CZĘŚĆ I Małe łakocie
Kokosowe batony w czekoladzie
Te batony to propozycja dla Ciebie, jeśli tylko bez względu na aktualną porę roku chcesz przenieść się na słoneczne Hawaje i poczuć się jak na piaszczystej plaży z delikatną bryzą w powietrzu i relaksującym stukotem orzeźwiających kostek lodu w barwnych drinkach z palemką. Wystarczy, że je zrobisz, zamkniesz oczy i poczujesz kokosowo-czekoladową przyjemność. Aloha!
300 g wiórków kokosowych
500 g słodzonego mleka skondensowanego
300 g czekolady deserowej
Przydatne:
papier do pieczenia
Czas: ok. 10 minut + ok. 1 godziny + ok. 2 godzin Ilość: ok. 10 szt.
Sposób przygotowania:
W misce zalej wiórki mlekiem i dokładnie mieszaj aż do czasu, gdy masa będzie zwarta i lepka. W dłoniach uformuj batony. Ułóż je na płaskiej powierzchni wyłożonej papierem do pieczenia i na około 1 godzinę umieść w lodówce w celu schłodzenia i lekkiego stężenia. Następnie poszczególne batony zanurz w roztopionej w kąpieli wodnej czekoladzie, odkładaj je ponownie na papier do pieczenia. Tym razem pozostaw je w temperaturze pokojowej na minimum 2 godziny, aż czekolada zastygnie.
Sugestie:
Pokryte czekoladą batony możesz również wstawić do lodówki - wtedy czas oczekiwania znacznie się skróci. Batony przechowuj w lodówce, w hermetycznym pojemniku, maksymalnie 5 dni. Jeśli chcesz, aby masa była bardziej lepka, 30 - 60 minut przed planowanym podaniem wyjmij je z lodówki. Jeśli chcesz, aby polewa nie roztapiała się zbyt łatwo, np. pod wpływem dotyku, musisz utemperować czekoladę.
Wersja light:
Użyj niesłodzonego mleka skondensowanego i ewentualnie do masy dodaj ksylitol zblendowany na puder lub stewię w proszku.
PYTANIE:
Na czym polega roztopienie czekolady w kąpieli wodnej?
ODPOWIEDŹ:
W rondelku gotujesz wodę, na nim umieszczasz miskę wypełnioną połamaną na mniejsze kawałki czekoladą (powierzchnia wody nie może stykać się z dnem miski). Mieszasz do czasu, aż czekolada się roztopi - i już.
Batony energetyczne
Ćwiczę między innymi dlatego, aby móc jeść to, na co mam ochotę. A te batony zjadam z reguły przed ćwiczeniami właśnie. Są pożywne, sycące i - tak - energetyczne. Stanowią nie tylko idealny zastrzyk energii przed wypadem na siłownię i basen, ale też doskonale zdają egzamin jako przekąska zabierana do szkoły, na uczelnię, do pracy czy na spacer.
1 szklanka płatków owsianych żytnich
1/2 szklanki otrębów żytnich
1/4 szklanki rodzynek
1/4 szklanki jagód goji
1/4 szklanki siemienia lnianego
4 łyżki ziaren słonecznika
2 łyżeczki cynamonu
300 ml mleka
50 g masła
4 łyżki cukru
Przydatne:
papier do pieczenia
Czas: ok. 5 minut + ok. 20 minut Ilość: ok. 10 - 18 szt. Wymiary formy: 25 × 17 cm
Sposób przygotowania:
Wymieszaj w misce płatki owsiane, otręby, rodzynki, jagody goji, siemię lniane, pestki słonecznika oraz cynamon. Mleko, masło oraz cukier wymieszaj w rondelku i roztop. Zalej suche składniki płynnymi, a następnie dokładnie wymieszaj. Masę przełóż do formy wyłożonej papierem do pieczenia i wyrównaj jej powierzchnię. Piecz w 180 °C przez 15 - 20 minut, aż do czasu, gdy całość będzie zarumieniona, a aromat obłędnie kuszący. Wówczas wyjmij masę z piekarnika, a kiedy ostygnie, pokrój ją, tworząc batony.
Sugestie:
Batony najłatwiej pokroisz, gdy upieczona masa ostygnie. Do batonów możesz dodać ulubione bakalie i przyprawy. Jagody goji zastąp kandyzowaną żurawiną, rodzynki pokrojonymi na mniejsze kawałki daktylami, słonecznik pestkami dyni lub sezamem, a cynamon kardamonem. Możesz użyć dowolnego mleka - zwierzęcego lub roślinnego. Użyj dowolnych płatków owsianych oraz otrębów.
Wersja light:
Wybierz mleko z obniżoną zawartością tłuszczu lub zastąp je wodą. Użyj masła kokosowego zamiast zwierzęcego. Zmniejsz ilość cukru, zastąp go cukrem trzcinowym, stewią w proszku lub ksylitolem.
Trufle owsiane
Pamiętam, że to pierwsze trufle, jakie zrobiłam. Od pierwszego kęsa bardzo je polubiłam i z czasem ochoczo eksperymentowałam z rozmaitymi kombinacjami poszczególnych składników. W tej książce dzielę się z Tobą przepisem na jedną ze smaczniejszych i zdrowszych wersji. Śmiało! Poczęstuj się.
200 g daktyli
250 g płatków owsianych
Czas: ok. 1 godziny Ilość: ok. 30 szt.
Sposób przygotowania:
Daktyle zalej wrzątkiem i pozostaw na ok. 45 minut do namoczenia. Po upływie tego czasu odcedź je i zblenduj wraz z płatkami owsianymi na lepką, zwartą masę. Uformuj z niej trufle - i już.
Sugestie:
Użyj dowolnych płatków owsianych. Im dłużej będziesz moczyć daktyle, tym łatwiej je zblendujesz. Jeśli chcesz, możesz doprawić trufle cynamonem lub kardamonem. W trakcie formowania do ich wnętrza możesz włożyć np. żurawinę, krówkę, orzeszek itp.
Marcepan
Na dość długiej liście "Ulubione łakocie" mam kilka takich, bez których raczej nie wyobrażam sobie funkcjonowania w holistycznie ujętym pojęciu szczęścia. Większość z nich wiąże się ze wspomnieniami, gdyż u mnie występuje mechanizm polegający na tym, że określone smaki przywołują poszczególne momenty w życiu (i odwrotnie). Jednym z takich smaków jest marcepan. Od kiedy po raz pierwszy zrobiłam go samodzielnie, a następnie porównałam skład swojego i kupnego, już nic nigdy nie było takie samo. I choć wciąż bardzo lubię taki marcepan nabyty w pośpiechu w sklepie, to jednak jego domowa wersja nie ma sobie równych i chyba żadna inna jej nie przebije. Sprawdź sam.
200 g blanszowanych migdałów
100 g cukru pudru
50 - 80 ml amaretto
1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
Przydatne:
folia spożywcza lub aluminiowa
Czas: ok. 1 godziny Ilość: ok. 250 g
Sposób przygotowania:
Migdały zblenduj na jak najgładszą masę. Następnie dołóż pozostałe składniki i zblenduj wszystko ponownie. Teraz uformuj z masy wałek i zawiń go ściśle w folię spożywczą. Włóż do lodówki na kilka godzin w celu zachowania kształtu.
Sugestie:
Zblendowana masa powinna być lepka i zwarta, a jednocześnie nie przywierać do dłoni. Marcepan możesz też wykorzystać bezpośrednio po przygotowaniu - opcja z zawijaniem i przechowywaniem w lodówce dotyczy osób, które planują wykorzystać go w przyszłości. Najpierw dodaj 50 ml amaretto, a następnie w razie potrzeby stopniowo dolewaj go więcej. Amaretto zastąp dowolnym innym likierem migdałowym. Przechowywany w lodówce marcepan lekko twardnieje, a w temperaturze pokojowej delikatnie mięknie. Marcepan w lodówce wytrzyma ok. 10 dni. Jeśli masa marcepanowa okaże się zbyt lepka - dodaj do niej więcej cukru pudru, a jeśli będzie zbyt sucha - dolej likieru.
Wersja light:
Zmniejsz ilość cukru, zastąp go cukrem trzcinowym zblendowanym na puder, stewią w proszku lub ksylitolem.
Ananasy grillowane z miodem i miętą
Ananas z grilla z miętą i miodem, czyli prosty pomysł na deser, który idealnie sprawdzi się w letnim sezonie grillowym. Soczyste i rozgrzane plastry owocu fantastycznie komponują się z dodatkiem świeżej mięty oraz z zimnymi lodami. Koniecznie spróbuj je przygotować, choćby na patelni grillowej nawet podczas mroźnej zimy!
ok. 600 g ananasów w plastrach z puszki
4 - 6 łyżek miodu
1 pęczek mięty
Czas: ok. 20 minut Ilość: ok. 3 - 6 porcji
Sposób przygotowania:
Odsączone z zalewy ananasy ułóż na patelni grillowej i grilluj z obu stron aż do momentu, gdy będą apetycznie zrumienione. Przełóż na talerze, oblej miodem i obsyp posiekaną miętą.
Sugestie:
Deser idealnie smakuje podany z lodami (szczególnie śmietankowymi lub waniliowymi). Ananasy możesz również grillować w piekarniku na ruszcie lub tradycyjnie na grillu, jeśli tylko masz taką możliwość.
Wersja light:
Zmniejsz ilość miodu, zastąp go cukrem trzcinowym, ksylitolem lub stewią w proszku.
Babeczki z ryżu preparowanego
Te babeczki przypadną do gustu młodszym smakoszom. Wymarzone na wszelkie kinderbale, pikniki i przekąskę w trakcie podróży małych odkrywców.
200 g krówek
2 łyżki mleka
40 g ryżu preparowanego
2 łyżki kolorowej posypki
Dodatkowo:
bita śmietana wisienki koktajlowe kolorowa posypka
Ilość: ok. 9 szt. Czas: ok. 15 minut + 45 minut
Sposób przygotowania:
W rondelku roztop krówki z dodatkiem mleka. Następnie dodaj do nich ryż wraz z posypką i dokładnie wymieszaj. Masę przełóż do foremek na muffiny i pozostaw w temperaturze pokojowej do zastygnięcia na co najmniej 30 minut.
Gotowe babeczki tuż przed podaniem udekoruj bitą śmietaną, wisienką oraz posypką.
Sugestie:
Użyj mleka zwierzęcego lub roślinnego w zależności od preferencji. Do babeczek możesz również dodać kakao lub roztopioną czekoladę.
Wersja light:
Zrezygnuj z bitej śmietany. Zamiast niej użyj gęstego jogurtu greckiego lub naturalnego, śmietankowego, ewentualnie kremowego serka waniliowego z obniżoną zawartością tłuszczu.
Batony ciastko-karmel-czekolada
Wśród wszelkich batonów to właśnie one niezmiennie od dzieciństwa są u mnie na pierwszym miejscu. Ponieważ od jakiegoś czasu robię je w zasadzie samodzielnie (do czego zachęcam również Ciebie), powstają coraz lepsze ich wersje.
na ciasteczkowy spód:
200 g masła
100 g cukru pudru
250 g mąki pszennej
1 jajko
na warstwę karmelową:
400 g krówek
2 łyżki kremówki
na polewę czekoladową:
300 g czekolady deserowej
Przydatne:
papier do pieczenia
Ilość: ok. 20 szt. Czas: ok. 20 minut przygotowania + ok. 2 godzin oczekiwania + ok. 13 minut pieczenia Wymiary formy: 30 × 20 cm
Sposób przygotowania ciasteczkowego spodu:
Połącz ze sobą wszystkie składniki. Ciasto schłodź w lodówce przez 20 - 60 minut. Następnie wyłóż nim formę pokrytą papierem do pieczenia. Powierzchnię ciasta nakłuj widelcem. Piecz w 180 °C przez 10 - 13 minut. Pozostaw do całkowitego ostygnięcia.
Sposób przygotowania warstwy karmelowej:
Krówki z dodatkiem śmietany roztop w rondelku na jednolitą, gładką masę. Wyłóż ją równomiernie na upieczony i ostudzony spód. Włóż do lodówki w celu stężenia.
Sposób przygotowania:
Schłodzone ciasto pokrój na batony, oblej je roztopioną w kąpieli wodnej czekoladą, ułóż na warstwie papieru do pieczenia i pozostaw w temperaturze pokojowej przez mniej więcej godzinę w celu zastygnięcia.
Sugestie:
Możesz użyć zarówno płynnej, jak i gęstej kremówki. Użyj dowolnej czekolady, np. mlecznej lub gorzkiej. Batony przechowuj w lodówce w hermetycznym pojemniku do czterech dni.
Wersja light:
Zmniejsz ilość cukru, zastąp go cukrem trzcinowym, ksylitolem lub stewią w proszku. Kremówkę zastąp mlekiem z obniżoną zawartością tłuszczu.
Białe krówki
To pyszna i intrygująca wariacja na temat tradycyjnych krówek. Bardzo kremowa, mocno śmietankowa o charakterystycznej bardzo jasnej barwie. Co więcej, krówki zjada się schłodzone, dzięki czemu smakują niczym lody karmelowo-śmietankowe.
200 g gęstej kremówki 36%
150 g serka mascarpone
1/2 szklanki cukru
Przydatne:
folia aluminiowa
Ilość: ok. 20 szt. Czas: ok. 15 minut przygotowania + ok. 2 godzin oczekiwania Wymiary formy: 25 × 17 cm
Sposób przygotowania:
Wszystkie składniki podgrzewaj w rondelku aż do uzyskania jednolitej konsystencji i całkowitego roztopienia drobinek cukru. Następnie przelej masę do formy wyłożonej folią aluminiową i wstaw do zamrażarki na ok. 2 godziny. Po upływie tego czasu gotową masę pokrój dowolnie - i już.
Sugestie:
Krówki przechowuj w zamrażarce (mogą być np. owinięte w papier do pieczenia na wzór cukierków). Możesz je tam trzymać nawet kilka miesięcy, aby zawsze mieć pod ręką zapas czegoś słodkiego na czarną godzinę.
Wersja light:
Zmniejsz ilość cukru, zastąp go cukrem trzcinowym, stewią w proszku lub ksylitolem.
Biały krem czekoladowy
Musiałam. Po prostu nie mogłam go nie zrobić. Najbardziej podobała mi się konsystencja tego kremu. Po wyciągnięciu z lodówki, gdy przez jakiś czas stał w temperaturze pokojowej, osiągał konsystencję lekko ciekłą. Wtedy można było go wykorzystać nawet do deserów. Efekt był taki, że słoiczek zniknął w ciągu jednego dnia...
150 g białej czekolady
80 g masła
1/2 puszki słodzonego mleka skondensowanego
Ilość: ok. 250 ml Czas: ok. 15 minut przygotowania
Sposób przygotowania:
Do gorącej, roztopionej czekolady dodaj masło i wymieszaj, by uzyskać jednolitą konsystencję. Następnie wlej mleko skondensowane i jeszcze raz wymieszaj dokładnie do uzyskania jednolitej konsystencji. Gotowy krem przelej do słoiczka - i już.
Sugestie:
Krem rewelacyjnie smakuje z pieczywem oraz z deserami!
Brigadeiro
Brigadeiro, czyli bardzo słodki przysmak brazylijski, który każdy z powodzeniem może zrobić sam w domu. Tym bardziej że do jego przygotowania wystarczą zaledwie dwa - trzy składniki i odrobina chęci. Uwielbiam te kuleczki szczególnie ze względu na ich kremową, delikatnie ciągnącą się strukturę. Cudo!
100 g czekolady
200 g mleka skondensowanego
Dodatkowo:
posypka czekoladowa wiórki kokosowe
Ilość: 30 - 40 szt. Czas: ok. 30 minut + ok. 2 godzin oczekiwania
Sposób przygotowania:
Połącz składniki w rondelku i podgrzewaj je na średnim ogniu, cały czas mieszając aż do czasu, gdy się roztopią i masa będzie jednolita. Następnie podgrzewaj jeszcze przez chwilę, mieszając do czasu, aż masa będzie odchodzić od dna i ścianek rondelka. Teraz włóż ją do lodówki na ok. 2 godziny, aby stężała.
Gdy masa stężeje, formuj z niej kulki, obtaczając je w wybranych dodatkach - i już.
Sugestie:
Do masy możesz dodać ulubiony ekstrakt lub odrobinę cynamonu. Ja użyłam białej i gorzkiej czekolady. Brigadeiro przechowuj w lodówce do pięciu dni. Zamiast formować kulki, możesz masę od razu przelać do szklaneczek lub miseczek i pozostawić do lekkiego stężenia.
