w których odbywa się spotkanie, intencje nadawcy i odbiorcy, forma przekazu oraz szumy, czyli wewnętrzne i zewnętrzne zakłócenia komunikacyjne.
Łaciński termin communiare oznacza: uczynić wspólnym, połączyć, udzielić informacji. W komunikacji nie chodzi bowiem wyłącznie o przekazywanie określonych treści,
Uważnie przeczytaj fragment z Listu św. Jakuba mówiący o grzechach języka i odpowiedz na znajdujące się poniżej pytania.