Rozdział 3. Skale durowe w grze gitarowej
W tym rozdziale:
Nauczysz się pięciu schematów skali durowej. Zagrasz utwory oparte na skalach durowych.
Większość utworów opiera się na skalach. Jeśli więc nauczysz się schematów skal i zapamiętasz ich pozycje, Twoje palce będą wiedziały, co zrobić, gdy rozpoznasz skalę w utworze. W ten sposób będziesz w stanie automatycznie zagrać całe pasaże.
Jak osiągnąć taką umiejętność? Graj w kółko popularne schematy skal, aż wyuczysz się ich "na blachę". Jest takie powiedzenie, że "trening czyni mistrza". To prawda. Poprzez powtarzanie nie tylko zapamiętujesz nuty, lecz także stopniowo zwiększasz siłę i elastyczność swoich palców, dzięki czemu będziesz później w stanie zagrać trudniejsze utwory muzyczne. Czy to zwykłe ćwiczenie fizyczne? Cóż, tak jest, tyle że ćwiczysz jednocześnie palce i umysł. Podobnie jak w przypadku pływania, biegania czy kolarstwa, musisz trenować kilka razy w tygodniu, żeby robić postępy. Na gitarze najlepiej grać codziennie, nawet jeśli w niektóre dni uda Ci się wygospodarować tylko chwilę.
W tym rozdziale nauczysz się pięciu schematów gry skali durowej. Każdy z nich ma swoje zalety, o których będziemy na bieżąco wspominać. Na zakończenie rozdziału otrzymasz bonus: utwór wykorzystujący poznane wcześniej schematy.
Po nauczeniu się wszystkich schematów palcowania z tego rozdziału zacznij przesuwać się w górę lub w dół gryfu, aby zmienić dźwięk początkowy i uzyskać inną skalę durową. Znajome do, re, mi, fa, sol, la, si, do (pomyśl o Marii von Trapp i filmie Dźwięki muzyki) pozostaje takie samo, ale wraz ze zmianą pozycji zmienia się tonacja, czyli nazwa skali.
Aby znaleźć właściwy początkowy dźwięk dla wszystkich dwunastu skal durowych, sięgnij do ściągi na końcu książki.
Zagraj pięć schematów skali durowej
Skale durowe możesz grać w danej pozycji (czyli tak, że cztery palce lewej ręki obsługują cztery kolejne progi, a nazwa pozycji to numer progu przyciskanego przez pierwszy palec) za pomocą pięciu różnych palcowań. Ponieważ istnieje 12 skal durowych i pięć schematów dla każdej z nich, masz do czynienia z sześćdziesięcioma skalami durowymi w pozycji. To właśnie za sprawą tych wszystkich możliwości gitara jest tak niewiarygodnie fajnym instrumentem. Możesz zagrać mnóstwo różnych utworów, zapamiętując zaledwie pięć schematów, i masz przy tym różne opcje, polegające na dobraniu najlepszego palcowania do sytuacji lub zmianie tonacji bez modyfikowania schematu. Te możliwości stanowią zarazem uzasadnienie konieczności ćwiczeń: masz przed sobą mnóstwo nauki!
W trakcie ćwiczeń graj każdą skalę durową od dołu do góry, powoli, głośno i ostrożnie, aby rozgrzać mięśnie palców i dłoni - tak, jakbyś był sportowcem podnoszącym ciężary. Dopiero później zacznij grać szybciej i lżej, czyli w sposób bardziej zbliżony do tego, jak gra się "normalne" utwory. Staraj się jednak przez całą skalę utrzymać początkowe tempo i dynamikę (głośność).
Schemat skali durowej nr 1
Pierwszy schemat zaczyna się od drugiego palca na szóstej strunie. Poniższy rysunek przedstawia skalę A-dur w czwartej pozycji, zarówno na diagramie gryfu, jak i w formie nut i tabulatury.