Wersja light:
Nie istnieje.
Budyń karmelowy
Czyli prosty pomysł na pyszny deser w kilka minut. W dodatku domowy, bez zbędnych ulepszaczy i bardzo uniwersalny, ponieważ dla podkreślenia smaku karmelu możesz do niego dodać to, co lubisz najbardziej, i w takiej ilości, w jakiej tylko chcesz, np. owoce lub odrobinę soli.
200 ml mleka
6 łyżek cukru
1 1/2 łyżki mąki ziemniaczanej
Ilość: ok. 2 porcji Czas: ok. 10 minut
Sposób przygotowania:
Zagotuj 150 ml mleka. Na suchej patelni rozpuść cukier, aż będzie złocistobrązowy niczym karmel. Dodaj go do gorącego mleka. W reszcie mleka rozmieszaj mąkę (np. za pomocą widelca), a następnie wlej je do gotującego się mleka. Podgrzewaj, mieszając, jeszcze przez 2 - 3 minuty - i już.
Sugestie:
Nie mieszaj cukru podczas rozpuszczania. Jeśli chcesz uzyskać bardziej płynny budyń, zmniejsz ilość mąki ziemniaczanej, jeśli natomiast chcesz mieć budyń bardziej gęsty, dodaj do niego więcej mąki. Budyń przechowuj w lodówce do 12 godzin.
PYTANIE:
W jaki inny sposób przygotować budyń karmelowy?
ODPOWIEDŹ:
Zrób go na bazie krówek! W tym celu pomiń dodatek cukru, za to w mleku (większej jego części) rozpuść 4 - 6 krówek. Dalej postępuj zgodnie z przepisem.
Burfi
Burfi to bardzo słodki indyjski przysmak o intensywnym smaku kokosa, który jest jednym z głównych składników tego specjału przypominającego swoim wyglądem śnieg. Jeśli nie miałeś okazji spróbować burfi, masz możliwość przybliżyć sobie jego smak, korzystając z tego bardzo prostego przepisu.
1 łyżka masła
1/2 puszki słodzonego mleka skondensowanego
kardamon do smaku
ok. 180 g wiórków kokosowych
Ilość: 10 - 20 szt. Czas: ok. 10 minut + ok. 4 godzin oczekiwania
Sposób przygotowania:
Połącz w rondelku wszystkie składniki i podgrzewaj je do czasu, aż całość zgęstnieje. Następnie przełóż masę na tackę wyłożoną folią spożywczą lub do formy, wyrównaj powierzchnię i wstaw do lodówki na minimum kilka godzin lub na noc. Po upływie tego czasu całość pokrój w romby - i już.
Sugestie:
Do masy możesz dodać cynamon, kardamon, zmielone goździki, wodę różaną, pistacje lub imbir. Najbardziej polecam dodatek cynamonu i/lub kardamonu. Masło możesz zastąpić tradycyjnie używanym w kuchni indyjskiej masłem klarowanym, czyli ghee. Burfi najlepiej smakuje podane prosto z lodówki, schłodzone. Polecam przechowywać je w lodówce, najlepiej w szczelnym pojemniku lub otoczone folią spożywczą, aby nie wchłaniały zapachów z innych produktów.
Wersja light:
Użyj niesłodzonego mleka skondensowanego i dodaj tyle stewii w proszku lub ksylitolu, ile chcesz.
Crema catalana - krem kataloński
Początkowo nie byłam przekonana do łączenia cytryny z cynamonem. Gdy jednak spróbowałam kremu katalońskiego, zrozumiałam, w jakim błędnym przekonaniu żyłam. Nie popełnij takiej pomyłki i zrób go przy najbliższej okazji.
na krem:
3 żółtka
200 g cukru
350 ml mleka
szczypta cynamonu
skórka z 1 cytryny
1/5 łyżeczki mąki kukurydzianej
na cukrową skorupkę:
ok. 6 łyżek cukru
Przydatne:
palnik na wkład z gazem
Ilość: ok. 3 szt. Czas: ok. 20 minut przygotowania + ok. 2 godzin oczekiwania
Sposób przygotowania kremu:
Roztrzep żółtka z 50 g cukru. Podgrzej 300 ml mleka z cynamonem i cytryną. Gorące mleko wlewaj stopniowo do żółtek, cały czas mieszając. W pozostałych 50 ml mleka rozmieszaj dokładnie mąkę kukurydzianą i dodaj tę miksturę do mlecznej masy z żółtkami. Całość podgrzewaj na małym lub średnim ogniu, cały czas mieszając, do momentu, aż zgęstnieje. Wtedy masę przelej do żaroodpornych naczynek i pozostaw w lodówce w celu stężenia na co najmniej 2 godziny.
Sposób przygotowania cukrowej skorupki:
Na powierzchni schłodzonego i stężonego kremu równomiernie rozsyp cukier. Opal go palnikiem, tworząc skorupkę - i już.
Sugestie:
Cukrowe skorupki zrób tuż przed planowanym podaniem. Mąkę kukurydzianą zastąp mąką ziemniaczaną, ale wtedy konsystencja kremu będzie odrobinę mniej kremowa.
Wersja light:
Zmniejsz ilość cukru w kremie, zastąp go cukrem trzcinowym, stewią w proszku lub ksylitolem.
Cr?me br?lée
Pamiętam, że moje pierwsze zetknięcie z tym deserem skończyło się na spróbowaniu dwóch łyżeczek i sporym niesmaku. Potem było już tylko lepiej. W końcu kupiłam palnik i zrobiłam deser samodzielnie. Wtedy skończyło się na dwóch dodatkowych porcjach.
na krem:
250 ml gęstej śmietany 36%
ziarenka z 1 laski wanilii
50 g cukru
3 żółtka
na cukrową skorupkę:
4 łyżki cukru
Przydatne:
palnik na wkład z gazem
Ilość: ok. 4 szt. Czas: ok. 15 minut przygotowania + ok. 40 minut pieczenia + ok. 1 godziny chłodzenia
Sposób przygotowania kremu:
Kremówkę podgrzej z ziarenkami wanilii. Żółtka ucieraj z cukrem do momentu, aż staną się jasne. Utarte żółtka dodaj do gorącej śmietany, cały czas mieszając, aż całość zgęstnieje. Wtedy przelej masę do żaroodpornych naczynek i umieść je na blasze wypełnionej wodą. Piecz w 160 °C ok. 40 minut, aż krem się zetnie. Po upieczeniu schłodź go najpierw w temperaturze pokojowej, a następnie w lodówce.
Sposób przygotowania cukrowej skorupki:
Na powierzchni schłodzonego i stężonego kremu równomiernie rozsyp cukier. Opal go palnikiem, tworząc skorupkę - i już.
Sugestie:
Woda podczas pieczenia powinna sięgać do 1/4 - 1/2 wysokości żaroodpornych miseczek. Cukrowe skorupki zrób tuż przed planowanym podaniem.
Wersja light:
Zmniejsz ilość cukru w kremie, zastąp go cukrem trzcinowym, stewią w proszku lub ksylitolem.
Cr?me caramel - krem karmelowy
Miłośnicy karmelu będą nim zachwyceni. Bogaty smak, charakterystyczna struktura i sos, który tak rozpustnie rozlewa się po całej jego powierzchni. Petarda!
na karmel:
1/4 szklanki cukru
2 łyżeczki wody
na krem:
1 szklanka mleka
4 łyżki cukru
2 jajka
Ilość: ok. 4 szt. Czas: ok. 20 minut przygotowania + ok. 1,5 godziny oczekiwania
Sposób przygotowania karmelu:
Na suchej patelni roztapiaj cukier aż do momentu, gdy zrobi się brązowy niczym karmel. Do roztopionego cukru bardzo ostrożnie dodaj gorącą wodę i dokładnie wymieszaj. Karmel od razu wylej na dno żaroodpornych naczynek.
Sposób przygotowania kremu:
Mleko z cukrem podgrzej do rozpuszczenia cukru. Jajka ubij trzepaczką lub mikserem na wolnych obrotach. Do ubitych jaj wlewaj powoli gorące mleko, cały czas ubijając, aż do uzyskania jednolitej konsystencji. Masę przelej do wypełnionych warstwą karmelu naczynek. Piecz w 180 °C przez ok. 30 minut.
Sugestie:
Cukru podczas roztapiania na karmel nie musisz w ogóle mieszać. Jeśli chcesz, dodaj do kremu ziarenka lub ekstrakt z wanilii, cynamon albo kardamon.
Wersja light:
Zmniejsz ilość cukru, zastąp go cukrem trzcinowym, stewią w proszku lub ksylitolem.
Cr?me pâtissi?re - cukierniczy krem budyniowy
Cr?me pâtissi?re, czyli cukierniczy krem budyniowy, to jeden z najbardziej uniwersalnych kremów, jakie istnieją. Swój pyszny smak i aromat zawdzięcza sporej ilości wanilii. Konsystencją przypomina budyń, a intensywnie żółty kolor powstaje za sprawą dobrej jakości jajek. Kilka podstawowych składników i każdy może sobie przygotować taki w domu, a następnie pokusić się o zrobienie czegoś smacznego z jego dodatkiem lub po prostu wyjeść wszystko prosto z garnuszka.
6 żółtek
130 g cukru
500 ml mleka
1 - 2 laski wanilii
50 g mąki pszennej
Ilość: ok. 600 g Czas: ok. 20 minut
Sposób przygotowania:
Żółtka utrzyj z cukrem na jasną i puszystą masę, dodając pod koniec mąkę. Mleko zagotuj z przeciętą wanilią i wyskrobanymi z niej ziarenkami. Wyjmij laski wanilii. Gorące mleko bardzo powoli wlewaj do masy z żółtek, cały czas ją ubijając. Gdy składniki ładnie się połączą i utworzą jednolitą w konsystencji masę, przelej ją do rondelka i podgrzewaj na małym lub średnim ogniu, cały czas mieszając, aż całość wyraźnie zgęstnieje.
Sugestie:
Ilość wanilii dostosuj do własnych preferencji w zależności od tego, jak bardzo waniliowy krem chcesz uzyskać. Jeśli kremu chcesz użyć, gdy wystygnie, przełóż go do miseczki i przykryj jego powierzchnię folią spożywczą - zapobiegnie to powstaniu kożucha na powierzchni.
Wersja light:
Użyj cukru trzcinowego, stewii w proszku lub ksylitolu.
Custard - krem angielski
Krem angielski po raz pierwszy miałam okazję jeść, będąc w Irlandii, i od razu przepadłam. Jest delikatny, kremowy, odpowiednio gęsty i bardzo, ale to bardzo pasuje do wszelkiego rodzaju maślano-drożdżowych wypieków (z którymi lubię go najbardziej).
500 ml mleka
ziarenka z 1 laski wanilii
2 łyżki miodu
2 jajka
1 łyżka mąki kukurydzianej
Ilość: 4 - 8 porcji Czas: ok. 15 minut przygotowania + ok. 45 minut oczekiwania
Sposób przygotowania:
W rondelku podgrzej mleko wraz z ziarenkami wanilii i miodem. Jajka ubij z mąką, a następnie cały czas ubijając, wlewaj do nich gorące mleko waniliowe i jeszcze przez moment miksuj. Teraz podgrzewaj całość do momentu, aż wyraźnie zgęstnieje. Schłodź w lodówce - i już.
Sugestie:
Custard przechowuj w lodówce do trzech dni. Wanilię zastąp cynamonem, kardamonem lub innym ekstraktem.
Wersja light:
Zmniejsz ilość miodu, zastąp go cukrem trzcinowym zblendowanym na puder, stewią w proszku, ksylitolem lub syropem z sosny.
Pastylki z masłem orzechowym w czekoladzie
Popularne za granicą czekoladowe pastylki wypełnione masłem orzechowym są niesamowicie proste w przygotowaniu, dlatego zachęcam Cię do ich zrobienia przy najbliższej okazji. Bez wymówek, pretekstów i leniwego ociągania się. Zrób to dla swoich kubków smakowych i czekającego Cię błogiego stanu w trakcie delektowania się czekoladkami.
200 g mlecznej czekolady
ok. 1/2 szklanki masła orzechowego
Przydatne:
papierowe lub aluminiowe foremki do pralinek
Ilość: ok. 20 szt. Czas: ok. 15 minut przygotowania + ok. 1,5 godziny oczekiwania
Sposób przygotowania:
Roztopioną w kąpieli wodnej czekoladą pokryj wnętrze foremek do pralinek i wstaw do zamrażarki na ok. 15 minut. Po upływie tego czasu pokryj je drugą warstwą czekolady i ponownie wstaw do zamrażarki na ok. 15 minut. Gdy czekolada stężeje, wypełnij foremki porcjami masła orzechowego, a następnie całość pokryj warstwą roztopionej czekolady. Znowu wstaw wszystko do zamrażarki, tym razem na około godzinę - i już.
Sugestie:
Gotowe pastylki wyjmij z foremek i zjadaj. Przechowuj je w zamrażarce lub w lodówce w hermetycznym pojemniku do czterech dni. Zaszalej i swoje pastylki przygotuj z innego rodzaju czekolady, np. z białej. Polecam gładkie masło orzechowe, bez ewentualnych cząstek fistaszków wewnątrz. Jeśli chcesz, aby czekolada nie roztapiała się zbyt łatwo (np. pod wpływem dotyku), musisz ją utemperować podczas jej przygotowania.
Wersja light:
Zrób domowe masło orzechowe - po prostu zblenduj fistaszki na gładką masę, ewentualnie dodaj cukier, ksylitol, stewię w proszku lub miód.
Czekoladowo-karmelowo-orzechowy krem do wyjadania
Kremowa warstwa czekoladowa, delikatnie słony krem orzechowy i oczywiście mój ulubiony krem karmelowy. To właśnie on ze słoiczka zawsze znikał najszybciej. Teraz znowu mogę się delektować tym niezapomnianym połączeniem trzech idealnie pasujących do siebie smaków. A najważniejsze, że Ty też możesz!
na warstwę czekoladową:
150 g orzechów laskowych
100 g mlecznej czekolady
na warstwę karmelową:
1 puszka (ok. 530 g) słodzonego mleka skondensowanego
na warstwę orzechową:
200 g orzeszków ziemnych
2 łyżki cukru pudru
sól
Ilość: ok. 1 słoika półlitrowego
Czas: ok. 20 minut przygotowania + 1,5 godziny oczekiwania
Sposób przygotowania warstwy czekoladowej:
Orzechy rozłóż na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Piecz w 180 °C ok. 10 minut. Teraz za pomocą np. papierowego ręcznika kuchennego otrzep je z łupinek, energicznie pocierając. Pozbawione łupinek orzechy zblenduj dokładnie, a następnie dodaj je do czekolady rozpuszczonej w kąpieli wodnej.
Sposób przygotowania warstwy karmelowej:
Całkowicie zanurzoną w wodzie puszkę mleka gotuj przez 1 - 1,5 godziny.
Sposób przygotowania warstwy orzechowej:
Orzeszki zblenduj na gładką, tłustą masę. Dodaj cukier puder oraz sól do smaku - i już.
Słoik wypełniaj na przemian warstwami kremu czekoladowego, masła orzechowego oraz gotowanego przez 1 - 1,5 godziny mleka skondensowanego, z którego powstał pyszny krem karmelowy.
Sugestie:
Szczerze radzę - ten smakołyk zrób od razu z podwójnej porcji, bo bardzo szybko znika!
Wersja light:
W tym przypadku po prostu coś takiego jak wersja light nie istnieje.
Daifuku z truskawkami i pastą z fasoli
Ten wymyślny specjał zauroczył mnie w Japonii złożonością swoich struktur i smaków. Warstwa miękkiego ciasta ryżowego, słodka pasta z fasoli i soczysta truskawka, czyli wielka trójka składników tych kuleczek. Na szczęście ich przygotowanie jest w miarę proste, jeśli więc lubisz wyzwania, to do dzieła!
na pastę z czerwonej fasoli:
150 g czerwonej fasoli z puszki
4 łyżki cukru
1 łyżeczka kakao
na daifuku:
6 truskawek
150 g słodkiej pasty z fasoli
100 g mąki ryżowej
3 łyżki cukru pudru
150 ml wody
Przydatne:
mąka ziemniaczana do obtoczenia
Ilość: ok. 6 szt. Czas: ok. 10 minut przygotowania + ok. 30 minut oczekiwania
Sposób przygotowania pasty z czerwonej fasoli:
Wszystkie składniki zblenduj na jednolitą masę.
