SŁOWO OD AUTORA
Odpowiedzialność to najtrudniejsze zagadnienie, jakie kiedykolwiek przyszło mi studiować. Zajmuję się tym od dwudziestu pięciu lat i każdego dnia odkrywam nową głębię i nowe rozumienie odpowiedzialności.
Dopiero po dziesięciu latach zajmowania się podstawami doskonalenia osobistego i organizacyjnego doszedłem do wniosku, że jego fundament stanowi właśnie odpowiedzialność. Minęło kolejnych dziesięć lat, nim udało mi się wyjść poza postrzeganie odpowiedzialności w kategoriach określanych stwierdzeniami takimi jak: "Pociągnę ich do odpowiedzialności", "Chcę, aby moi ludzie byli bardziej odpowiedzialni" albo "Chciałbym, aby ludzie po prostu robili to, co obiecali, że zrobią!". Wszystkie te stwierdzenia łączą się z tym, co fizyczne. Z działaniem. Mają związek z używaniem odpowiedzialności niczym bata, który zmusza ludzi do cięższej pracy, do tego, by robili więcej i zarabiali więcej dla kogoś.
Poczucie odpowiedzialności nie jest pojęciem fizycznym. Celem niniejszej książki jest przyjrzenie się duchowi ludzkiemu oraz duchowi organizacji w sposób, w jaki definiuje go Odpowiedzialny Lider?.
Poczucie odpowiedzialności to nie sposób działania,poczucie odpowiedzialności to sposób myślenia
Już to jedno stwierdzenie pozwala nam dojrzeć głębię tego, czym naprawdę może być odpowiedzialność, zarówno w życiu osoby, jak i organizacji. Kiedy przestajemy się skupiać na działaniu i przenosimy uwagę na nasze myślenie, zachodzi prawdziwa przemiana: wyrastamy poza sposób, w jaki obecnie myślimy, a w naszym życiu i w naszych organizacjach uzyskujemy odmienny rezultat.
Poczucie odpowiedzialności nie odnosi się do zadań, raportów, opisu obowiązków czy terminów. Dotyczy tego, w jaki sposób myślicie o ludziach.
Prawdziwa potęga odpowiedzialności ujawnia się w relacjach międzyludzkich - a te relacje rozkwitają - kiedy podejmuje się zobowiązania i ich dotrzymuje. Nigdy nie będziecie się czuli przed kimś odpowiedzialni, jeśli nie łączy was z tą osobą relacja. Najbardziej odpowiedzialne osoby, jakie spotykam, są prawdziwymi mistrzami w budowaniu relacji. Najbardziej odpowiedzialne organizacje spośród tych, z którymi współpracujemy, stawiają na kulturę silnych relacji.
Słownik definiuje "odpowiedzialność" jako "obowiązek lub wolę przyjęcia powinności lub rozliczania się z własnych działań"[1]. Upraszczając, poczucie odpowiedzialności to dotrzymywanie własnych zobowiązań wobec ludzi! Nie jesteście odpowiedzialni wobec rzeczy. Jesteście odpowiedzialni wobec ludzi.
Poczucie odpowiedzialności jest wyborem. Wyborem, którego każda osoba zawsze musi dokonać sama. Nie możecie nikogo zmusić do odpowiedzialności. Nie możecie wymagać, by ludzie czuli się odpowiedzialni i zapewniali pozytywne rezultaty.
Jako jednostki powinniśmy podjąć wiążącą decyzję, że chcemy prowadzić odpowiedzialne życie. Powinniśmy zadecydować, że chcemy bogatych relacji, które zarówno pociągają za sobą poczucie odpowiedzialności, jak i wynikają z prowadzenia odpowiedzialnego życia. Takie pragnienie jest zakodowane w naszym charakterze. Mogliśmy tak skonfigurować nasz charakter całkiem świadomie, jeśli poświęciliśmy czas, aby przemyśleć to, w co wierzymy i co cenimy, co znaczą dla nas te wartości, jakie są ich fundamenty oraz w jaki sposób nasze wartości manifestują się w codziennym życiu. Jeśli jednak nie wykonaliśmy żadnej z wymienionych czynności, to nasz charakter może mieć taką konfigurację niejako domyślnie.
Odpowiedzialność to dotrzymywanie waszych zobowiązań wobec ludzi
W każdym sformalizowanym zespole możemy stworzyć przestrzeń, w której ludzie będą chcieli czuć się odpowiedzialni. Osiągamy to poprzez kulturę organizacyjną. Podobnie jak w przypadku indywidualnego charakteru, kultura organizacyjna może być domyślna, czyli taka, w której akceptowane jest wszystko, albo też kształtowana świadomie, czyli umyślna. Jeśli kultura organizacyjna jest umyślna, została zdefiniowana przez wartości organizacyjne.
