(Nie)Strach się bać!
Jeśli w twoim bliskim otoczeniu jest osoba, którą potocznie nazwalibyśmy narcyzem powinieneś odczuwać sporo nieprzyjemnych emocji. Strach, lęk, smutek, żal, rozczarowanie, poczucie winy, złość czy bezsilność to tylko początek listy odczuć, które towarzyszą większości osób, które utknęły w relacji z osobą o za niskiej empatii.
Niektórzy męczą się w takich relacjach w pracy, niektórzy w domu. Pechowcy są pod narcystycznym obstrzałem w obu tych sferach i zawodowej, i prywatnej. Wtedy wymienione wyżej odczucia oraz natłok myśli o swojej bezwartościowości, bezsensie i braku nadziei na lepszą przyszłość przysłaniają widok na jakiekolwiek zmiany. To jest jednak moment, gdy są one potrzebne!
Jeśli odczuwasz te nieprzyjemne emocje w toksycznej relacji to dobrze!
Emocje są właśnie od tego, żeby Ci podpowiedzieć czy sytuacja, w której się znajdujesz jest dla Ciebie korzystna czy nie. Więc jeśli nieprzyjemne emocje biją u Ciebie na alarm nie staraj się ich zagłuszyć, staraj się ich posłuchać! Nie bój się ich. Emocje nie mogą Ci nic zrobić. Możesz posiedzieć ze swoim lękiem czy złością i podpytać je co chcą Ci przekazać. Zacznij uczyć się jak działać zgodnie z tą podpowiedzią!*
Zatem w toksycznej relacji, czyli takiej w której ktoś zaspokoją jednokierunkowo tylko swoje potrzeby kosztem Twojego dobrostanu zdrowo jest odczuwać niepokój i frustrację.
Zastanów się przez chwilę – jak myślisz – jaką instrukcję do działania przekazuje Ci Twój lęk?
Lęk, strach, niepokój, panika – wcale nie mówią Ci, że z Tobą jest coś nie tak, czy też, że jesteś słaby. Jeśli nie masz jeszcze wprawy w odczytywaniu swoich emocji możesz tak to mylnie zinterpretować. Te emocje mówią Ci, że najprawdopodobniej nie jesteś na coś przygotowany.
Jeśli tak zaczniesz myśleć o tej mało przyjemnej emocji, przestaniesz czuć się nią wyłącznie przytłoczony. Możesz zacząć zadawać sobie pytania: Czego tak naprawdę się obawiam? Jaka jest najgorsza rzecz, która może się zdarzyć? Co mogę zrobić, żeby temu zapobiec? Czy mam na to wpływ? W jaki sposób mogę się na to przygotować? Jak mogę zminimalizować straty, jeśli to rzeczywiście się stanie? Jakie będą skutki, jeśli nie zrobię tego, czego się boję? Działaj, mimo odczuwania lęku.
Pamiętaj, że nie musisz a wręcz nie możesz (!) pokonywać przeszkód samotnie! Otwórz się i poszukaj wsparcia! Zastanów się kto może Ci pomóc?
W przypadku styczności z osobami o skrajnie niskiej empatii, która zwykle przejawia się w postaci przemocy (emocjonalnej, fizycznej, finansowej), lęk podpowiada Ci niezwykle istotną rzecz. Uciekaj, gdzie pieprz rośnie.
Co z kolei chcą przekazać Ci Twoja złość i frustracja? Znów – odczuwanie złości nie mówi Ci, że jesteś złym człowiekiem, pracownikiem czy rodzicem! Osoba niewprawiona w odczytywaniu swoich emocji może to tak błędnie odczytywać.
Złość mówi Ci, że ważne dla Ciebie sprawy, oczekiwania i wartości są łamane – dopytaj siebie: jakie? W relacji z osobą, dla której Twoje potrzeby i emocje są permanentnie ignorowane a granice przekraczane złość jest prawidłową odpowiedzią organizmu.
Nie da się zbudować wartościowej relacji w życiu prywatnym, ale także w pracy, jeśli obie strony nie wychodzą z założenia, że obie osoby są ok a ich potrzeby są równie ważne.
Narcyz to osoby, które mają zbyt słabo rozwiniętą empatię, aby podchodzić do Ciebie w asertywny a nie agresywny sposób. Z tego powodu co rusz łamią podstawowe wartości i prawa jakie masz w związku – szacunek, godność, pomoc czy wzajemność.
Dlatego czytaj swoją złość jako powód do zmiany. Masz dzięki niej okazję wziąć odpowiedzialność za to, co się dzieje i szansę na rozwój. Pytanie tylko: co w Twoim życiu wymaga zmiany? Czego potrzebujesz od siebie i od innych, żeby wziąć tę odpowiedzialność i przeprowadzić zmianę. Jak możesz wprowadzić więcej spokoju i równowagi w swoje życie w tej sytuacji? Które Twoje oczekiwania są realne a które Ci nie służą? Co musisz odpuścić, bo jest poza Twoją kontrolą a na co masz wpływ? Co może być pierwszym małym krokiem?
Twój organizm nie jest głupi, sygnały emocjonalne, które Ci wysyła mają dużą wartość informacyjną. Czasem emocjonalny radar się myli, ale nie warto go zagłuszać (m.in. dlatego lepiej stronić od używek).
Warto, żebyś zaczął sprawdzać co Ci uczynnie podpowiada. To jest do zrobienia nawet, jeśli masz kilkadziesiąt lat i robisz to po raz pierwszy.