Sposób przygotowania daifuku:
Każdą truskawkę otocz warstwą pasty z fasoli. W misce przeznaczonej do korzystania z kuchenki mikrofalowej wymieszaj mąkę i cukier. Wlej wodę i dokładnie wymieszaj za pomocą szpatułki, tak aby masa była jednolita. Teraz wierzch miski przykryj całkowicie folią spożywczą. Włóż miskę do mikrofalówki i włącz ją na 1200 W na 1 minutę. Dokładnie wymieszaj. Włóż ponownie do mikrofalówki na taką samą moc i czas, po czym znowu wymieszaj masę szpatułką. Trzeci raz włóż całość do kuchenki mikrofalowej, tym razem na 1200 W na 40 sekund. Masę przełóż na powierzchnię pokrytą warstwą mąki ziemniaczanej. Podziel ją na 6 równych części. Tymi kawałkami masy owiń przygotowane wcześniej truskawki otoczone warstwą pasty z fasoli - i już.
Sugestie:
Pastę z fasoli oryginalnie przygotowuje się z fasoli adzuki, jednak pasta z czerwonej fasoli jest równie słodka i zbliżona w smaku, a przy tym czerwona fasola jest znacznie łatwiej dostępna. Masę po wyjęciu z kuchenki mikrofalowej łatwiej będzie mieszać, jeśli szpatułka będzie wilgotna. Jeśli nie posiadasz kuchenki mikrofalowej, masę na ciasto możesz przygotować w naczyniu do gotowania na parze: miskę z poszczególnymi składnikami umieść w naczyniu i gotuj, mieszając co kilka minut, do momentu, aż całość nie będzie przywierać do dłoni i stanie się elastyczna. Gotowa masa mochi (czyli to ciasto, którym owija się truskawki w paście z fasoli) delikatnie obsypana mąką ziemniaczaną w dotyku przypomina płatek ucha. Daifuku przechowuj w temperaturze pokojowej do 12 godzin. Pastę z fasoli zastąp kremem czekoladowym do smarowania.
Deser z tapioką i mleczkiem kokosowym
Są takie desery, które po spróbowaniu chce się wciąż powtarzać. Ten właśnie do nich należy. Robiłam go już niezliczoną ilość razy i wciąż nie mam go dosyć. Delikatny, o bardzo charakterystycznej, intrygującej strukturze i przyjemnym smaku. W dodatku stworzony do modyfikacji poprzez urozmaicanie go wybranymi dodatkami, z których szczególnie polecam owoce.
1 1/2 szklanki mleka
1 1/2 szklanki mleka kokosowego
1/3 szklanki tapioki
4 łyżki cukru
1 łyżeczka mąki ziemniaczanej rozrobionej w 1 łyżce wody
odrobina czarnego sezamu
Ilość: 2 - 4 porcje Czas: ok. 15 minut przygotowania + ok. 8 godzin oczekiwania
Sposób przygotowania:
Tapiokę zalej mlekiem oraz mlekiem kokosowym i pozostaw na noc w lodówce. Następnie gotuj całość na średnim ogniu wraz z cukrem oraz mąką rozrobioną w wodzie, cały czas mieszając, aż do momentu, gdy deser wyraźnie zgęstnieje i konsystencją będzie przypominać budyń, a ziarenka tapioki staną się całe szkliste i transparentne. Wtedy przelej go do miseczek lub pucharków, udekoruj sezamem - i już.
Sugestie:
Użyj dowolnego mleka roślinnego lub zwierzęcego. Tapiokę mocz w mleku przez co najmniej 3 godziny, optymalnie to 6 - 8 godzin. Deser podawaj na ciepło lub schłodzony w lodówce. Przechowuj go w lodówce do dwóch dni. Podaj z owocami, prażonymi (lub nie) ziarnami sezamu, dżemem, sosem owocowym lub solo. Szczególnie polecam go podać z dodatkiem słodzonego mleka skondensowanego.
Wersja light:
Zmniejsz ilość cukru, zastąp go cukrem trzcinowym, stewią w proszku, miodem, syropem z sosny lub ksylitolem.
Dżem z buraków
Prawda jest taka, że za burakami to ja nigdy nie przepadałam. Wstrętu do tych warzyw nabrałam, gdy Mama zaczęła kisić domowy barszcz, który później musiałam pić - na zdrowie. Jejku, jakie to było niedobre! Do tej pory pamiętam ten smak i aż się wzdragam na to wspomnienie. Jednak Babcia-Czarodziejka stworzyła dla swojej wnusi tajemnicze "coś", dzięki czemu na nowo polubiłam buraki. Co to było? Oczywiście dżem z buraków! Ech, babcie to mają swoje sposoby...
1 kg buraków
1 kg cukru żelującego 1:1
Ilość: kilka słoiczków Czas: ok. 30 minut przygotowania + ok. 12 godzin oczekiwania
Sposób przygotowania:
Obrane buraki zblenduj na mniejsze kawałki lub zetrzyj na tarce o dużych oczkach. Włóż do garnka i zalej wodą tak, aby jedynie je przykryła. Gotuj pod przykryciem na średnim ogniu do czasu, aż całość odrobinę zmięknie (ale nie za bardzo). Gdy buraki będą al dente, dodaj do nich cukier żelujący i całość gotuj (już bez przykrycia) jeszcze ok. 5 minut. Masę od razu przelej do słoików, zakręć je i ustaw na wieczkach - trzymaj tak do czasu, aż całkowicie ostygną.
Sugestie:
Jeśli nie chcesz, żeby dżem miał jednolitą konsystencję przypominającą pastę, nie gotuj buraków zbyt długo, tak aby nie były całkowicie miękkie. Początkowo dżem ma płynną konsystencję, ale po kilku - kilkunastu godzinach tężeje. Możesz użyć cukru żelującego 2:1 (dwie porcje warzyw : jedna porcja cukru) lub 3:1 (trzy porcje warzyw : jedna porcja cukru), ale takie cukry posiadają już składniki konserwujące. Jeśli dżemu nie wekujesz, przechowuj go w lodówce do 1 - 2 tygodni. Do dżemu dodaj kilka - kilkanaście (posiekanych) listków rozmarynu - będzie idealnie! Jeśli lubisz eksperymenty, dodaj ziarenka z połowy lub całej laski wanilii. Albo cynamon.
Dżem z pomidorów
Ten dżem to objawienie! Słyszałam kiedyś, że robi się dżem z pomidorów (podobno Babcia taki robiła, ale z zielonych pomidorów), i prawie spadłam z krzesła. Trochę później miałam okazję jeść taki pomidorowy specjał podczas pobytu w Portugalii, aż w końcu nadeszła wiekopomna chwila i sama zrobiłam własny. Słuchajcie, warto! Pomidorowy dżem nie jest wcale tak specyficzny w smaku, jak by się mogło wydawać. Niektórzy twierdzą, że swoich zwolenników zyskuje zwłaszcza wśród tych, którzy na co dzień pomidory omijają większym lub mniejszym łukiem, jednak jak sprawdziło się u nas - posmakował szczególnie tym, dla których pomidor jest jednym z ulubionych owoców. Wiem, że osoby, które wcześniej nie miały okazji go spróbować, mogą czuć się niepewnie w konfrontacji ze słoiczkiem pełnym tej pomidorowej zawartości. Zapewniam jednak, że dżem nie gryzie, a już z pewnością nie połyka w całości. Za to Ty zechcesz wyjadać go prosto ze słoiczka. Tak. Bez opamiętania.
1 kg pomidorów
1 kg cukru żelującego 1:1
Ilość: kilka słoiczków Czas: ok. 30 minut przygotowania + ok. 16 godzin oczekiwania
Sposób przygotowania:
Pomidory obierz, a następnie zblenduj lub pokrój na mniejsze kawałki. Włóż je do garnka i zasyp cukrem żelującym. Pozostaw je w lodówce przez około 4 godziny, wymieszaj masę dwa lub trzy razy. Następnie gotuj całość przez około 5 minut. Masę od razu przelej do słoików, zakręć je i ustaw na wieczkach - trzymaj tak do czasu, aż całkowicie ostygną.
Sugestie:
Jeśli chcesz, użyj pomidorów z puszki lub passaty pomidorowej. Początkowo dżem ma płynną konsystencję, ale po kilku - kilkunastu godzinach tężeje. Możesz użyć cukru żelującego 2:1 (dwie porcje owoców : jedna porcja cukru) lub 3:1 (trzy porcje owoców : jedna porcja cukru), ale takie cukry posiadają już składniki konserwujące. Jeśli dżemu nie wekujesz, przechowuj go w lodówce do 1 - 2 tygodni. Do dżemu dodaj kilka - kilkanaście (posiekanych) listków rozmarynu, tymianku lub oregano , dzięki czemu będzie niesamowicie aromatycznie i jeszcze bardziej pysznie! Dżem zrób z dowolnych pomidorów - rewelacyjnie wychodzi również z zielonej odmiany.
Eggnog
Podczas jednego z dżdżystych, zimowych dni, przechadzając się po mniej lub bardziej równomiernie pokrytym chlapą Berlinie, natrafiłam na drewnianą budkę, w której sprzedawano parujący eggnog. Przemarznięta, z nadzieją na rychłe rozgrzanie poprosiłam miłą panią o kubeczek tego specyfiku. Wystarczył jeden łyk, abym poczuła się o niebo lepiej, a unoszący się wokoło aromat sprawił, że efekt ten był jeszcze intensywniej odczuwalny.
1 jajko
2 łyżki cukru pudru
1 szklanka mleka
1/2 szklanki płynnej kremówki 36%
kilka kropel ekstraktu waniliowego
szczypta startej gałki muszkatołowej
szczypta cynamonu
Ilość: 1 - 2 porcje Czas: ok. 5 minut przygotowania (+ ok. 30 minut chłodzenia)
Sposób przygotowania:
Wszystkie składniki zblenduj dokładnie na jednolitą masę. Podgrzej ją do ok. 90 °C. Podaj od razu lub w wersji schłodzonej.
Sugestie:
Napój jedynie podgrzej, nie gotuj go. Eggnog smakuje wybornie zarówno na gorąco, jak i na zimno. Na wierzch dodaj bitą śmietanę, obsyp startą gałką muszkatołową lub cynamonem, ewentualnie oblej gęstym sosem karmelowym lub czekoladowym.
Wersja light:
Zmniejsz ilość cukru, zastąp go cukrem trzcinowym, stewią w proszku lub ksylitolem.
Galaretka z mleka kokosowego w syropie cukrowym
To kolejny przepis na deser, który zachwycił mnie podczas pobytu w Japonii. Prostota, orzeźwienie i kokosowa słodycz jest wszystkim, czego czasem potrzeba mi do szczęścia. Ten specjał najlepiej smakuje, gdy na zewnątrz jest gorąco, a Ty masz nieodpartą ochotę na coś słodkiego, chłodnego, co dodatkowo nie sprawi, że poczujesz się ciężko.
na galaretkę z mleka kokosowego:
100 ml mleka kokosowego
4 łyżki cukru
100 ml wrzątku
2 łyżki żelatyny
na syrop cukrowy:
4 łyżki cukru
200 ml gorącej wody
Przydatne:
folia aluminiowa
Ilość: ok. 4 porcji Czas: ok. 15 minut przygotowania + ok. 3 godzin oczekiwania
Sposób przygotowania galaretki:
Mleko kokosowe, cukier oraz wrzątek z rozpuszczoną w nim żelatyną zagotuj krótko. Następnie przelej do formy wyłożonej folią aluminiową i wstaw do lodówki na około dwie godziny w celu całkowitego stężenia. Gotową galaretkę pokrój w kostkę.
Sposób przygotowania syropu cukrowego:
Cukier rozpuść w wodzie. Pozostaw w lodówce do schłodzenia na około godzinę.
Gdy wszystkie składniki będą gotowe i dobrze schłodzone, przystąp do działania. Do miseczek nałóż kostki galaretki, zalej je zimnym syropem - i już.
Sugestie:
Deser podaj z wiórkami kokosowymi i/lub kawałkami świeżych owoców (szczególnie polecam tu dojrzałe mango).
Wersja light:
Zmniejsz ilość cukru, ewentualnie zastąp go stewią w proszku lub ksylitolem.
Galaretki w cytrynie
Ten niesamowicie barwny i intrygujący deser będzie idealny na wszelkiego rodzaju imprezy i spotkania z przyjaciółmi. W wersji dla dzieci bez alkoholu, podczas gdy wariant dla starszych może zawierać chlust wódki. Takie galaretki smakują zdecydowanie najlepiej w upalne dni!
5 cytryn
galaretki w różnych kolorach
wódka
Ilość: ok. 20 szt. Czas: ok. 15 minut przygotowania + ok. 2 godzin oczekiwania
Sposób przygotowania:
Z przekrojonych na pół cytryn wyjmij miąższ. Połówki napełnij galaretkami przygotowanymi zgodnie z zaleceniami na opakowaniach. Możesz dodać trochę wódki, ale niekoniecznie. Wstaw do lodówki na co najmniej 2 godziny w celu stężenia. Przed podaniem pokrój na ćwiartki.
Sugestie:
Wódki dodaj według uznania. Jej dodatek możesz pominąć. Galaretki przechowuj w lodówce do pięciu dni. Aby zrobić galaretki przypominające arbuzy, użyj limonek, czerwonej galaretki i czarnego sezamu - nie tylko dzieci będą zachwycone! Aby galaretki szybciej stężały, przygotuj je w mniejszej ilości wody.
Ganache czekoladowy
Ganache to dla miłośników czekolady istne niebo. Możesz go wyjadać ot tak albo użyć do deseru lub ciasta. Wszystko zależy od Twojego widzimisię. Jego konsystencja jest kremowa, gładka i przepysznie uzależniająca.
300 g czekolady mlecznej
150 g gęstej kremówki 36%
50 g miękkiego masła
Ilość: ok. 500 g Czas: ok. 15 minut przygotowania + ok. 2 godziny oczekiwania
Sposób przygotowania:
Czekoladę rozpuść w kąpieli wodnej. Na końcu dodaj kremówkę i całość wymieszaj. Zdejmij miskę znad pary wodnej, dodaj do czekolady miękkie masło i miksuj do uzyskania puchatej konsystencji. Pozostaw w temperaturze pokojowej lub w lodówce do delikatnego stężenia konsystencji czekolady.
Sugestie:
Ganache (wym. ganasz) jest to puszysty krem na bazie czekolady i śmietanki kremówki, którym możesz przekładać torty, wypełniać rolady, ciasteczka itp. Użyj dowolnej czekolady. Ganache przechowuj w lodówce do czterech dni.
Granola
Granola, czyli mieszanka płatków owsianych, bakalii oraz miodu pieczona do czasu, aż osiągnie odpowiednią chrupkość, to idealny wręcz dodatek do jogurtu. Smakuje szczególnie dobrze podczas śniadania, które zawsze będzie praktycznie od razu gotowe dzięki temu, że granolę możesz przechowywać w słoiku przez długi czas. Pożywny, zdrowy i komfortowy sposób na dobre rozpoczęcie kolejnego dnia pełnego wrażeń.
2 szklanki płatków owsianych
1 1/2 szklanki bakalii
ok. 50 g masła
1/4 szklanki miodu
1 łyżeczka cynamonu
Przydatne:
papier do pieczenia
Ilość: 1 słoik Czas: ok. 5 minut przygotowania + ok. 20 minut oczekiwania
Sposób przygotowania:
W misce dokładnie wymieszaj płatki owsiane i bakalie. Dołóż masło roztopione z dodatkiem miodu i cynamonu. Przełóż całość do formy wyłożonej papierem do pieczenia i piecz w 180 °C ok. 15 minut, aż granola będzie apetycznie złocista, chrupiąca i aromatyczna.
Sugestie:
Miód zastąp syropem z sosny. Do granoli możesz dodać dowolne bakalie, wiórki kokosowe, a także kawałki czekolady (to już po upieczeniu, gdy granola ostygnie). Cynamon w sezonie świątecznym możesz zastąpić przyprawą do piernika lub stworzyć wersję cytrusową z kawałkami kandyzowanych skórek pomarańczy i szczyptą mielonego kardamonu. Przechowuj ją w słoiku lub puszce nawet przez kilka miesięcy (w suchym, nienasłonecznionym miejscu). Gwarantuję Ci jednak, że zniknie w ciągu kilku dni. Polecam ją przede wszystkim jako dodatek do jogurtu, kefiru, maślanki czy też mleka. Świetna jest również do różnego rodzaju deserów, sałatek owocowych, a nawet lodów.