Zwróć uwagę na to, że wskazujemy palec, którym należy zagrać pierwszy dźwięk. Mowa o niewielkiej cyfrze "2" po lewej stronie główki nuty A. Sugeruje ona zagranie jej drugim palcem lewej ręki. Pamiętaj o tym, że drugi palec gra o jeden próg wyżej niż nazwa pozycji (która bierze się zawsze od progu przyciskanego przez pierwszy palec). Przećwicz ten schemat tyle razy, ile potrzebujesz, by poczuć, że grasz go swobodnie.
Gdy już potrafisz biegle palcować ten schemat we wszystkich kluczach, potrenuj granie w rytmie w poniższym ćwiczeniu. Jest ono w tonacji G-dur w drugiej pozycji i stanowi ósemkowy pasaż w górę i w dół. Graj je w jednostajnym tempie (korzystając z metronomu lub stukając stopą) i staraj się, żeby muzyka płynęła. To ćwiczenie może być "zwykłą skalą", lecz mimo tego da się uzyskać z niego muzykę przez stosowanie akcentów (uderzając niektóre nuty nieznacznie mocniej, zazwyczaj te przypadające na bit) i zmieniając długość dźwięków od wybrzmiewających (legato) po ostre i urywane (staccato).
Spróbuj też zagrać pierwszy schemat w tonacji B?-dur w piątej pozycji jako triole ósemkowe (jak na poniższym rysunku). W porównaniu ze skalami utwory zawierają różne typy nut, a nie tylko ósemki. Granie triolami nieco pomiesza bit z punktu widzenia rytmu. Spróbuj uzyskać wrażenie skoków lub płynnych przejść między dźwiękami.
Następny rysunek przedstawia pierwszy schemat w tonacji C-dur w siódmej pozycji jako szesnastkowy pasaż w górę i w dół. W tym ćwiczeniu powracamy z triol do parzystych podziałów, lecz tym razem występują cztery uderzenia na bit, a nie dwa. Graj więc te szesnastki szybciej, niż grałeś ósemki. W ten sposób przywykniesz zarówno do szybkiego, jak i umiarkowanego grania.
Schemat skali durowej nr 2
Drugi schemat skali durowej zaczyna się od czwartego palca na szóstej strunie i zawiera jeden dźwięk poza pozycją na czwartej strunie. Dźwięk poza pozycją to taki, który wykracza poza granicę czterech progów wyznaczaną przez pozycję, przez co wymaga większego rozpostarcia palców. Musisz sięgnąć w górę gryfu (w stronę mostka) czwartym palcem, ponieważ ten dźwięk znajduje się o jeden próg wyżej od naturalnej pozycji tego palca.
Jeśli schemat zawiera dźwięki poza pozycją, zwróć na nie szczególną uwagę, gdyż łatwo tu o pomyłkę i przyciśnięcie niewłaściwego progu lub problem z właściwym wyartykułowaniem dobrego dźwięku. Jeśli nie potrafisz poprawnie wydobyć takiej nuty, zagraj kilkakrotnie tylko ów kłopotliwy fragment pasażu, a dopiero później wykonaj całość od początku do końca.
Poniższy rysunek przedstawia drugi schemat skali durowej w tonacji C-dur zarówno na diagramie gryfu, jak i w formie nut i tabulatury. Zwróć uwagę na to, że poza oznaczeniem palca, którym należy zagrać pierwszy dźwięk ("4" po lewej stronie główki nuty), pokazujemy także palcowanie nuty poza pozycją ("4" obok dźwięku B na dziewiątym progu czwartej struny). W całej książce wskazujemy palcowanie wszystkich dźwięków poza pozycją, a dodatkowo także sąsiednich, jeśli istnieje podejrzenie, że mógłbyś użyć niewłaściwego palca. Poniższy schemat jest właśnie takim przypadkiem! Przećwicz go tyle razy, aż wszystkie nuty będą miały płynne i swobodne brzmienie. Gdy zaczniesz automatycznie używać właściwych palców, będziesz wiedział, że jesteś na dobrej drodze.
