Tak sobie wyobrażałam śmierć

Tak sobie wyobrażałam śmierć

Autor: 

Ocena:
   5.5/6  Opinie  (4)
Stron: 320
Ksiazka drukowana Druk (oprawa: miękka) 3w1 w pakiecie: PdfPDF ePubePub MobiMobi
Wydawca: Editio
Wydawca: Editio
Cena:
39,00 zł
Cena promocyjna: Oszczędzasz: 7,80 zł
31,20 zł 39,00 zł
Dodaj do koszyka
Kup terazstrzalka

Druk
Książka drukowana
39,00 zł
eBook
Pdf ePub Mobi
31,20 zł
39,00 zł

Przeszłość czasem spada na nas niczym ciemna zasłona. W takich chwilach możemy albo odwrócić się od świata, albo spróbować ją zerwać.

23 sierpnia 2010 roku
Helena Mobacke, sławna policjantka z wieloma sukcesami na koncie, po długiej przerwie wraca do pracy w zawodzie. Nie jest pewna, czy to dobra decyzja. Rok wcześniej straciła ukochanego synka Antona, a potem ukochanego mężczyznę, który nie potrafił poradzić sobie z jej rozpaczą. Jako szefowa grupy dochodzeniowej w komendzie Sztokholm Południe już pierwszego dnia musi zmierzyć się z trudną sprawą. Młody chłopak wpada pod pociąg; świadkowie twierdzą, że został popchnięty. Helena rozpoczyna śledztwo, ale nie potrafi skupić się na pracy. W jej głowie wciąż kłębią się myśli o Antonie. Zamiast na chłodno analizować sytuację, stara się powstrzymać rozszalałe emocje. Współczucie dla rodziców, którzy stracili dziecko, mąci jej osąd i przesłania oczywiste fakty. Nadal przeżywa żałobę, a tymczasem w czeluściach sztokholmskiego metra giną kolejne osoby. W zespole Heleny narasta bunt...

Ta książka nikogo nie pozostawi obojętnym! Jej bohaterami targają silne emocje, smutek i poczucie straty mieszają się z pragnieniem powrotu do świata żywych i potrzebą złapania nieuchwytnego zabójcy.
Śledztwo Heleny zatacza coraz szersze kręgi, a ona sama musi na nowo odkryć wartość swojej pracy i swojego życia...


Johanna Mo urodziła się w 1976 roku. Dorastała w Kalmarze, ale od 15 lat mieszka w Sztokholmie. Opublikowała dwie powieści, Far i mig mer liv än jag är van vid (Więcej życia, niż jestem przyzwyczajona) i Precis sa illa är det (Dokładnie tak źle jest). Obie zostały gorąco przyjęte przez czytelników. Jej nowela Allt annat far glömskan ta (Niech roztargnienie się tym zajmie) była nominowana w konkursie Szwedzkiego Radia na najlepszą nowelę w 2011 roku. W 2013 otrzymała nagrodę Barometern-OT’s „Gyllene Fjädern”.

 


 

 


 

Patroni medialni:

Ze względu na strukturę książki nie zamieszczono spisu treści.

Osoby, które kupowały książkę, często kupowały też:
Osoby, które kupowały książkę, często kupowały też:
Cena: 55,20 zł
Cena: 29,92 zł
Cena: 29,90 zł
Cena: 22,32 zł
6
(2)
5
(2)
4
(0)
3
(0)
2
(0)
1
(0)

Liczba ocen: 4

Średnia ocena
czytelników

  


    okladka
      Ocena : 6 

    Erik Szymanski, Margereta Carstensen, Maria Nylander – to kolejne ofiary mordercy z metra, pięćdziesięcioletniego mężczyzny w kapturze, który bez skrupułów spycha je pod koła pociągu. Kim jest i co nim kieruje? Czy policjantka Helena, która rok temu straciła synka Antona, będzie potrafiła stanąć twarzą twarz z prawdą? „Tak sobie wyobrażałam śmierć” to książka nieoczywista – z jednej strony jest kryminałem, z drugiej powieścią psychologiczną (świetnie skonstruowani bohaterowie), nikogo nie pozostawi obojętnym.
      Ocena : 6 

    Fabuła „Tak sobie wyobrażałam śmierć” wciąga już od pierwszych stron, a z każdą kolejną emocje rosną. Główna bohaterka, komisarz Helena Mobacke to kobieta mocno doświadczona przez życie: straciła ukochanego syna i mężczyznę, który nie potrafił poradzić sobie z jej cierpieniem. Mimo to wraca do pracy w policji i od razu zostaje rzucona na głęboką wodę. Czy uda jej się rozwiązać zagadkę mordercy z metra? Czy okiełzna demony przeszłości? Jeśli chcecie się tego dowiedzieć, koniecznie przeczytajcie tę książkę!
      Ocena : 5 

    Co łączy licealistę zafascynowanego teatrem, psycholożkę i organistkę? Dlaczego szaleniec zabija ich kolejno na stacji metra? Na te pytania będzie musiała odpowiedzieć komisarz Helena Mobacke, która po roku wraca do pracy w policji i musi zmierzyć się z trudnym śledztwem. „Tak sobie wyobrażałam śmierć” to książka Szwedki Johanny Mo, autorki jeszcze nie znanej polskim czytelnikom, ale mającej ogromny potencjał pisarski. Z niecierpliwością czekam na jej kolejne publikacje.
      Ocena : 5 

    „Punktem wyjścia nie powinien być sprawca, ale sam czyn” - mówi swoim podopiecznym policjantka Helena Mobacke, której zadaniem jest dojście, kto i dlaczego zabija pozornie niepowiązane ze sobą osoby na stacji sztokholmskiego metra. Czy będzie umiała zapomnieć o osobistej tragedii i skupić się na śledztwie? Jak wpłynie ono na jej życie? Zabierając się za czytanie tego kryminału (thrillera?) nie miałam żadnych oczekiwań, ale przekonała mnie sugestywna okładka. I to był strzał w dziesiątkę! Autorka świetnie nakreśla historie i emocje bohaterów, nawet jeśli są drugoplanowi czy poboczni, ale jednocześnie nie mamy wrażenia, że „leje wodę”. Książkę „połknęłam” w jeden dzień i żałowałam, że tak szybko się skończyła.