Nachosy z jabłek z masłem orzechowym i czekoladą
Jeśli w szafce masz zapas masła orzechowego i czekolady (proszę Cię, kto go nie ma...), a w koszu na owoce piętrzy się cały stosik soczystych jabłek, to jest właśnie ten dzień. Dzień, w którym możesz zrobić coś słodkiego, co jednocześnie będzie zdrową przekąską, a potem rozsiądziesz się w fotelu i będziesz chrupać, chrupać, chrupać.
1 jabłko
2 łyżki masła orzechowego
1 łyżeczka startej czekolady mlecznej
1 łyżeczka startej białej czekolady
50 - 80 g masła
1 szklanka cukru
50 - 100 ml płynnej śmietanki kremówki
Ilość: 1 - 2 porcje Czas: ok. 25 minut przygotowania
Sposób przygotowania:
Z jabłka wykrój gniazdo nasienne, a następnie pokrój owoc w cienkie plasterki, z dowolnej strony posmaruj warstwą masła orzechowego i ułóż na talerzu. Następnie przygotuj sos karmelowy. Postaw na średnim ogniu rondelek z masłem i cukrem. Nie mieszaj. Gdy cukier zacznie się karmelizować i będzie brązowawy, po prostu lekko potrząśnij rondelkiem, aby całość topiła się i karmelizowała w miarę równomiernie. Gdy cukier z masłem będą całkowicie roztopione, brązowe i bulgoczące, zdejmij rondelek z ognia. Mieszając energicznie (np. trzepaczką), wmieszaj w masę śmietankę, wlewając ją stopniowo do zawartości rondelka, tak aby powstał gęsty, jednolity sos. Oblej nim plasterki jabłek, całość obsyp czekoladą - i już.
Sugestie:
Użyj dowolnej czekolady. Aby czekoladę łatwiej było zetrzeć na tarce, włóż ją najpierw do zamrażarki na 10 - 15 minut. Użyj twardych, lekko kwaśnych jabłek.
Wersja light:
Czekoladę i sos karmelowy zastąp posiekanymi orzechami i/lub pestkami (np. słonecznika) oraz miodem lub syropem z sosny.
Kisiel z jabłkami
Kisiel nieodłącznie kojarzy mi się z jabłkami, dlatego zwykle w tej wersji go przygotowuję. Delikatnie kwaśne i starte na dużych oczkach. Taki kisiel od zawsze najbardziej mi smakował, szczególnie gdy robiła go moja Mama. Bardzo lubię się nim zajadać, gdy wieczorem leżę z książką pod kocem. Zawsze w miarę możliwości staram się robić domowe odpowiedniki ulubionych łakoci, aby potem cieszyć się widokiem oraz smakiem mojej wariacji, która często jest znacznie lepsza, a z pewnością również i zdrowsza od tych, które dostępne są w sklepach.
150 ml wody
50 ml soku z malin
1 1/2 łyżki mąki ziemniaczanej
1 jabłko
Ilość: ok. 2 porcji Czas: ok. 15 minut
Sposób przygotowania:
100 ml wody zagotuj z sokiem z malin. 50 ml wody wymieszaj (np. za pomocą widelca) z mąką ziemniaczaną i dodaj ją do gotującej się wody z sokiem. Dorzuć obrane i starte na tarce o dużych oczkach jabłko, zamieszaj i gotuj do czasu, aż kisiel stanie się szklisty i odpowiednio gęsty.
Sugestie:
Jeśli chcesz uzyskać bardziej płynny kisiel, zmniejsz ilość mąki ziemniaczanej i analogicznie, jeśli chcesz mieć kisiel bardziej gęsty, dodaj do niego więcej mąki. Użyj dowolnego soku lub syropu owocowego. Jeśli sok jest wystarczająco słodki, pomiń dodatek cukru - jeśli nie, dodaj go na etapie podgrzewania wody.
Wersja light:
Użyj domowego soku z owoców, np. z wyciskarki. Ewentualnie dodaj cukier trzcinowy, stewię w proszku lub ksylitol.
Kogel-mogel
Pamiętam, że Ciocia podczas robienia swoich popisowych wypieków (oczywiście z moją pomocą!) zwykle odkładała mi do malutkiej filiżanki trochę kogla-mogla. A że Ciocia piekła dawniej ciasta i ciasteczka praktycznie co kilka dni, to objadłam się nim po kokardkę. Gorąco polecam, i to bez względu na to, czy nosisz kokardkę, czy akurat nie.
2 żółtka
2 łyżeczki cukru
Ilość: ok. 1 porcji Czas: ok. 10 minut
Sposób przygotowania:
Za pomocą łyżki stołowej lub łyżeczki utrzyj w kubku żółtka z cukrem na jednolitą, puszystą i bardzo jasną masę.
Sugestie:
Użyj drobnego cukru. Kogel-mogel zjedz od razu po przygotowaniu. Możesz go urozmaicić, dodając do niego kakao lub ulubione owoce.
Wersja light:
Zmniejsz ilość cukru, zastąp go cukrem trzcinowym, stewią w proszku lub ksylitolem.
Kokosanki 2 składniki
Kokosanki przypominają mi śnieżne kule z mnóstwem oszronionych śnieżynek, które migoczą radośnie w blasku zimowego słońca. Najbardziej lubię, gdy są miękkie i delikatnie ciągnące w środku. Mniam, mniam! W dodatku ten intensywnie kokosowy aromat i tylko dwa składniki!
180 g słodzonego mleka skondensowanego
100 g wiórków kokosowych
Przydatne:
papier do pieczenia
Ilość: 20 - 30 szt. Czas: ok. 10 minut
Sposób przygotowania:
Składniki połącz ze sobą w misce. Z masy za pomocą łyżeczki formuj kokosanki. Układaj je na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Piecz w 160 °C ok. 15 minut, aż będą delikatnie chrupiące i złociste.
Sugestie:
Kokosanki zdejmij z blachy dopiero wtedy, gdy ostygną. Dodaj do nich kakao lub ulubiony ekstrakt.
Wersja light:
Użyj niesłodzonego mleka skondensowanego.
Kostki lodu
Gdy na zewnątrz robi się coraz bardziej upalnie, w naszej zamrażarce na bieżąco przygotowywany jest arsenał kostek lodu. Nie są to jednak zwyczajne kostki lodu, ale odpowiednio urozmaicone. Jak sprawić, aby drinki, koktajle, mrożona herbata czy chociażby szklanka wody nabrały wiosenno-letniego wdzięku, pełnego lekkości i orzeźwienia? To bardzo proste - do tradycyjnych kostek lodu dodaj zioła oraz owoce! Dzięki temu nawet dzban wypełniony wodą z cytryną będzie wyglądać nietuzinkowo, a przy okazji nabierze pysznego, bardzo subtelnego smaku i aromatu.
woda
świeże listki mięty
świeże maliny
Czas: ok. 5 minut przygotowania + ok. 2 godzin oczekiwania
Sposób przygotowania:
Wlej wodę do pojemniczka na lód, dodaj listki ziół oraz owoce, zamroź, a po kilku godzinach kostki lodu będą gotowe.
Sugestie:
Aby kostki były bardziej transparentne, użyj przegotowanej i ostudzonej wody. Polecam szczególnie listki mięty, melisy i rozmarynu, ale możesz też eksperymentować z tymiankiem, oregano czy bazylią. Takie kostki lodu dodaj do koktajlu, drinka lub herbaty. Maliny zastąp jagodami, kawałkami truskawek itp.
Krem czekoladowy z daktyli
Krem czekoladowy z daktyli to zdrowa wersja popularnych kremów czekoladowych dostępnych w sklepach. Jest banalnie prosty do przygotowania, a ze słoiczka potrafi znikać szybciej niż komercyjne odpowiedniki.
200 g suszonych daktyli
2 łyżki kakao
miód
Ilość: ok. 200 g Czas: ok. 5 minut przygotowania + ok. 1 godziny oczekiwania
Sposób przygotowania:
Daktyle zalej wrzątkiem lub gorącą wodą i trzymaj w niej przez minimum godzinę. Następnie namoczone i odsączone z wody daktyle zblenduj z dodatkiem kakao. Następnie stopniowo dodawaj miód, tak aby konsystencja kremu odpowiadała Twoim preferencjom.
Sugestie:
Im dłużej moczysz daktyle, tym będą miększe i łatwiej je zblendujesz na gładką masę. Możesz je moczyć nawet przez całą noc. Miód możesz zastąpić syropem z sosny, miękkim masłem, mlekiem lub wodą. Do kremu możesz dodać odrobinę cynamonu lub kardamonu, a nawet szczyptę chili. Im dłużej blendujesz krem, tym jego konsystencja będzie bardziej aksamitna. Krem w lodówce tężeje, dlatego jeśli chcesz go użyć, wyjmij go wcześniej z lodówki - ewentualnie włóż słoiczek na kilka minut do gorącej wody, to całość zmięknie. Krem przechowuj w lodówce do dwóch miesięcy.
Wersja light:
Jeśli unikasz kalorycznych składników, miód zastąp wodą lub mlekiem z obniżoną zawartością tłuszczu, np. roślinnym.
Krem czekoladowy z kaszy jaglanej
Krem czekoladowy z kaszy jaglanej jest zdrową wersją popularnego kremu czekoladowego. Jedząc go, nie musisz mieć ani wyrzutów sumienia, ani duszy na ramieniu, mając w perspektywie założenie bikini latem. To proste połączenie zaledwie kilku składników okazuje się wręcz stworzone nie tylko do wyjadania go prosto ze słoiczka, ale też do smarowania kanapek, jako nadzienie do ciasteczek, rogalików oraz do urozmaicania wszelkich innych słodkości. Jest to zdecydowanie jeden z moich faworytów na bazie kaszy!
200 g ugotowanej kaszy jaglanej
2 łyżki kakao
8 łyżek miodu
ok. 1/4 szklanki wody
Ilość: ok. 200 g Czas: ok. 5 minut
Sposób przygotowania:
Wszystkie składniki zblenduj na jednolitą masę - i już.
Sugestie:
Wodę możesz zastąpić mlekiem, roztopionym masłem lub większą ilością miodu. Krem przechowuj w słoiku w lodówce do miesiąca.
Wersja light:
Zmniejsz ilość miodu, zastąp go ksylitolem lub stewią w proszku.
Krem czekoladowy z orzechów laskowych
Domowy krem czekoladowo-orzechowy to jedno z moich ulubionych smarowideł do kanapek. Nie dosyć, że dobre jest praktycznie na każdą okazję i porę, to jeszcze jego przygotowanie zajmuje dosłownie chwilkę. W dodatku wystarczą jedynie dwa składniki. Od teraz możesz mieć własną produkcję tego pysznego umilacza w domowym zaciszu. Niemożliwe? Nie ma rzeczy niemożliwych!
150 g orzechów laskowych
100 g mlecznej czekolady
Ilość: ok. 250 g Czas: ok. 20 minut
Sposób przygotowania:
Orzechy rozłóż na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Piecz w 180 °C przez około 10 minut. Następnie energicznie pocierając, otrzep je z łupinek za pomocą na przykład ręcznika papierowego. Pozbawione łupinek orzechy zblenduj dokładnie, a następnie dodaj je do czekolady rozpuszczonej w kąpieli wodnej. Przełóż do słoiczka - i już.
Sugestie:
Stopień zmielenia orzechów zależy od Twoich preferencji oraz możliwości Twojego blendera. Ja pozostawiłam w nim malutkie cząsteczki orzechów, ale Ty możesz zmielić całość na miazgę, jeśli tylko masz taką ochotę. Możesz użyć czekolady mlecznej lub gorzkiej. Jeśli zdecydujesz się użyć mlecznej, a chcesz uzyskać jeszcze bardziej bogaty, wyrazisty smak czekolady, dodaj do kremu łyżeczkę lub łyżkę kakao. Możesz też połączyć oba rodzaje czekolady. Orzechy możesz uprażyć na suchej patelni na średnim ogniu. Do tego kremu czekoladowego możesz również dodać swoje ulubione dodatki, np. szczyptę cynamonu. Gotowy krem przechowuj w słoiczku w temperaturze pokojowej do siedmiu dni. W lodówce możesz go przechowywać znacznie dłużej, ale wtedy krem twardnieje, więc wyjmij go z lodówki na kilkadziesiąt minut przed planowanym użyciem. Nadmiernemu tężeniu kremu zapobiega dodanie do niego odrobiny oliwy lub oleju kokosowego. Możesz też niczego nie dodawać, a na kilka minut przed podaniem umieścić słoiczek w misce nad rondelkiem z gorącą wodą (masa zmięknie niczym czekolada topiona w kąpieli wodnej). Dzięki podpieczeniu orzechy mają jeszcze bardziej intensywny smak i aromat, a poza tym zdecydowanie łatwiej jest wtedy pozbyć się ich łupinek.
Wersja light:
Jedz z umiarem (o ile w tym wypadku jest to w ogóle możliwe).
Speculoos - ciasteczkowy krem korzenny
Krem korzenny speculoos to domowa wersja popularnego za granicą kremu, nawiązującego nazwą do ciasteczek korzennych. Pachnie świętami, jest przepyszny i bardzo uzależniający. To jakby pierniczki w formie kremu do smarowania! W dodatku idealnie nadaje się jako prezent pod choinkę dla wszystkich łasuchów.
100 g ciasteczek korzennych speculoos
50 g miękkiego masła
1/2 łyżeczki przyprawy do piernika
ok. 1 łyżki wody
Ilość: ok. 150 g Czas: ok. 10 minut
Sposób przygotowania:
Wszystkie składniki połącz w blenderze na kremową pastę. Przełóż ją do słoiczka - i już.
Sugestie:
Krem korzenny możesz przechowywać w słoiczku w szafce lub w lodówce (jeśli ma wytrwać dłużej niż kilka tygodni). Jeśli krem przygotowujesz z własnych ciasteczek, zadbaj o to, aby nie były wilgotne. Korzenne ciasteczka speculoos zastąp kruchymi pierniczkami.
Wersja light:
Użyj ciasteczek z obniżoną zawartością cukru oraz z ciemnej mąki.
Krówki karmelki z solą
Karmel i sól to duet doskonały. Jeżeli lubisz ciągnące się krówki, to zapewniam Cię, że te są idealne. To moje ostatnie uzależnienie - cukierki, które dosłownie rozpływają się w ustach, pozostawiając cudownie maślany posmak. Karmelki mają zwartą konsystencję, a przy tym są genialnie miękkie i ciągnące. Dla mnie to absolutny ideał pod względem zapachu, struktury oraz smaku. A uwierz mi, że krówek się najadłam - w końcu to moje ulubione cukierki, które mogę zrobić sobie sama. I Ty też!
1/2 puszki słodzonego mleka skondensowanego
1/2 szklanki cukru
3 łyżki masła
1/2 opakowania cukru wanilinowego
4 łyżki miodu
sól morska gruboziarnista
Ilość: ok. 40 szt. Czas: ok. 40 minut przygotowania + ok. 8 godzin oczekiwania
Sposób przygotowania:
Wszystkie składniki wrzuć do rondelka i gotuj na średnim ogniu, cały czas mieszając, aż kolor masy będzie taki, jak na zdjęciach. Wtedy masę wlej do formy wyłożonej papierem do pieczenia i odstaw na noc do lodówki. Po tym czasie pokrój masę wg upodobania, a następnie posyp kryształkami soli i wcinaj.
Sugestie:
Pod koniec gotowania do krówek możesz dodać posypkę lub co tylko zechcesz. Możesz również po pokrojeniu zapakować je w celofan lub pergamin. Polecam przechowywać je w lodówce. Zamiast mleka można użyć śmietany, którą następnie gotuje się z dodatkiem cukru. Krówki stają się wówczas kruche, i to tym bardziej, im więcej wtedy dodasz cukru. Przechowuj je w hermetycznym pojemniku w lodówce do siedmiu dni.