Proces ten odmienił moje życie, zatem wasze również może odmienić! Kiedy zacząłem inaczej myśleć o odpowiedzialności, zacząłem podejmować inne decyzje - zacząłem inaczej się zachowywać i uzyskiwać inne rezultaty. Inaczej postrzegam ludzi, ale też siebie. Dostrzegam, że osoby z mojego otoczenia są zdolne zdziałać o wiele więcej niż mi się wydawało. I wyobraźcie sobie. Moje spojrzenie na własne możliwości również wywołało eksplozję potencjału. Nie spodziewałem się tego, jednak wiem, że jeśli podejmiecie dziesięć zobowiązań, którymi dzielę się w tej książce, odkryjecie podobne, lub nawet większe, możliwości w swoim życiu oraz w życiu osób z waszego otoczenia!
Ważna zmiana nie zachodzi z tego powodu, że zmieniamy sposób postępowania. To powszechna pułapka myślenia, w którą wpadają zarówno osoby, jak i firmy. Nie podobają im się uzyskiwane rezultaty, więc mówią: "Czas postąpić inaczej". Albo: "Muszę zacząć zmieniać to, jak postępuję". Coś takiego często obserwujemy na początku nowego roku. Ludzie podejmują noworoczne postanowienia, na czym żerują branża dietetyczna i siłownie. Sprzedaż książek poświęconych dietom gwałtownie rośnie w styczniu, podobnie jak liczba nowych użytkowników siłowni.
Powodem, dla którego wkrótce wracamy na utarte tory postępowania, jest to, że próbując zmieniać nasze postępowanie, nie zajmowaliśmy się ukrytym za nim sposobem myślenia, co jest konieczne, jeśli chcemy uzyskać upragnioną przemianę. Żeby zmienić sposób postępowania, trzeba zmienić sposób myślenia. Dopiero wtedy możemy osiągnąć prawdziwą, trwałą przemianę.
Klienci, z którymi pracujemy, chcą być lepsi, ale im się to dotychczas nie udawało, bo koncentrowali się na zmianie zachowania. Próbowali wprowadzać rozmaite procedury i oczekiwali określonych działań. Tymczasem upragnionej przemiany udaje się zawsze dokonać tym, którzy akceptują fakt, że to ich sposób myślenia jest albo przeszkodą, albo też pomocą w uzyskiwaniu przez nich postępów. Starają się dostosować, zmienić czy też poszerzyć swoje horyzonty myślowe tak, aby mogli się rozwijać i stawać lepszymi.
Tak, trzeba sobie powiedzieć: "To, w jaki sposób myślę, nie jest właściwe i nie służy mi najlepiej". Chociaż oczywiście stwierdzenie, że to wasz sposób postępowania się nie sprawdza, wydaje się łatwiejsze niż przyznanie, że niewłaściwe jest to, w co wierzycie i co myślicie.
Odpowiedzialność to najwyższa forma przywództwa?. Jeśli chodzi o przywództwo, zwykle skupiamy się na niewłaściwych rzeczach. Czas to zmienić. Wspaniałe umiejętności komunikowania się nie uczynią was wspaniałymi liderami, a nieposiadanie wspaniałych umiejętności komunikacyjnych nie stanowi przeszkody, by stać się wspaniałym liderem. Charyzma nie czyni was wspaniałymi liderami. Historia jest pełna charyzmatycznych osób, które promowały zło, nienawiść i niewłaściwe idee.
Odpowiedzialność to najwyższa forma przywództwa?
Nie trzeba posiadać określonej osobowości, by być liderem. Nie ma znaczenia, czy jesteście towarzyscy lub wygadani. Przywództwo to zrozumienie. To sposób myślenia, a nie działania. Kiedy myślicie w określony sposób, coś się dzieje. To coś wypływa bezpośrednio z tego, co myślą liderzy. Tym, o czym myśli lider, są ludzie, którym przewodzi, ich społeczność oraz to, co jest dobre, a co złe.
Przywództwo nie polega na rozwijaniu waszych osobistych umiejętności, opowiadaniu lepszych historii, ubieraniu się w określony sposób lub powtarzaniu utartych sloganów. Przywództwo to za każdym razem - i na zawsze - ludzie, którym przewodzicie. Polega na rozwijaniu waszych ludzi, nie was.
I chociaż nie ma nic złego we własnym rozwoju, wspaniali liderzy skupiają się na tym, by wykorzystując to, czego się uczą, pomagać swoim ludziom się rozwijać.