Gdy już opanujesz palcowanie tego schematu we wszystkich tonacjach, poćwicz go w rytmie. Oto drugi schemat w tonacji B?-dur w trzeciej pozycji jako ósemkowy pasaż triolowy w górę i w dół. Nie przejmuj się bemolami przy kluczu wiolinowym. Wiemy, że utwory gitarowe są zazwyczaj pisane w "przyjaznych gitarze" tonacjach, które co najwyżej zawierają krzyżyki. Ze względu jednak na to, że uczysz się schematów, które można swobodnie przesuwać i grać w dowolnej skali z równą łatwością, tonacja z bemolami nie jest ani odrobinę trudniejsza niż taka z krzyżykami czy nawet taka bez jakichkolwiek znaków!
Schemat skali durowej nr 3
Oba wcześniejsze schematy miały rozpiętość dwóch oktaw, licząc od dołu do góry. Schematy nr 3, 4 i 5 mają nieco mniej niż dwie oktawy. Granie jednej oktawy byłoby nieco za krótkie, więc te schematy (a także inne, które mają mniej niż dwie oktawy) rozciągamy na tyle, na ile pozwala dana pozycja.
Poniższy rysunek przedstawia trzeci schemat skali durowej, który zaczyna się od piątej struny (a nie od szóstej, jak w pierwszych dwóch schematach). Jest on w skali D-dur i prezentujemy go zarówno na diagramie gryfu, jak i w formie nut i tabulatury. Zwróć uwagę na to, że prócz oznaczenia palca obok pierwszej nuty ("2" po lewej stronie główki) pokazujemy także palcowanie nuty poza pozycją ("1" obok dźwięku G na trzecim progu pierwszej struny). W tym przypadku jest inaczej niż w drugim schemacie, gdyż sięgasz w dół (w stronę siodełka), a nie do góry. Dzięki temu przyzwyczaisz się do rozciągania w obu kierunkach. Ćwicz ten schemat, rozpoczynając grę od piątej struny, tak długo, aż poczujesz się równie swobodnie, jak przy rozpoczynaniu od szóstej.
Gdy nauczysz się pewnie grać ten schemat od piątej struny, poćwicz go w rytmie jak na poniższym rysunku. Przedstawia on trzeci schemat skali durowej w tonacji F-dur w siódmej pozycji jako pasaż szesnastkowy w górę i w dół. Szesnastki (które są relatywnie szybkie w porównaniu z ósemkami lub triolami ósemkowymi) powinieneś najpierw ćwiczyć powoli, aby mieć pewność równego grania każdego dźwięku, a dopiero potem stopniowo zwiększać tempo.
Schemat skali durowej nr 4
Podobnie jak trzeci, czwarty schemat także zaczyna się od piątej struny. Tym razem zaczynasz od czwartego palca. Dobra wiadomość jest taka, że ten schemat nie zawiera dźwięków poza pozycją (hurra!). Jeśli więc czujesz się na siłach, możesz zagrać ćwiczenia z tym schematem nieco bardziej brio (czyli żywiej) niż schematy wymagające rozciągania.
Poniższy rysunek przedstawia czwarty schemat skali durowej w tonacji F-dur zarówno na diagramie gryfu, jak i w formie nut i tabulatury. Ponieważ jest on umiejscowiony w środku gryfu i nie zawiera żadnych dźwięków poza pozycją, możesz od razu zacząć go grać nieco szybciej. Jednak za każdym razem, gdy będziesz próbował zagrać ćwiczenie szybciej niż normalnie, poświęć chwilę na przygotowanie i dopiero po nim zagraj całość. Nie wyrabiaj sobie nawyku robienia falstartów, które oznaczają, że Twoje palce wyprzedzają umysł!
Gdy będziesz gotów, spróbuj zagrać poniższe ćwiczenie w rytmie. Przedstawia ono czwarty schemat w tonacji G-dur w siódmej pozycji i jest dość łatwe. Grasz wysoko na gryfie (gdzie progi są bliżej siebie, co ułatwia palcowanie) ósemkami (które są łatwiejsze niż triole czy szesnastki) i żaden dźwięk nie wykracza poza pozycję. Spróbuj więc od razu wykonać je stosunkowo szybko. Możesz być zdziwiony, że potrafisz je zagrać znacznie szybciej, niż Ci się wydawało. Pamiętaj tylko, żeby nie zwiększać prędkości (czyli nie wyprzedzaj tempa). Gdy coś wydaje się łatwe, trudno się oprzeć pokusie przyspieszania aż do granic swoich możliwości, lecz musisz utrzymać tempo, od którego zacząłeś.