Lemon curd
Lemon curd intrygowal mnie od dawna swoim intensywnym kolorem i wyobrażeniem jego smaku. Bo co jak co, ale smak ma prawdziwie cytrynowy. Oczywiście wszystko zależy od tego, ile dodasz do niego soku z cytryny, ale mimo to wyraźnie czuć w nim cytrynową nutkę, którą można spożytkować na wiele sposobów. Konsystencja lemon curd pozwala na wykorzystanie go do ciast, ciasteczek, tortów czy chociażby deserów. Jest to naprawdę uniwersalny dodatek, który zapewni niezapomniane doznania Twoim kubkom smakowym.
sok wyciśnięty z 2 cytryn
2 żółtka
200 g cukru
1 łyżka mąki ziemniaczanej
1 łyżeczka masła niesolonego
Ilość: 1 słoiczek Czas: ok. 20 minut
Sposób przygotowania:
Zmiksuj wszystkie składniki i podgrzewaj całość w rondelku na niewielkim ogniu, cały czas mieszając. Skończ, gdy masa odpowiednio zgęstnieje i jej konsystencja będzie przypominać budyń/kisiel. Gotową masę przełóż do słoiczka i po ostygnięciu przechowuj w lodówce.
Sugestie:
Ilość cukru możesz modyfikować w zależności od upodobań. Jeżeli nie chcesz dodawać mąki, to zamiast mąki i dwóch żółtek daj po prostu dwa całe jajka. Jednak wtedy kolor Twojego lemon curd może być mniej intensywny. Do masy możesz dodać również trochę startej skórki cytrynowej lub pomarańczowej. Poza tym na podobnej zasadzie wykonasz też orange curd, czyli wersję pomarańczową. Inne pomysły to np. wersja z sokiem z borówek, truskawek itp. Możliwości jest wiele.
Wersja light:
Zmniejsz ilość cukru, zastąp go cukrem trzcinowym, stewią w proszku lub ksylitolem.
Lizaki
Lizaki to kolejny ze smaków mojego dzieciństwa. Odkąd pamiętam, zawsze najchętniej pałaszowałam te transparentne i szkliste. Jeśli Ty również wspominasz lizaki z sentymentem, bardzo łatwo możesz je wykonać samodzielnie w rozmaitych wariacjach smakowych i kolorystycznych. Sprawdź!
200 g cukru
jadalne kwiaty
Przydatne:
1 - 1 1/2 szklanki cukru pudru patyczki
Ilość: 4 - 6 szt. Czas: ok. 10 minut przygotowania + ok. 30 minut oczekiwania
Sposób przygotowania:
Płaską powierzchnię pokryj równomierną warstwą cukru pudru. Za pomocą dna szklanki zrób w nim kilka dołków, w każdym ułóż po jednym kwiatku. Na patelni roztapiaj cukier aż do momentu, gdy będzie złocisty. W gotowe dołki wlej porcje roztopionego cukru, dokładając również patyczek. Pozostaw w temperaturze pokojowej do stężenia na co najmniej 30 minut.
Sugestie:
Cukru podczas roztapiania nie musisz w ogóle mieszać. Do lizaków dodaj ulubiony ekstrakt lub barwnik spożywczy. Użyj dowolnych jadalnych kwiatów, np. fiołków, nasturcji, stokrotek lub (jak w moim przypadku) bratków. Lizaki przechowuj w temperaturze pokojowej w hermetycznym pojemniku do trzech dni. Jeśli nie zawierają kwiatów - nawet do czterech tygodni.
Lody z zielonej herbaty
Przebywając w Japonii, można odnieść wrażenie, że zielona herbata jest tam dodawana do wszystkiego. Lody matcha można było spotkać dosłownie na każdym kroku. Gdy polubiłam zieloną herbatę (w moim przypadku w wersji do picia), cała reszta potoczyła się już z górki. Lody z zielonej herbaty występowały najczęściej w wariancie solo, choć były też wersje z kawałkami czekolady lub fasolką adzuki. Podaję przepis na podstawową wersję, którą łatwo możesz modyfikować w zależności od preferencji.
2 szklanki śmietanki kremówki 36%
2 szklanki słodzonego mleka skondensowanego
2 - 4 łyżeczki sproszkowanej herbaty matcha rozmieszanej w 1 łyżce zimnej wody
Ilość: 4 - 6 porcji Czas: ok. 5 minut przygotowania + 2 - 6 godzin oczekiwania
Sposób przygotowania lodów bez specjalnego sprzętu:
Wymieszaj wszystkie składniki w naczyniu, a następnie włóż je do zamrażarki. Co godzinę mieszaj dokładnie całość (6 - 8 razy), aż do czasu, gdy konsystencja masy będzie lodowa. Potem lody standardowo przechowuj w zamrażarce.
Sposób przygotowania lodów w maszynie do lodów:
Połączone składniki przełóż do maszyny, a następnie postępuj zgodnie z instrukcją.
Sposób przygotowania lodów w foremkach do pojedynczych lodów:
Połączone składniki przełóż do pojemniczków. Włóż do zamrażarki na kilka godzin do czasu, aż masa całkowicie zamarznie.
Sugestie:
Ilość dodanej herbaty dostosuj do własnych upodobań. Lody możesz urozmaicić, dodając do nich kawałki czekolady (szczególnie polecam białą i mleczną) lub fasolkę adzuki (możesz ją zastąpić czerwoną fasolą z puszki).
Wersja light:
Użyj mleka niesłodzonego lub jego część zastąp zwykłym mlekiem lub śmietaną z obniżoną zawartością tłuszczu. Ewentualnie cukier (dosładzając wersję na niesłodzonym mleku skondensowanym) możesz zastąpić cukrem trzcinowym, stewią w proszku lub ksylitolem - zblenduj je na puder.
Lody z czerwonego wina
Lody z czerwonego wina to niczym połączenie gorących, letnich nocy i kojącego orzeźwienia. Czerwone wino rozgrzewa (przynajmniej mnie) i nie mam w tej kwestii żadnych wątpliwości. Często piję je do obiadu albo wieczorem, jednak im na zewnątrz robi się cieplej, tym ciężej jest delektować się jego smakiem. Postanowiłam więc kiedyś, że z czerwonego wina zrobię lody. Idealne na lato, kiedy to bez względu na towarzyszący upał możemy poczuć ten lekko wytrawny smak i jeszcze się nim ochłodzić. Sprytne i, co najważniejsze, wciąż równie pyszne.
1/2 szklanki słodkiego czerwonego wina
2 szklanki kremówki
1 szklanka słodzonego mleka skondensowanego
Ilość: 4 - 8 szt. Czas: ok. 5 minut przygotowania + 2 - 6 godzin oczekiwania
Sposób przygotowania lodów bez specjalnego sprzętu:
Wymieszaj wszystkie składniki w naczyniu, a następnie włóż je do zamrażarki. Co godzinę mieszaj dokładnie, aż do czasu, gdy konsystencja masy będzie lodowa (6 - 8 razy). Potem lody standardowo przechowuj w zamrażarce.
Sposób przygotowania lodów w maszynie do lodów:
Połączone składniki przełóż do maszyny, a następnie postępuj zgodnie z instrukcją.
Sposób przygotowania lodów w foremkach do pojedynczych lodów:
Połączone składniki przełóż do pojemniczków. Włóż do zamrażarki na kilka godzin do czasu, aż masa całkowicie zamarznie.
Sugestie:
Możesz użyć dowolnego rodzaju wina. Decyzję, ile go dodać oraz czy dodać też kilka łyżek cukru pudru, pozostawiam Tobie. Nie dosyć, że te lody są rewelacyjne na co dzień, to są też idealną propozycją na imprezę czy wykwintną kolację!
Wersja light:
Użyj mleka niesłodzonego bądź jego część zastąp zwykłym mlekiem lub śmietaną z obniżoną zawartością tłuszczu. Ewentualnie cukier puder możesz zastąpić stewią w proszku lub ksylitolem.
Marshmallows - pianki
Pianki to jedne z tych łakoci, których część z Was po spróbowaniu domowej wersji pewnie już nigdy nie kupi w sklepie. Są praktycznie do złudzenia do nich podobne - poza składem. Oczywiście nie odradzam kupowania ich w sklepie - sama raz na jakiś czas kupuję paczuszkę lub dwie, aby mieć do gorącej czekolady, ale warto mieć wybór i czasem zrobić je samodzielnie. Wbrew pozorom to bardzo przyjemne!
1 1/3 szklanki cukru pudru
2/3 szklanki gorącej wody
2/3 szklanki zimnej wody
2 łyżki żelatyny
kilka kropli barwnika spożywczego
Dodatkowo:
ok. 1 szklanki cukru pudru
Przydatne:
olej papier do pieczenia
Ilość: 15 - 30 szt. Czas: ok. 15 minut + ok. 3 godzin oczekiwania
Sposób przygotowania:
Gorącą wodę podgrzewaj wraz z cukrem aż do czasu, gdy całkowicie się rozpuści. W zimnej wodzie (np. za pomocą widelca) rozmieszaj żelatynę. Zimną mieszankę wlej do gorącej i dokładnie wymieszaj. Podgrzewaj całość, dopóki żelatyna całkowicie się nie rozpuści. Syrop przelej do misy miksera i odczekaj, aż osiągnie temperaturę pokojową. Wtedy ubijaj syrop na najwyższych obrotach do momentu, aż stanie się sztywny niczym piana z białek. Dodaj barwnik i miksuj jeszcze przez chwilę. Następnie masę przełóż do formy wyłożonej papierem do pieczenia (wcześniej papier natłuść odrobiną oleju) i wygładź jej powierzchnię. Pozostaw w temperaturze pokojowej na ok. 2 godziny do stężenia. Gdy masa będzie już zwarta, pokrój ją, obtocz w cukrze pudrze - i już.
Sugestie:
Do pianek na końcowym etapie miksowania syropu dodaj odrobinę ulubionego ekstraktu. Użyj dowolnego barwnika, ale zacznij od dodania dosłownie minimalnej jego ilości, sukcesywnie ją zwiększając. Polecam użyć oleju rzepakowego, który jest bezwonny i nie ma charakterystycznego, intensywnego posmaku.
Wersja light:
Zmniejsz ilość cukru lub zastąp go cukrem trzcinowym zblendowanym na puder.
Masło orzechowe
Masło orzechowe początkowo nie należało do moich ulubionych. Mulące, zbyt słone i takie jakieś... Kiedy jednak jakiś czas temu zrobiłam własne masło, dodając do niego tylko to, co uważałam za absolutnie niezbędne, powstało coś, co od tamtej pory jest w naszej szafce śniadaniowej rzeczą wręcz oczywistą - niczym kilka tabliczek czekolady w szufladzie obok.
200 g orzeszków ziemnych
2 łyżki cukru pudru
sól
Ilość: ok. 200 g Czas: ok. 5 minut
Sposób przygotowania:
Orzeszki zblenduj na gładką, tłustą masę. Dodaj cukier puder oraz sól do smaku. Przełóż do słoiczka - i już.
Sugestie:
Orzeszki przed zblendowaniem możesz podprażyć kilka minut na suchej patelni. Jeśli orzeszki ziemne są solone, to uważaj z dodatkiem soli! Polecam sól drobną. Jeśli Twój blender nie radzi sobie z dokładnym zblendowaniem orzechów (tak aby puściły trochę oleju), wówczas do masła możesz dodać odrobinę oliwy z oliwek lub masła kokosowego. Masło orzechowe najlepiej smakuje jedzone prosto ze słoiczka. Ja bardzo lubię je również z soczystymi, delikatnie kwaśnymi jabłkami - wtedy masło nie jest tak "ciężkie", a dodatkowo masz też poczucie, że nie objadasz się jedynie bardzo kaloryczną bombą, lecz zachowujesz równowagę, przegryzając ją kawałkami jabłek - zbilansowana dieta to podstawa! Możesz je również wykorzystać w celu przygotowania ciast, deserów czy nawet smażyć na nim mięso (jeśli masło orzechowe nie jest zblendowane na bardzo gładką miazgę, może być konieczne dodanie odrobiny oliwy lub masła kokosowego). Masło orzechowe przechowuj w słoiczku w szafce nawet kilka miesięcy.
Wersja light:
Jeśli będzie Ci smakować taka wersja, to nie dodawaj soli i użyj niesolonych orzeszków. Nie dodawaj również cukru. Możesz też zblendować cukier trzcinowy i dodać go - będzie +10 dla zdrowia.
Mus czekoladowo-miętowy a la doniczka
Pyszna puchata czekoladowość wzbogacona została przeze mnie nutką mięty, która nadała jej niespotykany charakter. Dzięki mięcie mus jest delikatniejszy i bardziej orzeźwiający w smaku, a przez to lżejszy. Podany w niebanalny sposób skutecznie zaintryguje każdego łasucha.
150 g gorzkiej czekolady
20 g masła
2 jajka
250 ml płynnej kremówki 36%
ekstrakt miętowy
Ilość: ok. 4 porcji Czas: ok. 15 minut przygotowania + ok. 4 godzin oczekiwania
Sposób przygotowania:
Czekoladę i masło roztop w kąpieli wodnej. Odstaw do przestygnięcia. Gdy masa będzie letnia, dodaj do niej żółtka i dokładnie wymieszaj. Śmietanę ubij na sztywno. W osobnej misce ubij białka na sztywno. Teraz ubitą kremówkę wmieszaj w masę czekoladową, a gdy się połączą, stopniowo i delikatnie wmieszaj ubitą pianę z białek, a na końcu dodaj ekstrakt. Masę przełóż do pucharków i schłodź w lodówce przez minimum 2 godziny.
Sugestie:
Ilość dodanego ekstraktu miętowego dopasuj do własnych preferencji. Gorzką czekoladę zastąp deserową, mleczną lub białą.
Mitarashi dango
Z dango kojarzy mi się jedno z mroźnych, wczesnowiosennych japońskich popołudni, kiedy to zmarznięci wpadliśmy razem z Mężem do jednej z mijanych knajpek, gdzie w powietrzu unosił się charakterystyczny aromat. Zamówiliśmy dango, czyli kuleczki z mąki ryżowej w intrygującym sosie sojowym. Jadłam je zachłannie, rozpływając się w uczuciu szczęścia, i to był jeden z tych momentów, podczas których miałam wrażenie, że tak właśnie mogłabym czuć się w raju.
na dango:
100 g mąki ryżowej
2 łyżeczki cukru pudru
80 ml ciepłej wody
na sos:
4 łyżki cukru
1 łyżka sosu sojowego
1 łyżka alkoholu mirin
4 łyżki wody
1 łyżka mąki ziemniaczanej
Ilość: ok. 4 porcji Czas: ok. 30 minut
Sposób przygotowania dango:
Wymieszaj mąkę z cukrem. Dodaj ciepłą wodę i całość wyrób na jednolite ciasto. Formuj z niego kulki, następnie wrzucaj je na wrzątek i gotuj do czasu, aż wypłyną na powierzchnię. Po ugotowaniu zahartuj na durszlaku zimną wodą.
Na patyczki do szaszłyków nabij po trzy kuleczki. Kuleczki podpraż na ruszcie, na ogniu, na patelni z odrobiną oliwy (lub palnikiem z wkładem gazowym), tak aby powstały na nich gdzieniegdzie ciemne, lekko przypalone miejsca.
Sposób przygotowania sosu:
W garnuszku umieść cukier, sos sojowy oraz mirin. Dodaj mąkę ziemniaczaną rozmieszaną w wodzie i całość podgrzewaj do czasu, aż zgęstnieje. Zdejmij z ognia. Gotowym sosem polej dango - i już.
Sugestie:
Dango smakuje bosko zarówno na ciepło, jak i w temperaturze pokojowej. Jeśli kuleczki podajesz schłodzone lub w temperaturze otoczenia, sos powinien być gorący/ciepły.
Wersja light:
Zmniejsz ilość cukru, zastąp go cukrem trzcinowym, stewią w proszku lub ksylitolem.
Mleczne kostki w czekoladzie
Mój Tata niezmiernie je lubi. Ja też, nie mam jednak takiego zapału w ich wyjadaniu jak On. Jeśli znasz kogoś, kto też za nimi bardzo przepada, lub jeśli to Ty jesteś tą osobą - zrób je. Tak po prostu, dla odrobiny słodkiej przyjemności delikatnej jak chmurka.
na mleczne kostki:
250 g serka mascarpone
200 g gęstej słodkiej kremówki 36%
4 łyżki cukru pudru
1 łyżka żelatyny
ziarenka z 1/2 laski wanilii
Przydatne:
folia aluminiowa
na polewę czekoladową:
200 g mlecznej czekolady
1 1/2 łyżki masła
Ilość: 20 - 30 szt. Czas: ok. 15 minut przygotowania + ok. 3 godzin oczekiwania
Sposób przygotowania kostek:
Żelatynę rozpuść w 1/2 szklanki gorącej wody i poczekaj, aż trochę ostygnie. Wymieszaj w garnku serek, śmietanę, cukier i wanilię i podgrzewaj na małym ogniu. Od razu wmieszaj w tę miksturę rozpuszczoną w wodzie żelatynę. Gdy konsystencja masy będzie jednolita, wylej ją do formy wyłożonej folią aluminiową i pozostaw do stężenia w lodówce na minimum 3 godziny. Gdy masa całkowicie stężeje, pokrój ją w kostki.
