Poradnik opiera się na metodach NLP, czyli programowania neurolingwistycznego. Są to sposoby skutecznej komunikacji, a także rozwoju osobistego. NLP jest jednak kontrowersyjne w niektórych kręgach, gdyż zarzuca się mu m.in. manipulację innymi, nie branie pod uwagę ocen innych ludzi, brak dowodów na skuteczność itd. Byłam bardzo ciekawa, czy rzeczywiście tak jest, dlatego szybko zabrałam się za lekturę.
Książka adresowana jest do rodziców, opiekunów i nauczycieli, lecz moim zdaniem przeznaczona jest dla tych, którzy dopiero debiutują w tych rolach. Bardzo szybko się ją czyta, dzięki przejrzystej oprawie graficznej oraz prostemu językowi. Każda metoda jest jasno opisana, zawiera wskazówki do zastosowania, podano czas niezbędny do wdrożenia jej w życie, zawarto treści skłaniające czytelnika do refleksji. Liczne są także tabele oraz rysunki, które uzupełniają podany materiał oraz zwierzenia rodziców, którzy wypróbowali już podaną metodę. Niewątpliwie zaletą są też ćwiczenia, które łatwo można zastosować w każdej rodzinie. Na końcu książki dodano załącznik umożliwiający szybkie odnalezienie odpowiedniej metody pasującej do problematycznego zachowania dziecka.
A teraz, o czym tak naprawdę jest ten poradnik? Przede wszystkim o dobrej komunikacji w rodzinie. Pokrótce:
- wszystkie zakazy, które obowiązują w Twoim domu, powinieneś zamienić w nakazy,
- ustalaj granice i je respektuj,
- umożliw swojemu dziecku dokonywania skutecznych wyborów, tzn. takich, jakie akceptowane są w Waszej rodzinie,
- doceniaj i chwal dziecko, opisując przy nim to zachowanie, które wywołało Twoje zadowolenie,
- tłumacząc coś dziecku ustaw się tak, by Wasze oczy znajdowały się na tej samej wysokości,
- odpowiednio dozuj poczucie odpowiedzialności u Twojego dziecka- nie wyręczaj go we wszystkim,
- gdy nie rozumiesz zachowania dziecka, „wejdź w jego buty”, spójrz na sytuację z jego perspektywy.
Jest też wiele o pracy nad sobą Drogi Rodzicu:
- skup się na tym, czego pragniesz, a nie czego chcesz uniknąć,
- gdy problem Cię przerasta, zrób sobie przerwę na ochłonięcie z sytuacji- w książce znajdziesz krótki kurs technik relaksacyjnych,
- myśl o sobie pozytywnie- bądź swoim przyjacielem!
- by być szczęśliwym rodzicem, musisz uwzględniać także swoje potrzeby,
- ucz się od swoich dzieci spontaniczności, ciekawości świata; kopiuj zachowania dziecka, które sam cenisz.
To tylko kilka wskazówek, które ma dla swoich czytelników autorka. Przeczytaj całą książkę, jeśli zastanawiasz się, dlaczego Twoje dzieci robią Ci na złość i Cię nie słuchają. Jeśli choć raz pomyślałeś, że Ty i Twoje dzieci rozmawiacie chyba w innych językach, ta książka powinna znaleźć się w Twoim domu i to szybko!
A jeśli chodzi o kontrowersyjność metody NLP, nie znalazłam w tym poradniku niczego, co wzbudziłoby mój niepokój lub niesmak. Bardzo często autorka podkreśla szacunek do dziecka i do rodzica. Moja opinia o programowaniu neurolingwistycznym przedstawionym tutaj jest więc pozytywna.
odkrywczamama.blogspot.com; 2011-07-14
Mimo że znasz swoje dziecko lepiej niż ktokolwiek inny na świecie, czasem bardzo trudno wam się porozumieć. Ileż to razy maluch reagował całkiem inaczej, niż można się było tego spodziewać, na twoje rozsądne zakazy Jak często powtarzanie poleceń przypominało rzucanie grochem o ścianę Czy czujesz, że brak ci już słów i pomysłów, by dotrzeć
do swojej pociechy Sięgnij po ten podręcznik dla rodziców, opiekunów i nauczycieli. Podpowiada on, jak zmienić sposób komunikacji z dzieckiem. Zachęca do skorzystania z NLP (programowania neurolingwistycznego), które sprawi, że zaczniesz używać słów, które zrozumie twoje dziecko, a problemy będą łatwiejsze do rozwiązania. Proste wskazówki pomogą ci działać w każdej sytuacji bez zbędnych nerwów, co z pewnością przyniesie ogromny pożytek całej twojej rodzinie. Lektura pozwoli także skutecznie wspierać rozwój dziecka i jego poczucie pewności siebie.
GAZETA KRAKOWSKA; 2011-03-28
Na każdy okres życia, na każdą sytuację rodzinną autorzy poradników potrafią znaleźć receptę. Wierzyć im, nie wierzyć... - poczytać warto. O poradnikowych premierach pisze Marek Niedźwiedzki.
Upływ czasu, szczególnie odczuwalny z wybiciem Nowego Roku, sprzyja refleksji nad codziennym życiem. Pobudzają do tego także "życiowe" lektury. Oto zestaw poradników przygotowanych przez wydawnictwa Sensus i Albatros.
Paweł Sowa ma bardzo klarowną propozycję zawartą w tytule: "Życie na maxa, czyli sukces wbrew zasadom. Jak odkryć siebie na nowo i żyć według własnych reguł" (wyd. Sensus). Tytuł - choć przy-długi - zachęcający. Kolejny plus - to luz. Luz, z którym książka została napisana, widoczny już nawet w tytułach rozdziałów, np.: "Ograniczenie percepcji, czyli wyprawa Kolumba i duże czereśnie w cipce" lub "Uważaj - Bóg nie ma poczucia
humoru!". Tak zaintrygowani lub ostrzeżeni, możemy się z tym zgadzać lub nie, dając swoim poglądom upust na wyjątkowo licznych stronach, zatytułowanych... notatki.
Podczas gdy "na maxa" można żyć, zwykle nie będąc rodzinnie "obciążonym", to już z pojawieniem się potomstwa warto sięgnąć po inny poradnik Sensusa - "Szczęśliwy rodzic szczęśliwych dzieci". W podręczniku adresowanym nie tylko do rodziców, ale też opiekunów i nauczycieli Sue Beever proponuje skuteczne narzędzia i metody komunikowania się z dziećmi, a przede wszystkim doradza, jak panować nad nerwami i cieszyć się wyjątkowym okresem dorastania dzieci lub wnuków.
Jednak przychodzi niekiedy taki czas, że trzeba będzie sięgnąć po trzeci z proponowanych poradników... "Rozstanie. Pierwszy dzień Twojego lepszego życia!" (wyd. Sensus). Choć Lisa Steadman podejmuje ciężki temat, już w podtytule zapala światełko nadziei. Bo kiedy przychodzi dzień, w którym wydaje nam się, że wszystkie smutne ballady zdają się traktować właśnie o nas, zamiast wycofywać się w kulisy życia, warto pójść do przodu. Zakochać się - na początek - w swoim nowym, chwilowo osamotnionym "ja".
gazetawroclawska.pl; 2011-01-04