Schemat skali durowej nr 5
Piąty schemat rozpościera się na czterech strunach, a najniższy dźwięk znajduje się na czwartej strunie. Całość zaczyna się od pierwszego palca na czwartej strunie, a trzecia nuta na tej strunie jest poza pozycją. Musisz sięgnąć czwartym palcem w górę gryfu (w stronę mostka), ponieważ przypada ona o jeden próg wyżej niż normalna pozycja tego palca.
Poniższy rysunek przedstawia piąty schemat skali durowej w tonacji G-dur zarówno na diagramie gryfu, jak i w formie nut i tabulatury. Niemal od razu trafisz na dźwięk poza pozycją - już na pierwszej granej strunie - więc zachowaj czujność. Poćwicz najpierw samo miejsce z wyciąganiem palca, a dopiero później cały schemat. Graj go tak długo, aż będzie brzmiał równie mocno, jak pozostałe cztery schematy skali durowej.
Następny rysunek zawiera piąty schemat w tonacji A?-dur w szóstej pozycji jako ósemkowy pasaż triolowy w górę i w dół. Zacznij od pierwszego palca na szóstym progu czwartej struny. W szóstej pozycji sięgnięcie poza pozycję stanowi umiarkowane wyzwanie, ale jeśli będziesz miał z nim problemy, wykonaj najpierw rozgrzewkę całotonową w poprzek gryfu z rozdziału drugiego.
Zastosuj wyuczone skale w utworach muzycznych
Zapewne trochę już poćwiczyłeś i uświadomiłeś sobie, że granie skal na gitarze jest niemal równie interesujące, jak obserwowanie schnięcia obrazu, prawda? Cóż, nie odkładaj jeszcze piórka i nie sięgaj po robótkę na drutach, gdyż dotrwałeś do ciekawszej części, w której wykorzystasz swoją biegłość w skalach do grania prawdziwej muzyki - czyli utworów muzycznych! To jest nagroda za cały wysiłek, jaki dotychczas włożyłeś w ćwiczenie.
Gdy już wszystkie pięć schematów będziesz miał "pod palcami" (muzyczny odpowiednik "wykucia na blachę"), możesz zacząć z nich korzystać. Warto powtórzyć, że większość utworów jest zbudowana na skalach. Raczej nie trafisz na zbyt wiele utworów, które będą zawierały całą skalę od dołu do góry i z powrotem w ósemkach. Często jednak spotkasz się w muzyce z przejściami stanowiącymi wycinki skal - czyli materiału, który masz wyćwiczony. Gdy natrafisz na taki pasaż, będziesz w stanie zagrać go niemal bez zastanowienia. To tak, jakbyś włączył automatycznego pilota i cieszył się słuchaniem płynących dźwięków.
W miarę postępów w ćwiczeniu skal zaczniesz odkrywać, że granie pasaży zbudowanych na kolejnych dźwiękach staje się coraz łatwiejsze i naturalniejsze. Granie skal to skuteczny sposób na osłuchanie się z dźwiękami, z których tworzy się piosenki - nawet jeśli melodia nie jest zbudowana na kolejnych dźwiękach. Cóż, większość utworów nie jest zbudowana na kolejnych dźwiękach skali, ponieważ byłyby nudne i brzmiałyby jak - no właśnie - skale. Chociaż więc granie skal nie jest równoważne ćwiczeniu konkretnych utworów, stanowi najlepszy sposób na dobre przygotowanie do większości rodzajów muzyki. W poniższym podrozdziale znajdziesz dwa utwory, których melodie zostały w dużej mierze oparte na pasażach skal durowych.
"First Noël"
"The First Noël" to kolęda, którą przypuszczalnie słyszałeś, dzięki czemu będziesz wiedział, czy poprawnie grasz melodię i trafiasz w odpowiednie dźwięki we właściwym rytmie.