Sposób przygotowania polewy:
W kąpieli wodnej rozpuść czekoladę oraz masło, tworząc jednolitą polewę. Gdy lekko przestygnie, oblewaj nią (lub zanurzaj w niej) pokrojone mleczne kostki. Odłóż je na ok. 15 minut do lodówki w celu zastygnięcia - i już.
Sugestie:
Jeśli chcesz, aby polewa nie roztapiała się zbyt łatwo, np. pod wpływem dotyku, musisz utemperować czekoladę podczas przygotowania polewy. Możesz zrezygnować z dodatku wanilii lub zastąpić ją np. cynamonem lub kardamonem. Mleczną masę możesz też zabarwić, dodając do niej odrobinę barwnika spożywczego lub naturalnego soku, np. z buraka lub marchwi.
Wersja light:
Zmniejsz ilość cukru, zastąp go cukrem trzcinowym zblendowanym na puder, stewią w proszku lub ksylitolem.
Mus czekoladowy bez jajek z białej czekolady
Biała czekolada w postaci musu bez jajek swoją lekką, napowietrzoną strukturą skutecznie nawiązuje do unoszących się na błękitnym niebie obłoczków. Rozpływający się w ustach czar białej czekolady i ten moment, w którym dociera do Ciebie odgłos pękających bąbelków powietrza podczas pałaszowania musu...
200 - 250 ml płynnej kremówki 36%
200 g białej czekolady
Ilość: ok. 4 porcji Czas: ok. 30 minut
Sposób przygotowania:
W kąpieli wodnej rozpuść w misce czekoladę wrzuconą do śmietanki. Mieszaj od czasu do czasu. Kiedy czekolada się rozpuści i ładnie połączy ze śmietanką na jednolitą masę, miskę ułóż nad inną miską wypełnioną zimną wodą z kostkami lodu. Miksuj masę czekoladową 10 - 15 minut, aż do momentu, gdy ładnie zgęstnieje i konsystencją będzie przypominać mus. Gotowy mus nałóż do pucharków np. za pomocą rękawa cukierniczego.
Sugestie:
Mus możesz podawać od razu lub też wypełnione nim pucharki możesz włożyć do lodówki, aby całość jeszcze bardziej się schłodziła (konsystencja wtedy też będzie jeszcze bardziej musowa/ciężka). Czekoladę białą zastąp mleczną, deserową lub gorzką.
Wersja light:
Użyj śmietanki 30% lub zastąp ją mlekiem, ewentualnie wodą źródlaną bez gazu. Ostatecznie może być też kranówka.
Mus z mango
Maksymalnie kremowy, tropikalny w smaku i kuszący swoim aromatem - tak najdokładniej można opisać ten deser. Mus z mango zachwycił mnie swoim nieskomplikowaniem i oczarował walorami smakowymi. Ciekawa jestem, czy Tobie też posmakuje.
500 g purée z mango
300 g słodzonego mleka skondensowanego
2 łyżeczki żelatyny
200 ml mleka
Ilość: 6 - 12 porcji Czas: ok. 15 minut przygotowania + ok. 4 godzin oczekiwania Wymiary formy: 25 × 17 cm
Sposób przygotowania:
Purée z mango wymieszaj z mlekiem skondensowanym. Dodaj gorące mleko z rozpuszczoną w nim żelatyną. Całość przelej do formy i wstaw na 4 godziny do lodówki w celu stężenia.
Sugestie:
Mus przechowuj w lodówce do 4 dni. Najlepiej formę owiń folią spożywczą, aby zapobiec przenikaniu zapachów z lodówki. Gotowe purée z mango możesz też zrobić samodzielnie ze świeżych, dojrzałych (miękkich) owoców.
Wersja light:
Użyj niesłodzonego mleka skondensowanego, a mus ewentualnie dosłodź stewią w proszku, miodem, syropem z sosny lub ksylitolem. Zamiast żelatyny wykorzystaj agar-agar.
Nugat z migdałami
Nugat, czy też turrón, to obok marcepanu kolejny smakołyk, który dawno temu bez granic mnie od siebie uzależnił. Jego delikatnie elastyczna, odrobinę lepka struktura i obłędny smak są po prostu niezrównane!
1 1/2 szklanki migdałów
1/2 szklanki cukru
1/2 szklanki miodu
2 łyżki wody
1 białko
Przydatne:
papier do pieczenia olej
Ilość: 10 - 20 szt. Czas: ok. 30 minut przygotowania + ok. 4 godzin oczekiwania
Sposób przygotowania:
Migdały rozrzuć na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Piecz w 180 °C przez 5 - 10 minut, do czasu, aż staną się bardzo aromatyczne. Cukier, miód oraz wodę podgrzej w rondelku do całkowitego rozpuszczenia. Następnie gotuj przez 4 - 5 minut, aby temperatura osiągnęła 150 °C. Ubij na sztywno białko i powoli wlewaj do niego gorący syrop, cały czas miksując na wysokich obrotach. Ubijaj masę ok. 15 minut, dopóki nie zgęstnieje. Wówczas wmieszaj w nią szpatułką uprażone migdały, a następnie przełóż masę do formy wyłożonej papierem do pieczenia (wcześniej papier natłuść odrobiną oleju) i wygładź jej powierzchnię. Pozostaw w temperaturze pokojowej na minimum 4 godziny w celu całkowitego stężenia. Pokrój - i już.
Sugestie:
Możesz użyć migdałów zarówno blanszowanych, jak i w skórce. Polecam użyć oleju rzepakowego, który jest bezwonny i nie ma charakterystycznego, intensywnego posmaku. Do masy na etapie dodawania migdałów dodaj również ewentualny ekstrakt. Swój nugat możesz urozmaicić dowolnymi bakaliami i orzechami. Przechowuj go w hermetycznym pojemniku w lodówce do 5 dni.
Wersja light:
Zmniejsz ilość cukru lub zastąp go cukrem trzcinowym zblendowanym na puder.
Orzechy w miodzie w słoiczku
Prezenty, które najbardziej doceniam i które najskuteczniej mnie rozczulają, to te przygotowane samodzielnie. Zauważyłam też, że coraz więcej osób podobnie na nie reaguje bez oceniania przez pryzmat wartości i aktualnego trendu. Ponieważ w słoiczkach najłatwiej jest zamknąć najrozmaitsze pyszności, na początek z myślą o jesienno-zimowych mrozach i gorących herbatkach warto zrobić orzechy w miodzie. Proste, a tak bardzo, bardzo smaczne i uniwersalne!
1 szklanka miodu
3/4 szklanki orzechów włoskich
Ilość: ok. 1 słoiczek Czas: ok. 5 minut
Sposób przygotowania:
Orzechy zalej miodem w słoiczku, zakręć - i już.
Sugestie:
Użyj dowolnych orzechów. Szczególnie polecam włoskie i laskowe. Jeśli chcesz, dodaj odrobinę cynamonu lub kardamonu do smaku, a w sezonie świątecznym - przyprawy do piernika. Do orzechów w miodzie możesz dodać pestki słonecznika i/lub dyni.
Czekoladowo-owsiane ciasteczka bez pieczenia
Jedni nazywają je jeżykami, inni po prostu czekoladowo-owsianymi ciasteczkami bez pieczenia. Jednak bez względu na ich nazewnictwo smakują równie pysznie, a ich przygotowanie to pestka.
4 łyżki wody
1 szklanka cukru
100 g masła
1/4 szklanki kakao
1 1/2 szklanki płatków owsianych
Przydatne:
papier do pieczenia
Ilość: 20 - 30 porcji Czas: ok. 10 minut przygotowania + 30 minut oczekiwania
Sposób przygotowania:
W garnuszku podgrzej wodę, cukier, masło oraz kakao. Gdy całość się rozpuści i konsystencja będzie jednolita, zdejmij z ognia, dodaj płatki owsiane i dokładnie wymieszaj. Z masy formuj ciasteczka i układaj je na powierzchni wyłożonej papierem do pieczenia. Pozostaw w temperaturze pokojowej na minimum 30 minut w celu zastygnięcia.
Sugestie:
Jeśli chcesz uniknąć pobrudzenia rąk, formuj ciasteczka łyżeczką. Ciasteczka stężeją szybciej, gdy od razu włożysz je do lodówki. Przechowuj je w hermetycznym pojemniku w lodówce do 10 dni lub w puszce w temperaturze pokojowej do 5 dni.
Wersja light:
Zmniejsz ilość cukru, zastąp go cukrem trzcinowym, stewią w proszku lub ksylitolem.
Pieczona owsianka z masłem orzechowym
Pieczona owsianka to udoskonalona wersja maksymalnie tradycyjnej owsianki. Dzięki niej nawet podczas śniadania poczujesz się tak, jakby przed Tobą znajdowało się obłędnie pyszne owsiane ciasto z masłem orzechowym i ulubionymi dodatkami. A przecież nie ma nic lepszego niż rozpoczęcie dnia od deseru!
1 1/2 szklanki płatków owsianych
1/2 szklanki cukru trzcinowego
3/4 szklanki mleka
80 g roztopionego masła
1 banan
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
1/4 łyżeczki soli
1/2 szklanki masła orzechowego
Przydatne:
papier do pieczenia
Ilość: 10 - 20 porcji Czas: ok. 20 minut
Sposób przygotowania:
Mleko podgrzej z masłem oraz cukrem. Gorącym zalej płatki, zmiażdżonego widelcem banana, proszek do pieczenia, sól i masło orzechowe. Wymieszaj dokładnie całość. Masę przełóż do formy wyłożonej papierem do pieczenia. Piecz w 180 °C ok. 30 minut, do suchego patyczka i lekkiego zrumienienia powierzchni owsianki.
Sugestie:
Pieczoną owsiankę możesz podawać zarówno na ciepło, jak i w temperaturze pokojowej. Wspaniale smakuje z owocami, miodem, lodami, jogurtem, maślanką lub polewą czekoladową. Użyj dowolnego rodzaju mleka - zwierzęcego lub roślinnego. Masło orzechowe może być gładkie lub z kawałkami orzechów. Owsiankę można wzbogacać dodatkiem cynamonu, kawałków ulubionej czekolady albo owoców.
Wersja light:
Zmniejsz ilość cukru, zastąp go stewią w proszku lub ksylitolem.
Pietruszka pieczona z miodem i tymiankiem
Pietruszka pieczona z miodem i tymiankiem to ostatnio moja ulubiona przekąska. Zwykle wieczorami chrupię ją sobie bez opamiętania i zawsze rozpaczam, gdy dotrę do dna miseczki.
4 korzenie pietruszki
2 łyżki miodu
kilka gałązek świeżego tymianku
Przydatne:
papier do pieczenia
Ilość: 1 - 2 porcje Czas: 5 minut przygotowania + 30 minut pieczenia
Sposób przygotowania:
Obraną i pokrojoną wzdłuż na kawałki pietruszkę ułóż na blasze pokrytej papierem do pieczenia. Oblej ją miodem, obsyp listkami (lub całymi gałązkami) tymianku i piecz w 180 °C przez 20 - 30 minut, do czasu, aż zmięknie i będzie złocista.
Sugestie:
Taka przekąska świetnie sprawdza się w podróży! Możesz też dodać odrobinę cynamonu lub soli do smaku. Smakołyk przechowuj w lodówce do dwóch dni, najlepiej w hermetycznym pojemniku.
Wersja light:
Zmniejsz ilość miodu, zastąp go syropem z sosny.
Pieczone kulki z batatów
Za batatami przepadałam od dawna, a pobyt w Japonii jedynie ugruntował moje zamiłowanie do tej charakterystycznej odmiany ziemniaków. Objadłam się tam nimi za wszystkie czasy w rozmaitych wariacjach. Pieczone kulki to jedna z prostszych i bardziej neutralnych wersji, będą więc idealne na początek przygody z tym warzywem.
2 małe bataty
1 żółtko
ok. 1/2 szklanki bułki tartej
1 białko
czarny sezam do obsypania
Przydatne:
papier do pieczenia
Ilość: 8 - 12 szt. Czas: ok. 30 minut gotowania + ok. 5 minut przygotowania + ok. 20 minut pieczenia
Sposób przygotowania:
Obrane bataty pokrój na mniejsze kawałki i ugotuj. Następnie odcedź i zblenduj na gładkie purée. Wymieszaj z żółtkiem oraz bułką tartą, a następnie z powstałej masy uformuj kulki. Układaj je na blasze wyłożonej papierem do pieczenia i lekko spłaszcz. Wierzch każdej kulki posmaruj odrobiną białka, obsyp sezamem i piecz w 180 °C ok. 20 minut, do czasu, aż się zrumienią.
Sugestie:
Jeśli bataty są duże, użyj tylko jednego. Do masy dodaj odrobinę cynamonu lub kakao. Do środka możesz też włożyć kawałek mlecznej czekolady lub pastę z czerwonej fasoli. Jeśli masa z ziemniaków jest zbyt rzadka, dodaj do niej więcej bułki tartej, a jeśli ziemniaki po ugotowaniu są raczej suche, bułki tartej dodaj mniej (masa nie powinna przyklejać się do dłoni). Dodatek żółtka możesz pominąć - wtedy dodaj więcej bułki tartej.
Wersja light:
Bułkę tartą zastąp kaszą manną, otrębami pszennymi lub użyj bułki tartej z ciemnego pieczywa (zrób ją samodzielnie w blenderze z czerstwego lub podpieczonego pieczywa).
Honeycomb - plastry miodu
Jeśli zastanawiasz się, co można dodać do deserów typu lody lub kremy podawane w pucharkach, to te plastry miodu mogą okazać się interesującym i niebanalnym elementem uzupełniającym. Wystarczy odrobina, aby zaintrygować każdego łasucha.
80 g masła
150 g cukru
80 g golden syrup
2 łyżki sody oczyszczonej
Przydatne:
papier do pieczenia
Ilość: ok. 30 szt. Czas: ok. 1 godziny chłodzenia + ok. 15 minut przygotowania Wymiary formy: 25 × 17 cm
Sposób przygotowania:
Masło, cukier oraz syrop podgrzewaj bez mieszania, aż masa będzie bulgotać. Gdy jej kolor będzie złocistobrązowy, zdejmij ją z ognia, wmieszaj w nią sodę, a następnie wylej do formy wyłożonej papierem do pieczenia i pozostaw do stężenia. Gdy masa stężeje i będzie krucha, pokrój ją lub połam.
Sugestie:
Plastry miodu przechowuj w hermetycznym pojemniku do 14 dni. Możesz ich używać jako dodatku/posypki do lodów lub deserów.
Pralinki kawowe
Kawa i czekolada, czyli połączenie idealne. A w postaci pralinek oprócz tego, że będzie idealnie - będzie również pięknie i elegancko. Zrób je w formie serduszek (jak ja z myślą o Tobie), a będzie też z uczuciem!
100 g mlecznej czekolady
100 g białej czekolady
3 łyżki (ok. 50 g) serka ricotta
1 łyżeczka kawy rozpuszczalnej
Przydatne:
pędzelek (np. sylikonowy)
specjalna forma do pralinek
Ilość: ok. 12 szt. Czas: 10 minut przygotowania + ok. 2 godzin oczekiwania
Sposób przygotowania:
Mleczną czekoladę rozpuść w kąpieli wodnej. Jedną jej warstwą posmaruj specjalną formę do pralinek. Wstaw do zamrażarki na ok. 15 minut. Po upływie tego czasu pokryj ją drugą warstwą czekolady i ponownie wstaw do zamrażarki. Teraz przygotuj sobie nadzienie. W kąpieli wodnej rozpuść białą czekoladę razem z serkiem. Gdy konsystencja masy będzie jednolita, wmieszaj w nią kawę. Gotowym schłodzonym nadzieniem wypełnij foremki do pralinek. Całość włóż do zamrażarki na ok. 30 minut. Gdy masa stężeje, pokryj ją warstwą rozpuszczonej mlecznej czekolady, wygładź powierzchnię pralinek i znowu wstaw wszystko do zamrażarki na ok. 60 minut.