Liderzy zawsze myślą o swoich ludziach
W tym miejscu pojawia się kwestia odpowiedzialności, ponieważ poczucie odpowiedzialności zawsze wynika ze zobowiązań międzyludzkich. Odpowiedzialny Lider bierze na siebie dziesięć konkretnych zobowiązań wobec ludzi, którym przewodzi. Dotyczy to nie tylko przywództwa w firmie, ale również przywództwa w rodzinie i społeczności.
Odpowiedzialność zawsze będzie odnosiła się do waszych serc, nie rozumów. W szkole uczymy się, jak postępować. Każdy przedmiot, który kiedyś zgłębiałem w college'u, sprowadzał się do tego, jak coś zrobić. Uczyłem się, jak prowadzić marketing, jak zajmować się zarządzaniem, księgowością, finansami oraz jak prowadzić obsługę klienta.
Tymczasem poczucie odpowiedzialności dotyczy tego, co znajduje się w waszych sercach. To znaczące odstępstwo od wszelkich taktyk biznesowych, jakich się na ogół uczy. Jednak pomyślcie. Wszyscy znają wspomniane taktyki, ale one pozwalają dojść wam i waszej firmie tylko do określonego miejsca. To, co w was wyjątkowe, jest w waszych sercach i jest tym, przez co nawiązujecie więzi z innymi. To odwołując się do serca, zbudujecie armię ludzi, którzy będą stali u waszego boku w najtrudniejszych chwilach, by zadbać o wasz sukces.
Dziesięć Zobowiązań Odpowiedzialności wynika z postawy lidera.
Podejmowane są one przez liderów wobec tych, którym przewodzą, a następnie zobowiązania te są przejmowane przez owych ludzi wobec liderów i w taki sposób do kierownictwa wracają. Nie odwrotnie.
Liderzy nie mogą ot tak zażądać od pracowników, by coś się wydarzyło, jeśli najpierw sami tego nie zrobią.
Możecie stać się liderami jedynie wtedy, gdy poczuwacie się do odpowiedzialności.
A stajecie się odpowiedzialni, gdy podejmujecie zobowiązania.
DZIESIĘĆ ZOBOWIĄZAŃ ODPOWIEDZIALNOŚCI
1. Zobowiązanie do prawdy
2. Zobowiązanie wobec tego, co cenimy
3. Zobowiązanie do "Chodzi o nas wszystkich"
4. Zobowiązanie, by trwać przy tobie, kiedy rozpęta się piekło
5. Zobowiązanie w przypadku błędów i porażek tak samo jak w przypadku możliwości i sukcesów
6. Zobowiązanie do rozsądnych zasad finansowych
7. Zobowiązanie do pomagania jednostkom w realizacji ich potencjału i w stawaniu się najlepszą wersją siebie
8. Zobowiązanie do zapewnienia bezpiecznego miejsca pracy
9. Zobowiązanie, że wasze słowo jest wiążące
10. Zobowiązanie do dobrej reputacji.
Oto dekalog stanowiący sedno przywództwa. Jeśli lider to robi, wszyscy będą to robili!
Przywództwo to moc i zdolność prowadzenia ludzi. Przywództwo wykracza poza to, co fizyczne. To moc. To coś duchowego. Przywództwo łączy się bezpośrednio z docenianiem ludzi, budowaniem z nimi relacji, podejmowaniem wobec nich zobowiązań i zawsze ze stawianiem ludzi, którym przewodzicie, na pierwszym miejscu.
To, że ktoś piastuje dane stanowisko, nie czyni go tym samym liderem. Sam fakt, że jesteście prezesami firm, nie oznacza, że jesteście odpowiedzialni ani że mówicie prawdę, posiadacie rozsądne zasady finansowe czy dotrzymujecie danego słowa. To nie wasze stanowisko nam to mówi. Dopiero w praktyce można dostrzec waszą odpowiedzialność. Żeby popierać czynem swoje słowa, nie potrzebujecie ani tytułu, ani stanowiska.
Dopiero kiedy uznacie, że przywództwo to odpowiedzialność oraz że przede wszystkim jesteście odpowiedzialni za ludzi, którym przewodzicie, wstąpicie na drogę, która doprowadzi was do roli Odpowiedzialnego Lidera. A kiedy już podejmiecie wobec swoich ludzi zobowiązania i zaczniecie stawiać ich na pierwszym miejscu, oni, wiedząc to, odpowiedzą potężną reakcją. Zwyciężą - i wiecie, co się stanie? Wy również wygracie.
Dziesięć Zobowiązań Odpowiedzialności dotyczy właśnie tego procesu doceniania ludzi oraz podejmowania wobec nich zobowiązań, bez względu na wszystko!
Sam Silverstein
Zapraszamy do zakupu pełnej wersji książki