Wykorzystasz w niej dwa schematy: pierwszy i czwarty. Utwór rozpoczyna się od drugiej pozycji (pierwszy palec lewej ręki wiszący nad drugim progiem). Umieść trzeci palec (serdeczny) na dźwięku Fis na czwartym progu czwartej struny i możesz zaczynać.
Przyjrzyj się nutom i zwróć uwagę na zmianę pozycji w ósmym takcie. Musisz przeskoczyć na dziewiątą pozycję między drugim a trzecim bitem. Staraj się, żeby półnuta brzmiała jak najdłużej przed wykonaniem przejścia, ale nie spóźnij się na trzeci bit! Ten umiarkowany przeskok pozwoli zagrać chorus drugiej frazy o oktawę wyżej. W oryginalnej piosence tak nie jest, ale chcieliśmy, żeby była bardziej interesująca, a jednocześnie stanowiła trening gry w różnych pozycjach.
Po zagraniu ośmiu taktów o oktawę wyżej wracasz w szesnastym takcie do drugiej pozycji na ostatnie osiem taktów. Zwróć uwagę na to, że ostatni takt, podobnie jak pierwszy, jest niepełny. Zawiera on tylko dwa bity, co pozwala na połączenie go z jednobitowym początkiem utworu. Jeśli w wyobraźni zespolisz te dwa takty, możesz powtarzać utwór i grać go w pętli.
"Menuet G-dur" Bacha
Jan Sebastian Bach, kompozytor klasyczny, który tworzył w okresie baroku (1600 - 1750), napisał "Menuet G-dur" jako ćwiczenie dla uczących się pianistów (wśród których była też jego żona). Mimo prostoty utworu jego melodia stała się powszechnie rozpoznawalna i została nawet wykorzystana w muzyce pop, w przeboju zespołu The Toys z 1965 roku pt. "A Lover's Concerto".
Jak sugeruje tytuł, menuet jest w tonacji G-dur. Zaczyna się od dziewiątej pozycji, a pierwszą nutę gra czwarty palec. Aby zagrać ten utwór, chwyć gryf tak, żeby pierwszy palec był w pobliżu dziewiątego progu, a następnie przyciśnij dwunasty próg czwartej struny, czyli dźwięk G.
Zwróć uwagę na to, że prócz normalnych informacji na początku nut znajduje się znak powtórzenia (gruba i cienka pionowa linia oraz dwie kropki). Informuje on o konieczności powtórzenia pewnej części utworu. Poszukaj więc drugiego tego rodzaju znaku, który wyznacza koniec pasażu do powtórzenia. W tym menuecie znak zakończenia pojawia się po ósmym takcie. To powtórzenie ma jednak pierwsze i drugie zakończenie, oznaczone przez linie z cyframi "1." i "2.". W takim przypadku za pierwszym razem należy zagrać tylko pierwsze zakończenie, a za drugim razem tylko drugie.
Aby zachować zwięzłość, skróciliśmy to dzieło Bacha. W takcie jedenastym finałowy fragment zaczyna się od zmiany pozycji i konieczności zagrania pierwszego schematu skali durowej w drugiej pozycji. Pasaż omija niektóre struny, dopilnuj więc, żeby grać te właściwe. Zwróć uwagę na to, że między trzecim bitem jedenastego taktu a drugim bitem dwunastego taktu pojawiają się trzy kolejne dźwięki grane tym samym palcem. Wskazówka: możesz zagrać te dźwięki w różny sposób. Możliwości wydobycia dźwięku na drugiej strunie są następujące:
przeskakiwanie końcem czwartego palca ze struny na strunę, zagranie pierwszej nuty końcem palca, a następnie położenie go płasko i uformowanie
małego chwytu barowego (czyli takiego, który pokrywa tylko dwie lub trzy struny).
W wielu sytuacjach konieczne jest skorzystanie z drugiego sposobu, ale w przypadku menueta Bacha tempo jest na tyle wolne, że jeśli chcesz, możesz przeskakiwać palcem.