Sugestie:
Kawę możesz też rozrobić dosłownie w kilku kroplach wody, aby pozbyć się ewentualnych nierozpuszczonych drobinek. Pralinki przechowuj w lodówce. Jeśli chcesz, aby polewa nie roztapiała się zbyt łatwo, np. pod wpływem dotyku, musisz utemperować czekoladę podczas jej obróbki.
Wersja light:
Czekoladę mleczną zastąp gorzką z wysoką zawartością kakao.
Pralinki matcha w białej czekoladzie
Cudownie uzależniające swoim charakterystycznym smakiem i urzekające kolorem pralinki z białej czekolady i japońskiej zielonej herbaty są z pewnością jednymi z najpyszniejszych, jakie kiedykolwiek jadłam. Przypadną do gustu szczególnie wielbicielom herbaty matcha oraz miłośnikom kulinarnych eksperymentów.
200 g białej czekolady
200 g serka mascarpone
1 łyżeczka sproszkowanej zielonej herbaty
Przydatne:
pędzelek (np. sylikonowy)specjalna forma do pralinek
Ilość: ok. 12 szt. Czas: ok. 10 minut przygotowania + ok. 2 godzin oczekiwania
Sposób przygotowania:
100 g czekolady rozpuść w kąpieli wodnej. Jedną jej warstwą posmaruj formę do pralinek. Wstaw do zamrażarki na ok. 15 minut. Po upływie tego czasu pokryj ją drugą warstwą czekolady i ponownie wstaw do zamrażarki. Teraz przygotuj sobie nadzienie. Resztę czekolady (100 g) rozpuść w kąpieli wodnej razem z serkiem. Gdy konsystencja masy będzie jednolita, wmieszaj w nią herbatę. Gotowym nadzieniem wypełnij foremki do pralinek. Całość włóż do zamrażarki na ok. 30 minut. Gdy masa stężeje, pokryj ją warstwą roztopionej mlecznej czekolady, wygładź powierzchnię pralinek i znowu wstaw wszystko do zamrażarki na około 60 minut.
Sugestie:
Ja użyłam też 50 g mlecznej czekolady, aby w formie do pralinek zrobić m.in. łatki przypominające pyszczki pand. Matchę możesz rozrobić dosłownie w kilku kroplach wody, aby pozbyć się ewentualnych nierozpuszczonych drobinek. Pralinki przechowuj w lodówce. Jeśli chcesz, aby polewa nie roztapiała się zbyt łatwo, np. pod wpływem dotyku, musisz ją utemperować podczas jej przygotowania. Mascarpone zastąp serkiem ricotta.
Serek homogenizowany
Serek homogenizowany w wersji domowej nie ma sobie równych. Jest przepysznie uzależniający i niesamowicie uniwersalny - możesz do niego dodać, co tylko zechcesz! Wspaniale komponuje się z owocami oraz jako dodatek do ciast i deserów. Najbardziej lubię go jeść w ramach podwieczorku.
200 g sera białego
4 łyżki cukru pudru
ok. 100 g gęstej śmietany
Ilość: ok. 2 porcji Czas: ok. 5 minut
Sposób przygotowania:
Wszystkie składniki zblenduj dokładnie na jednolitą masę - i już.
Sugestie:
Możesz użyć zarówno słodkiej, jak i kwaśnej śmietany - ważne, aby była gęsta. Serek przechowuj w hermetycznym pojemniku w lodówce do dwóch dni.
Wersja light:
Użyj śmietany z obniżoną zawartością tłuszczu lub zastąp ją jogurtem naturalnym. Zmniejsz ilość cukru, zastąp go stewią w proszku lub ksylitolem.
Sezamki
To było wstrząsające uczucie, gdy po raz pierwszy zrobiłam domowe sezamki i okazało się, że to jest takie łatwe, szybkie i nieziemsko pyszne!
2 szklanki sezamu
6 łyżek cukru
2 łyżki miodu
Ilość: ok. 20 szt. Czas: ok. 10 minut przygotowania + ok. 1 godziny oczekiwania
Sposób przygotowania:
Na suchej patelni praż ziarna sezamu aż do czasu, gdy będą złociste i bardzo aromatyczne. Przełóż je do miseczki. Na patelni roztop cukier oraz miód, następnie dodaj podprażony sezam i wszystko dokładnie wymieszaj. Masę przełóż do formy wyłożonej papierem do pieczenia, wyrównaj powierzchnię i pozostaw w temperaturze pokojowej do zastygnięcia na co najmniej godzinę.
Sugestie:
Sezamki przechowuj w lodówce do 10 dni, najlepiej w hermetycznym pojemniku, aby nie absorbowały innych zapachów. Do masy na sezamki możesz dodać cynamon, kardamon, wanilię lub ulubiony ekstrakt.
Wersja light:
Zmniejsz ilość cukru lub zastąp go cukrem trzcinowym.
Skórka owocowa
Praktycznie jeden składnik, a efekt oszałamiająco pyszny! Taki specjał spodoba się przede wszystkim dzieciom oraz osobom, które lubią zdrowe, proste słodkości. Skórka owocowa jest wspaniałym sposobem na pałaszowanie ulubionych owoców w zupełnie nowej odsłonie.
4 szklanki obranych i pokrojonych na mniejsze części jabłek
1/3 szklanki wody
Ilość: kilkanaście kawałków Czas: ok. 15 minut przygotowania + ok. 4 godzin oczekiwania Wymiary formy: 40 × 40 cm
Sposób przygotowania:
Jabłka zalej wodą i gotuj do czasu, aż staną się miękkie. Zblenduj. Masę równomiernie wyłóż na blachę pokrytą papierem do pieczenia. Piecz w 170 °C ok. 3 godzin.
Sugestie:
Skórka będzie gotowa, gdy całkowicie przestanie się kleić do dłoni. Wtedy odstaw ją do ostygnięcia, a następnie dowolnie pokrój. Skórkę owocową przechowuj w hermetycznym pojemniku najlepiej w lodówce do czterech dni. Użyj dowolnych owoców. Świetnie sprawdzają się jabłka, truskawki, brzoskwinie, morele oraz gruszki. Do masy na skórkę dodaj cynamon lub kardamon do smaku. Jeśli owoce są kwaśne, dodaj kilka łyżeczek cukru.
Wersja light:
W przypadku dosładzania masy na skórkę zmniejsz ilość cukru, użyj cukru trzcinowego, stewii w proszku lub ksylitolu.
Smażone batony
Akurat spędzałam trochę czasu w Irlandii. Pewnego dnia, wracając po imprezie z jednego z fantastycznych klubów, zetknęłam się z tymi batonami po raz pierwszy. Wtedy przepadłam. To było objawienie. Jeden z najdoskonalszych smaków i ta do granic możliwości uzależniająca struktura. Nigdy potem w żadnym kraju już nie natrafiłam na nie, więc gdy czasem popadam w odrobinę sentymentalny nastrój, robię je sama, rozkoszując się każdym kęsem.
1 jajko
150 ml mleka
2 łyżki cukru
7 kopiastych łyżek mąki pszennej
3 batony karmelowe z orzechami
olej do smażenia
Ilość: 3 szt. Czas: ok. 1 godziny chłodzenia + ok. 15 minut przygotowania
Sposób przygotowania:
Jajko, mleko, cukier oraz mąkę połącz w jednolite, gęste ciasto. Zanurz w nim batony schłodzone w zamrażarce przez minimum godzinę. Od razu wkładaj do rozgrzanego głębokiego tłuszczu i smaż do czasu, aż ciasto nabierze złocistego koloru.
Sugestie:
Do ciasta dodaj ziarenka lub ekstrakt z wanilii, cynamon, kardamon lub kakao. Do smażenia polecam użyć oleju rzepakowego, który ma neutralny smak i aromat.
Wersja light:
Zmniejsz ilość cukru, zastąp go cukrem trzcinowym, stewią w proszku lub ksylitolem. Batony bezpośrednio po usmażeniu odkładaj na ręcznik papierowy, aby pozbyć się nadmiaru tłuszczu.
Smażone bezy
Lekkie i puszyste niczym małe obłoczki na błękitnym niebie. Wspaniałe z dodatkiem sezonowych owoców, konfitury lub gęstych sosów. Niebanalny pomysł na zaskoczenie łasuchów i wprawienie ich w konsternację po wytłumaczeniu, co wylądowało na ich talerzykach.
4 białka
3 - 4 płaskie łyżki mąki ziemniaczanej
olej do smażenia
Ilość: ok. 10 szt. Czas: ok. 20 minut
Sposób przygotowania:
Białka ubij na sztywno, następnie wmieszaj w nie dokładnie mąkę ziemniaczaną. Z masy formuj kule za pomocą dwóch łyżek lub łyżki do lodów. Wrzucaj je na rozgrzany tłuszcz i smaż kilka minut z każdej strony do czasu, aż będą złocistobrązowe. Podawaj niezwłocznie po usmażeniu!
Sugestie:
Jeśli usmażone bezy opadają tuż po odłożeniu ich na talerz, wydłuż czas smażenia o chwilkę. Ponieważ bezy same w sobie nie są słodkie, podaj je z ociekającymi słodyczą dodatkami.
Smażone lody
Smak zapamiętany z pobytu w Portugalii. Szczęśliwie odtworzony z jeszcze lepszym skutkiem niż oryginał! Idealne i jednocześnie zaskakujące połączenie ciepła z orzeźwiającym chłodem... Do takiego ewenementu nawet nie trzeba zachęcać.
4 gałki ulubionych lodów
250 g mąki pszennej
150 g cukru pudru
1 łyżeczka suchych drożdży
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
1 jajko
6 łyżek ciepłego mleka
1 łyżka octu
Ilość: ok. 4 porcji Czas: ok. 20 minut przygotowania + ok. 2 godzin oczekiwania
Sposób przygotowania:
Przygotuj 4 gałki lodów. Ułóż je w odstępach (np. na woreczku jednorazowym) i włóż do zamrażarki na minimum 2 godziny.
Połącz wszystkie składniki, wyrabiając je na gładkie ciasto. Nie zostawiaj do podwojenia objętości. Gotowe ciasto rozwałkuj na ok. 3 mm i wytnij z niego krążki o średnicy ok. 9 cm.
Zmrożone gałki lodów wyciągnij z zamrażarki i szczelnie owiń w przygotowane krążki ciasta. Od razu smaż na głębokim oleju ok. 1 minuty. Podawaj natychmiast!
Sugestie:
Do ciasta możesz dodać ulubiony ekstrakt lub po prostu cynamon albo kardamon. Tak wykonane lody są bardzo sycące, uważam więc, że jedna kulka w zupełności wystarczy na osobę, szczególnie gdy zamierzasz podać je również z dodatkami. Uważaj, aby ciasto nie miało żadnych otworków, przez które mogłyby wypływać lody podczas smażenia, ponieważ wtedy olej może bardzo pryskać, co grozi poparzeniem! Ocet w cieście zastąp spirytusem - również zapobiegnie nadmiernemu wchłanianiu tłuszczu do ciasta podczas smażenia.
Wersja light:
Zmniejsz ilość cukru, zastąp go cukrem trzcinowym, stewią w proszku lub ksylitolem.
Leche frita - smażone mleko
Smażone mleko to coś a la budyń otoczony warstwą cieniutkiego ciasta. Rozpływająca się w ustach słodycz mlecznej "poduszeczki", która prawdopodobnie stanie się bardzo lubiana przez wielu z Was.
Składniki na mleko:
500 ml mleka
50 g cukru
100 g mąki pszennej
szczypta cynamonu
Składniki na panierkę:
1/3 szklanki mąki pszennej
1 jajko
woda
olej do smażenia
Przydatne:
papier do pieczenia
Ilość: ok. 20 szt. Czas: ok. 30 minut przygotowania + ok. 2 godzin oczekiwania
Sposób przygotowania mleka:
W rondelku podgrzej wszystkie składniki, cały czas mieszając, aż całość wyraźnie zgęstnieje i będzie przypominała budyń. Masę przelej do formy wyłożonej papierem do pieczenia. Pozostaw na co najmniej 2 godziny w temperaturze pokojowej w celu stężenia. Następnie pokrój, np. na kwadraty.
Sposób przygotowania:
W misce połącz mąkę z jajkiem. Dodawaj stopniowo wodę, tak aby uzyskać konsystencję przypominającą gęstą śmietanę.
Pokrojoną mleczną masę zanurzaj w gotowej panierce. Sześciany smaż z każdej strony na rozgrzanym oleju - i już.
Sugestie:
Smażone mleko przechowuj w hermetycznym pojemniku w lodówce do trzech dni. Przed podaniem możesz je obsypać cukrem pudrem.
Wersja light:
Zmniejsz ilość cukru, zastąp go cukrem trzcinowym, stewią w proszku lub ksylitolem. Usmażone mleko odkładaj na ręcznik papierowy w celu pozbycia się nadmiaru tłuszczu.
Sorbet truskawkowy
Bez względu na porę roku taki sorbet możesz przygotować w zaciszu własnej kuchni i delektować się jego smakiem wypełnionym czerwcowymi wspomnieniami. Co ważniejsze, jest tak prosty w przygotowaniu, że nawet totalny kulinarny laik da sobie z nim radę. To chyba wystarczający powód, aby spróbować.
Składniki na sorbet truskawkowy - wersja ekspresowa:
500 g mrożonych truskawek
4 łyżki cukru
Składniki na sorbet truskawkowy - wersja leniwa:
500 g truskawek
200 ml wody
180 g cukru
Ilość: ok. 500 g Czas: ok. 5 minut przygotowania + 2 - 6 godzin oczekiwania
Sposób przygotowania wersji ekspresowej:
Zblenduj oba składniki i podawaj.
Sposób przygotowania wersji leniwej:
Wszystkie składniki zblenduj na jednolitą masę. Przełóż ją do pojemnika i włóż do zamrażarki. Mieszaj masę co godzinę aż do czasu, gdy jej konsystencja będzie przypominać sorbet.
Wariacje:
Sposób przygotowania sorbetu w maszynie do lodów:
Zblendowane świeże owoce (ewentualnie: rozcieńczone wodą i/lub z dodatkiem składnika dosładzającego) przełóż do maszyny, a następnie postępuj zgodnie z instrukcją.
Sposób przygotowania sorbetu w specjalnych foremkach do pojedynczych lodów:
Zblendowane świeże owoce (ewentualnie: rozcieńczone wodą i/lub z dodatkiem składnika dosładzającego) przełóż do pojemniczków. Włóż do zamrażarki na kilka godzin aż do czasu, gdy masa całkowicie zamarznie.
Sposób przygotowania sorbetu bez specjalnego sprzętu:
Zblendowane świeże owoce (ewentualnie: rozcieńczone wodą i/lub z dodatkiem składnika dosładzającego) przełóż do pojemnika. Włóż go do zamrażarki na co najmniej 6 godzin. Co godzinę masę dokładnie przemieszaj. Po upływie tego czasu powinna mieć strukturę sorbetu.
Sugestie:
Do sorbetu możesz dodać również kawałki czekolady, miętę, wanilię itp.
Wersja light:
Zmniejsz ilość cukru, zastąp go cukrem trzcinowym, stewią w proszku lub ksylitolem.
Sos karmelowy
Sos karmelowy potrafi odmienić każdy deser, nadając mu rangę przepysznego. Więcej! W chwilach słabości lub gdy w lodówce brakuje szampana, aby uczcić coś pozornie zwyczajnego, sos karmelowy wyjadany wprost ze słoiczka sprawia, że wszystko dookoła wydaje się jeszcze wspanialsze. Często też sam fakt, że słoiczek z sosem wdzięcznie stoi na półce, jest idealnym pretekstem do małego świętowania.
50 - 80 g masła
1 szklanka cukru
50 - 100 ml płynnej śmietanki kremówki
Ilość: ok. 1 słoiczek Czas: ok. 20 minut
Sposób przygotowania:
Masło z cukrem umieść w rondelku na średnim ogniu. Nie mieszaj. Gdy cukier zacznie się karmelizować i będzie brązowawy, po prostu lekko potrząśnij rondelkiem, aby całość topiła się i karmelizowała w miarę równomiernie. Gdy cukier z masłem będą całkowicie roztopione, brązowe i bulgoczące, zdejmij rondelek z ognia i energicznie mieszając (np. trzepaczką), wmieszaj w masę śmietankę, tak aby powstał gęsty, jednolity sos.
Sugestie:
Jeśli chcesz, aby sos miał urozmaicony smak, dodaj do niego szczyptę cynamonu lub przyprawy do piernika. Sos przechowuj w lodówce do miesiąca. Jeśli sos podczas przechowywania stężeje w słoiku, zanurz słoik w gorącej wodzie. Po kilku minutach sos będzie miał idealnie płynną konsystencję. Możesz go dodawać do owsianek, deserów, wypieków, a nawet napojów.
Wersja light:
Żartujesz, prawda?
Syllabub limonkowy
Podczas upalnych dni z dziką chęcią kuszę się na wszelkie orzeźwiające łakocie, które bardzo często zastępują mi wtedy regularne, tradycyjne posiłki. Czasem na obiad zjadam lody, innym znowu razem w ramach lekkiej kolacji pojawiają się u mnie pucharki wypełnione przyjemnie chłodnym kremem z dodatkiem alkoholu. To idealny sposób na rozpoczęcie wieczoru w gronie przyjaciół, który nieraz trwa przecież do samego rana.
sok z 1/2 - 1 limonki
skórka otarta z 1/2 limonki
4 łyżki cukru pudru
400 ml płynnej kremówki 36%
1 łyżka rumu
Ilość: 2 - 4 szt. Czas: ok. 10 minut
Sposób przygotowania:
Połącz sok, skórkę i cukier, a następnie dodaj je do kremówki i ubijaj, aż całość będzie sztywna. Na końcu wmieszaj rum, przełóż do pucharków - i już.
Sugestie:
Rum zastąp innym alkoholem lub pomiń jego dodatek. Deser podawaj od razu lub schłodź go w lodówce, jeśli chcesz. Przed podaniem syllabub obsyp skórką otartą z limonki.
Wersja light:
Zmniejsz ilość cukru pudru, zastąp go stewią w proszku lub ksylitolem.
Szyszki z ryżu preparowanego
Są takie smaki z dzieciństwa, których nie zapomni się chyba nigdy, prawda? W moim całkowicie subiektywnym rankingu takich łakoci szyszki z ryżu preparowanego zaliczają się do ścisłej czołówki.
50 g masła
300 g krówek
80 g czekolady mlecznej
2 łyżki mleka
50 g ryżu preparowanego
Ilość: ok. 12 szt. Czas: ok. 30 minut
Sposób przygotowania:
W garnku rozpuść masło, krówki, czekoladę oraz mleko. Dodaj ryż i dokładnie wymieszaj całość np. szpatułką. Gdy masa lekko ostygnie, formuj z niej szyszki.
Sugestie:
Najlepiej wybierz garnek z szerokim dnem. Szyszki możesz zjeść od razu lub poczekać kilkanaście minut, aż bardziej stwardnieją (jeśli jesteś bardzo niecierpliwy, włóż je na kilka minut do lodówki). Użyj dowolnej, np. białej czekolady. Szyszki przechowuj w lodówce do 4 dni.
Wersja light:
Użyj gorzkiej czekolady z jak najwyższą zawartością kakao.
Trufle jagodowe w białej czekoladzie
To według mnie jedne z piękniejszych i smaczniejszych trufli, z jakimi kiedykolwiek miałam styczność. Jagodowe nadzienie wspaniale kontrastujące z bielą czekoladowej polewy sprawia, że samo patrzenie na nie wzmaga nieodpartą ochotę na choćby jeden maleńki kęs.
na masę jagodowo-czekoladową:
150 g białej czekolady
2 łyżki sera ricotta
5 łyżek zblendowanych jagód
60 g zblendowanych biszkoptów
odrobina ekstraktu waniliowego
Przydatne:
papier do pieczenia
na wykończenie:
300 g białej czekolady
1 łyżka oliwy
kolorowa posypka
Ilość: ok. 30 szt. Czas: ok. 20 minut przygotowania + ok. 3 godzin oczekiwania
Sposób przygotowania masy jagodowo-czekoladowej:
Czekoladę rozpuść w kąpieli wodnej. Zdejmij z ognia, dodaj do niej pozostałe składniki i dokładnie wymieszaj, aż do uzyskania jednolitej konsystencji. Masę włóż do lodówki na 1 - 2 godziny w celu stężenia. Kiedy masa stężeje, formuj z niej kulki i odkładaj je na powierzchnię wyłożoną papierem do pieczenia. Następnie gotowe kulki ponownie włóż do lodówki.
Sposób przygotowania wykończenia trufli:
Czekoladę z oliwą rozpuść w kąpieli wodnej, a następnie zanurz w niej schłodzone kulki, a ich czubek obsyp barwną posypką. Odkładaj je na powierzchnię pokrytą papierem do pieczenia i pozostaw w temperaturze pokojowej lub w lodówce na co najmniej 30 minut, aby polewa całkowicie zastygła.
Sugestie:
Do masy na trufle dodaj ulubiony likier lub ekstrakt inny niż waniliowy. Oliwę zastąp olejem, np. rzepakowym, który polecam ze względu na jego neutralny smak i aromat.
Marokańskie trufle marchewkowe
Marchewka sprawdza się znakomicie nie tylko w daniach obiadowych, ale i w roli różnego rodzaju deserów. Potwierdzają to chociażby te trufle z marokańską nutą kardamonu. Dodane do nich płatki jaglane zmieniają ich charakter na znacznie zdrowszy, dzięki czemu bez wyrzutów sumienia sięgniesz po kilka kolejnych marchewkowych kuleczek.
2 szklanki marchewki startej na tarce o małych oczkach
3/4 szklanki mleka
1/2 szklanki cukru
150 g płatków jaglanych
wiórki kokosowe do obtoczenia
Ilość: ok. 20 szt. Czas: ok. 30 minut
Sposób przygotowania:
Marchew, mleko i cukier podgrzewaj na małym lub średnim ogniu do czasu, aż całość zgęstnieje i zmięknie. Zdejmij z ognia, wymieszaj dokładnie z płatkami jaglanymi. Z powstałej masy formuj trufle, obtaczając je w wiórkach kokosowych - i już.
Sugestie:
Trufle przechowuj w hermetycznym pojemniku w lodówce do pięciu dni.
Wersja light:
Zmniejsz ilość cukru, zastąp go cukrem trzcinowym, stewią w proszku lub ksylitolem.
Trufle z batatów z pastą z fasoli
Te nietypowe trufle będą świetnym zaskoczeniem dla miłośników niebanalnych smaków i kulinarnych eksperymentów. Podobne jadłam podczas swojego pobytu w Japonii i od razu się w nich zakochałam. To kremowe połączenie słodkich ziemniaków i jeszcze słodszej pasty z fasoli tworzy w rezultacie pyszny specjał obsypany sporą ilością sezamu.
na pastę z czerwonej fasoli:
240 g czerwonej fasoli z puszki
4 łyżki cukru
1 łyżeczka kakao
na trufle:
1 większy batat
1/2 szklanki sezamu
Ilość: 10 - 20 szt. Czas: ok. 40 minut gotowania + ok. 15 minut przygotowania
Sposób przygotowania pasty z czerwonej fasoli:
Wszystkie składniki zblenduj na jednolitą masę.
Sposób przygotowania trufli:
Obranego, pokrojonego na mniejsze kawałki i ugotowanego batata odcedź, a następnie zblenduj na purée. Gdy masa ostygnie, formuj z niej w dłoniach trufle, umieszczając w środku każdego z nich nadzienie z pasty z czerwonej fasoli. Kulki obtocz w sezamie - i już.
Sugestie:
Jeśli purée z batata będzie zbyt klejące, dodaj do niego bułkę tartą lub kaszę mannę.
Wersja light:
Zmniejsz ilość cukru, zastąp go zblendowanym cukrem trzcinowym, stewią w proszku lub ksylitolem.
Trufle z białej czekolady
Trufle z białej czekolady. Nie ma chyba osoby, której by nie smakowały. Są idealnie czekoladowe, przepełnione słodyczą o lekko kremowej strukturze. Wspaniałe na chwile, w których czekoladę kocha się za to, że nie zadaje pytań, tylko po prostu rozumie.
300 g białej czekolady
200 g gęstej, słodkiej śmietany 36%
wiórki kokosowe
Ilość: 50 - 70 szt. Czas: ok. 30 minut przygotowania + ok. 2 godzin oczekiwania
Sposób przygotowania:
W kąpieli wodnej podgrzej kremówkę wraz z czekoladą aż do czasu, gdy składniki całkowicie się ze sobą połączą. Wtedy masę przełóż na ok. 2 godziny do lodówki. Gdy masa wyraźnie stężeje, formuj z niej w dłoniach kuleczki, które obtaczaj obficie w wiórkach kokosowych - i już.
Sugestie:
Do masy na trufle możesz dodać ulubiony ekstrakt, np. kokosowy. Jeśli chcesz, aby były twardsze, przechowuj je w lodówce, a jeśli wolisz bardziej kremowe, polecam temperaturę pokojową. Zwiększ ilość czekolady np. o 50 - 100 g, aby trufle były jeszcze bardziej kremowe, albo zmniejsz ilość kremówki.
Wersja light:
Nie ma takiej opcji.
Trufle z gorzkiej czekolady
Trufle czekoladowe niezmiennie kojarzą mi się z tymi, którymi objadałam się (bez większego opamiętania) podczas pobytu w Belgii. Te, które dziś Ci prezentuję, są dla mnie rewelacyjne, ponieważ przypominają mi właśnie ten niezapomniany smak i strukturę ulubionych trufli belgijskich - najprostszych, z gorzkim kakao. Są do nich łudząco podobne i mam cichą nadzieję, że Tobie również posmakują.
200 g gęstej kremówki 36%
400 g czekolady gorzkiej
kakao
Ilość: 50 - 70 szt. Czas: ok. 30 minut przygotowania + ok. 2 godzin oczekiwania
Sposób przygotowania:
W kąpieli wodnej podgrzewaj kremówkę wraz z czekoladą aż do czasu, gdy składniki całkowicie się ze sobą połączą. Przełóż wtedy masę na 1,5 - 2 godziny do lodówki. Gdy masa wyraźnie stężeje, formuj z niej w oprószonych gorzkim kakao dłoniach kuleczki, a następnie obtaczaj je obficie w kakao - i już.
Sugestie:
W Belgii trufle tego rodzaju były najczęściej w nieregularnych kształtach, jednak jeśli tylko chcesz, możesz uformować z masy kuleczki. Podczas podgrzewania kremówki i czekolady całość mieszaj non stop. Zwiększ ilość śmietanki np. o 50 - 100 g, aby trufle były jeszcze bardziej kremowe, albo zmniejsz ilość czekolady (analogicznie). Ja trzymam się proporcji 2:1 (czekolada : kremówka). Jeśli chcesz, aby były bardziej twarde, przechowuj je w lodówce, a jeśli wolisz bardziej kremowe, polecam temperaturę pokojową. Tak czy owak trufle znikają bardzo szybko, więc dłuższe przechowywanie chyba w tym przypadku nie ma racji bytu. Do masy możesz dodać chlust ulubionego alkoholu lub aromatu. Formując trufle, możesz też w ich środek wcisnąć np. pistację, malinę, ewentualnie gotowe trufle obtoczyć w wiórkach kokosowych, drobno posiekanych orzechach lub dowolnej innej posypce.
Wersja light:
Jeszcze jej nie wymyśliłam.
Turkish delight/lokum
Nasi najbliżsi wiedzą, że najbardziej wyczekiwanymi ewentualnymi pamiątkami z ich podróży są dla nas lokalne przysmaki. W końcu to one najskuteczniej pozwalają choć odrobinę poczuć klimat danego miejsca. I tak z jednej ze swoich podróży moi Rodzice przywieźli nam pudełeczko tureckich delicji, wśród których było między innymi lokum, zwane także turkish delight. Te barwne kostki mają swój niezaprzeczalny urok. A ile jest frajdy, gdy robi się je samodzielnie!
na masę:
2,5 szklanki wody
3/4 szklanki mąki ziemniaczanej
3 szklanki cukru
1/4 szklanki miodu
odrobina barwnika spożywczego
olej
do wykończenia:
1 szklanka cukru pudru
Ilość: 20 - 30 szt. Czas: ok. 10 minut przygotowania + ok. 3 godzin oczekiwania Wymiary formy: 26 × 18 cm
Sposób przygotowania masy:
Wodę, mąkę, cukier, miód oraz barwnik połącz ze sobą w garnuszku i podgrzewaj, cały czas mieszając, aż masa zgęstnieje. Wówczas wyłóż ją do porządnie naoliwionej formy, wyrównaj powierzchnię i pozostaw na ok. 3 godziny w temperaturze pokojowej do całkowitego stężenia.
Sposób przygotowania:
Stężoną masę pokrój w kostki, obtocz w cukrze pudrze - i już.
Sugestie:
Do lokum dodaj ulubiony ekstrakt, np. pomarańczowy, cytrynowy lub różany. Użyj oleju rzepakowego, który ma neutralny smak i aromat.
Wersja light:
Zmniejsz ilość cukru, zastąp go cukrem trzcinowym, stewią w proszku lub ksylitolem.
Zabaglione
Niby prosto, a jednak wykwintnie. Niby mało składników, a tak wiele doświadczeń smakowych. Zabaglione - spraw sobie odrobinę wyrafinowania minimalnym wysiłkiem.
60 ml białego wytrawnego wina marsala
50 g cukru
3 żółtka
Ilość: 2 - 4 porcje Czas: 20 - 30 minut
Sposób przygotowania:
W misce lub za pomocą miksera utrzyj żółtka i cukier, tak aby całkowicie się w nich rozpuścił. Na małym ogniu ustaw garnek wypełniony niewielką ilością wody, na nim ułóż miskę z utartymi żółtkami i cukrem. Cały czas mieszając masę, powoli wlewaj wino. Podgrzewaj, mieszając jeszcze przez 3 - 5 minut - i już.
Sugestie:
Jeżeli deser chcesz zrobić dla dzieci, wino zastąp sokiem z winogron. W wersji dla dorosłych możesz użyć zwykłego białego wina, jeśli nie masz dostępu do wina marsala. Wino może być słodkie, półsłodkie lub wytrawne w zależności od Twoich preferencji. Ostatecznie wino możesz zastąpić ulubionym likierem, np. amaretto lub Tia Maria. Powierzchnia wody w garnku nie może się stykać z dnem miski. Użyj drobnego cukru, który łatwiej się rozpuści.
Wersja light:
Zmniejsz ilość cukru, zastąp go cukrem trzcinowym, ksylitolem lub stewią w proszku.
Zuppa inglese
Jeśli planujesz większą imprezę, ten włoski deser będzie idealny na tę okoliczność. Zrób go z dodatkiem ulubionych owoców oraz alkoholu, aby stworzyć wersję, która oczaruje wszystkich.
1 l mleka
ziarenka z 1 laski wanilii
4 jajka
8 łyżek cukru
4 łyżki mąki ziemniaczanej
150 g czekolady mlecznej
ok. 200 ml amaretto
ok. 200 g podłużnych biszkoptów typu Lady Fingers
ok. 200 g świeżych truskawek
Ilość: 6 - 12 porcji Czas: ok. 20 minut przygotowania + ok. 2 godzin oczekiwania
Sposób przygotowania:
Mleko zagotuj z ziarenkami wanilii. W rondelku wymieszaj jajka z cukrem oraz mąką. Następnie dodaj do nich gorące mleko i podgrzewaj, cały czas mieszając, aż masa wyraźnie zgęstnieje i będzie przypominać konsystencję budyniu. Połowę gotowej masy wymieszaj z pokrojoną na mniejsze kawałki lub zblendowaną czekoladą, tak aby czekolada rozpuściła się w gorącym kremie. Teraz do jednego naczynia lub kilku/kilkunastu mniejszych nakładaj warstwami porcje kremów, przekładając je biszkoptami nasączonymi likierem oraz pokrojonymi owocami. Włóż do lodówki na co najmniej 2 godziny w celu stężenia.
Sugestie:
Użyj dowolnych biszkopcików - okrągłych lub podłużnych. Wierzch deseru obsyp startą czekoladą, kakao i/lub świeżymi owocami. Truskawki zastąp dowolnymi świeżymi owocami, np. malinami, jagodami itp. Deser przechowuj w lodówce do trzech dni. Najlepiej naczynie z deserem okryj szczelnie folią spożywczą, aby zapobiec przenikaniu ewentualnych zapachów z lodówki.
Wersja light:
Zmniejsz ilość cukru, zastąp go zblendowanym cukrem trzcinowym, stewią w proszku lub ksylitolem.